bei
14.10.20, 10:04
nie wyrabia się, mają mało ludzi, i mimo, ze wszystkie swoje siły rzucili do epidemiologii, to jest to okruszek w bochenku potrzeb. Marne zarobki, wiec o nowych pracowników trudno, a i tak nie ma pieniędzy by wspomóc nowymi pracownikami placówki.
Testy, na które potrzebujący nie mogą się doczekać, Kwarantanny, które nie mogą się zacząć lub skończyć, rozsypany system. Mija ósmy miesiąc, a jest tylko gorzej, i będzie jeszcze gorzej. Wciąż pracuje ich garstka, wykruszają się już ostatni, co to dla idei siedzieli w pracy po nocach i za darmo. Rząd śpi☹️