Dodaj do ulubionych

Sprawa rozwodowa

27.07.20, 15:32
Czekam na rozwod z orzeczeniem o winie, maz ma kochankę, dowod zdrady w sadzie.
Na odpowiedź na zdrade, maz przedstawil nagrania jak sie klocilsimy, dochodziło do rękoczynów.
Ale za kazdym razem ja wzywałam policje. Bo to on byl prowokatorem.
Dostalam termin rozwodu.
Powolani są na świadków
Biegly
Tlumacz,
Do wiadomosci
prokurator
Przypozwany

O co chodzi, czy to jest normalne?
Pozwanego świadkowie nie mówią w innym jezyku.
Biegly do czego?
Prokurator również nie wiem
Obserwuj wątek
    • bei Re: Sprawa rozwodowa 27.07.20, 15:55
      Czy świadkowie naprawdę byli obecni przy zdarzeniach, o których będą świadczyć?

      Rozwód dotyczy Was obojga, mąż będzie chciał udowodnić, ze rozpad nastąpił również i z Twojej winy.
      • 2020rozwod Re: Sprawa rozwodowa 27.07.20, 16:22
        Tak chce winę na mnie zrzucic.broni sie. Jego swiadkowie nie byli nigdy z nami, tylko to co on opowoadal im.
        • mary_lu Re: Sprawa rozwodowa 27.07.20, 16:26
          Weź prawnika.

          Coś ściemniacz, świadkowie na tym etapie musieliby być powołani ma wniosek którejś strony, musiałabyś dostac kopie pisma prawnika męża do sądu z wnioskami o powołanie świadków wraz z uzasadnieniem
    • daniela34 Re: Sprawa rozwodowa 27.07.20, 16:30
      Dostałaś formilarz, z którego nie wykreślono pewnych rzeczy. W rozwodzie nie ma na przykład przypozwanego.
      • daniela34 Re: Sprawa rozwodowa 27.07.20, 16:30
        *formularz
        • 2020rozwod Re: Sprawa rozwodowa 28.07.20, 04:41
          Tak rzeczywiście to jest formularz. Jakie pytania moge zadaz kochance zeby ja upokorzyc?
          • marta.graca Re: Sprawa rozwodowa 28.07.20, 06:28
            Zapytaj prawnika. A tak w ogóle, to chyba upokorzenie kochanki męża to nie jest najważniejsza kwestia, która trzeba ugrać w procesie rozwodowym.
          • gyubal_wahazar Re: Sprawa rozwodowa 28.07.20, 06:57
            Jak już Marta wspomniała, upokorzenie się nie uda, bo sąd uchyli takie pytania (typu 'jak pani nie wstyd .. ?') uznając je za nie związane ze sprawą. Zdecydowanie ważniejsze jest, by dzięki odpowiedziom kochanki, sąd uzyskał obraz załgania Twojego starego, bo może się okazać, że jej też niezły kit cisnął

            Spytałbym:
            1. Od jak dawna zna pani mojego męża ?
            2. Od kiedy utrzymuje pani z nim stosunki intymne ?
            3. Kiedy, jak często i gdzie się państwo spotykaliście ?
            4. Kto z państwa częściej inicjował spotkania ?
            5. Kiedy mąż poinformował panią, że ma żonę i małoletnie dziecko ?
            6. Czy mówił, że chce zakończyć swoje małżeństwo i oficjalnie związać się z panią ?
            7. Jeśli tak, to kiedy panią o tym poinformował oraz kiedy i jak zamierzał to zrobić ?
            8. Czy poinformował panią o moim pozwie rozwodowym ?
            9. Proszę opisać co powiedział, a konkretnie jak to moje działanie ocenił i jak planował postępować w trakcie rozwodu oraz dlaczego
            10. Jak oceniłaby pani charakter i temperament mojego męża. A konkretnie, jak zachowuje się w sytuacjach silnego stresu (czy była pani świadkiem takich sytuacji) ?
            • marta.graca Re: Sprawa rozwodowa 28.07.20, 08:33
              Nie ma to jak forum- na prawniku można przyoszczedzic smile
              • gyubal_wahazar Re: Sprawa rozwodowa 28.07.20, 08:46
                Co prawda, to prawda wink
              • 2020rozwod Re: Sprawa rozwodowa 28.07.20, 09:48
                Nie przyoszczędzić. Tylko zapytalam moze ktos jest w takiej samej sytuacji.
                • daniela34 Re: Sprawa rozwodowa 28.07.20, 09:52
                  2020rozwod napisał(a):

                  > Tylko zapytalam moze ktos jest w takiej samej sytuacji.

                  W jakiej? W takiej, że w swojej sprawie rozwodowej zadawał pytania kochance męża? I serio uważasz, że wredy taka forumka chciałaby tu o tym pisać ze szczegółami?
                • marta.graca Re: Sprawa rozwodowa 28.07.20, 10:24
                  Tu na forum, gdzie mamy tylko wycinek zawarty w poście, może się wydawać, że to taka sama sytuacja. A w rzeczywistości jest kompletnie inna.
            • hrabina_niczyja Re: Sprawa rozwodowa 28.07.20, 10:42
              A ona powie, że nie było żadnych stosunków. Brać adwokata i to dobrego albo od razu oszczędzić sobie i dogadać się z mężem. Bez prawnika to tak się właśnie myśli, jak upokorzyć kochankę. Prawnik to nie tylko wiedzą, a nasza podpora i przyjaciel na ten czas. On ma zimne spojrzenie. Na prawie znam się bardzo dobrze, odpowiedź na pozew pisałam sama, ale przy rozwodzie są takie emocje i taki czasami żal, że gdyby nie moja adwokat to bym chyba nie dała rady. Jak mi kochanica pierwsza zaczęła zeznawać to miałam jedynie wielka gule w gardle i mnie sparaliżowało. Bierz adwokata.
            • ixiq111 Re: Sprawa rozwodowa 28.07.20, 13:49
              Będą wredną, głupią babą odpowiadam - zgodnie z instrukcją prawie-rozwodnika wink

              >> 1. Od jak dawna zna pani mojego męża ?

              Od ponad roku.

              >> 2. Od kiedy utrzymuje pani z nim stosunki intymne ?

              ?? Nie utrzymuję z tym panem stosunków intymnych

              >> 3. Kiedy, jak często i gdzie się państwo spotykaliście ?

              Czasami, dokładnie nie pamiętam: to były niezobowiązujące spotkania przy kawie/ wyjazd służbowy


              >> 4. Kto z państwa częściej inicjował spotkania ?

              Różnie, częściej pan

              >> 5. Kiedy mąż poinformował panią, że ma żonę i małoletnie dziecko ?

              Tak, poruszaliśmy w naszych rozmowach prywatne tematy

              6. Czy mówił, że chce zakończyć swoje małżeństwo i oficjalnie związać się z panią ?

              Nie. Wspomniał tylko, że trwały i zupełny rozpad jego małżeństwa nastąpił dawno temu i chce wreszcie te sprawy prawnie uporządkować. To była krótka, lakoniczna informacja, nic więcej.

              >> 7. Jeśli tak, to kiedy panią o tym poinformował oraz kiedy i jak zamierzał to zrobić ?

              Nie mówił, a mnie to nie interesowało.

              >> 8. Czy poinformował panią o moim pozwie rozwodowym ?

              Wspomniał, że będzie się rozwodził i uprzedził, że sąd może mnie powołać na świadka, co mnie bardzo zdziwiło.


              >> 9. Proszę opisać co powiedział, a konkretnie jak to moje działanie ocenił i jak planował postępować w trakcie rozwodu oraz dlaczego

              Na ten temat nie powiedział nic konkretnego.
              Wspomniał, chyba, że żona nie będzie grać czysto....

              >> 10. Jak oceniłaby pani charakter i temperament mojego męża. A konkretnie, jak zachowuje się w sytuacjach silnego stresu (czy była pani świadkiem takich sytuacji) ?

              Trudno powiedzieć: słabo go znam. Łączy nas bardzo powierzchowna relacja. Zawsze był opanowany, kulturalny, nie mam mu nic do zarzucenia.


              Weź adwokata.
              On ma i zawaha się go użyć smile
              Będziesz zestresowana, pod wpływem silnych emocji - a to znacznie utrudnia logiczne myślenie.
              • arwena_11 Re: Sprawa rozwodowa 28.07.20, 14:17
                Chyba, że kochanka w ciąży albo i z dzieckiem przy piersi - wtedy część odpowiedzi będzie inna big_grin
                • ixiq111 Re: Sprawa rozwodowa 28.07.20, 14:25
                  Jak w ciąży, to może iść w zaparte, ze to nie dziecko tego pana smile)

                  Adwokat powinien przede wszystkim spacyfikować odpowiedź pytanie nr 6. Jeżeli inni świadkowie pana zeznają podobnie, to przybicie winy tylko panu słabo widzę...
      • 2020rozwod Re: Sprawa rozwodowa 28.07.20, 09:47
        No tak, formularz wprowadzil mnie w błąd
    • zuleyka.z.talgaru Re: Sprawa rozwodowa 27.07.20, 16:55
      Jeszcze prawnika nie ogarnęłaś?
      • 2020rozwod Re: Sprawa rozwodowa 28.07.20, 04:40
        Mam od poczatku adwokata.
        • arwena_11 Re: Sprawa rozwodowa 28.07.20, 08:37
          Masz dupę nie adwokata skoro o takie rzeczy pytasz na forum. To twój adwokat, znający sprawę ma cię przygotować do rozprawy. Z nim uzgadniasz pytania i każdy swój krok.
        • daniela34 Re: Sprawa rozwodowa 28.07.20, 08:43
          Masz adwokata i pytasz na forum o formularz? I chcesz tu ustalać pytania? To przychylam się do zdania arweny. Albo masz kiepskiego adwokata, albo chodzi o grzanie tematu na forum.
          • 2020rozwod Re: Sprawa rozwodowa 28.07.20, 09:45
            Nie bylam u adwokata, czekam na spotkanie. Zapytalam tutaj zanim bede i adwkoata bo dowiedzialam soe z sadu, jak zadzwonilam. Dlatego takie pytania.
            • daniela34 Re: Sprawa rozwodowa 28.07.20, 09:49
              To masz od poczatku adwokata czy dopiero czekasz na spotkanie? Jak masz adwokata to dzwonisz i pytasz.
              • iwles Re: Sprawa rozwodowa 30.07.20, 07:06

                I sąd przez telefon udzielił ci informacji o konkretnej sprawie ??? 😵
                • marta.graca Re: Sprawa rozwodowa 30.07.20, 08:01
                  Przecież ona jest stroną, czemu miałby jej nie udzielić informacji przez telefon?
                  • iwles Re: Sprawa rozwodowa 30.07.20, 08:35

                    A jak przez telefon sprawdza, ze to ona? RODO w sądzie nie działa?
                    • marta.graca Re: Sprawa rozwodowa 30.07.20, 08:49
                      Wystarczy, że poda sygnaturę akt. skąd osoba z zewnątrz miałaby ją znać? Poza tym jakie to dane osobowe są w sądzie podawane przez telefon? Tylko to, co na wokandzie, a ona jest jawna, każdy z zewnątrz może wejść do sądu i ją zobaczyć.
                      • iwles Re: Sprawa rozwodowa 30.07.20, 09:31

                        Nie. Pani sekretarka w sądzie NIE ma prawa udzielic żadnych informacji przez telefon, dotyczących tej sprawy.
                        A juz na pewno nie czytac jej przez telefon pisma męza w odpowiedzi na jej pismo.
                        • marta.graca Re: Sprawa rozwodowa 30.07.20, 10:30
                          Poniżej wklejam Ci wyciąg z przepisów:
                          § 123
                          1. Pracownicy sądów pod numerami telefonów wskazanymi jako numery kontaktowe udzielają telefonicznie bez ustalania tożsamości osób telefonujących następujących informacji jawnych o toczących się sprawach:

                          1) tożsamych z udostępnianymi na wokandzie sądowej; w sytuacji przewidzianej w § 93 ust. 4* ujawnia się dane przeznaczone do zamieszczenia na wokandzie;

                          2) o terminie i sposobie rozstrzygnięcia sprawy.

                          2. Udzielenie informacji, o których mowa w ust. 1, następuje po wskazaniu przez osobę telefonującą:

                          1) sygnatury albo,

                          2) oznaczenia stron lub co najmniej jednego uczestnika postępowania nieprocesowego i przedmiotu sprawy.

                          3. Pracownik udzielający informacji powinien przedstawić się osobie telefonującej, podając imię i nazwisko oraz zajmowane stanowisko.

                          4. Osobie przedstawiającej się jako świadek w danej sprawie udziela się telefonicznie informacji o miejscu i terminie jej przesłuchania, jeżeli skierowano do niej wezwanie do stawiennictwa.

                          5. Informacji dotyczących spraw, których akta są jawne i powszechnie dostępne, w szczególności dotyczących spraw rozpoznawanych w wydziałach rejestrowych, udziela się bez potrzeby uzyskiwania danych osobowych.

                          A gdzie wyczytałaś, że ktoś jej pismo przez telefon czytał? Mogła je po prostu dostać pocztą.
        • zuleyka.z.talgaru Re: Sprawa rozwodowa 28.07.20, 09:16
          I na forum zadajesz takie idiotyczne pytania? Troll.
        • hrabina_niczyja Re: Sprawa rozwodowa 28.07.20, 13:41
          To ja nie kumam, masz adwokata, a rozkminiasz na forum? Skoro cokolwiek dostałaś to twój adwokat też dostał. Bierze się telefon i się dzwoni. Więc albo masz adwokata albo cię zwyczajnie nie stać i liczysz na cud. Nie, nie będzie cudu. Kombinuj kasę albo mąż cię zaora.
    • megwhite25 Re: Sprawa rozwodowa 27.07.20, 17:13
      Zaraz zrobisz sobie ,,kuku" jak nie zadasz tych pytań swojemu prawnikowi. Tu nikt odpowiedzialności za swoje rady nie weźmie bo do kogo będziesz miała pretensje ? Do nicka z forum ?
    • pani_tau Re: Sprawa rozwodowa 27.07.20, 18:47
      To jest ten sam mąż, któremu dopiero co chciałaś dawać szansę?
      • 2020rozwod Re: Sprawa rozwodowa 28.07.20, 04:40
        Tak, chyba bylabym glupia.
      • 2020rozwod Re: Sprawa rozwodowa 13.08.20, 17:03
        Wiesz ze on mnie prosil o wycofanie a w międzyczasie zlozyl pozew z winy mojej.
    • bistian Re: Sprawa rozwodowa 27.07.20, 19:20
      Biłaś męża, bo zupa była za słona?
      Osoba sprowokowana, o ile nie jest przemocowa, da sobie radę z prowokacją, nie musi używać na drugiej stronie siły fizycznej czy innych metod. Przemocowcy nie dają sobie rady z sytuacją, ale im nigdy nie pasuje sytuacja, zawsze jest dobry pretekst
    • ichi51e Re: Sprawa rozwodowa 28.07.20, 10:28
      Zapewne bedzie z winy obopolnej. Rozwod z winy jednej strony to nie taka czesta sprawa. Zwlasza jesli druga strona sie upiera ze czula sie nieszczesliwa bo seksu malo zona ciagle wkur..na awanturnica skora do bijatyk - a on biedak chcial tylko spokoju a w ogole to tylko pomylka.
      • hanusinamama Re: Sprawa rozwodowa 28.07.20, 10:33
        Ja prdlę i to jest podów do zdrady? To nie można odejśc i wtedy sobie szczęscia szukać z kimś innym? Niestety to pokazuje z jakim pajacem się związało- nie dośc, ze Pan zdradził to jeszcze sie przyznać nie umie. Znajomi sie rozwodzili, on miał babę na boku, tak przyznał ze miał, tak jego wina.
        • 2020rozwod Re: Sprawa rozwodowa 28.07.20, 12:35
          Nie potrafii sie przyznac, zwala wine na mnie. Ze to ja niby go zmusilam hehe
          • marta.graca Re: Sprawa rozwodowa 28.07.20, 13:16
            Ale zmusiłas go do tej kochanki czy jak?
            • 2020rozwod Re: Sprawa rozwodowa 28.07.20, 13:45
              Nie zmusiłam do kochanki. Nikt nikgo nie zmusza do seksu pozamalzenskiego. Seks w domu byl. Chcial sie zabawic ale wyszlo na jaw.
      • marta.graca Re: Sprawa rozwodowa 28.07.20, 11:06
        I to jest najlepszy dowód, że ludzie się nie zastanowią, zanim wezmą ślub, a później wielki płacz
        • nessy Re: Sprawa rozwodowa 28.07.20, 12:45
          Ale zdajesz sobie sprawę z tego, że ludzie z biegiem lat się zmieniają? Nigdy nie wiesz, jak twoje zycie będzie wyglądało za x lat, chyba że potrafisz wróżyć z fusów.
          • marta.graca Re: Sprawa rozwodowa 28.07.20, 13:15
            Żenisz się z księżniczką, a za 20 lat robi się z niej zołza. Jasne.
            • maly_fiolek Re: Sprawa rozwodowa 30.07.20, 09:10
              > Żenisz się z księżniczką, a za 20 lat robi się z niej zołza. Jasne.

              Menopauza. Jak moja mama przechodziła to myślałam że ją powieszę. Była straszna dla wszystkich.
            • morekac Re: Sprawa rozwodowa 13.08.20, 19:51
              "Pamiętacie te urocze różnice, które tak was kręciły na początku związku?

              Po 20 latach małżeństwa Policja nazywa je "motywem". "
      • 2020rozwod Re: Sprawa rozwodowa 28.07.20, 15:41
        No właśnie bedzie gral ze bylo zle. Ale prawda jest taka ze seks byl z ta pania i ze mna w tym samym czasie. Ja cos czulam. A w pewnym momencie przestal ze mna sypiac z dnia na dzien. A mowi ze to się od dawna nie ukladalo. Ale wszystko bylo dobrze dopoki nie pojawila sie kochanka. Nie wiem jak mam udowodnić ze sypialismy do dnia w ktorym przylapalam go na tym jak mnie zdradzil emocjonalnie, a pozniej fizycznie.
    • 2020rozwod Re: Sprawa rozwodowa 30.07.20, 05:46
      Eks powołał na świadka kochankę. Ciekawe czy bedzie zaprzeczac seks, czy bedzie podwazac nagrania.
      • morekac Re: Sprawa rozwodowa 13.08.20, 19:47
        Będzie mówiła, jak ona go kocha i jak on się żalił na ciebie, biedaczek? No, chyba że to wasza wspólna znajoma, to może coś widziała na własne oczy.
        Pan ma adwokata czy mu odbiło samodzielnie?
    • 2020rozwod Re: Sprawa rozwodowa 13.08.20, 09:33
      Forum
      4
      REKLAMA

      To teraz taka sprawa
      Maz prosil o wybaczenie. Niestety nie wycofalam pozwu. Zlozyl odwet, ze nie mogl w tym malzenstwie zyc. Ze nie czul sie kochany, bardzo duzo oskarzen niepotwierdzonych dowodami, no ale papier przyjmie wszystko.
      Napisał ze kochanka wybawila go z tego okropnego malzenstwa. Ze laczy ivh uczucie i tego nie ukrywa. Czeka na rozwod, nie wyprowadza sie do kochanki bo nie wie jakoe beda relacje z żoną (ktora go przygarnie moze).

      Na koniec napisał ze chcial odbudowac zaufanie zony ale niestety nie udalo sie.
      Mam nagrania jak mnie blaga o powrot i danie szansy. A w pozwie winę zwala na mnie.
      Chce odenrac prawa do dziecka, wyrzucic mnoe z domu i wina ma byc moja.
      Co myslicie?
      Ja nie boję sie, ide do sadu zeznawac prawde a on sie boi bardzo
      Kochankę wziął na swadka


      • beneficia Re: Sprawa rozwodowa 13.08.20, 19:36
        Zabezpiecza się z każdej strony.
        Co na to Twój prawnik?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka