Dodaj do ulubionych

Koszmar jakiś

21.03.20, 11:11
Na 2 połowę kwietnia mam termin porodu. Badań w przychodni nie chcą mi zrobić, bo tylko pilne przypadki ( dobrze, że to tylko krew, mocz, toksoplazmoza). Na początku kwietnia mam wizytę u lekarza, ale nie wiem czy się odbędzie, z resztą nawet jeśli to lekarz nie będzie miał co wpisać. Ze szpitalami nie wiadomo jak będą przyjęcia, czy nie zamkną, a może przekształcą na zakaźny? Właściciel wypowiedział nam mieszkanie, jak zapłacimy kaucję i za miesiąc z góry do końca kwietnia nie za bardzo będziemy mieć co do gara włożyć. Nie mam dla dziecka nic oprócz łóżeczka i na razie nic nie kupie, bo nie mam za co. Masakra jakaś
Obserwuj wątek
    • leni6 Re: Koszmar jakiś 21.03.20, 11:15
      Badaniami się na razie nie przejmuj, w wielu krajach tych badań po prostu nie ma i nic się nie dzieje. Zajmijcie się mieszkaniem, a jeśli chodzi o rzeczy dla dziecka to poszukaj na lokalnych grupach, na których ludzie oddają rzeczy za darmo.
    • daniela34 Re: Koszmar jakiś 21.03.20, 11:25
      Szpitalem się nie martw.
      • daniela34 Re: Koszmar jakiś 21.03.20, 11:27
        Cd. Szpitali nie zamkną, przyjęć na położniczy też nie wstrzymają. Jeśli - w najgorszym razie- twoj szpital zostanie przekształcony na zakaźny to urodzisz w innym. Ale to mało prawdopodobne
    • snajper55 Re: Koszmar jakiś 21.03.20, 11:31
      Czasem trzeba urodzić w stajence i jest bosko. smile

      S.
      • aankaa Re: Koszmar jakiś 21.03.20, 12:54
        big_grin
    • gaskama Re: Koszmar jakiś 21.03.20, 12:04
      Ale ty masz zasiłek? Pracowałeś wcześniej? Mąż/partner pracuje? Badaniami się nie przejmuj, niewiele znam krajów, w których ciężarne tak często się bada jak w PL.
      • turbinkamalinka Re: Koszmar jakiś 24.03.20, 18:38
        Zasiłku nie mam. Miałam umowę zlecenie, ale teraz nie mam godzin. Już w lutym miałam mało godzin. Partner pracuje, ale np w marcu i pewnie w kwietniu będą obcięte nadgodziny.
        • ginger.ale Re: Koszmar jakiś 24.03.20, 19:36
          Po porodzie będziesz miała kosiniakowe i 500+ .
    • berdebul Re: Koszmar jakiś 21.03.20, 12:34
      Popytaj na lokalnych grupach. U nas aktualnie matki wystawiają worki ubranek, zabawek itd bo maja czas zrobić porządki.
      Z mops się skontaktuj, jeżeli nie macie dochodu to będą musieli pomoc.
    • thank_you Re: Koszmar jakiś 21.03.20, 12:40
      Toksoplazmoza w 9 m-cu? Taa...
      • turbinkamalinka Re: Koszmar jakiś 24.03.20, 18:39
        Tak, w 9 miesiącu 2 raz badanie.
    • wuthering.heights Re: Koszmar jakiś 21.03.20, 12:46
      Nie jestem pewna - może ematki potwierdzą - ale jeśli nie masz prawa do zasiłku macierzyńskiego to przysługuje Ci tzw. kosiniakowe. Zawsze to jakiś grosz.
    • lily_evans11 Re: Koszmar jakiś 21.03.20, 12:57
      A dlaczego wam wypowiedział?
      Przy oddaniu mięszkania powinniście odzyskać poprzednią kaucję.
      • wuthering.heights Re: Koszmar jakiś 21.03.20, 13:04
        lily_evans11 napisała:

        > A dlaczego wam wypowiedział?

        Może własciciel jest ematką?
      • gaskama Re: Koszmar jakiś 21.03.20, 13:10
        To jasne. Będzie to teraz częste zjawisko. Obawa, że rodzina straci płynność finansową (tu już tak mamy). Rodziny z niemowkakiem nie wyrzucisz na ulice.
        • wuthering.heights Re: Koszmar jakiś 21.03.20, 13:15
          A jak chodzi o ochronę lokatorów, to jest różnica między rodziną z niemowlakiem A ciężarną?
          Plus umowa turbinki obowiązuje do końca kwietnia, wtedy noworodek już będzie, bo termin na połowę kwietnia.
          • gaskama Re: Koszmar jakiś 21.03.20, 13:29
            To może tu jest jakiś inny powód. Ale o tym, że nikt teraz nie wynajmie mieszkania rodzinie z dziećmi słyszałam.
          • gaskama Re: Koszmar jakiś 21.03.20, 13:31
            Jest pewnie tak, jak mówi Lauren na dole.
      • pani-nick Re: Koszmar jakiś 21.03.20, 14:17
        Może dlatego, ze zostały wstrzymane eksmisje i zajęcia komornicze na czas bliżej nie określony. Zanim to wróci do normy każdy rozsądny pozbywa się „niebezpiecznego” lokatora.
        • daniela34 Re: Koszmar jakiś 21.03.20, 14:35
          No ale przecież już i tak nie zdążą jej eksmitować jeśli się dobrowolnie nie wyprowadzi. Podejrzewam, że właściciel wypowiedział wcześniej umowę, jeszcze przed epidemią, a teraz i tak jej nie jest w stanie eksmitować. Warto by z nim porozmawiać, bo nowego lokatora może nie znaleźć. Pytanie tylko, czy Turbinka płaciła czynsz i media. Jeśli tak, to tak jak piszę niżej, lepszy dla właściciela wróbel w garści
      • turbinkamalinka Re: Koszmar jakiś 24.03.20, 18:52
        Nie mieliśmy kaucji, wtedy byłby mniejszy problem. To jest dom jednorodzinny przerobiony na dwa mieszkania. Jedna para zdała mieszkanie i właściciel chce oba wyremontować korzystając z wolnego. Rozmowy nic nie dają. Generalnie umowę mieliśmy do 25 marca i tak nam przedłużył.
    • lauren6 Re: Koszmar jakiś 21.03.20, 12:58
      Pozapisuj się na lokalne grupy fb. Widziałam, że kobiety oddają paki ubranek za darmo, bo nie chce im się tego trzymać w domu, fotografować i wystawiać na olx.

      Zanim pojedziesz do szpitala to zawsze dzwoń na IP czy działają. Jeśli nie to próbuj w kolejnym. Sytuacja jest dynamiczna: szpitale wstrzymują przyjęcia jeśli im się pojawi rodząca z gorączką, ale wznawiają działanie jeśli nie miała koronawirusa.

      Jeśli chodzi o mieszkanie, napiszę coś niepopularnego na tym forum: właściciel może Wam naskoczyć. Nikt w dobie koronawirusa nie eksmituje na bruk ciężarnej.

      Jeśli chodzi o lekarza to dzwoń po poradniach przyszpitalnych, może gdzieś Cię przyjmą i porobią badania. Tokso można olać, ale gbs warto mieć zrobione.
      • starczy_tego Re: Koszmar jakiś 21.03.20, 13:21
        No i co proponujesz, darmowe mieszkanie na koszt właściciela? Przecież panienka radośnie pisze, ze nie będzie mieć co do gara włożyć, to raczej czynszu płacić nie będzie.
        • lauren6 Re: Koszmar jakiś 21.03.20, 13:34
          "jak zapłacimy kaucję i za miesiąc z góry do końca kwietnia nie za bardzo będziemy mieć co do gara włożyć. "

          Jak rozumiem oni mają dochód tylko nie stać ich na opłacenie podwójnej opłaty.

          Pytanie jaką Ty masz dla niej radę: iść z noworodkiem pod most? Może i by miała jakieś szanse na lokal socjalny, ale chyba nie sugerujesz, że kobieta w ciąży ma teraz chodzić po MOPSach i narażać siebie na śmiertelne niebezpieczeństwo? (O ile mopsy jeszcze działają)
          • daniela34 Re: Koszmar jakiś 21.03.20, 13:49
            Też zrozumiałam, że dochód mają, tylko czynsz plus kaucja to dla nich za dużo.
          • pani-nick Re: Koszmar jakiś 21.03.20, 14:18
            A za miesiąc go mieć nie będą i co?
            • ichi51e Re: Koszmar jakiś 21.03.20, 14:31
              Jak urodzi to beda miec kosiniakowe i 500+
            • daniela34 Re: Koszmar jakiś 21.03.20, 14:31
              A dlaczego nie będą? Nie mam nic w poście na ten temat, że ojciec dziecka traci dochód.
              • daniela34 Re: Koszmar jakiś 21.03.20, 14:36
                *Nie MA
          • starczy_tego Re: Koszmar jakiś 21.03.20, 14:51
            No sorry, jeśli konieczność zapłaty miesięcznej kaucji pozbawia ich środków do życia, to o czym my tu mówimy? I jeszcze dzidziuś do tego lol. Nie mam rad, bo nie byłam w takiej sytuacji. Ale niech idą pasożytować do swojej rodziny, a nie u obcych.
            • daniela34 Re: Koszmar jakiś 21.03.20, 14:56
              Kaucja plus czynsz- czyli prawdopodobnie 2x czynsz. Może mają wyliczone środki, a musieliby zapłacić 2x tyle i robi się problem. Sporo ludzi jest w takiej sytuacji, że mają pieniądze "na styk".
            • lauren6 Re: Koszmar jakiś 21.03.20, 15:13
              Wiesz, w obecnej sytuacji ludzie powinni się wspierać, a nie wywalać ciężarną na bruk, bo za kilka miesięcy może byc trudniej z eksmisją. Jeżeli płacą to dlaczego ją obrażasz i wyzywasz od pasożytów?

              W tej sytuacji pasożytami społecznymi są tacy ludzie jak ten właściciel mieszkania, bo chce narobić służbom dodatkowej roboty wywalając bez powodu całą rodzinę z mieszkania.
        • lily_evans11 Re: Koszmar jakiś 21.03.20, 15:00
          Pisze, ze zapłacenie z góry podwójnej kwoty jest dla niej problemem. Dla mnie też by raczej było.
        • turbinkamalinka Re: Koszmar jakiś 24.03.20, 18:53
          Wiesz my nie zalegamy za czynsz i opłaty, te też zrobilibyśmy w terminie.
          • ginger.ale Re: Koszmar jakiś 24.03.20, 19:39
            Rodzice Was nie przyjmą na czas znalezienia nowego mieszkania,?
    • daniela34 Re: Koszmar jakiś 21.03.20, 13:48
      Płaciliscie czynsz do tej pory w miarę regularnie? To pogadajcie z właścicielem. Kiedy wam wypowiedział? Pewnie liczył, że szybko wynajmie, a teraz sytuacja się zmieniła przez epidemię. Może podpisze z Wami nową umowę, choćby na kilka miesięcy. Lepszy wróbel w garści.
    • fantomowy_bol_mozgu Re: Koszmar jakiś 21.03.20, 13:57
      Chłopak czy dziewczynka? Mój już wyrósł z tych najmniejszych ubranek, to mogę wysłać smile
      • majenkir Re: Koszmar jakiś 21.03.20, 14:37
        fantomowy_bol_mozgu napisała:
        > Chłopak czy dziewczynka?


        Noworodkowi jest raczej wszystko jedno wink.
        • fantomowy_bol_mozgu Re: Koszmar jakiś 21.03.20, 19:04
          Ale mamie nie zawsze wink dlatego pytam.
      • turbinkamalinka Re: Koszmar jakiś 24.03.20, 18:54
        Jednak chłopak, choć miała być dziewczyna
      • malgosiagosia Re: Koszmar jakiś 24.03.20, 18:57
        fantomowy_bol_mozgu napisała:

        > Chłopak czy dziewczynka?

        To juz zdecyduje dziecie, jak bedzie troche wieksze.
    • ichi51e Re: Koszmar jakiś 21.03.20, 14:29
      Po 36 tygodniu gbs musisz zrobic (kosztuje kolo 30 zeta) i w sumie tyle pewnie na tej wizycie co masz w kwietniu zrobia. Na fb jest grupa pomocowa Widzialna reke/visible hand wez tam napisz na pewno ktos ma wolny wozek etc dla dziecka.
      • turbinkamalinka Re: Koszmar jakiś 24.03.20, 18:56
        Chyba nie zrobią wizytę mi odwołali. Na razie nie ma zapisów do przychodni
    • mikams75 Re: Koszmar jakiś 21.03.20, 16:40
      rzeczy dla dziecka to najmniejszy problem - mnostwo ludzi pozbywa sie za darmo, poszukaj na lokalnych grupach, albo jak chcesz, to mozesz i tutaj napisac, gdzie mieszkasz.
      Nie wiem czy bym nie brala pod uwage porodu w domu w takiej sytuacji... moze znalazlaby sie jakas polozna plus kontakt z lekarzem, zeby w razie czego moc szybko zareagowac. O ile oczywiscie ciaza przebiega prawidlowo i nie ma jakis problemow.
      • memphis90 Re: Koszmar jakiś 24.03.20, 18:58
        Jaki porod w domu??? Karetki jeżdżą do duszących się, więc niby kto po nią podjedzie, jak dostanie krwotoku albo dziecko zacznie się dusić w kanale rodnym?
      • coronawirus Re: Koszmar jakiś 24.03.20, 19:02
        Poród w domu to droga impreza, a nie jest refundowany
    • zonazolnierza Re: Koszmar jakiś 21.03.20, 19:43
      Ta kaucja i czynsz z gory to rozumiem ze na nowe mieszkanie? Bo chatocznie napisane. Jesli tak to co z kaucja z obecnego mieszkania? Wlasciciel przeciez powinien zwrocic. Zawsze to jakiś grosz jest. Do wynajmu nowego mieszkania mozesz ponegocjowac opcje kaucji zwalajac na obecną sytuacje i to ze raczej nie znajdzie predko najemcy. Moze zgodzi sie chociaz na rozlozenie jej na kilka wplat.
    • coronawirus Re: Koszmar jakiś 24.03.20, 19:07
      Do szpitala na pewno cię przyjmą, tylko raczej nie nastawiaj się na poród rodzinny.
      Prowadzisz ciążę na nfz? To zadzwoń do nfz żeby Ci wskazali gdzie możesz zrobić badania. A jak prywatnie to dzwoń bezpośrednio do lekarza.
      • turbinkamalinka Re: Koszmar jakiś 24.03.20, 19:32
        Ja nie chciałam rodzinnego porodu, zakaz odwiedzin też mi pasuje. Ja chce być przyjęta do szpitala, urodzić i wyjść po trzech dniach.
        • gaskama Re: Koszmar jakiś 24.03.20, 19:36
          Nie martw się, na poród cie przyjmą.
        • coronawirus Re: Koszmar jakiś 24.03.20, 19:50
          O to zupełnie się nie martw, porodów nie odwołają wink przygotuj sobie tylko listę kilku najbliższych szpitali i śledź ich wytyczne
    • elka1i2 Re: Koszmar jakiś 24.03.20, 19:10
      prawo do zasiłku chorobowego w przypadku umowy zlecenie, zatrudniony nabywa po upływie 90 dni nieprzerwanego okresu ubezpieczenia. Do wspomnianych 90 dni zaliczają się poprzednie okresy ubezpieczeniowe, jeżeli przerwa między nimi nie wynosiła więcej niż 30 dni lub była spowodowana urlopem wychowawczym, urlopem bezpłatnym czy odbywaniem czynnej służby wojskowej przez żołnierza niezawodowego.
      Jesli rozpoczelas zasilek pracujac to placa Ci do dnia porodu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka