piataziuta
15.03.20, 13:30
Koronawirus w galerii handlowej, od koronawirusa w lesie?
Czy w tym drugim miejscu panuje łagodniejsza forma, a w galeriach zabójcza?
Byłam w CH w czwartek - było bardzo mało ludzi i omijali się nawzajem.
Wczoraj i dziś byłam w dwóch różnych lasach - na ścieżkach dzikie tłumy, duża część smarka i nikt się nie odsuwa od siebie.
Czy jest na to jakies logiczne wytłumaczenie?