krwawy.lolo
20.09.20, 20:55
No właśnie, w sąsiednim wątku wklejono tę fotkę.
Jak to się ma do popularności niejakiej Celeste Barber, dość tłustej, przeciętnej z urody kobiety, która za punkt honoru wzięła sobie robienie łacha z innych kobiet, ładniejszych, zgrabniejszych ... a może i mądrzejszych? Kto wie?
Czy tylko ja odnoszę wrażenie, że to ma dużo mniej z wytykaniem domniemanej pustoty obiektów, a więcej z leczeniem własnch kompleksów?