Dodaj do ulubionych

Mam dziką ochotę

11.05.20, 07:58
Wieszać na płocie zdjęcia tych, którzy nie sprzątają po swoim psie i zostawiają |"niespodzianki" na chodniku wzdłuż mojego płotu.
Tak galeria wstydu. Jak w sklepie "tych klientów nie obsługujemy" suspicious

Zeźliłam się ostatnio mocno. A że pogoda piękna, sporo czasu spędzam w ogrodzi i widzę, często nie będąc widzianą....

Ps. Tak reaguję - mam na podorędziu woreczki. Po reakcji większość sprząta. Nie wszyscy. Niektórzy uciekają.
Obserwuj wątek
    • mama-ola Re: Mam dziką ochotę 11.05.20, 08:29
      U nas większość jednak sprząta. Dzieciom się czasem nie chce albo się wstydzą, upomniane mówią, że zapomniały woreczka, ale gdy się um da swój, to się okazuje, że technikę znają. Problemem są natomiast wychodzące koty, po których nikt nie sprzata z definicji. Urządzają sobie kuwetę np. w piaskownicy.
    • te_de_ka Re: Mam dziką ochotę 11.05.20, 08:34
      Rozumiem wkurz, sama mam psa i jak widzę, że ktoś radośnie obsrywa swoim psem publiczne trawniki, też wręczam woreczki. Wiesz co, może wywieś na płocie piktogram przedstawiający kamerę albo jakąś odezwę do durnych psiarzy: "obiekt monitorowany, jeśli twój pies tu się wypróżni, maseczka nie uchroni cię przed zdemaskowaniem".
      • ginger.ale Re: Mam dziką ochotę 18.05.20, 11:40
        Trawniki, jak trawniki, ale jakim wujem trzeba być, żeby pozwalać psu załatwiać się na środku chodnika i to zostawić.
    • berdebul Re: Mam dziką ochotę 11.05.20, 08:51
      Będę sprzątać, jak zaczną sprzątać właściciele kotów po swoich obsrańcach puszczanych samopas.
      • heca7 Re: Mam dziką ochotę 11.05.20, 08:57
        Ale ona nie ma kota s.rającego na trawniki więc czemu ma znosić psie g.wna?!
      • kochamruskieileniwe Re: Mam dziką ochotę 11.05.20, 09:14
        Zadziwiająca logika...Czyli jesteś jednym z tych brudasów nie sprzątających po swoim psie?
        Ps. Mam kota niewychodzącego.
      • bialeem Re: Mam dziką ochotę 11.05.20, 09:44
        Koty same po sobie sprzątają. Normalny kot zagrzebuje swoje odchody.
        • kochamruskieileniwe Re: Mam dziką ochotę 11.05.20, 09:49
          Widziałaś normalnego kota? wink Jeżeli nawet zakopuje, to ma świra na innym punkcie.

          Całkiem spora częśc kociej populacji brzydzi się własnych odchodów. Takiego osobnika mam w domu, oraz takie osobniki (nie mój, bo mój niewychodzący) grasuje mi po ogrodzie.
        • wydramarlenka Re: Mam dziką ochotę 11.05.20, 09:49
          Spoko.
          Najlepiej w piaskownicy
        • kobietazpolnocy Re: Mam dziką ochotę 11.05.20, 09:50
          bialeem napisał:

          > Koty same po sobie sprzątają. Normalny kot zagrzebuje swoje odchody.

          Najwyraźniej koty moich sąsiadów o tym nie wiedzą, bo dumnie zostawiają swoje odchody na widoku. Piaskownicę z tego powodu mamy zawsze zamkniętą, kiedy dzieci z niej nie korzystają.
        • trillian Re: Mam dziką ochotę 11.05.20, 10:17
          bialeem napisał:

          > Koty same po sobie sprzątają. Normalny kot zagrzebuje swoje odchody.

          Szkoda zatem że tak dużo nienormalnych chodzi po moim ogródku
          • yuka12 Re: Mam dziką ochotę 18.05.20, 11:13
            I chodziło po moim, zanim odstraszyłam.
            • szmytka1 Re: Mam dziką ochotę 18.05.20, 11:25
              zdradź sekret jak
              • yuka12 Re: Mam dziką ochotę 18.05.20, 11:30
                Już pisałam - przede wszystkim odstraszane na ultra dźwięki. Do tego gęste nasadzenia pod płotem, rośliny, które koty niekoniecznie lubią np. zioła, lawenda, polewanie wodą i parę jeszcze innych. Owszem czasem z rzadka nas odwiedzi któryś z kotów, zmieniamy wtedy baterie w odstraszaczu 😁. Ptakom odstraszacze niestraszne.
        • thea19 Re: Mam dziką ochotę 18.05.20, 11:15
          dużo kotów nie zakopuje, zwłaszcza niekastrowane kocury
        • konsta-is-me Re: Mam dziką ochotę 18.05.20, 11:18
          Oho-juz sie zaczyna !Koty moga srac , bo zagrzebuja XD
          Biora wiaderko i lopatke i ladnie przyklepuja.
          Oto psy TEZ zagrzebuja i co teraz ?
          Ale koty to inna kategoria i zaraz sie okaze ze "kotom wolno"
          • yuka12 Re: Mam dziką ochotę 18.05.20, 11:32
            A weź. I jedne i drugie śmierdzą i mogą powodować powikłania zdrowotne. A o tym ostatnim zbyt rzadko, moim zdaniem, się mówi.
      • antonina.n Re: Mam dziką ochotę 11.05.20, 09:48
        Co za pokrętna logika. Nawet jeśli nie myślisz o innych, to przecież na kolejnym spacerze sama możesz wdepnąć w to, co zostawisz. Bez sensu.
      • trillian Re: Mam dziką ochotę 11.05.20, 09:57
        berdebul napisała:

        > Będę sprzątać, jak zaczną sprzątać właściciele kotów po swoich obsrańcach puszc
        > zanych samopas.

        Myślisz że twój pies sra tylko tam gdzie mieszkają koty?

        Ja to mam przechlapane, nie mam ani kota ani psa a trawniki obsrane. I każdy się może tłumaczyć tak jak ty.
        • kura17 Re: Mam dziką ochotę 11.05.20, 10:04
          > Ja to mam przechlapane, nie mam ani kota ani psa a trawniki obsrane. I każdy się może tłumaczyć tak jak ty.

          ja tak samo.
          w dodatku tak, gdzie biegam - dookola slicznego jeziorka - jest stadnina koni (dla ludzi do jezdzenia) i sciezki pieszo-rowerowe (po ktorych duzo biegam) sa czesto cale uwalane konskimi odchodami. oczywiscie nikomu nie przychodzi do glowy tego sprzatac, a ze buty musze regularnie myc z ich powodu? i co z tego??
          • antonina.n Re: Mam dziką ochotę 11.05.20, 10:06
            Przeczytałam, ze „jest stadnina koni (dla ludzi do JEDZENIA). I zamarłam....
          • trillian Re: Mam dziką ochotę 11.05.20, 10:15
            kura17 napisała:

            > > Ja to mam przechlapane, nie mam ani kota ani psa a trawniki obsrane. I ka
            > żdy się może tłumaczyć tak jak ty.
            >
            > ja tak samo.
            > w dodatku tak, gdzie biegam - dookola slicznego jeziorka - jest stadnina koni (
            > dla ludzi do jezdzenia) i sciezki pieszo-rowerowe (po ktorych duzo biegam) sa c
            > zesto cale uwalane konskimi odchodami. oczywiscie nikomu nie przychodzi do glow
            > y tego sprzatac, a ze buty musze regularnie myc z ich powodu? i co z tego??
            >

            Ja mam raczkujące dziecko.. oczywiście nie puszczam samopas, ale wystarczy wózkiem wjechać i nanieść do domu. Bleee
            No ale inni też srają zwierzętami, więc nie trzeba sprzątać.
        • antonina.n Re: Mam dziką ochotę 11.05.20, 10:04
          Ja i mój pies tez mamy przesrane, bo mój pies panicznie się boi, ze wejdzie w kupę (a jak to się czasem stanie, to pędem wraca do domu na trzech łapach😁). Na intensywnie obsrywane trawniki w ogóle jej nie wciągniesz, nawet silą. Na spacery muszę chodzić spory kawałek od domu, do pobliskiego lasu. Szybkie siku na osiedlu to dla niej ogromne wyzwanie logistyczne.
        • berdebul Re: Mam dziką ochotę 18.05.20, 10:28
          Wyprowadzam tam, gdzie mieszkają właściciele wychodzących kotów.
      • m_incubo Re: Mam dziką ochotę 11.05.20, 10:17
        Powalająca logika.
        Niektórzy też się podobnie tłumaczą, że mogą np. jeździć na gapę bez biletu, a przestaną, jak policja weźmie się za prawdziwych złodziei smile
        • berdebul Re: Mam dziką ochotę 18.05.20, 10:29
          Czyjś obsraniec zostawia kupy w moim ogrodzie, wiec właściciele kotów maja obsraną całą długość płotu. Zaczną pilnować koteczków, zacznę sprzątać. W innych miejscach sprzątam po psie.
          • kropkacom Re: Mam dziką ochotę 18.05.20, 11:20
            Większość czyiś kotów jest niewychodząca.Chyba, że wieś.
            • yuka12 Re: Mam dziką ochotę 18.05.20, 11:25
              U mnie są same wychodzące. Miasteczko.
              • kropkacom Re: Mam dziką ochotę 18.05.20, 11:32
                Nadal to psy wszystkie (pańskie czy bezpańskie) załatwiają się na zewnątrz.
                • berdebul Re: Mam dziką ochotę 18.05.20, 16:57
                  Wszystkie koty są tutaj „pańskie”, tylko wychodzące. Właściciele uważają, że to normalne, że ich kot załatwia się w cudzym ogrodzie.
          • banicazarbuzem Re: Mam dziką ochotę 18.05.20, 11:59
            Ale rozumiem, że pilnujesz, aby piesek zostawił niespodziankę dokładnie pod domem wychodzącego kotka i jesteś pewna, że koteczek dokładnie z tego domu jest wychodzący i nie sprzątający po sobie?
            Bo wiesz, jeśli piesek robi niespodzianki niewinnym ludziom to jest bardzo nieładne z waszej strony.
      • hanusinamama Re: Mam dziką ochotę 18.05.20, 11:10
        A jak kociary beda sprzątać to bedziesz czekąc az właściciele papużek, ktore uciekły będa sprzatać. kazdy powód jak widac jest dobry. To twój pies i jak narobi gdzie poza twoim domem/ogrodem to masz obowiązek sprzatać.
        • konsta-is-me Re: Mam dziką ochotę 18.05.20, 11:29
          Ja sprzatam ale logika berdebul mi sie podoba.
          Na jej miejscu twierdzilabym, ze ma "wolnowychodzacego psa" wiec wszystko mu wolno!
          Kotu wolno srac, kotu wolno mordowac ptaki, "bo tak lubia".
          Dlaczego psom nie ??
          • yuka12 Re: Mam dziką ochotę 18.05.20, 11:38
            Bo "koty chodzą swoimi drogami" i inne podobne pie*rdoły. Prawda zaś taja, że każdy wychodzący kot ma mniej więcej własną stałą trasę (idzie po własnym zapachu i stara się nie kolidować z trasami innych kotów) i w tych samych miejscach się załatwia, tylko właścicielom nie chce się tego sprawdzać. Lepiej zrzucić na tzw. kocią naturę 🙄.
            • konsta-is-me Re: Mam dziką ochotę 18.05.20, 13:44
              A nawet gdyby chodzily, to co kogo to obchodzi ?
              Niech wlasciciel biegnie za kotkiem z lopatka w reku i sprzata.
              Tak jak to jest wymagane od wlascicieli psow...
              Kolejny raz widze dowod , ze wielbiciele kotow to jakis inny rodzaju ludzkosci.
              Ale to wiele mowi o ich (ludzi) charakterze....
          • hanusinamama Re: Mam dziką ochotę 18.05.20, 13:07
            Juz widze jak kot w wchdozi na działke gdzie jest pies i sie tam załatwia...
            • thea19 Re: Mam dziką ochotę 18.05.20, 14:12
              oczywiście, że chodzą tam, gdzie jest pies. Wystarczy, że pies noce spędza w domu. U mnie około północy od wiosny psy dom roznoszą bo kotecki zaczynają spacerki. Pieski wypuszczam i za godzinę wracają i potem jest cisza.
            • berdebul Re: Mam dziką ochotę 18.05.20, 17:02
              Wystarczy, że ja te koty widzę. Pies jest domowy, nie spędza 24h w ogródku. Jeden kot rozdarł brzuch na siatce, inny połamał się skacząc z drzewa. Jeszcze trochę i problem rozwiąże się sam. tongue_out
        • berdebul Re: Mam dziką ochotę 18.05.20, 17:00
          Kocia kupa jest jakaś fajniejsza, niż psia? Widać, ze masz kota.
    • kozica111 Re: Mam dziką ochotę 11.05.20, 09:19
      Sprzatam ale serce boli, bo widze walajace sie torebki foliowe, dużo, dużo...
      Tak wiem sa i jakies z kukurydzy, ekologiczne, ale ludzie takich nie uzywaja..tylko zwykłe plastki, ostatecznie skórka nie warta wyprawki sad trujemy Ziemie...
      • antonina.n Re: Mam dziką ochotę 11.05.20, 09:51
        Ludzie często używają siatek, w które przynieśli ze sklepu warzywa czy inne takie. Zwykle te siatki i tak byłyby wyrzucone, a tak przynajmniej na coś się drugi raz przydadzą. Jest to oczywiście mało ekologiczne, ale bez jaj. Masz często do wyboru zmarnowanie jednej torebki foliowej kontra zmarnowanie 100 litrów wody, zużytej na wymycia buta.
      • szkarlatna_swinia Re: Mam dziką ochotę 18.05.20, 13:20
        Jasne lepiej żeby co kawałek psa kupa leżała 😂a w lecie jakie zapachy .
    • kanna Re: Mam dziką ochotę 11.05.20, 09:24
      Go for it smile Twój płot.

      Twarz osoby zamaż (lub daj ja tyłem) - po psie i tak każdy rozpozna big_grin
      • bei Re: Mam dziką ochotę 18.05.20, 10:59
        Super pomysl👍
    • bei Re: Mam dziką ochotę 18.05.20, 10:55
      Wywieś na płocie tabliczkę, jak płot długi to kilka tabliczek z nakazem sprzątania po psie. Dołącz atrapy kamer.
      • bei Re: Mam dziką ochotę 18.05.20, 10:56
        Woreczki tez możesz powiesić, tylko zbyt dużo na raz nie wieszaj, bo może znaleźć się amator wszystkich na jeden raz
        • kochamruskieileniwe Re: Mam dziką ochotę 18.05.20, 11:13
          Woreczki przerabiałam. Nie zdaje egzaminu, bo część ląduje przy płocie albo za płotem (w ogrodzie). No cóż, niektórzy to chamy uncertain Bo nie ma koszy w części zabudowy jednorodzinnej. Są tylko przy przystankach i w innych punktach głównych ulic. Tyle tylko, że jak byłykosze, notorycznie wrzucano do nich śmieci komunalne. Albo co gorsza - po troszeczku odpady remontowe - do jednego kosz jaden woreczek glaury, do innego opakowania po piance montażowej itp....)
    • hanusinamama Re: Mam dziką ochotę 18.05.20, 11:07
      Ja bym miała płot wyklejony zdjeciami sąsiadki i jej dzieci smile Ostatnio sie do mnie rok nie odzywała bo piesek wlazł mi na podjazd i narobił na srodku (saiadka poczekała az skonczy), po czym odeszła. Ja proszę aby sprzatneła po swoim psie, machneła ramionami i poszła. Wiec wziełam łopate, psie gwno zaniosłam i położył tuż przed jej furteczką.
      • thea19 Re: Mam dziką ochotę 18.05.20, 11:19
        brawo, nie popieram właścicieli psów ani kotów srających na cudzej własności i to jeszcze tak bezczelnie
      • yuka12 Re: Mam dziką ochotę 18.05.20, 11:21
        My cichaczem przerzucaliśmy sąsiadom odchody ich kotecków. W sumie koty najmniej winne, że we własnym ogrodzie nie mają gdzie się załatwić, bo jest cały zabudowany i zabetonowany. Ale ja nie po to dbam o swój, żeby koteczki mi go zanieczyszczały wykopując przy tym sadzonki i przy okazji polując na młode ptaki.
        • berdebul Re: Mam dziką ochotę 18.05.20, 17:04
          Przerzucam kocie kupy do sąsiadów. Dodatkowo dorzucam ślimaki bezskorupkowe. suspicious
      • 1papryczka.chili Re: Mam dziką ochotę 18.05.20, 12:33
        to już jest chamstwo bezczelne ze strony tej sąsiadki. Ludzie to kretyni są po prostu.
        Co do moich psów to napiszę Wam jak ja robię. Otóż motam się między obowiązkiem sprzątania po psie a ekologią (worki). I przyjęłam taką zasadę, zgodną z moją ideą. Sprzątam w 90% przypadków, nie sprzątam jedynie wtedy gdy wiem, że miejsce gdzie narobił mój pies nie jest uczęszczane przez ludzi, w sensie nikt tam nie włazi. Mam jeszcze jeden nie rozwiązany dylemat, otóż moje psy są małe i robią mało ale ten stary pies to potrafi zrobić wielkości dosłownie jednej czereśni. I teraz pytanie co zrobić. Czy sprzątać to "nic" i jednocześnie wyrzucać kolejny worek czy też mniejszym złem jest to zostawić. Ps. moje psy przenigdy nie robią na chodniku a nawet blisko chodnika.
    • lukrecja46 Re: Mam dziką ochotę 18.05.20, 11:15
      U mnie na podwórku po psie sprzątamy chyba tylko my, w każdym razie nie widzę innych osób sprzątających. Używamy woreczków biodegradowalnych.
      Osoby nie sprzątające upominam. Nie mam innego sposobu na brudasów..
    • rozwiane_marzenie Re: Mam dziką ochotę 18.05.20, 11:41
      To już chamstwo, nie posprzątać po swoim zwierzęciu przed czyimś domkiem. Mogę zrozumieć jeszcze koło bloku (chociaż też ciężko), ale koło prywatnej posesji? Przecież wiadomo, że to nie zniknie, tylko właściciel będzie musiał posprzątać. Rozumiem Twoje zdenerwowanie. Dobrze, że mieszkam w bloku ;D
    • yuka12 Re: Mam dziką ochotę 18.05.20, 11:58
      Wieszaj. Masz moje błogosławieństwo 😂.
    • pilarsanik Re: Mam dziką ochotę 18.05.20, 12:23
      Mam trzy pomysły.
      1. Stać na straży i każdemu strzelać fotkę, albo udawać, że się ją robi. Nic z tymi zdjęciami nie robić. Samo robienie zdjęć w miejscach publicznych nie jest zakazane. Po prostu robić (lub jak wspomniałam - udawać) i czekać na miny i pełne bulwersacji reakcje.
      2. Stać na straży i robić zdjęcia srającym psom i ich wizerunki umieszczać na płocie.
      3. Nagrywać filmiki i wysyłać na policję.
    • ylgu Re: Mam dziką ochotę 18.05.20, 16:49
      Zapakuj leki przeczyszczajace w kieszonki na tabletki i porozkładaj wzdłuż płotu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka