katiemorag
03.05.20, 20:27
Może ktoś wie albo miał podobna sytuacje..
Rodzice po 60-ce po tej całej kwarantannie prawdopodobnie będą się rozwodzić ( rozmowy były od dłuższego czasu ale teraz wyszło, ze chyba tak będzie)
Tata całe życie pracował za granica, w domu spędzał 1-2 miesiące w roku, mama zajmowała się wychowaniem dwójki dzieci, pracowała kilka lat ale tata chciał aby siedziała w domu, były kłótnie, mama dała rade wypracować sobie tylko najniższa emeryturę 1000 zł
Rozwód z winy taty, poznał świat Facebooka i poznaje panie w sieci, prowadzi na starość bujne życie
Oczywiście do niczego się nie przyznaje ale wykańcza moja mamę psychicznie i czeka aż to ona złoży pozew do sądu
Ale nie o to chodzi, kto ma winę, mogą robić co chcą ale problem jest z pieniędzmi
Ojciec na swoje życie potrzebuje gotówki i nie ma zamiaru się nią dzielić z mama
Mieszkania maja dwa do podziału wiec nie ma problemu
Ojciec będzie miał około 6 tysięcy emerytury i powiedział, ze nie będzie się nią dzielił z moja mama
I teraz pytanie, czy mama ma szanse na jakieś alimenty od ojca? czy one sa dożywotnie? Ojciec twierdzi, ze obowiązek płacenia mamie maja jej dzieci a nie on skoro ona ma swoją emeryturę.
Znacie jakieś takie przypadki? Oczywiście trzeba będzie się udać do prawnika ale jestem ciekawa jak to wyglada.