Dodaj do ulubionych

Odwołanie od mandatu

13.04.20, 14:05
Czy coś takiego zadziała?

https://www.wykop.pl/cdn/c3201142/comment_15867205610eIScwKEW3oZE9SeOmlI2u,w400.jpg

Zna się ktoś na prawie?
Obserwuj wątek
    • saszanasza Re: Odwołanie od mandatu 13.04.20, 14:35
      Wystarczyloby, jeżeli: albo przeczytasz to policjantowi a on potwierdzi, że cię wysłuchał i nagrasz, że przeczytałeś, albo podpisze ci to.
      • gogologog Re: Odwołanie od mandatu 13.04.20, 22:44
        Od mandatu to sie chyba nie mozna odwolac.
        Tekst wyglada na sensowny
        • tapatik Re: Odwołanie od mandatu 14.04.20, 20:12
          Można, ale nie jest to łatwe:
          www.infor.pl/prawo/wykroczenia/postepowanie-wykroczeniowe/2915036,Czy-mozna-uchylic-mandat-karny-w-sprawach-o-wykroczenie.html
      • bramstenga Re: Odwołanie od mandatu 15.04.20, 08:22
        Zupełnie jak u Barei: "Podejrzenia panów są całkowicie bezpodstawne, ta pani weszła w tym kożuchu i w nim wychodzi".
    • bywalec.hoteli Re: Odwołanie od mandatu 13.04.20, 15:02
      jakie odwołanie od mandatu? przecież mandatu masz zamiar nie przyjmować?
      • tapatik Re: Odwołanie od mandatu 14.04.20, 20:20
        Masz rację, źle sformułowałem temat. Niestety jestem lajkonikiem jeśli chodzi o prawo.
    • taki-sobie-nick Re: Odwołanie od mandatu 13.04.20, 21:35
      Nie mam pojęcia, ale sygnaturka ładna.
      • tapatik Re: Odwołanie od mandatu 14.04.20, 20:24
        Dziękuję bardzo. Przyznaję się bez bicia - sam tego nie wymyśliłem.
    • cosmetic.wipes Re: Odwołanie od mandatu 13.04.20, 21:37
      Nie mozna "odwołać się" od mandatu. Można go nie przyjąć. I nie trzeba tłumaczyć dlaczego.
      • droch Re: Odwołanie od mandatu 13.04.20, 22:19
        > Nie mozna "odwołać się" od mandatu.

        Ależ istnieje możliwość wnioskowania do sądu o uchylenie mandatu, np. w sytuacji braku karalności za konkretne przewinienie.
        • thea19 Re: Odwołanie od mandatu 13.04.20, 22:27
          droga przez mękę - najpierw się uznało za winnego i podpisało a potem rozmyśliło? lepiej nie przyjmować, skoro jest się pewnym swoich racji, tym bardziej za bezpodstawne zarzuty.
          • tapatik Re: Odwołanie od mandatu 14.04.20, 20:19
            W momencie przyjmowania mandatu można być wprowadzonym w błąd przez policjanta i przyjąć mandat mimo, że jest się niewinnym.
            bezprawnik.pl/mandat-za-zderzenie-z-hulajnoga-elektryczna/
            • thea19 Re: Odwołanie od mandatu 14.04.20, 23:02
              link nie ma nic wspólnego z niesłusznie przyjętym mandatem, zastosowano przepisy a sytuację przeanalizowano, nie był wystawiony pochopnie. Policjant wystawia Ci mandat za rozmowę przez tel w czasie jazdy, przyjmujesz go a potem się rozmyślasz? Jak to udowodnisz? W końcu podpisałeś mandat. Na mandacie zawsze jest podany złamany przepis, policjant nie może go sobie wymyślić. Nieznajomość prawa szkodzi i nie można użyć argumentu o niewiedzy. Odwoływanie od mandatu to droga przez mękę i zazwyczaj gra nie warta świeczki.
    • saszanasza Re: Odwołanie od mandatu 13.04.20, 22:36
      Bo wy nie rozumiecie😅 tu chodzi o to, żeby tego mandatu nie przyjąć, a jednocześnie żeby wymusić na policjancie zawarcie we wniosku do sądu odpowiedniego zapisu, dzięki któremu żaden sąd nie orzeknie winy.
      Jeżeli w takim wniosku znajdzie się zapis, że osoba twierdzi, że realizowała sprawy niezbędne do zaspokojenia potrzeb żaden sąd jej nie ukara. W takiej sytuacji policjant nie może (a w zasadzie nie powinien) wymyślić sobie innych okoliczności, które spowodowałyby, że sąd nałoży karę.
    • lilia-anna Re: Odwołanie od mandatu 14.04.20, 20:27
      Nie wiem, ale...
      Czy można nie przyjąć pouczenia?
      W końcu to tez kara, a ja się winna nie czuję - co wtedy?
      Chodzi mi o sytuację, gdy np. spaceruje z dziećmi po odludziu totalnym i akurat nieszczęśliwie napatoczy mi się patrol. Hm?
      • tapatik Re: Odwołanie od mandatu 14.04.20, 20:55
        Co to jest to pouczenie? Słyszałem coś o tym, ale nie wiem czym to się je.
    • nikki30 Re: Odwołanie od mandatu 14.04.20, 20:37
      Manadatu po prostu nie przyjmujesz. Nie odwołujesz się. Sprawa jest kierowana do sądu miejsca popełnienia wykroczenia. To sąd będzie rozstrzygał co dalej.
      • bananananas Re: Odwołanie od mandatu 14.04.20, 21:15
        Albo zamiast maddatu policjant wystąpi do Sanepidu o nałożenie (dużo wyższej) kary administracyjnej. Sanepid nałoży bez pytania kogokolwiek jak sytuacja wyglądała. Potem można sie odwołać do sądu i poczekać na sprawę parę lat.
        Od mandatu można się odwołać, ale stosunek skutecznych odwołań do całości oscyluje pewnie wokół jednej milionowej. Uwaga, policjanci potrafią nakłaniać do przyjęcia, "bo przecież mozna sie odwołać".

        Jeśli chcesz uniknąć mandatu lub kary, to się zachowuj grzecznie (policjant też człowiek zwykle), nie rób niczego oczywiście zagrażającego zarażeniem kogoś i zawsze miej wiarygodne wyjaśnienie dla swojego przemieszczania się.
        • droch Re: Odwołanie od mandatu 14.04.20, 22:19
          > Albo zamiast maddatu policjant wystąpi do Sanepidu o nałożenie (dużo wyższej)
          > kary administracyjnej. Sanepid nałoży bez pytania kogokolwiek jak sytuacja wyglądała.

          Owszem, ale to jest zagranie na wieczne rządy PiS. Bo po zmianie układu można mieć zarzut o przekroczenie uprawnień.

          > [...] i zawsze miej wiarygodne wyjaśnienie dla swojego przemieszczania się.

          STOP. To błędne rozumowanie, bo jakikolwiek powód podasz, milicjant może go uznać za nieistotny. Twarz stracisz, a mandat też zapłacisz.
          • bananananas Re: Odwołanie od mandatu 14.04.20, 23:17
            droch napisał:
            > Owszem, ale to jest zagranie na wieczne rządy PiS. Bo po zmianie układu można m
            > ieć zarzut o przekroczenie uprawnień.

            Nie takie rzeczy wybaczano funkcjonariuszom "po zmianie układu".

            > STOP. To błędne rozumowanie, bo jakikolwiek powód podasz, milicjant może go uzn
            > ać za nieistotny. Twarz stracisz, a mandat też zapłacisz.

            Oczywiście, nalezy dodać, że jak ktoś trafi na takiego typka jak ten od smażalni to nic go nie uratuje. Ale miejmy nadzieję, rzadko sie zdarzają.
            Twarz stracisz? Po co do tego podchodzić ambicjonalnie, co do zasady działania policji zapobiegają rozwojowi epidemii, są podobne w różnych układach politycznych. Na złość Pisowi rozprzestrzeniajmy wirusa? Dziecinada, a i tak nie ma mowy, żeby rządzący wyszli z takiego kryzysu obronną ręką, kwestia krótkiego czasu.
          • tapatik Re: Odwołanie od mandatu 15.04.20, 06:10
            Jak to "stracę twarz"?
            • droch Re: Odwołanie od mandatu 15.04.20, 07:48
              Na przykład okazując zawartość zakupów lub przesyłki z paczkomatu i tłumacząc się, że majeranek jest niezbędny do życia. Nikt nie ma też obowiązku składać autodonosu. Tajemnica korespondencji także wciąż obowiązuje.
              • tapatik Re: Odwołanie od mandatu 15.04.20, 17:02
                No dobrze, a gdzie tu jest utrata twarzy?
                • droch Re: Odwołanie od mandatu 15.04.20, 17:07
                  stracić twarz = wyrzec się swoich przekonań
                  Dla mnie np. rezygnacja z tajemnicy korespondencji ("a co jest w tej paczce?") oraz innych wolności jest wyrzeczeniem się przekonań.
        • angeka2 Re: Odwołanie od mandatu 14.04.20, 22:35
          Ale sanepid zajmuje się sprawami tylko jeśli ktoś łamie kwarantanne, a nie wszystkimi spacerowiczami

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka