Dodaj do ulubionych

Targ zwierząt w Wuhan

22.03.20, 14:34

Podobno potwornosci tam się działy. Krąży film nagrany przez jakaś Europejke jeszcze przed wybuchem epidemii. Nie obejrzę na pewno.
Psy polzywe nabijane na rozno i opalane. Jeszcze się ruszają. Inne w klatkach na to patrzą.
Mnóstwo innych zwierząt oczywiście też.
Chciałam myśleć, ze to marginalna sprawa. Naprawdę lepiej nie wiedzieć niektórych rzeczy... Shumari, napiszesz coś? Jak tam jest z tymi targami?
Obserwuj wątek
    • kozica111 Re: Targ zwierząt w Wuhan 22.03.20, 14:51
      Cos tak jak u nas z krowami, świnaimi?
      Oczywiście sie to zemści bez wzgledu na rodzaj stworzenia.
      • homohominilupus Re: Targ zwierząt w Wuhan 22.03.20, 14:55
        Wiesz, chyba gorzej.
      • zonazolnierza Re: Targ zwierząt w Wuhan 22.03.20, 21:06
        Tu raczej chodzi o sposob traktowania zwierzat i hrak zachowania jakiejkolwiek higieny. U nas raczej nikt na targu polzywej krowy nie obdziera ze skory w towarzystwie larw robali, deptahacych ludzi smrodu zgnilych innych zwierzat
      • nikita1906 Re: Targ zwierząt w Wuhan 22.03.20, 21:25
        U nas nikt nie gotuje/smaży świń lub krów na żywca , a tam psy w ten bestialski sposób przygotowywane do zjedzenia są na porządku dziennym... W sieci krąży taki film, niestety przez przypadek obejrzałam kawałek i nie spałam po nocach wciąż słysząc skowyt tego biednego zwierzęcia... Dla mnie Chiny i ich "kultura" to totalne nieporozumienie.
      • 3-mamuska [...] 22.03.20, 21:36
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • mrs.solis Re: Targ zwierząt w Wuhan 22.03.20, 22:15
          Kijanki to pryszcz, ostatnio widzialam jak jacys Azjaci jedli zywcem mlode myszy, po czym lecialam do kibla ,bo wzielo mnie na wymioty.
          • znowu.to.samo Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 00:26
            Ciekawość pierwszy stopień...
            Dlatego ja nie oglądam jakichś dziwnych, z góry podejrzanych filmików, bo po co....
        • happy_end Re: Targ zwierząt w Wuhan 24.03.20, 08:13
          Serio nie wiesz jak odbywa się świniobicie na wsi? Swinię wiesza się za tylne nogi na wcześniej przygotowanym stelażu i podrzyna gardło. Świnia wrzeszcząc wykrwawia się na śmierć i wtedy można ją poćwiartować. Smacznego, możesz już czuć się lepsza i bardziej ucywilizowana.

          • 1matka-polka Re: Targ zwierząt w Wuhan 24.03.20, 08:20
            "Serio nie wiesz jak odbywa się świniobicie na wsi?"

            Ty nie wiesz ale parę głupot zawsze chetnie napiszesz... My nie żydzi ani muzułmanie, żeby potrzebować mięsa halal, czyli ze zwierzęcia wykrwawionego na żywca.
            U nas świnie się ogłusza a potem przebija jej serce, a na koncu podrxyna gardło i spuszcza krew.
          • mrs.solis Re: Targ zwierząt w Wuhan 24.03.20, 16:16
            Dziwne, bo ja widzialam, ze swinie najpierw sie ogluszalo i jednym dzgnieciem noza w tetnice wykrwawialo. Podczas wykrwawiania ta swina nie wrzeszczala.
    • 1maja1 Re: Targ zwierząt w Wuhan 22.03.20, 21:20
      Mam na ig/Facebooku wiele kont pokazujacych co sie dzieje w Chinach, Wietnamie, Korei pd na porzadku dziennym. W czerwcu np jak co roku odbywa sie Yulin festiwal, zabijaja setki tysiecy kotow i psow. Oni z tym nigdy nie skoncza, to ich kultura, wirusa maja serdecznie gdzies.
      • milka_milka Re: Targ zwierząt w Wuhan 22.03.20, 21:25
        A pretensje o wirus są do wracających z Włoch...
        • i_m.norwood.3 Re: Targ zwierząt w Wuhan 22.03.20, 22:19
          Bo jednak mniej osób podróżuje na linii Warszawa-Pekin.
          • milka_milka Re: Targ zwierząt w Wuhan 22.03.20, 22:38
            I co z tego? Do Europy trafiło z Chin.
    • fornita111 Re: Targ zwierząt w Wuhan 22.03.20, 21:40
      Nasze fabryki szynki nie lepsze. Tak naprawde to jestesmy tak zwyrodnialym, podlym gatunkiem, ze wszystkie nieszczscia, ktore na siebie sprowadzilismy to i tak za malo.
      • na_deszczu Re: Targ zwierząt w Wuhan 22.03.20, 23:10
        Takie zwyrodnienie od momentu przyjścia na świat sie zaczyna. Zimny, surowy chód ma takie konsekwencje. Chińczycy nie kojarzą mi sie ze specjalnie uczuciowym narodem.
        • znowu.to.samo Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 00:28
          Zasadniczo masz racje.
          Tak sobie myślę: tylko jakaś rewolucja, jakiś kataklizm może nami wstrząsnąć. Może ten wirus po to jest
          • mrs.solis Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 00:55
            Szkoda tylko, ze ten wirus nie zostal tam gdzie jego miejsce.
      • j_malec Re: Targ zwierząt w Wuhan 24.03.20, 14:23
        Napisz gdzie w polskich fabrykach są uśmiercane zwierzęta jak w Chinach. Rozumiem, że można nie lubić mięsa, ale to nie znaczy że można pisać zwyczajne brednie.
      • fornita111 Re: Targ zwierząt w Wuhan 25.03.20, 12:57
        Prosz, matek polek: "nie lepsze"- to nie znaczy gorsze, bo nie zrozumiales...
        • 1matka-polka Re: Targ zwierząt w Wuhan 25.03.20, 12:59
          A co u ciebie oznacza "nawet gorsze"? Może jakiś specjalny słownik napisz.
          • fornita111 Re: Targ zwierząt w Wuhan 25.03.20, 13:08
            Ok, jak w szkole specjalnej: nawet gorsze odnosilo sie do: targi kontra fabryki miesa. Nie do: Chinczycy kontra Europejczycy. Bo Chinczycy swoje fabryki miesa tez maja. Uffff, ile ja mam cierpliwosci do ciebie
            • 1matka-polka Re: Targ zwierząt w Wuhan 25.03.20, 13:10
              Znam takie osoby jak ty w realu. Nie utrzymuję kontaktów wink
              • fornita111 Re: Targ zwierząt w Wuhan 25.03.20, 13:10
                Bardzo na temat big_grin Pa, maly
    • koko8 Re: Targ zwierząt w Wuhan 22.03.20, 22:28
      A myślicie, że u nas w ubojniach to się krowy przy Mozarcie usypia pocałunkiem śmierci? Widziałam przypadkowo fragment tego filmu z gotowanym psem i do tej pory nie mogę dojść do siebie, ale niewidzenie tego co się dzieje na wlasnym podwórku trąci hipokryzją.
      • hanusinamama Re: Targ zwierząt w Wuhan 22.03.20, 23:41
        Nie żebym broniła ale jednak zwierzeta w pl są ogłuszane (są konkretne przepisy i normy określające jakie zwierze w jaki sposób). Tak nadal to jest okrutne ale nie porównuj do gotowania żywcem...
        • koko8 Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 00:06
          Wygugluj sobie kilka filmow z ubojni, i obejrzyj sobie jak katowane sa zwierzęta czekajace na usmiercenie wg przywołanych przez ciebie norm. Tak, to się dzieje w twoim szlachetnym kraju. I przez porównanie usmiercania zwierząt hodowlanych do zabijania psa, nie umniejszaj męczarni tych pierwszych, bo to po prostu nieetyczne.
          • znowu.to.samo Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 00:31
            Powiedzcie co sie musi stać byśmy wreszcie z tego zrezygnowali.
            Przecież moglibyśmy bez tego żyć, i to zdrowiej.
            • ultimate.strike Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 01:58
              Masz mnie, jutro sobie ulepie kurczaka z bananów. A potem wyklepię brokuła na schabowe.
          • hanusinamama Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 12:22
            Ja nie twierdze ze ten kraj szlachetny ani ze ubojnia to raj. Tak są zwyrodnialcy ktorzy tez pracują w ubojniach. Ale nie pisz tez ze to norma. Nie umniejszam pisze tylko o sposobie zabijania. Miałam technologie miesa na studiach i wiem doskonale jak to wygląda, chora wychodziłam z zajęć. Nadal jednak to nie to samo co gotowanie żywczem (tutaj czy to pies czy kura nie ma znaczenia).
        • ykke Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 08:12
          hanusinamama napisała:

          > Nie żebym broniła ale jednak zwierzeta w pl są ogłuszane (są konkretne przepisy
          > i normy określające jakie zwierze w jaki sposób). Tak nadal to jest okrutne al
          > e nie porównuj do gotowania żywcem...
          >
          To zobacz, jak te zwierzęta są ogluszane,.Jak świnie wiją się w konwulsjach po porazeniu prądem, jak zrywają sobie kopyta w panice, spuszczone w klatkach do komory z silnym stezeniem dwutlenku węgla, zobacz ile kur wiązać za nogi umie się głowę, by nie została zanurzona w wodzie z prądem, a potem automatyczne może podejmą jej żywe gardlo. Zobacz jak wcześniej kombajn wjeżdża na halę z kurczakami i zbiera/zasysa je jak jabłka w sadzie. Spójrz w oczy krowie, która ma przy głowie pistolet ogluszajacy, posłuchaj jej krzyku, gdy zabierają nowonarodzonego cielaka zebys nalala sobie mleka do.kawy, bo inaczej ci nie smakuje.
          Nie wypierajcie tego. To, co człowiek zgotowal zwierzętom dla swoich fanaberii, to największe okrucieństwo ,.jakie kiedykolwiek miało miejsce na świecie .
          • hanusinamama Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 12:24
            Kur nie traktuje sie w PL prądem- są gazowane. Jezeli świenia wije się ogłuszona prądem...tzn ze procedury nie są zachowane, natezenie prądu ma być tak dobrane aby w chwile ogłuszyć. W PL tez kombajn nie wjezdza w kurczaki (kurczaki mieli sie we Francji, u nas kurczaki płci męskiej sie zagazowuje). Ja rozumiem, ze to jest straszne ale piszesz mimo wszystko o rzeczach o ktorych chyba nie masz pojęcia. Rozumiem ze piszesz to wszystko jako wenganka?
            • ykke Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 14:00
              hanusinamama napisała:

              > Kur nie traktuje sie w PL prądem- są gazowane. Jezeli świenia wije się ogłuszon
              > a prądem...tzn ze procedury nie są zachowane, natezenie prądu ma być tak dobran
              > e aby w chwile ogłuszyć. W PL tez kombajn nie wjezdza w kurczaki (kurczaki miel
              > i sie we Francji, u nas kurczaki płci męskiej sie zagazowuje). Ja rozumiem, ze
              > to jest straszne ale piszesz mimo wszystko o rzeczach o ktorych chyba nie masz
              > pojęcia. Rozumiem ze piszesz to wszystko jako wenganka?
              >
              Co za różnica, gdzie to się robi, skoro mięso jest importowane z innych krajów?
              Nie pisałam tez o kombajnie mielącym tylko wyłapującym broilery na hali.
              Oczywiście, że piszę to jako weganka. I nie jestem przeciwna jedzeniu mięsa. Chcę po prostu , by odbywało się to rzadko i żeby hodowle przemyslowe zostały zlikwidowane. Żeby człowiek.musial slono zapłacić za kilo miesa z wolnego wybiegu, i odpowiednio dużo za jajka i nabial również.
            • j_malec Re: Targ zwierząt w Wuhan 24.03.20, 14:27
              A gdzie świnie są ogłuszane prądem ? Chyba co najwyżej w pokątnych ubojniach, które nie podlegają żadnym kontrolom. W dużych zakładach, zabijanie prądem byłoby zwyczajnie nie opłacalne. I nie ze względu na koszt prądu, ale ze wzlgędu na stres zwierzęcia.
    • hrabina_niczyja Re: Targ zwierząt w Wuhan 22.03.20, 22:44
      Za Yulin mi ich wcale nie żal. To jest dzicz nie ludzie. Podobnie Hiszpanie i ich walki z bykami. Mamy 21 wiek, a niektóre kraje zacofane, że słów brak.
      • bi_scotti Re: Targ zwierząt w Wuhan 22.03.20, 22:50
        Widzialam targ drobiu w Morocco uncertain Unforgettable. Nie na darmo wielu ludzi zaangazowanych w animal protection nawoluje do niejedzenia drobiu - kury/chicken sa najbardziej abused animals swiata sad
        BTW, Moderacjo, please - usuncie te paskudne anti-Chinese wpisy (tak, tak, kliknelam "zglos"). Cheers.
        • teraz.banderas Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 10:32
          Lol, chyba pobiłaś rekord swojego ponglisza.
      • mojave Re: Targ zwierząt w Wuhan 22.03.20, 22:54
        Sami Chińczycy o sobie mówią, że nie ma rzeczy której Chińczyk nie zje.
        • bobbiedraper Re: Targ zwierząt w Wuhan 22.03.20, 22:59
          Dieta chińska ubogaca naszą kulturę.
        • bi_scotti Re: Targ zwierząt w Wuhan 22.03.20, 23:09
          mojave napisała:

          > Sami Chińczycy o sobie mówią, że nie ma rzeczy której Chińczyk nie zje.
          >

          Sure. Ma to oczywisty zwiazek z ich historia ich kraju/narodu i jeszcze niedawnymi czasami glodu, ale pisanie o jakiejkowiek nacji, ze to "debile" zwyczajnie nie powinno byc tolerowane na zadnym public forum, szczegolnie moderated (!) forum. Life.
          • hrabina_niczyja Re: Targ zwierząt w Wuhan 22.03.20, 23:18
            Tak tak, bo twój ideal World się wtedy psuje. A tobie samej jest przykro. Tak, są narody, które nie zmieni nic, ani rozwój cywilizacji, ani dostęp do wiedzy, bo są tak zakuci w swojej jak to nazwałaś historii, że skowyt tysięcy psów, którym łamią łapy, obdzieraja żywcem ze skóry i gotują żywe na oczach milionów nie robi różnicy. Bez jaj Biscotti to nie są normalni ludzie. Przykro mi, że tobie przykro, ale cóż life. Cheers.
          • aandzia43 Re: Targ zwierząt w Wuhan 22.03.20, 23:49
            bi_scotti napisała:

            > mojave napisała:
            >
            > > Sami Chińczycy o sobie mówią, że nie ma rzeczy której Chińczyk nie zje.
            > >
            >
            > Sure. Ma to oczywisty zwiazek z ich historia ich kraju/narodu i jeszcze niedawn
            > ymi czasami glodu, ale pisanie o jakiejkowiek nacji, ze to "debile" zwyczajnie
            > nie powinno byc tolerowane na zadnym public forum, szczegolnie moderated (!) fo
            > rum. Life.

            Chińskie obyczaje zjadania wszystkiego co się rusza i najchętniej właśnie jak się rusza i piszczy z bólu są dawniejsze niż klęski głodu XX wieku. A porównując do Zachodu: nie słyszałam by we wschodniej Ukrainie po Wielkim Głodzie w latach trzydziestych zaczęły się festiwale publicznego tłuczenia pałami psów i kotów tuż przed obdzieraniem ich żywcem ku uciesze gawiedzi i inne tego typu akcje. My Europejczycy jesteśmy hipokrytami zakrywającymi oczy i uszy, a i owszem - bo okrucieństwo bardzo psuje nam samopoczucie, chcemy mięska bez bólu. I jak się nas trochę szturchnie pod żebro to potrafimy sporo zrobić by to okrucieństwo zniwelować. Chińczykom okrucieństwo najwyraźniej zaostrza apetyt. Przypominam też, że przez tysiąc lat Chińskich facetów podniecały kalekie cierpiące kobiety i ich cuchnące zdeformowane stopy.
            • bi_scotti Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 00:45
              Jest mnostwo traditions/customs … whatever ... na swiecie, ktorych nie rozumiem, nie popieram, budza moj sprzeciw, odraze a co najmniej zaskoczenie. Niemniej nie uwazam, ze w jakichkolwiek okolicznosciach nazywanie calej nacji (!!!) "debilami" jest uzasadnione i powinno/moze byc tolerowane in public space. Cheers.
              • aandzia43 Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 01:04
                Oczywiście debilami nie są, IQ mają w porządku. Oni tylko jarają się tym co dla nas jest ciemną stroną życia/zaniedbaniem/głupotą.
              • takamania Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 07:48
                bi_scotti napisała:

                > Jest mnostwo traditions/customs … whatever ... na swiecie, ktorych nie rozumiem
                > , nie popieram, budza moj sprzeciw, odraze a co najmniej zaskoczenie. Niemniej
                > nie uwazam, ze w jakichkolwiek okolicznosciach nazywanie calej nacji (!!!) "deb
                > ilami" jest uzasadnione i powinno/moze byc tolerowane in public space. Cheers.
                >

                Od początku tego co się dzieje powtarzam ,że boję o to ,że następnym krokiem ( po wybuchu epidemii , izolacji krajów) będzie szukanie winnych. Od tego tylko krok do nacjonalizmów! To nie ma nic wspólnego z wizją jaki idealny jest świat. Nie , jest okrutny. Ale jak chcecie to wrzucę Wam zdjęcie zakrwawionej Żydówki uciekającej z pogromu. Z resztą Googla każdy ma. Pogromy tak się zaczynają . Jest zaraza , po tym ktoś musi być musi być winni ale najpierw są takie opinie jak Wasze!
                • sniyg Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 07:52
                  takamania napisała:

                  > Od początku tego co się dzieje powtarzam ,że boję o to ,że następnym krokiem (
                  > po wybuchu epidemii , izolacji krajów) będzie szukanie winnych. Od tego tylko k
                  > rok do nacjonalizmów! To nie ma nic wspólnego z wizją jaki idealny jest świat.
                  > Nie , jest okrutny. Ale jak chcecie to wrzucę Wam zdjęcie zakrwawionej Żydówki
                  > uciekającej z pogromu. Z resztą Googla każdy ma. Pogromy tak się zaczynają . Je
                  > st zaraza , po tym ktoś musi być musi być winni ale najpierw są takie opinie j
                  > ak Wasze!
                  >
                  >
                  Tak, ruszymy na Chiny po zarazie... W tym celu powstał ten wątek.
                  • takamania Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 08:26
                    Zawsze możesz wrócić do lekcji historii. Od takich jak te wyżej komentarze ( miałam cytować ale nie będę tych brednii powtarzać) zaczęły się nie najazdy tylko pogromy wewnątrz państw. Najpierw szczucie, potem pogrom albo wyrzucanie poza granice a potem radośnie wkraczał nacjonalizm . Przy tym poziomie strachu, histerii rozbudzenie takich nastrojów to może być kwestia czasu.
                    • aandzia43 Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 12:06
                      Ale może jednak sprecyzujesz jakie i czyje "brednie" masz na myśli?
              • delauras Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 08:02
                bi_scotti napisała:

                > Jest mnostwo traditions/customs … whatever ... na swiecie, ktorych nie rozumiem
                > , nie popieram, budza moj sprzeciw, odraze a co najmniej zaskoczenie. Niemniej
                > nie uwazam, ze w jakichkolwiek okolicznosciach nazywanie calej nacji (!!!) "deb
                > ilami" jest uzasadnione i powinno/moze byc tolerowane in public space. Cheers.
                >
                Pamietam cię z wielu wątków ,potrafisz też szczuć.
                Tak że twoje oburzenie jest śmieszne i swiadczy o tym jaka jesteś.
                • nangaparbat3 Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 12:34
                  Wydaje mi się, że pomyliłaś jakieś nicki.
            • ichi51e Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 06:50
              glod w Chinach to zjawisko starsze niz XXw - tam ludzie od zawsze glodowali.
              • ichi51e Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 06:51
                zobaczmy tylko liste wielkich glodow - en.wikipedia.org/wiki/List_of_famines_in_China nie mowiac nawet o takim zwyklym przymieraniu glodem co roku w okresie zimowo-wiosennym
              • aandzia43 Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 12:03
                W Europie ludzie też głodowali masowo, jeszcze w XX wieku się zdarzało. Poza tym nikt nie ma za złe Chińczykom (tez nie wiem czy wszystkim przecież, bo to ogromny i zróżnicowany kraj) ze zjadają wszystko, tylko że mają tak obrzydliwe i niepojęte dla nas obyczaje rajcowania się cierpieniem zwierząt.
      • fornita111 Re: Targ zwierząt w Wuhan 22.03.20, 23:07
        A wsrod tych zacofanych krajow takze Polska. Poogladajcie sobie filmiki z naszych rzezni, potem klapcie dziobami. Mamy dokladnie ZERO powodow do czucia sie lepszymi od Chinczykow, czy Hiszpanow jesli chodzi o traktowanie zwierzat. Informacje w jakich meczarniach zyja i umieraja zwierzeta, zeby ludzie mogli miec jak najtansze miesko sa powszechnie dostepne. Wiec juz nie udawajcie naiwnych...
        • koko8 Re: Targ zwierząt w Wuhan 22.03.20, 23:25
          fornita111 napisała:

          > A wsrod tych zacofanych krajow takze Polska. Poogladajcie sobie filmiki z naszy
          > ch rzezni, potem klapcie dziobami. Mamy dokladnie ZERO powodow do czucia sie le
          > pszymi od Chinczykow, czy Hiszpanow jesli chodzi o traktowanie zwierzat. Inform
          > acje w jakich meczarniach zyja i umieraja zwierzeta, zeby ludzie mogli miec jak
          > najtansze miesko sa powszechnie dostepne. Wiec juz nie udawajcie naiwnych...

          Podpisuję obiema rękami pod twoim postem.
          • 3-mamuska Re: Targ zwierząt w Wuhan 22.03.20, 23:38
            koko8 napisała:

            > fornita111 napisała:
            >
            > > A wsrod tych zacofanych krajow takze Polska. Poogladajcie sobie filmiki z
            > naszy
            > > ch rzezni, potem klapcie dziobami. Mamy dokladnie ZERO powodow do czucia
            > sie le
            > > pszymi od Chinczykow, czy Hiszpanow jesli chodzi o traktowanie zwierzat.
            > Inform
            > > acje w jakich meczarniach zyja i umieraja zwierzeta, zeby ludzie mogli mi
            > ec jak
            > > najtansze miesko sa powszechnie dostepne. Wiec juz nie udawajcie naiwnyc
            > h...
            >
            > Podpisuję obiema rękami pod twoim postem.


            Rzeźba to tylko miejsce ,a nie w każdym domostwie.
            Na każdym rogu ulicy okrucieństwo.
            U nas jakieś normy. Kontrole.
            Mój mąż lata temu chwile pracował w ubojni drobiu.
            Nikt nie bił kur ,nie znęcał się nie smażył na żywca i nie obdzierał ze skory.

            Nawet jeśli są jakieś nieprawidłowości. Nie trwa to godzinami.

            A oni co męczą byki dla zabawy przez x godzin.
            Nie ma w tym większego sensu.

            Nie widzisz różnicy między zabijaniem dla żywności, a zabawy?
            No to masz coś nie tak z głowa.
            • hanusinamama Re: Targ zwierząt w Wuhan 22.03.20, 23:44
              Tak samo jak polowania na wieloryby na Islandii...Juz dawno nie wieloryb nie stanowi głownego skłądnika ich diety, sami sobie produkują wiekszosc owoców i warzyw, chodują zwierzeta...ale tradycyjnie mordują wieloryby. Bo tradycja...
            • fornita111 Re: Targ zwierząt w Wuhan 22.03.20, 23:45
              Alez sa filmiki jak w polskich rzezniach pracownicy kopia i okladaja metalowymi pretami swinie. I to nie sa "jakies nieprawidlowosci" tylko norma, bo nie ma kontroli. O koszmarnym zyciu broilerow bedacym jedna wielka gehenna juz nie mowie. To teraz sobie same drogie panie posiedzcie w zamknieciu, moze do was dotrze, jaka to "zadna krzywda" dla zywej istoty. I to nie jest "zeby nie umrzec z glodu", tylko zeby sie nazrec miechem po taniosci i do wypeku. I jeszcze ta hipokryzja. LOL.
              • fornita111 Re: Targ zwierząt w Wuhan 22.03.20, 23:54
                Aha i jeszcze polowa forum radosnie uzywa kosmetykow firm, ktore testuja na zwierzetach, zeby w tych barbarzynskich Chinach swoje produkty sprzedawac. Ale jak im sie to wypomnie, to wtedy jest foch i "spadaj eko oszolomie, moje pindrzenie sie jest wazniejsze, niz jakies tam zwierzeta". Bardzo chcecie sie poczuc lepsze od tych wstretnych Chinczykow- ze niby im sie nalezala epidemia, ale nam to juz nie. Zalosny sposob myslenia.
                • hanusinamama Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 00:10
                  NO nie wiem były tutaj wątki i sporo forumek rezygnowało ze swoich nawet ulubionych. Sama zrezygnowałam z kilku ulubionych produktów.
                  I tak w rzeźniach zdarzają się nieprawidłowośći (powinien być monitoring!) ale nadal są to nieprawidłowości...gotowanie żywcem psa jest normą.
                  • fornita111 Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 00:18
                    Nie, nie "zdarzaja sie" tylko sa poszechne. To, ze nie sa klepniete jako dozwolone w przepisach, maltretowanym zwierzetom roznicy nie robi, uwierz. A juz mielenie kurczat zywcem jest jak najbardziej legalne. Oczywiscie, mozna zaminac oczy na rzeczywistosc, jest to jakas metoda. Ale twierdzenie, ze u nas to sie traktuje zwierzeta humanitarnie jest po prostu kpina.
                    • hanusinamama Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 12:25
                      W PL nie mieli sie kurcząt. W PL sie je zagazowuje, Francja mieli kurczeta...tak dla jasności.
                      • fornita111 Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 12:30
                        Piszesz nieprawde. Mieli sie w Pl jak najbardziej.
                • rosabell Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 09:13
                  O to to wlasnie!!! Sprobuj tu powiedziec ktorej, ze jej idealny podklad czy krem to kupa syfu chemicznego testowanego na zwierzetach.
              • ania2806 Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 09:58
                Niestety to prawda 😨
                No i nasze obecne zamknięcie jest w miarę luksusowe - mamy dużo przestrzeni, rozrywki, tylko bliskich w mieszkaniu, a nie obcych etc.

                fornita111 napisała:

                > Alez sa filmiki jak w polskich rzezniach pracownicy kopia i okladaja metalowymi
                > pretami swinie. I to nie sa "jakies nieprawidlowosci" tylko norma, bo nie ma k
                > ontroli. O koszmarnym zyciu broilerow bedacym jedna wielka gehenna juz nie mowi
                > e. To teraz sobie same drogie panie posiedzcie w zamknieciu, moze do was dotrze
                > , jaka to "zadna krzywda" dla zywej istoty. I to nie jest "zeby nie umrzec z gl
                > odu", tylko zeby sie nazrec miechem po taniosci i do wypeku. I jeszcze ta hipok
                > ryzja. LOL.
            • amast Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 00:07
              > Nie widzisz różnicy między zabijaniem dla żywności, a zabawy?
              No to masz coś nie tak z głowa.

              Powiedz to polskim myśliwym, którzy chcieli pokot uczynić chronionym polskim dziedzictwem narodowym.
              • rosapulchra-0 Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 08:14
                A jak myślisz? Myśliwi polują na dzikie zwierzęta dla żywnością czy zabawy?
                • amast Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 11:26
                  W 21 wieku? Zdecydowanie dla zabawy. Wcześniej to nie wiem.
            • lauren6 Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 01:19
              > Nikt nie bił kur ,nie znęcał się nie smażył na żywca i nie obdzierał ze skory.
              Mielenie kurczaków na żywca (możesz wygooglać sobie filmiki w necie) to oczywiście fake news, dlatego coraz więcej krajów zakazuje takiego procederu.
              • 1matka-polka Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 11:40
                "Nikt nie bił kur ,nie znęcał się nie smażył na żywca i nie obdzierał ze skory.
                Mielenie kurczaków na żywca"

                Kurczaki są małe i gina praktycznie w momencie zetknięcia z nożami tego młynka. A więc jest to metoda szybka i równie humanitarna, co odrąbanie głowy siekierką.
                • fornita111 Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 11:55
                  No to teraz sie zacznie... tlumaczenie, jak to robienie krzywdy zwierzetom im wcale krzywdy nie robi. Wejdz na strone "otwarte klatki" i punkt po punkcie nam opowiedz, jak to sie ze zwierzatkami cacy obchodzimy. Dajesz, maly! I trzymanie ich cale zycie w ciasnym zamknieciu, to wcale nie po to, zeby matek polek mial kotlecika za grosze. Nie, nie, to nie cyniczny, okrutny biznes, mysmy sa humanitarni i etyczni! big_grin
                  • 1matka-polka Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 12:06
                    Już się zaczęło z twojej strony bredzenie i zmiana tematu. Takie pierdololo to sobie możesz uskuteczniać z jozkiem. Bo mnie to nudzi.
                    Poza tym kto w tym wątku nie je mięsa? 🙄
                  • fornita111 Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 12:09
                    Ok, to lecimy:
                    • fornita111 Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 12:11
                      I dalej...
                      • 1matka-polka Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 12:16
                        Za to w Japonii...
                      • fornita111 Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 12:17
                        Wiecie co, nie bede oczywiscie wklejac dalej, przeciez kazda z was wie, jak to wyglada. Szkoda mojego czasu na wasze zaklamanie. Nasze zmechanizowane, udoskonalone okrucienstwo wobec zwierzat jest nawet gorsze, niz tortury chinskich na targach- bo jego skala jest wieksza i odpowiadamy za cierpienia trwajace miesiacami a nie nie minutami. Wiec: smacznego.
                        • 1matka-polka Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 12:30
                          "Nasze zmechanizowane, udoskonalone okrucienstwo wobec zwierzat jest nawet gorsze, niz tortury chinskich na targach- bo jego skala jest wieksza i odpowiadamy za cierpienia trwajace miesiacami a nie nie minutami."

                          Oczywiscie, i głód u nas gorszy niż w Afryce i kobiety mają gorzej, niż u muzułmanów.
                          • 1matka-polka Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 12:39
                            I oczywiście Chińczycy, oprócz targow, nie mają swojego własnego zmechanizowane go przemysłu mięsnego.
                            • fornita111 Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 12:41
                              No wiec nie napisalam nigdzie, ze oni nie sa zwyrodnialymi sadystami. Sa. My tez. Wiec juz sie tak ich okrucienstwem nie podniecajcie. Swoja belka w oku sie pobrandzlujcie lepiej, ze tak to ujme nieelegancko wink
                              • 1matka-polka Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 12:49
                                "Sa. My też"

                                No właśnie nie. U nas nie ma np. zwyczaju publicznego tluczenia zwierząt pałką, obdzierania żywych ze skóry, ani gotowania na żywca...a przepisy w ubojniach jasno precyzują, że zwierzęta mają cierpieć jak najmniej.
                                • fornita111 Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 12:58
                                  Juz sie powtarzasz z braku argumentow. Tluczenie palka, kontra hodowla brojlerow- kurcze sama nie wiem, co bym wolala. Gotowanie zywcem kontra "zycie" kury nioski- tez ciezko powiedziec co gorsze. Odsylam na strone otwartych klatek. A do tego przepisy dotyczace uboju sa tzw "martwymi przepisami"- nie sa przestrzegane. Liczy sie ZYSK i dla jego uzyskania dobrostan zwierzat stal sie pustym sloganem. A wiesz po co w ogole ten slogan? Zeby tacy jak ty goscie papusiali miesko z dobrym samopoczuciem, bez wiedzy jak jest ono pozyskiwane. A wy to lykacie jak gesi. I to nie dlatego zescie tacy naiwni- wy nie chcecie wiedziec.
                                  • 1matka-polka Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 13:03
                                    "Gotowanie zywcem kontra "zycie" kury nioski"

                                    Zabawna jesteś, ja nie mam problemu z wyborem.
                                    • 1matka-polka Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 13:06
                                      Poza tym, jak już pisałam, Chińczycy oprócz targów mają normalny przemysł mięsny, taki jak u nas.
                                      • fornita111 Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 13:09
                                        Na to juz odpisalam, po co sie powtarzasz?
                                    • fornita111 Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 13:07
                                      Wiem. Tobie sie wydaje, ze taki kurczak, pod ktorym sie nogi lamia z przetuczenia przezywa to samo co ty, jak ci troche dupsko tluszczem obrosnie big_grin No nie, musialabys sie zapasc do 300-500 kg. A po przezyciu kilku miesiecy na miejscu klatkowej nioski byc moze sama bys ochoczo do wrzatku wskoczyla, byle juz zakonczyc takie "zycie".
                                      • 1matka-polka Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 13:10
                                        Po paru miesiącach następuje ubój. 🙄
                                  • 1matka-polka Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 13:09
                                    "A wiesz po co w ogole ten slogan? Zeby tacy jak ty goscie papusiali miesko z dobrym samopoczucie"

                                    A Chinczykom takie slogany nie potrzebne do dobrego samopoczucia. 🤭
                                  • aandzia43 Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 13:12
                                    fornita111 napisała:

                                    > Juz sie powtarzasz z braku argumentow. Tluczenie palka, kontra hodowla brojlero
                                    > w- kurcze sama nie wiem, co bym wolala. Gotowanie zywcem kontra "zycie" kury ni
                                    > oski- tez ciezko powiedziec co gorsze. Odsylam na strone otwartych klatek. A do
                                    > tego przepisy dotyczace uboju sa tzw "martwymi przepisami"- nie sa przestrzega
                                    > ne. Liczy sie ZYSK i dla jego uzyskania dobrostan zwierzat stal sie pustym slog
                                    > anem. A wiesz po co w ogole ten slogan? Zeby tacy jak ty goscie papusiali miesk
                                    > o z dobrym samopoczuciem, bez wiedzy jak jest ono pozyskiwane. A wy to lykacie
                                    > jak gesi. I to nie dlatego zescie tacy naiwni- wy nie chcecie wiedziec.

                                    Znam wszystkie strony typu otwarte klatki i z grubsza od 30 lat znam temat od różnych stron. Może dłużej niż niektóre tu żyją. Więc akurat niczego nie łykam jak gęś i na pewno nie mam dobrego samopoczucia z powodu przynależności do rodzaju ludzkiego i kultury zachodu, proszę mnie nie obrażać. Nie do mnie te argumenty. Cały czas jednak zwracam uwagę na to, że okrucieństwo które u nas jest czymś wstydliwym i w porywach niwelowanym (jak się zbierze kupa luda i sumienia ruszy), brzydkim odpadem poprodukcyjnym zaspokajania potrzeb, w niektórych kulturach jest chyba celem samy w sobie.
                                    • fornita111 Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 13:15
                                      Tak, nie do ciebie te argumenty. Cytujesz post, w ktorym odpowiadam innej osobie. No dobra, trollowi, ale w tym watku prezentuje akurat popularne na forum poglady.
                                    • nangaparbat3 Re: Targ zwierząt w Wuhan 24.03.20, 14:23
                                      Zgadzam się, że to dobrze, że okrucieństwo wobec zwierzątt wciąż jest u nas czymś wstydliwym, to prawda. Jednak nie wydaje mi się, żeby gotowanie psa miało służyć zadawaniu mu cierpienia - podejrzewam, ze raczej uważa się tam, że pies nie cierpi, a jeśli nawet, to jego cierpienie jest zupełnie nieistotne.
                                      Przeczytałam niedawno, że "Rzymianin chęć postawienia się w sytuacji kogoś, czyj status jest inny - /uważał/ za szaleństwo".
                                      Kiedyś spędzałam wakacje w Gorcach. Gospodarzom ocieliła się krowa. Poszłyśmy z córką oglądać cielę. Leżało po lewej stronie obory, matka stała po drugiej, uwiązana tyłem do niego, przez cały czas odwracała głowę w jego stronę i żałośnie ryczała. Gospodyni powiedziała, że cielę pewnie "padnie", bo jeść nie chce - dali mu cebrzyk mleka, a ono nic. Spytałam, czy matka nie ma mleka, e dają z cebrzyka - gospodyni wybuchła śmiechem i powiedziała, że cielęciu się nie daje ssać matki - było to dla niej oczywiste.
                                      I to nie była żadna sadystka, chociaż znęcała się nad tym dwojgiem zwierząt, na pewno nie robiła tego z intencją zadania im cierpienia, pewnie tak samo jak matka, babka i prababka, ona naprawdę nie widziała, że krowa i jej dziecko cierpią.
                                      Gdyby teraz przeczytał moje słowa biolog kształcony 30 lat temu i nieczytający nowych pozycji o zachowaniu się zwierząt, pewnie by orzekł, że antropomorfizuję.
                                      Widzimy, co chcemy/jesteśmy w stanie widzieć.
                                      • aandzia43 Re: Targ zwierząt w Wuhan 24.03.20, 15:10
                                        Eee, 30 lat temu biolodzy wiedzieli już że wszystkie ssaki odczuwają popęd macierzyński i że cierpią nie mogąc go zrealizować. Inna sprawa kto i w jakim stopniu się tym przejmował. Co do cielaków: na wsiach karmiono je butelką jak niemowlęta lub gałgankiem zanim zaczęły pic same z wiadra, jeśli dobrze pamiętam pozwalano też przebywać im razem, ta gospodyni widocznie nie miała zamiaru utrzymać cielaka przy życiu. Szkoda tylko że go nie dobiła gdzieś z dala od krowy.
                                        Czytałam gdzies ze zadawanie cierpienia kotom (akurat o kotach było) jest celowe, bo według Chińczyków (na tym terenie) cierpiący kot ma lepsze mięsko. Czy naprawdę tak jest, nie wiem, może to taki sam kulturowy nieracjonalny odpał jak upatrywanie w żółci niedźwiedziej afrodyzjaku.
                                        • nangaparbat3 Re: Targ zwierząt w Wuhan 24.03.20, 17:43
                                          Tamten cielak przeżył smile
                                      • 1matka-polka Re: Targ zwierząt w Wuhan 24.03.20, 16:01
                                        "Jednak nie wydaje mi się, żeby gotowanie psa miało służyć zadawaniu mu cierpienia - podejrzewam, ze raczej uważa się tam, że pies nie cierpi, a jeśli nawet, to jego cierpienie jest zupełnie nieistotne. "

                                        Normalnie wykształceni ludzie mają wrodzoną zdolność współodczuwania z innymi istotami żywymi. Ludzie wyczuwają cudzy ból, strach, agresję, relaks, czy zadowolenie. A im bliżej na drzewie genealogicznym te istoty są, tym lepiej odczuwamy ich emocje.
                                        Dlatego uważam, że ktoś gotujący psa jest albo psychopatą albo ma tak zryty beret normą kulturową, że krzywdzi mimo, że doskonale czuje, że to zwyrolstwo.
                                        • nangaparbat3 Re: Targ zwierząt w Wuhan 24.03.20, 17:44
                                          Empatia nie ma nic wspólnego z wykształceniem.
                                          • 1matka-polka Re: Targ zwierząt w Wuhan 24.03.20, 17:54
                                            Normalnie wykształceni psychicznie.
                                      • 1matka-polka Re: Targ zwierząt w Wuhan 24.03.20, 18:09
                                        "Jednak nie wydaje mi się, żeby gotowanie psa miało służyć zadawaniu mu cierpienia - podejrzewam, ze raczej uważa się tam, że pies nie cierpi, a jeśli nawet, to jego cierpienie jest zupełnie nieistotne. "

                                        Jest dokładnie odwrotnie. Psy torturuje się w jak najbardziej wymyślny sposób, bo im więcej cierpią tym mięso jest lepsze. Tortury odbywają się publicznie, mogą oglądać je dzieci i dorośli.
                                        Czyli wszystkie próby tłumaczenia tych zwyroli możesz sobie włożyć w kieszeń.
                                        • aandzia43 Re: Targ zwierząt w Wuhan 24.03.20, 18:16
                                          Nie poniosło cię czasem?
                                          • 1matka-polka Re: Targ zwierząt w Wuhan 24.03.20, 18:18
                                            Czy mnie poniosło, bo nie wiem do kogo piszesz?
                              • nangaparbat3 Re: Targ zwierząt w Wuhan 24.03.20, 14:09
                                Swoja belka w oku sie pobrandzlujcie lepiej, ze tak to ujme nieelegancko

                                Jak nie lubię ostrych sformułowań, tak tym razem aż w ręce klasnęłam smile
                              • fornita111 Re: Targ zwierząt w Wuhan 25.03.20, 12:59
                                Proszsz, matek polek: napisalam: ni sa zwyrodnialymi sadystami, my tez. Czegos dalej nie lapiesz? Przeliterowac?
                                • 1matka-polka Re: Targ zwierząt w Wuhan 25.03.20, 13:02
                                  Nie łapie, że nie potrafisz utrzymać spójnej narracji na przestrzeni 5 wypowiedzi na krzyż...
                                • 1matka-polka Re: Targ zwierząt w Wuhan 25.03.20, 13:09
                                  "napisalam: ni sa zwyrodnialymi sadystami, my tez."

                                  No i widzisz, znowu jakiś bzdet ci wyszedł, bo przez twoje niechlujstwo teraz nie wiem, czy SĄ, czy NIE SĄ. LOL
                                  • fornita111 Re: Targ zwierząt w Wuhan 25.03.20, 13:12
                                    Oni sa- wyzej masz cala wypowiedz... ale spoko, kompromituj sie dalej
                                    • fornita111 Re: Targ zwierząt w Wuhan 25.03.20, 13:13
                                      Tonacy troll literowek sie chwyta. Ot, cala twoja argumentacja- emotki, bzdetki, klamstwa
                                      • 1matka-polka Re: Targ zwierząt w Wuhan 25.03.20, 13:18
                                        Niczego się nie chwytam, mam twoje projekcje i fałszywe tłumaczenia w tyłku...
                                        • fornita111 Re: Targ zwierząt w Wuhan 25.03.20, 13:20
                                          Jeszcze o lewactwie i neomarksistach nie bylo- z rzeczowych i merytorycznych argumentow matka polka. Dajesz, maly! wink
                                          • 1matka-polka Re: Targ zwierząt w Wuhan 25.03.20, 13:31
                                            Teraz już skończyłam z tobą rozmawiać, a na przyszłość, jak wolisz żebym się do ciebie zwracała po każdej wypowiedzi: "no odpowiedz mi małpko", "co ty na to kutasiku", czy "kłamliwa mitomanko"?
                                            • fornita111 Re: Targ zwierząt w Wuhan 25.03.20, 13:45
                                              big_grin nie placz, maly. Jestes pocieszny i czasem nawet forum rozbawisz. Nie jestes taki najgorszy, chociaz glupiutki
                    • 1matka-polka Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 12:15
                      A tymczasem w Chinach...
                • lauren6 Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 12:17
                  > Kurczaki są małe i gina praktycznie w momencie zetknięcia z nożami tego młynka.

                  Cholernie, qrwa humanitarne. Wzruszyłam się naszą zajebistością. Faktycznie tak bardzo różnimy się od Chińczyków, bo to TYLKO małe kurczaki.
                  • 1matka-polka Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 12:31
                    Nie zrozumiałas, jak zwykle zresztą, dlatego, że Kurczaki są małe, to giną szybko, bo noże są duże.
            • ichi51e Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 06:55
              niby tak ale ile jestes w stanie psow obedrzec ze skory i upiec w ciagu jednego dnia? rocznie kur produkujemy 800mln
            • ykke Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 08:04
              3-mamuska napisala

              > Rzeźba to tylko miejsce ,a nie w każdym domostwie.
              > Na każdym rogu ulicy okrucieństwo.
              > U nas jakieś normy. Kontrole.
              > Mój mąż lata temu chwile pracował w ubojni drobiu.
              > Nikt nie bił kur ,nie znęcał się nie smażył na żywca i nie obdzierał ze skory.
              >
              > Nawet jeśli są jakieś nieprawidłowości. Nie trwa to godzinami.
              >
              > A oni co męczą byki dla zabawy przez x godzin.
              > Nie ma w tym większego sensu.
              >
              > Nie widzisz różnicy między zabijaniem dla żywności, a zabawy?
              > No to masz coś nie tak z głowa.

              Hipokryzja sięga zenitu, proszę państwa!
              Kupujesz i jesz mięso, nosisz futerko przy kurtce- jesteś takim.samym chinczykiem. Takim samym!
              Nie dla zabawy zabijanie w Polsce? A czymże są grille i wszelkie biby, i biesiady, które nie mogą obejść się bez kilogramów karkówki,.kiełbas,.kaszankę, szaszlykow?
              To nazywasz pożywieniem?
              Nie. W obecnych czasach nie musimy katować zwierząt i uzywać jako pozywienia.
              I wyobraź sobie,.że nawet jesli nie otworzysz oczu, to tam.sie TO dzieje. Tak. W polskich hodowlach i ubojniach.
              Tam nie ma żadnych kontroli. I wyobraź też sobie,.że koszmar tych zwierząt, tak jak w Chinach , trwa godzinami, dniami i miesiącami.
              Koszmar hodowli, koszmar transporrtu i koszmar smierci (często niedokonanej przez nieuwagę i wykrwawianie się na zywca).
              Otwórzcie oczy. Jedzcie mięso, ale nie mówcie, że jesteście lepsze i mniej okrutne, bo to nieprawda.
        • lauren6 Re: Targ zwierząt w Wuhan 22.03.20, 23:31
          Amen.
        • sniyg Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 00:31
          fornita111 napisała:

          > A wsrod tych zacofanych krajow takze Polska. Poogladajcie sobie filmiki z naszy
          > ch rzezni, potem klapcie dziobami. Mamy dokladnie ZERO powodow do czucia sie le
          > pszymi od Chinczykow, czy Hiszpanow jesli chodzi o traktowanie zwierzat.
          Poważnie tyle zrozumiałaś? Że tu się licytacja odbywa kto lepszy?
          • konsta-is-me Re: Targ zwierząt w Wuhan 24.03.20, 19:18
            Co nie ?
            Wielka obronczyni zwierzat a jedyne co ja obchodzi to wytykanie "belek".
        • triismegistos Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 05:17
          1000/10
        • aandzia43 Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 12:27
          Nikt tu nie udaje naiwnej i filmy z europejskich rzeźni znamy. Jesteśmy hipokrytami i lubimy mieć tanie mięsko. Obecnie produkujemy mięso przemysłowo, a jakoś tak się złożyło, że jak coś jest na skalę przemysłową, to człowiek obsługujący "taśmę" traci kontakt z żywą istotą, którą ma naprzeciwko. Przetestowaliśmy sprawę niejednokrotnie na przestrzeni dziejów na żywym, ludzkim i zwierzęcym, materiale. Rzecz w tym, że dokąd tej przemysłówki nie było, los europejskich zwierzaków był lepszy. Jako dziecko spędziłam sporo czasu na wsi, jaka jest polska wieś dla zwierząt mniej więcej wiemy. Mój dziadek nie miał problemu z utopieniem szczeniaków czy kociaków, zabiciem psa kiedy ten rzucił się na dziecko czy oddaniem starej krowy do rzeźni, to nie był miły facet z naszego punktu widzenia. Ale świnię ogłuszał jednym ciosem i sprawnie podrzynał jej gardło, kurze łeb odrąbywał też sprawnie i nie tłukł żadnego zwierzaka pałą ku radości przyszłych konsumentów bo mięsko będzie kruche. A póki zwierzaki żyły, to jadły też nieźle, nawet psy, bo babka była z tych karmiących wszystko co się rusza i od stołu za szybko nie ucieka. Wsi spokojna, wsi wesoła? A skądże. Ale obyczajów CELOWEGO zadawania cierpienia nie pamiętam.
          • 1matka-polka Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 12:32
            "Ale obyczajów CELOWEGO zadawania cierpienia nie pamiętam."

            A u Azjatów to jakby norma i cel sam w sobie.
            • nangaparbat3 Re: Targ zwierząt w Wuhan 24.03.20, 14:30
              Dlaczego tak uważasz? W końcu może to tak, że gotowany żywce pies czy jedzona żywcem małpa mają jakieś nazwyczajne walory smakowe i zdrowotne.
              W końcu u nas robi się pasztety strasburskie - czy się mylę?
              • nangaparbat3 Re: Targ zwierząt w Wuhan 24.03.20, 14:31
                To znaczy dręcząc gęsi ma się na celu nie ich cierpienie, a wyjątkowy smak pasztetu.
      • rosapulchra-0 Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 08:00
        Mamy 21 wiek, to prawda. Ale w tym 21. wieku, w cywilizowanych, wydawałoby się, krajach do dzis organizowane są nielegalne walki psów. Podobno to krociowy biznes.
        • aandzia43 Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 12:36
          Samcze atawizmy. Jak się boją sami naparzać i ryzykować, to delegują inne stworzenia.
    • snajper55 Re: Targ zwierząt w Wuhan 22.03.20, 23:29
      homohominilupus napisała:

      > Podobno potwornosci tam się działy. Krąży film nagrany przez jakaś Europejke je
      > szcze przed wybuchem epidemii. Nie obejrzę na pewno.

      Wiesz że Polacy jedzą zgniłą kapustę i zepsute mleko? Zajadają się zgniłymi ogórkami? Żywe raki wrzucają do wrzątku! Pewnie nie uwierzysz, ale oni nawet jelita zwierząt zjadają! Ja wiem, że inaczej by z głodu umarli, bo tam bieda potworna panuje, ale jakieś granice cywilizowanego w końcu człowieka powinny chyba obowiązywać? A filmików z rzeźni nikomu nie polecę oglądać. Nie ma się co dziwić, że ludzie jedzący takie świństwa chorują na różne dziwne choroby.

      S.
      • hanusinamama Re: Targ zwierząt w Wuhan 22.03.20, 23:45
        Ogórek kiszony nie ejst zgniły. Jak jest zgniły to jest zepsuty. nie myl pojęć. Chińczycy tez jedzą kiszonki...
      • zetkaad Re: Targ zwierząt w Wuhan 22.03.20, 23:49
        Tak to zupełnie tak samo. A raki to powszechne jedzenie
      • buldog2 Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 00:47
        Rak ginie we wrzątku momentalnie. Pies, mordowany na wolnym ogniu przeżywa torturę godzinami, inne na to patrzą. Nie mam słów na takie wykręcanie kota ogonem. To trochę jak wybielanie kłamcy i oszusta Biedronia, podobne pod względem rozumowania.
    • majenkir Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 00:00
      Nie bede czytac watku, bo bym spac nie mogla sad, ale zastanawia mnie jedno - czy tam nie ma przyzwoitych ludzi? W naszej kulturze ciagle sa jakies protesty - a to przemysl futrzany, a to mleczny, itd. Czy tam ludzie ida na targ i przechodza obok zabijanych wlasnie w okrutny sposob zwierzat, w tym psow i przechodza nad tym do porzadku dziennego?
      • hrabina_niczyja Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 00:06
        Tak, dokładnie. I tych ludzi nie można nazwać dziczą na polskim moderowanym forum, bo kanadyjska emigrantka nazywa to barbarzyństwo kulturą narodu i tłumaczy głodem.
        • boogiecat Re: Targ zwierząt w Wuhan 25.03.20, 12:53
          Ale co "tak, dokladnie"? Potwierdzasz, ze w Chinach nie ma przyzwoitych ludzi, wrazliwych na okrucienstwa wobec zwierzat? Bo ja potwierdzam cos przeciwnego. Oh wait, ty wogole im wszystkim juz wyzej w zwyczajowej histerii odmowilas czlowieczenstwa.

          I jaki jest zwiazek miedzy nazywaniem populacji calego kraju "niereformowalna dzicza"- dozwolonym przez tutejsza swiatla i cywilizowana moderacje, a tym ze nietutejsza forumka sie temu sprzeciwia, oraz z tym ze jest ona emigrantka?

          Czyzby chodzilo ci wylacznie o twoje prawo do popisania sie oburzeniem na twoim polskim moderowanym forum, najlepiej z ocenzurowaniem niepasujacych ci komentarzy pod motywem niepolskiego ich pochodzenia?
      • homohominilupus Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 00:09
        To ogromny kraj. Nadal wierzę, ze te koszmarne zwyczaje to margines w skali całej populacji.
        Zakolegowalam się z jedna Chinka. Jakoś ciężko mi sobie wyobrazić, ze ona chodzi na te targi, ale ona w Europie mieszka od lat.
        Dlatego dobrze by było, by wypowiedział się ktoś, to tam mieszka, np Shumari.
        • majenkir Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 00:36
          homohominilupus napisała:
          > Zakolegowalam się z jedna Chinka. Jakoś ciężko mi sobie wyobrazić, ze ona chodzi na te targi,



          Ja znam sporo Chinczykow i nigdy nie myslalam o nich jako o "jedzacych psy", ale faktem jest, ze tylko jedna rodzina (wyjatkowo mocno zamerykanizowana wink) na wiele, ktorych znam, ma psa w domu...
          • ichi51e Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 06:56
            jaka jest roznica miedzy zjedzeniem psa a swini?
            • homohominilupus Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 09:38
              ichi51e napisała:

              > jaka jest roznica miedzy zjedzeniem psa a swini?
              >

              Od 5 lat nie jem mięsa więc dla mnie nie ma różnicy. Nie oczekuje natomiast że od jutra cały świat również przestanie. Tu chodzi o sposób usmiercania. To jest szokujące.
      • aandzia43 Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 00:30
        Nie ma, Konfucjusz i Partia zakazali.
        • amast Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 00:53
          Konfucjusz zakazał bycia przyzwoitym?
          • aandzia43 Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 01:05
            Inaczej rozumiał przyzwoitość wink
            • amast Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 01:13
              Czyli co konkretnie rozumiał tak rewolucyjnie inaczej, że wykluczało przyzwoitość w naszym rozumieniu?
              • hamerykanka Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 14:27
                Konfucjanizm uczyl, ze zwierzeta sa niczym, nie maja uczuc, nie czuja, wiec mozna je traktowac dowolnie.
                Cos jak w Europie, kiedy uczono, ze zwierzeta nie czuja bolu a piski i inne odglosy to taki mechanizm w ich srodku.
                W tym czasie np przed wystawianiem sztuki w teatrze popalano zywcem bezdomne koty w workach i cala sala sie smiala z ich miotania sie i krzykow.
                • amast Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 14:37
                  Czyli nic rewolucyjnego. "Dramatyczna" różnica polega na tym, że u nas w ostatnich latach skupiono się na prawach zwierząt, a w Azji jeszcze nie. Druga "dramatyczna" różnica polega na tym, że właśnie Chińczyków zaczyna się traktować gorzej niż zwierzęta...
                  • hamerykanka Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 16:09
                    Czesciowo sie zgodze. Ale to bylo sredniowiecze, Chinczycy mieli czas sie ucywilizowac.
                    Po drugie, ich zwyczaj jedzenia zwierzat na zywca jest nie do przyjecia dla wiekszosci ludzi.
                    A po trzecie-wiele zagrozonych obecnie gatunkow jest jedzonych przez Chinczykow przez wiare w ich wlasciwosci medyczne, a zwlaszcza potencje. I tu sie znowu klania Konfucjanizm, ze mezczyzna powinien miec duzo synow, bo to oni zajma sie nim w przyszlosci (w Chinach zdaje sie do tej pory nie ma systemu emerytalnego). Tak wiec starsi Chinczycy jedli i beda jedli rog nosorozca, watrobe tygrysa, zupe z abortowanych plodow, serce weza, zywe noworarodzone myszy itp w celu podniesienia swej plodnosci.
                    • amast Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 16:24
                      > Chinczycy mieli czas sie ucywilizowac.

                      Czyli nauczyć się od NAS? Wszyscy wiemy jak to się nazywa i jak to się kończy. Bi ma rację.
                      • hamerykanka Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 18:38
                        Pod wzgledem przyjecia praw czlowieka i praw zwierzat? Nie sadze, zeby to bylo zle.
                      • sniyg Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 19:16
                        amast napisała:


                        >
                        > Czyli nauczyć się od NAS? Wszyscy wiemy jak to się nazywa i jak to się kończy.
                        > Bi ma rację.
                        Nie muszą się uczyć od nas. Niech wymyślą coś swojego, ogólnie na tym polega rozwój, na zmianach a nie na trwaniu przy wierze że leczy żółć niedźwiedzia więc wpieprza im się dreny do brzucha i tak trzyma w ciasnych klatkach albo ucina im się łapy i robi z nich naczynia do restauracji (jedne z wielu przykładów legalnego prawnie okrucieństwa).
                        • amast Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 20:32
                          > Niech wymyślą coś swojego,

                          Wymyślają. Po swojemu i w swoim tempie. Większość okrucieństw, o których tu piszecie, jest w tej chwili już marginalna, nieakceptowalna przez większość wykształconych Chińczyków. Ale nie, trzeba wylać na nich wiadra pomyj, bo to debile, barbarzyńcy, gorszy sort. Większość z was nigdy nie próbowała porozmawiać z Chińczykiem, zrozumieć. Ale nie przeszkadza to ich wszystkich wrzucić do jednego worka, wymieszać, skopać i zwyzywać. Bez refleksji nad tym, co dzieje się na polskim podwórku. Hodowle i rzeźnie to jedna sprawa. Psy katowane, zakopywane żywcem, topione w workach - to się dzieje tu i teraz na naszych wioskach, albo i w miastach. A nikt wszystkich Polaków nie wyzywa od debili i barbarzyńców. Bo to nieprawda. Tak samo jak nieprawda, że wszyscy Chińczycy...
                          • 1matka-polka Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 20:41
                            Dwa lata temu w czasie pomoru świń asf, Chińczycy masowo a więc najpewniej zgodnie z wytycznymi jakichś wyższych urzędników, zapewne wykształconych, zabijali świnie w ten sposób, że je palili żywcem albo zakopywali w wielkich dołach, również żywcem.

                            “Filmy na Twitterze pokazują tysiące świń doprowadzanych do dołu i wpychanych przez maszyny. Relacje świadków potwierdzają, że świnie są następnie grzebane żywcem. Poprzednie filmy, z ubiegłej jesieni, pokazują nawet, że świnie są spalane żywcem.“
                            www.cenyrolnicze.pl/wiadomosci/asf/15914-chinczycy-walcza-z-asf-zakopuja-swinie-zywcem
                            • amast Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 21:01
                              > Dwa lata temu w czasie pomoru świń

                              Ty na pewno zrobiłabyś to lepiej. Możesz się poczuć lepsza. Brawo Ty.
                          • sniyg Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 21:17
                            amast napisała:

                            > > Niech wymyślą coś swojego,
                            >
                            > Wymyślają. Po swojemu i w swoim tempie.
                            >
                            Na całe szczęście dla zwierząt natura jest mądrzejsza od ciebie i nie czekając kolejnych tysiącleci aż się zmienią po swojemu w swoim tempie wyprodukowała koronawirusa. I nagle tadam mamy wreszcie państwowy zakaz zabijania i jedzenia dzikich zwierząt bo bądźmy szczerzy, kulinarne przyzwyczajenia i ich praktyki lecznicze doprowadziły wiele gatunków na skraj całkowitego wymarcia. I jeszcze jedno, Chińczcy faktycznie się zmieniają swoim, wraz z dobrobytem rośnie nienasycony popyt, w tym na egzotyczne dania i składniki tradycyjnych leków. Jedzenie rzadkich zwierząt stało się symbolem zamożności. I tyle zmiany. Nawet zwykły osioł pada ofiarą tych zmian, nie mówiąc już o tygrysach, nosorożcach czy himalajskich niedźwiedziach, doczytaj epatyczna i tolerancyjna istoto jak już skończysz rozmawiać z Chińczykami w swojej uroczej banieczce.
                            • amast Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 21:35
                              W mojej bańce typowy Chińczyk nie wygląda tak
                              pl.newsner.com/ciekawostki/kobieta-ktora-pozowala-do-zdjecia-na-tle-zastrzelonej-zyrafy-udzielila-odpowiedzi-na-medialny-lincz/
                              • sniyg Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 21:40
                                amast napisała:

                                > W mojej bańce typowy Chińczyk nie wygląda tak
                                > pl.newsner.com/ciekawostki/kobieta-ktora-pozowala-do-zdjecia-na-tle-zastrzelonej-zyrafy-udzielila-odpowiedzi-na-medialny-lincz/
                                A to twoim zdaniem jest typowa Polka? Bo to nawet nie Polka. I skąd ten medialny lincz skoro niczym się nie różnimy?
                                • amast Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 22:44
                                  > A to twoim zdaniem jest typowa Polka?

                                  Przecież tu nie o wyższości Polaków nad Chińczykami, tylko oświeconego Zachodu nad barbarzyńskim Wschodem. A tak jak nie wszyscy Azjaci gotują żywcem psy, tak samo nie wszyscy Europejczycy/Amerykanie z obrzydzeniem myślą o polowaniach. Czy to na żyrafy czy to na sarny.
                                  • 1matka-polka Re: Targ zwierząt w Wuhan 24.03.20, 07:58
                                    Ja tam widzę pewną różnice między polowaniem a gotowaniem żywcem...
                        • hamerykanka Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 21:57
                          A niedawna sprawa z breloczkami zawierajacymi zywe zolwie i rybki?
                          Mam znajoma Chinke, rozmawialysmy wiele razy na rozne tematy i jest zdania ze nic sie nie da zrobic, bo tradycja. Sama jest zamerykanizowana, w czasie studiow udalo sie jej uciec do Stanow. Ma kury, kazda ma imie i sluza do znoszenia jajek. Ma kota.
                          Ale w tym samym czasie czytam ze np w Kanadzie zlapano pare Chinczykow, ktora 'adoptowala' szczenieta, m.in bernardyna, potem inspekcja wykazala, ze go zjedli.
                          Gdyby to byl przyklad jednostkowy, inaczej by sie do tego odnoszono. Ale raczej tacy ludzie jak moja znajoma stanowia mniejszosc. Dla wiekszosci zwierze to rzecz. I niewazne ze cierpi.
                          Japonczycy i Koreanczycy niestety rowniez. Lowy na delfiny-cale obszary sa przyrywane folia, zeby nie mozna bylo robic zdjec, jak zazyna sie je masowo tak, ze woda w oceanie robi sie czerwona. Sa farmy schwytanych definow, gdzie maja miejsca tyle, zeby sie obrocic., w klatkach czesciowo zanurzonych w morzu.
      • mrs.solis Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 01:12
        Slyszalas kiedys o tej dziewczynce przejechanej przez dwa samochody? Dwulatka lezala krwawiac na ulicy. 18 ludzi ja mijalo i nikt jej nie pomogl, wiec nie licz na to, ze obchodzi ich los pieskow i kotkow, ktore sa tam tylko miesem do jedzenia.
        • buldog2 Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 01:22
          Los dziewczynki ma się tyle co nic do losów ich własnych i losu państwa.
          • buldog2 Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 02:04
            Los dziewczynki obchodzi bardzo niewiele. 2 tygodnie po urodzeniu władze zostawiają rodziców w spokoju, żeby mieli czas zastanowić się, czy chcą ją zostawić przy życiu czy zgładzić, przez nie podawanie pożywienia. Do niedawna była to powszechna praktyka, na wsiach pokutuje pewnie po dziś dzień.
            Snajper będzie musiał się postarać, żeby te różnice kulturowe odpowiednio nam przedstawić.
            • buldog2 Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 02:07
              Podobnie nie rozumiem bicia żony przez teściową jako sposobu wychowania pierwszej, powszechnego w kulturze islamu. Choć to też tylko różnica kulturowa.
          • buldog2 Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 02:08
            Nie otwiera się.
          • 1matka-polka Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 09:36
            Oczywiście, że ma rację. West ist the best, tylko zaraz jakieś kretynki napiszą, że Polska nie należy do zachodu😌
          • nangaparbat3 Re: Targ zwierząt w Wuhan 24.03.20, 14:45
            O rany, skąd wytrzasnęłaś tego mędrka?
            Naprawdę się wstydzę takich wykwitów mojej cywilizacji sad
      • wiewiorazprl Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 08:03


        www.boredpanda.com/rescued-dogs-yulin-dog-meat-festival-china/?utm_source=google&utm_medium=organic&utm_campaign=organic
        • nangaparbat3 Re: Targ zwierząt w Wuhan 24.03.20, 14:49
          Pani Yang Xiaoyun jest pewnie jedną z tych 16 osób, dzięki którym świat wciąż jeszcze istnieje.
    • shumari Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 02:22
      Ja raczej omijam takie miejsca, ale koło nas jest taki targ, gdzie kupuję warzywa i owoce.
      Na tym moim sprzedawane są szczury, żółwie jakies ropuchy. Psów i kotów nie widziałam.
      A jak to sie odbywa? Zwierzęta trzymane są w klatkach i zabijane dopiero wtedy, kiedy trafi się klient. Widziałam, ze ropuchy zabijane są poprzez zmiażdżenie głów. Kurczakom odcinane są głowy a krew od razu spływa do plastikowych miseczek na zupę. Widziałam tez dzieciaki, które od razu zjadały kurze łapki- tak jak nasze jedzą lizaki.
      Przejrzę galerię, bo na samym początku chyba zrobiłam nawet kilka zdjęć.
      Jeśli nie, to jak wszystko,wróci do normy to pójdę tam i zafunduje wam fotorelację.
      • shumari Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 05:39
        To akurat nie z targu, ale ze sklepu. A tego węża serwowano w restauracji.
        Nie rozumiem tego, że oni bez mrugnięcia okiem jedzą takie rzeczy, a boja się spróbować spaghetti czy szarlotki
    • triismegistos Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 05:42
      Trochę śmieszne jest napawanie się swoją kulturową wyższością przez pańcie mieszkające w kraju, w którym stoją i świetnie się mają straszne fabryki taniego mięsa. Tyle, że rzecz się dzieje nie na wolnym powietrzu.
      Ale za to jak się pisze jak rzeczywistość wygląda zaczyna się jojczenie o ekoterrorystach i oszolomach.
      • sniyg Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 07:10
        triismegistos napisała:

        > Trochę śmieszne jest napawanie się swoją kulturową wyższością przez pańcie mies
        > zkające w kraju, w którym stoją i świetnie się mają straszne fabryki taniego mi
        >
        Tak, tak, a do leczenia masowo zabija się w Polsce chronione gatunki dzikich zwierząt... Niczym się ta Europa od Azji nie różni, to jak z losem kobiet, w Polsce mamy zjawiska przemocy wobec kobiet czyli ich los jest taki sam jak los kobiet w Afganistanie. Nie da bóg wspomnieć coś o prawach kobiet w Arabii Saudyjskiej już się zlatuje chmara twierdząc że u nas tak samo i się nie wwyżaj, jakby tu o wwyższanie chodziło...
        • triismegistos Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 07:25
          To może w ramach masturbacji swoją wyższością moralną wytłumacz nam glupiutkim w czym gotowanie żywcem świń jest lepsze od gotowania żywcem psów?
          Świnie mają mniej rozwinięty układ nerwowy? Są mniej inteligentne?
          Czy może chodzi ci o to, że są brzydkie?
          • sniyg Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 07:32
            triismegistos napisała:

            > To może w ramach masturbacji swoją wyższością moralną wytłumacz nam glupiutkim
            > w czym gotowanie żywcem świń jest lepsze od gotowania żywcem psów?
            > Świnie mają mniej rozwinięty układ nerwowy? Są mniej inteligentne?
            > Czy może chodzi ci o to, że są brzydkie?
            >
            Skalą, różni się skalą. Nigdzie nie ma idealnego świata z idealnymi ludźmi, wszędzie są zwyrole, sadyści, albo ludzie zwyczajni głupi, tyle że w jednym miejscu jest takich zjawisk znacznie więcej i jest duże społeczne przyzwolenie.
            • triismegistos Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 07:37
              W sensie, że "fabryki mięsa" to jakieś marginalne zjawisko, czy że panują tam świetne warunki a zwierzątka są humanitarnie usypiane?
              • sniyg Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 07:44
                triismegistos napisała:

                > W sensie, że "fabryki mięsa" to jakieś marginalne zjawisko, czy że panują tam ś
                > wietne warunki a zwierzątka są humanitarnie usypiane?
                >
                Masz problem z myśleniem, bo gadasz jakbyś za dużo rozumu nie miała. Poczytaj sobie chociażby o uregulowaniech prawnych, albo o różnicach w "prawach zwierząt" pomiędzy krajami. Również tych mentalnościowych. Nikt nie twierdzi że rzeźnie to sanatorium dla zwierząt i tu mają cudowne życie, to ty wymyślasz te kretynizmy analogicznie jak np. olena jak ktoś wspomni o muzułmankach.
                • triismegistos Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 08:14
                  Ok, to zapytam wprost, zamiast ironizować.
                  Uważasz, że warunki życia zierząt hodowlanych są dobre a ubój odbywa się humanitarnie?
                  • sniyg Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 09:14
                    triismegistos napisała:

                    > Ok, to zapytam wprost, zamiast ironizować.
                    > Uważasz, że warunki życia zierząt hodowlanych są dobre a ubój odbywa się humani
                    > tarnie?
                    >
                    Zapytam wprost, uważasz że w Polsce żadne dziecko nie chodzi głodne? Ergo, nie mówimy zatem o głodzie afrykańskich dzieci, u nas jest tak samo.
                    • triismegistos Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 09:48
                      Uważasz zatem, że większość zwierząt hodowlanych radośnie tarza się na łące, te zdjęcia z przemysłowych hodowli i rzeźni to jakiś smutny margines a tanie mięso rośnie na drzewie?
                      • 1matka-polka Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 09:54
                        "Uważasz zatem, że większość zwierząt hodowlanych radośnie tarza się na łące, te zdjęcia z przemysłowych hodowli i rzeźni to jakiś smutny margines“

                        Nie ale w Chinach i np. krajach afrykańskich, jest 100 razy gorzej. Bo tam jest nie tylko przyzwolonie ale nakaz torturowania przed śmiercią. Bo w tamtych krajach torturowanie zwierząt przed śmiercią jest tradycją a poza tym powoduje, że mięso jest lepsze.
                        • sniyg Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 12:19
                          1matka-polka napisała:

                          > "Uważasz zatem, że większość zwierząt hodowlanych radośnie tarza się na łące, t
                          > e zdjęcia z przemysłowych hodowli i rzeźni to jakiś smutny margines“
                          >
                          > Nie ale w Chinach i np. krajach afrykańskich, jest 100 razy gorzej. Bo tam jest
                          > nie tylko przyzwolonie ale nakaz torturowania przed śmiercią. Bo w tamtych kra
                          > jach torturowanie zwierząt przed śmiercią jest tradycją a poza tym powoduje, że
                          > mięso jest lepsze.
                          >
                          Panie koniecznie chcą udowodnić że w Polsce głód jest jak w Afryce, w sumie nie bardzo wiadomo dlaczego to robią? Najwyraźniej sądzą, że ktoś tu prowadzi licytację albo udowadnia jak to w Polsce dobrze. Tymczasem w Polsce nie jest dobrze, ale w Chinach jest tragicznie, brak zwykłych uregulowań prawnych, okrucieństwo wobec zwierząt jest bezkarne, plus wiara w tradycyjną medycynę chińską. Jaką pustkę trzeba mieć w głowie żeby wierzyć że w kraju który za nic ludzi, kraju stosującym tortury, masowe aresztowania, egzekucje i obozy koncentracyjne dla ludzi zwierzęta mają tak samo jak w Polsce? Zaraz się dowiemy ze Ukraińcy mają tak w Polsce jak Tybetańczycy albo Ujgurzy w Chinach.
                          • hannamontanna Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 18:15
                            <<"Najwyraźniej sądzą, że ktoś tu prowadzi licytację albo udowadnia jak to w Polsce dobrze. Tymczasem w Polsce nie jest dobrze
                            Ale w Chinach jest tragicznie
                            Masz rację, niemniej jednak, zanim zacznie się obrzucac kogoś obelgami, warto najpierw spojrzeć w lustro.
                            • sniyg Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 19:19
                              hannamontanna napisał:


                              > Masz rację, niemniej jednak, zanim zacznie się obrzucac kogoś obelgami, warto n
                              > ajpierw spojrzeć w lustro.
                              No dobrze, patrzę w lustro. W Polsce jest źle. Czy to znaczy że powinniśmy siedzieć cicho w sprawie tego co się dzieje w Chinach? Gdzie jest nieporównywalnie gorzej?
              • nikita1906 Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 08:51
                Nikt w Europie nie gotuje żywcem zwierząt, nikt. To ze wszędzie może Się trafić sadysta to inna kwestia. Fakt, ze nie jesteśmy idealni, vide np robienie smalcu z psów, które jeszcze niedawno było praktykowane na polskich wioskach i nie tylko. Nie zdziwiłabym się gdyby w Chinach, w niektórych kantonach jedzono ludzkie mięso; wszak krążą pogłoski, ze jednym z przysmaków są zupki z abortowanych płodów ... ale nie wiem czy to nie Fejk. Nawet jeśli fejk to jakże realnie brzmiący ...
                • nikita1906 Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 08:54
                  Jem tylko ryby i drób ale serio myśle o przejściu na wegetarianizm; nie wyobrażam sobie natomiast ze mogłabym ugotować żywcem swojego psa, którego kocham i śpię z nim w łóżku...to jakaś zupełnie inna Galaktyka, nie do przyjęcia zupełnie...
                  • fitfood1664 Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 10:25
                    Ależ oni nie gotują ukochanych psów. Gotują tylko te spożywcze.
                    • mrs.solis Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 14:01
                      fitfood1664 napisał(a):

                      > Ależ oni nie gotują ukochanych psów. Gotują tylko te spożywcze.

                      Albo te, ktore porywaja innym z podworek, a nawet odciaja wlascicielowi ze smyczy na spacerze.
                • triismegistos Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 08:59
                  nikita1906 napisała:

                  > Nikt w Europie nie gotuje żywcem zwierząt, nikt.
                  Spędziłaś życie pod kamieniem?
                  • 1matka-polka Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 10:04
                    "> Nikt w Europie nie gotuje żywcem zwierząt, nikt.
                    Spędziłaś życie pod kamieniem?"

                    Czy gotowanie życiem jest zgodne z naszą normą kulturowa i przepisami?
                    • triismegistos Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 10:16
                      Ty też przeżyłeś kilka ostatnich dekad pod kamieniem? Raporty z tego, co dzieje się w ubojniach nie są żadną tajemnicą, czasem nawet pojawiają się w meistreamowych mediach.
                      • 1matka-polka Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 10:20
                        "Raporty z tego, co dzieje się w ubojniach nie są żadną tajemnicą, czasem nawet pojawiają się w meistreamowych mediach."

                        Czy to co się tam dzieje, jest zgodne z przepisami i kulturową normą?
                        • fornita111 Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 10:24
                          Nie, zgodne z przepisami i norma kulturowa jest za to udawanie, ze tego nie ma. Wielka mi wyzszosc kulturowa- programowa, powszechna hipokryzja. Tak matkupolku, jestesmy nieco inni jesli chodzi o podejscie do dreczenia zwierzat, ale bynajmniej nie lepsi tongue_out
                          • 1matka-polka Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 10:29
                            "Tak matkupolku, jestesmy nieco inni jesli chodzi o podejscie do dreczenia zwierzat, ale bynajmniej nie lepsi tongue_out"

                            Owszem lepsi, gdyż u nas ideałem jest ubój szybki i jak najmniej bolesny. 😌
                            • fornita111 Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 10:35
                              Nie, u nas idealem jest udawanie, ze taki uboj stosujemy. To ogromna roznica, ale rozumiem, ze nie rozumiesz w czym rzecz...
                              • 1matka-polka Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 10:45
                                Ja rozumiem, że ty masz problem z zachodnią cywilizacją dlatego życzę ci, żebyś w nastepnym życiu urodziła się gdzieś poza granicami tego zgniłego zachodu🤭
                          • fornita111 Re: Targ zwierząt w Wuhan 25.03.20, 13:02
                            Kolejne: "jestesmy inni, jesli chodzi o dreczenie zwierzat, ale wcale nie lepsi". Nie lepsi= tacy sami. Moze za pierwszym czytaniem tekstu nie lapiesz jego sensu i powinienes czytac kazda wypowiedz co najmniej dwa razy? wink
                            • 1matka-polka Re: Targ zwierząt w Wuhan 25.03.20, 13:05
                              Znowu próbujesz mi tłumaczyć rzeczy, które są oczywiste i które są dla mnie bez znaczenia w tej dyskusji. Skończ projekcje, opanuj emocje, zacznij czytać ze zrozumieniem.
                    • fitfood1664 Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 10:23
                      Kraby, langusty, homary. To wszystko gotuje się żywcem. O innych przypadkach nie słyszałam.
                      • 1matka-polka Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 10:41
                        "Kraby, langusty, homary. To wszystko gotuje się żywcem."

                        Smierc następuje w ciągu paru sekund, za to większe zwierzęta męczą się o wiele dłużej. Podobnie spi@&#ni są Japończycy, mięso ma być jak najbardziej świeze, najlepiej jak się rusza w czasie posiłku, stąd żaby i ryby wyfiletowane i usmażone do połowy, tak że jeszcze ruszają pyskiem na talerzu. Ogolnie smażą i oprawiają żywcem zwierzęta, bez żadnych prób uśmiercenia. I te ich chore polowania na delfiny...
                      • mrs.solis Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 14:06
                        fitfood1664 napisał(a):

                        > Kraby, langusty, homary. To wszystko gotuje się żywcem. O innych przypadkach ni
                        > e słyszałam.

                        Psy tez sa gotowane zywcem, albo przed smiercia sa katowane jakas palka, bo wg. smakoszy takie mieso smakuje lepiej. Jak pogrzebiesz w internecie to bedziesz miala okazje zobaczyc, ze to nie fake news.
                        • fitfood1664 Re: Targ zwierząt w Wuhan 24.03.20, 19:49
                          U nas?
                    • hannamontanna Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 10:31
                      "Wykwintna" kuchnia francuska ma mnóstwo propozycji gotowania skorupiaków zywcem. Osoby, które żyją w przeświadczeniu , że zwierzęta umierają natychmiast, mogą poszukać filmiku "rak odgryza sobie szczypce ,aby uciec z garnka". To jest przykładowa "nasza,zachodnia norma kulturowa" i tradycyjna kuchnia "światłej" arystokracji.
                      • 1matka-polka Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 10:48
                        "rak odgryza sobie szczypce ,aby uciec z garnka".
                        Teraz się skorupiaki mrozi przed wrzuceniem do gara. Podobno jest to bardziej humanitarne.
                        • 1matka-polka Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 10:50
                          "Podobno jest to bardziej humanitarne."

                          Czyli rozumiesz, jest próba zmniejszenia cierpienia, zamiast potęgowania go na wszystkie sposoby tak, jak u Chińczyków, Japonczykow, Afrykańczyków, itp...
                          • hannamontanna Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 11:05
                            "Próba zmniejszenia cierpienia, podobno jest bardziej humanitarnie". Nie wiadomo, czy śmiać się, czy płakać.
                            Wytłumacz nam jeszcze, jakie humanitarne działania podejmuje "nasza zachodnia cywilizacja" wobec gęsi, podczas produkcji foie gras.
                            • 1matka-polka Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 11:16
                              "Metoda tuczenia kaczek i gęsi na foie gras jako okrucieństwo wobec zwierząt, w rażący sposób naruszająca ich dobrostan, jest prawnie zakazana w wielu państwach świata, m.in. w Polsce od 2000."
                              😊

                              Śmieszne jest relatywizowanie pod tezę.
                              • fitfood1664 Re: Targ zwierząt w Wuhan 24.03.20, 19:51
                                Tak, żeby Fr mogła miec monopol. Europa.
                        • homohominilupus Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 13:12
                          1matka-polka napisała:

                          > "rak odgryza sobie szczypce ,aby uciec z garnka".
                          > Teraz się skorupiaki mrozi przed wrzuceniem do gara. Podobno jest to bardziej h
                          > umanitarne.
                          >

                          Tez wolalabym zamarznac niż zostać ugotowana żywcem
                          • 1matka-polka Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 13:46
                            Z opisów wiemy, że marzanie jest nawet przyjemne.
                          • fitfood1664 Re: Targ zwierząt w Wuhan 24.03.20, 19:52
                            W to nie wierzę. Mięso mrożone jest o wiele gorszej jakości od świeżego, nie wierzę by smakosze godzili się na mrożenie.
                      • aandzia43 Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 12:43
                        hannamontanna napisał:

                        > "Wykwintna" kuchnia francuska ma mnóstwo propozycji gotowania skorupiaków zywce
                        > m. Osoby, które żyją w przeświadczeniu , że zwierzęta umierają natychmiast, mog
                        > ą poszukać filmiku "rak odgryza sobie szczypce ,aby uciec z garnka". To jest pr
                        > zykładowa "nasza,zachodnia norma kulturowa" i tradycyjna kuchnia "światłej" ary
                        > stokracji.

                        Nigdy nie mogłam też pojąć sensu męczenia gęsi na wątróbki strasburskie sad
                • hamerykanka Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 14:33
                  Nie fejk. Talerz zupy kosztuje rownowartosc 5 tys$. Ogladalam pare filmikow i teraz nie moge odzobaczyc sad
                • nangaparbat3 Re: Targ zwierząt w Wuhan 24.03.20, 15:04
                  Nikito, a czym sie różni robienie smalu z psa od robienia go z wieprzka?
        • nangaparbat3 Re: Targ zwierząt w Wuhan 24.03.20, 15:00
          Tak, tak, a do leczenia masowo zabija się w Polsce chronione gatunki dzikich zwierząt...

          Z punktu widzenia zadawanego cierpienia nie ma żadnej różnicy między zabijaniem tygrysa a kurczaka czy prosięcia. Co więcej, żyjący na wolności tygrys przez większość swioch dni ma się zdecydowanie lepiej.
          • sniyg Re: Targ zwierząt w Wuhan 24.03.20, 15:08
            nangaparbat3 napisała:

            > Tak, tak, a do leczenia masowo zabija się w Polsce chronione gatunki dzikich
            > zwierząt...

            >
            > Z punktu widzenia zadawanego cierpienia nie ma żadnej różnicy między zabijaniem
            > tygrysa a kurczaka czy prosięcia. Co więcej, żyjący na wolności tygrys przez w
            > iększość swioch dni ma się zdecydowanie lepiej.
            >
            Tak, oczywiście, zaraz w zachwycie nad własną tolerancją dojdziesz do wniosku że w Chinach jest lepiej. Właściwie to już chyba doszłaś.

            • nangaparbat3 Re: Targ zwierząt w Wuhan 24.03.20, 17:54
              Moja wypowiedź nie ma nic wspólnego z tolerancją. Chodzi mi wyłącznie o cierpienie i zadawanie go.
          • fornita111 Re: Targ zwierząt w Wuhan 24.03.20, 16:03


            > Tak, tak, a do leczenia masowo zabija się w Polsce chronione gatunki dzikich zwierząt...
            A nie, w Polsce tylko sie zajada na potege produkty z olejem palmowym, ktorego produkcja sie przyczynia do wymierania orangutanow. Ktore takze-ojoj!- sa gatukiem zagrozonym wyginieciem. No cos wam z ta lepszoscia Polski nijak nie wychodzi big_grin
            • sniyg Re: Targ zwierząt w Wuhan 24.03.20, 16:59
              fornita111 napisała:

              >
              >
              > > Tak, tak, a do leczenia masowo zabija się w Polsce chronione gatunki d
              > zikich zwierząt...

              > A nie, w Polsce tylko sie zajada na potege produkty z olejem palmowym, ktorego
              > produkcja sie przyczynia do wymierania orangutanow. Ktore takze-ojoj!- sa gatuk
              > iem zagrozonym wyginieciem. No cos wam z ta lepszoscia Polski nijak nie wychodz
              > i big_grin
              Jakiś konkurs to widzisz tu ty. I widać że się nieźle bawisz. Ja nie widzę konkursu ani zabawy tylko smutną konstatację faktu, że z uwagi na tradycję, mity, przekonania, przyzwyczajenia i wzrost zamożności wzrosło w Chinach masowe wybijanie różnych gatunków zwierząt, wiele stało się krytycznie zagrożonymi lub uznane je za wyginięte. Nanga sądzi że tygrysy przed śmiercią hasają sobie po lasach, ale w rzeczywistości hoduje się je masowo żeby przerobić na niedziałające leki, a ponieważ popyt jest ogromny wybija przy okazji te dziko żyjące. Wierzy się w jakieś gusła i dlatego masowo wybito nosorożce, antylopy azjatyckie, słonie, wodne bawoły, rzadkie gatunki ptaków i gadów. W klatkach trzyma się niedźwiedzie które mają na stałe założone cewniki żeby pobierać im żółć. Koniki morskie są zagrożone zaginięciem, bo istnieją gusła, że to afrodyzjaki. Mokre targi w Chinach gdzie zwierząta przetrzymuje się i morduje w tragicznych warunkach, w ścisku, stłoczone w klatkach. I to wszystko na ogromną skalę i w majestacie prawa. Z czym to porównujesz?
              • nikita1906 Re: Targ zwierząt w Wuhan 24.03.20, 17:20
                Sniyg 100/100
              • fornita111 Re: Targ zwierząt w Wuhan 24.03.20, 19:46
                Tak, masz racje, szalenie mnie bawi, jak sie ematki w tym watku chcialy ponapawac wlasna lepszoscia- a zamiast tego przyszlo im sie skonfrontowac tym, do jakiego bestialstwa sie same codziennie przyczyniaja. A mogly uderzyc w brak elementarnych zasad higieny na tym targu, zamiast w okrucienstwo... przepadlo. I wyszlo cale wasze zaklamanie. Komiczne sa wasze proby spierania sie, jaki sposob dreczenia zwierzat jest bardziej be.
                • aandzia43 Re: Targ zwierząt w Wuhan 24.03.20, 21:51
                  A mnie szalenie bawią pańcie uprawiające symetryzm kulturowy i nazywające hipokrytami każdego kto bąknie że gdzieś tam robią coś gorzej niż u nas. Z czym niby mnie czy kogokolwiek tutaj nagle skonfrontowałaś jedyna oświecona w tym towarzystwie? Ktoś z kompem i IQ wyższy niż u rozwielitki nie wie nic o polskich rzeźniach czy wsiach?
                  • fornita111 Re: Targ zwierząt w Wuhan 24.03.20, 22:02
                    Widac nie wiecie. Wszystko juz napisalam w temacie, powtarzac sie nie bede. Tuczenie z rozmyslem kurczaka tak, ze az lamia sie pod nim kosci, to dokladnie takie samo okrucienstwo, jak gotowanie zywcem psa. Te kosci nie sa z gipsu, wiesz? To zwierze cierpi tygodniami- takie miesko mamy w polskich sklepach. Mozesz sobie pitolic do woli o urojonym symetryzmie, ale prawda jest taka, ze oswiecona Europa jest tak samo okrutna wobec zwierzat, jak dzikie Chiny. I mozecie sobie pudrowac lajno do woli- smierdziec nie przestanie. Jeszcze jakies slogany z siebie wyplujesz? wink
                    • 1matka-polka Re: Targ zwierząt w Wuhan 25.03.20, 08:49
                      Europejczyk nie chce, żeby temu kurczakowi łamały się kości. To błąd przy pracy. Skutek uboczny. Chinczyk torturuje psa w wymyślny sposób, żeby był smaczniejszy. Rozumiesz różnice intencji? 😌
                      • fornita111 Re: Targ zwierząt w Wuhan 25.03.20, 09:56
                        Jest to skutek uboczny, ktory europejczyk akceptuje. Torturowanemu zwierzeciu nie robi roznicy, czy jest dreczone z sadyzmu, czy dla zysku.
                        • fornita111 Re: Targ zwierząt w Wuhan 25.03.20, 09:58
                          Nie licza sie intencje, tylko efekty.
                          • 1matka-polka Re: Targ zwierząt w Wuhan 25.03.20, 10:02
                            Europejczyk pracuje nad zmniejszeniem cierpienia, Chinczyk nie. Czyli różnią się poziomem oświecenia.
                        • 1matka-polka Re: Targ zwierząt w Wuhan 25.03.20, 10:01
                          Po pierwsze Europejczyk nie akceptuje. Po drugie, w naszym systemie prawnym - prawo rzymskie, religia chrzescijanska😌, intencje są ważne dla uznania winy.
                          • fornita111 Re: Targ zwierząt w Wuhan 25.03.20, 10:11
                            Akceptuje i celowo tak te kurczaki hoduje, zeby miec jak najwiecej miesa w miesie. Producent i kupujacy sa zgodni w temacie- wali ich cierpienie zwierzat, jeden chce duzo sprzedac, drugi tanio kupic.Europejczyk pracuje nad zwiekszeniem wydajnosci produkcji miesa i ma w to wkalkulowane coraz z wieksze cierpienia zwierzat. Wiec mi tutaj nie pisz bajek wink Juz trpllujesz na calego, albo jestes naiwby jak niemowle big_grin
                            • fornita111 Re: Targ zwierząt w Wuhan 25.03.20, 10:21
                              A w ogole ladnie ci sie zmienila narracja. Najpierw bylo, ze Europejczycy zwierzat nie drecza wcale, potem, ze drecza, ale mniej... A teraz juz drecza tak samo, ale "niechcacy" i na pewno pracuja nad tym, zeby przestac. LOL
                              • 1matka-polka Re: Targ zwierząt w Wuhan 25.03.20, 10:28
                                "A w ogole ladnie ci sie zmienila narracja."

                                Cytaty podaj.
                                • fornita111 Re: Targ zwierząt w Wuhan 25.03.20, 10:34
                                  No way. I tak stracilam na ciebie dosyc czasu. Pisales np, ze bez wahania wybralbys los kury nioski/brojlera zamiast losu gotowanego zywcem psa. Egro-ze nasze europejskie tortury sa mniej bestialskie. A teraz juz jakby z tonu spusciles i miauczysz, ze moze i sa bestialskie, ale to nie specjalnieeee. Sam se znajdz cytaty, wierze, ze choc tyle umiesz tongue_out
                                  • 1matka-polka Re: Targ zwierząt w Wuhan 25.03.20, 10:37
                                    Oczywiście, że mniej bestialskie i bez intencji torturowania.
                                  • 1matka-polka Re: Targ zwierząt w Wuhan 25.03.20, 10:43
                                    A ty mogłabyś napisać, że Chińczycy też chcą tylko smacznego mięsa a tortury to tylko środek do celu. 🙄 Jednakowoż to nadal bardziej zwyrolskie, niż sama chęć zaspokojenia głodu na mięso....
                                    • fornita111 Re: Targ zwierząt w Wuhan 25.03.20, 10:51
                                      Ale ja w tym watku ani przez moment nie zaprzeczalam bestialstwu Chinczykow. Bardzo, bardzo nie zrozumiales moich wypowiedzi smile
                                      • 1matka-polka Re: Targ zwierząt w Wuhan 25.03.20, 12:30
                                        Ale ja w tym watku ani przez moment nie zaprzeczalam bestialstwu Chinczykow.

                                        Ale twierdzisz, że Europejczycy są gorsi od Chińczyków a Chińczyków wybielasz, przypisując im jedynie odpowiedzialność za targi, jakby nie mieli zmechanizowanego przemysłu mięsnego. Dlaczego tak wybielasz tych Chińczyków, skoro oni by cię przy pierwszej lepszej okazji zjedli bez mrugnięcia okiem?
                                        A jeśli potrzebujesz cytat na potwierdzenie moich słów, bo sama nie pamiętasz, co pisałaś, to daj znać.
                                        • fornita111 Re: Targ zwierząt w Wuhan 25.03.20, 12:45
                                          Wiem czego NIE pisalam. Nie wybielalam Chinczykow, nie pisalam, ze nie maja swoich fabryk miesa oprocz targow. Napisalam, ze sa okrutni dla zwierzat, ale my jestesmy rownie okrutni, tylko w inny sposob. Tyle. Wiec, skoro juz sie posuwasz do klamstwa i wpierania mi czegos odwrotnego do tego co faktycznie napisalam, to znaczy, ze sie pogubiles i rozpaczliwie miotasz. Co mnie bawi, przyznaje bez bicia big_grin
                                          • 1matka-polka Re: Targ zwierząt w Wuhan 25.03.20, 12:50
                                            "Nie wybielalam Chinczykow, nie pisalam, ze nie maja swoich fabryk miesa oprocz targow. Napisalam, ze sa okrutni dla zwierzat, ale my jestesmy rownie okrutni, tylko w inny sposob."

                                            No właśnie nie wiesz, co pisałaś, pamięć złotej rybki, czy co ci dolega?:

                                            "fornita111 Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 12:17
                                            Nasze zmechanizowane, udoskonalone okrucienstwo wobec zwierzat jest nawet gorsze, niz tortury chinskich na targach- bo jego skala jest wieksza i odpowiadamy za cierpienia trwajace miesiacami a nie nie minutami. "
                                            • fornita111 Re: Targ zwierząt w Wuhan 25.03.20, 12:55
                                              Jeden cytat, kontra co najmniej kilka wypowiedzi, w ktorych wyraznie pisze, ze okrucienstwo Europy i Chin wobec zwierzat jest takie samo. Poza tym, porownywalam targi z fabrykami miesa, potem pod twoja wypowiedzia napisalam, ze Chinczycy fabryki tez maja. Czego nie rozumiesz?
                                              • 1matka-polka Re: Targ zwierząt w Wuhan 25.03.20, 12:58
                                                "Jeden cytat, kontra co najmniej kilka wypowiedzi...Czego nie rozumiesz? "

                                                Nie rozumiem, jak to się stało że nie potrafisz się zdecydować, czy jednak jesteśmy gorsi od Chińczyków, czy tacy sami, natomiast w stronę "jesteśmy lepsi od nich" jeszcze ci się nie wymskło...
                                                • fornita111 Re: Targ zwierząt w Wuhan 25.03.20, 13:04
                                                  Tacy sami. Ciesze sie, ze moglam pomoc. Teraz dotarlo, jak to x razy napisalam? Czy jeszcze raz napisac? Ok, skup sie: ta-cy sa-mi.
                                                  • 1matka-polka Re: Targ zwierząt w Wuhan 25.03.20, 13:07
                                                    Teraz piszesz, ze tacy sami a za chwilę ci się wymsknie, że jednak gorsi big_grin A za chwilę jeszcze coś innego napiszesz, bo zapomnisz, co wcześniej sobie wydumałaś, LOL
                                          • 1matka-polka Re: Targ zwierząt w Wuhan 25.03.20, 12:54
                                            "maltretowanym zwierzetom roznicy nie robi, uwierz. A juz mielenie kurczat zywcem jest jak najbardziej legalne."

                                            Uważasz, że mielenie kurcząt, to maltretowanie? To cię oświecę, że w porównaniu z innymi, jest to bardzo szybka i bezbolesna metoda na zakończenie życia.
                            • 1matka-polka Re: Targ zwierząt w Wuhan 25.03.20, 10:35
                              Jestem kobietą, trollino😊
                              • fornita111 Re: Targ zwierząt w Wuhan 25.03.20, 10:39
                                Tak, tak a ja jestem Elvisem wink
    • lilia.z.doliny Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 06:33
      wlazlam w ten wątek na wlasną zgube sad((((((
      • auksencja15 Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 09:12
        Ja tez sad(
        • anika772 Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 13:15
          I ja!
          sad
    • fitfood1664 Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 10:23
      I dlatego ktoś kiedyś napisał Biblię z instrukcją co i jak jeść. I jak żyć. Biblia to pierwsza próba ucywilizowania ludzkości, ukrócenia niegodnych, nie tylko kulinarnych praktyk, zoofilii, ludobójstwa. Oczywiście człowiek jest ułomny i zrobił ze wskazówkami co chciał. Tym nie mniej polecam Biblię jako podstawową lekturę, bynajmiej nie religijną. W końcu stanowi podwaliny naszej cywilizacji.
    • nangaparbat3 Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 17:28
      Zwierzęta cierpią nie inaczej niż my, tak samo je boli, tak samo się boją. W polskiej rzeźni czy ubojni zdrobiu pewnie nie mniej, niż na chińskim targu.
      Kiedy byłam niemowlęciem, uważano, że nawet jak noworodka boli, to i tak zapomni.
      Nasza wiedza o tym, co czują inne istoty, się zmienia, zmienia się stosunek do nich, głęboko wierzę, że niedługo tylko nieliczni będą jeść mięso.
      • bi_scotti Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 17:47
        nangaparbat3 napisała:

        > Kiedy byłam niemowlęciem, uważano, że nawet jak noworodka boli, to i tak zapomn
        > i.

        Przypomnialas mi: moja matka jako kilkuletnia dziewczynka miala usuwany wyrostek robaczkowy. Rzecz miala miejsce w jakiejs tam posh-posh medical clinic we Wiedniu (koncowka lat 20tych XX wieku), zastosowano wylacznie znieczulenie miejscowe (freezing), bo … to tylko dziecko! Crazy. Aczkolwiek musze przyznac, ze po latach matka pamietala glownie jakies wykwintne jedzenie z tej clinic i to, ze babcia (jej matka) odwiedzala ja w nowym kapeluszu wink Obysmy tylko zdrowi byli, eh smile Cheers.
        • homohominilupus Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 18:54
          Chyba jeszcze w latach 50 powszechnie operowano niemowlęta bez znieczulenia, czytałam kiedyś w DF lub Polityce. Uważali, ze nie czują bólu. Makabra.
          • nangaparbat3 Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 19:03
            Tak było. Mam mamę pediatrę.
          • nangaparbat3 Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 20:41
            >>powszechnie operowano niemowlęta bez znieczulenia, czytałam kiedyś w DF lub Polityce.

            Tak, był taki artykuł. Pamiętam, że moja mama, która w latach 50 pracowała na oddziale noworodków, rozpłakała się czytając go. A ona jest bardzo powściągliwa.
            Mnie po urodzeniu wstrzykiwano podskórnie wodę, bo nie chciałam jeść. Po 30 latach widziałam, jak cierpiał mój pies przy takich samych zastrzykach - ale pies ma luźną skórę, nie tak jak człowiek sad
            • aandzia43 Re: Targ zwierząt w Wuhan 23.03.20, 22:25
              Hmm, moja kocica nie denerwowała się szczególnie przy takim nawadnianiu. Może koty mają inaczej?
              • nangaparbat3 Re: Targ zwierząt w Wuhan 24.03.20, 10:10
                On płakał po którymś kolejnym - strasznie. Z początku znosił dobrze, potem fatalnie. Nie wiem, co tam zaszło. Manie wstrzykiwali przez tydzień, w końcu mama kazała się wypuścić do domu i zaczęłam normalnie jeść. Podobno tak to było.
                • aandzia43 Re: Targ zwierząt w Wuhan 24.03.20, 12:50
                  Moja kota była w ten sposób doraźnie nawodniona ze dwa/trzy razy, w tym raz na nocnym dyżurze kliniki na cito, potem dostawała kroplówkę w żyłę. Siedziałam godzinami na zapleczu kliniki trzymając ją na rękach, ona sobie mruczała i drzemała. Takie cywilizowane dawanie w żyłę to ja rozumiem wink
                  Zwierzęta jak ludzie, różne mają progi bólowe. Mam teraz taką staruszkę kocią, co zawsze miała prób bólowy martwego rottweilera, przy większości zastrzyków nawet nie drgnęła. I dobrze, bo dane jej było trochę pochorować.
                  • nangaparbat3 Re: Targ zwierząt w Wuhan 24.03.20, 15:07
                    zawsze miała prób bólowy martwego rottweilera,
                    Ładnie powiedziane. Będę używać smile
          • fitfood1664 Re: Targ zwierząt w Wuhan 24.03.20, 19:55
            Debata nad zdolnością odczuwania bólu przez niemowlęta to bardzo świeża sprawa. Nie sięga dalej niż 20 lat wstecz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka