ms.piggy
10.10.20, 14:34
na fali covidowych wątków, zmienię temat i pochwalę się, zakwitła, a włąściwie zakwita, bo efekt dopiero nocą, sansewieria (po ostatniej, śmierdzącej królowej nocy - czym również tutaj się chwaliłam, tym razem ma być zapach jaśminowy)
Kupowałam odżywki do kwiatków w cenie perfum, pryskałam i polerowalam wacikami, .....a teraz pani sprzątająca powtykała pałeczki za kilka zł z i od wiosny moje kwiatki rosną cudnie.