Dodaj do ulubionych

Problemy skórne a 👑

09.04.20, 23:22
natemat.pl/zdrowie/305269,nowe-objawy-koronawirusa-zmiany-skorne-dermatolodzy-z-francji-ostrzegaja?_ga=2.15655862.1066506865.1586112639-2091557538.1570436649
Co o tym sądzicie? Ja w to nie wierzę bo znam mnóstwo osób z dokładnie takimi objawami. U mnie miesiąc temu pojawiły się takie objawy ale winę zrzuciłam na mydło antybakteryjne. Szybko przeszłam na zwykłe ziołowe ale skóra na dłoniach się nie poprawiła. Młodszemu synowi aż rany się porobiły na dłoniach. Ogólnie myślę że to efekt bardzo częstego mycia dłoni lub coś z wodą jest nie tak...
Obserwuj wątek
    • maja0026 Re: Problemy skórne a 👑 09.04.20, 23:56
      To z wodą jest coś nie tak, moja córka od paru tyg. ma straszne problemy ze skórą, woda jest obecnie mocno chlorowana, słyszałam że stężenia chloru w wodzie w niektórych miejscowościach są przekroczone i żeby nie pić nieprzegotowanej od razu tylko musi odstać parę godzin. My akurat nie pijemy takiej z kranu, córke wysypuje po każdym prysznicu
    • taki-sobie-nick Re: Problemy skórne a 👑 10.04.20, 00:01
      Nie czytam portalu "Na temat", więc odniosę się do samego wpisu: podejrzany jakiś ten wirus.

      Co jakiś czas pojawiają się jego "nowe objawy", których dotychczas nie zauważono, mimo dziesiątków tysięcy chorych.

      Żadnej logiki w tym nie ma.
    • mamtrzykotyidwa Re: Problemy skórne a 👑 10.04.20, 00:16
      Nieustannie zadziwia mnie to, że ci mityczni naukowcy wciąż jakąś Amerykę na nowo odkrywają.

      Przecież to powszechnie dostępna wiedza, że wirusy (wszystkie!) i bakterie(wszystkie!) mogą u niektórych osób wywoływać reakcje alergiczne w postaci pokrzywki, wysypki, egzemy, obrzęków..., a nawet reakcji anafilaktycznej.

      Ale żeby każdą osobę z jakąś wysypką, zaraz podejrzewać o koronawirusa, to już znaczna przesada.
      Choć z drugiej strony, robienie testów tylko tym, co mają gorączkę, kaszel i duszności to znaczne zaniedbanie, skoro już wiadomo, że można mieć tylko biegunkę, zapalenie spojówek, ból pleców, albo ból gardła.
    • pulcino3 Re: Problemy skórne a 👑 10.04.20, 02:29
      Roztrząsamy na czynniki pierwsze, teraz każde najdrobniejsze objawy, bez sensu. Ten wirus z nami zostanie i trzeba się do niego przyzwyczaić, jak wiele innych wirusów, które na dobre zagościły u nas. Ja sam miałam, tę nieprzyjemność i zarażona byłam :
      -enetrowirusem - zapalenie spojówek level hard, czyli wampirze oczy, białko zachodziło całkowicie krwią. Okulistka powiedziała mi, że nie ma na to lekarstwa, organizm, sam musi wytworzyć przeciwciała. Fakt po ok 2 tyg. samo przeszło, ale "obraz kliniczny"- to w najlepszych horrorach mogłabym występować.
      -norowirusem, to jest rota w wersji premium big_grin)
      - rotawirusy, kto ich nie miał?
      - parwowirus - czyli rumień zakaźny ,
      I to wszystkie w ostatniej dziesięciolatce i nie pracuję w szpitalu zakaźnym, wszytko przynoszone ze szkoły przez dzieci własne, lub kuzynostwo.

      Jak sama byłam dzieckiem, to nie przypominam sobie sezonowych "gryp żołądkowych" jak się ,to teraz rota pięknie przyjęły.
      Jeśli coś się pojawiało związane z zatruciem, to zawsze źródłem było jedzenie, a nie inna osoba, albo bakteryjne np. salmonella.
      • 1matka-polka Re: Problemy skórne a 👑 10.04.20, 11:01
        Ja nie łapię rota, choćby wszystkich na około wywracało na lewą stronę 😁😁😁
        • malia Re: Problemy skórne a 👑 10.04.20, 12:15
          Ja też nigdy nie miałam, a dziecko z mężem prawie w toalecie mieszkali. Nie wiem dlaczego, ale nie martwi mnie to
      • simply_z Re: Problemy skórne a 👑 10.04.20, 12:20
        bo rotawirus zostal najprawdopodobniej przywleczony w latach 90-tych z Afryki do Holandii. A pozniej rozprzestrzenil sie .
    • rosapulchra-0 Re: Problemy skórne a 👑 10.04.20, 04:44
      Nie podejrzewam u siebie zakażenia wirusem. W pracy ręce myję i odkażam średnio co godzina, a kremu do rąk używać nie wolno. Oczywiście pracuję w rękawiczkach. Skóra z dłoni i czubków palców schodzi mi płatami, a wierzch dłoni pokryty jest pokrzywką. Wczoraj na noc posmarowałam sobie dłonie maścią ze sterydem i założyłam bawełniane rękawiczki. Niby wygląda dzis lepiej, ale jeszcze cały dzień pracy przede mną, więc nie spodziewam się cudów. Mam nadzieję, że w święta uda mi się skórę na dłoniach doprowadzić do jako takiego porządku. A woda u mnie w mieście jest bardzo twarda.
      • uuunia Re: Problemy skórne a 👑 10.04.20, 06:31
        Ja uważam, że częste, długie mycie rąk i żele antybakteryjne robią swoje. Widzę to po swoich dłoniach, które okropnie reagują na to właśnie. A że mam egzemę, to niestety skóra dłoni wygląda bardzo źle.
        Na szczęście, w aptece polecili mi świetny krem. Jestem nim zachwycona, bo działa jak maść sterydowa, a jest nieszkodliwy i można go często używać.
        • pulcino3 Re: Problemy skórne a 👑 10.04.20, 15:17
          Uuunia czy mogłabyś podać nazwę? Bardzo chciałabym spróbować.
    • chococaffe Re: Problemy skórne a 👑 10.04.20, 07:06
      Sorry, ale głupi artykuł. Tak, wszystko może mieć związek z wirusem ponieważ epidemia zmieniła nasze zachowania i te zachowania mogą mieć wpływ na nasze zdrowie i wygląd (np wspomniane częste mycie rąk). Tak, każdy może potencjalnie zarażać, nawet ci bez kaszlu z dłońmi jak jedwab, stąd są duże ograniczenia w przemieszczaniu się ludzi.

      A o ręce w tm czasie trzeba wyjątkowo dbać i tyle.
      • rulsanka Re: Problemy skórne a 👑 10.04.20, 10:44
        U mnie i u siedmioletniego syna pojawiła się taka skóra na dłoniach kilka tygodni temu. Pomimo tego, że nie myjemy rąk częściej niż zwykle a nie dezynfekujemy ich w ogóle (ja raz dziennie po zakupach, syn wcale). Od początku uważałam, że to wirus. Oprócz tego są bóle głowy, ból gardła, trochę podrażniona śluzówka nosa. Do czasu pojawienia się wirusa takie dłonie miałam tylko przy największych mrozach, ale w tym roku miałam do teraz idealne.
        • fibi00 Re: Problemy skórne a 👑 10.04.20, 10:58
          rulsanka napisała:

          > U mnie i u siedmioletniego syna pojawiła się taka skóra na dłoniach kilka tygod
          > ni temu. Pomimo tego, że nie myjemy rąk częściej niż zwykle a nie dezynfekujemy
          > ich w ogóle (ja raz dziennie po zakupach, syn wcale). Od początku uważałam, że
          > to wirus. Oprócz tego są bóle głowy, ból gardła, trochę podrażniona śluzówka n
          > osa. Do czasu pojawienia się wirusa takie dłonie miałam tylko przy największych
          > mrozach, ale w tym roku miałam do teraz idealne.


          Głowa mnie co prawda nie bolała ale w gardle mnie drapało i młodszego syna również no i oboje właśnie mieliśmy problemy ze skórą na dłoniach. Ja już dłonie mam prawie ok ,u syna też już nieco lepiej (on miał czerwone szorstkie plamy i skóra pękała aż do krwi).
          Na początku byłam pewna że to przez mydło antybakteryjne ale praktycznie stosowałam go może ze 3 dni po czym natychmiast przeszłam na mydło ziołowe (z jaskółczym zielem) i mydło solankowe z morza martwego, które jest właśnie na problemy skórne. A skóra na dłoniach nie poprawiła się ani trochę! Więc jest to trochę dziwne. Jedyne wytłumaczenie to może jeszcze woda... Może teraz bardziej ją chlorują?
          • rulsanka Re: Problemy skórne a 👑 10.04.20, 11:10
            Nie zauważyłam różnicy w wodzie, nawet po nalaniu całej wanny nie było czuć chloru. A dłonie rzeczywiście popękane aż do krwi. Teraz jest już lepiej z dłońmi, ale np. przedwczoraj bolały mnie mięśnie i stawy prawej nogi tak jak po szczepionce na tężec (nie ból grypowy, nie jak zakwasy, tylko właśnie jak po szczepieniu). Byłam prawie pewna, że infekcja się rozhula, ale po nocy to przeszło i wczoraj było w dzień dobrze. Wieczorem łapałam powietrze jak ryba, ale zwaliłam to na nerwicę. Dziś rano jest raczej normalnie.
            Uważam, że większość z nas przechorowuje wirusa, mniej lub bardziej objawowo.
            • chococaffe Re: Problemy skórne a 👑 10.04.20, 11:16
              Ale te objawy mogą być efektem jakiegokolwiek wirusa - one nie przestały istnieć tylko dlatego, że pojawił się koronawirus smile
              • rulsanka Re: Problemy skórne a 👑 10.04.20, 11:21
                Na chwilę obecną bardziej prawdopodobna jest korona niż inny wirus. Bo jest bardziej zaraźliwa i jest nowa.
                • chococaffe Re: Problemy skórne a 👑 10.04.20, 11:36
                  Jeżeli sobie tylko tak gdybasz to ok. Ja tylko się boję, że miliony "które na pewno miały koronawirusa" poczują się bezpiecznie i zaczną lekceważyć zachowanie pewnych reguł.
                  • rulsanka Re: Problemy skórne a 👑 10.04.20, 12:14
                    Reguł mamy przestrzegać, żeby chronić najsłabszych. Czyli im większe prawdopodobieństwo, że możemy roznosić, tym bardziej powinniśmy przestrzegać izolacji, masek itp.
                    • chococaffe Re: Problemy skórne a 👑 10.04.20, 12:23
                      Ale sami też możecie się zarazić, to jeżeli nie miałaś testów to po prostu nie wiesz czy go przeszłaś czy nie
            • fibi00 Re: Problemy skórne a 👑 10.04.20, 11:32
              rulsanka napisała:

              > Nie zauważyłam różnicy w wodzie, nawet po nalaniu całej wanny nie było czuć chl
              > oru. A dłonie rzeczywiście popękane aż do krwi. Teraz jest już lepiej z dłońmi,
              > ale np. przedwczoraj bolały mnie mięśnie i stawy prawej nogi

              Teraz przypomniałaś mi o bólach mięśni... W połowie marca tak ze dwa tygodnie "rwały" mnie nogi... Było to takie dziwne...ni to ból mięśni,ni to kości kości, nie było to bardzo dokuczliwe jak np przy grypie. Ale pomyślałam że to może niedobór magnezu więc zaczęłam brać magnez i przeszło. Co prawda raczej nie wierzę że mogłam przejść koronawirusa ale fajnie gdybym faktycznie miała to za sobą 😉
              • rulsanka Re: Problemy skórne a 👑 10.04.20, 12:11
                Też w sumie bym się ucieszyła, jakby było już po. Wadą tej infekcji, że dopóki nie przejdzie całkiem, to w każdej chwili może się pogorszyć...
    • skumbrie Re: Problemy skórne a 👑 10.04.20, 07:23
      Jakoś społeczeństwu trzeba uzasadnij konieczność siedzenia w domu mimo pięknej pogody wink.
      Zniknęły inne choroby, została jedna - korona.
    • premeda Re: Problemy skórne a 👑 10.04.20, 10:57
      Ja mam takie objawy od połowy ubiegłego roku 🤨 kiedy o koronawirusie nawet słychać nie było. Podejrzewam, że to raczej coś w wodzie.
      • rulsanka Re: Problemy skórne a 👑 10.04.20, 11:12
        Problemy z dłońmi są w ogóle częste, ja np. przy mrozach często mam strasznie popękane. Ale teraz u nas w rodzinie popękane dłonie miały dwie osoby, przy czym w tym roku zimą miałam dłonie idealne, dopiero wiosną się popsuły, co jest nietypowe.
        • 1matka-polka Re: Problemy skórne a 👑 10.04.20, 11:16
          Bo mrozu nie było ani pyłków a na wiosnę zaczęło pylić...
          • rulsanka Re: Problemy skórne a 👑 10.04.20, 11:22
            Na wiosnę nie miewam takiej skóry nigdy. A poza tym objawy pojawiły się równocześnie u mnie i u syna, który nie jest alergikiem.
            • fibi00 Re: Problemy skórne a 👑 10.04.20, 11:39
              rulsanka napisała:

              > Na wiosnę nie miewam takiej skóry nigdy. A poza tym objawy pojawiły się równocz
              > eśnie u mnie i u syna, który nie jest alergikiem.


              No właśnie u mnie tak samo- ja i młodszy syn mieliśmy silne zmiany skórne a starszy syn nic-nawet suchej skóry nie ma. Zarzuciłam mu że może rąk nie myje ale twierdzi że myje i to nawet częściej niż młodszy. U nas mamy wodę ze studni głębinowych , zdatną do picia prosto z kranu więc mam nadzieję że z wodą jest wszystko ok bo starszy syn pije tylko i wyłącznie wodę prosto z kranu...
              • rulsanka Re: Problemy skórne a 👑 10.04.20, 12:07
                My też pijemy surową wodę smile
    • cauliflowerpl Re: Problemy skórne a 👑 10.04.20, 11:15
      Jest wiosna, do tego od kilku tygodni siedzimy w domach przez większą część dnia. Spadek odporności to w takich okolicznościach norma więc i skóra reaguje.
      Zwykle o tej porze roku mam wykwity rumienia wielopostaciowego, choć normalnie jestem zdrowa jak koń. Teraz też mam.

      Z drugiej zaś strony uważam, że skoro koronawirus jest tak piekielnie zaraźliwy, ja normalnie pracowałam do 14 marca gdy epidemia w Hiszpanii szalała w najlepsze, a tutejsze Ministerstwo Zdrowia mówi, że 90% chorych nie jest wliczone do statystyk (czyli, że ci policzeni to tylko 10% realnej liczby zarażonych), to trochę dziwne by było, gdybym go nie była złapała.
      • rulsanka Re: Problemy skórne a 👑 10.04.20, 11:24
        Ja mam duży ogród, a do pobliskiego lasu chodziliśmy regularnie na spacery do czasu wprowadzenia zakazu (po nim zresztą co jakiś czas też). Poza tym ćwiczę karate w domu. Nie mam mniej ruchu niż zawsze, jedynie stresu więcej.
    • lilia-anna Re: Problemy skórne a 👑 10.04.20, 11:32
      Yyy... Ja, mąż, syn i córka mamy od kilku dni kłopoty ze skórą. Poza tym czujemy się super. Wiazalam to z wodą, bo kranowa w Warszawie ma ostatnio jeszcze gorszy smak, niż zwykle. Zwykle pijemy przegotowana, ale całej naszej czwórce zdarza się chlupnac zimnej wody prosto z kranu smile
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Problemy skórne a 👑 10.04.20, 18:03
      Mialam takie jak teraz 8,5 roku temu, dokładnie wtedy urodził mi się syn i myłam ręce co chwilę, po 3 miesiącach moje dłonie wyglądały jakbym miała ostry rzut AZS.
      Teraz też podobnie wyglądają dlatego przestałam myć ręce tak często, bo zaraz załapię innego typu tężec.
      • kryzys_wieku_sredniego Re: Problemy skórne a 👑 10.04.20, 18:05
        ... inny syf typu tężec.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka