Dodaj do ulubionych

Czym się różni

15.03.20, 13:30
Koronawirus w galerii handlowej, od koronawirusa w lesie?

Czy w tym drugim miejscu panuje łagodniejsza forma, a w galeriach zabójcza?

Byłam w CH w czwartek - było bardzo mało ludzi i omijali się nawzajem.

Wczoraj i dziś byłam w dwóch różnych lasach - na ścieżkach dzikie tłumy, duża część smarka i nikt się nie odsuwa od siebie.

Czy jest na to jakies logiczne wytłumaczenie?
Obserwuj wątek
    • mamtrzykotyidwa Re: Czym się różni 15.03.20, 13:32
      Nie, na głupotę nie ma logicznego wytłumaczenia.
      • piataziuta Re: Czym się różni 15.03.20, 13:38
        Szczerze, w galerii czułam się bezpieczniej.
    • vodyanoi Re: Czym się różni 15.03.20, 13:35
      W tym lesie wszyscy tak jak ty poszli zobaczyC, jak sie zachowują ludzie w lesie.
      • piataziuta Re: Czym się różni 15.03.20, 13:37
        Ja w przeciwieństwie do większości, starałam się unikać innych. Jak zawsze zresztą.
        • vodyanoi Re: Czym się różni 15.03.20, 13:45
          I dlatego poszlas do galerii handlowej i do lasu. I tam spotkalas tych, ktorzy tak jak ty, starając sie unikac innych, poszli do galerii handlowej i do lasu
          • piataziuta Re: Czym się różni 15.03.20, 13:48
            Tak. Dokładnie tak.
            Wszystko o mnie wiesz!
    • chicarica Re: Czym się różni 15.03.20, 13:54
      Chodzi o zagęszczenie i powierzchnie, na jakich osiada wirus a jakie są macane przez ludzi.
    • patrycja.d2 Re: Czym się różni 15.03.20, 14:05
      a pieczywo w superamkecie w samobsłudze, albo leżące na ladzie w piekarni jest bezpieczne?
      • piataziuta Re: Czym się różni 15.03.20, 14:08
        Właśnie?
        Czy ematka dezynfekuje pieczywo?
        Bardzo jestem ciekawa.
        • aerra Re: Czym się różni 15.03.20, 14:38
          Piekę w 220 stopniach, sądzę, że to jednak bezpieczne tongue_out
        • lellapolella Re: Czym się różni 15.03.20, 14:53
          Ematka wczoraj robiła pizzę i dla pewności wrzuciła na chwilę do piekarnika chleby z piekarniwink
      • daniela34 Re: Czym się różni 15.03.20, 14:10
        Nie jest. Są zalecenia dla sklepów, żeby ograniczyć taką formę sprzedaży.
        • skat_0 Re: Czym się różni 15.03.20, 14:14
          U mamy na wsi w GSowskiej piekarni pakuja wszystkie chleby w woreczki
    • piataziuta Re: Czym się różni 15.03.20, 14:26
      Po tym co się działo w sr czw i pt w dużych spozywczakach, wnioskuję, że tam też mają łagodnego koronawirusa.
    • madami Re: Czym się różni 15.03.20, 14:49
      W lesie koroawirus nie ma szans na rozprzestrzenianie się, chyba, że w owym lesie podjedzie do ciebie osoba chora i najpluje ci w twarz. Zagrożeniem są inni ludzi oraz przedmioty dotykane przez innych ludzi.
    • pani-nick Re: Czym się różni 15.03.20, 14:54
      No dokładnie. Zamiast minąć się na krańcach ścieżki, idą środkiem. Na niektórych działa głośne kaszlenie.
      • piataziuta Re: Czym się różni 15.03.20, 15:02
        Oooo!
        Dzięki, zastosuję następnym razem!
    • szafireczek Re: Czym się różni 15.03.20, 14:56
      Wyłączając temat odległości, to w galerii jest więcej miejsc do dotknięcia, w lesie nie glaskasz wszystkich gałęzi i trawsmile
      • piataziuta Re: Czym się różni 15.03.20, 15:21
        Jasne.
        W lesie się raczej nie dotyka, tylko na siebie wydycha powietrze, mijając się na ścieżkach w odległości pół metra.

        W spozywczakach się dotyka wszystkiego, a i tak są otwarte, a z doświadczenia z drugiej połowy ostatniego tygodnia wynika, ze to największe ogniska wirusa.

        W galeriach ludzie chodzili jak na szpilkach - pozamykali je.

        Zamknęli siłownie, choć od ogłoszenia koronawirusa w Polsce było w nich po kilka osób, zamiast kilkudziesięciu.

        Zamknęli kina, choć do tych i tak mało kto chodzi, nawet bez wirusa.

        Mój wniosek - wirus i tak nas odpadnie. Przy okazji rzad zrujnuje gospodarkę.


        No chyba, że prawda jest, że w Warszawie jest 600 zdiagnozowanych przypadków wirusa, zamiast kilku pojedynczych. Takie tam plotki od warszawskiej stomatolog.
        Wolałabym wiedzieć, wtedy siedziałabym w domu zamiast chodzic po lasach i nie miałabym do nikogo pretensji.
        • elenelda Re: Czym się różni 15.03.20, 15:59
          Skąd ta stomatolog ma takie informacje?
          • piataziuta Re: Czym się różni 15.03.20, 16:05
            Nie wiem.
            Dzielę prze 4, bo to...ekhm...idiotka.
          • piataziuta Re: Czym się różni 15.03.20, 16:05
            z drugiej strony, kto wie..
        • szafireczek Re: Czym się różni 15.03.20, 16:03
          To wysoce prawdopodobne + te nie zdiagnozowane...tylko problem jest taki, że jednych zdyscyplinuje, innych zdołuje i skłoni do nieprzewidywalnych zachowań...gospodarka i tak będzie miała pod górkę, bo ktoś musi w niej robić, jak lawinowo pochorują się ludzie, to i imigranci ekonomiczni nie pomogą...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka