13.10.20, 23:17
Nigdy się jakoś celowo nie odchudzałam. Kilka lat temu dużo schudłam, miałam tyle stresów,, że zwyczajnie nic nie mogłam jeść. Teraz jestem na takim etapie, ze musze się pozbyć ok. 5 kg. Mam 163 i niestety tyję, teraz mam już 58 kg i duży brzuch. Jak zacząć? Ustalić 3 większe posiłki czy raczej co 4 h jeść? A może dieta 8/16? Wiem, że gubi mnie ciasto i chleb. W lutym byłam u dietetyka, ale to jedzenie co 4 h to dla mnie tak średnio... Gdzieś czytałam , że od diet - jedzenie co 4 h odchodzi się?
Obserwuj wątek
    • magata.d Re: Diety 14.10.20, 00:15
      Najpierw odstaw ciasto (i w ogóle słodycze) i chleb, jedz 3 posiłki i nie podjadaj miedzy nimi. I faktycznie cos jak IF czyli wczesna kolacja, długa przerwa miedzy ostatnim i pierwszym posiłkiem. Potem możesz dojść do 16 godzin, ale z moich doświadczeń wynika ze i 14 jest ok, pod warunkiem niepodjadania między posiłkami.
    • mrs.solis Re: Diety 14.10.20, 00:37
      Po co ci diety jak wiesz co cie gubi. Jedz jak do tej pory tylko odstaw chleb i ciasto. Ja czasem mam ochote na cos slodkiego do kawy, ale jak widze ile to cos ma kalorii ( kupuje w kawiarniach) to wiele razy mi sie poprostu odechcialo. 450 cal. w kawalku ciasta to strasznie duzo.
      • zlajedza Re: Diety 14.10.20, 01:00
        Każdy organizm jest inny. Oczywiście każdy tyje od jedzenia ale każdy z innego powodu. Chudne się poprzez dostarczanie organizmowi mniejszych wartości kalorycznyvh, tyje odwrotnie. Ale są jeszcze osoby z niedoczynności tarczycy, insulinoopornoscia i innymi chorobami. Niektórym potrzebna jest dieta eliminacyjna innym jeszcze coś innego. Uważam, że największym błędem zywieniowym jest stosowanie uniwersalnych diet. Coś co jest dobre dla każdego nie jest dobre dla nikogo. A najgorsze są głodówki. Moim zdaniem trzeba dostosować sposób żywienia (nie diete) do indywidualnych potrzeb i to na całe życie.
      • alfa36 Re: Diety 14.10.20, 07:57
        Jakich? Brzuch "wywala" mi po chlebie/cieście. Mam ułożone dwie diety, przeciwzapalną i insulinową (mam niedoczynność tarczycy). Niestety, to jedzenie co 4 h nie jest dla mnie.
      • grey_delphinum Re: Diety 14.10.20, 10:17
        Kurczę... mam 158 i 55 kg wagi - nie uważam się za grubą i inni też postrzegają mnie jako szczupłą osobę. Może masz zaburzony obraz własnej sylwetki?
        Też mam wystający brzuch i zaczęłam ćwiczyć (czego szczerze nienawidzę, ale cóż), natomiast nie wydaje mi się, byśmy obie mialy nadwagę, ale może się mylę...
        • anika772 Re: Diety 14.10.20, 10:31
          Życzę Ci żebyś pokochała ćwiczenia, naprawdę nie ma lepszej profilaktyki zdrowotnej i wyglądowej.
          A jak nie pokochasz, to chociaż wyrób trwały nawyk. Wytrwałości!
        • kura17 Re: Diety 14.10.20, 10:34
          > Też mam wystający brzuch i zaczęłam ćwiczyć (czego szczerze nienawidzę, ale cóż)

          ja tez nie lubie cwiczyc - jednak "w pewnym wieku" zdecydowalam, ze "cos" musze zaczac robic, bo sie posypie - i zaczelam szukac sportu, ktory mi sprwie choc troche przyjemnosci. ja mialam szczescie i dosc szybko go odkrylam - Tobie tez radze poszukac, bo sie zameczysz inaczej wink
            • alfa36 Re: Diety 14.10.20, 11:04
              Nie uważam, ze jestem gruba, ale przez 5 lat przytyłam prawie 10 kg. Od pół roku nie ćwiczę. Czuję się flakowata i w ciuchy nie wchodzę. Ćwiczyć nie lubię. Ostatnio mało nawet spaceruję. Chodziłam (od pół roku nie chodzę) na fitness, choć z efektywnością ćwiczeń było różnie (szybko się męczę). Potrzebuję kopa.
              Aaa, z jedzeniem jest tak, że rano nie mam czasu, a konkretny posiłek (obiad stołówkowy) mogę zjeść ok. 11. I w sumie to najwygodniej dla mnie by było wtedy jeść, choć głodna wtedy jestem bardzo.
              • anika772 Re: Diety 14.10.20, 11:12
                "Ćwiczyć nie lubię."

                Przekonaj samą siebie, że to nieistotne, lubisz czy nie, chce Ci się czy nie. Po prostu trzeba to zrobić dla własnego dobra, tak jak wiele innych rzeczy w życiu, które są niezbędne, a niekoniecznie uwielbiane. NAWYK.
                Boże, gadam jak mówczyni motywacyjnabig_grin

                Proszę:
                www.youtube.com/watch?v=1mgXsjyFXJ4

                No excuses!
                • alfa36 Re: Diety 14.10.20, 11:18
                  Anika, to przykład ćwiczeń? Motywowała mnie grupa na fitnesie, choć, jak pisałam, byłam tam dinozaurem, który się męczysad szybciej niż inni.
                  Ale już w głowie sobie ustawiamsmile Mogę ćwiczyć w domu, warunki do ćwiczeń mam.
                  • anika772 Re: Diety 14.10.20, 11:23
                    Tak, to świetny kanał. Mają zestawy po 10, 16, 20 minut.
                    Youtube jest pełen treningów, nie musisz nigdzie jechać, wszystko możesz zrobić w domu.
                • magdallenac Re: Diety 14.10.20, 16:57
                  Dla mnie po dwóch latach to już nawyk- tak jak mycie zębów. Nienawidziłam ćwiczyć i nie mogłam znaleźć niczego, co by mi sprawiło przyjemność- w końcu trafiłam na kilka kanałów na youtubie, które polubiłam. Zaczynałam od 15 min, teraz po dwóch latach wstaję rano, piję kawę, poczytam ematkę i idę ćwiczyć na conajmniej 45 min. Ćwiczę tylko w domu.
        • lilia-anna Re: Diety 14.10.20, 10:59
          Yyy... Mam 160 cm i dopiero przy 54-55 kg nie wyglądam na zaglodzona... uncertain Nie wiem, co o tym myśleć. Mam sporo mięśni, może to dlatego. Dla mnie 163/58 jest ok... Może zacznij trenować, bo wagę masz w porządku.
    • norra.a Re: Diety 14.10.20, 10:56
      Tutaj większość na 8/16, dla mnie niestety kończy się to obsesyjnymi myślami o jedzeniu i przejadaniem.
      Co na mnie działa: 14h post (20.00-10.00) potem 4 posiłki co 3h, każdy około 400-450kcal, ale kalorie jak najlepszej jakości: koniecznie białko (jaja, chude mięso, twaróg) do tego kasza/płatki owsiane/bataty i warzywa liściaste/pomidory itp bez ograniczeń. Zero głodu, dużo energii.
      • wrotek0 Re: Diety 14.10.20, 15:39
        Staram się podobnie, tylko mój post to 13 h. Śniadanie o 6:00, przed wyjazdem do pracy, obiad ok. 17:00, po powrocie. W pracy przekąski (owoce, marchewka, sałata, kefir) i jedna porcja warzyw z dodatkiem białkowym (np. twaróg z ogórkiem i rzodkiewką i jogurtem albo galaretka z kurczaka i papryka w słupki. Z węglowodanów - 2 łyżki płatków własnej produkcji (mieszanka), 1 - 2 kromki razowego żytniego chleba (bez ziarenek, bez smarowania), 2 małe ziemniaki lub 4 łyżki ugotowanej kaszy / ryżu. W weekend pozwalam sobie na odrobinę domowego ciasta (bez kremów, bitej śmietany itp). Pozwala mi to gubić ok. 0,5 kg tygodniowo, specjalnie nie boli a lekkie odstępstwa powodują, że waga trzyma się na stałym poziomie. Mam 57 lat, kilka lat temu na diecie 1200kcal schudłam 13 kg w 3 miesiące. Teraz tylko muszę się pilnować, żeby nie przekroczyć 1500 kcal (moja podstawowa przemiana materii).
        • alfa36 Re: Diety 14.10.20, 18:03
          Musiałabym znaleźć model dla siebie, bo obiad (drugie danie) jem o 11.30 i po nim długo nie muszę nic jeść. W domu jestem ok. 16. Oczywiście nie muszę jeść tego obiadu, ale przyzwyczajona jestem.
    • waleria_s Re: Diety 14.10.20, 11:26
      Odstaw ciasto i chleb i jedz intuicyjnie, kiedy jesteś głodna. Po co sobie zapychać głowę sztywnymi regułami- jem co 3h, co 4h, trzymam 16h post. Lepiej chyba słuchać organizmu.
      • alfa36 Re: Diety 14.10.20, 14:23
        Generalnie to zawsze miałam tak, że po konkretnym (najlepiej ciepłym) posiłku mogłam pół dnia chodzić i głodna nie byłam. Przy czym po owsiance z owocami głodnieję w pół godziny.
        • waleria_s Re: Diety 15.10.20, 08:56
          To same węglowodany, mnie też najbardziej wypaśone owsianki sycą na krótko. Jedz może konkretne śniadania na ciepło- jajka wszelkie (omlet, jajecznica, ugotowane na miękko/twardo z pieczywem).
          • anika772 Re: Diety 17.10.20, 12:56
            Możesz spróbować dodać do owsianki (zamiast owoców) masła orzechowego albo garść orzechów- całkiem możliwe, że odczujesz różnicę.
    • redwineiswhatilike Re: Diety 14.10.20, 18:35
      Miałam podobnie. Zawsze szczupła, przed 40 i po 40, nawet po 45. Aż tu nagle wielki brzuch i 5 czy 6 kg więcej, stopniowo. Wszędzie w miarę szczupła tylko ten ogromny brzuch. To było ponad 2,5 roku temu. Pomogło niejedzenie chleba oraz IF. Zeszło w kilka miesięcy, teraz ważę 52, 53 kg i czuję się dobrze. Ale nie jem słodyczy i wielu rzeczy, z tym że bardziej z powodu alergii i egzemy.
      • milupaa Re: Diety 14.10.20, 22:54
        Co wy z tym chlebem? Chleb trzeba jeść, tylko zdrowy, żytni lub razowy i nie bochenek dziennie. Zawiera błonnik i witaminy. Żaden douczony dietetyk nie każe odstawiać chleba. Ciasto i ciastka owszem. Ja jakbym jadła 3 razy dziennie to musiała bym się strasznie objadac aby wytrzymać do kolejnego posiłku, co prowadzi tylko do rozepchania zoladka. Bez sensu. Je się 4-5 posiłków dziennie.
        • magata.d Re: Diety 14.10.20, 23:10
          Nie, nie je się 4-5 posiłków dziennie, tylko 3 winkwink
          Lubisz to jedz 5, ktoś inny jak lubi, niech je 3. To nie ma znaczenia przy zdrowym, racjonalnym żywieniu czy odchudzaniu. Choć sa osoby, którym jedzenie co 3 godziny nie służy, przy pewnych chorobach tez się nie zaleca.
          Po chlebie każdym, a tym zdrowym zytnim czy razowym jeszcze bardziej, mam wzdęcia i czuje dyskomfort. Wiem, że zdrowy, że powinno się jeść, uwielbiam, ale co mam zrobić z tym dyskomfortem. Chętnie się tego pozbędę, tylko jak.
          • milupaa Re: Diety 14.10.20, 23:16
            Jak komuś nie służy chleb to ok, niech nie je. Chodź i mi o diety gdzie z chleba zajęcia się zrezygnować tak jak z ciastka.
            No nie wiem smile To ile jesz na taka jedna porcję? Ja nie jestem w stanie tyle w siebie wpakować, aby wystarczyło mi na 6 godzin. Czytalam że nie powinno się jeść rzadziej niż co 4 bo organizm wchodzi w tryb głosowania i zwalnia metabolizm. Nigdy nie jadłam 3 posiłków. Zwykle 5 czasami 4. Przegryzka to też posiłek.
            • magata.d Re: Diety 14.10.20, 23:36
              milupaa napisała:

              >Czytalam że nie powinno się j
              > eść rzadziej niż co 4 bo organizm wchodzi w tryb głosowania i zwalnia metaboliz
              > m.

              To nie jest prawda. Doczytaj dokładnie o tym głodowaniu i zwalnianiu metabolizmu, jak, kiedy, po jakim czasie głodowania, i o ile.
              • waleria_s Re: Diety 15.10.20, 09:01
                Nie lubię diet typu 5 posilków, bo dla mnie to jest jedzenie ciągle. Wolę zjeść 3 razy i ewentualnie koktajl (też liczę jako posiłek), i mieć większe porcje od rozdrabniania się. IF wychodzi u mnie czasem nieświadomie, bo mam dni, że pomijam kolację, jak nie czuję się głodna. Więc kończę późnym obiadem gdzieś 17-18, a śniadania u mnie to hoho, nie wcześniej niż 11-12 zazwyczaj.
                • alfa36 Re: Diety 17.10.20, 11:18
                  Pójdę w to śniadanie o 11 i zobaczę, co będzie. Wstaję ok. 7, spac idę różnie, najwcześniej ok. 23, najpóźniej ok. 1. I mam wiecznie problemy ze snem.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka