Dodaj do ulubionych

Marzec w ogrodzie

14.03.20, 22:28
Ogrodniczki, podzielcie się tym co robicie i co należałoby robić w ogrodzie w tym miesiącu.
Wiem, że są specjalne portale, ale ja Wam bardziej ufamsmile

Mój ogródek jest bardzo młody, mam trawę do zregenerowania, drzewka owocowe w zeszłym roku wsadzone (do przycięcia?), chciałabym jeszcze posadzić jakieś krzewy ozdobne, ale kompletnie nie mam pomysłu jakie (może propozycje?), a później posiać lub posadzić pomidorki, fasolkę, rzodkiewkę, koper.

Obserwuj wątek
    • thea19 Re: Marzec w ogrodzie 14.03.20, 22:33
      trawnik do wertykulacji ale zależy kiedy zakładany i jak wygląda, masz jeszcze trochę czasu. Drzewka owocowe tnie się teraz tylko ziarnkowe czyli jabłka, gruszki, do końca marca masz czas na borówki. Skoro młode, to trzeba uformować koronę, w necie i na yt znajdziesz sporo porad ale patrz raczej na fachowców - sadowników itd a nie na porady pana z zielonego pogotowia. Pomidory siejesz w połowie marca, rzodkiewkę wcześniej, koper kiedy chcesz. Fasola w maju. Co do krzewów, to teraz moda na hortensje bukietowe w połączeniu z miskantami i rozplenicami.
      • pade Re: Marzec w ogrodzie 14.03.20, 22:42
        Ooo, dziękuję bardzosmile
        Mój trawnik jest młodziutki, wysiany przed zeszłymi wakacjami
        I bardzo, ekmh, biednysmile Nie wiem jak to opisać. Posiałam najpierw "zwykłą" trawę, ale ulewa spłukała ziarna zanim zdążyły wykiełkować, więc dosiałam trawę samozagęszczającą się. No i nie dość, że licha urosła to jeszcze szybko zżółkła. Teraz mam gdzieniegdzie piękną "zwykłą" trawę i wielkie place lichej i żółtej. Pan z Substrala doradził mi nawóz. Oby pomógł. Bo wygląda to tragicznie.
        • pade Re: Marzec w ogrodzie 14.03.20, 22:44
          Ale powiem Wam, że po kilkudniowym stresie związanym z robieniem zapasów i czytaniem info w necie, jak pojechałam dziś na działkę, to miałam ochotę gałęzie choinek całowaćbig_grin Tak kojąco szumiały! I takie soczyście zielone są po ostatnich deszczach! Cudobig_grin
          • thea19 Re: Marzec w ogrodzie 14.03.20, 23:08
            trawa samo zagęszczająca substrala to przereklamowane mega drogie wielkie nic. Trawa zagęszcza się tylko od koszenia, no chyba, że perz uznajemy za trawę trawnikową ale on z kolei nie toleruje koszenia ale zagęszcza się sam. To w takim razie nie masz czego wertykulować.
                  • thea19 Re: Marzec w ogrodzie 16.03.20, 11:20
                    nie trzeba wycinać drzew, trzeba trawnik zakładać w miejscu słonecznym, do lekkiego zacienienia dobierać mieszanki tolerujące cień. Umiejętnie podlewać, wapnować zimą jeśli ziemia kwaśna, wertykulować co wiosnę. Opryski na dwuliścienne też mech znacznie redukują. W lesie trawniki nie rosną, więc na takiej działce zakładanie jest bez sensu, są inne rozwiązania.
                    • kochamruskieileniwe Re: Marzec w ogrodzie 16.03.20, 12:41
                      jest jeszcze jedno wyjście.
                      pokochać trawik z mchem wink

                      ja mam trawnik użytkowy obsiany mieszanką sportową. Co któreś koszenie jest wygrabiany. No i czywiście na jesteni mocno - bo sporo liściastych drzew mam i liście wygrabiam.

                      Jest jaki jest - na razie nie wygląda jak u angielskiej królowej smile Ale jest zielony i da się sporty uprawiac, biegać, piłke kopac, robić fikołki itp (trawnik w użytkowaniu głównie przez syna i jego wesołą kompanię)
                • memphis90 Re: Marzec w ogrodzie 15.03.20, 19:30
                  Ha, jak naprawic cień...? Ja już miałam 100% koniczyny, 100% mchu. W tym roku będzie 100% trampoliny.

                  --
                  "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
                    • memphis90 Re: Marzec w ogrodzie 16.03.20, 19:36
                      Nie no, 100% koniczyny było fajne, dopóki nie zakwitła i nie miałam 100mln pszczol. Niby fajnie, ekologia, pszczółki, ale wyjść się do ogrodu nie dało bez ryzyka nadepnięcia i pokąsania.

                      --
                      "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
    • kochamruskieileniwe Re: Marzec w ogrodzie 14.03.20, 23:10
      u mnie - przycięłam róże, (no dobra - mąż przyciął, ja patrzyłam , bo on przyciąlby je do samej ziemi suspicious).
      To zrobiłam.
      Miałam dzisiaj robić, ale pogoda nie sprzyjała (wiatr, na przemian deszcz/śnieg/słonce)

      grabienie, ogólne porządki
      aeracja trawnika. Do wertykulacji jeszcze nie dojrzałam, I tak mi zazwyczaj słabo po aeracji...wink
      nawożenie trawnika (raczej pod koniec marca chyba)
      potem ewentualne dosiewki.

      Mam do rozgrabienia kopczyki z korzeni róż.

      I chyba muszę poprzycinać złotlin japoński (cieci sanitarne)
      Hortensja ogrodowa jeszcze pod osłoną sobie posiedzi - dziś w nocy ma ponoć być -7. A i wiatru ona nie lubi.
      Poprzycinam hortensję piłkowaną i bukietowe (jeszcze się zeszłoroczne kwiatki ostały.

      Wsadziłabym jszcze do ziemi ze trzy rododendrony....



      • lellapolella Re: Marzec w ogrodzie 15.03.20, 12:06
        U mnie już wygrabione, liście na kompoście przełożone obornikiem- super kompost z tego wychodzi. Hortensje przycięte plus część róż plus wszystkie zeszłoroczne badyle. Papryka popikowana, pomidory wyłażą, posiana marchew, bób, pietruszka i groszek, tudzież koper i rzodkiewki. Szkoda, że pogoda raczej podła, chociaż może i dobrze, bo dzięki temu wciąż mi daleko do odrobienia się.

        --
        Jest w mówieniu „Nie” ogromna siła i czasem wydaje mi się,

        że jest ona tak wielka, iż nawet nią samą można żyć.Canetti
        • lellapolella Re: Marzec w ogrodzie 15.03.20, 12:07
          Aaa, pytałaś o drzewa owocowe- u mnie już przycięte, mąż działał w ostatnim tygodniu.

          --
          Zanim piękno zniknie z tego świata, będzie jeszcze przez chwilę istnieć jako pomyłka. M. Kundera
    • ewcia.1980 Re: Marzec w ogrodzie 14.03.20, 23:10
      No ja już drugi tydzień buszuję w ogrodzie.
      Czyszczę rabaty
      Powycinałam resztki bylin
      Wygrabiłam trawę
      Pościnałam trawy ozdobne
      Przycięłam hortensje bukietowe i lawendę
      Dosypuję korę
      Przesadziłam 3 roślinki
      No i dosiewam trawę tam gdzie to konieczne.

      A od poniedziałku będę sadziła tuje.
      Mam fragment płotu do obsadzenia.
      Zakupiłam 50 więc zapewne będę to robiła cały tydzień smile


        • hipinka Re: Marzec w ogrodzie 14.03.20, 23:47
          ja w ubiegłym roku po raz pierwszy zacząłam stosować bioemy, na trawę i inne rośliny (podlewanie i pryskanie). Efekt jak dla mnie był powalający - tak pięknych roślin nie miałam nigdy dotąd.
          • eilian Re: Marzec w ogrodzie 15.03.20, 18:06
            Możesz napisać coś więcej na ten temat? Jakie preparaty stosujesz, w jaki sposób, gdzie kupujesz? Zaczęłam szukać informacji w necie, ale na razie nie dotarłam do żadnych konkretów, a temat faktycznie interesujący. Będę wdzięczna jeśli podzielisz się swoim doświadczeniem.
            • hipinka Re: Marzec w ogrodzie 15.03.20, 19:51
              ja akurat kupuję w Niemczech (przez niemieckiego amazona), ale spokojnie mozna kupić u nas np. na allegro
              ja kupuję ten:
              www.amazon.de/dp/B00JGK28KA/ref=sr_1_3?__mk_pl_PL=%C3%85M%C3%85%C5%BD%C3%95%C3%91&keywords=aktive%2Bbakterien%2Bbio%2Bem&qid=1584297860&sr=8-3&th=1
              rośliny są wyrażnie w lepszej kondycji: są bujniejsze, dłużej kwitną, po raz pierwszy w tym roku nie zaatakował ich grzyb, bo pryskaliśmy profilaktycznie. Niektóre drzewka miały ciemno zielone liście aż do listopada. Ten preparat stosuje się też na kompostownik (szybciej się rozkłada i nie smierdzi) i na warzywa, przede wszystkim w uprawach ekologicznych. Naprawdę widać efekty

              jak wpiszesz na allegro hasło "efektywne mikroorganizmy' to wyskoczą ci preparaty z opisami
    • malgosiagosia Re: Marzec w ogrodzie 14.03.20, 23:42
      pade napisała:

      > Ogrodniczki, podzielcie się tym co robicie i co należałoby robić w ogrodzie w t
      > ym miesiącu.

      Tne drzewa owocowe. Mam duzo z tym roboty. Maz na nartach juz drugi tydzien, a tu cieplo i trzeba ciac.

      Posialam rzodkiewke, groch. marchewke, posadzilam cebule, czosnek. Nawiozlam zagony na ogorki, sqush i cukinie nawozem konskim. W nastepnym tygodniu musze wysadzic wczesna kapuste, wysiac buraki, szpinak, salate i posadzic kartofle.
      Ciesze sie, ze cieplo i plony bedzie mozna zbierac miesiac wczesniej. smile
    • solejrolia Re: Marzec w ogrodzie 14.03.20, 23:51
      Masz już sporo rad, z wszystkim zgadzam się.


      Co ja mam zrobione u siebie?
      Mam poprzycinane wszystkie byliny i krzewy, drzewa owocowe, poza jednym również.
      Obcięte żywopłoty.
      Poprawione odcięcie trawnik a rabaty.
      Mam zrobiony warzywnik - sałata wysiała sie sama, to ją tylko przepikowałam, poza tym posadziłam dymkę, wysiałam rzodkiewkę, koper i marchew. Jeszcze czosnek chcę posadzić , gdzieś wcisnęwink
      (A resztę , np. fasolka szparagowa, dynia, cukinia, wysieję w innym miejscu, i jak będzie cieplej. No i później kupię sadzonki pomidorów, i wtedy też posadzę ziemniaki , które uprawia się super łatwo.)
      Najważniejsze dla mnie dziś, to zagonek z truskawkami- przesadziłam, odmłodziłam, oczyściłam, gdzie brakowało tam posadziłam sadzonki z odrostów. I wreszcie jakoś to wyglądasmile
      W czwartek miałam sadzić bratki, ustawić donice, porobić jakieś kompozycje, ale dostawa mi sie opóźnia. Jak we wtorek najdalej nie dostarczą mi, to wezmę gdziekolwiek wink
      Na trawnik, regenerację, mam za mokro, więc jeszcze poczekam, niech ruszy wegetacja na dobre.
      Zrobiona rynna na altanie!
      Musimy poprawić po zimie pomost nad oczkiem wodnym, bo się "dziwnie" przechylił i jakby nie jest w poziomie wink
      Chcę przestawić ule w inne miejsce- stoją teraz na otwartej przestrzeni, tak, że sąsiedzi je widzą. A chcę je przestawić na część ogrodu zamkniętą, bliziutko warzywnika, tam gdzie spędzamy czas (i na zasadzie: czego oczy nie widzą...bo coraz więcej bowiem przypadków zniszczenia uli, całych pasiek. sad )
      Jutro młodziutkie pisklaki przenosimy z domu do garażu. A potem pójdą do kurnika , do woliery smile

      --
      Ile rzeczy należy mieć w d...e, to się w głowie nie mieści!
    • unaluna Re: Marzec w ogrodzie 15.03.20, 00:07
      Obcięłam już winorośl, wycięłam suche zioła, lawendy, szałwie ozdobne i byliny na skalniaku. Wcięłam zbędne pędy i podcięłam róże. Posiałam bób. Grządki nawoziłam jesienią, więc teraz już nie będę. Wtedy też cięłam hortensje. Jutro ma być u nas słonecznie,więc podetnę trawy ozdobne i nawiozę pierwszy raz trawniki. Muszę też modrzewie spryskać przeciwko ochojnikom. I grządkę wypielić pod marchewkę i pietruszkę.
    • kosmos_pierzasty Re: Marzec w ogrodzie 15.03.20, 00:29
      Wygrabiłam, córka dziś zakopała cebulki, mam do posadzenia bratki, trzeba też nawieźć no i mam nadzieję, że w najbliższym markecie przy okazji zakupów spożywczych będę sukcesywnie kupować sadzonki w wielopakach oraz krzaczki ewentualnie (róż i bzów bym mogła posadzić jeszcze więcej). Potem w kwietniu i maju nasiona do gruntu - kwiaty i warzywa - oraz sadzonki pomidorów do szklarni.
    • heca7 Re: Marzec w ogrodzie 15.03.20, 08:01
      Niewiele zrobiłam. Musiałam usunąć bluszcz zamieszany z dzikim winem. Pna się po siatce ale bardzo podoba im się płożenie po ziemi. Nad nimi sosny wielkie. W efekcie narasta taka kołdra z kolek i pnączy. Musiałam to opanować bo by mi zaroslo wszystko dookoła. 3 dni walczyłam. Wgrabilam, przycielam i zapakowalam do 5 wielkich worów .
      A dziś w nocy przyszedł mróz -5 stopni. Większego chyba tej zimy nie było.

      --
      Nie podchodź do byka od przodu; do konia od tyłu, a do idioty...w ogóle.
    • 1matka-polka Re: Marzec w ogrodzie 15.03.20, 09:01
      Wycięłam gałęzie klonów, leszczyn, bzów, róż, hortensji, jałowców i lilaków. Przycięłam szałwię, rozchodniki i barwinek. Mąż to wszystko zmielił i wysypaliśmy na rabaty pod krzewy, ze 3 pełne taczki.
      Zaczęłam trochę pielić. Winogrona przycięte już miesiąc temu.
      Pod koniec marca będę ciąć żywopłoty z bukszpanów. Żywopłoty z cisow i żywotników przycięliśmy jesienią. Popryskaliśmy na mszyce - promanal i na ćme bukszpanową - lepinox. Trawnik mamy trochę nierówny ale nie będziemy go wertykulować. W następnym domu w ogóle nie będziemy mieć trawnika.

      --
      "W lokalnej dyskotece spotykasz szatana - co mówisz? Zareaguj spontanicznie na zadaną sytuację."
      Dorota Masłowska
      • 1matka-polka Re: Marzec w ogrodzie 15.03.20, 09:10
        A mąż skopał ogródek warzywny i porobił grządki. Będzie sadził cebule, czosnek, rukolę, pomidory, pory, kabaczki i dynie, bo inne warzywa nie chcą same rosnąć i ciągle jakaś zaraza wchodzi albo karczownik zeżre marchew.
        Poza tym mamy trochę ziół, które same rosną i zimują.

        --
        "W lokalnej dyskotece spotykasz szatana - co mówisz? Zareaguj spontanicznie na zadaną sytuację."
        Dorota Masłowska
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Marzec w ogrodzie 15.03.20, 09:18
      Ja wysiewam dzisiaj do pojemników po jajkach: bakłażana, paprykę i wężymorda.
      Ogródek warzywny planuję uprzątnąć i kawałek przekopać, żeby wysiać rzodkiewkę, sałatę, koperek i marchew.
      Nie wiem czy z tymi ogródkowymi planami dam radę, bo teraz jest ziemia zmarznięta po nocnych przymrozkach, ale też wieje bardzo zimny wiatr, może po 12-13h, będzie lepiej.
    • stara-a-naiwna Re: Marzec w ogrodzie 15.03.20, 09:25
      co możesz wsadzić...
      to zależy ile masz miejsca, jak dużo czasu chcesz / możesz poświęcić na pracę w ogrodzie i jaką masz ziemię


      ja nie lubię pracy w ogrodzie, czasu też nie mam i ziemię mam paskudną
      więc mam dużo traw ozdobnych (miskantów) które rosną dobrze wszędzie, nie wymagają dużo / prawie wale podlewania i tnie się je raz do roku
      pooglądaj na necie bo są róznej wielkości (od całkiem niskich do takich 80-1,20,m i nawet 2-3m)

      jeśli byś coś chciał to zwróć uwagę czy nie są agresywne (!) bo niektóre rosną w kępie a niektóre uciekają po całym ogrodzie, czy są mrozo odporne (niektóre padają już w temperaturze 3'-0')

      no i teraz to powoli ostatnie chwile na dosadzanie czegoś
      • 1matka-polka Re: Marzec w ogrodzie 15.03.20, 09:30
        "teraz to powoli ostatnie chwile na dosadzanie czegoś"

        Cały rok można sadzić.

        --
        "Here is the solution to the American drug problem suggested... by the wife of our President: "Just say no"."
        Kurt Vonnegut
        • kochamruskieileniwe Re: Marzec w ogrodzie 15.03.20, 17:28
          co więcej - niektóre szkółki (internetowe) dopiero w maju wysyłają. Mam zamówione żurawki, które musze dosadzić. I jedną róże - Blue rhapsody. Bo to co zamówiłam jako BR dwa lata temu to jakaś pomyłka. Ktoś się pomylił w zamówieniu, co wyszło o czasie - gdy kwitnąć zaczęła. Ale też ładna.
          Ale marzy mi się ta fioletowa - niedaleko mnie posadzono takie., Są piękne.
        • stara-a-naiwna Re: Marzec w ogrodzie 15.03.20, 21:17
          ooo tak
          sklepy cały rok sprzedają
          i tacy miastowi co się przeprowadzili to i nawet w czerwcu i lipcu sadzą = cały rok
          i w cięzkim szoku, ze im zdchło a podewali co dzień

          jak się sadzi wcześniej to się lepiej ukorzenia i nie trzeba potem podlewać co chwilę

          nikt "ze wsi" nie wsadza jak się robi gorąco
          a się zaraz zrobi
          • thea19 Re: Marzec w ogrodzie 15.03.20, 23:08
            głupoty opowiadasz. Rośliny pojemnikowe sadzi się cały sezon a zimą też jeśli zima nie zamarzła i da się kupić. Z gołym korzeniem wtedy, kiedy są w sprzedaży czyli wiosna do połowy maja mniej więcej i październik, listopad. Rośliny najlepiej się ukorzeniają jak jest ciepła ziemia i są w czasie wegetacji a nie w marcu, gdzie większość jeszcze śpi. Sadzę rośliny i w największe upały i nic nie zdycha. Jakby zdychało to ja bym zdechła z głodu.
    • tol8 Re: Marzec w ogrodzie 15.03.20, 10:03
      Wymieniłam śmieci na 300kg kompostu za darmo. Syn to przekopie i będziemy siać.
      Będziemy też robić ścieżki, składać WC i robić taras.
      Pogoda cudna, trzeba korzystać.

      --
      W weekendy ematka staje się matką.
    • magia Re: Marzec w ogrodzie 15.03.20, 17:52
      Mam już przycięte drzewa (tamaryszek, śliwy Pissardi), krzewy (porzeczki, agrest, borówki, hortensje, budleje, róże, krzewuszki, berberysy), trawy (prosa, trzcinniki, reszta traw ma czas), byliny (jeżówki, bodziszki, szałwie).

      Na trawę jeszcze trochę czasu jest. Need wertykulowac za tydzień albo 2.

      W warzywniki mam dziś wysiane wczesne warzywa - marchew, rzodkiewka, szpinak, groszek cukrowy, cebula, szczypior
      W pojemniczki wysiadłam pomidory, cukinię, dynie, arbuz.
        • magia Re: Marzec w ogrodzie 15.03.20, 20:04
          W Polsce. Jeśli tylko ma dużo słońca to rośnie. Ja w tym roku pierwszy raz wysiewamy, ale widziałam u sąsiada w zeszłym roku jak rosły. Zebrał 23 arbuzy.
          Były trochę mniejsze n iż te sklepowe, ale równie smaczne.
          Nasiona kupiłam w lokalnym ogodniczym.
          • memphis90 Re: Marzec w ogrodzie 16.03.20, 20:01
            Ja próbowałam kilka razy z arbuzami i niestety nie udało się.

            --
            "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
          • z_lasu Re: Marzec w ogrodzie 08.04.20, 07:58
            O, właśnie chciałam pytać czy jadłaś. Bo my próbowaliśmy kiedyś z melonami. Pachniały tak bosko i intesnywnie, że można było odlecieć od samego zapachu. Ale smaku nie miały wcale 😞 Przede wszystkim były niesłodkie. Jednak za mało słońca.
      • thea19 Re: Marzec w ogrodzie 15.03.20, 21:01
        dyniowate sieje się w maju, teraz wybiegną i nic z tego nie będzie., no chyba, że masz doświetlaną i ogrzewaną szklarnię. Tamaryszek tnie się po kwitnieniu, róże jeśli masz już ciepło i słonecznie bez przymrozków (dziś w nocy na Mazowszu były ponoć spore).
        • magia Re: Marzec w ogrodzie 15.03.20, 21:42
          Mam sklarenke smile
          Tamaryszek zależy od gatunku - francusk tnie się wczesniej, bo kwitnie na pędach tegorocznych.
          Dla cięcia róż niska temp nie ma znaczenia chyba, s przynajmniej nie zauważyłam żeby niska miała. Lepiej przyciąć za wcześnie niż za pozno. Kopczyków jeszcze nie ruszalam
        • 1matka-polka Re: Marzec w ogrodzie 16.03.20, 08:13
          Zależy jakie róże😉, ja mam te chwasty, które odbijają od najmniejszego kawałka korzenia, The Fairy się nazywają chyba.

          --
          "Here is the solution to the American drug problem suggested... by the wife of our President: "Just say no"."
          Kurt Vonnegut
        • lellapolella Re: Marzec w ogrodzie 16.03.20, 10:20
          Generalnie, róże tnie się w porze kwitnienia forsycji. Czekanie do maja jest bezcelowe, tym bardziej, że właśnie w maju normalnie występują przymrozkiwink Ten rok jest jednak mocno nietypowy, przycięłam już wszystkie róże odporne, teraz się powoli wezmę za wrażliwce.

          --
          Człowiek, który zgadza się ze wszystkim, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał. W. Churchill
      • magia Re: Marzec w ogrodzie 16.03.20, 11:17
        Dziewczyny to ja przy okazji zapytam.
        Potrzebuję roślinę, która będzie rosła tu:

        - podmokly, piaszczysty teren
        - pełne słońce
        - bezpieczna dla kotów
        - niska do 30cm
        - nie rozrastająca się
        - najlepiej kwitnąca na fioletowo, ciemno-rozowo albo biało

        Ma ładnie rosnąć na pasku 4x2m, na którym są kuliste kosodrzewiny, czyli zadarnic teren pod nimi.

        Wykonczylam już bodziszki w tym miejscu - za mokro.
        Szukałam niskich liliowców, ale kolory nie te i liście trujące.
        • lellapolella Re: Marzec w ogrodzie 16.03.20, 12:56
          Może jakiś bodziszek? Któraś z odmian, byle nie łąkowego, bo te będą chyba za wysokie na Twoje wymagania. To piękne, bezobsługowe niemal rośliny, rozrastają się w kępę. Jakbyś była zainteresowana, mogę wypisać odmiany.
          Jeśli jest wilgotno, w słońcu mogą rosnąć też bergenie. Odmianowe kwitną na biało, różowo, lub czerwono, okresowo miewają barwne liście. Nie rozrastają się tak jak klasyk. I do tego liście działają ponoć antywirusowo, w każdym razie herbatka jest superwink

          --
          Możesz wygrać wyścig szczurów, ale nadal będziesz szczurem. Banksy
          • lellapolella Re: Marzec w ogrodzie 16.03.20, 12:57
            Sorry, przegapiłam dopisek o bodziszkach, myślałam chyba, że to sygnaturkaxD Jeśli to nie były b. popielate, które faktycznie wolą suche stanowisko, to zrezygnuj z bodziszków.

            --
            Jest w mówieniu „Nie” ogromna siła i czasem wydaje mi się,

            że jest ona tak wielka, iż nawet nią samą można żyć.Canetti
            • magia Re: Marzec w ogrodzie 16.03.20, 13:42
              Ja! były popielate właśnie.
              To które odmiany bodziszkow się nadają?
              Mam na działce jeszcze kantabryjskie, iberyjskie, himalajskie, korzeniaste, Własowa.
              • lellapolella Re: Marzec w ogrodzie 16.03.20, 16:42
                Iberyjskie u mnie dają radę wszędzie, himalajskie też, tylko trzeba je częściej odmładzać (szczególnie pełne), korzeniaste zwykłe powinny też wydolić. Własowa jeden mi przepadł po kilku latach, ale po wybitnie mokrej zimie- na Twoim miejscu bym wsadziła, tyle, że robiąc sobie kopię zapasową. Kantabryjskie u mnie wyraźnie wolą suche, choćby w cieniu. Pomyśl o żałobnych, znoszą te warunki a niektóre są naprawdę bombowe (np. Lisa czy Margaret Wilson)

                --
                "Istnieje cel, ale nie ma drogi: to co nazywamy drogą, jest wahaniem." Franz Kafka
        • memphis90 Re: Marzec w ogrodzie 16.03.20, 20:04
          A funkie? Moze nie do końca "zadarniają", ale u sąsiadki w pełnym słońcu dają radę. U mnie z kolei w słońcu pięknie się rozkrzewia lawenda.

          --
          "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
    • 1matka-polka Re: Marzec w ogrodzie 16.03.20, 09:49
      A z naturalistycznych i prawie bezobsługowych kompozycji na rabate, prawie, bo co wiosnę trzeba wyciąć parę gałęzi, żeby się za bardzo nie rozrastało, to polecam np. takie coś:
      1 świerk serbski, 1 leszczyna czerwono-listna, 2 pecherznice żółte, 3 hortensje tardiva, 5 lilaków mejera, 2 róże The Fairy, bo i tak się będą rozrastać jak głupie, szałwia, jakiś kolumnowy jalowiec, tawuly i masz obsadzone 15m2...

      --
      "po Polsce krąży groźna amerykańska choroba...zwana polityczną poprawnością. Choroba ta atakuje mózg, powodując całkowitą ...utratę zdrowego rozsądku, zdolności do racjonalnego myślenia i - co może najsmutniejsze - poczucia humoru." A. Kołakowska
      • 1matka-polka Re: Marzec w ogrodzie 16.03.20, 10:21
        W sumie to nie będzie rabata naturalistyczna ale nie przychodzi mi inna nazwa do glowy...

        --
        W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy to mogli dowodami obalić?
        Fryderyk Nietzsche
        • pade Re: Marzec w ogrodzie 16.03.20, 15:49
          Fajnesmile Pogooglam sobie.
          Mnie jest potrzebny rządek wzdłuż ścieżki.
          Nie chciałabym roślin jednego rodzaju bo będzie nudno, ale jak zrobić pasującą do siebie kompozycję - nie mam pojęciasmile Kompletnie nie znam się na roślinach, dopiero zdobywam wiedzę.
          • 1matka-polka Re: Marzec w ogrodzie 16.03.20, 18:14
            "Mnie jest potrzebny rządek wzdłuż ścieżki. "

            Jeśli mają być różne rośliny w rzędzie, to rabata angielska przychodzi mi do głowy.
            ladnydom.pl/Ogrody/1,113802,13717188,Projekt_rabaty__w_angielskim_stylu.html
            https://s3.eu-central-1.amazonaws.com/pressland-cms/cache/article_show_section_gallery_item/w9/13717558-https-bi.jpeg

            "ale jak zrobić pasującą do siebie kompozycję - nie mam pojęcia"

            Wpisujesz w googla "rabata", "rabata do cienia", "rabata wzdłuż ściezki", "rabata francuska", "angielska", "kompozycje do ogrodu", "projekt ogrodu" itp...wink

            --
            „porzuciwszy tradycyjne formy religijności i duchowości... zyskaliśmy jakąś gigantyczną lukę, która zasysa wszystkie śmieci, które znajdują się w polu naszego widzenia” D. Masłowska
          • magia Re: Marzec w ogrodzie 16.03.20, 19:34
            To daj na tej ścieżce kilka gatunków, ale żeby się powtarzały na całej długości. Da to wrażenie zamierzonego bałaganu i będzie spójne. Najgorsza opcja to zasadzić każdej rośliny po jednym gatunku i tak zostawić.
    • rosapulchra-0 Re: Marzec w ogrodzie 16.03.20, 10:29
      Mały, to znaczy jaki?
      Bo wiesz.. mój typowo angielski ogródek jest wielkosci znaczka pocztowego. W tej chwili wykopany, wydeptany i wyszarpany, do tego dziurawy, więc pełen błota - autorką tegoż jest oczywiscie moja Lola. A że co chwila pada.. to sama rozumiesz - zupełnie mi się nie opłaca nic z nim robić teraz. Tak sobie to tłumaczę wink
      Za to mój zięć podzielił ogród na dwie częsci. Jedna jest dekoracyjna, ogrodzona wysoką siatką, druga użytkowa dla ich psa. Różnica kolosalna. Ich ogródek też jest wielkosci znaczka pocztowego.

      --
      Na forum najrozsadniej jest ze wszystkim sie ukrywać, bo nigdy nie wiadomo co Ci wypomna wink by jak_matrioszka
      • bei Re: Marzec w ogrodzie 08.04.20, 09:18
        Rosa, są rośliny zadarniające, które tez kwitną, są niskie i samokończące, i można po nich deptać. Może coś takiego posadź dla Loli, by mogła poleżeć, pobiegać i nie zniszczyła- np „ płożąca orchidea”- czy Mazus. Wygooglaj sobie.
        • 1matka-polka Re: Marzec w ogrodzie 08.04.20, 09:42
          Można deptać, czyli przejść po nich 2 razy dziennie a nie cały czas...

          --
          "Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo ja jestem największym skurkowańcem w tej dolinie."
          Psalm 23
            • thea19 Re: Marzec w ogrodzie 08.04.20, 19:28
              to raczej zależy od wielkości działki, wielkości psa, wybranego miejsca. Pies patrolujący otoczenie będzie wydeptywać ścieżkę wzdłuż ogrodzenia i nic tego nie przeżyje. Im większy pies, tym szybciej wydepcze ścieżkę. Zawsze projektując komuś ogród uwzględniam istniejące lub planowane zwierzaki bo to pozwala zaoszczędzić czas, pieniądze i zdrowie człowieka i zwierzaka.
    • takamania Re: Marzec w ogrodzie 16.03.20, 14:41
      Ja chcę "odzyskać' stara czereśnię. Wydaje od wielu lat piękne owoceni smaczne ale.wszystkie z robalami. Wszystkie. Jest olbrzymia. Obok stoi orzech włoski. Nie mam pojęcia jak się zabrać za ew. oprysk. Poza tym wkurza mnie zimny wiatr. Umyłam meble ogrodowe. Zmarzły mi ręce i obrażona wróciłam do domu. A i byliny powinnam wsadzić

      --
      Kobiety są jak anomalie pogodowe, cały dzień słońca a jak pierd*lnie to znienacka.
    • kosmos_pierzasty Re: Marzec w ogrodzie 16.03.20, 16:16
      Jakieś półtora miesiąca temu zamówiłam krzewy i trochę kwiatów (sadzonki) - tawuły, jaśminowce, szałwie... Myślałam, że w tej sytuacji nie wyślą, ale dziś dostałam wiadomość, że wyszła. Czyli znów będzie co robić w ogrodzie smile W ten sam sposób zamówiłam kilka krzaków róż - ciekawe czy również dotrą. Zobaczymy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka