solejrolia Re: To co byście wywaliły 29.08.20, 13:24 Oj tak, religia wynocha ze szkoły. Jakieś bzdety typu EDB, czy WDŻ. Drugi język, chyba, że dla szczególnie zdolnych uczniów, jako fakultet. Wprowadziłabym basen! Obowiązkowy. Plastyki, muzyki, techniki uważam za bardzo zasadne ale wszystkie tego typu zajęcia dałabym raczej u młodszych dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
7katipo Re: To co byście wywaliły 31.08.20, 18:30 Ktoś mi powie, co to jest to EDB????? Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: To co byście wywaliły 31.08.20, 18:33 7katipo napisała: > Ktoś mi powie, co to jest to EDB????? Edukacja dla Bezpieczeństwa- chyba następca Przysposobienia Obronnego Odpowiedz Link Zgłoś
julita165 Re: To co byście wywaliły 31.08.20, 18:34 To jest edukacja dla bezpieczenstwa. Czyli stare dobre PO ( przysposobienie obronne jakby ktos zapomnial ) Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: To co byście wywaliły 02.09.20, 13:02 solejrolia napisała: > Wprowadziłabym basen! Obowiązkowy. Duzo osób pisze o basenie. Ciekawa jestem, jak sobie to wyobrażają w miejscowościach, w których nie ma basenu. Dobudowanie basenów do każdej szkoły? Odpowiedz Link Zgłoś
mae224 Re: To co byście wywaliły 29.08.20, 13:45 Plastykę? Nieee, dorzuciłabym jeszcze lekcje z historii sztuki. Bo inaczej to będzie skutkowało dalszym ciągiem polskiego zamiłowania do kiczu i brzydoty, bezguścia i braku wiedzy w zakresie tworzenia przestrzeni wokół siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
attiya Re: To co byście wywaliły 29.08.20, 13:45 religię - wywalam myk myk plastyka/technika/muzyka - jeden przedmiot do wyboru informatyka - dwie godziny język obcy - jak wyżej - jeden a perfekcyjnie, natomiast drugi jako przedmiot dodatkowy raczej Odpowiedz Link Zgłoś
laura.palmer Re: To co byście wywaliły 29.08.20, 14:20 W polskich szkołach nie ma kto uczyć informatyki. Odpowiedz Link Zgłoś
azjazameryki Re: To co byście wywaliły 29.08.20, 15:47 laura.palmer napisała: > W polskich szkołach nie ma kto uczyć informatyki. Za takie pieniądze jakie oferuje polski system edukacji to informatykowi nie chce się z łóżka wstać. Odpowiedz Link Zgłoś
jak_matrioszka Re: To co byście wywaliły 29.08.20, 14:09 Wywaliłabym tak ze dwie godziny lekcyjne polskiego w takiej formie, w jakiej ja miałam w szkole średniej. Zamiast tego wprowadziłabym nauke czytania ze zrozumieniem, interpretacji pism (zamiast wierszy), pisania pism / podań / wniosków. Godzina lekcyjna matematyki (tygodniowo) zamieniona na nauke rozliczania podatku, interpretacji umów, analize cen. Generalnie chodzi mi o to, że oprócz fun fact typu "Pan Tadeusz to trzynastozgłoskowiec, ludzie kończacy obowiazkowy etap nauczania powinni wiedzieć jak wyglada PIT, jak odpowiedzieć na pismo urzedowe i umieć porównać cene małego i dużego opakowania albo oferta przeceny. Odpowiedz Link Zgłoś
zwyczajnamatka Re: To co byście wywaliły 29.08.20, 14:53 jak_matrioszka napisała: > Wywaliłabym tak ze dwie godziny lekcyjne polskiego w takiej formie, w jakiej ja > miałam w szkole średniej. No widzisz zależy kto jak mial prowadzony polski w liceum. U mnie w LO była genialna polonistka. Mieliśmy wprowadzenie do każdej epoki. Dopiero dzięki polskiemu usystematyzowałam sobie wiedzę historyczną, bo zawsze we wprowadzeniu było o tym co działo się w Polsce i na świecie. Dlaczego się działo i jakie były skutki. Taka historia na polskim. Poza tym było dużo historii sztuki. Oglądaliśmy sobie różne dzieła typowe dla epoki. Malarstwo, rzeźbę, architekturę. Także jakieś myśli filozoficznej, odkrycia naukowe. I dopiero po tym jak przerobiliśmy to całe tło, była literatura. Cudowne były te lekcje, a nasza nauczycielka po prostu genialna. Do dziś ją wspominam. Nie wiem czy jeszcze żyje, czekała tylko żeby nasza klasę doprowadzić do matury i poszła na emeryturę. Teraz już nie ma takich nauczycieli. Odpowiedz Link Zgłoś
jak_matrioszka Re: To co byście wywaliły 29.08.20, 16:10 To fajnie, że mieliście dobra polonistke, ale nie wpływa to na moje zdanie o godzinowym rozkładzie zajeć. Zainteresowani powinni mieć możliwość zajmowaniem sie historia sztuki w ramach zajeć pogłebiajacych, ale nie w takim wymiarze godzinowym. Odpowiedz Link Zgłoś
julita165 Re: To co byście wywaliły 29.08.20, 15:05 Jesli uczen naprawde opanuje program nauczania to nie bedzie mial zadnego problemu ani z PIT-em ani ze zrozumieniem pisma z urzedu. Odpowiedz Link Zgłoś
jak_matrioszka Re: To co byście wywaliły 29.08.20, 16:03 W szkołach sa nie tylko uczniowie, którzy po 11 latach uczenia sie co poeta chciał powiedzieć potrafia intuicyjnie napisać podanie, ale również tacy, których tego trzeba nauczyć. Jeżeli program szkolny zmienił sie na tyle,że już tego ucza, to ok. Ja nie znam obecnego programu ani jego realizacji, wiec odnosze sie do swoich doświadczeń. Odpowiedz Link Zgłoś
julita165 Re: To co byście wywaliły 29.08.20, 19:09 Jesli ktos potrafi napisac analize wiersza a nie da rady splodzic pieciu zdan, ze prosi o rozlozenie podatku na raty to rzeczywiscie jest to powazny problem ale smiem watpic czy ma to cos wspolnego z programem nauczania. Bardziej laczylabym problem z poziomem intelektualnym zaintetesowanego. Nie mozna szkoly ( normalnej, dla zdrowych na umysle ) sprowadzac do czegos co zdaje sie okreslano kiedys mianem szkoly zycia - nauka prostych czynnosci umozliwiajacych funkcjonowanie w spoleczenstwie, przeznaczona dla osob dotknietych uposledziem umyslowym. Odpowiedz Link Zgłoś
jak_matrioszka Re: To co byście wywaliły 29.08.20, 21:44 No widzisz, moze gdybys ty zamiast chodzic do zwyklej szkoly miala mozliwosc pojsc do szkoly specjalnej, to dzis umialabys czytac ze zrozumieniem. Ja napislam wyraznie "W szkołach sa nie tylko uczniowie, którzy po 11 latach uczenia sie co poeta chciał powiedzieć potrafia intuicyjnie napisać podanie, ale również tacy, których tego trzeba nauczyć". To ze kogos przez wiele lat czegos uczono, nie oznacza, ze ta osoba to umie. Moze zamiast skupiac sie na czyms o ograniczonej przydatnosci, dac uczniom szanse i uczyc ich czegos o wiekszej przydatnosci zyciowej? Odpowiedz Link Zgłoś
escott Re: To co byście wywaliły 29.08.20, 17:05 A czego tu uczyć, jak większość z tych urzędowych rzeczy jest coraz bardziej zautomatyzowana? Dzieci w ich najbardziej rozwojowym, twórczym, chłonnym okresie upupiać tym, co w życiu najbardiej bezsensowne, jalowe i nudne? Koszmarna szkoła. Analiza cen to może być przykład do czegoś na matmie, i już jest. Odpowiedz Link Zgłoś
jak_matrioszka Re: To co byście wywaliły 29.08.20, 21:54 Jezeli jest, to dobrze. Kiedys nie bylo, niestety. W zyciu tez nie pokazano nam PITu, a ja konczylam szkole srednia jako 20-latka, wiec spokojnie mozna bylo to w koncowce szkoly wprowadzic. Moja szkola byla teoretyczna na wskros, a na matematyce dostawalismy oceny za recytowanie regulek (w technikum, gdzie liczenie jest podstawa bytu). Odpowiedz Link Zgłoś
szeera Re: To co byście wywaliły 30.08.20, 04:32 "interpretacji pism (zamiast wierszy)" Dokładnie odwrotnie. Tzn. czytanie i analizowanie wierszy świetnie przygotowuje do czytania tekstów prawniczych. Tak jak w wierszu, tak i w prawie każde słowo się liczy. Tu i tu słowa mogą znaczyć nie zawsze to co się wydaje. Często sam wiersz to za mało i trzeba znać kontekst i inne tekst kultury aby go zrozumieć (jak w prawie). Wiersze pokazują też bardzo dobrze, że ten sam tekst pisany można interpretować na różne sposoby - przydatna nauka przed kontaktem z tekstem prawniczym. Za to żeby "interpretować pisma" (cokolwiek to znaczy, chyba że chodziło jednak o interpretowanie Pisma to wtedy ma to te same zalety co interpretowanie poezji) to trzeba mieć mieć merytoryczną wiedzę na temat tego, co w piśmie napisano. Nie ma możliwości, ani potrzeby aby uczniów uczyć tak szczegółowo jakiś zagadnień z dziedziny prawa. Poezja (czy inne utwory gdzie analizuje się dokładnie każde słowo) pozwalają nauczyć się pracy z tekstem na każdym poziomie zaawansowania uczniów. "Godzina lekcyjna matematyki (tygodniowo) zamieniona na nauke rozliczania podatku, interpretacji umów, analize cen." Nigdy w życiu. Prawidłowo prowadzona matematyka powinna uczyć rozwiązywania nowych problemów - masz jakiś problem, umiesz go zrozumieć, przełożyć go na język matematyki i rozwiwązać. Nauka wypełniania PITu jest tylko nauką jednego schematu, który zresztą bardzo szybko się dezaktualizuje. Widzę miejsce w szkole dla jakiś podstaw prawa, ze szczególnym naciskiem na prawa pracownicze i prawa konsumentów, ale w szkole nie nauczy się uczniów "interpretacji umów". Odpowiedz Link Zgłoś
feliz_madre Re: To co byście wywaliły 29.08.20, 15:26 Szystki ci Ty plus historie zamieniłabym na wosohistorię. Szkoda że młodzi ludzie więcej wiedzą o Mieszku czy wojnach napoleońskich niż o tym co się obecnie dzieje na świecie. Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: To co byście wywaliły 29.08.20, 15:37 1. Wywalilabym religie. 2. Plastykę i muzykę zostawilabym tylko w klasach 1-3, prace plastycznych i grania i śpiewania, minimum wiedzy, ocena opisowa jak to na tym etapie, bez stresu jak ktoś nie ma talentu. 3. Z językiem to nie wiem, też uważam że lepiej jeden dobrze niż dwa słabo, z drugiej strony ja coś z tego drugiego języka że szkoły wyniosłam. W szkole podstawowej może jeden, a w liceum oglnoksztalcacym dwa. 4. Na biologii w miejsce budowy najrozniejszych roslin i zwierzat wyprowadzilabym więcej wiedzy o zdrowiu człowieka. 5. Wywalilabym z liceum też WOK i PO, ale nie wiem czy są wciąż w programie. 6. Wywalilabym wiele lektur. Odpowiedz Link Zgłoś
bulzemba Re: To co byście wywaliły 29.08.20, 16:28 Dołożyłbym dwa przedmioty: - kaligrafię - pisanie na klawiaturze. Odpowiedz Link Zgłoś
mia_mia Re: To co byście wywaliły 29.08.20, 23:31 Po co kaligrafia? Coraz rzadziej robi się odręczne notatki, a polska kaligrafia z tymi wszystkimi zawijaskami to utrudnianie sobie życia. Pismo ma być czytelne, a nie piękne. Odpowiedz Link Zgłoś
hosta_73 Re: To co byście wywaliły 30.08.20, 10:09 O, właśnie. Nauka pisania bezwzrokowego na klawiaturze. Przyda się do końca życia, a tak to mamy stażystów, którzy po iluś tam latach informatyki stukają dwoma palcami... Odpowiedz Link Zgłoś
alicia033 Re: To co byście wywaliły 30.08.20, 16:02 hosta_73 napisał(a): > a tak to mamy stażystów, którzy po iluś tam latach informatyki stukają dwoma palcami... > gdzie tak jest? Odpowiedz Link Zgłoś
escott Re: To co byście wywaliły 29.08.20, 17:00 Więcej zajęć ćwiczących umiejętności, które naprawdę dają coś w życiu - muzyka i plastyka jak najbardziej, to jest ćwiczenie całego mózgu i jeszcze motoryki małej, a przy tym coś rzeczywiście rozwijającego wyobraźnię, filozofia i etyka na rozwijanie myślenia koniecznie, trochę zajęć bardziej pamięciowych, ale DUŻO mniej niż jest obecnie, czyli okrojenie programów wszystkich dyscyplin naukowych świata obecnie uczonych w szkole, zmaina programu polskiego (więcej pisania, radości czytania i dyskusji, mniej literaturoznawczego piłowania tekstów), edukacja seksualna, I TONA EDUKACJI EKOLOGICZNEJ, wpajany na wszystkich możliwych przedmiotach szacunek do przyrody i konieczność dbania o planetę na różne sposoby. Odpowiedz Link Zgłoś
escott Re: To co byście wywaliły 29.08.20, 17:01 A, i mniej językow i później - uczenie języków super wcześnie nie ma sensu, są na to badania, w liceum można w rok nadrobić żmudne dziubanie z wczesnych lat. Odpowiedz Link Zgłoś
anatewka11 Re: To co byście wywaliły 29.08.20, 23:10 Też jestem przeciwna religii w szkole chociaż jestem osobą wierzącą. Uważam, że religia jako przedmiot bardziej zniechęca niż zachęca. Przedmioty, które są bezsensowne przez proponowany program, bo mogłyby być fajne to technika i edb. Na technice moje dzieci uczyły się różnych dziwnych i niepotrzebnych rzeczy a na edb pierwsza pomoc to bardzo niewiele tematów i to tylko w teorii a wymaganie zakuwania rodzajów ewakuacji, sygnałów alarmowych, zagrożeń chemicznych itp w formie wykładu i definicji do zakucia totalnie bez sensu. W ogóle wszelkie definicje w przedmiotach przyrodniczych, humanistycznych wymagane przez nauczyciela to nieporozumienie. Odpowiedz Link Zgłoś
71tosia Re: To co byście wywaliły 30.08.20, 00:04 przede wszystkim inaczej bym uczyla. Np matematyka w programie cale mnostwo geometrii ktorej wiekszosc nigdy nie wykorzysta a statystyka, rachunek prawdopodobienstwa przydatny na codzien sa jedynie w szczatkowej postaci. I jak ma dziecko nauczyc sie, a przede wszystkcm zianteresowac, takimi przemiotami jak chemia czy fizyka jezeli nigdy nie wykonalo eksperymentu, a pewnie nawet nie widzialo go na lekcji? Jezyk polski - fajnie ze jest historia literarury ale moze warto poswiecic 'Chlopow' na rzecz bardziej wspolczesnej literatury? Polska szkola jest przede wszystkim tragicznie nudna. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaakasiaa Re: To co byście wywaliły 30.08.20, 08:23 Plastyka,muzyka to powinno byc razem w formie zajęć artystycznych.u nas mnozenie etatów Odpowiedz Link Zgłoś
tol8 Re: To co byście wywaliły 30.08.20, 16:03 Religię i plastykę, zamiast której wprowadziłabym historię sztuki. Zamiast religii religioznawstwo albo coś o tolerancji odmienności bym wrzuciła. WF zamieniłabym na zajęcia międzyklasowe typy basen, aerobik, zumba itp. Wprowadziłabym obowiązkowo taniec. Odpowiedz Link Zgłoś
waleria_s Re: To co byście wywaliły 31.08.20, 02:09 Religię, muzykę, plastykę, technikę w klasach wyżej niż 1-3. Od 4 klasy program jest na tyle przeładowany, że nie widzę potrzeby zapychaczy i jestem też zdania, że te przedmioty nie uwrażliwiają na sztukę, są bo są. Od liceum można wprowadzić bloki tematyczne dot. sztuki. Malarstwo/architektura/teatr/muzyka itd. do wyboru i w postaci zajęć na jeden semestr i o wymiarze praktycznym- wizyty w muzeach, odwiedzanie wystaw. Wyrzucić w liceum edukację dla bezpieczeństwa, podstawy przedsiębiorczości. Wprowadzić podstawy psychologii (jako przedmiot jednoroczny). Odpowiedz Link Zgłoś
maly_fiolek Re: To co byście wywaliły 02.09.20, 14:14 Akurat podstawy przedsiębiorczości są OK podobnie jak EDB. Psychologia - a po co? Odpowiedz Link Zgłoś
evee1 Re: To co byście wywaliły 02.09.20, 13:58 Jak jestem katoliczką, to wprowadzenie lekcji religii do szkół uważam za wielką głupotę. Też uważam, że religia powinna polecieć. Odpowiedz Link Zgłoś
maly_fiolek Re: To co byście wywaliły 02.09.20, 14:12 Jako absolwentka szkoły technicznej wywaliłabym połowę fizyki, chemii, historii. Cały drugi język i religię. Dodałabym więcej WF i biologii z naciskiem na budowę i funkcjonowanie człowieka + WOS z zagadnieniami prawnymi. Odpowiedz Link Zgłoś
maliniak665 Re: To co byście wywaliły 02.09.20, 14:16 religia, plastyka, muzyka.... Odpowiedz Link Zgłoś