Dodaj do ulubionych

Ematki dziewczynek

23.05.20, 22:13
Proszę przyznajcie się która z Was nie chciałaby żeby córka była piękna. mądra, inteligenta. Żeby skończyła dobre studia, dostała dobrą pracę lub założyła własną, dochodową działalność, miała dzieci (wasze wnuki) piękne mądre i zdrowe. Żeby miała męża który będzie ją kochał i będzie najlepszym mężem i zięciem na świecie.
Obserwuj wątek
    • turzyca Re: Ematki dziewczynek 23.05.20, 22:19
      I jeszcze, żeby te białe obłoczki były z kremu waniliowego, a te różowe to lody malinowe, a te złociste, pierzaste, żeby to były stosy ciastek.

      --
      Świruska od Krzyżaków.
    • julita165 Re: Ematki dziewczynek 23.05.20, 22:38
      Ale dlaczgo dziewczynek ? Tez chcialabym zeby syn wyrosl na przystojbego, madrego faceta. Mial dobra prace i znalazl piekna, madra, zawodowo ustawiona zone i zeby mieli udane dzieci, a ja radosc z wnukow.
      • vendeo Re: Ematki dziewczynek 23.05.20, 22:48
        Bo jeśli o chodzi o syna to mam takie same marzenia ja ty, a że napisałam w innym poście że chciałbym żeby córka miała więcej niż 160cm wzrostu (oprócz innych marzeń o jej przyszłości) to został okrzyknięta zbokiem, patologią i toksyczną matką smile
        • bergamotka77 Re: Ematki dziewczynek 23.05.20, 22:52
          Od kiedy szczęście, miłość i dobra praca zależą od wzrostu? 🤔

          --
          Narzekanie na brak środków do życia w wykonaniu koników polnych nawykłych do standardów rzadko dostępnych mrówkom pracującym trąci żenadą - by iwoniaw
          • vendeo Re: Ematki dziewczynek 23.05.20, 23:03
            Od kiedy? Odkąd na tym forum skończyło się czytanie ze zrozumieniem. Odkąd zadając pytanie jakie w realu zadałabym koleżance usłyszałabym miłe słowo , a zadając to samo pytanie tutaj słyszę obelgi, ubliżanie i wyzywanie. Kobiety co z wami jest nie tak? Kto was tak bardzo skrzywdził że musicie się wyżywać na innych kobietach i doszukiwać się wszędzie patologi?
          • majenkir Re: 24.05.20, 15:16
            bergamotka77 napisała:
            > Od kiedy szczęście, miłość i dobra praca zależą od wzrostu? 🤔




            Od zawsze?
            en.wikipedia.org/wiki/Height_discrimination

            --
            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
            Abby&Prada
          • vendeo Re: Ematki dziewczynek 23.05.20, 23:19
            Odpuszczam temat, napisałam tak jakbym z koleżanką rozmawiała a zostałam sprowadzona do toksycznej matki, zrobiono ze mnie potwora. Córka nawet o tym nie wie że się zastanawiałam nad jej wzrostem. Przykre jest to jak traktujecie inne kobiety i jak interpretujecie ich wypowiedzi . Widzę że faktycznie kobieta kobiecie zawsze wilkiem. Żałosne to jest. Zamiast być wsparciem dla innych kobiet patrzycie jak drugiej dokopać.
        • ivaz Re: Ematki dziewczynek 24.05.20, 01:17
          Mam fajnego, zaradnego męża, zdrowe dzieci, satysfakcjonującą mnie pracę, generalnie jestem szczęśliwa mimo że mam 160 cm wzrostu, powodzenie u facetów też zawsze miałam, mimo że jakąś tam pięknością nie jestem. Centymetry szczęścia nie dają uwierz mi! Mam koleżankę, która ma 182 cm i nie wiedzie jej się, a fajna dziewczyna
      • forumologin Re: Ematki dziewczynek 23.05.20, 23:10
        julita165 napisała:

        > Ale dlaczgo dziewczynek ? Tez chcialabym zeby syn wyrosl na przystojbego, madre
        > go faceta. Mial dobra prace i znalazl piekna, madra, zawodowo ustawiona zone i
        > zeby mieli udane dzieci, a ja radosc z wnukow

        dziewczynek tylko bo syn auyorki jest juz ustawiony na przyszlosc, ma 174 cm i 15 lat no i miesiaczka mu nie grozi.
        • bergamotka77 Re: Ematki dziewczynek 24.05.20, 00:33
          forumologin napisała:
          >
          > dziewczynek tylko bo syn auyorki jest juz ustawiony na przyszlosc, ma 174 cm i
          > 15 lat no i miesiaczka mu nie grozi.

          😂😅😄🤣


          --
          Narzekanie na brak środków do życia w wykonaniu koników polnych nawykłych do standardów rzadko dostępnych mrówkom pracującym trąci żenadą - by iwoniaw
        • jowita771 Re: Ematki dziewczynek 24.05.20, 08:04
          174 u mężczyzny to gorzej niż 165 u kobiety moim zdaniem.

          --
          hierarchowie nadal trzymają się opinii arcybiskupa Józefa Michalika, że wszystkiemu winne są rozpasane seksualnie dzieci, które demoralizują cnotliwych z natury księży.
          /by Pudelek/
        • jowita771 Re: Ematki dziewczynek 24.05.20, 08:04
          174 u mężczyzny to gorzej niż 165 u kobiety moim zdaniem.

          --
          homoseksulaizm jest czyms
          niewlasciwym wrecz obrzydliwym [...]
          I prosze mi tu nie wyjezdzac z homofobia
          by vibe-b
          • vasaria Re: Ematki dziewczynek 24.05.20, 09:43
            Zgadzam się. Dlatego cieszę się że moj syn ma 182 cm. Mamy nadzieję, że jeszcze urośnie tongue_out * .

            Sama mam 164 cm i uważam się za osobę średniego wzrostu, większość znanych mi kobiet jest w okolicy tego wzrostu. Jak chcę być strategicznie wyższa wink to ubieram obcas 13 cm i wtedy nawet na część mężczyzn patrzę z góry.

            * ironia

    • asfiksja Re: Ematki dziewczynek 23.05.20, 22:46
      >piękna. mądra, inteligenta. Żeby skończyła dobre studia, dostała dobrą pracę lub założyła własną, dochodową działalność, miała dzieci (wasze wnuki) piękne mądre i zdrowe. Żeby miała męża który będzie ją kochał i będzie najlepszym mężem i zięciem na świecie.
      Chciałabym zauważyć, że córka spełniająca taką specyfikację może mieć deprechę jak stodoła. Albo dwubiegunówkę.
      • vendeo Re: Ematki dziewczynek 23.05.20, 22:50
        A wy tak zawsze wszystko serio, serio? A nie przyszło ci do głowy że ona nawet o tym nie wie? Pomarzyć se nie można? Nigdy nie chciałaś żeby Twoje dzieci miały w życiu wszystko to co najlepsze?
        • ichi51e Re: Ematki dziewczynek 24.05.20, 08:31
          Sek w tym ze takie mysli przewaznie nie zostaja w ukryciu wbrew temu co matki mysla. Teskne spojrzenia na wyzsze dzieci (czasem zlosliwe uwagi na ich temat zeby odwrocic uwage) duma z wlasnego slusznego wzrostu (w tle caluski i uwagi “a ty jestes moja slodka kruszynka) dzieciak czuje ze zawodzi

          --
          wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
        • vasaria Re: Ematki dziewczynek 24.05.20, 09:46
          Po prostu mamy różne marzenia. Mam 2 synów - marzę, żeby byli szczęśliwi jakąkolwiek drogę w swoim życiu obiorą (nie raniąc przy tym innych). Ani ich żony, ani ich wnuki nie są do mojego szczęścia potrzebni. Przeczytałam/a może usłyszałam kiedyś takie zdanie, z ktorym się w 100% zgadzam "rodzice mogą być tylko tak szczęśliwi, jak ich najmniej szczęśliwe dziecko".
        • turzyca Re: Ematki dziewczynek 24.05.20, 10:36
          >Nigdy nie chciałaś żeby Twoje dzieci miały w życiu wszystko to co najlepsze?

          Za dużo znam ludzi z inteligencją wystrzeloną.w kosmos, którzy sobie w życiu nie radzą.
          Za dużo znam ludzi, którzy dostali dużo w loterii genetycznej i nie byli w stanie z tego skorzystać, bo wydawali się sobie nie dość dobrzy, bo tak ich rodzice wychowali.

          Dążenie do perfekcji jest zabójcze, unieszczęśliwia.

          Jeśli dzieci, które wychowuję, będą umiały wieść dobre życie, będą szczęśliwe, to będę zadowolona.




          Do tego dochodzi jeszcze kwestia tego, że jak masz za dużo to nie jesteś w stanie wykorzystać wszystkiego, nie da się w życiu robić wszystkiego naraz. Wyobraź sobie śliczną, utalentowaną naukowo i muzycznie młodą kobietę. Nie da się jednocześnie brać udziału w konkursach piękności, rozwijać kariery naukowej na najwyższym poziomie i rozwijać kariery muzycznej na tym samym poziomie. I jeszcze zostać matką. Z czegoś trzeba zrezygnować. I uwierz mi, że trudno jest pełnić rolę matki wobec takiej osoby. Bo nie ma dobrego wyjścia, gdy ktoś może być najlepszy w każdej dziedzinie.

          --
          Kółka się kręcą?
        • hanusinamama Re: Ematki dziewczynek 25.05.20, 00:13
          Ale moze dla tego dziecka to nie bezie najlepsze/ Moze moja córka bedzie lesbijką i posiadanie męża (nawet dobrego, bogatego i przystojnego) to będzie dla niej jak horror. A moze dzieci mieć nie będzie chciała...

          --
          "Kury zostają dalej w hodowli, żeby dawać nowe jajka, często nawet dożywotnio." Stwory_z_mchu
      • swiecaca Re: Ematki dziewczynek 24.05.20, 15:46
        asfiksja napisał:

        > >piękna. mądra, inteligenta. Żeby skończyła dobre studia, dostała dobrą pra
        > cę lub założyła własną, dochodową działalność, miała dzieci (wasze wnuki) piękn
        > e mądre i zdrowe. Żeby miała męża który będzie ją kochał i będzie najlepszym mę
        > żem i zięciem na świecie.
        > Chciałabym zauważyć, że córka spełniająca taką specyfikację może mieć deprechę
        > jak stodoła. Albo dwubiegunówkę.

        o właśnie. to ja, tyle że piękna nie jestem. może jakbym była piękna to wszystko inaczej by się potoczyło.
    • sabina211 Re: Ematki dziewczynek 23.05.20, 22:59
      Pewnie, że bym chciała. A jeśli one (córki) też miałyby taki pomysł na siebie to już w ogóle...Najważniejsze jednak, żeby były zdrowe, samoświadome siebie i swoich priorytetów i się po prostu akceptowały. Z tym reszta się poukłada, może nie od razu i nie jak z obrazka, ale jeden po drugim będą realizowały swoje cele.
      • vendeo Re: Ematki dziewczynek 23.05.20, 23:24
        Boszeeeeee do wszystkiego serio musicie doprawiać taka ideologię? Sero po 15 latach czytania ematki wypisuję się z tego.Czy serio nie ma tu już normalnlych , trzeźwo myślących kobiet bez kija w tyłku które potrafią o swoich dzieciach i mężach pisać z przymróżeniem oka?
        • bergamotka77 Re: Ematki dziewczynek 23.05.20, 23:49
          Ty wszystko sprowadzasz do wzrostu co jest dość ekhm ...płytkie. Naprawdę twoja córkę czeka ciężkie życie jak nie będzie wysoka? Za to dostajesz hejt. Żyjesz stereotypami. Jeszcze stereotypy odnośnie do wzrostu facetów rozumiem bo są żywe i nawet ematki wola wyższych ale kobiet? Mam 165 cm wzrostu i nigdy nie czułam sie kurduplem i nie potrzebowałam więcej cm do szczęścia.

          --
          Narzekanie na brak środków do życia w wykonaniu koników polnych nawykłych do standardów rzadko dostępnych mrówkom pracującym trąci żenadą - by iwoniaw
          • vendeo Re: Ematki dziewczynek 24.05.20, 00:08
            Berga czytaj ze zrozumieniem.To nie boli Córka ma 150cm - lekarz mi powiedział ze urośnie góra 5-7cm , czyli będzie miał 155-157 cm Do twojego i mojego 165cm będzie jej daleko .Serio mam skakać z zachwytu czy jednak mogę podpytać inne matki czy w przypadku ich dziewczyn to się sprawdziło?
            • bergamotka77 Re: Ematki dziewczynek 24.05.20, 00:14
              Ale to młode dziecko jeszcze i ocenisz jej wzrost za 5-6 lat. Zafijsowalas się na tym 170 cm a nie napisałaś „Po prostu boje się, ze będzie miała 155 cm i będzie nizsza ode mnie”. Nawet ze 170 cm trudno zostać modelka a wzrost jest dla ciebie przepustka do szczęśliwego zycia co jest bzdura. Są tabuny nieszczęśliwych i samotnych modelek.

              --
              Narzekanie na brak środków do życia w wykonaniu koników polnych nawykłych do standardów rzadko dostępnych mrówkom pracującym trąci żenadą - by iwoniaw
            • waleria_s Re: Ematki dziewczynek 24.05.20, 00:18
              To nie jest żaden dramat dla kobiety. Ty się po prostu sama nakręcasz i tak, w przypadku syna martwiłabym się, gdyby miał mieć prognozowany z 1,65. Może nie tyle co martwiła, ale nauczona doświadczeniem jednak miałabym świadomość, że sporo kobiet odrzuci go na starcie za bardzo niski wzrost, może mieć kompleksy, czuć się niepewnie wśród wyrośniętych kolegów itd. Także widzisz, poprawnością Cię nie raczę. Jednak naprawdę nie wiem, cóż takiego złego we wzroście 1,55 dla kobiety. Skracanie nogawek spodni? Serio nic innego mi do głowy nie przychodzi, zaś w temacie atrakcyjności- słyszałam wielokrotnie, że 100 razy lepsza drobna i filigranowa kobieta od długonogiej i wzrostu faceta modelki.
                • bergamotka77 Re: Ematki dziewczynek 24.05.20, 00:27
                  Ale uroda inteligencja itp. nie zaleza od wzrostu. To probujemy co uswiadomic.

                  --
                  Narzekanie na brak środków do życia w wykonaniu koników polnych nawykłych do standardów rzadko dostępnych mrówkom pracującym trąci żenadą - by iwoniaw
                  • bergamotka77 Re: Ematki dziewczynek 24.05.20, 00:42
                    Ale chyba dla nikogo nie jest. Mialam ok 158 cm gdy dostalam miesiaczke i tak, uroslam jeszcze ok. 7 cm.

                    --
                    Narzekanie na brak środków do życia w wykonaniu koników polnych nawykłych do standardów rzadko dostępnych mrówkom pracującym trąci żenadą - by iwoniaw
                • 3-mamuska Re: Ematki dziewczynek 24.05.20, 13:26
                  vendeo napisała:

                  > Czytałaś posta startowy? Pytałam z przymrużeniem oka czy nie chciałabyś córki p
                  > ięknej, mądrej, inteligentnej itp. itd.


                  No w poście startowym nie ma nic o wzroście.
                  A piękna może być nawet niska.

                  Małe jest piękne 🥰
                  Wole córkę która ma 157 niż 180 ze stopą numer 9-10 jak „podolski złodziej„ w każdym z butów wygląda jak w podkowie kopyto jak u konia. Trochę nadwagi i wyglada jak „herszt baba„.
                  --
                  -----------------
                  Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.
            • alessa28 Re: Ematki dziewczynek 24.05.20, 14:00
              vendeo napisała:

              > Berga czytaj ze zrozumieniem.To nie boli Córka ma 150cm - lekarz mi powiedział
              > ze urośnie góra 5-7cm , czyli będzie miał 155-157 cm Do twojego i mojego 165cm
              > będzie jej daleko .Serio mam skakać z zachwytu czy jednak mogę podpytać inne m
              > atki czy w przypadku ich dziewczyn to się sprawdziło?

              A ja ciebie rozumiem. Mam 7 letnia córkę i jest wysoka na swoj wiek, ja mam 174 cm a tato 185. I nie, nie chciałabym być kurdupliczkiem , zarówno w wydaniu żeńskim jak i męskim.
              Wysoka (ale zaraz koszykarka) kobieta ma długie nogi, lepsze proporcje ciała i wygląda bardziej sexy. Sorry.

              O facetach to już nie wspomnę, poniżej 180 zaczyna się dramat👈, nawet żeby miał najpiękniejsza twarz na świecie i wgl był mega męski. Niski wzrost nie licuje z męskościa i tacy faceci są często bardzo zakompleksieni.co przekłada się z kolei na charakter.
              • grrruuu Re: Ematki dziewczynek 24.05.20, 21:53
                Bardzo dobrze, że lubisz swoje ciało i to, jak wyglądasz. Ja mam 160 cm wzrostu nie też czuję się z tym ok, nie marzyłam nigdy o tym, żeby być wysoka.
                Jeśli chodzi o facetów to powyżej 180 cm zaczynam czuć się przytłoczona, zdecydowanie wolę niższych. A kompleksy? Fakt, to koszmar, ale nie każdy ma problem z wzrostem, czy czymkolwiek innym. Po prostu jeden będzie od lat pierniczył na babskim forum o tym, że ma coś nie tak z włosami, a inny goli się na łyso, jest z siebie zadowolony i tyle.
    • bi_scotti Re: Ematki dziewczynek 23.05.20, 23:12
      vendeo napisała:

      > córka była piękna. mądra
      > , inteligenta. Żeby skończyła dobre studia, dostała dobrą pracę lub założyła wł
      > asną, dochodową działalność, miała dzieci (wasze wnuki) piękne mądre i zdrowe.
      > Żeby miała męża który będzie ją kochał i będzie najlepszym mężem i zięciem na ś
      > wiecie.

      Nie znam watku, z ktorego wynika ten ale czy nalezy mniemac, ze te wszystkie ahy i ochy sa mozliwe wylacznie gdy corka osiagnie minimum 150 cm wzrostu? Geeez … zebyz to tylko bylo takie proste tongue_out Ja tam jestem czyjas corka, mam dobrze ponad 150 cm ale o wlasnej dochodowej dzialalnosci nawet nie snilam, zeby juz nie wspominac o jakimkolwiek success w tym zakresie wink Pech uncertain Moja Najstarsza tez ma dobrze pona owych 150 cm ale poki co nic o dochodowej dzialnosci nie slyszalam, o wnukach zreszta tez (jeszcze) nie a ona i tak wydaja sie byc uber happy big_grin
      BTW, czy dla chlopcow tez jest jakies minimum wzrostu, ktore zapewni total happiness przez cale zycie? Sredni ma 178 cm, Najmlodszy 192 - sama nie wiem co o tym myslec tongue_out Cheers.


      --
      "There is a crack in everything, that's how the light gets in"
      Leonard Cohen
    • bezwodna Re: Ematki dziewczynek 23.05.20, 23:33
      Ja. Synów mam tylko. Chyba, że ta czy te przyszła czy przyszłe co ją lub je przyprowadzi lub przyprowadzą albo i nie, bo będę gej i zwali mi się 2 chłopów jeszcze na obiad (Jak nic całą świnie będzie trzeba upiec). Te czy ta mniej lub bardziej prawdopodobne prawdopodobna może, mogą w sumie takie czy taka być.
      • vendeo Re: Ematki dziewczynek 23.05.20, 23:46
        Dziękuję za zrozumienie tego co napisałam. A "kurdupel" to ja żartotobliwie i niezmiennie od lat mówię i pisze o sobie. I nie mam na tym tle kompleksów pomimo tego że ematka mi to wmawia , a że chciałabym żeby córka "kurduplem" nie była to już inna bajka smile
        • bergamotka77 Re: Ematki dziewczynek 23.05.20, 23:51
          No masz problem bo kudryplem nie jestes ake sama się deprecjonujesz. I nawet w przypadku 160 cm to troche żenujące tak pisać, mówić czy myśleć o kobiecie.

          --
          Narzekanie na brak środków do życia w wykonaniu koników polnych nawykłych do standardów rzadko dostępnych mrówkom pracującym trąci żenadą - by iwoniaw
        • bergamotka77 Re: Ematki dziewczynek 23.05.20, 23:55
          Twój maz ma 182 cm i tez nie jest jakos obłędnie wysoki.

          --
          Narzekanie na brak środków do życia w wykonaniu koników polnych nawykłych do standardów rzadko dostępnych mrówkom pracującym trąci żenadą - by iwoniaw
        • hannamontanna Re: Ematki dziewczynek 24.05.20, 00:24
          Tak, emamy się przyczepily do tego jednego słowa... ja o sobie czasem mówię, że jestem durnortą albo głupią... waginą, czy to swiadczy o moim stosunku do kobiet w ogóle? Czy mam szukac terapeuty?
      • larix_decidua77 Re: Ematki dziewczynek 23.05.20, 23:52
        hannamontanna napisał:

        > Masz rację. Nikt nie chcialby bardzo niskiego wzrostu dla potomstwa. Ale jak z
        > wykle, ematka jest święta i Cię zjechała za "kurdupla". Nie przejmuj się.
        Bardzo niski wzrost (którego ja też bym wolała dziecku oszczędzić) zaczyna się poniżej 3 centyla, czyli dla dorosłychkobiet, poniżej 154 cm. Autorka cierpi bo dziecko nie będzie miało wzrostu wysokiego a nie bardzo niskego.
        • vendeo Re: Ematki dziewczynek 24.05.20, 00:18
          Czyli chciałabyś oszczędzić swojemu dziecku wzrostu poniżej 154cm, a ja się martwię że moja córka zgodnie z tym co mówi lekarz nie urośnie więcej niż 155-157cm i ja jestem dla ciebie patologia i toksyczną matką - doprawdy paradne. Poczytaj sama siebie
      • wapaha Re: Ematki dziewczynek 24.05.20, 09:01
        Nikt nie chciałby niczego- co wyróżni w jakiś sposób jego dziecko i sprawi, że będzie miało jakieś przykrości. A niski wzrost-taki jak otyłość/chudość/rudość/okulary/krzywy zgryz - zwraca uwagę i może byc powodem przytyków. I jak najbardziej będa nazywać kurdupla kurduplem -bo jest kurduplem. Nie nazwą go przecież drągalem czy tyczką albo grubasem tongue_out ( no chyba że jest kurduplem grubasem tongue_out )
        To nie jest żadna wiedza tajemna
        Żaden rodzic nie chce-by jego dziecko doświadczało przykrości
        Ale
        teraz to zdradzę wiedzę tajemną
        Przykrości dziecko doświadcza wtedy, keidy dane określenie je zaboli i sprawi przykrość a to z kolei wynika z poczucia własnej wartości , pewności siebie i miłości
        Mnie nazywano kurduplem. I konusem ale to już rzadziej. No życie
        Ja innych też wyzywałam suspicious
        • turzyca Re: Ematki dziewczynek 24.05.20, 10:47
          >teraz to zdradzę wiedzę tajemną
          Przykrości dziecko doświadcza wtedy, keidy dane określenie je zaboli i sprawi przykrość a to z kolei wynika z poczucia własnej wartości , pewności siebie i miłości
          Mnie nazywano kurduplem. I konusem ale to już rzadziej.


          Złotymi głoskami na ścianę to!

          Mnie dla odmiany nikt nie wyzywał od okularnic. Kiedyś jeden taki się przypałętał i zrobił komentarz mnie na temat okularów, koleżance na temat włosów, a potem pożeglował do kolejnej grupki i zrobił kolejny komentarz, neutralny całkiem, a trzy dni później wyśmiewał dziewczynę, że ma kręcone włosy. Przy czym moja koleżanka w porównaniu z tamtą była totalnym baranem, ale ona była ze swoich loków dumna, ja moje okulary lubię, a tamta się włosów wstydziła. Ten padalec na początku łaził po całym obozie i komentował różne rzeczy, w sposób dość neutralny, dopóki ktoś nie zareagował wrażliwie. Jak zareagował wrażliwie, to się przyczepiał i stawał coraz bardziej chamski.

          --
          Entropia i chaos dnia codziennego
        • grrruuu Re: Ematki dziewczynek 24.05.20, 21:41
          Powodem przytyków jest wyłącznie ludzkie chamstwo. Cham zawsze znajdzie coś do skomentowania. Ludzie posiadający minimum kultury osobistej nie nazywają niskich kurduplami. Tak samo jak o babci nie mówią "ta starucha".
    • larix_decidua77 Re: Ematki dziewczynek 23.05.20, 23:42
      No a co powiesz na to, że ja mam 160 cm, zayebiste studia, plus dochodowe podyplomówki, mam męża, zdrowe dzieci, fajnie zarabiam a moja córka ma 170 cm, facetów w dupie, dzieci nie cierpi i nie planuje, studia pewnie zrobi ale myśli bardziej o pasji niż o dochodach ale obydwie jesteśmy w życiu zrealizowane i szczęśliwe?
        • vendeo Re: Ematki dziewczynek 23.05.20, 23:58
          Wiesz co na to powiem? Że pisałam w pierwszym poście tak jak myślę i tak, jak czuję, tak jakbym rozmawiała z przyjaciółką i powierzała jej swoje sekrety, myśli i obawy. I zapytała jak to było w jej przypadku i w przypadku jej córek . Czy faktycznie moja córcia mając 150cm urośnie max jeszcze 5- 7cm ...... Zapytałam na forum i zostałam z błotem zmieszana. Przykre to strasznie.
          • bergamotka77 Re: Ematki dziewczynek 24.05.20, 00:06
            Ale ci masz z tym 170 cm to jakaś cezura? Przepustka do sukcesu? Jak będzie niższa to nie będzie dość atrakcyjna? Wytłumacz. A jak syn nie urośnie powyżej 174 cm? Ma już skok wzrostowy za soba?

            --
            Narzekanie na brak środków do życia w wykonaniu koników polnych nawykłych do standardów rzadko dostępnych mrówkom pracującym trąci żenadą - by iwoniaw
              • bergamotka77 Re: Ematki dziewczynek 24.05.20, 00:15
                No są kobiety mające 157 cm wzrostu. No i?

                --
                Narzekanie na brak środków do życia w wykonaniu koników polnych nawykłych do standardów rzadko dostępnych mrówkom pracującym trąci żenadą - by iwoniaw
                • vendeo Re: Ematki dziewczynek 24.05.20, 00:21
                  No i larix_decidua77 uparcie twierdzi że sama by nie chciała żeby jej dziecko miało 154cm , ale jak ja nie chcę żeby moje miał 155-157cm to jestem toksyczną matką . Weźcie obie rozpęd i pier.... baranka o ścianę.
                  • waleria_s Re: Ematki dziewczynek 24.05.20, 00:26
                    Niech ma to 155 cm. Teraz nawet adidasy mają duże podeszwy, potrafi to być i z 4-5 cm. 160 cm w butach to nadal dramat? Forumki tu starają Ci się uświadomić, że to nie jest koniec świata, a jak przelejesz na dziecko swoje obawy urośnie/nie urośnie, dopiero wpędzisz ją w kompleksy. Dla kobiety niski wzrost to żaden kłopot i mankament, jak ma ładne proporcje. Jak już chcesz szczerości, to by mnie bardziej martwiło, że córce nie rośnie biust, biodra od tego 1,55m wzrostu.
                    • vendeo Re: Ematki dziewczynek 24.05.20, 00:52
                      Ale ja ją kocham i akceptuję nawet jak ani 1 cm nie urośnie ,i ona nie ma zielonego pojęcia o moich przemyśleniach. Ale że chciałabym żeby jeszcze urosła to na prawdę taka straszna zbrodnia?
                      • bergamotka77 Re: Ematki dziewczynek 24.05.20, 01:03
                        Tak bo stawiasz sztuczne granice - no I dziko nakrecilas sie bo "corka miala takie dlugie nogi". Wszystkim tak mowia.

                        --
                        Narzekanie na brak środków do życia w wykonaniu koników polnych nawykłych do standardów rzadko dostępnych mrówkom pracującym trąci żenadą - by iwoniaw
          • fitfood1664 Re: Ematki dziewczynek 24.05.20, 18:59
            "pisałam w pierwszym poście tak jak myślę i tak, jak czuję, tak jakbym rozmawiała z przyjaciółką i powierzała jej swoje sekrety, myśli i obawy" i to był twój błąd, tu nie ma przyjaciółek big_grin
      • jowita771 Re: Ematki dziewczynek 24.05.20, 08:14
        A ja wręcz przeciwnie, sukcesów nie odnoszę, choć mam 178 cm wzrostu.

        --
        wraz z osiągnięciem pozycji pt. żona, kobieta nabywa +30 kg, zamienia seksy look na rozciągniętą podomkę, ma wałki na głowie i monotonnie brzęczy kup ziemniaki, kup ziemniaki. /triss_merigold6/
    • 3-mamuska Re: Ematki dziewczynek 23.05.20, 23:54
      Moja nie musi mieć własnej działalności męża i dzieci.
      Chciałabym żeby robiła to co kocha ,to co sobie zamarzy.
      Piękność to pojęcie względne jest ładna.
      Mądra i inteligenta jest.


      --
      -----------------
      Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.
      • bi_scotti Re: Ematki dziewczynek 24.05.20, 00:44
        zetkaad napisał(a):

        > Jestem niska

        Dluzej pozyjesz - good for you. Wielokrotnie udowodniono korelacje pomiedzy wzrostem i dlugoscia zycia: nizsi zyja dluzej. Srednio, oczywiscie, bo zaraz ktoras emama napisze o dziadku, ktory mial 2 metry i dozyl 105 czy 110 urodzin tongue_out
        Moja Najstarsza byla sweet, petite girl, najnizsza w klasie. Bardzo mnie to (po cichu!!!) cieszylo, bo mnie sie bardzo podobaja niewysokie, drobne kobiety. Po 10 klasie wrocila z wakacji wyciagnieta wooooow up, up, up smile Moze sie kiedys doczekam jeszcze petite wnuczki - moge sobie cichutko pomarzyc wink Cheers.

        --
        "There is a crack in everything, that's how the light gets in"
        Leonard Cohen
    • te_de_ka Re: Ematki dziewczynek 24.05.20, 07:53
      Ona już jest piękna, mądra, inteligentna i wyższa ode mnie - sprawdzam jeszcze czasami, bo nie myślałam, że mnie przerośnie. Mnie? 😁 No i ma swój przepis na szczęśliwe życie, który nie pokrywa się z wizją ze startera i to jest świetne, bo będę z czułością patrzeć, jak się ustawi w życiu a nawet pomogę, już negocjujemy warunki.
      ps
      W starterze zabrakło mi wzmianki o domu z bidetem.
    • zwyczajnamatka Re: Ematki dziewczynek 24.05.20, 08:04
      Przede wszystkim chciałabym aby moja córka była zdrowa i aby nie miała kompleksów. Nie marzy mi się dla niej mąż i dzieci, bo nie wiem czy będzie chciała je mieć, a to, że ja chciałbym mieć wnuki nie ma w tym temacie znaczenia. Nie mam pojęcia jaką obierze ścieżkę kariery, więc nie wiem czy życzyć sobie dla niej etatu, działalności gospodarczej czy może jeszcze czegoś innego.
      Co do wzrostu to ja mam 157 i nigdy nie uważałam się za niską, chociaż wiem, że tak o mnie mówią. Nie mam problemu z ubraniami, ani spodniami. Nigdy mnie żadna przykrość nie spotkała z powodu wzrostu. Dla mnie jest ok, uważam się za średnią, bo znam wiele kobiet niższych ode mnie.
    • saszanasza Re: Ematki dziewczynek 24.05.20, 08:07
      To nie kwestia tego co kto chce, tylko jak sobie radzi/jak akceptuje to, co ma.

      --
      Gdy tysiąc ludzi przez miesiąc wierzy w jakąś zmyśloną opowieść, jest to fake news. Gdy miliard ludzi wierzy w nią przez tysiąc lat, jest to religia ...Y.N.Harari
    • lot_w_kosmos Re: Ematki dziewczynek 24.05.20, 08:34
      Większość matek chce tego wszystkiego dla swoich dzieci. I dla córek i dla synów.

      Najważniejsze, żeby dzieci wiedziały o tym jak o szczerych życzeniach dla nich, ale żeby nie odbierały tego, jako wymagań.

    • szafireczek Re: Ematki dziewczynek 24.05.20, 08:35
      Ja Ciebie rozumiem i masz rację. Poza tym, niby po co kobiety się męczą w szpilkachsmile? Dla idei? Poza tym, wyższe osoby dalej widzą i mają szerszą perspektywę, co jest zwyczajnie przyjemne.
      • ichi51e Re: Ematki dziewczynek 24.05.20, 08:47
        Serio myslisz ze kobiety mecza sie w szpilkach zeby byc wyzsze? W zyciu mi to do glowy nie przyszlo zawsze mi sie po prostu wydawalo ze proporcja robi sie ladniejsza i wygladasz jakbys miala dluzsze nogi. No i do spodnicy lepiej pasuja

        --
        wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
      • hanusinamama Re: Ematki dziewczynek 25.05.20, 00:15
        Matko jedyna mam całą garderobę szpilek, które kocha miłością wielką...nigdy nie założyłam zadnej z tych par aby być wyższa...

        --
        "Kury zostają dalej w hodowli, żeby dawać nowe jajka, często nawet dożywotnio." Stwory_z_mchu
    • mid.week Re: Ematki dziewczynek 24.05.20, 11:00
      Zgłaszam się.
      Życzę mojej najlepszego, nie mam jednak zapędów do organizowania jej życia ani śmiałości do definiowania co sprawi, że będzie szczęśliwa. Może wystarczy jej do tego kurs robienia tipsów, zamiast męża i dzieci będzie wolała mieć dziewczynę i hodowlę chomików syryjskich?
      Po tamtym wątku myślałam, że tylko niezręcznie się wyraziłaś ale jednak nie...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka