hedna 30.10.20, 23:53 Nie wiem czy było już o tym , ale jakie nosicie? Jakie polecacie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aaa-aaa-pl Re: Maseczki 31.10.20, 09:56 Średnio się oddycha. Ale można się przyzwyczaić. U mnie w szkole są przypadki Vobis. Odpowiedz Link Zgłoś
lodomeria Re: Maseczki 31.10.20, 00:03 To źle - jeśli jesteś nosicielką wirusa, to rozsiewasz na wszystkich dookoła przez ten zaworek w masce. Maski nosimy po to, żeby chronić innych. Każdy z nas musi założyć, że jest potencjalnym nosicielem i starać się chronić innych. Noszenie masek to jest sport grupowy. Odpowiedz Link Zgłoś
konsta-is-me Re: Maseczki 31.10.20, 16:42 Tak, btw.skoro noszenie masek przez nas chroni innych przed wirusem ,to na logikę odwrotnie też ? Skąd te hasła że "maska nas nie chroni ale chroni innych"? Wiadomo, że można się zarazić też przez kontakt ,na zasadzie niemycia rąk itp. Odpowiedz Link Zgłoś
aaa-aaa-pl Re: Maseczki 31.10.20, 16:46 Stąd moje pytanie - co mam zrobić. Ja mam maskę, inni też- chronimy się nawzajem. Odpowiedz Link Zgłoś
panna.nasturcja Re: Maseczki 31.10.20, 17:42 Masz maskę, która rozsiewa wirusa, jeśli jesteś chora. Załóż taka bez zaworka. Odpowiedz Link Zgłoś
panna.nasturcja Re: Maseczki 31.10.20, 17:44 Na jaką niby logikę. Moja maska chroni Ciebie, ale nie chroni mnie, bo wirus przez oczy nadal może się dostać. Jeśli wszyscy wokół mnie maja maski to i ja jestem chroniona. Oczywiście to nie jest ochrona na sto procent, ale ryzyko znacznie spada jeśli wszyscy maja maseczki, prawidłowo założone. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Maseczki 31.10.20, 19:28 Ale naprawdę po OŚMIU miesiącach tlumaczen to nadal jest niejasne...? Maska nie chroni przed mikroaerolozem w powietrzu. Maska chroni przed pluciem na innych ludzi i otoczenie. W kroplach wypluwanej śliny jest znacznie więcej cząstek wirusa, niz w wydychanym aerozolu. Odpowiedz Link Zgłoś
aerra Re: Maseczki 31.10.20, 22:07 Czyli taka z zworkiem chroni tak samo, bo co jak co, ale przez zaworek nie da się pluć. Odpowiedz Link Zgłoś
lodomeria Re: Maseczki 31.10.20, 00:00 Trzywarstwowe, własnej roboty. Wewnątrz bawełna, żeby wchłaniała wilgoć (a wraz z nią potencjalnego wirusa), na zewnątrz poliester, żeby nie wchłaniał cudzej wilgoci z wirusami. Zgodnie z zaleceniami instytucji medycznych z krajów, w których wirusa potraktowali na serio. Odpowiedz Link Zgłoś
demodee Re: Maseczki 31.10.20, 08:25 > Wewnątrz bawełna, żeby wchłaniała wilgoć (a wraz z nią potencjalnego wirusa), na zewnątrz poliester, żeby nie wchłaniał cudzej wilgoci z wirusami. A czy ten poliester przepuszcza powietrze? Odpowiedz Link Zgłoś
ultimate.strike Re: Maseczki 31.10.20, 19:55 Wewnątrz bawełna, żeby wchłaniała wilgoć Jesteśmy przeszczęśliwe. podpisano: bakterie i grzyby Odpowiedz Link Zgłoś
milupaa Re: Maseczki 31.10.20, 21:06 Znasz kogoś kto ma problemy zdrowotne od noszenia wilgotnej maseczki? Z ciekawości pytam. Jajis czas temu wszyscy przeciwnicy noszenia szmat na twarzy prognozowali masowe grzybice płuc (byłam wręcz zaczepiana na ulicy przez tych ostrzegaczy hehe) jakoś nie słychać o tych grzybicach Niestety przy aktualnej aurze moja maseczka jest mokra po 5 minutach i w takiej chodzę... Odpowiedz Link Zgłoś
milupaa Re: Maseczki 31.10.20, 21:08 Aha, zdrowie dopisuje od miesięcy. Może organizm siebie radzi z tymi bakteriami i grzybami. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Maseczki 01.11.20, 01:59 problemy ze skora - tak i mysle, ze im bedzie chlodniej, tym bedzie gorzej. Odpowiedz Link Zgłoś
ga-ti Re: Maseczki 31.10.20, 00:12 Jakieś z nanosrebrem, na stacji benzynowej zakupione. Noszę po kilka godzin, gadam w tym, w pomieszczeniu i na ulicy, jest ok, to znaczy da się w tym chodzić, ja nie mam problemów, ale powiedziałam sobie, że pielęgniarki dają radę to ja też i nie histeryzuję. Natomiast, czy one coś dają, czy i na ile chronią to nie mam pojęcia. Szukasz dla siebie, czy dla dzieci? Sporo dzieciaków nosi takie wyprofilowane na nos, z wesołymi obrazkami, tekstami. Sporo też nosi półprzyłbice. Są coraz tańsze, pojawiły sie już w zwykłych marketach. Chodzą słuchy, że mają ich zakazać, ale póki co dzieciaki noszą. Odpowiedz Link Zgłoś
hedna Re: Maseczki 31.10.20, 00:21 Dla siebie, dla rodziny. Mamy kilka materiałowych (bawełnianych, szyła kobieta,ale już nie szyje) oraz jednorazowe z apteki. Ale chciałabym kupić kilka materiałowych,żeby były wielokrotnego użytku. Odpowiedz Link Zgłoś
night-like-this Re: Maseczki 31.10.20, 17:16 My już drugi raz zamawialiśmy takie bawełniane: allegro.pl/oferta/dwuwarstwowa-maseczka-ochronna-na-twarz-9579821443 Starannie wykonane, szybka dostawa. Tylko UWAGA - są na troczki, a nie na gumki. Choć dla mnie to akurat plus Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Maseczki 31.10.20, 05:48 Różne, zależy co mi w rękę wpadnie przed wyjściem- materiałowe wielorazówki sprezentowane przez gminę, chińskie poliestrowe wielorazówki z bawełnianym filtrem, czasem medyczne jednorazowe jak chłopa w pracy zaopatrzą, ale ich nie lubię. Najbardziej lubię te chińskie, ale na ile są skuteczne to nie wiem.. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmos_pierzasty Re: Maseczki 31.10.20, 07:52 A, właśnie, też mam takie 'na niby'. Materiałowe - na ulicę do miasteczka, gdy ludzi niewiele i nie wchodzę do pomieszczeń oraz buffy na rower na puste wiejskie drogi, zakładam na szyję z myślą, że gdyby się policja napatoczyła, to nasunę. Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Maseczki 31.10.20, 08:04 U mnie na zewnątrz nie są wymagane. Jedynie w transporcie publicznym, na lotniskach, itp. Nie są za to dozwolone przyłbice jako jedyna ochrona. W sklepach innych miejscach publicznych są zalecane, ale przymusu nie ma. Ale większość raczej czymś paszczę zasłania. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmos_pierzasty Re: Maseczki 31.10.20, 07:50 Jednorazowe BFE 98 lub 99. Mam też ffp3 wielorazowe, ale one raz, że niewygodne, dwa, że z zaworem, więc chronią tylko noszącego. Trzymam, na wszelki wypadek, gdyby te wyżej wspomniane stały się niemożliwe do kupienia, czy coś. Odpowiedz Link Zgłoś
ritual2019 Re: Maseczki 31.10.20, 08:10 Nosze jednorazowe i tylko tam gdzie musze, to goowno noszone czy nie jest bez znaczenia i przed niczym nie chroni. Odpowiedz Link Zgłoś
anika772 Re: Maseczki 31.10.20, 08:15 Z tkaniny, wyprofilowane,mają taki " dziób". Dzieci też, ale mniejsze. Nie polecam, nie lubię, no ale. Odpowiedz Link Zgłoś
demodee Re: Maseczki 31.10.20, 08:28 > Nie polecam, nie lubię, A ja, co stwierdzam ze zdziwieniem, polubiłam maseczki! Teraz w przestrzeni publicznej odpada mi wysiłek panowania nad mimiką. Może powinnam zostać zostać muzułmanką? Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Maseczki 31.10.20, 08:36 Też polubiłam. Dzisiaj założyłam w pustym parku i od razu zaczęło mi się dużo lepiej oddychać. Bo chronią też przed smogiem. Często zapominam, ze jestem w masce. Odpowiedz Link Zgłoś
kornelia_sowa Re: Maseczki 31.10.20, 22:11 Ja też. Mi zawsze jesienią i zimną było zimno w twarz. Teraz nie Odpowiedz Link Zgłoś
arkanna Re: Maseczki 31.10.20, 22:26 Co za idiotyczny komentarz. Jak ci było zimno to trzeba było szal, szalik, chustę czy komin nosić a nie czekać na covid żeby twarz zakryć Odpowiedz Link Zgłoś
fibi00 Re: Maseczki 31.10.20, 08:37 demodee napisała: > > Nie polecam, nie lubię, > > A ja, co stwierdzam ze zdziwieniem, polubiłam maseczki! Teraz w przestrzeni pub > licznej odpada mi wysiłek panowania nad mimiką. > > Może powinnam zostać zostać muzułmanką? Ja ostatnio wpadłam do sklepu i pierwsza moja myśl "jakoś mi dziwnie....aaa, maseczki nie założyłam!" O ile na świeżym powietrzu non stop o masce zapominam bo rzadko chodzę pieszo to w sklepie już się człowiek tak przyzwyczaił do maseczki że czegoś brakuje....Potem jak już nie trzeba będzie nosić to tak łyso będzie się czuć. Tak właśnie tłumaczą się muzułmanki że one są tak przyzwyczajone do zakrywania np włosów że robią to nawet wtedy kiedy już nie muszą bo czują się jakby były nagie. My tak samo będziemy mieć po dłuższym czasie noszenia maseczek... Odpowiedz Link Zgłoś
anika772 Re: Maseczki 31.10.20, 09:05 Super. Po prostu marzę o tym, żeby czuć się nago i nieswojo z odkrytą twarzą i włosami. Odpowiedz Link Zgłoś
demodee Re: Maseczki 31.10.20, 09:34 > Po prostu marzę o tym, żeby czuć się nago i nieswojo z odkrytą twarzą i włosami. Oj, nie histeryzuj. Kiedyś pandemia się skończy i będziesz sobie chodzić bez maseczki. A ja chyba jednak nawet wtedy będę nosić. Najwyżej będą mieć brać za osobę z zaburzeniami hipochondrycznymi... Odpowiedz Link Zgłoś
demodee Re: Maseczki 31.10.20, 09:54 Mizofobiczkę będę udawać. pl.wikipedia.org/wiki/Mizofobia Odpowiedz Link Zgłoś
fibi00 Re: Maseczki 31.10.20, 23:03 arkanna napisała: > Nie ,nie będę tęskniła. Kolejny stek bzdur > A czy ja cię o tęsknocie piszę??? Nie. Raczej o przyzwyczajeniu. Oczywiście, że bez żalu pożegnam maseczkę i tęsknić za nią nie będę ale na samym początku będzie mi dziwnie jak wejdę do sklepu bez maseczki. Odpowiedz Link Zgłoś
mebloscianka_dziadka_franka Re: Maseczki 31.10.20, 09:04 Ha, to prawda z tą mimiką Poza tym, jak pryszcz wyskoczy na brodzie to nie widać. No i cieplej jest, jak wieje chłodny wiatr. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Maseczki 31.10.20, 19:33 Ja sobie zrobiłam makijaż permanentny ust i wielce byłam zadowolona z obowiązku noszenia maseczki, bo po zabiegu spuchłam i wyglądałam jak dwie siostry Godlewskie naraz... 😜 Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Maseczki 31.10.20, 08:33 Pólmaska filtrująca ffp2. Ponieważ w październiku miałam kontakty z osobami, które teraz chorują (już wtedy były chore, ale u nas od zachorowania do pozostania w domu, a tym bardziej do zrobienia estu droga daleka) , a chodziły bez masek, myślę, ze mogę polecić, bo póki co się nie zaraziłam. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Maseczki 31.10.20, 08:37 Nosze z rossmana (trzypak) bardzo dobre specjalnie sobie z pl przywiozlam. Ladne nie wbijaja sie w uszy i nie drapi. Szczerze polecam. Chyba sa rozne rozmiary (albo nie trzymaja) bo jedna paczka byla z wyraznie mniejszymi nawet na dziecko za male... www.rossmann.pl/Produkt/Akcesoria-ochronne/maseczki-ochronne-na-twarz-cute-3-szt,354760,9230 niestety opakowanie takie ze nie da sie docenic jakie fajne Odpowiedz Link Zgłoś
cku Re: Maseczki 31.10.20, 16:34 Tez mam rossmanowe. Córka zachwycona, moha mam tez, a mnie potwornie swedzi twarz w tych maseczkach. Chyba za ciasno przylegają. Odpowiedz Link Zgłoś
konsta-is-me Re: Maseczki 31.10.20, 16:37 Zwykle bawełniane? No pełno tu takich w każdym sklepie. Odpowiedz Link Zgłoś
berdebul Re: Maseczki 31.10.20, 08:37 Kilkuwarstwowe, kupione od lokalnej pani trudniącej się rękodziełem. Mają kieszonkę na filtr, dobrze leżą, dobrze się piorą. Odpowiedz Link Zgłoś
chlodne_dlonie Re: Maseczki 31.10.20, 08:48 ..a już myślałam, że o kosmetykach będzieeeee..buuuuuu.. Odpowiadając - taką, jaka akurat okaże się być na 'podorędziu', czyli na półce z kluczami, dnie torebki, ewentualnie w klapce samochodu Odpowiedz Link Zgłoś
anika772 Re: Maseczki 31.10.20, 09:09 ".a już myślałam, że o kosmetykach będzieeeee..buuuuuu.." miałam tak na początku. Już mi przeszło. Ale może masz jakieś fajne propozycje masek kosmetycznych, łatwych w użyciu? Pytam o łatwe, bo mam dwie algowe z Bielendy i zawsze jakoś o nich zapominam i biorę inną Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Maseczki 31.10.20, 16:27 anika772 napisała: > Ale może masz jakieś fajne propozycje masek kosmetycznych, łatwych w użyciu? Jeśli łatwe w użyciu to takie w płacie polecam. Choć razi mnie ich nieekologiczność. Odpowiedz Link Zgłoś
anika772 Re: Maseczki 31.10.20, 16:34 Mnie też. Używałam, ale przestałam. Wolę tubę, słoik. Polecam tę: allegro.pl/oferta/miya-3min-maska-wygladzajaca-wegiel-kokosowy-50g-8947415307?bi_s=ads&bi_m=listing%3Adesktop%3Aquery&bi_c=YTY3OTdlODEtNjdlYS00ODYxLWFmYzktNWNlOWEyOTE5ZjRjAA&bi_t=ape&referrer=proxy&emission_unit_id=91e962fd-29d1-427f-9532-a72541c170e2 Odpowiedz Link Zgłoś
mebloscianka_dziadka_franka Re: Maseczki 31.10.20, 09:08 Najlepsze kupiłam w żabce jak sprowadzili w marcu - bawełniane. Idalnie pasowały na moją twarz. Niestety już zużyte i brzydkie od wielokrotnego prania. Teraz kupiłam jakieś na allegro i byłyby ok, ale są a duże. Odpowiedz Link Zgłoś
unaluna Re: Maseczki 31.10.20, 17:36 Mam pół samochodu i torebki różnych masek. Ostatnio noszę trójwarstwowe z logo mojej firmy, które mi dostarczyli w pracy. Najwięcej tego mam po ręką. Mam też zwykłe chirurgiczne wiązane i na gumki, bawełniane ze srebrem, z tkaniną filtracyjną, w różne wzory, mam też FFP3...co wylosuję to zakładam, zebrał się już spory asortyment. W ogóle mi to nie przeszkadza do tego stopnia, że wchodzę do domu czy do swojego pokoju w pracy i dalej zachrzaniam w masce, bo zapominam, że ją mam na twarzy Odpowiedz Link Zgłoś
ultimate.strike Re: Maseczki 31.10.20, 19:57 Nie noszę wcale. Aha, katapultowałem się z naszej pięknej ojczyzny jeszcze przed Covidem, jakby ktoś pytał jak to możliwe. Odpowiedz Link Zgłoś