00zxc00
03.10.24, 13:32
Jedna forumka napisala ze dzis osoba o brzydkich rysach twarzy ale zadbana i inwestująca w swój potencjał może być bardziej atrakcyjna od osoby o ładnych rysach ale niezadbanej. Zgadzacie się? Bo ja nie.
Jak w ogóle można zadbaniem wpłynąć na urodę ? No nie da się. Żadne peelingi i maseczki nie pomogą na duży nos czy małe oczy. I ile w ogóle da się zmienić tym mitycznym dbaniem o siebie? Moim zdaniem tyle co nic. Wklepując krem czy nie wklepując wyglądam tak samo. Po maseczkach u kosmetyczki nigdy nie ma żadnego efektu.
Macie inne doświadczenia?