Dodaj do ulubionych

Pracowe buty na zmianę

12.06.20, 07:58
Macie? Ile par? Bo ja doliczyłam się 6 i nie wiem czy to normalne😃
Obserwuj wątek
    • anika772 Re: Pracowe buty na zmianę 12.06.20, 08:05
      Nie miałabym gdzie trzymać tylu par...
      Mam na ogół jakieś baleriny, ale zmieniam rzadko, tylko wtedy kiedy jest bardzo zimno.
      • marta.graca Re: Pracowe buty na zmianę 12.06.20, 09:02
        Mam jedną parę na obcasie i kozaki z futrem, które leżą sobie od zeszłej zimy wink zasuwam i tak w trampkach lub balerinkach. Ale miałam koleżanki, które trzymały 5-6 par.
    • molik28 Re: Pracowe buty na zmianę 12.06.20, 08:18
      Mam dwie pary.
      • molik28 Re: Pracowe buty na zmianę 12.06.20, 08:21
        Nie widzę nic nienormalnego w sześciu jak masz gdzie trzymać. Spędzamy w pracy dużo czasu, ubietamy się różnie więc różne buty pasują. Zdziwiłoby mnie sześć par kapci w domu.
    • ms.piggy Re: Pracowe buty na zmianę 12.06.20, 08:19
      0 - jestem w tych w których przyjeżdzam, zimą też nie noszę ocieplanych, tylko mają wyższą cholewkę, więc w kostkę czy łydkę nie jest mi ciepło
      ...mam nadzieje, że nie stawiasz te 6 par na widoku smile)) bo przypomina mi sie sytuacja, jak dziewczymy w pokoju obok zrobiły wystawkę takich butów do zmiany, każda po kilka par, z przepoconymi wkładkami..itd...aż woniejące...dopiero jak opieprzyłam to poskutkowało
      • iberka Re: Pracowe buty na zmianę 12.06.20, 17:35
        Brrrrrrr
      • lukrecja46 Re: Pracowe buty na zmianę 13.06.20, 16:20
        Jestem w tej komfortowej sytuacji, że siedzę w pokoju sama i mam naprawdę dużą szafę😊
    • marszawka Re: Pracowe buty na zmianę 12.06.20, 08:23
      Mam 5 i z tego co widzę w biurze, tylko ja tyle mam. Inni wcale lub jedna para. Latem rozumiem, ale zimą siedzieć te 8 godzin w kozakach czy tam botkach- masakra dla stóp.
    • best_bej Re: Pracowe buty na zmianę 12.06.20, 08:24
      Podobnie jak Ty, nigdy nie liczyłam. z Tym ze ja mam letnie osobno zimowe i letnie. Tzn 6 par pełnych szpilek i z 6 par sandałów na obcasie. Normalnie chodzę w sneakrsach i dopiero w robocie zmieniam.
    • nuclearwinter Re: Pracowe buty na zmianę 12.06.20, 08:46
      Ja butów na zmianę nie mam żadnych, za to mam pracowe kapcie 🙂 Ale nie zmieniam ich często, jedynie jak mam niewygodne buty albo w zimie jak przyjdę w wysokich kozakach (a że na ogół zimy nie ma, to chodzę przeważnie w niskich botkach).
      • asia-loi Re: Pracowe buty na zmianę 12.06.20, 15:50
        nuclearwinter napisała:

        > Ja butów na zmianę nie mam żadnych, za to mam pracowe kapcie


        Ja też. Ale kapcie moje własne.
        • nuclearwinter Re: Pracowe buty na zmianę 12.06.20, 15:52
          A tak tak, ja też swoje własne, pracowe, bo w pracy leżą 😀
    • just_shelly Re: Pracowe buty na zmianę 12.06.20, 08:55
      Trzymam jedne szpilki na w razie nie wiem czego. Do pracy jadę autem. Auto stawiam pod wejściem do firmy. Nie mam potrzeby zmieniać.
      • ginger.ale Re: Pracowe buty na zmianę 13.06.20, 18:26
        Ja jadę z garażu do garażu, a zmieniam. Kwestia upodobań.
    • berdebul Re: Pracowe buty na zmianę 12.06.20, 09:45
      Jedną, trampki.
    • bywalec.hoteli Re: Pracowe buty na zmianę 12.06.20, 11:41
      Nie pracowe tylko pracownicze. Pisz po polsku.
    • bywalczyni.hosteli Re: Pracowe buty na zmianę 12.06.20, 11:45
      W poprzedniej pracy chyba z 3 pary miałam, w kolejnej 2 (płaskie i szpilki).
    • princy-mincy Re: Pracowe buty na zmianę 12.06.20, 11:49
      Gdy chodziłam do biura, miałam buty na zmianę, ale rzadko zostawiałam je w biurze, najczęściej brałam torbę z butami że sobą do auta. Gdybym dojeżdżała zbiorkomem, miałabym jedne w biurze.
      • ginger.ale Re: Pracowe buty na zmianę 13.06.20, 18:28
        Te, które mam w pracy na zmianę noszę tylko w pracy.
    • b.bujak Re: Pracowe buty na zmianę 12.06.20, 13:25
      jedną i to od kilkunastu lat - używane niemal codzienne, przemierzoną w nich drogę mogę chyba liczyć w dziesiątkach km a może i więcej;
      są dowodem, że można wyprodukować skórzane, porządne i trwałe obuwie za stówę
      • bywalczyni.hosteli Re: Pracowe buty na zmianę 12.06.20, 16:04
        wow,zdradzisz markę?
        • b.bujak Re: Pracowe buty na zmianę 12.06.20, 23:19
          bywalczyni.hosteli napisała:

          > wow,zdradzisz markę?

          PPO Strzelce Opolskie
          smile
    • iberka Re: Pracowe buty na zmianę 12.06.20, 16:13
      Gdzie trzymacie te buty? Niby mam szafę, ale postawienie butów tam gdzie wieszam płaszcz/ kurtkę jest dla mnie zgrzytem....więc nie trzymam. Natomiast przyznaję, że czasami marzyłam o czymś lżejszym (zwłaszcza w zimie) obawiam się jednak, że spuchnięte nogi sprawiłyby problem przy wciskaniu do kozaków wink
      • lauren6 Re: Pracowe buty na zmianę 12.06.20, 23:51
        W szafie.
      • kanna Re: Pracowe buty na zmianę 13.06.20, 08:28
        Zakupiłam sobie szafkę z IKEA, na górze ma szuflady, na dole drzwiczki.
      • kalina_lin Re: Pracowe buty na zmianę 13.06.20, 10:02
        Czemu nie możesz mieć butów tam gdzie kurtka?
        • przeslicznawiolonczelistka Re: Pracowe buty na zmianę 26.04.22, 19:13
          Bo pachnie póżniej w szafie stópkami?
    • lot_w_kosmos Re: Pracowe buty na zmianę 12.06.20, 16:18
      Jeżdżę do pracy w butach docelowych.
      Umiem jeździć w szpilkach, więc nie robię k9mbinacji alpejskich ze zmianą.
      Dodatkowo zimą chodzę po pracy w botkach i kozakach - kupuje cienkie, dziurkowane, bez ocieplenia.
      • bergamotka77 Re: Pracowe buty na zmianę 12.06.20, 22:58
        lot_w_kosmos napisała:

        > Jeżdżę do pracy w butach docelowych.
        > Umiem jeździć w szpilkach, więc nie robię k9mbinacji alpejskich ze zmianą.
        > Dodatkowo zimą chodzę po pracy w botkach i kozakach - kupuje cienkie, dziurkowa
        > ne, bez ocieplenia.

        O to ja mam podobnie smile
    • kanna Re: Pracowe buty na zmianę 12.06.20, 16:19
      Trzymam w pracy dwie pary pracowe - baleriny i eleganckie czółenka na obcasie. Zakładam w zależności od potrzeb.
      Mam też buty na fuchy - bardzo wysokie szpilki, na bardzo eleganckie okazje i obuwie zmiennie, które wożę ze sobą, takie zwijane baleriny.

      Generalnie często wożę buty, bo jeżdżę miejska, a na mojej drodze gruntowej najlepiej sprawdzają się kaloszki,
    • lauren6 Re: Pracowe buty na zmianę 12.06.20, 23:49
      Coś koło tego. Baleriny + szpilki w kilku kolorach, by pasowały do aktualnej stylizacji.
    • mary_lu Re: Pracowe buty na zmianę 12.06.20, 23:56
      Mogłabym otworzyć sklep z ciuchami i butami do pracy. Dzisiaj kupiłam dwie pary.
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Pracowe buty na zmianę 13.06.20, 00:02
      Jedną parę, góra dwie, jak mi się dni nie spinają czasowo to wożę buty w samochodzie ;P
      Co mi po butach w pracy jak potrzebuję tu i teraz.
    • ginger.ale Re: Pracowe buty na zmianę 13.06.20, 00:09
      Koło 5-6 par. Od eleganckich szpilek po balerinki. Zapasowe rajstopy 15den też mam :p
      Kilka marynarek, 2 garnitury, ze 2 koszule.
      Mam swój pokój, rzeczy wiszą w szafie na ubrania, buty poskładane w pudełkach - również w szafie. Jesienią i zimą zawsze zmieniam buty, oszlałabym w kozakach.
    • str8.up Re: Pracowe buty na zmianę 13.06.20, 00:26
      Mam jedne adidasy. Na lato, bo jak jest bardzo ciepło, to przyjeżdżam w odkrytych butach i potem mi stopy marzną od klimy, jeśli ich nie zmienię. W zimie chodzę po dworze w zimowych adidasach i do biura są jak znalazł, bo w zimie u nas też klima hula.
    • cruella_demon Re: Pracowe buty na zmianę 11.01.22, 19:54
      Ja uważam że buty na zmianę są potrzebne. Bo faktycznie siedzenie w kozakach, czy innych śniegowcach jest słabe.
      Ale na ch#$%uj wam 5 par butów ? 😳
      Jeszcze rozumiem dziewczyny które do biura balerinki, a do kontaktu z klientem szpilki.
    • mid.week Re: Pracowe buty na zmianę 11.01.22, 20:10
      Ani jednych, jestem z frakcji "butów w robocie nie zmieniam"
    • iberka Re: Pracowe buty na zmianę 11.01.22, 20:14
      Zero
    • default Re: Pracowe buty na zmianę 11.01.22, 20:17
      Też miałam cos koło tego. 5-6 par, baleriny w różnych fasonach i kolorach. Używałam ich w zimie, bo w kozakach przecież nie usiedzi się 8h w pomieszczeniu.
      Za to latem woziłam też koło 4-5 par w samochodzie, sandałki na obcasie. Zmieniałam z balerinek/tenisówek, w których jeżdżę autem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka