Dodaj do ulubionych

Ciasto - prośbą o radę

04.10.20, 09:18
Dzień dobry, chciałam zapytać o radę emam, które pieką ciasta. Nie umiem piec ciast, nie mam doświadczenia w tej materii, nie rozumiem konsystencji i proporcji - brak mi zwyczajnie zmysłu ciastnego i wyobraźni piekęlnej.
I znalazłam teraz oto przepis na ciasto, które może mnie, niedojdze, samo upiecze się bez przeszkadzania.
Chciałam zapytać czy piekłyście podobne ciasta z takiej masy? Czy mogłabym dać też maliny do środka czy ciasto rozwodnie, czy maliny powinny tylko leżeć na górze?
Będę wdzięczna za wskazówki. Pozdrawiam, życzę fajnej niedzieli i zaraz dołączę link do przepisu:
Obserwuj wątek
      • z_lasu Re: Ciasto - prośbą o radę 04.10.20, 09:36
        Przepyszny jagielnik? 😃 To chyba nie pomogę, bo takich wynalazków to nigdy nie piekłam. Zastanawiam się tylko na jaką blachę to są proporcje, bo 100g kaszy to mi się wydaje strasznie mało.
        • prezent_urodzinowy Re: Ciasto - prośbą o radę 04.10.20, 09:59
          A szkoda. Ciasto czekoladowe z fasoli jest przepyszne big_grin, jak również z buraków, cukinii i szpinaku (leśny mech). Serio mówię. Piekę je, bo są dobre, nie że zdrowe czy coś tam.
          Najmniej nam podszedł piernik z pomidorami, więc zrobiłam tylko raz.
          • eliszka25 Re: Ciasto - prośbą o radę 04.10.20, 10:05
            Dla kogo przepyszne, dla tego przepyszne. Nie chodzi mi o ciasta, w których do zwykłych składników dodaje się marchewkę, szpinak czy te buraki. Ciasto marchewkowe bardzo mi smakuje, ale w „moim” przepisie jest to normalne ciasto z dodatkiem marchewki. Natomiast ciasto, jak to zalinkowane w tym wątku, gdzie fasola czy kasza mają zastąpić normalne składniki ciasta, to dla mnie niejadalne wynalazki. I sorry, ale nikt mi nie wmówi, że fasola smakuje jak czekolada 🤣
            • laura.palmer Re: Ciasto - prośbą o radę 04.10.20, 10:27
              Zgadzam się, nie są przepyszne. Jagielnik też nie. Miałam w pracy znajomą, która przynosiła podobne wypieki zawsze zachwalając, że to "nie do odróżnienia" od normalnego ciasta. A ja uważam, że owszem, zjadliwe to może i było, ale muffinka czy ciasto jaglane smakowały mi jak danie śniadaniowe (i na śniadanie byłyby zupełnie ok), ale na pewno nie jak deser. A w brownie z fasoli czuć było fasolę.
              • mikams75 Re: Ciasto - prośbą o radę 04.10.20, 13:45
                ale nie wiem czemu mialoby byc nie do odroznienia! Jagielnik to jagielnik i nie musi udawac innego ciasta. Ja lubie tego rodzaju wynalazki, skladniki w sumie podobne do zwyklego ciasta (kasza jaglana to tez zboze, podobnie jak zwykla maka) tylko nie bardzo rozumiem kwestii, ze to niby takie zdrowe ciasto. Kalorii tez to ma zazwyczaj wiecej niz normalne ciasto w takim samym kawalku, bo jest zbite i ciezkie a kasze sa tak samo kaloryczne jak zboza.

                Piernik pomidorowy jadlam u kogos, bardzo mi smakowal. Z fasoli nie robilam ciasta, to akurat wydaje mi sie troche bez sensu.
            • ga-ti Re: Ciasto - prośbą o radę 04.10.20, 10:40
              Zgadzam się. Marchewkowe normalne jest smaczne (już moja babcia piekła wieki temu, gdy był kryzys z cukrem, a i żółte było więc wyglądało jakby więcej jajek miało wink ), podobnie to ze szpinakiem, całkiem ok. Ale jadłam jakieś wymyślane, gdzie cudaki zastępowały normalne składniki i cóż, zjadłam, bo nie wypadało inaczej, ale za bardzo smaczne to to nie było.
            • prezent_urodzinowy Re: Ciasto - prośbą o radę 04.10.20, 21:01
              Dobra, nie mam zamiaru przekonywać nieprzekonanych wink ale w moim ciescie fasolowym (czekoladowym) fasola też była takim dodatkiem jak marchewka w marchewkowym. Ludzie byli uprzedzeni, że ciasto nietypowe i mieli zgadnąć, z czego to. Nie zgadli. Zjedli do ostatniego okruszka i prosili o to ciasto na każdą imprezę, ale to na pewno tylko przez grzeczność smile
              Tak samo bylo z cukiniowym i szpinakowym, tylko buraczane nie wzbudziło takiego zainteresowania. Pomidorowe nie podeszło mnie samej.
              No ale co kto lubi, oczywiście.
            • madame_edith Re: Ciasto - prośbą o radę 05.10.20, 12:50
              Bo nie smakuje 😁
              Zazdroszcze ludziom, którzy w cieście z fasoli nie czują fasoli tylko prawdziwe brownie czy „murzynka”. Dla mnie one są niejadalne, tak probowałam wyrobu osób zachwyconych i twierdzących, że nie ma różnicy. JEST
      • saszanasza Re: Ciasto - prośbą o radę 04.10.20, 14:00
        Ale czym się różni zalinkowane przez ciebie ciasto od każdego innego ciasta, które posiada przepis. Nie musisz mieć ani specjalnych umiejętności ani poczucia smaku, ani „zmysłu proporcji” żeby zrobić ciasto dokładnie na podstawie przepisu. Pi prostu rób zgodnie z przepisem, chyba że nie potrafisz czytać przepisu.
      • arim28 Re: Ciasto - prośbą o radę 04.10.20, 21:29
        Ja ostatnio odkrylam to !


        www.fitczarodziejka.pl/przepis/proste-trzyskladnikowe-ciasto-z-orzechow-wloskich-bezglutenowe

        Pieklam juz z migdalami, orzechami laskowymi - z wloskimi smakuje nam najlepiej.

        Bardzo proste w wykonaniu. Polecam


    • prezent_urodzinowy Re: Ciasto - prośbą o radę 04.10.20, 09:55
      Upiecz normalne ciasto, proporcje weź z przepisu, nic tam nie ma do rozumienia. Murzynek, placek z owocami, ciasto wiewiórka/placek amerykanski (z orzechami i jabłkami), chlebek bananowy lub marchewkowy, coś takiego. Jeśli nie umiesz piec, zacznij od klasyki, a nie od niesprawdzonego przepisu z netu. Ja się tyle razy nacielam, że już rzadko korzystam z takich przypadkowych stron. Weź coś np z Kwestii smaku albo Moich wypieków.

      Będąc dość początkującą w kuchni znalazłam przepis na kurczaka z sokiem z 25 cytryn. Zrobiłam, a co! Do tej pory pamiętam, jak go ratowałam z mamą dodając śmietany i jogurtu smile szczerze wątpię, żeby autor tego przepisu kiedykolwiek przyrządzał tego kurczaka, a już na pewno go nie zjadl! wink
        • z_lasu Re: Ciasto - prośbą o radę 04.10.20, 10:09
          Może być bardzo dobre, proporcje nie wydają się istotnie zaburzone, ale jak dla mnie to tego towaru jest zdecydowanie za mało na standardową blaszkę. Powinno być podane na jaką blachę to jest przepis. Problem jest w tym, że to jest wynalazek, a Ty nie umiesz ocenić np. konsystencji. Jak robię w kuchni eksperymenty to szukam wielu podobnych przepisów i porównuję. Na początek zawsze wybieram jeden z wielu podobnych do siebie, wszystkie odstające od średniej odrzucam. Dopiero jak już ze 2 razy zrobię (z 2 różnych prostych przepisów) to mogę eksperymentować z udziwnieniami. Jeśli koniecznie chcesz jagielnik to znajdź kilka(naście) przepisów i wybierz ten, który najmniej odstaje od średniej.
    • zazou1980 Re: Ciasto - prośbą o radę 04.10.20, 09:57
      Tez nie pomoge, bo ciasto bez maki i cukru to dla mnie nie ciasto 😱
      Moge podrzucic przepis na super latwa szarlotke, ktora robie juz 2 tygle z rzedu i zjadamy ja jeszcze tego samego dnia. Prostrzej juz nie ma, a calosc zajmuje mi ok pol h, m.in. dlatego ze robie z gotowych jablek ze sloja 😁
      Nie da sie tego spieprzyc...
      O tutaj
    • starzystka_gazety Re: Ciasto - prośbą o radę 04.10.20, 10:15
      Nauczyłam się piec czekoladowe brownie zanim ogarnęłam sernik czy ucierane ze śliwkami. Kakao powoduje, że smak kaszy nie jest mocno wyczuwalny. Miałam podobny przepis, tylko nie używałam proszku do pieczenia, miałam wtedy ciasto niższe, lekko zakalcowate i mokre, i chyba używałam brązowego cukru zamiast syropów. Jadłam, dziecko jadło, nosiłam na szkolne pikniki i ludzie jedli na równi z innymi ciastami nie plując po kątach.

      100 gr kaszy jaglanej suchej wcześniej gotujesz, a przed ugotowaniem - przelewasz na sitku wodą, aby się pozbyć goryczki. I teraz - nie pamiętam jak to było: przelać zimną, przelać wrzątkiem, przelać zimną czy przelać wrzątkiem, przelać zimną, przelać wrzątkiem. Poszukaj w sieci, może niekoniecznie tu, tu zwolennicy kaszy jaglanej zeszli do podziemia, ale może któryś się ujawni i doradzi.
    • daniela34 Re: Ciasto - prośbą o radę 04.10.20, 10:24
      Skoro nie możesz jeść glutenu i laktozy to normalne ciasta ucierane odpadają. Zrób to. Czym ryzykujesz? Najwyżej nie wyjdzie.
      Na moje oko to są proporcje na malutką formę: małą tortownicę albo wąską długą blachę (wąską jak keksówka tylko płytszą)
    • laura.palmer Re: Ciasto - prośbą o radę 04.10.20, 10:32
      Daruj sobie takie g.wniane przepisy, bo jak tu już parę osób napisało, nic z tego nie wyjdzie. Na pierwszy rzut oka proporcje są do bani, 100 gram kaszy to jeden woreczek, nie ma nawet podanej wielkości blaszki.

      Radzę na początek korzystać z przepisów, pod którymi są komentarze internautów, najlepiej ze zdjęciami ich wypieków. Dobrym blogiem są mojewypieki, jeszcze nigdy nie nacięłam się tam na proporcje. Ale już ciasto z kwestii smaku wyszło mi raz płaskie, później znalazłam na moich wypiekach bardzo podobny przepis, ale na mniejszą tortownicę, więc w kwestii smaku był ewidentny błąd.
    • homohominilupus Re: Ciasto - prośbą o radę 04.10.20, 11:26
      A to nie Ty pisalas kiedyś, ze laktoza, cukier, sol i gluten to trucizna?
      Bo wiesz, kasza jaglana to może być dopiero cichy zabójca.
      Serio. Wiele kasz dostępnych w polskich sklepach zawiera niebezpiecznie wysokie stężenie jakiegoś pestycydu, glifosforanu sodu czy czegoś tam. Były badania robione, poszukaj w google.
      Nie mówiąc o daktylach, niektórzy ludzie stosują je jako zamiennik tego trującego cukru a w daktylach są tony konserwantów i innej chemii.
    • mikams75 Re: Ciasto - prośbą o radę 04.10.20, 13:50
      wg mnie maliny na gorze, zrob, to nie bedzie duza porcja, nawyzej nie zjesz i tyle.
      Ale ogolnie to polecam strony z przepisami, gdzie sa opinie uzytkownikow np. mojewypieki.
      Takie cos tam z onetu to bym nie robila. Jagielniki sa ciezkie, budyniowe, nie kazdemu takie cos smakuje.
    • saszanasza Re: Ciasto - prośbą o radę 04.10.20, 14:03
      Zrób to ciasto: prościej się nie da:
      SKŁADNIKI na małą podłużna foremkę (keksowkę)

      * masło – 125 g
      * mleko – 250 ml
      * mąka pszenna – 1 szklanka
      * cukier – 1 szklanka (jeżeli użyjesz słodkiego dżemu, zamiast bezcukrowych powideł, to zmniejsz ilość cukru, najlepiej spróbuj surowe ciasto, ew. dosyp wiecej)
      * jajko – 1 szt
      * soda – 1 łyżeczka
      * cynamon – 1 łyżeczka
      * kakao – 2 łyżki
      * dżem z owoców leśnych ( nie może być jasny ) – 4 łyżki, dałam powidła śliwkowe bezcukrowe z Rossmana, uważam że lepsze



      SPOSÓB PRZYRZĄDZENIA :

      Masło roztapiamy , studzimy.

      Do miski wsypujemy przesianą mąkę.

      Dodajemy cukier , sodę , cynamon , kakao.

      Wlewamy mleko , dodajemy jajko i dżem.

      Wlewamy roztopione masło i wszystko razem dokładnie! mieszamy ( absolutnie nie trzeba tu używać miksera ).

      Przekładamy do natłuszczonej formy keksowej.

      Wkładamy do nagrzanego na 180C piekarnika na 55 minut (po modyfikacji przepisu).

      Po ostudzeniu posypujemy cukrem pudrem.

      Smacznego!
    • enigma81 Re: Ciasto - prośbą o radę 04.10.20, 14:35
      Jestem taka jak ty - zupełna niedojda w kwestii pieczenia.
      Ale dostałam przepis, który jak mnie zapewniono wychodzi każdemu i potwierdzam - upiekłam wczoraj i się udało.
      Zrobiłam z pojedynczej porcji.
    • monique_alt Re: Ciasto - prośbą o radę 05.10.20, 11:20
      Jak ma być bezglutenowe to może spróbuj zrobić tort Pavlovej?
      Mi zawsze wychodzi i nie jest to jakieś rocket science.
      Spód zawiera tylko białka i cukier.
      Gorzej z wierzchem bo tam jest ubita śmietana, nie jestem pewna czy da się kupić kremówkę bezlaktozową. Ale myślę że gdyby zamiast śmietany dać warstwę jogurtu greckiego bezlaktozowego i na to maliny też wyjdzie pyszne.
      Przepis:
      www.mojewypieki.com/przepis/torcik-pavlova-z-malinami
      (uwaga jeśli jajka są małe trzeba wziąć ich 6, jeśli duże wystarczy 5, ja nie robię dwóch warstw bezy tylko jedną dużą, jakieś 25 cm średnicy, jest wtedy pyszna mięciutka w środku, taka pianka wychodzi)
    • monique_alt Re: Ciasto - prośbą o radę 05.10.20, 11:24
      I jeszcze jedna bezglutenowa propozycja której chyba nie da się zepsuć:
      www.kwestiasmaku.com/kuchnia_hiszpanska/torta_de_santiago/przepis.html
      Zamiast mąki są mielone migdały. Nie trzeba mielić samemu, w sklepach da się kupic mielone.
      • monique_alt Re: Ciasto - prośbą o radę 05.10.20, 11:28
        I jeszcze podpowiedź: szukaj przepisów na blogach kwestiasmaku i mojewypieki.
        Wszystkie przepisy jakie z nich wypróbowałam były udane, jeśli zrobisz wszystko zgodnie z przepisem i masz dobry piekarnik (w sensie trzyma zadaną temperaturę) to powinny wyjść.
        Z innych stron przepisy nie zawsze mi wychodziły, więc trzymam się tych dwóch.
      • zuzia555 Re: Ciasto - prośbą o radę 05.10.20, 13:13
        Właśnie, że się da! 🥺Przeczytalam przepis i uradowana mając składniki upiekłam polecane ciasto przed wyjściem do pracy. Masa wyszła kleista klucha, więc rozcieńczyłam nieco mlekiem sojowym, bo migdałowego nie miałam, a też nie wiedziałam co z tym zrobić. Wyjelam z piekarnika, niewiele wyrosło 😔Spojrzałam na oryginalny przepis a w nim jest masło (mam bezlaktozowe) , mogłam dodać ale gamoń czyli ja nie pomyślał, że może czegoś brakuje. W oryginalnym przepisie ciasto ma studzić sie jeden dzień. Bardzo dziękuję za przepis, ale na przyszłość zrobię tak: przepisy na oryginalne polskie ciasta będę szukać pod linkami, które polecałyście, oryginalne przepisy innych krajów tam, skąd pochodzą, u źródła. Ot, ważne doświadczenie. Dziękuję za wszystkie rady i jutro co za knot wyszedł niedojdzie ciastnej. Miłego dnia!
        • arim28 Re: Ciasto - prośbą o radę 05.10.20, 13:28
          Sprobuj tego trzyskladnikowego z miodrm, jajkami i orzechami. Odkrylam je niedawno i juz kocham wink
          Zawsze Ci wyjdzie,

          monique_alt - wkleila ten sam przepis, tylko troche przerobiony : zamist miodu cukier i cynamon. Ja osobiscie nie lubie pieczonego cynamonu. Stawiam na stole zmielony i kto chce posypuje cukrem pudrem i cynamonem.
        • monique_alt Re: Ciasto - prośbą o radę 12.10.20, 13:33
          Zastanawiam się jak to możliwe że masa to była kleista klucha i po przeczytaniu komentarzy pod przepisem na kwestii smaku moge mieć podejrzenia co poszło nie tak.
          W przepisie jest że jajka z cukrem trzeba ubić na pianę. A potem delikatnie łopatką wmieszać migdały. Podobnie robi się biszkopt. Co mogło nie wyjść? Jajka nie były dokładnie ubite z cukrem (za gruby cukier, za krótko ubijane?). Jeśli tu jest przyczyna radzę użyć drobnego cukru do wypieków. Jeżeli jakja z cukrem były puszyste i gęste to możliwe że migdały były zbyt grubo zmielone, lub zostały dodane do jajek zbyt szybko i energicznie. To trzeba zrobić powoli i delikatnie żeby pianka jajkowa nie opadła. Ale jeśli migdały były gruvbo zmielone to też mogła być przyczyna. Dodanie mleka sojowego myslę że dobiło ciasto całkiem.

          Nie zrażaj się i spróbuj jeszcze raz z drobnym cukrem , długo ubijanymi jajkami na puszystą masę, drobno zmielone migdały dodawane powoli. Musi się udać. Trzymam kciuki.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka