19.09.20, 18:37
Wiem ze wiele oso na forum mnie nie lubi wiec beda sie cieszyc. Wyladowalam w szpitalu z zakazeniem tezcem 😑 nie moge miec penicillin, mam silne reakcje alerguczne. No coz,, to moze byc koniec... life...
Obserwuj wątek
          • raadhiyah2020 Re: Tezec 19.09.20, 18:46
            1matka-polka napisała:

            > I nie masz juz przeciwcial z obowiazkowego szczepienia?
            >
            obiwiazkowe bylo jak bylam w aszkkle potem jak mialam zagrozenie jeszcze w pl a twraz to jestem po 40-tce
              • raadhiyah2020 Re: Tezec 19.09.20, 18:58
                little_fish napisała:

                > Ale szczepionkę można podać również po skaleczeniu, jeśli poprzednia jest "niea
                > ktualna"
                mozna ale mam objawy, oczywiscie first was covid ale to nie to.
                Skaleczylam sie, zdezynfekowalam ale widsc nie zadzialolo
                  • raadhiyah2020 Re: Tezec 19.09.20, 19:08
                    umi napisała:

                    > Czym zdezynfekowalas? Na przyszlosc pracuj w rekawicach. Surowice powinnas dost
                    > ac i sie wylizac.

                    Zdwzynfekowalam planet do zezynfekcji ran ran z aptekim. Mam taki q dimu, bo dzieci
                    • umi Re: Tezec 19.09.20, 19:13
                      Nie wiem co to jest. Jak juz wyjdziesz z tego szpitala kup normalna wode utleniona i uzywaj zaraz po skaleczeniu. Woda utleniona powoduje miejscowa martwice tkanek, dlatego jest na nia nagonka. Ale to jest grozne tylko wtedy jak sobie zaczniesz polewac oderwana na motorze noge, nie zwykle, male zaciecie. Po polaniu woda utleniona zaden tezec ani nic innego nie powinno przezyc.
                  • raadhiyah2020 Re: Tezec 19.09.20, 19:33
                    little_fish napisała:

                    > Powinnaś szczepionkę dostać zaraz po skaleczeniu, zanim będą objawy

                    A skad mialam wiedziec. Skaleczylam sie tysiac razy i nigdy nic sie nie dzialo
                    • a23a23 Re: Tezec 20.09.20, 00:37
                      raadhiyah2020 napisała:

                      > little_fish napisała:
                      >
                      > > Powinnaś szczepionkę dostać zaraz po skaleczeniu, zanim będą objawy
                      >
                      > A skad mialam wiedziec.

                      Bo to podstawy, że jeżeli skaleczysz się przy "brudnej" pracy to się idzie do lekarza, który ocenia ryzyko narażenia na tężec i dalej jest odpowiednie postępowanie poekspozycyjne?

                      > Skaleczylam sie tysiac razy i nigdy nic sie nie dzialo

                      To tym bardziej, jeżeli "tysiąc razy" się kaleczysz, to dawno już powinnaś się doszczepić...
                      A co mają do tego wszystkiego penicyliny to już zupełnie nie wiem.
            • jasnoklarowna Re: Tezec 19.09.20, 20:29
              hanusinamama a nie co 3?
              ja po małym wypadku byłam doszczepiona bo lekarz powiedział że szczepionka chroni 3 lata, a moja była starsza. I podali mi ją drugiego dnia po zranieniu.
              naprawdę tężec tak galopuje że wczoraj ranka a dziś wielka gorączka?
              Może autorkę coś innego dopadło????
              • b.bujak Re: Tezec 20.09.20, 15:01
                jasnoklarowna napisała:

                > hanusinamama a nie co 3?
                > ja po małym wypadku byłam doszczepiona bo lekarz powiedział że szczepionka chro
                > ni 3 lata, a moja była starsza.

                producent podaje, że co 10, ale niektórzy (również lekarze) wątpią w skuteczność i czas ochrony tej szczepionki; chodzi o to, że nie ma pełnej jasności co do związku poziomu przeciwciał ze skutecznością neutralizacji toksyny, bo to jest związek pośredni - zabójcza jest toksyna a nie sama bakteria, na którą działają przeciwciała
            • aguha Re: Tezec 19.09.20, 19:12
              O kurcze, trzymaj się!!! Dwa lata temu byłam szczepiona (wbił mi się w stopę w trakcie biegania stary gwóźdź, auć). Lekarz powiedział, że co 10 lat powinno się powtarzać.
              • raadhiyah2020 Re: Tezec 19.09.20, 19:14
                aguha napisała:

                > O kurcze, trzymaj się!!! Dwa lata temu byłam szczepiona (wbił mi się w stopę w
                > trakcie biegania stary gwóźdź, auć). Lekarz powiedział, że co 10 lat powinno si
                > ę powtarzać.

                Ale pewnie niewiele osob powtarza
                  • raadhiyah2020 Re: Tezec 19.09.20, 19:44
                    aguha napisała:

                    > Pewnie masz rację. Ja byłam doszczepiona po 25 latach. Jak się leczy tężca?! Tr
                    > zymaj się!

                    Antybiotykami. Ale ja wiekszosci nie moge
                    • little_fish Re: Tezec 19.09.20, 19:54
                      To tym bardziej powinnaś dbać o aktualne szczepienia, a w razie "w" iść na SOR czy co tam macie.
                      Trzymam kciuki za powodzenie w leczeniu
                    • aguha Re: Tezec 19.09.20, 20:07
                      Spokojnie. Najważniejsze, że jesteś pod opieką. Z różnymi przypadkami mają do czynienia.

                      Ja wlazłam na gwoździa rano, a wieczorem stopa była spuchnięta. Wtedy sobie przypomniałam, że istnieje coś takiego jak tężec i pojechałam do szpitala. Nie chciałam zawracać głowy drobną raną, ale lekarz potraktował poważnie.
        • cosmetic.wipes Re: Tezec 19.09.20, 19:15
          raadhiyah2020 napisała:

          > Serio. Skaleczylam sie w ogrodzis wczoraj. Mam wysoka giraczks. Covid negative


          Inkubacja tężca to 2-21 dni. Trochę za wcześnie na taką diagnozę.

          Poza tym w przypadku podejrzenia podaje się antytoksyne przeciwtezcowa.
          • raadhiyah2020 Re: Tezec 19.09.20, 19:19
            cosmetic.wipes napisała:

            > raadhiyah2020 napisała:
            >
            > > Serio. Skaleczylam sie w ogrodzis wczoraj. Mam wysoka giraczks. Covid neg
            > ative
            >
            Bakretia sie dostala do krwi
            > Inkubacja tężca to 2-21 dni. Trochę za wcześnie na taką diagnozę.
            >
            > Poza tym w przypadku podejrzenia podaje się antytoksyne przeciwtezcowa.
            >
      • raadhiyah2020 Re: Tezec 19.09.20, 18:45
        ostanio mialam przypadek ponad 20 lat temu, wyladowalam na pogotowiu dalli mi zasrzyk przeciw tezcowy. Tylko sie skaleczylam, zdezynfokowalam, przykleilamn plaser,,mam objawy tezca, coeka zadzwonila na infoline, przyslali ambulance p
    • chatgris01 Re: Tezec 19.09.20, 18:45
      Nie doszczepiałaś się? Bo jako dziecko z pewnością byłaś szczepiona przeciw tężcowi.
      Teraz oprócz penicyliny istnieją inne silne antybiotyki, na pewno coś Ci dobiorą. Życzę szybkiego wyzdrowienia, trzymaj się.
    • nangaparbat3 Re: Tezec 19.09.20, 18:48
      Czekaj, szczepili Cię przecież w dzieciństwie wielokrotnie, więc jakąś odporność musisz mieć. Co więcej penicylina nie jest jedyną możliwością - jeszcze tetra, metronidazol, surowica. Znajdą coś. Trzymaj się, ja bedę trzymać kciuki smile
    • hexella Re: Tezec 19.09.20, 19:04
      zepnij dupsko i nie gadaj głupot, dasz radę, do boju - tylko pozytywne scenariusze. Trzymam kciuki i piję za Twoje zdrowie gruzińskie półwytrawne, to na bank zadziała.
    • damartyn Re: Tezec 19.09.20, 19:17
      raadhiyah2020 napisała:

      > Wiem ze wiele oso na forum mnie nie lubi wiec beda sie cieszyc. Wyladowalam w s
      > zpitalu z zakazeniem tezcem 😑 nie moge miec penicillin, mam silne reakcje ale
      > rguczne. No coz,, to moze byc koniec... life...

      Nikt się nie będzie cieszył. Nie ma tu aż tak niskich pobudek. Zdrowia!
        • lukrecja46 Re: Tezec 19.09.20, 20:10
          afro.ninja napisała:

          > Chyba żart. Najma pewnie z nerwów dodaje angielskie słowa, zazwyczaj trzyma mo
          > cny poziom polszczyzny.


          Też odniosłam takie wrażenie.
          • bywalczyni.hosteli Re: Tezec 19.09.20, 20:15
            Co Wy, serio nie zauważacie? Czytać najmy się nie da, wstawia po angielsku proste słówka, do tego zazwyczaj agresja i prostackie zacietrzewienie. biscotti pisze z fajną lekkością.
            • lukrecja46 Re: Tezec 19.09.20, 20:27
              O rany, a jakie to ma teraz znaczenie? Najma jest chora. Jeśli nie masz dla niej dobrego słowa to po prostu nie pisz, nie ma obowiązku.
                  • ichi51e Re: Tezec 20.09.20, 10:36
                    Niby artykul „jak zyja niepracujace matki” a w rzeczywistosci rozprawka o tym ze sa pasozytami zyjacymi na krawedzi uncertain
                    • bywalczyni.hosteli Re: Tezec 20.09.20, 12:03
                      wsciekla_suka_z_godzin napisała:

                      > Pomyśleć, że tym dziennikarzynom płacą za "kopiuj wklej"....


                      Chyba nie za dużo skoro jedynym osiągnięciem bywa latający w aeroklubie mążsmile
                    • przystanek_tramwajowy Re: Tezec 20.09.20, 13:26
                      Personalia jak personalia. Ale dziennikarka - autorka zalinkowanego artykułu nie może być naszą słodką Berdżi. Berdżi przecież poraża "urodom i szekszapilem". Pani autorka niestety nie. sad Ale może jest zamiast tego sympatyczna, ma dobry charakter i jest życzliwa dla ludzi, więc wszyscy ją kochają. smile
                    • bywalczyni.hosteli Re: Tezec 20.09.20, 13:33
                      Oczywiście, że nieładnie podawać czyjeś personalia. Ja tu żadnych nie podałam, wstawiłam link do artykułu, co aktualnie czytałam. Czy taka praktyka na forum jest zabroniona?
                          • przystanek_tramwajowy Re: Tezec 21.09.20, 09:15
                            Mogłaś. Ale fakt, że trafiłaś. Najśmieszniejsze, że w takich pisemkach branżowych to się zarabia najczęściej przy dobrych wiatrach może 2,5-3 tys. na rękę, więc mit o kosmicznych zarobkach też się rypnął.
                            • thea19 Re: Tezec 21.09.20, 10:14
                              może mi ktoś wytłumaczyć kim jest wątkodajka? To berga, najma czy obie jednocześnie? To faktycznie ta dziennikarka z opadniętymi powiekami?
                              • manon.lescaut4 Re: Tezec 21.09.20, 12:06
                                Tez jestem w szoku, ale każdy chyba ma jakieś wyobrażenia poplularnych forumek, a rzeczywistość skrzeczy jak zwykle. Choć muszę przyznać, ze włosy ładne wink
                              • bywalczyni.hosteli Re: Tezec 21.09.20, 12:20
                                Watkodajka to najma, ta agresorka co płakała że krowy na granicy stoją i odchodzi przez to z forum. Co w Polsce pralki nie miała a w jukeju już ją stać i tam w ogóle jest najlepiej.
                                • raadhiyah2020 Re: Tezec 21.09.20, 12:39
                                  😀😀😀 bywalczyni masz cos z deklem, ale to wiadomo od zawsze. A watku o krowach na granicy to nawet nie czytalam.
                                  Ale pisz co chcesz, mnie to nie interesuje, nawet twojego belkotu nie czytam, w dyskusje tym bardziej nie wchodze bo to strata czasu. Dziwi mnie ze niektorzy wciaz dyskutuja z zalosnyni trollomi ak ty.
                                  • reinadelafiesta Re: Tezec 21.09.20, 13:30
                                    Ty się Raadhiyah zdecyduj, na co Ty chorujesz. W wątku "Antymaseczkowcy" napisałaś, że kłamiesz w sklepie, że masz astmę: "Prawo nie wymaga okazywania dowodu astmy wiec moge klamac." Potem zmieniłaś wersję: "A dla informacji jestem alergikiem i mam astme , covid tez mialam, przeszlam lekko." A teraz chcesz nam wmówić, że lekarze podejrzewali ponownie covid, który ponoć przeszłaś? Byłabyś bodajże drugim przypadkiem na świecie. Kłamać trzeba umieć, zapisuj sobie te swoje konfabulacje, bo się gubisz. Świństwo w stosunku do Forumek, które w dobrej wierze przyjmują te bzdety i Ci współczują. Bo w ten tężec też nie wierzę, zbyt dziarsko się odgryzasz i obrażasz innych, żeby być poważnie chorą.
                            • wsciekla_suka_z_godzin Re: Tezec 21.09.20, 14:41
                              Ale berga nigdy nie twierdzila, ze dobrze zarabia. To maz dobrze zarabial, ona pracuje dla przyjemnosci. Dziwie sie tylko ze dla takiej wyplaty chce jej sie stac w korkach po 3 godziny dziennie ale co kto lubi. No i w koncu jest lepsza od tych niepracujacych pasozytow.
    • lukrecja46 Re: Tezec 19.09.20, 19:56
      O kurcze, trzymam kciuki za szybki powrót do zdrowia!
      Nielubienie kogoś nie oznacza radości z jego nieszczęścia..trzymaj się!
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Tezec 19.09.20, 20:01
      Doszczepiałam się jak pies mnie ugryzł, natomiast w ogrodzie skaleczyłam się kilka razy i tylko myłam porządnie ranę mydłem + woda utleniona - nigdy nie wpadłam na pomysł żeby biec się zaszczepić - to tak na pocieszenie.
      Widziałam jak "idzie" zakażenie u koleżanki - żyje ma się dobrze.
    • ida_listopadowa Re: Tezec 19.09.20, 20:17
      Bedzie dobrze! teraz maja na to sposoby. A dla czytajacych drobna uwaga: warto sie zaszczepic, szczepienie dzieciece juz nie dziala. A niestety szczepienie po urazie to nie takie hop-siup. Dwa lata temu sie szczepilam po tym jak sobie skrzywdzilam noge w brudnej rzece. Wyblaganie szczepionki zajelo mi 5 dni. Warto sie zaszczepic profilaktycznie
    • ichi51e Re: Tezec 19.09.20, 20:18
      O kurcze! Ale wiadomo jak sie zarazilas? Nie martw sie dostaniesz po prostu surowice i inny antybiotyk (Tetracykline?) moja babcia z uczuleniem na penicyline przezyla 2 wojny i 6 porodow 82 lat dozyla.
      • umi Re: Tezec 19.09.20, 21:01
        No z ziemi przeciez. Tezec siedzi w syfnym srodowisku. Uzyla jakiegos placebo dla nowoczesnych ludzi i nie utuklo jej bakcyla. WYjdzie z tego, ale co sie namartwi to jej.
    • memphis90 Re: Tezec 19.09.20, 21:29
      Tezca i tak nie leczy się penicyliną, tylko antytoksynę się podaje. Rozwija się kilka-kilkanaście dni, a nie jeden po skaleczeniu i rzadko kiedy objawia się wysoką gorączką (gorączka jest wywołana teżcowymi skurczami całego ciała).
    • prezent_urodzinowy Re: Tezec 19.09.20, 21:48
      Trzymaj się. Będzie dobrze, na pewno. I nie gadaj, że ktoś Ci aż tak źle życzy, można się nie lubić, ale jednak zdrowie najwazniejsze.
      Dużo zdrowia, pisz co u Ciebie, trzymamy kciuki!!!
    • bi_scotti Re: Tezec 20.09.20, 01:32
      Nawet Auntie Google (quick search) obiecuje, ze wyzdrowiejesz smile Trzymaj sie dzielnie, sluchaj good doctors i get well quickly. All the best! Cheers.
    • nangaparbat3 Re: Tezec 20.09.20, 12:06
      Wiesz, nie jestem szczególnie czepialska, ale coraz bardziej się upewniam, że się z nami bawisz.
      Popatrz:
      Okres inkubacji choroby może wynosić od trzech dni do blisko trzech tygodni (średnio od ośmiu do dziesięciu dni).
      Od razu mnie zastanowiło to błyskawiczne rozwinęcie się choroby, ale w nocy nie miałam już energii, żeby sprawdzać.
      A co do leczenia - jest przecież dokładnie tak, jak pisze Memphis, antytoksyna, a antybiotyki niejako dodatkowo.
      Źle się bawisz, bo jak kolejna foremka napisze ze szpitala, od razu część z nas będzie bardziej sceptyczna.
      Zdrowia życzę.
      • ichi51e Re: Tezec 20.09.20, 12:13
        Mogla zlapac tego tezca wczesniej przeciez i nawet nie wiedziec ze go ma. Nie sadze zeby to byl jej pierwszy dzien pracy w sezonie do tego drzagi zadrapania itp
          • hanusinamama Re: Tezec 20.09.20, 13:24
            Ale to nie jest tak ze antytoksyną leczy sie jak jest krótko od zarazenia? Bo jak masz juz bakterie we krwi i wyniki są złe to chyba rczaje uderzeniową dawką antybiotyków...
            • b.bujak Re: Tezec 20.09.20, 13:36
              hanusinamama napisała:

              > Ale to nie jest tak ze antytoksyną leczy sie jak jest krótko od zarazenia? Bo j
              > ak masz juz bakterie we krwi i wyniki są złe to chyba rczaje uderzeniową dawką
              > antybiotyków...
              >

              no chyba jedno i drugie, bo zabójcza jest toksyna tężcowa i w nią trzeba bić najmocniej, dlatego podawanie antytoksyny jest kluczowym elementem leczenia;
              no, ale bakterię też trzeba zwalczać, żeby nie produkowała kolejnych porcji toksyn; sama bakteria (pomijając kwestię toksyn) ponoć jest dość "łagodna" i zdrowy organizm potrafi sobie z nią nieźle radzić, choć pewnie warto wspomóc tę walkę antybiotykiem, szczególnie, gdy sytuacja ogólnie jest ciężka
          • umi Re: Tezec 20.09.20, 13:52
            Zalepila plastrem, spryskala wczesniej czyms nieskutecznym, pracowala w ogrodzie. Nawet jesli lze, to fakty sa prawdopodobne. Do tego jesli w ogole pracuje w ogrodzie, to mogla go zlapac wczesniej i nie skojarzyc.
            Antybiotyki podaje sie wspomagajaco, poza tym moze bredzic w chorobie. Wiec lepiej jakby jednak klamala, ale to co napisala brzmi prawdopodobnie.
      • chatgris01 Re: Tezec 20.09.20, 12:40
        Wiesz co, jak nie przepadam za Najmą, tak uważam, że faktycznie lepiej by było, żeby to była podpucha, wręcz bym się ucieszyła na taką wiadomość. Tężec to okropna choroba.
        Ale akurat jej nie podejrzewałabym o tego typu trolling.
          • raadhiyah2020 Re: Tezec 20.09.20, 14:21
            Nie wiem kiedy to zlapalam. W ogrodzie pracowalam kilka dni po pracy, mam zadrapania, bawilam sie tez z kotem i mnie zadrapal jednak polaczylam to ze skaleczeniem bo bylo dosc glebokie i mocno krwawilo.
            Antytoksyne dostalam ale antybiotyk tez. Mialam bole miesni ale nie silne i pomyslalam ze to od pracy w ogrodzie. Doszlo jakies zesztywnienie, nie moglam mowic wyraznie, goraczka wiec corka zadzwonila po pomoc. Zadrapan nie dezynfekowalam, nie wydawaly sie grozne, jedno mocno sie zaczerwienilo sie i jakby spuchlo. Nie myslalam jednak nad tym dlugo, bo nieraz tak mialam i sie goilo.
      • panna.nasturcja Re: Tezec 20.09.20, 18:34
        Jesteś czepialska.
        W dodatku w wątku wyjątkowo do tego niestosownym.
        Tężec to jest bardzo poważna choroba, ona mogła się zarazić kilka dni wcześniej skoro grzebie w ogrodzie tylko jeszcze nie miała objawów więc nie skojarzyła.
      • malgosiagosia Re: Tezec 20.09.20, 18:41
        nangaparbat3 napisała:

        > Wiesz, nie jestem szczególnie czepialska, ale coraz bardziej się upewniam, że s
        > ię z nami bawisz.

        No jasne. Mozesz jeszcze nazwac ja trollem. Oczka czyste? smile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka