Dodaj do ulubionych

sok na zimę

21.07.20, 11:37
z czarnej porzeczki akurat, ale niekoniecznie, chodzi mi o sposoby robienia soków na zimę.
Jak najłatwiej i najszybciej? można wyciskać przez wyciskarkę wolnoobrotową? i co z pasteryzacją? podzielcie się patentami
Obserwuj wątek
    • 1papryczka.chili Re: sok na zimę 21.07.20, 13:28
      Ja robię tylko soki z malin. Robię w sokowniku. Na pudełku jest instrukcja jak robić, to bardzo proste. Do tej pory robilam tak, że słoiki i nakrętki myłam w zmywarce na 70 stopni, gorący sok wlewałam do słoika i nie pasteryzowałam juz tego. Nigdy żaden mi się nie zepsuł.
    • szmytka1 Re: sok na zimę 21.07.20, 13:37
      Mam sokownik, robię sokownikiem. Pasteryzuję na wszelki wypadek. No i nie zawsze mam czas by gorący sok na bieżąco butelkować, więc jak mam to wszytko podgrzewać, to prosciej mi po prostu zapasteryzować.
    • grazka16 Re: sok na zimę 21.07.20, 13:58
      Ja robiłam różnymi metodami, ale najwygodniej i najszybciej jest zrobić w sokowniku.
      Owoce (maliny, porzeczki, wiśnie, czarny bez, jagody czy co tam lubisz) przesypuję delikatnie cukrem, warstwami, owoce, ciut cukru, owoce, cukier itd. Jak spłynie sok do tego dolnego zbiornika, podstawiam pod rurkę butelkę, taką z szerszą zakrętką, napełniam, zakręcam szczelnie , stawiam do góry dnem i zostawiam do wystygnięcia.
      Nie pasteryzuję. Jeszcze nigdy nic mi się nie zepsuło. Butelki wcześniej wyparzam w piekarniku i do takich gorących wlewam gorący sok.
    • kryzys_wieku_sredniego Re: sok na zimę 21.07.20, 16:23
      3 kg malin zasypuję szklanką cukru, po 2h wstawiam na płytę do zagotowania. Gotuję 15-20 min, zostawiam do ostudzenia do temperatury - nie parzy, przecieram przez sito, nie jakoś specjalnie mocno ale nie mam gazy do wyciskania.
      Następnie ponownie w garze zagotowuję sok, dosypuję po 0,5 kg cukru na litr mam gar z miarką, przelewam do butelek które upieklam w piekarniku w 100 st. przez 10 min.
      Zakręcam, obracam do góry dnem, robię to w bawełnianych rękawiczkach roboczych zakupionych do tego celu. Po ostudzeniu opisuję: sok z malin 2020 i do spiżarni wynoszę.
    • andaba Re: sok na zimę 21.07.20, 16:31
      Robie sokownikiem, nie pasteryzuję, gorące wlewam. pewnie nie jest tak wartościowy, jak taki z owoców zasypanych cukrem, ale za to tak jest wydajniej i trwalej.
    • morsk2 Re: sok na zimę 21.07.20, 16:49
      Czy mogę się podłączyć ze swoim problemem?smile
      Ja mam z kolei porzeczkę białą. Co z niej można zrobić (raczej dżemowo-konfiturowego, bo soki u mnie nie schodzą)? Ewentualnie w mniejszej ilości mam jeszcze czerwoną porzeczkę i czerwony agrest jako dodatek.
      • andaba Re: sok na zimę 21.07.20, 18:21
        Może galaretkę?
        Gotujesz owoce z odrobiną wody, przecedzasz, słodzisz, gotujesz, odstawiasz, studzisz - i tak do momentu aż bedzie tężeć.
        Lub prościej - robisz sok w sokowniku, do gotowego soku dodajesz żelfiks, czy jakies inny fiks (ewentualnie pektyny) i wkładasz do słoików.

        Ale jak łatwo sie domyslic, galaretka do ciasta sie nie nadaje, tylko do chleba i do naleśników (bez odsmażania).

        Ze wzgędu na fajny jasny kolor porzeczek i tego ewentualnego agrestu sugeruję właśnie takie rozwiązanie - szkoda tracic kolor wysmażaniem na dżem.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka