Dodaj do ulubionych

ulewa aż śpiewa 😕

11.06.20, 11:34
W nocy była burza, padało mocno ale nie była to ściana deszczu i woda nie zamieniała ulicy w rwący potok...a jednak
w pokoju woda zaczęła kapać z sufitu a dokładnie po karniszu 😕 skąd przeciek nie wiadomo, deszcz nie zacinał od tej strony a dach podwójny.

Jakieś podpowiedzi? Miałyście podobne akcje?
Ja raz w domu wczasowym podczas sztormu, woda kapała z żarówek na V piętrze, pięter było siedem.
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: ulewa aż śpiewa 😕 11.06.20, 11:54
      sufit podwieszany?
      • panna_lila Re: ulewa aż śpiewa 😕 11.06.20, 12:00
        Nie, a gdyby był podwieszany?
        • alpepe Re: ulewa aż śpiewa 😕 11.06.20, 12:07
          Być może ciężej byłoby zlokalizować przeciek, ale tu, widać, że woda stoi nad stropem, a znalazła ujście w dziurze od karnisza.
          • fitfood1664 Re: ulewa aż śpiewa 😕 11.06.20, 16:08
            nie musi stać nad stropem, mogła się nalać do cegieł od góry pod dachem, jeśli był wiatr i spłynęła szparami do miejsca, gdzie jest dziura na kołek przytwierdzający karnisz
    • 21mada Re: ulewa aż śpiewa 😕 11.06.20, 12:34
      Uwielbiam stare piosenki, dzięki że mi przypomniałaś! kiss
      • 21mada Re: ulewa aż śpiewa 😕 11.06.20, 12:46
        Albo to. Ech...


      • tymianek21 Re: ulewa aż śpiewa 😕 11.06.20, 16:04
        Dzięki za piosenkę! Przypomniałaś mi o niej👍

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka