Dodaj do ulubionych

głos w sprawie covidogłupawki

30.08.20, 11:12
Tym razem wypowiada się naukowiec, pani profesor Joanna Sokołowska, specjalizująca się w psychologii oceny i podejmowania ryzyka w biznesie. Przy okazji mówi też coś ważnego na temat poruszany przez nas w wątku o ewentualnych korzyściach płynących z uczenia się matematyki wink

weekend.gazeta.pl/weekend/1,152121,26245108,ignorowanie-pandemii-to-wynik-nieznajomosci-matematyki.html
Obserwuj wątek
    • ola_fatyga Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 11:15
      Znowu mainstream...Proponuję wiedzę czerpać z niezależnych źródeł. Nie dziękuj wink
      • araceli Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 11:32
        Ta - niezależnych od rozumu wink
        • triss_merigold6 Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 11:34
          SWPS niezależny... aha.
          • araceli Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 11:39
            triss_merigold6 napisała:
            > SWPS niezależny... aha.


            Ale rozumiesz, że ja nie o SWPS pisałam? big_grin
            • triss_merigold6 Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 11:43
              Pani profesor jest z SWPS, ulubionej uczelni z medialnymi akademikami GW.
              • araceli Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 11:47
                triss_merigold6 napisała:
                > Pani profesor jest z SWPS, ulubionej uczelni z medialnymi akademikami GW.

                Masz kogoś wygaszonego chyba bo ja odpowiadałam na sugestię forumowej foliary o czerpaniu wiedzy z 'niezależnych źródeł'.
            • berber_rock Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 11:44
              araceli napisała:

              > Ale rozumiesz, że ja nie o SWPS pisałam? big_grin
              Ale rozumiesz, ze ciebie i twoich wstawek o egoizmie i JA to juz nikomu sie nie cce czytac na tym forum? To juz bylo ... Nikogo nie przekonalas. Efekt wrecz odwrotny.
              • araceli Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 11:49
                berber_rock napisał(a):
                > Ale rozumiesz, ze ciebie i twoich wstawek o egoizmie i JA to juz nikomu sie nie
                > cce czytac na tym forum?

                Na twoje bełkoty o już tylko forumowe foilary reagują. Cóż - wolę naukę od 'niezależnych źródeł' (np. lekarki, która uważa, że ludzie chorują od seksu z demonami) wink
            • ola_fatyga Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 12:03
              araceli napisała:


              > Ale rozumiesz, że ja nie o SWPS pisałam? big_grin
              >
              >

              Nikogo nie obchodzą twoje halucynacje powodowane niedotleniem.
              • livia.kalina Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 13:01
                Masz jakiś certyfikat na wypowiadanie się w imieniu całego forum?
        • stephanie_harper2 Re: głos w sprawie covidogłupawki 31.08.20, 10:42
          Rozum to należy posiadać. Jak widać nie wszystkim to dane.
      • chococaffe Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 11:57
        he, he - "niezależne" big_grin

        Twoje sa zależne jak diabli i dobrze wiesz od kogo. (a jak nie wiesz to glupota)
      • antonina.n Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 17:51
        Co ty z tym „nie dziękuj”. I jeszcze, żeby faktycznie było za co....
    • berber_rock Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 11:19
      Pani pitoli i wstydu nie ma.
      Do konca sierpnia miala oceany czasu aby zauwazyc, ze wzrost wykladniczy prorokowany na poczatku epidemii nie sprawdzil sie w rzeczywistosci (nawet w krajach, ktore nie wprowadzily ograniczen).

      Ale rozumiem, ze za strasznie jej odpowiednio placa ....
      • triss_merigold6 Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 11:35
        Nie, pewnie chciałaby posiedzieć w zdalnej pseudopracy.
        • araceli Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 11:40
          triss_merigold6 napisała:
          > Nie, pewnie chciałaby posiedzieć w zdalnej pseudopracy.


          Napisał wykonujący 'prawdziwą' pracę urzędniczy pierdzistołek big_grin
      • memphis90 Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 14:03
        Gdyby pracę straciła, bo w sytuacji straszliwej pandemii i krachu gospodarki nie byłoby kasy na opłacanie psychologów ds numerków skreślanych w totalizatorze, to nagle zaczęłaby myśleć inaczej...
    • anika772 Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 11:30
      A jakim przymiotnikiem określiłabyś ten głos?
    • kamin Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 11:30
      Pani bardzo dokładnie uzasadniła i wyjaśniła, dlaczego ogół wybiera normalne życie zamiast trwających w nieskończoność ograniczeń. I potwierdza, że jest to decyzja racjonalna, oparta o rachunek zysków i strat. Mówiąc językiem z artykułu "wystarczająco satysfakcjonująca".
      Za to w końcówce porażający błąd gdy pani twierdzi, że grypa hiszpanka była spowodowana przez wirus z grupy SARS.
      • araceli Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 11:34
        kamin napisał(a):
        > I potwierdza, że jest to
        > decyzja racjonalna, oparta o rachunek zysków i strat.

        Racjonalna w sensie 'JA' mam małe szanse umrzeć a innych mam w d..e. Owszem to ten poziom 'racjonalności'.
        • kamin Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 11:38
          Jaka jest alternatywa? Zostanę w domu przez następne 5 lat, rzucę robotę, nie wykształcę dziecka, żeby Wieśka starsza sąsiadka przeżyła 85 lat zamiast 80?
          To owszem, nie jestem gotowa.
          • 1matka-polka Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 11:40
            Gdybys sie uczyla matematyki, to bys wiedziala, ze wlasnie tak powinnas zrobic🤪
            • triss_merigold6 Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 11:41
              Ciekawe kto by wówczas pani profesor dał, za przeproszeniem, żreć + takie drobiazgi jak prąd, gaz, wodę, odprowadzenie ścieków, zaopatrzenie.
              • 1matka-polka Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 11:43
                Prosze cie, ludzie chorują bezobjawowo a ty o zarciu tylko myslisz🙄
          • araceli Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 11:42
            kamin napisał(a):
            > Jaka jest alternatywa? Zostanę w domu przez następne 5 lat, rzucę robotę,

            Antykoronaświruzm w pełni. Między 'zostaję w domu 5lat' a 'mam w dupie, że ktoś się ode mnie zarazi i umrze' jest jeszcze ogromne pole zwykłego stosowania się do ograniczeń.
            • kamin Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 11:49
              Zwykłe stosowanie się do ograniczeń chcąc nie chcąc większość uskutecznia. Nie ma obecnie zakazu przebywania na plażach, spotykania się z rodziną, więc ludzie to robią, wiedząc przy tym że zwiększają w ten sposób nieco ryzyko zachowania, ale jest to cena,.którą płacą za odrobinę normalnego życia.
              Wsiadając do samochodu też wiem, że mogę zginąć w wypadku (inni ludzie też), a jednak to robię prawie codziennie od 20 lat.
            • memphis90 Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 14:08
              >ogromne pole zwykłego stosowania >się do ograniczeń
              Pani straszy "Jeśli nie będziecie stosować się do ograniczeń, to wasi bliscy będą umierać w strachu i samotnie, a wy nie będziecie mogli iść na pogrzeb".

              A teraz siuprajz! siuprajz! stosowałam się ściśle do ograniczeń, dlatego moja bliska umierała w strachu, pozbawiona opieki medycznej, a ja nie mogłam jej towarzyszyc, ani uczestniczyć w pogrzebie...
          • nenia1 Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 11:51
            kamin napisał(a):

            > Jaka jest alternatywa? Zostanę w domu przez następne 5 lat, rzucę robotę, nie w
            > ykształcę dziecka, żeby Wieśka starsza sąsiadka przeżyła 85 lat zamiast 80?
            > To owszem, nie jestem gotowa.


            Potrafisz czytać? Czy ktoś tu postuluje, żeby rzucać pracę? Po co ta przesada, czemu na służyć?
            Jest mowa o przestrzeganiu zaleceń sanitarnych, które są powszechnie ignorowane, dobrze tu jest
            ujęta kwestia podejmowania ryzyka. Ryzykujemy idąc do pracy bo inaczej nie można funkcjonować,
            ale już leżąc obok siebie jak foki na plaży ryzykujemy bez wymiernych korzyści, czyli po prostu głupio.
            • triss_merigold6 Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 11:54
              leżąc obok siebie jak foki na plaży ryzykujemy bez wymiernych korzyści

              ależ mamy korzyści - odpoczynek i redukcję poziomu stresu, to bezcenne po koszmarnej wiośnie
              dzieci jadące na obóz też odnoszą realne prozdrowotne korzyści
              • nenia1 Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 11:59
                Dobrze, doprecyzuję...korzyści nieproporcjonalne do ewentualnej straty, jak się wirus rozniesie to zamkną ci szkoły i wprowadzą kolejne obostrzenie. I wtedy uzasadniaj korzyści z odpoczynku na zatłoczonej plaży.
            • kamin Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 11:57
              Zalecenia sanitarne nie zabraniają leżenia na plaży. I jakoś nie było masowych zachorowań po wspólnym plażowaniu.
              Wprowadzają natomiast liczne ograniczenia w korzystaniu z kin, teatrów, koncertów itp i ludzie ich przestrzegają.
              • araceli Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 12:02
                kamin napisał(a):
                > Zalecenia sanitarne nie zabraniają leżenia na plaży.

                Zalecają dystans, do którego się ludzie nie stosują.

                > I jakoś nie było masowych
                > zachorowań po wspólnym plażowaniu.

                Bo jak sanepid szuka ludzi, którzy byli w danym skupisku to ludzie udają, że ich tam nie było. Aktualnie mamy wzrost zachorowań bez możliwości przypisania do ogniska.
                • berber_rock Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 12:06

                  > Zalecają dystans, do którego się ludzie nie stosują.

                  _ Moze dlatego ze plaza nie jest z gumy i nie da sie jej powiekszyc na wypadek przyjazdu wiekszej niz oczekiwana ilosci plazowiczow?
                  • araceli Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 12:10
                    berber_rock napisał(a):
                    > > Zalecają dystans, do którego się ludzie nie stosują.
                    >
                    > _ Moze dlatego ze plaza nie jest z gumy i nie da sie jej powiekszyc na wypadek
                    > przyjazdu wiekszej niz oczekiwana ilosci plazowiczow?

                    W Polsce jest mnóstwo plaż akurat.
                    • berber_rock Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 12:15

                      > W Polsce jest mnóstwo plaż akurat.
                      I to dlatego wlasnie sa takie zatloczone? No to w takim badz razie nie rozumiem w czym problem i o co bijesz piane. Przeciez jak ci za tloczno to mozesz sie przeniesc.
                      • araceli Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 12:24
                        berber_rock napisał(a):
                        > I to dlatego wlasnie sa takie zatloczone?

                        Jedne są zatłoczone a inne świecą pustkami.

                        > Przeciez jak ci za tloczno to mozesz sie p
                        > rzeniesc.

                        Ja mogę i się przenoszę. Inni mają to w dupie i dobijamy do 1000 zachorowań dziennie.
                        • berber_rock Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 12:47

                          > Ja mogę i się przenoszę. Inni mają to w dupie
                          Kiedy wreszcie zakumasz, ze masz praktycznie zaden wplywna to, co robia inni

                          i dobijamy do 1000 zachorowań dzi
                          > ennie.
                          Od marca ... i jakos dobic nie mozemy smile
                          I nie zachorowan, a PCR positive. To znaczaca roznica.
                        • dyzurny_troll_forum Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 12:55
                          araceli napisała:

                          > Ja mogę i się przenoszę. Inni mają to w dupie i dobijamy do 1000 zachorowań dzi
                          > ennie.

                          Do 1000 pozytywnym przypadków, z zachorowaniami to wspólnego wiele nie ma....
                          • raadhiyah2020 Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 13:11
                            dyzurny_troll_forum napisała:

                            > araceli napisała:
                            >
                            > > Ja mogę i się przenoszę. Inni mają to w dupie i dobijamy do 1000 zachorow
                            > ań dzi
                            > > ennie.
                            >
                            > Do 1000 pozytywnym przypadków, z zachorowaniami to wspólnego wiele nie ma....
                            >

                            Dokladnie, 80-90% nie ma objawow, nie choruje ale sa zamykani na 10 dni w domach a osoby z nimi mieszkajace jak ktore mialy kontakt na 14 dni. To jest wlasnie chore. Czy ktos postepuje w taki sam sposo z osobami ktore sa zakazone innymi wirusami ale nie maja objawow? Nie, bo na inne sie przeciez nie testuje jak np grypa ktora w niektorych sezonach byla gorsza niz covid19.
                • mus_tang1 Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 15:32
                  No bo nikt nie chce siedzieć na kwarantannie nie wiadomo ile, jeśli nie ma objawów.

                  Dobrze, że są nowe zalecenia.
                  Sanepid sobie nie radzi.. Nie rozumiem dlaczego wyniki nie mogą być odczytane indywidualnie z kodem, jak inne badania. Przynajmniej te negatywne. Zaoszczędziliby sporo pracy.

                  Fakt, że jest dużo zachorowań bez ognisk wcale nie jest zaskakujący.
                  Nikt nie testuje np sprzedawców.
                  Nie wspomnę o barach szybkiej obsługi np przy plażach, spotkaniach towarzyskich, rodzinnych. Jeśli cześć przechodzi bezobjawowo to w życiu nie dojdziesz kto zaraża bez testowania tysięcy osób, co jest bez sensu.
                  Poziom lęku jest mniejszy i dobrze, trzeba żyć obok tego wirusa. Jedni przestrzegają bardziej zaleceń, inni wcale, a wszyscy się kiedyś spotkają.
                  W szkole się wszystko wymiesza.
                  Zastanawiam się jak długo będą zajęcia na basenie..

          • chersona Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 11:57
            pie..lisz. Profesorka w wywiadzie nie mówi o tym, żeby nie chodzić do pracy i po zakupy, tylko o zachowaniach ryzykownych w trakcie epidemii - fiesta, przyjęcia, czy wojskowa parada w Filadelfii.
            • kamin Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 12:02
              Tyle, że wspomniany wywiad linkuje nauczycielka spietrana przed powrotem do pracy.
              • araceli Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 12:02
                kamin napisał(a):
                > Tyle, że wspomniany wywiad linkuje nauczycielka spietrana przed powrotem do pracy.

                Kłamiesz w duchu antykoronaświrustostwa.
                • kamin Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 12:07
                  Pisała niedawno o udziale w radzie pedagogicznej i o tym że jej koledzy z pracy cierpią na choroby przewlekłe i mają starszych rodziców.
                  • araceli Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 12:11
                    kamin napisał(a):
                    > Pisała niedawno o udziale w radzie pedagogicznej i o tym że jej koledzy z pracy
                    > cierpią na choroby przewlekłe i mają starszych rodziców.

                    Owszem pisała. Twoje antykoronaświrusostwo nazwało to 'spietraniem'.
                    • kamin Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 12:19
                      No owszem. Bo wyobraź sobie, że jak się ma te 40-50 lat, to siłą rzeczy ma się starszych rodziców i znajomych z chorobami przewlekłymi. Też mam. Pracuję normalnie już od dawna.
                      • araceli Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 12:36
                        kamin napisał(a):
                        > No owszem. Bo wyobraź sobie, że jak się ma te 40-50 lat, to siłą rzeczy ma się
                        > starszych rodziców i znajomych z chorobami przewlekłymi. Też mam. Pracuję norma
                        > lnie już od dawna.

                        Normalnie czyli jak? Z setkami przewijających się ludzi bez żadnych zabezpieczeń typu maski? Zawsze w tego typu dyskusjach jak ktoś pisze, że np. że 'w sklepach pracują normalnie' to jakoś zapomina o obowiązkowych maseczkach, płytach z plexi itd. W kółko ta sama manipulacja niedopowiedzeniami.
                • nangaparbat3 Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 12:15
                  Ona nie kłamie, jestem nauczycielką i mam pietra - będę codziennie przez kilka godzin przebywać budynku, gdzie przwija się około 1000 osób, a ja nie siedzę w jednym pomieszczeniu, nie na tym polega moja praca. Od tego, czy inni zachowają zasady, może zależeć moje życie, jestem już w tym wieku, kiedy się umiera na covid, więc się boję.

                  Ale nie podoba mi się pomysł, że te fakty miałyby dyskredytować zalinkowany wywiad, to bzdura i co najmniej nieuprzejmość.
                  • kamin Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 12:27
                    Wywiad się dyskredytuje sam, natomiast ja chciałam tylko zasygnalizować, że wklejałaś go z jakąś nie do końca wypowiedzianą tezą.
                    Na przykład żeby podbudować swoje strachy.
                    Też mam kontakt z ludźmi w pracy trzymam starszych rodziców, też mam współpracowników z chorobami przewlekłymi. Co z tego? Trzeba jakoś żyć, pracować, wychowywać dzieci.
                    • nangaparbat3 Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 12:37
                      NIe trzeba ludzi obrażać, jak to tu robisz. Nie trzeba lekceważyć.
                      Moje strachy omawiam z lekarzami, w tym specjalistami chorób zakaźnych.
                      Zastanawiam się, czego tak strasznie boją się osoby "antycowidowe", że aż taka agresja się w nich budzi. Co to za strachy wyłażą?
                      Ja sie boję i wiem czego. Ze swoimi strachami rozmawiam, porozumiewam się, układam. Pytam lekarzy-zakaźników, co i jak. Zakładam maskę i idę do roboty. Wiem, czym ryzykuję, ale lubie moją pracę i chcę pracować.

                      Jednak nie podoba mi się, jeśli inni zwiększają moje ryzyko, nie nosząc masek, nie zachowując dystansu.
                      • triss_merigold6 Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 12:43
                        Zastanawiam się, czego tak strasznie boją się osoby "antycowidowe", że aż taka agresja się w nich budzi. Co to za strachy wyłażą?

                        to strach przed ograniczeniem wolności w najbardziej podstawowej wersji - do przemieszczania się, kontaktów społecznych, kształcenia dzieci, do normalnie pracującej służby zdrowia na którą płaci się podatki etc.
                        • cruella_demon Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 15:51
                          triss_merigold6 napisała:

                          > Zastanawiam się, czego tak strasznie boją się osoby "antycowidowe", że aż ta
                          > ka agresja się w nich budzi. Co to za strachy wyłażą?

                          >
                          > to strach przed ograniczeniem wolności w najbardziej podstawowej wersji
                          > - do przemieszczania się, kontaktów społecznych, kształcenia dzieci, do normaln
                          > ie pracującej służby zdrowia na którą płaci się podatki etc.

                          Ubiegłaś mnie.
                          Tak, tego się boję najbardziej, że przez jakieś wydumane schizy histeryków znowu nas zamkną.

                          A także doskwierają mi obecne ograniczenia, także te związane z przemieszczaniem się (problem z wyjazdami zagranicznymi) oraz wszechobecny zamordyzm wprowadzany przez, jak to ich triss ładnie określiła, małych faszystów.
                      • dyzurny_troll_forum Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 12:58
                        nangaparbat3 napisała:

                        > Zastanawiam się, czego tak strasznie boją się osoby "antycowidowe", że aż taka
                        > agresja się w nich budzi. Co to za strachy wyłażą?

                        Głównie permanentnego ograniczenia wolności, pod przykrywką pseudo pandemii...
                        • nangaparbat3 Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 22:11
                          Nie pojmuję tej logiki, to jakby najgorszy wróg Wam podpowiadał. Nie chcemy ograniczeń, więc sprzeciwiamy się aktualnym, w sumie niewielkim, ryzykujac znacznym wzrostem liczby zachorowań - a przecież gdyby do tego doszło, ograniczenia będą o wiele większe.
                          Jaki w tym sens?
                          • cruella_demon Re: głos w sprawie covidogłupawki 31.08.20, 09:13
                            Nie zachorowań, dodatnich testów. 90% przechodzi to bezobjawowo.
                          • alicia033 Re: głos w sprawie covidogłupawki 31.08.20, 11:28
                            nangaparbat3 napisała:

                            > ryzykujac znacznym wzrostem liczby zachorowań

                            jakieś dowody na to?

                            > - a przecież gdyby do tego doszło, ograniczenia będą o wiele większe.

                            nie będą, bo tego kraju w ruinie nie stać na jakiekolwiek ostrzejsze działania, zwłaszcza te pozorowane.


                            > Jaki w tym sens?

                            sens jest taki, że stosowane przez władze działania mają dokładnie żaden wpływ na przebieg tej "epidemii", powodują natomiast masę negatywnych skutków ekonomiczno-społecznych. Dlatego należy z nimi w ogóle jak najszybciej skończyć, a stosowanie się do nich jest idiotyczne i/lub w wielu przypadkach szkodliwe (np. ograniczenie dostępu do służby zdrowia).
                      • hanusinamama Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 22:47
                        Ile znasz osobiscie zakaźników? Pytam bo przez kilka lat pracowałam w szpitalu, miałam spory kontakt m.in. z oddziałem zakaxnym i dobrze znam ( mam numer telefonu, moglabym zadzwonic, pogadac) z 2 plus jedna pielegniarka z tego oddziału...serio masz takich znajomych ze z nimi rozmawiałaś o sytuacji covidowej?
              • mus_tang1 Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 15:39
                Wiesz, jak otwierali galerie handlowe, też dziewczyny się bały,tzn sprzedawcy.
                I co? Ano nic, nikt ze znanych mi osób pracujących w handlu nie zachorował.
                Że szkołą pewnie będzie podobnie.
                Przyzwyczają się do pracy i będzie ok
                W szpitalach też pracują i jakoś nikt o tym myśli, jako o pracy wysokiego ryzyka. A nauczycielki to specyficzne środowisko najlepiej wiedzących smile
                • araceli Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 15:40
                  mus_tang1 napisał(a):
                  > Wiesz, jak otwierali galerie handlowe, też dziewczyny się bały,tzn sprzedawcy.
                  > I co? Ano nic, nikt ze znanych mi osób pracujących w handlu nie zachorował.

                  W sklepach dalej obowiązują maseczki.
                • hanusinamama Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 22:40
                  Autorka juz pisała, ze bedzie na pierwszej linii ognia, ze dzieci będą padac jak muchy, a ona bedzie musiała bez zabezpieczenia czekać godzinami z tym padnietym dzieckiem w jedneym pokoiku....praca w szpitalu na oddziale zakaźnym to pikus.
                  • nickbezznaczenia Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 22:42
                    Kłamczucha
            • triss_merigold6 Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 12:06
              czy wojskowa parada w Filadelfii. podczas grypy hiszpanki, wśród źle odżywionych, wymęczonych wojną ludzi
            • memphis90 Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 14:11
              >czy wojskowa parada w Filadelfii.
              Sorry, to nie ja organizowałam wiece wyborcze, przekonując, że "nie ma się czego bać". I nie ja siedzę na jachcie w Hiszpanii.
              • dyzurny_troll_forum Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 23:18
                memphis90 napisała:

                > Sorry, to nie ja organizowałam wiece wyborcze, przekonując, że "nie ma się czeg
                > o bać". I nie ja siedzę na jachcie w Hiszpanii.

                Przecież te wszystkie "działania" i "obostrzenia' są dla głupków, żeby ich przekonać jaki rząd jest wspaniały, ogarnięty i jak panuje.

                Siebie rząd nie musi przekonywać jaki jest wspaniały, ogarnięty i jak panuje, dlatego może ignorować swoje zalecenia jak również wypocząć w Hiszpanii.
        • berber_rock Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 11:49
          Tak.
          Tak wlasnie wyglada myslenie logiczne: rozwazam moje zyski vs. mohje straty. I na tej podstawie podejmuje decyzje.
          Nie moje zyski vs. cudze straty.
          Caly czas nie rozumiem, co cie tak dziwi i czemu do moich rownan chcesz ki uparcie wstawic zdrowie pani iksinskiej, ktorej w zyciu nie widzialam na oczy.
          • araceli Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 11:53
            berber_rock napisał(a):
            > Tak wlasnie wyglada myslenie logiczne: rozwazam moje zyski vs. mohje straty. I
            > na tej podstawie podejmuje decyzje.

            A potem płaczę, że ludzie uważają mnie za egoistkę big_grin


            > Caly czas nie rozumiem, co cie tak dziwi

            Istnieje społecznych egoistów mnie nie 'dziwi' wiem, że tacy są. Twój synuś pewnie nie ustąpi miejsca w autobusie starszej osobie bo go przecież mamusia takiej 'racjonalności' nauczyła.
            • berber_rock Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 11:59

              > A potem płaczę, że ludzie uważają mnie za egoistkę big_grin
              Chyba mnie z kims pomylilas smile W zyciu z tego powodu nie plakalam. I uwazam ze egoizm to bardzo racjonalna postawa gwarantujaca przetrwanie.
              • araceli Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 12:03
                berber_rock napisał(a):
                > I uwazam ze
                > egoizm to bardzo racjonalna postawa gwarantujaca przetrwanie.

                Jak napisałam Nenia - dopóki ktoś nie zastosuje jej na tobie.
                • berber_rock Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 12:10
                  Jak napisałam Nenia - dopóki ktoś nie zastosuje jej na tobie.
                  _ w pelni sie zgadzam. Tak wlasnie jest. Umiesz liczyc, licz na siebie.
                • dyzurny_troll_forum Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 13:00
                  araceli napisała:

                  > berber_rock napisał(a):
                  > > I uwazam ze
                  > > egoizm to bardzo racjonalna postawa gwarantujaca przetrwanie.
                  >
                  > Jak napisałam Nenia - dopóki ktoś nie zastosuje jej na tobie.

                  Wszyscy stosują na mnie swój egoizm każdego dnia, w zasadzie od dnia moich narodzin...
          • nenia1 Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 11:56
            Nie, to nie jest myślenie logiczne, ponieważ nie żyjemy w próżni. Gdy wszyscy zaczną myśleć dokładnie tak samo jak ty na wielu obszarach spotkasz się z bezwzględnością i ze stratą, ty i twoja rodzina. Patrzysz w sposób zawężony, bo widzisz tylko swoje korzyści, ale już nie widzisz, jak ponosisz szkodę, gdy inni wobec ciebie zastosują te same kryteria.
            • berber_rock Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 12:02
              nenia1 napisała:

              Patrzysz w sposób zawężony, bo widz
              > isz tylko swoje korzyści, ale już nie widzisz, jak ponosisz szkodę, gdy inni wo
              > bec ciebie zastosują te same kryteria.

              _ Myslisz sie. Widze i jestem na to przygotowana. I zdarzalo mi sie nie raz i nie dwa ze w wyniku cudzych bezmyslnych albo egoistycznych dzialan ponioslam szkode. Jest to normalne i licze sie z tym. W koncu wiekszosc ludzi widzi jedynie czubek wlasnego nosa i trzeba brac to pod uwage.
              • araceli Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 12:05
                berber_rock napisał(a):
                > _ Myslisz sie. Widze i jestem na to przygotowana. I zdarzalo mi sie nie raz i n
                > ie dwa ze w wyniku cudzych bezmyslnych albo egoistycznych dzialan ponioslam szk
                > ode. Jest to normalne i licze sie z tym. W koncu wiekszosc ludzi widzi jedynie
                > czubek wlasnego nosa i trzeba brac to pod uwage.

                No to synuś sobie nie postudiuje bo Holendrzy to egoiści...
                • berber_rock Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 12:20

                  > No to synuś sobie nie postudiuje bo Holendrzy to egoiści...

                  _ Wychodzi na to, ze Polacy tez, bo przeciez polskie uczelnie tez wszystkie on-line. smile
                  Przyganial kocio, co araceli?
                  • araceli Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 12:31
                    berber_rock napisał(a):
                    > _ Wychodzi na to, ze Polacy tez, bo przeciez polskie uczelnie tez wszystkie on-
                    > line. smile
                    > Przyganial kocio, co araceli?

                    "Mój syn póki co nie jest w stanie w ogóle wznowić studiów.
                    Ot Holendrzy bardzo niechętnie wynajmują studentom zagranicznym po tym cyrku, który miał miejsce w marcu
                    ."
                    forum.gazeta.pl/forum/w,567,170416175,170416175,Swait_sie_budzi_z_covidoglupawki_fobii_.html?p=170423996
                    • berber_rock Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 12:52
                      Tak.
                      Tylko to nie jest osobnicza cecha Holendrow. W kazdym kraju mieszkanie latwiej znalezc lokalsowi niz obcokrajowcowi - ze wzgledow oczywistych. Masz miedzy 40a50 a trzeba ci tlumaczyc podstawowe sprawy.
              • nenia1 Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 12:06
                berber_rock napisał(a):

                > _ Myslisz sie. Widze i jestem na to przygotowana. I zdarzalo mi sie nie raz i n
                > ie dwa ze w wyniku cudzych bezmyslnych albo egoistycznych dzialan ponioslam szk
                > ode. Jest to normalne i licze sie z tym. W koncu wiekszosc ludzi widzi jedynie
                > czubek wlasnego nosa i trzeba brac to pod uwage.


                Nie, to ty się myślisz, bo takie myślenie jakie tu propagujesz wyznaje nie aż tak wiele osób
                jak sądzisz, głównie po sobie. Dlatego zetknęłaś się z nim nie raz, czy nie dwa razy, ale nie zawsze.
                Teraz wyobraź sobie świat i utratę swojej energii, gdyby WSZYSCY myśleli i robili dokładnie tak samo jak ty.

                W gruncie rzeczy, i to nie ma nic wspólnego w wyśmiewanym tu "pikającym serduszkiem" żyje się wszystkim
                lepiej w świecie, gdzie ludzie nie postępują wyłącznie według tego co tylko im przynosi korzyści.
              • nangaparbat3 Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 12:22
                Jest to normalne i licze sie z tym. W koncu wiekszosc ludzi widzi jedynie czubek wlasnego nosa i trzeba brac to pod uwage.

                Takich ludzi faktycznie jest sporo, to tak zwani "pasażerowie na gapę", na szczęście ich reprezentacja w realnym świecie to tylko niewielki ułamek tego, co w internecie. Jest to tez sprawa pokoleniowa (to koreluje z obecnością w sieci), o dziwo ludzie jeszcze młodsi nie są już takimi fanami zachowań aspołecznych, to daje nadzieję.
                • nangaparbat3 Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 12:23
                  Dodam: naczytałaś się "Samolubnego genu " i popłuczyn, ale to już przeszłość.
                  • berber_rock Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 12:30
                    nangaparbat3 napisała:

                    > Dodam: naczytałaś się "Samolubnego genu " i popłuczyn, ale to już przeszłość.

                    _ Nie. Wynioslam to z domu rodzinnego.
                    _ I nie spieram sie - byc moze jest to postawa mniejszosciowa. Jednak z moich dowswiadczen zyciowych wynika, ze w duzo mniejszym stopniu prowadzi do rozczarowan. Nie neguje tego, ze Ty moglas miec inne doswiadczenia zyciowe i dlatego wyksztalcilas inne podejscie do swiata. To akurat nie ma nic wspolnego z przeczytanymi lekturami, a raczej z dotychczasowymi doswiadczeniami.
                    • nenia1 Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 12:37
                      berber_rock napisał(a):


                      > _ Nie. Wynioslam to z domu rodzinnego.

                      Ale człowiek powinien mieć otwarty mózg, nasi rodzice to nie nieomylni bogowie,
                      z wiary w ich nieomylność powinno się wyrosnąć i zacząć myśleć samodzielnie.

                      > _ I nie spieram sie - byc moze jest to postawa mniejszosciowa. Jednak z moich d
                      > owswiadczen zyciowych wynika, ze w duzo mniejszym stopniu prowadzi do rozczarow
                      > an.

                      Bo trzeba mieć podejście realistyczne, nie oczekiwać, że wszyscy będą dla mnie dobrzy,
                      ale też nie zakładać, że dlatego dla wszystkich będę zła (w pewnym umownym uproszczeniu, oczywiście).
                      • berber_rock Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 12:54

                        > ale też nie zakładać, że dlatego dla wszystkich będę zła (w pewnym umownym upro
                        > szczeniu, oczywiście).

                        _ Ale dlacego zla od razu? Ot, po prostu obojetna: niczego im nie jestem winna, oni mi rowniez, wiec sobie nie przeszkadzamy.
                        • nenia1 Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 13:01
                          berber_rock napisał(a):

                          >
                          > _ Ale dlacego zla od razu? Ot, po prostu obojetna: niczego im nie jestem winna,
                          > oni mi rowniez, wiec sobie nie przeszkadzamy.

                          Napisałam, że to podział uproszczony. Można się oczywiście upierać, że obojętność jest neutralna,
                          ale jak twoje dziecko straci przytomność na ulicy i ludzie będą je mijali obojętnie aż umrze, to pytanie
                          jak to wtedy odbierzesz?
                          • mus_tang1 Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 16:26

                            Mądra kobieta z ciebie, Neniu. Takich cwanych ślizgających się po innych jest sporo. Obojętność to nie neutralność. Tumiwisizm i egoizm to też nie neutralność.


                            • berber_rock Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 18:02
                              mus_tang1 napisał(a):

                              >
                              > Mądra kobieta z ciebie, Neniu. Takich cwanych ślizgających się po innych jest s
                              > poro.

                              _ To ze w zyciu nauczylam liczyc sie jedynie na sibie to nie jest slizganie sie po innych. Wrecz przeciwnie smile
                        • antonina.n Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 17:57
                          Smutne.
                    • nangaparbat3 Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 12:38
                      Ale to Ty się rozczarowujesz, że nie chcesz nikomu pomóc?
                      • berber_rock Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 12:56
                        nangaparbat3 napisała:

                        > Ale to Ty się rozczarowujesz, że nie chcesz nikomu pomóc?
                        Ale kto powiedzial ze nie chce nikomu pomoc? Swojej najblizszej rodzinie jak najbardziej pomagam.
                        Ale to prawda - zadatkow na Matke Terese nigdy nie mialam.
                        • ferra Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 14:18
                          Zwazywszy na jej bankową (tajne konta z wytransferowanymi srodkami na pomoc humanitarna) kreatywnosc - to nie masz czego się wstydzić, że nie naśladujesz takiej postawy.
                        • hanusinamama Re: głos w sprawie covidogłupawki 31.08.20, 13:01
                          I bardzo dobrze: to była sadystka, która innym kazała dokonywac żywota w cierpieniu ( które uszlachetnia) a sama leczyła sie juz innymi zasadami.
                          • madami Re: głos w sprawie covidogłupawki 31.08.20, 13:07
                            Sadystka nie sadystka ale za to święta wink
                  • 1matka-polka Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 12:38
                    Ty za to samolubnego genu nie czytalas. Bo wtedy bys wiedziala, ze altruizm poszczegolnych osobnikow i inne nieegoistyczne zachowania dla dobra stada, to tez wynik genowego samolubstwa. 😄
                    • triss_merigold6 Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 12:41
                      Altruizm krewniaczy.
                      • 1matka-polka Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 12:50
                        Tyle ze nigdy do konca nie wiemy, kto jest naszym krewnym. Dlatego babcie od strony ojca mniej sie interesuja dziecmi niz te od strony matki...
                    • nenia1 Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 12:54
                      1matka-polka napisała:

                      > Ty za to samolubnego genu nie czytalas. Bo wtedy bys wiedziala, ze altruizm pos
                      > zczegolnych osobnikow i inne nieegoistyczne zachowania dla dobra stada, to tez
                      > wynik genowego samolubstwa. 😄
                      >
                      oczywiście, że tak i nie ma w tym nic złego. Nie ma się sztywno trzymać podziału na dobre (altruistyczne, bezinteresowne) i złe (podłe, egoistyczne) bo to nie jest czarno białe, choć proste do zrozumienia dla mózgu. Zachowanie altruistyczne przynoszą nam korzyści i nazwanie tego samolubstwem jest tylko potrzebą oceniania, ale nie zmienia faktu, że logiczniej jest wybierać to co przynosi korzyść ogółowi, bo wtedy mamy większą szansę również z tego czerpać.
                      • 1matka-polka Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 13:07
                        "że logiczniej jest wybierać to co przynosi korzyść ogółowi, bo wtedy mamy większą szansę również z tego czerpać“

                        Pozostaje jeszcze ustalic, ktory ogol nas interesuje. Bo o tym, ze istnieje wiele ogolow o sprzecznych interesach, to juz wiemy...
                        • memphis90 Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 14:16
                          Wybieranie "korzyści ogółu" jest całkiem dobrą strategią dopóki nie okaże się, że tym razem to właśnie Ty masz wskoczyć do wulkanu jako ofiara. Bo wówczas strategia "nara, frajerzy!" staje się niezwykle kusząca i racjonalna...
                          • 1matka-polka Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 14:23
                            "Bo wówczas strategia "nara, frajerzy!" staje się niezwykle kusząca i racjonalna...“

                            Myslisz kategoriami wspolczesnego indywidualisty, ktoremu sie wydaje, ze tak wlasnie by zrobil. Jednak chociazby liczne przypadki ratowania innych ludzi przy ciezkim narazeniu wlasnego przecza temu.
                            Poza tym, kiedys obywatel takiej wspolnoty plemiennej byl odpowiednio zmanipulowany, tak ze czul, ze oto nadchodzi najszczesliwszy dzien jego zycia, gdyz wlasnie zostal wybrany. Do dzisiaj istnieja wspolnoty plemienne i mozna badac jakie odczucia ma np. mezczyzna, ktory zabija swoja corke czy siostre zeby pokazac swoje poswiecenie i oddanie.
                          • 1matka-polka Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 14:25
                            Albo ci nurkowie z czarnobyla, wiedzieli ze ida na smierc. Starzy Japonczycy po awarii elektrownii ostatnio tez byli gotowi umrzec, zeby ratowac mlodych.
                            • 1matka-polka Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 14:48
                              Z tymi nurkami to oni zyja ale nie wiedzieli, czy nie umra od promieniowania.
                        • nenia1 Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 14:21
                          1matka-polka napisała:

                          > "że logiczniej jest wybierać to co przynosi korzyść ogółowi, bo wtedy mamy więk
                          > szą szansę również z tego czerpać“
                          >
                          > Pozostaje jeszcze ustalic, ktory ogol nas interesuje. Bo o tym, ze istnieje wie
                          > le ogolow o sprzecznych interesach, to juz wiemy...
                          >
                          Istnieją dlatego, że myślą wyłącznie o sobie. Ludziom się ciągle wydaje, że muszą mieć
                          więcej i więcej.
                          • 1matka-polka Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 14:31
                            "istnieją dlatego, że myślą wyłącznie o sobie. Ludziom się ciągle wydaje, że muszą mieć
                            więcej i więcej."

                            Najwyrazniej jest to wyjatkowo stabilna strategia.
                            • nenia1 Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 14:39
                              1matka-polka napisała:

                              > Najwyrazniej jest to wyjatkowo stabilna strategia.
                              >
                              Bardzo stabilna w kontekście wojen, niewolnictwa czy kolonializmu.
                              • 1matka-polka Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 14:43
                                Bardzo stabilna, ludzi juz 7,8 mld i dalej sie mnożą.
                                • nenia1 Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 14:50
                                  patrząc na zmiany klimatycznie nie wiadomo jak długo...a i tak owady górą.
    • triss_merigold6 Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 11:32
      No tak, SWPS, czemu mnie to nie dziwi. Wywiadzik z tezą na zamówienie GW.

      za obecne ignorowanie zaleceń sanitarnych, za nienoszenie maseczek, tłumy w restauracjach, na plażach i ogólne poczucie hulaj dusza, piekła nie ma odpowiada w ponad 80 procentach przypadków nieznajomość matematyki
      nie, ludzie po prostu mają już wyrąbane na to, ile osób jeszcze się zarazi, zwłaszcza, że nie ma zapowiadanych stosów trupów
      Wyhamowanie pandemii dało wrażenie, że ta strata nam nie zagraża, grozi za to inna - brak podtrzymywania więzi społecznych.
      nie wyhamowanie pandemii, tylko wiedza, że liczba zgonów w Polsce z powodu covida jest śmiesznie niska, wyższa się nie zapowiada, a rzekomi chorzy są przeważnie bezobjawowi, czyli nic im nie dolega
      Wskaźnik śmiertelności z powodu COVID-19 wynosi według danych WHO 3,4 procent w skali świata.
      licząc dzikie kraje bez służby zdrowia jak USA, Brazylia czy Peru oraz kraje skrajnie zanieczyszczone jak Chiny plus zgony seniorów 85+ w Hiszpanii, Włoszech, Szwecji
      Po pierwsze, taki chory umiera samotnie. Nie ma przy nim nikogo bliskiego, kto trzymałby go za rękę. Jest sam i zdaje sobie sprawę z wyroku. Dusi się. (...)Samotność w obliczu cierpienia i śmierci jest ogromna. Jeśli chory ma swój telefon i jeszcze jakąś siłę, to może skontaktować się z bliskimi. Jeśli nie, pozostaje odcięty od świata.

      znakomita większość ludzi w szpitalach umiera samotnie, nieprzyjemne są także zgony wskutek wypadków komunikacyjnych i z powodu samobójstwa, dlaczego akurat nad covidem należałoby się pochylić z czułością
      A jeśli umrze, rodzina nie może nawet przejść rytuału pożegnania związanego z pochówkiem. Widziałam pogrzeby osób zmarłych w okresie pandemii w Hiszpanii. Trumien nie wnoszono nawet do kościoła, ceremonia odbywała się na schodach. W uroczystości mogli uczestniczyć tylko najbliżsi, ale nawet oni musieli stać z dala od siebie. Każdy, jadąc osobno samochodem, eskortował trumnę na cmentarz.
      w Hiszpanii, w Polsce po krótkiej schizie, pogrzeby odbywają się normalnie vide pogrzeb pewnej góralki, na którym w kościółku zaraziło się kilkadziesiąt osób

      Jak tak patrzę na te pełne ludzi miasta i plaże, myślę sobie, że coś mi tu zgrzyta. Bo skoro podstawowym imperatywem ludzkiego życia jest przekazanie genów i zachowanie gatunku, to przecież ryzykujemy właśnie życie przyszłych pokoleń. - klasyczne pytanie z tezą

      Jestem pewna, że gdyby media podały informację, że z powodu powikłań związanych z COVID-19 zmarło dziesięcioro dzieci, następnego dnia place zabaw, parki, plaże i miasta byłyby puste.
      pani uczona, szkolona profesor nie wie, że co roku przynajmniej kilkoro dzieci umiera znienacka na sepsę, więcej niż dziesięcioro tonie, a x razy więcej ginie w wypadkach? akurat ludzie generalnie bdb. oceniają ryzyko i szacują korzyści
      można podejmować racjonalne decyzje dotyczące ogółu. Jak to miało miejsce w przypadku Filadelfii i St. Louis. Gdy kończyła się I wojna światowa, do tragedii konfliktu zbrojnego dołączyła pandemia innego wirusa z rodziny SARS, określana mianem grypy hiszpanki. Zachorowała na nią jedna trzecia ówczesnej ludności świata. Do USA chorobę przywieźli powracający do domu żołnierze. Ale zwycięstwo wymaga parady. I tak w Filadelfii, mimo kilkuset nowych przypadków hiszpanki dziennie, zorganizowano wielką paradę zwycięstwa. W ciągu kolejnych sześciu tygodni po paradzie w Filadelfii zmarło ponad 12 tysięcy spośród 47 tysięcy zarażonych osób. A łącznie na grypę hiszpankę zmarło w Filadelfii ponad pół miliona osób.

      Analogiczne parady miały odbyć się w innych miastach. Jednak władze St. Louis odwołały wydarzenie, uznając je za zbyt niebezpieczne. Ta jedna decyzja bez wątpienia uratowała tysiące mieszkańców miasta przed śmiercią.

      porównywanie covida do hiszpanki już się zdeaktualizowało, chyba że pani profesor jest oderwana od reala, co także zupełnie nie dziwi. Albo pani profesor podoba się zdalne nauczanie i ściąganie przez niepubliczną uczelnię hajsów ze studentów za fikcję edukacyjną
      • anika772 Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 11:35
        No właśnie, dokładnie tak.
        • triss_merigold6 Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 11:40
          Duszoszczypatielny wywiadzik z rzewnymi wstawkami o umieraniu w szpitalnej samotności i przedkładaniu wyjazdu na wakacje ponad zagrożenie zdrowia babci. Taki emocjonalny szantażyk.
          • araceli [...] 30.08.20, 11:44
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • 1matka-polka Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 11:50
              Ja sie zastanawiam, dlaczego araceli tak sie troszczy o niedoszle ofiary coronavirusa, skoro wiadomo, ze nienawidzi wszystkich ludzi. Jakimi wzgledami podyktowana jest ta jej obrona?
            • triss_merigold6 Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 11:52
              Jasne i dlatego zamawiam kroplówki prywatnie do domu i wożę na planowane pobyty w szpitalach. Liczę na największe prawdopodobieństwo zarażenia się od służby zdrowia.
          • anika772 Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 11:46
            Fragmenty o umieraniu są żenujące.
            Tak jakby śmierć z innych przyczyn była easy peasy.
    • madami Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 11:46
      Przecież Gazeta Wyborcza to taki sam poziom manipulacji TVPiS , ani jedno ani drugie nie jest "bezstronnym medium".

      I jeszcze ten SARS jako przyczyna grypy.... nie popisała się pani prof wiedzą big_grin
      • nenia1 Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 11:57
        madami napisała:

        > Przecież Gazeta Wyborcza to taki sam poziom manipulacji TVPiS , ani jedno ani d
        > rugie nie jest "bezstronnym medium".
        >
        no proszę jak ten świat się szybko zmienia, parę miesięcy wcześniej byłabyś symetrystką... smile
        • madami Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 13:33
          nenia1 napisała:

          > madami napisała:
          >
          > > Przecież Gazeta Wyborcza to taki sam poziom manipulacji TVPiS , ani jedno
          > ani d
          > > rugie nie jest "bezstronnym medium".
          > >
          > no proszę jak ten świat się szybko zmienia, parę miesięcy wcześniej byłabyś sym
          > etrystką... smile

          akurat w mojej pandemia nie zmieniła podejścia do mediów wink od dawna uważam je za dno mułu i te z prawa i te z lewa, z marnym, niedouczconym dziennikarstwem i natrętna manipulacją
          • mus_tang1 Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 16:44
            Się podpiszę, Madami. Jestem propaństwowcem i średnio partie i ich przekaz mnie interesuje.
            Nie trawię również teorii spiskowych.
            Prawda czasem jest ukrywana, nienagłaśniana, pośrodku..
    • lajtova Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 11:54
      Ten głos nie dotrze do emamowych negacjonistek po po 24 godzinnym kursie na jutubie i podyplomówce na guglu.
      One nie wierzą bo czerpią wiedzę z niezależnych źródeł. Niezależnych od rozumu i rozsądku.
    • raadhiyah2020 Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 12:04
      Ta pani moze zna sie na matematyce ale nie wirusologii, i nie bierze pod uwage tego ze coronavirus sa przyczyna 7-14% zachorowan kazdego roku, tak, wielu o tym nie wie, bo masowo nie testowano pacjentow z objawami typowymi dla infekcji przeziebieniowych. Coronavirus mutuje tak jak inne wirusy wiec ten akurat ma dodtkowe objawy jak np czasowa utrata wechu i smaku. W kilku miejscach a Europie kilka lat temu testowano grupy chorych (hospitalizowanych) z objawami przeziebieniowymi i resultaty pokazaly te 7-14%. Obecna mutacja coronavirus ktora daje chorobe pod nazwa covid19 jest typowa dla tej grupy wirsow i jest niegrozna, 80-90% zakazonych nie ma objawow. Umieralnosc to 0.1% i dotyczy glownie osob z powaznymi chorobami. Lockdown byl bledem bo spowodowal nie tylko spowolnienie rozprzestrzeniania sie wirusa i nabywania stadnej odpornosci ale takze okazalo sie ze chroniono nie te grupe ktora powinno sie chronic.
      Nadal utrzymuje sie restrykcje oraz straszy lockdawn (em) oraz mowi o szczepionce ktora jedynie moze to zmienic. Nie zmieni bo kiedy bedzie dostapna wirus juz przestanie byc we wzmozonej aktywnosci i bedzie nowa mutacja, tak jak w przypadku wirusow na grype. Nie, nie jestem antyszczepem, gdybym miala podrozowac np do krajow gdzie wystepuje malaria to zaszczepilabym sie, tak jak dzieci zaszczspione sa na wszystko co w kalendarzu. Szczepienia jednak musza miec sens.
      Problem obecnie polega na tym ze politycy ani naukowacy im doradzjacy nie przyznaja sie do bledow oraz do tego ze zdanej pandemii nie ma ani nie bylo.
      • berber_rock Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 13:02
        raadhiyah2020 napisała:

        > gdybym miala podrozowac np
        > do krajow gdzie wystepuje malaria to zaszczepilabym sie, tak jak dzieci zaszczs
        > pione sa na wszystko co w kalendarzu.

        Tak jak w 100% zgadzam sie z wiekszoscia Twojego wywodu, tak tutaj strzelilas sobie gola.
        Na malarie akurat nie ma szczepionki - tzn. jest, ale w fazie testow - zeszlej jesieni testowana ja na dziciach w Malawi i spowodowala spadek zachorowan o 30%. Uznano ze moze to i dobrze, ale chyba troche za malo.
        • raadhiyah2020 Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 13:14
          Ok. Nie znam sie na malarii ale mozna to zamienic na chorobe na ktora jest szczepionka.
      • dyzurny_troll_forum Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 13:18
        raadhiyah2020 napisała:

        > Problem obecnie polega na tym ze politycy ani naukowacy im doradzjacy nie przyz
        > naja sie do bledow oraz do tego ze zdanej pandemii nie ma ani nie bylo.

        O to to to... i nie bardzo wiedzą jak z całej tej żenady, którą odwalili wyjść z twarzą....

        Ale, że z koronawirusikiem żaden rząd nie wygra to czeka nas festiwal upadku rządów jak tylko rozkręci się problem prawdziwy - kryzys gospodarczy.
        • 1matka-polka Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 13:23
          Kryzys przychodzi mniej wiecej co 10 lat a teraz nie chcial przyjsc ale na szczescie pojawil sie koronawirus. Trzeba to przeczekac. Alleluja i do przodu.
      • 71tosia Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 13:22
        ty tez nie jestes specjalistka ani od matematyki ani pd wirusologii, koronowirusy to cala grupa wirusow a nie jeden wirus. Niektore daja efekt zwyklego przeziebienia a inne jak MERS daja zakazenia o 30% smiertelnosci.
    • chococaffe Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 12:14
      Covid Covidem, ale nie przeszkadza Wam, że z sytuacji korzysta różnej maści radykalna prawica oswajając ze swoimi "niezależnymi" mediami i rozmiękczając to wszystko głupimi memami? Że obrzydliwie odwołuje się do najniższych instynktów i wiele osób nie reaguje bo wystarczy im, że są "przeciwko maseczkom"? Nie zauważacie, że nie chodzi im żadne o "swobody obywatelskie" tylko o to, żeby Wam narzucić swoje - o wiele gorsze i radykalne? Nie przeszkadza Wam to towarzystwo - nawet jeżeli jesteście przeciwko maseczkom itd? Nie przeszkadza na tyle, że nie zwrocicie uwagi tylko co najwyżej milczycie?
      • triss_merigold6 Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 12:19
        A kto Ci powiedział, że antykoronohisterycy identyfikują się z Konfą, czy szerzej, z radykalną prawicą? Ja się kompletnie z nimi nie identyfikuję, podobnie jak nie identyfikuję się z Antifą.
        • araceli Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 12:25
          triss_merigold6 napisała:
          > A kto Ci powiedział, że antykoronohisterycy identyfikują się z Konfą, czy szerz
          > ej, z radykalną prawicą? Ja się kompletnie z nimi nie identyfikuję, podobnie ja
          > k nie identyfikuję się z Antifą.

          Przecież właśnie o tym przedmówczyni pisała. O wzmacnianiu pozycji na ludziach, którzy się nie identyfikują.
        • raadhiyah2020 Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 12:31
          triss_merigold6 napisała:

          > A kto Ci powiedział, że antykoronohisterycy identyfikują się z Konfą, czy szerz
          > ej, z radykalną prawicą? Ja się kompletnie z nimi nie identyfikuję, podobnie ja
          > k nie identyfikuję się z Antifą.

          Albo wyznawcami conspiracy theories. Sa ludzie ktorzy poprostu widza co sie dzieje i wyciagaja wnioski.
          • ola5488 Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 12:57
            raadhiyah2020 napisała:

            > Albo wyznawcami conspiracy theories. Sa ludzie ktorzy poprostu widza co sie dz
            > ieje i wyciagaja wnioski.

            Tak. Ludzie, którzy w przeciwieństwie do naukowców umieją wyciągać wnioski i analizować dane. Do tego ci wybrani mają szczególne predyspozycje intelektualne by wraz z innymi wybitnymi przejrzeć spisek i poznać prawdę.
            • livia.kalina Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 13:08
              Dokładnie tak. Ci najbardziej oświeceni są zawsze niewykształceni, za to z ogromnym wdziękiem wykształceniem pogardzający.
        • chococaffe Re: głos w sprawie covidogłupawki 31.08.20, 09:25
          Ale i milczysz. Ergo sikasz sobie (i swoim dzieciom) pod wiatr.
    • ferra Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 12:46
      i lekarz niemiecki
      www.youtube.com/watch?v=TdfGieu-N44
    • b.bujak Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 13:19
      słabiutkie to, pani profesor obnaża swoją ignorancję w wielu aspektach;
      po pierwsze bilans zysków i strat - gdzie tu mowa o ekonomicznych skutkach izolacji? o skutkach zatrzymania służby zdrowia - leczenia przez telefon, braku diagnostyki itp? ile czasu miałaby trwać ta izolacja, żeby było dobrze? gdzie mowa o skutkach zamknięcia dzieci w domach - marnej edukacji, problemach psychicznych, społecznych? gdzie analiza czynników, które tłumaczyłyby zróżnicowanie rozprzestrzeniania się i śmiertelności w różnych krajach/ regionach?
      przyczyną ignorowania pandemii jest niespójność danych i informacji, które dostajemy oraz fakt, że decyzje podejmowane przez władze są podejmowane właśnie z pominięciem danych matematycznych i statystycznych, to pominięcie bierze się zapewne z tego, że nie ma wiarygodnych danych bazowych - co byśmy nie liczyli na błędnych danych, będzie już obarczone tym błędem plus kolejnymi;
      choćby sprawa testów - jaka jest ich wiarygodność? jaki błąd wskazań fałszywie dodatnich / ujemnych?

      jak szanowna pani profesor ujmie powyższe zagadnienia w liczby to możemy używać słowa matematyka - póki co to tylko bełkot pod założoną tezę
    • bananananas Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 13:21
      Czy to jest rzetelna ocena społeczeństwa na podstawie faktów?
      Dzienna liczba zgonów na covid od kwietnia nie rośnie Skąd w takim razie podstawa do stawiania ludziom zarzutów egoizmu i głupoty?
    • memphis90 Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 14:01
      >Gdyby media podały informację, że z powodu >powikłań związanych z COVID-19 zmarło >dziesięcioro dzieci, następnego dnia place >zabaw, parki, plaże i miasta byłyby puste
      Tyle tylko, że NIE umiera 10 dzieci dziennie... Więc równie dobrze możemy rozważać ile razy dziennie byśmy "klaskali", gdyby okazalo się, że nasze komary jednak roznoszą ZIKA.

      >Nie rozumieją, że przy wykładniczym wzroście >zachorowań jeśli jednego dnia zarażanych jest >50 osób, to kolejnego dnia zarażonych będzie >już 100
      A jak się mają teorie pani "psycholog oceny" do rzeczywistości? W marcu, 5 miesięcy temu, mieliśmy swojego pacjenta zero, więc gdzie nasze 18 trylionow ziarenek ryżu (uwzględniając, że większość zakażeń jest bezobjawowa i wielu z nas chodzi i "sieje")?

      >Przy stosunku jeden do dwóch mamy już >pandemię
      Nie, prosze pani. Pandemia oznacza pokonanie barier kontynentalnych, a nie liczbę przypadków. Na marginesie - odra ma współczynnik OSIEMNAŚCIE.

      >A co możemy zyskać, ignorując pandemię i >ryzykując zdrowie swoje oraz swoich bliskich?
      Może to, że po 8 miesiącach obrotu wirusem w środowisku jednak inaczej odbieramy "ryzyko" i "zysk" ? Do pracy iść trzeba, raty kredytu splacic, dzieci nakarmić - nie każdy może żyć z wirtualnego sprawdzania jakie numerki wybierają ludzie w totalizatorze... Gdybym 6 miesięcy temu rzucila pracę, żeby bezpiecznie siedzieć w bunkrze, to dziś bym nie miała niczego, pracy, domu, dzieci...

      >przez lockdown udało nam się wyhamować >rozprzestrzenianie się wirusa
      A udało się...?

      >Jest sam i zdaje sobie sprawę z wyroku. Dusi >się.
      Jeśli się dusi i umiera, to jest nieświadomy w śpiączce farmakologicznej na respiratorze, pani specjalistki od ryzyka na giełdzie.

      >Samotność w obliczu cierpienia i śmierci jest >ogromna
      Moja babcia umierała w domu, bez pomocy medycznej. Z tego powodu, że umierającym BEZ koronawirusa również nie wolno było towarzyszyć w szpitalu. Czy umierając w domu pozbawiona pomocy medycznej czuła się mniej samotna lub wystraszona w obliczu śmierci...? Nie wiem, wątpię. Skoro więc wirus będzie obecny JUŻ ZAWSZE, a umierający cierpi tak samo NIEZALEZNIE od przyczyny - to jaki wlasciwie sens mają zakazy towarzyszenia umierającym, restrykcje, ograniczenia, które postuluje pani psycholog...? Bo chyba pani analityk nie wierzy, że za rok coś się zmieni, wirus się samozaora albo coś?


      >A jeśli umrze, rodzina nie może nawet przejść >rytuału pożegnania związanego z >pochówkiem.
      Ja również zostałam pozbawiona rytuału pożegnania, bo nie nazywam się Kaczyńska. Znów - pani psycholog broni restrykcji, nie za bardzo widząc drugą stronę medalu. Zakaz uczestnictwa w pogrzebach może spowolni rozprzestrzenianie wirusa, ale pozbawi rytuału pożegnania WSZYSTKIE rodziny WSZYSTKICH zmarłych. I to już na zawsze, bo wirus nie zniknie.

      >Gdyby ludzie widzieli takie sceny, to może >lepiej rozumieliby zagrożenie wynikające z >ignorowania zakazów
      Szanowna pani, ja doswiadczylam WSZYSTKICH tych zakazów mimo BRAKU covid, więc o czym mówimy, bo nie rozumiem...? Stosowałam się ściśle do restrykcji i zostałam pozbawiona pożegnania, pogrzebu, a zmarła - pomocy medycznej, która MOŻE by coś zmieniła i MOŻE uratowałaby jej życie jeszcze na jakiś czas?

      >Kłopot w tym, że nikt nie siada z kartką >papieru i z kalkulatorem, by ocenić wartość >zarówno ryzyka, jak i nagrody
      Ależ siadam, siadam. Wg statystych mam większe ryzyko zgonu z powodu wypadku drogowego albo samobójstwa.

      >a niedoszacowujemy drugiego, choćby >zdrowia babci
      Moja babcia już nie żyje.
      • bananananas Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 14:37
        memphis90 napisała:

        > Może to, że po 8 miesiącach obrotu wirusem w środowisku jednak inaczej odbieram
        > y "ryzyko" i "zysk" ? Do pracy iść trzeba, raty kredytu splacic, dzieci nakarmi
        > ć - nie każdy może żyć z wirtualnego sprawdzania jakie numerki wybierają ludzie
        > w totalizatorze... Gdybym 6 miesięcy temu rzucila pracę, żeby bezpiecznie sied
        > zieć w bunkrze, to dziś bym nie miała niczego, pracy, domu, dzieci...

        W ogóle jest głębokim nadużyciem naukowym przekładanie pojęć i metod badawczych z oceny ryzyka przy podejmowaniu prostych decyzji biznesowych do takiej długotrwałej, niezwykle złożonej i dotyczącej milionów ludzi jednocześnie, sytuacji.

        Uznalibyśmy za mądre, gdyby pani stosowała swoje narzędzia badania stosunku do ryzyka np (przepraszam za drastyczny przykład) do decyzji rodziców w getcie o oddawaniu swoich dzieci obcym ludziom?
    • gyubal_wahazar Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 14:30
      Przejmowanie się pandemią to wynik poważnej aberracji umysłowej, zbliżonej do maniakalno-depresyjnego zespołu urojeniowego. Zmówię więc paciorek, za panią profesor
    • buldog2 Dwie kwestie 30.08.20, 14:42
      1. Zgodnie z oficjalnymi danymi na koronawirusa, także wskutek chorób towarzyszących, zmarło nieco ponad 2000 osób, te same źródła oceniają liczbę zmarłych w ciągu sezonu grypowego na 65 osób.
      Tymczasem, podaję za medexpress.pl

      Według danych NIZP-PZH[1] w sezonie jesienno-zimowym (1.09.2019-30.04.2020) na grypę i choroby grypopodobne zachorowało 3 769 480 osób. Zauważalna jest zwiększona liczba hospitalizacji (16 684). Jest ona o 5,8% większa w porównaniu do poprzedniego sezonu. W tym roku za znakomitą większość zachorowań odpowiada wirus typu A. Wirusy typu B odpowiadały jedynie za 5% zdiagnozowanych zachorowań. Odnotowano 64 zgony z powodu grypy i jej powikłań, jednak estymacje na podstawie europejskich danych z FLUMOMO[2] wskazują, że w Polce co roku z powodu grypy umiera ok. 6500 osób powyżej 65 roku życia co oznaczałoby bardzo duże niedoszacowanie danych publikowanych w Polsce.
      www.medexpress.pl/na-grype-umiera-w-polsce-100-razy-wiecej-ludzi-niz-to-wynika-z-oficjalnych-danych/77710#_ftn1
      Czy ktoś zechciałby się do powyższego odnieść? W porównaniu z innymi oszacowaniami są ważniejsze o tyle, że posługują się danymi bardziej konkretnymi i trudniejszymi do zakwestionowania, niż oparte na wynikach wykonanych testów, bardzo niepewnych, czy w ogóle już mgławicowych wynikach badań prowadzonych bez ich użycia.
      W żadnym razie nie chciałbym lekceważyć żadnego zagrożenia, jednak odnoszę wrażenie,

      2. W kwestii (wolę używać języka polskiego, nie nowomowy) zamykania zakładów pracy. Za chwilę czeka nas początek roku szkolnego i o ile w przypadku szkół ponadpodstawowych jakiś (bardzo umiarkowany, ale jednak) wynik w postaci spowolnienia rozprzestrzeniania się wirusa mogą dać środki ostrożności, to w szkołach podstawowych jest to kompletny absurd i samooszustwo władz. Po kilku dniach uwspólnotowieniu ulegną wirusy w obrębie pojedynczej klasy, po tygodniu - szkoły. Uzasadnić to można bardziej szczegółowo, ale chyba szkoda bić pianę. Po dwóch-trzech tygodniach mamy uwspólnotowienie wirusa wśród uczniów w mieście z okolicami. Oczywiście mają go też ich rodziny.

      Jedyne działanie, jakie wydaje się wykonalne i przynoszące oczekiwane wyniki, to izolacja ludzi podwyższonego ryzyka - starych, chorych. Cała reszta, to kaleczenie wykształcenia dzieci, powiększanie różnic pomiędzy dziećmi z domów, w których dba się o naukę i kulturę, i pozostałych. A także nie przynoszące praktycznie żadnych korzyści niszczenie gospodarki.
      • buldog2 Re: Dwie kwestie 30.08.20, 14:48
        Poprawka:
        W żadnym razie nie chciałbym lekceważyć żadnego zagrożenia, jednak odnoszę wrażenie, że przeszacowanie jednego zagrożenia i niedocenianie drugiego nie jest powodowane racjonalną oceną sytuacji, a tylko owczym pędem i chęcią utrzymania się w mainstreamie. Bo wyjście z mainstreamu znaczy napiętnowanie, a to groźniejsze, niż jakikolwiek wirus.
        • buldog2 Re: Dwie kwestie 30.08.20, 14:59
          Poprawka 2:
          Cała reszta, to kaleczenie wykształcenia dzieci, powiększanie różnic pomiędzy dziećmi z domów, w których dba się o naukę i kulturę, i pozostałymi.
      • memphis90 Re: Dwie kwestie 31.08.20, 08:58
        Pojadę ematką
        COVID TO NIE GRYPA!!!

        Albowiem grypa, jak wiadomo, to całkiem niegroźny glut w lewej dziurce nosa, najczęściej pojawiający się na skutek szczepienia, jako że szwagier zięcia córki sąsiadki nigdy nie zachorował tak ciężko na zupełnie łagodny glut z nosa NIEBĘDĄCY ABSOLUTNIE COVIDEM, jak w tym roku, w którym się zaszczepił. Na szczęście na grypę się nie uniera, a jelsi ktoś umarł, to przecież nie przez grypę, tylko to ta szczepionka tak go osłabiła, że umarł.
    • saszanasza Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 14:48
      Mam koleżankę, która twierdzi, że pandemii nie ma a na wirusa umierają jedynie osoby z chorobami współistniejącymi, więc jej ten wirus nie straszny, natomiast.....maseczek nie nosi, bo są bardzo szkodliwe (w tym miejscu zalewa mnie tysiącem filmików o poziomie dwutlenku węgla i innych chorobach skóry), więc reasumując. Wirus jej nie zaszkodzi bo jest osobą zdrową, zaszkodzi jej maseczka🙈

      Poza tym, noszenie maseczki równa się akceptacji polityki rządu a ona tej polityki nie akceptuje, więc maseczki nie nosi rownież z tego powodu, ale....500+ ochoczo pobiera bez sprzeciwu i z pełną akceptacją🙈

      Należy również nadmienić, że sama zaznaczyła, że ma dość dobrą wyobraźnię...teraz są maseczki, za chwilę czipy by wszystko skonczyło się na......UWAGA....najbardziej zabójczym i prawdopodobnym procederze....handlu dziecięcymi organami🙈
      • mus_tang1 Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 17:20
        😂 to bardzo powszechna postawa.
        Robię to, co pasuje, korzystam, jednocześnie nie daję nic od siebie.
        Wszystko można wytłumaczyć filmikiem na YouTube. Pieniądze jak dają to biorę, a poza tym rząd jest zły.
        Pandemii nie ma, albo jest jak trzeba dzieci posłać do szkoły. Można organizować polityczne wiece, ale koperty już narażają na śmierć.
        I inne bzdury. Spisek całego świata, wszyscy epidemiolodzy to idioci, za to film z YouTube to niezależne źródło smile
        Wirus jest, żyć musimy, trzeba się dostosować i tyle.
        • antonina.n Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 18:08
          Ej, a powiedzcie, czy pomiędzy „wirus to spisek” a „wszyscy umrzemy” to nie ma żadnej przestrzeni?

          Mam wrażenie, ze w internecie opcje są tylko powyższe i dyskusja w ogóle nie jest możliwa.

          A nie można po prostu uważam tam, gdzie to możliwe, choćby na wszelki wypadek? Tzn. chodzić do pracy, a na wszelki wypadek nie pójść na procesję? Poleżeć plackiem na plaży, ale jeśli nie ma tłumu? Wysłać dziecko do szkoły, ale wpajać mu (jak zwykle) konieczność mycia rąk i nie wykaslywania wyziewów wprost na kolegę z ławki?

          Ja mam wrażenie, ze osoby, które w wirusa kompletnie nie wierzą, totalnie lekceważą rozsądne głosy i próbują zakrzyczeć rzeczywistość (Nenia bardzo rozsądnie pisze w tym wątku, ale jest non stop bombardowana ogólnikami : spisek/panika itd). Z drugiej strony - jak ktoś się boi wirusa, to już NIC się nie da. Patrz- powrót do szkół- na żywo się nie da, zdalnie się nie da, hybrydowo się nie da. Nosz, kurde, nic się nie da.

          A nie można zatrzymać się gdzieś pośrodku? W internecie. Bo na żywo, wokół mnie, to (za pewnymi wyjątkami w jedną czy drugą stronę) ro ludzie jednak żyją w miarę normalnie. Idą do prący, nie idą na wesele. Jak czują się przeziębienie- na wszelki wypadek nie odwiedzają babci. I tak dalej.
          • saszanasza Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 22:49
            antonina.n napisała:

            > Ej, a powiedzcie, czy pomiędzy „wirus to spisek” a „wszyscy umrzemy” to nie ma
            > żadnej przestrzeni?
            >
            > Mam wrażenie, ze w internecie opcje są tylko powyższe i dyskusja w ogóle nie je
            > st możliwa.
            >
            > A nie można po prostu uważam tam, gdzie to możliwe, choćby na wszelki wypadek?
            > Tzn. chodzić do pracy, a na wszelki wypadek nie pójść na procesję? Poleżeć plac
            > kiem na plaży, ale jeśli nie ma tłumu? Wysłać dziecko do szkoły, ale wpajać mu
            > (jak zwykle) konieczność mycia rąk i nie wykaslywania wyziewów wprost na kolegę
            > z ławki?

            No dokładnie tak! Ale tym ludziom nie wytłumaczysz, bo oni popadają ze skrajności w skrajność.
            Mnie maseczka co do zasady nie przeszkadza, ale uważam, że na przerwach w szkole nie spełni swojej funkcji, bo dzieciaki zwyczajnie będą nią poniewierały po wszystkich możliwych powierzchniach, już lepiej zadbać by częściej myły ręce. Do sklepu na chwilę tez jestem w stanie ją założyć, poza tym nie okłamujmy się, te maseczki nosi się prowizorycznie, więc nie sądzę by wywoływały grzybice twarzy, natomiast nie wykluczam, że dla osoby majacej problem z oddychaniem może być problemowa. Ja bardziej niż maseczką martwię się wymogiem dezynfekowania rąk. Moja córka ma atopię na rękach, naprawdę aż piszczy od środków dezynfekujących, ręce ma jak 60 latka, więc gdybym miała dalej polemizować z tą koleżanką (którą dziś zablokowałam, bo już nie wytrzymałam), prędzej udowodniłabym że środki do dezynfekcji szkodzą bardziej niż maseczka🙈
            >
            > Ja mam wrażenie, ze osoby, które w wirusa kompletnie nie wierzą, totalnie lekce
            > ważą rozsądne głosy i próbują zakrzyczeć rzeczywistość (Nenia bardzo rozsądnie
            > pisze w tym wątku, ale jest non stop bombardowana ogólnikami : spisek/panika it
            > d). Z drugiej strony - jak ktoś się boi wirusa, to już NIC się nie da. Patrz- p
            > owrót do szkół- na żywo się nie da, zdalnie się nie da, hybrydowo się nie da. N
            > osz, kurde, nic się nie da.
            >
            no bo to takie typy ludzi.

            > A nie można zatrzymać się gdzieś pośrodku? W internecie. Bo na żywo, wokół mnie
            > , to (za pewnymi wyjątkami w jedną czy drugą stronę) ro ludzie jednak żyją w mi
            > arę normalnie. Idą do prący, nie idą na wesele. Jak czują się przeziębienie- na
            > wszelki wypadek nie odwiedzają babci. I tak dalej.

            Zgadzam się. Ja w wirusa wierzę, mam męża po zawale, mogę powiedzieć że się boję, ale żyję w miarę racjonalnie. Spotykam sie z ludźmi ale dbam bardziej o higienę. Nie wpieprzam się w tłumy, ale na spotkanie przy winie już pójdę a dziecko puszczę na nocowankę do koleżanki. Maseczkę noszę, ale jak zapomnę, to nie robię paniki itd itd
            • dyzurny_troll_forum Re: głos w sprawie covidogłupawki 31.08.20, 00:02
              saszanasza napisała:

              > Mnie maseczka co do zasady nie przeszkadza, ale uważam, że na przerwach w szkol
              > e nie spełni swojej funkcji, bo dzieciaki zwyczajnie będą nią poniewierały po w
              > szystkich możliwych powierzchniach,
              • antonina.n Re: głos w sprawie covidogłupawki 31.08.20, 00:31
                No akurat z maseczkami w szkole to dokładnie tak będzie jak na tym obrazku.

                Ale w autobusie wolę, jak ludzie mają. Tzn. nie tylko wolę, ale na ten moment strasznie mnie wkurza, jak nie mają. A bywało, ze marzyłam o nich i przed pandemią, bo mnie niepomiernie obrzydza cudze wykasływanie w przestrzeń. I zresztą grypą tez się nie chciałam zarazić.
      • memphis90 Re: głos w sprawie covidogłupawki 31.08.20, 09:04
        A do znajomej jeszcze nie dotarło, że mierzenie temperatury niszczy szyszynkę...? To nowość na rynku histerykow, grzybica płuc i zatrucie dwutlenkiem już się przejadło, a tak to mają kilka tygodni przeżuwania, zanim histerykom uda się wygooglac co to wlasciwie szyszynka i gdzie leży..
        • saszanasza Re: głos w sprawie covidogłupawki 31.08.20, 15:14
          memphis90 napisała:

          > A do znajomej jeszcze nie dotarło, że mierzenie temperatury niszczy szyszynkę..
          > .? To nowość na rynku histerykow, grzybica płuc i zatrucie dwutlenkiem już się
          > przejadło, a tak to mają kilka tygodni przeżuwania, zanim histerykom uda się wy
          > googlac co to wlasciwie szyszynka i gdzie leży..
          >
          Oo, to ciekawe, o niekorzystnym wpływie termometrów jeszcze nie słyszałam, warto się zapoznać z tematem, zeby mieć o czym z nią rozmawiać🙈🙈🙈
          • madami Re: głos w sprawie covidogłupawki 31.08.20, 16:21
            hehe
    • anorektycznazdzira Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 21:51
      Grypa hiszpanka nie jest z rodziny SARS!!!!
      Matko, jaka kompromitacja.

      Reszta- nie poparte niczym ogólne rozważania. Coś o matematyce, której wszakże pani nie używa do niczego, poza próbą nadania powagi swoim wypowiedziom. Ale ładu i składu w opowieściach o funkcji wykładniczej nie znajdziesz. Pitu, pitu.
    • bywalec.hoteli Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 22:24
      "Prof. dr hab. Joanna Sokołowska. Psycholog, naukowo zajmuje się psychologią podejmowania decyzji i ryzyka w biznesie oraz psychologią ekonomiczną." - przepraszam co pani prof. ma wspólnego z medycyną, biologią czy matematyką by móc wypowiadać się w temacie?
      • antonina.n Re: głos w sprawie covidogłupawki 30.08.20, 22:35
        Nie wiem, ale jej kompetencje w niczym nie ustępują przeciętnej ematce. A jednak nie brak ematek, które swoje przemyślenia „na zdrowy rozum” głoszą jak prawdy objawione.
        • memphis90 Re: głos w sprawie covidogłupawki 31.08.20, 09:09
          No to ja jestem nieprzeciętna i w temacie mam kompetencje znacznie wyższe niż pani od badań cyferek wybieranych w totalizatorze.

          Swoją drogą mnie 25 lat temu w szkole uczyli, że równie dobrze możemy zakreślić 1,2,3,4,5,6, ale gra w totolotka po uwzględnieniu prawdopodobieństwa wygranej sama w sobie zawiera myślenie magiczne, inaczej nikt by nie wydał ani zlotowki... A pani musiała sobie robić badania na ten temat i odkrywać oczywistość 😂😂😂
          • dyzurny_troll_forum Re: głos w sprawie covidogłupawki 31.08.20, 09:30
            memphis90 napisała:

            > .. A pani musiała sobie robić badania na ten temat i odkrywać oczywistość 😂?
            > ?😂

            Pewnie za to całkiem nieźle płacą....
            A na poważne badania naukowe to przecież ona nie ma zasobów intelektualnych....
          • snajper55 Re: głos w sprawie covidogłupawki 31.08.20, 09:57
            memphis90 napisała:

            > No to ja jestem nieprzeciętna i w temacie mam kompetencje znacznie wyższe niż p
            > ani od badań cyferek wybieranych w totalizatorze.
            >
            > Swoją drogą mnie 25 lat temu w szkole uczyli, że równie dobrze możemy zakreślić
            > 1,2,3,4,5,6, ale gra w totolotka po uwzględnieniu prawdopodobieństwa wygranej
            > sama w sobie zawiera myślenie magiczne, inaczej nikt by nie wydał ani zlotowki.
            > .. A pani musiała sobie robić badania na ten temat i odkrywać oczywistość 😂?
            > ?😂

            Nie, nie musiała. Zmyślasz.

            "Kiedyś przy okazji pewnych badań zwróciłam się do Totalizatora Sportowego z pytaniem, ile osób, zakreślając liczby w Lotto, wybiera kombinację 1, 2, 3, 4, 5, 6 lub jakichkolwiek innych następujących po sobie liczb. Okazało się, że nikt nie wybiera takich kombinacji, bo intuicja podpowiada, że nie mogą wypaść."

            Czytanie ze zrozumieniem to jak widać trudna sztuka, którą nie wszyscy opanowali.

            S.
          • antonina.n Re: głos w sprawie covidogłupawki 31.08.20, 11:13
            Napisałaś bardzo dużo słów, z których kompletnie nic nie wynika. No, może tyle, ze wiara w twoje wysokie kompetencje prawdopodobnie jest mocno na wyrost.
            • madami Re: głos w sprawie covidogłupawki 31.08.20, 11:38
              Hehe nie wynika dla ciebie, lepiej się nie przyznawać do ignorancji wink
              • antonina.n Re: głos w sprawie covidogłupawki 31.08.20, 12:37
                No widzisz, ja nie należę do żadnej ze skrajnych grup. Raczej patrzę, co z tego wszystkiego wyniknie. I z nadzieją przyjmuję informacje, że wirus mutuje w kierunku mniej groźnym dla zdrowia, ale tez z niepokojem oglądam, jak rośnie ilość osób z pozytywnym wynikiem testu. I ze zdziwieniem patrzę na ludzi, którzy a) zaniechali wszelkich środków, by się chronić b) zaniechali wszelkich normalnych aktywności, bo się chronią, nie będąc w grupie ryzyka.

                Wszelkie skrajności są niebezpieczne.
                • madami Re: głos w sprawie covidogłupawki 31.08.20, 16:25
                  Ja mówiłam o totolotku wink

                  W sumie ja też jestem człowiekiem środka, czasem trudno nim być, wiele osób od razu uznaje, że jak nie jesteś z nami jesteś przeciw nam ( krytykujesz PIS jesteś pełowcem, masz wątpliwości odnośnie szczepionki - antyszczep itp. itd) łatwo przypisać komuś łatkę wink

                  Ja od początku epidemii śledzę tylko statystyki, dla mnie było oczywiste już po miesiącu w jakim kierunku to pójdzie, trochę wiedzy, trochę intuicji trochę gdybania i faktycznie sprawdza się. Nie lubię paniki i histerii i irracjonalnego działania ale całkowite olewactwo też jest mi obce.
    • edelstein Re: głos w sprawie covidogłupawki 31.08.20, 09:16
      Masakra,jeszcze jakieś głupki wierzą w strasznego covida.
      • snajper55 Re: głos w sprawie covidogłupawki 31.08.20, 09:58
        edelstein napisała:

        > Masakra,jeszcze jakieś głupki wierzą w strasznego covida.

        Poza foliarzami wszyscy wierzą.

        S.
        • ola_fatyga Re: głos w sprawie covidogłupawki 31.08.20, 11:23
          >
          >Poza foliarzami wszyscy wierzą.

          Coś dla Ciebie, panie S., chociaz pewnie i tak nie bedziesz potrafil tego odniesc do salej tej covidowej fałszywej pandemii, bo jest produktem tej manipulacji i dowodem na to, że działa.

          TEORIA MANIPULACJI Noama Chomsky’ego
          1. Rozpraszanie uwagi
          Kluczowym elementem kontroli społecznej jest odwrócenie uwagi od istotnych spraw i zmian dokonywanych przez polityczne i ekonomiczne elity, poprzez ciągłe rozpraszanie uwagi i zalew opinii publicznej nieistotnymi informacjami.

          Strategia odwrócenia uwagi jest kluczowa, aby zapobiegać zainteresowaniu społeczeństwa podstawową wiedzą z zakresu nauki, ekonomii, psychologii, neurobiologii i cybernetyki.

          „Utrzymuj opinię publiczną odwróconą od realnych problemów społecznych, poprzez zniewolenie nieważnymi sprawami. Społeczeństwo musi być cały czas bardzo zajęte, bez czasu na myślenie”.

          2. Wygeneruj problem i zaproponuj rozwiązanie

          Ta metoda jest również określana jako „problem – reakcja – rozwiązanie”.

          Stwórz taką sytuację (problem), która wywoła u odbiorców żądanie podjęcia natychmiastowych kroków, mających na celu rozwiązanie problemu lub zapobieganie mu w przyszłości.

          Na przykład: pozwól, by rozprzestrzeniła się przemoc, aby społeczeństwo zgodziło się na zaostrzenie norm prawnych w ochronie własnego bezpieczeństwa, za cenę swojej wolności. Wykreuj kryzys ekonomiczny, aby usprawiedliwić radykalne cięcia świadczeń socjalnych.

          3. Zmiany wprowadzaj stopniowo

          Nie wprowadzaj radykalnych zmian drastycznie lecz stopniowo, przesuwaj granicę wytrzymałości i akceptacji krok po kroku, aż do granic wytrzymałości, rozbijając zmiany na kolejne lata. W ten sposób przeforsowano radykalne zmiany społeczno-ekonomiczne latach 80. i 90., które doprowadziły do ukształtowania się ekonomii neoliberalnej: minimum świadczeń, prywatyzacja, niepewność jutra, elastyczność zatrudnienia, masowe bezrobocie, wypłaty na niskim poziomie, brak gwarancji godnego zarobku – wprowadzenie takich zmian jednocześnie wywołałoby rewolucję.

          4. Strategia odroczenia

          Kolejny sposób na wprowadzenie niemile widzianej zmiany to przedstawienie jej jako „bolesnej konieczności”, którą koniecznie będziemy musieli wprowadzić w przyszłości.

          Ludziom łatwiej jest zaakceptować widmo przyszłego poświęcenie, niż wprowadzić zmianę od razu.

          Ponadto społeczeństwa mają tendencję do naiwnej wiary, że „wszystko będzie dobrze” i że być może uda się uniknąć poświęcenia. Taka strategia daje więcej czasu na oswojenie się ze świadomością zmiany, a także przyjęcie jej w atmosferze rezygnacji, kiedy przyjdzie czas by wcielić ją w życie.

          5. Mów do społeczeństwa jak do dziecka

          Większość reklam i komunikatów kierowanych do opinii publicznej wykorzystuje język oraz sposób argumentowania, jakiego używa się, przemawiając do dzieci lub osób umysłowo chorych, a więc uproszczony i wręcz infantylny. Im bardziej chcesz zamglić obraz rzeczywistości swojemu rozmówcy, tym bardziej staraj się infantylizować komunikat. Dlaczego?

          „Jeśli będziesz mówić do osoby, jakby miała ona 12 lat, to po wpływem sugestii prawdopodobnie odpowie lub zareaguje bezkrytycznie, tak jakby rzeczywiście miała 12 lub mniej lat”.

          6. Skup się na emocjach, a nie na racjonalności

          Wykorzystywanie emocji to klasyczna technika mająca na celu odstawienie racjonalnej analizy i zdrowego rozsądku jednostki na bok. Co więcej, użycie języka odpowiednio nacechowanego emocjonalnie daje możliwość podświadomego zaszczepienia idei, pragnień, lęków, niepokojów, impulsów, a przez to wywołanie określonych zachowań.

          7. Utrzymuj ludzi w ignorancji

          Uczyń społeczeństwo niezdolnym do zrozumienia metod sprawowania kontroli.

          „Edukacja oferowana niższym klasom musi być na tyle uboga i na przeciętnym poziomie, aby przepaść ignorancji pomiędzy niższymi a wyższymi klasami utrzymywała się, a techniki kontroli pozostawały niezrozumiałe dla niższych klas”.

          8. Promuj przeciętność

          Spraw, aby społeczeństwo uwierzyło, że bycie głupim, wulgarnym i niewykształconym jest w porządku.

          9. Wzmacniaj w ludziach poczucie winy
          Pozwól, aby jednostki uwierzyły, że są jedyną osobą winną swoich niepowodzeń przez niedostatek inteligencji, zdolności lub własnych starań.

          Dzięki temu, zamiast buntować się przeciwko systemowi ekonomicznemu, który stawia jednostkę w niekorzystnej sytuacji, będzie ona żyła w poczuciu winy i dewaluacji własnej wartości, prowadząc do depresji. W takim stanie osoba stanie się bierna i niezdolna do podejmowania działań mających na celu zmianę systemu. Bierność oznacza brak rewolucji.

          10. Poznaj ludzi lepiej niż oni są w stanie poznać siebie

          Przez ostatnich 50 lat szybki postęp w nauce spowodował rosnącą przepaść pomiędzy zasobami wygenerowanej wiedzy a tym, co jest dostępne (i tłumaczone) dla szerokich mas.

          Dzięki biologii, neurobiologii i psychologii elity władzy są w stanie posiąść zaawansowaną wiedzę na temat jednostek, jak i społeczeństwa, co pozwala im poznać człowieka lepiej, niż on sam może znać siebie. Oznacza to, że będąc w posiadaniu tej wiedzy można mieć większą kontrolę nad jednostkami, niż one same nad sobą.

          Nie dziękuj.
          • saszanasza Re: głos w sprawie covidogłupawki 31.08.20, 12:30
            ola_fatyga napisała:

            > >
            > >Poza foliarzami wszyscy wierzą.
            >
            > Coś dla Ciebie, panie S., chociaz pewnie i tak nie bedziesz potrafil tego odnie
            > sc do salej tej covidowej fałszywej pandemii, bo jest produktem tej manipulacji
            > i dowodem na to, że działa.
            >
            > TEORIA MANIPULACJI Noama Chomsky’ego
            > 1. Rozpraszanie uwagi
            > Kluczowym elementem kontroli społecznej jest odwrócenie uwagi od istotnych spra
            > w i zmian dokonywanych przez polityczne i ekonomiczne elity, poprzez ciągłe roz
            > praszanie uwagi i zalew opinii publicznej nieistotnymi informacjami.
            >
            >
            > Nie dziękuj.

            Zachowujesz sie jak typowa trollica. Kopiuj wklej i ciągle to samo. W oparciu o kilka filmików i wypowiedzi zbudowaliście sobie wizję świata w którym ktoś was prześladuje, wszędzie są spiski i każdy tylko czyha ba wasze życie, Wszystko to już widziałam....koleżanka mi to wysyłała. Ona też uważa że szczepionki i maseczki są złe i ona ma święte prawo nie szczepić i nie nosić, natomiast osoby które wierzą, że covid jest groźny - i chcą nosić maseczki i chcą szczepić, nie mają prawa tak myśleć bo....nie...
            Jej bardziej straszne są maszty 5g i perspektywa, że jej dzieci zostaną sprzedane na handel organami🙈
            A że manipulują?! odkrycie stulecia! Manipulują od zawsze. wystarczy prześledzić jak to się stało, że nastąpił brexit, to też była manipulacja, wystarczy zapoznać jak działają farmy trolli. No geniusze! Teraz odkryli, że nami manipulują i mają stracha😂😂😂🤣
            Jesteście żenujący.
            • antonina.n Re: głos w sprawie covidogłupawki 31.08.20, 12:39
              No nie? Już nie wiem, co głupsze. Zamykanie całego świata czy te spiskowe brednie.
              • saszanasza Re: głos w sprawie covidogłupawki 31.08.20, 12:41
                antonina.n napisała:

                > No nie? Już nie wiem, co głupsze. Zamykanie całego świata czy te spiskowe bredn
                > ie.

                No właśnie...moim zdaniem i jedni i drudzy popadaja w paranoję, jakby nie mogli wypośrodkować.
                • saszanasza Re: głos w sprawie covidogłupawki 31.08.20, 13:12
                  Mnie również urzekla historia z czipami🙈 To, że aktualnie prawie wszystkie urządzenia mobilne mają gps dodatkowo każdy numer telefonu jest przyporządkowany konkretnej osobie, a żeby zmanipulować kogoś i stworzyć szkic psychologiczny wystarczy prześledzić aktywność tej osoby na forach, i polubienia na FB to nie jest inwigilacja. Inwigilacja są czipy🙈🙈🙈
            • madami Re: głos w sprawie covidogłupawki 31.08.20, 13:24
              Akurat kopiowane powyżej teksty to socjotechnika, tak uczą tego na studiach, nie - nie jest to teoria spiskowa tylko teoria naukowa, tak - nauki społeczne to również dziedzina nauki. Teorię oraz praktykę manipulacji społecznych studenci uczą się normalnie na studiach, co więcej, na zajęciach w grupach uczą się wykorzystywać ją w praktyce. Studenci psychologii, socjologii, politologii, dziennikarstwa....
              • saszanasza Re: głos w sprawie covidogłupawki 31.08.20, 14:19
                madami napisała:

                > Akurat kopiowane powyżej teksty to socjotechnika, tak uczą tego na studiach, ni
                > e - nie jest to teoria spiskowa tylko teoria naukowa, tak - nauki społeczne to
                > również dziedzina nauki. Teorię oraz praktykę manipulacji społecznych studenci
                > uczą się normalnie na studiach, co więcej, na zajęciach w grupach uczą się wyko
                > rzystywać ją w praktyce. Studenci psychologii, socjologii, politologii, dzienni
                > karstwa....

                Ja wiem co to jest, rzecz w tym, że skoro studenci ucza sie tego oznacza, że cos takiego istnieje a nie zostało wynalezione wraz z pojawieniem sie covidu. Ludzie wklejający to zachowują sie tak, jakby Amerykę odkryli, a socjotechnika stosowana jest POWSZECHNIE! W skrócie od zawsze jesteśmy manipulowani choćby w najbardziej prozaicznych czynnościach jakimi są robienie zakupów choćby....a tu widzę prawdy objawione🙈
                • ola_fatyga Re: głos w sprawie covidogłupawki 31.08.20, 14:38
                  saszanasza napisała:
                  a socjotechnika sto
                  > sowana jest POWSZECHNIE! W skrócie od zawsze jesteśmy manipulowani choćby w naj
                  > bardziej prozaicznych czynnościach jakimi są robienie zakupów choćby....a tu wi
                  > dzę prawdy objawione🙈
                  >
                  >

                  Jakie prawdy objawione? No i? Jakieś inne wnioski, czy dalej nie trybisz?
                • madami Re: głos w sprawie covidogłupawki 31.08.20, 15:03
                  Nooo jesteśmy manipulowani - taaaak. A przez co/kogo najczęściej?
                  • saszanasza Re: głos w sprawie covidogłupawki 31.08.20, 15:08
                    madami napisała:

                    > Nooo jesteśmy manipulowani - taaaak. A przez co/kogo najczęściej?

                    Przez media, przez rząd, przez wystawy sklepowe, przez reklamy, przez sąsiada z góry i małe dziecko, kazdy z nas wykorzystuje socjotechnikę. Naprawdę historia z covidem nie jest niczym nowym, tylko przedmiot manipulacji jest nowy-covid.
                    • saszanasza Re: głos w sprawie covidogłupawki 31.08.20, 15:12
                      saszanasza napisała:

                      > madami napisała:
                      >
                      > > Nooo jesteśmy manipulowani - taaaak. A przez co/kogo najczęściej?
                      >
                      > Przez media, przez rząd, przez wystawy sklepowe, przez reklamy, przez sąsiada z
                      > góry i małe dziecko, kazdy z nas wykorzystuje socjotechnikę. Naprawdę historia
                      > z covidem nie jest niczym nowym, tylko przedmiot manipulacji jest nowy-covid.
                      >
                      >
                      Paranoikami są ci, co nadmiernie panikują z powodu covidu,, jak i ci, którzy twierdzą, że go nie ma.
                      • madami Re: głos w sprawie covidogłupawki 31.08.20, 19:34
                        Powyżej odniosłaś się do teorii manipulacji jak do teorii spiskowych. Laska puściła parę cytatów a ty o spiskach i 5g big_grin
                        • saszanasza Re: głos w sprawie covidogłupawki 31.08.20, 19:48
                          madami napisała:

                          > Powyżej odniosłaś się do teorii manipulacji jak do teorii spiskowych. Laska puś
                          > ciła parę cytatów a ty o spiskach i 5g big_grin

                          No bo to się cały czas przewija w jej wypowiedziach. jest spisek, jest 5g, dzieci są sprzedawane na organy i wszyscy zostaniemy zaczipowani i to wszystko zgrabnie łączy z covidem i szumnym ostatnio hasłem „otwórz oczy”. Nosz kuźwa od dawna mam otwarte wszystkie te teorie znam, bo one już funkcjonują w oparciu o inne aspekty życia. I właśnie ci ludzie tego nie widzą, a każą innym otwierać oczy.
                          Dlatego uważam, że są niewiarygodni i robią szum o coś co już istnieje.
            • ola_fatyga Re: głos w sprawie covidogłupawki 31.08.20, 14:32
              saszanasza napisała:


              >
              > Zachowujesz sie jak typowa trollica. Kopiuj wklej i ciągle to samo.

              To jest prosty tekst. Naprawdę, myślę, że to i tak ponad Waszą, covidian, zdolność percepcji. Nie zrozumiałaś, ok. Ale chociaż się do tego nie przyznawaj...A ze kopiuj wklej, no cóż, Pewnie nie wiesz, kim był/jest Noam Chomsky, więc na więcej niż kopiuj wklej nie zasłużyłaś, bo coś ponad to, to jak rzucanie pereł przed wieprze, które kilku kropek nie potrafią połączyć i nie ogarniają co się dookoła nich dzieje.
              • saszanasza Re: głos w sprawie covidogłupawki 31.08.20, 15:06
                ola_fatyga napisała:

                > saszanasza napisała:
                >
                >
                > >
                > > Zachowujesz sie jak typowa trollica. Kopiuj wklej i ciągle to samo.
                >
                > To jest prosty tekst. Naprawdę, myślę, że to i tak ponad Waszą, covidian,

                zdol
                > ność percepcji. Nie zrozumiałaś, ok. Ale chociaż się do tego nie przyznawaj...
                > A ze kopiuj wklej, no cóż, Pewnie nie wiesz, kim był/jest Noam Chomsky, więc na
                > więcej niż kopiuj wklej nie zasłużyłaś, bo coś ponad to, to jak rzucanie pere
                > ł przed wieprze, które kilku kropek nie potrafią połączyć i nie ogarniają co si
                > ę dookoła nich dzieje.

                To ty nie zrozumiałaś, że wklejasz prawdy znane od lat i stosowane powszechnie mechanizmy, dotąd przez ciebie niezauważone. Podlegasz wszystkiemu temu z czym usilnie starasz się walczyć pod płaszczykiem covidu. Od dawna tobą manipulowano, od dawna wiedzą gdzie jesteś i jaka jestes. Nie wklejasz nic, co nie było już znane. Nie dziekuj.
      • bywalec.hoteli Re: głos w sprawie covidogłupawki 31.08.20, 23:13
        edelstein napisała:

        > Masakra,jeszcze jakieś głupki wierzą w strasznego covida.
        >
        Edel, wróciłaś, długo Cię nie było, coś się u Ciebie działo?
    • 71tosia Re: głos w sprawie covidogłupawki 31.08.20, 16:32
      dzis dostalam wiadomosc ze moi przyjaciele oboje choruja, COVID u niego potwierdzony testami ona jeszcze na wynik czeka. Oboje 50+ bez chorob wspolistniejacych, na razie choruja w domu, on dosc ciezko. Wrocili z imprezy sportowej, z ok 50 osob koronowirusa powierdzono juz u 8. Tak wiec nie nie ma wirusa - bo ematka go na wlasne oczy nie widziala , a jak sama nie przechoruje to nawet w samo istnienienie wirusow bedzie watpic...
      • berber_rock Re: głos w sprawie covidogłupawki 31.08.20, 16:39
        Nikt tu nigdzie nie pisala, ze nie ma (no przynajmniej ja nie pisalam).
        Wirus jest.
        Natomiast ryzyko z nim zwiazane nie wymaga trzymania calego swiata pod kloszem smile

        • saszanasza Re: głos w sprawie covidogłupawki 31.08.20, 16:44
          berber_rock napisał(a):

          > Nikt tu nigdzie nie pisala, ze nie ma (no przynajmniej ja nie pisalam).
          > Wirus jest.
          > Natomiast ryzyko z nim zwiazane nie wymaga trzymania calego swiata pod kloszem
          > smile
          >


          Ja to rozumiem, ale zazwyczaj tego typu poglądy prezentują osoby, które dodatkowo popadają w inne skrajności przez co stają się niewiarygodne. Maseczki szkodzą, termometry szkodzą, szczepienia szkodzą, ale covid jest zupełnie nieszkodliwy. Teoretycznie ryzyko zwiazane ze szczepieniami jest tak samo niskie by bez problemu móc zaszczepić, ale te osoby się boją....a jednocześnie dziwią się, że ktoś boi się covidu. Totalna niekonsekwencja.
          • ola_fatyga Re: głos w sprawie covidogłupawki 31.08.20, 16:54
            saszanasza napisała:
            > Ja to rozumiem, ale zazwyczaj tego typu poglądy prezentują osoby, które dodatko
            > wo popadają w inne skrajności przez co stają się niewiarygodne. Maseczki szkodz
            > ą, termometry szkodzą, szczepienia szkodzą,

            Ty nic nie rozumiesz. Prawisz jak jakiś kmiotek, co wrzuca wszystkich do jednego worka i tyle wie, co zje.
          • madami Re: głos w sprawie covidogłupawki 31.08.20, 19:31
            Bład logiczny. To, że ktoś stwierdził, że ryzyko związane z koronawirusem jest niskie nie oznacza automatycznie, że popada w skrajność.
            • saszanasza Re: głos w sprawie covidogłupawki 31.08.20, 19:36
              madami napisała:

              > Bład logiczny. To, że ktoś stwierdził, że ryzyko związane z koronawirusem jest
              > niskie nie oznacza automatycznie, że popada w skrajność.

              owszem popada, jeżeli równocześnie twierdzi, że nie nosi maseczki ze względu na ryzyko grzybicy twarzy i niedotlenienia a jednocześnie nie szczepi dzieci ze względu na ryzyko powikłań.
      • ola_fatyga Re: głos w sprawie covidogłupawki 31.08.20, 16:44
        No i? Otaczają nas wirusy, bakterie i grzyby. Dotarło?
        • 71tosia Re: głos w sprawie covidogłupawki 31.08.20, 16:51
          to dla ciebie odkrycie? Podobnie jak pewnie to ze wirus wirusowi nie rowny?
          • ola_fatyga Re: głos w sprawie covidogłupawki 31.08.20, 16:59
            71tosia napisała:

            >Podobnie jak pewnie to ze wirus wirusowi nie rowny?

            Może jakiś straszny virus powstanie, ale covid19 nie jest straszniejszy niz ten z 2018 (porównaj sobie wskazniki smiertelnosci z tego roku). wirus w 2018 byl o wile straszniejszy, dlaczego wtedy nie piszczalas?
            https://img1.dmty.pl//uploads/202004/1586201614_qhgm4y_600.jpg


            • 71tosia Re: głos w sprawie covidogłupawki 31.08.20, 19:44
              uwazasz ze jestes dowcipna? Nie jestes. Jaki to wirus wywolal pandemie w 2018 roku? Chyba o 100 lat ci sie daty pomylily.
              • alicia033 Re: głos w sprawie covidogłupawki 31.08.20, 19:48
                to znaczy, tosiu, że słabiuchno u ciebie z analizą danych li i jedynie.
                • 71tosia Re: głos w sprawie covidogłupawki 31.08.20, 20:16
                  jeszcze raz spytam, jaki to wirus wywolal pandemie w 2018 roku? Czekam na te dane statystyczne, z pewnoscia chetnie zaprezentujesz nam swoja 'nieslabiutke' wiedze z zakresie statystki, wiruslogii i epidemiologicznych modeli matematycznych.
                  • ola_fatyga Re: głos w sprawie covidogłupawki 31.08.20, 20:26
                    71tosia napisała:

                    Czekam na te
                    > dane statystyczne, z pewnoscia chetnie zaprezentujesz nam swoja 'nieslabiutke'
                    > wiedze z zakresie statystki, wiruslogii i epidemiologicznych modeli matematycz
                    > nych.

                    Nie jestem Twoją służącą. Gimbaza chce wszystko na talerzu.
                    • 71tosia Re: głos w sprawie covidogłupawki 31.08.20, 20:48
                      no wybacz mi jeszcze raz niewiedze, szukam i szukam - ale jaki to wirus skosil milion ludzi w 2018 roku? Chyba napisanie kilku liter okreslajacych symbol tego wirusa nie jest az tak trudne dla profesora matematyki i wirusologii, bo pewnie nim jestes?
                    • araceli Re: głos w sprawie covidogłupawki 31.08.20, 21:01
                      ola_fatyga napisała:
                      > Nie jestem Twoją służącą. Gimbaza chce wszystko na talerzu.

                      Znowu te twoje niezależne od rozumu 'niemainstreamowe' źródła? big_grin big_grin big_grin

                      Król jest nagi - pierdol/łaś głupotę i wszyscy to widzą.
                  • alicia033 Re: głos w sprawie covidogłupawki 31.08.20, 20:38
                    nie ośmieszaj się z żądaniem jakichkolwiek danych i statystyk, paniusiu ze swoimi "jesteśmy u szczytu epidemii" w marcu i kwietniu.
                    • 71tosia Re: głos w sprawie covidogłupawki 31.08.20, 20:50
                      no coz nadal bede sie osmieszac PROSZAC o te dane naktore sie tak chetnie powolujesz, jaki wirus, jaka liczba zachorowan, jaki wspolczyynik transmisji i jaka smiertelnosc byla tej rzekome pandemii w 2018 roku? Dla takiej specjalistki jak ty to w koncu chyba zaden klopot?
    • cegehana Re: głos w sprawie covidogłupawki 31.08.20, 17:13
      Teoria 'oceny ryzyka" tak na ogół mi się podoba, ale każdy z nas ocenia to ryzyko indywidualnie - w oparciu o własne doświadczenie, wiedzę czy przeczytane artykuły.W czasach, gdy w Europie szalała dżuma ludzie nie czytali gazet i nie mieli żadnych podawanych na bieżąco statystyk, a ludzie byli mocno spanikowani - bo widzieli efekty. Wiek zmarłych niewiele ma tu do rzeczy - obcy emeryt znaczy tyle samo co obce dziecko (dlatego z taką obojętnością podchodzimy do dramatycznych statystyk śmiertelności dzieci w Afryce). Ludzie nie rozjeżdżają własnych babć samochodami np. smile bo wierzą, że to spowoduje konkretny (niepożądany) skutek. Ale jednocześnie np. palą przy nich papierosy (bo nikogo nie zabije jeden papieros, to jest prawda i ta prawda dociera do mózgu palacza, a prawda o skutkach odwleczonych w czasie o lat ??? jest przez mózg ignorowana - Allen Carr o tym pisał smile. Żeby ludzie rzeczywiście siedzieli w domach itd. musieliby nie czuć absolutnie żadnych bliższych zagrożeń - głodu, innych chorób, stresu związanego z brakiem pieniędzy. A czują stąd lęk przed koronką się rozmywa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka