Dodaj do ulubionych

ostre noże

28.04.20, 09:39
Znacie jakieś patenty? Do tej pory ostrzyliśmy przy okazji wyjazdu do rodziców. Ojciec ma w warsztaciku szlifierkę ze specjalnymi tarczami do ostrzenia noży. Mąż załatwiał sprawę w 15 minut i noże były ostre jak brzytwa. Z oczywistych powodów w najbliższym czasie nie pojedziemy, a nie mamy blisko nikogo ze szlifierką. Marketowe ostrzałki i osełki rozwiązują problem na kilka dosłownie dni, a nie będziemy specjalnie kupować japońskich kamieni wodnych i innych cudów za 100 i więcej zł.
Obserwuj wątek
    • lot_w_kosmos Re: ostre noże 28.04.20, 09:42
      Ale czego oczekujesz, ze naostrzysz nóż raz na rok i będzie jak brzytwa?

      Mam ostrzałki z Juli, bo są dobre, jak się zużywają , to zmieniam, a noże ostrzę na zmianę - często, jak mi któryś podpada pod niezaostrzony i traumy nie mam.
      • niemaznaczenia Re: ostre noże 28.04.20, 09:47
        No właśnie, mąż ostrzy 3-4 razy w roku i to wystarcza, bo są wystarczająco ostre, nawet bardzo ostre. Ostatni raz przy okazji wizyty u rodziców w BN i już czuć, że wymagają ostrzenia. Po prostu nie ma porównania pomiędzy szlifierką elektryczną, a osełką czy ostrzałką, po tych ostatnich poprawa jest na kilka dni.
        • mona-taran Re: ostre noże 28.04.20, 09:50
          To masz do wyboru kupić szlifierkę albo zadowolić się ostrzałką:p
          • niemaznaczenia Re: ostre noże 28.04.20, 09:51
            Dlatego zapytałam o jakieś dodatkowe pomysły.
    • mona-taran Re: ostre noże 28.04.20, 09:45
      Mam taką ostrzałkę przedpotopową i jak do tej pory nic jej nie pobiło :p
      • mona-taran Re: ostre noże 28.04.20, 09:47
        A ostrzę jak widzę, że tępe:p nie czekam na jakiś magiczny moment, nie zbieram wszystkich do ostrzenia itp
        • niemaznaczenia Re: ostre noże 28.04.20, 09:50
          Nie są tępe, ale już czuć, że warto by je było naostrzyć, a magiczny moment do tej pory uzależniony by od wyjazdu do rodziców, gdzie jest szlifierka, średnio kilka razy w roku.

          Mieliśmy ostrzałkę jak na twoim zdjęciu, jak wyżej pisałam ostrzyła tak sobie na kilka dni. Pamiętam tę przyssawkę, która nigdy nie chciała się przyssać wink
          • mona-taran Re: ostre noże 28.04.20, 10:00
            Nie wiem jakiej odpowiedzi oczekujesz wink chyba nie ma magicznego zaklęcia do ostrzenia noży, musisz się posiłkować metodami konwencjonalnymi. Czyli albo się przekonasz do ostrzałki i będziesz ostrzyć raz na tydzień, albo kupisz szlifierkę :p
            • jak_matrioszka Re: ostre noże 28.04.20, 14:50
              Mona, powiedz DOKŁADNIE jak to sie używa. Możesz sie śmiać, dziwić i wybrzydzać, że jak można nie umieć, ale ja taka ostrzałke mam i nie jestem zadowolona z efektów, czyli potrzebuje porady jak to robić smile
              • mona-taran Re: ostre noże 28.04.20, 15:24
                No normalnie.. stawiasz toto na stole, wkładasz nóż w to zagłębienie między kółeczkami i przeciągasz :p moja ma chyba z 50 lat i ostrzy tak, że opiłki metalu wirują w powietrzu :p
                • jak_matrioszka Re: ostre noże 28.04.20, 21:21
                  Dobra, dopytam: w jedna strone, czy w obie?
                  Ja ostrze w jedna, opilkow nie widze bom slepawa, noz jest lepszy ale nie super. Mam nowsze wydanie tego urzadzenia, takie z pokrywa, wiec kata ulozenia noza nie zmienie.
                  • mona-taran Re: ostre noże 29.04.20, 06:39
                    Ja też w jedną, ale czy tak jest poprawnie, to nie wiem. U mnie działa :p
                  • kokosowy15 Re: ostre noże 29.04.20, 08:56
                    Najlepiej w żadna. Takie ostrzałki bardzo niszczą noże. Można kupić ostrzałkę elektryczna bywają dość tanie, ale lepiej zainwestować w dobre noże. Jest kilka firm produkujących noże ze stali nożowej a nie z puszek od konserw. Moje noże mają 40 lat i dalej są dobre, wygładzam je co tydzień na osełce ceramicznej bardzo drobnej (extra fine).
      • turbinkamalinka Re: ostre noże 28.04.20, 21:59
        Też mam taką. Jak dla mnie rewelacja.
    • beata985 Re: ostre noże 28.04.20, 09:53
      Kup szlifierke lub te japońskie kamienie, wyjdzie tyle samo co na paliwo A nie będziesz musiała następnym razem pakować noży do ostrzenia
      • niemaznaczenia Re: ostre noże 28.04.20, 10:01
        Może tyle i samo, co na paliwo, ale do rodziców i tak jeździmy w zwykłych okolicznościach, a zapakowanie noży do pudełka to minuta.
        • beata985 Re: ostre noże 28.04.20, 10:03
          No to masz odpowiedź
        • lot_w_kosmos Re: ostre noże 28.04.20, 10:05
          Ale nie niszczą ci się te noże ostrzone na szlifierce?

          Ja pamiętam z dzieciństwa , jak ojciec tak ostrzył w garażu.
          Wszystkie były obrypane po bokach i wyglądały strasznie.
          Nie chciałabym mieć takich w domu. Wolę ostrzałki.
          • niemaznaczenia Re: ostre noże 28.04.20, 10:08
            Nie niszczą, to są jakieś specjalne tarcze do szlifowania noży.
    • andaba Re: ostre noże 28.04.20, 10:08
      Ostrzę nóż o nóż przed krojeniem gorszych lub mających być cienko pokrojone produktów (mięso, szczypiorek, cebula), od czasu do czasu mąż szlifierką przejedzie.
    • mava Re: ostre noże 28.04.20, 11:39
      noże ostrzy się raz na tydzień ostrzałką. Ile tych nozy masz, że nie możesz przejechać ich ostrzałka ręczna?
      Ja mam w zasadzie 3, takie do codziennych kuchennych prac. Dwa duże - do surowego miesa i warzyw/wędlin tp. Oraz mały uniwersalny
      Moj mąż kiedyś tam kupił coś do ostrzenia noży, jakaś specjalna "szlifierkę" (tarczę) ale i tak WYGODNIEJ jest przelecieć nóż w ręcznej ostrzałce, ktora stoi na blacie, niz rozpakowywanie "specjalnego sprzętu", wyciaganie go z szafki, podłączanie..
      Ostrzenie 3 nozy nie trwa dłużej niz 5 minut, w sumie.
      Akurat ja mam ostrzałki z Ikei.
      • niemaznaczenia Re: ostre noże 28.04.20, 13:50
        No właśnie z efektów ostrzałki nie jestem zadowolona. A noży mam kilkanaście.
        • mava Re: ostre noże 28.04.20, 14:33
          i wszystkich uzywasz na co dzień do pracy? kilkanaście noży do przygotowania obiadu?
          Ostrzałka ręczna jak najbardziej wystarczy, zdarzyło mi sie skaleczyć nozem, po jej użyciu.
          Moze noże masz do kitu?
          • niemaznaczenia Re: ostre noże 28.04.20, 15:12
            Używam w rożnych celach i co 2-3 miesiące ostrzę hurtem. Z ręcznej nie jestem zadowolona, przynajmniej nie spotkałam jeszcze takiej,, która by ostrzyła dobrze i z dłuższym efektem. Noże bardzo dobre.
    • araceli Re: ostre noże 28.04.20, 14:03
      Mam ostrzałkę 'Anysharp' - daje radę i jest wygodna.
    • bo_ob Re: ostre noże 28.04.20, 14:43
      niemaznaczenia napisał(a):

      > Znacie jakieś patenty? Do tej pory ostrzyliśmy przy okazji wyjazdu do rodziców.


      A nie prościej kupić sobie osełkę do ostrzenia noży czy przynieś jakiś kamień ze spaceru?
      • niemaznaczenia Re: ostre noże 28.04.20, 15:10
        Przeczytaj co napisałam.
        • bo_ob Re: ostre noże 28.04.20, 15:29
          przeczytałam i nie mogę wyjść ze zdumienia, że dla kogoś dorosłego problemem jest naostrzenie noża przy pomocy osełki lub kamienia wtedy, gdy uzna, że nóż jest mało ostry
    • kryzys_wieku_sredniego Re: ostre noże 28.04.20, 15:45
      Mam ostrzałkę za kilka złotych, taką do kosy jak miał dziadek, moczę, ostrze, minutę jeden nóż i mam spokój na kilka tygodni.
    • cosmetic.wipes Re: ostre noże 28.04.20, 21:26
      Kup sobie noże ceramiczne. Jedyne do czego się nadają to rozbiór mięsa, bo nie są elastyczne, całą resztę ogarniają koncertowo.
      • cosmetic.wipes Re: ostre noże 28.04.20, 21:29
        cosmetic.wipes napisała:

        Jedyne do czego się nie nadają to rozbiór mięsa,
    • mysiulek08 Re: ostre noże 28.04.20, 21:34
      kamien do ostrzenia:

      allegro.pl/oferta/kamien-do-ostrzenia-ostrzalka-7644619602

      moczysz i masz wodny smile zmoczony ostrzy o wiele lepiej

      uzywam od lat strony droboziarnistej, zwilzony przed uzyciem
    • 35wcieniu Re: ostre noże 28.04.20, 21:44
      Trzeba przyznać że chociaż jest to wątek z gatunku "idiotyczny trollproblem nie do rozwiązania" to przynajmniej dość oryginalny, o niemożności rozwiązania sytuacji ostrzenia jeszcze tu chyba nie dyskutowano.
    • leni6 Re: ostre noże 29.04.20, 09:03
      Ja akurat się zgodzę że jak ktoś jest przyzwyczajony do porządnego ostrzenia, to te ostrzałki z kółkami nie dają porządanego efektu. Mój mąż ostrzy na kamieniu, ale kiedyś korzystał z pręta do ostrzenia (przypuszczam że tani jest) i też było lepiej niż z ostrzałka, oczywiście każda z tych rzeczy wymaga pewnej wprawy.
      • niemaznaczenia Re: ostre noże 29.04.20, 09:19
        Sprawa rozwiązana, mąż pożyczyć ma dzisiaj ręczną szlifierkę i kupi do niej tarczę do ostrzenia. Rożnica, że to nie nóż będzie przesuwany względem nieruchomej szlifierki, tylko na odwrót. Mam nadzieję, że na 3 miesiące mamy spokój.
    • gazdzina Re: ostre noże 29.04.20, 09:14
      Po pierwsze, dobra twarda stal, chociaż takie noże trudniej się ostrzy. Po drugie, myć od razu w letniej wodzie z dodatkiem detergentu. W gorącej szybciej się tępią. W zmywarce mogą się obijać o inne przedmioty, co również powoduje ich tępienie. Po trzecie, nie trzymać wszystkich razem w szufladzie, tylko najlepiej na listwie magnetycznej albo w bloku. Po czwarte, używać właściwych noży do właściwych produktów. Ceramiczne to osobna historia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka