Dodaj do ulubionych

Kot-jedzenie

22.03.20, 06:04
Oczywiście wiem, że to nie forum kocie ale mam zagwostkę a kilka z Was ma koty więc może podpowiecie coś mądrego...mamy kotkę. Ma prawie rok a od 9 miesięcy jest z nami. Wysterylizowana. Ostatnio ma słabszy apetyt. W sumie nawet nie wiem czy słaby czy tylko jest wybredna. Ma stały dostęp do suchej karmy Purina a 3 razy dziennie dostaje też mokrą. I z tą mokrą jest problem. Jadła animondę ale po pewnym czasie ta jej się znudziła więc szukaliśmy czegoś innego. Feringe odrzuciła. Staramy się jej w weekendy gotować ale ostatnio nawet gotowany kurczak czy wołowina nie smakowały. Jest zdrowa, bawi sie z nami. Tylko to jedzenie. Podchodzi do miski, wącha i odchodzi z głośnym miaukiem niezadowolenia. Mąż mówi, że ją rozpieściłam. Pewnie tak jest ale martwię się...mieliście takie doświadczenia z kotami?
Obserwuj wątek
    • fitfood1664 Re: Kot-jedzenie 22.03.20, 07:21
      Mamy. Codziennie. Działa ograniczenie karmy. Nagle wszysko smakuje.
      Taka reakcja może wynikać też z badziewnej karmy ale z tego co piszesz, to dajecie jej karmę wystarczająco dobrą jakościowo, więc to wykluczam. Koty są wybredne. U mnie wszyscy są wybredni, od najmłodszego kota do najstarszego człowieka. Tak się objawia dobrobyt.
    • czarna_kita Re: Kot-jedzenie 22.03.20, 07:33
      Sporo jedzenia jak na tak młodego kota. Ogranicz mokrą może po prostu ma za dużo?
    • nuclearwinter Re: Kot-jedzenie 22.03.20, 07:49
      Możliwe, że najada się już samą suchą karmą. Poza tym niektóre koty to żarłoki, które zjedzą wszystko, a inne są mocno wybredne. A nie ma jakichś problemów z zębami? Wtedy się zdarza, że kot podchodzi do miski z zamiarem jedzenia, ale jednak rezygnuje. To może być chory ząb czy jakiś stan zapalny dziąseł. Najpewniej w waszym przypadku zwykła kocia wybredność, ale te zęby bym na wszelki wypadek sprawdziła. A badania jakieś kot miał robione, czy jest zdrowy "na oko"?
      • wrednezielonookie Re: Kot-jedzenie 22.03.20, 09:15
        Byliśmy u weta jakieś 1,5 m-ca temu i wszystko było w porządku. Dlatego wykluczam choroby. Ale może faktycznie jedzenia ma za dużo,plus grymaszenie no i jest jak jest.
        • nuclearwinter Re: Kot-jedzenie 22.03.20, 09:23
          To powinno być wszystko w porządku 🙂 a zważ ją może i za jakiś czas znowu, żeby sprawdzić czy nie chudnie, tak dla pewności jeszcze. Myślę że nie ma się co przejmować, ale warto kontrolować sytuację.
        • sylwik7 Re: Kot-jedzenie 22.03.20, 09:43
          A wet ją tylko pooglądał i pomacał czy pobrał krew do badania?
          Trudno bez badań krwi i moczu powiedzieć, że wyklucza się choroby.
          • nuclearwinter Re: Kot-jedzenie 22.03.20, 09:45
            To prawda.
          • wrednezielonookie Re: Kot-jedzenie 22.03.20, 10:11
            Fakt, nie pobrał. Obmacał ją, zajrzał do japy, pod ogon i do oczu i to wsio. Ale wtedy to była kontrolna wizyta. Nie było żadnych problemów. Karmę suchą kotka nasza je, dzisiaj wyprosiła od syna kawałek mięsa gotowanego z rosołu. Więc to nie jest raczej chorobowe tylko zachciankowe fochowanie. Myślałam, że tylko ja mam wybrednego kota😊
    • enigma81 Re: Kot-jedzenie 22.03.20, 09:34
      Bardzo dużo jedzenia jak dla Tak młodego kota.
      Może ona po prostu nie jest głodna?
      Poza tym mieszanie suchej, mokrej i gotowanego to chyba przesada wink
      Jeśli nie jest wychudzona i nie ma problemów z zębami/dziąsłami to spróbuj ograniczyć ilość i rodzaj jedzenia na jakiś czas i zobaczysz jak jest.

      Moja kotka (4 lata, wychodząca) je tylko suchą karmę, też Purinę, ma do niej stały dostęp i sobie przegryza kilka razy dziennie a dodatkowo dostaje czasem kawałek surowego sparzonego mięsa czy ryby. Czasami, nie regularnie. No i coś tam czasem upoluje wink
      • wrednezielonookie Re: Kot-jedzenie 22.03.20, 09:40
        Dzięki😊 nasza kotka zalicza się raczej do tych bardziej okrągłych dziewczyn...więc pewnie za dużo jej daje jeść. Ograniczę mokrą karmę i zobaczymy jak będzie. Serdeczne dzięki za wszystkie sugestie
      • kanna Re: Kot-jedzenie 22.03.20, 09:48
        Dlaczego sparzonego?
        • enigma81 Re: Kot-jedzenie 22.03.20, 10:02
          Nie wiem dokładnie, chodzi chyba o pozbycie się bakterii? Salmonelli? Usłyszałam kiedyś, że tak powinno się robić i nie zagłębiałam się dlaczego.
    • default Re: Kot-jedzenie 22.03.20, 09:46
      Ja mam wybrednego kota. Podstawą jest surowe mięso. Czasem zje dodatkowo jakąś puszkę czy saszetke - i to wcale nie super-hiper, tylko Gourmet (mus z kury, ew. z tuńczyka). Ale surowe mięso lub ryba musi być, przynajmniej raz dziennie, bez tego jest darcie mordy. Dopiero jak się naje miecha, to się uspokaja i idzie spać.
      Masakra.
      • kanna Re: Kot-jedzenie 22.03.20, 09:50
        Nie mam zgody na darcie japy przez koty. Mój też próbował, ale szybko lądował na dworze - więc się oduczył.
        • default Re: Kot-jedzenie 22.03.20, 10:04
          U mnie to nie działa.
          • kanna Re: Kot-jedzenie 22.03.20, 10:09
            Albo kot jest mało wyuczalny, albo Ty niezbyt konsekwentna wink
            • nenia1 Re: Kot-jedzenie 22.03.20, 10:14
              Są różne koty po prostu.
            • default Re: Kot-jedzenie 22.03.20, 10:22
              Kotka ma 16 lat, krzyki (naprawdę bardzo głośne i dramatyczne) zaczęła uprawiać jakiś rok temu. Przypuszczamy ze to rodzaj jakiejś kociej demencji. Raczej nie jest to kwestia "wyuczalnosci". Musimy to znosić wink
    • nenia1 Re: Kot-jedzenie 22.03.20, 10:14
      Jeden z moich kotów mokrej karmy nie ruszy, wszystko mu można podsunąć, z sosikiem, bez sosika, w kawałkach, z galaretką, pasztecik, nic - je tylko suche i mrożoną wołowinę, czasem gotowanego kurczaka, ale tu ma znowu taką przypadłość, z wiekiem mu się zrobiła, że nie ruszy o ile nie będę go karmić ręką podając kawałek kurczaka do pyszczka, muszę go karmić bo inaczej kurczaka nie zje big_grin
    • thea19 Re: Kot-jedzenie 22.03.20, 10:31
      przede wszystkim trzeba się pozbyć z domu tego badziewia w dodatku suchego, kot czuje zapach i grymasi. Możesz zostawić kilka chrupek do dosmaczania mokrej karmy, możesz też użyć gęsiego smalcu i smaczków miamor. Feringa ostatnio coś kotom nie podchodzi, podobnie mac's, moje też mają focha. Przeszłam na granatapet i wild freedom. Jak się dostały do psich chrupek, to tez parę dni wybrzydzały, nawet kotka, która suchego nigdy jeść nie chciała i z pogarda patrzyła na kota w psiej misce.
    • chatgris01 Re: Kot-jedzenie 22.03.20, 10:41
      https://scontent-cdt1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/s960x960/89721952_1930313897102659_2362843998395039744_o.jpg?_nc_cat=106&_nc_sid=8024bb&_nc_ohc=TxWSmDluVG4AX9IExyX&_nc_ht=scontent-cdt1-1.xx&_nc_tp=7&oh=cb291f74f52f34abdb57b5ee74553bde&oe=5E9C159F
      • nuclearwinter Re: Kot-jedzenie 22.03.20, 10:44
        Haha jakie to urocze <3
        • chatgris01 Re: Kot-jedzenie 22.03.20, 10:51
          To Miłozwierz smile
          Uwielbiam, genialnie przedstawia zachowania kotów.
          • nuclearwinter Re: Kot-jedzenie 22.03.20, 11:13
            Dzięki, poszukam sobie 🙂
      • nenia1 Re: Kot-jedzenie 22.03.20, 11:15
        big_grin
    • mamtrzykotyidwa Re: Kot-jedzenie 22.03.20, 11:08
      Po pierwsze małe koty, w okresie rośnięcia jedzą bardzo dużo, znacznie więcej niż dorosłe koty, które już nie rosną. Patrząc po moich kotach, to jest to o połowę mniej, a nawet o 2/3 mniej u niektórych kotek.
      Skoro twoja kotka zbliża się do roku, to jest właśnie okres, że przestaje powoli rosnąć i może ci się wydawać, że kot nagle przestał jeść.
      Dorosły kot średniej wielkości powinien zjeść jedną puszkę 200 gramową takiej karmy, jak animonda i to mu w zupełności wystarczy.
      Po drugie, niektóre koty bardzo "uzależniają" się od suchej karmy i wtedy mokrej nie chcą jeść, bo się suchą napchają pod korek, bo ta sucha im tak baaardzo smakuje.

      Zmień zasady, dawaj tę mokrą trzy razy dziennie, a suchą na kolację, albo wtedy, jak wychodzisz z domu na dłużej, w bardzo małej ilości: czubata łyżka w zupełności wystarczy.
      • wrednezielonookie Re: Kot-jedzenie 22.03.20, 11:19
        No tak, tylko ta moja cholera nie chce jeść mokrej karmy. Powącha i z fochem od niej odejdzie. Jak jest głodna to pojde suchej karmy i to wszystko. Boję się, że jakbym zabrała jej suchą karmę to mokrej i tak by nie ruszyła. Nie zliczę już ile karmy mokrej wyrzuciłam...Zastanawiam się czy nie zostawić jej wolnego dostępu do suchej karmy a mokrą dawać tylko raz dziennie. Chce to zje a jak nie to trudno.
        • mamtrzykotyidwa Re: Kot-jedzenie 22.03.20, 11:51
          Sucha karma niszczy kotu nerki. To najgorszy sposób karmienia kota.
          Ogranicz suchą, najpierw zabierz na noc, żeby w nocy nie miała co jeść, a rano daj tylko mokrą.
          Poczekaj spokojnie do popołudnia jak nic nie zje, to daj łyżkę suchej. Na noc nic nie zostawiaj rano znowu mokra, albo mięso. Powoli powinna się dać przestawić.
        • evee1 Re: Kot-jedzenie 22.03.20, 12:03
          Ale po co jej stały dostęp do suchej jarmy, tym bardziej, że jak sama piszesz krągła dziewczyna z niej jest. Moja dostaje 4az dziennie porcję suchej i raz porcję mokrej. Mokrą też jada tylko jedną konkretną (trzy smaki akceptuje), a innymi gardzi. Moja kotka nie ruszy nic co jest z kurczakiem. Ma 8 lat i już od zawsze kurczaka nie lubi. Co jakiś czas próbuję dać jej jakąś mokrą karmę z kurczakiem, ale nie. Foch jest i tyle.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka