anorektycznazdzira
14.04.20, 15:01
Czy ktoś z Was się spotkał a tym, że wczesnym objawem choroby neurologicznej (podpowiedziano mi chorobę Alzheimera) była nadwrażliwość na zapachy?
Mamy z tym problem u seniorki: wręcz histeria, jak to w mieszkaniu śmierdzi i wchodzą każdą dziurą toksyczne wyziewy. Sprawa ciągnie się długo (z pół roku) i jest uciążliwa. Rzekomych wyziewów duszącego smrodu nikt inny nie zauważył, a przerobione już zostało 6 różnych typów i źródeł. Fakt, seniorka mieszka sama i częściej nikogo innego tam nie ma niż jest.
Najpierw sądziliśmy, że to sposób na zwrócenie na siebie uwagi. Następnie, że to rodzaj histerii z podłożem nerwicowym, gdzie jakiś tam mały powód urasta do rangi zamachu na życie. Obecnie wydaje mi się, że ona to bierze absolutnie serio i jest zdesperowana.