Dodaj do ulubionych

Co to będzie?

09.11.20, 07:52
Jak wszystko zamkną? Z czego będziemy żyli?
Obserwuj wątek
    • cku Re: Co to będzie? 09.11.20, 07:55
      Rządu pytaj. Nie nas, bo wszyscy na jednym wózku jedziemy.
    • afro.ninja Re: Co to będzie? 09.11.20, 07:55
      Znow wszystko zdrożeje.
    • anorektycznazdzira Re: Co to będzie? 09.11.20, 08:06
      Jedynki nie umiesz włączyć? Rząd ci da. Wszystkim dajo. Zasiłki bedo, tarcze bedo, postojowe wypłaco, nauczycielom dajo, emerytury podnioso, a przy okazji pałac wyremontujo i telebim za ciężkie melony kupio.
      • cku Re: Co to będzie? 09.11.20, 08:11
        I 17 ton żarcia dla kancelarii premiera. Właśnie przetarg ogłosili.
        • morekac Re: Co to będzie? 09.11.20, 12:10
          cku napisała:

          > I 17 ton żarcia dla kancelarii premiera. Właśnie przetarg ogłosili.

          To już wiadomo, gdzie iść, jak się żarcie skończy. 😈
          • znowu.to.samo Re: Co to będzie? 09.11.20, 19:40
            Myślisz, że cie wpuszczą...
            • thea19 Re: Co to będzie? 09.11.20, 19:43
              ludzie z głodu wejdą bez pytania
              • znowu.to.samo Re: Co to będzie? 09.11.20, 23:48
                Oni na taką ewentualność postawią barykady, wojsko i inne straże
      • julita165 Re: Co to będzie? 09.11.20, 08:42
        W pierwszej kolejnosci rzond wykupi wszystkie egzemplarze monopoly dostepne na swiecie i rozda pinionzki.
        • mid.week Re: Co to będzie? 09.11.20, 09:03
          😁😁😁
        • ruscello Re: Co to będzie? 09.11.20, 09:36
          Najgorsze, że i tego można się po nich spodziewać
      • kosmos_pierzasty Re: Co to będzie? 09.11.20, 09:41
        A ja mam nadzieję, jeśli chodzi o rząd, że niebawem wywiozą go na gnoju i wtedy zaczniemy pracować na poprawę sytuacji. Znów. Ale co poradzić.
        • semihora Re: Co to będzie? 09.11.20, 10:09
          Musimy go wszyscy wywieźć. Samo się nie zrobi. Nie przyjdzie "trzeba" i nie zrobi tego za nas wink
          • kosmos_pierzasty Re: Co to będzie? 09.11.20, 10:11
            semihora napisała:

            > Musimy go wszyscy wywieźć. Samo się nie zrobi. Nie przyjdzie "trzeba" i nie zro
            > bi tego za nas wink
            >
            Robimy co możemy przecież 🧙
    • iwles Re: Co to będzie? 09.11.20, 08:10

      Z milosci, kochana. Z milosci.
      • chococaffe Re: Co to będzie? 09.11.20, 08:13
        big_grin

        Wystarczy kochać.
      • saszanasza Re: Co to będzie? 09.11.20, 08:14
        iwles napisała:

        >
        > Z milosci, kochana. Z milosci.
        >
        >
        Zrobimy sobie narodowy post, w myśl słów Rydzyka i będziemy się modlić
        • chococaffe Re: Co to będzie? 09.11.20, 08:22
          Czarnek już podobno się modli o powrót młodzieży do szkół
          • cku Re: Co to będzie? 09.11.20, 08:26
            I ma nadzieję ze nastapi to pod koniec listopada 🤣🤣🤣
            • triss_merigold6 Re: Co to będzie? 09.11.20, 08:37
              Przy takim tempie przyrostu zgonów niecovidowych wskutek braku pomocy lekarskiej, jest szansa, że umrą wszyscy, którzy mają umrzeć. Z ostatniego tygodnia mam w otoczeniu 2 przypadki: odmowa dyspozytora wysłania karetki do pacjenta w b.ciezkim stanie, rodzina zamówiła transport medyczny, zgon w szpitalu i 2x przekładana teleporada dla kardiologicznego + odmowa lekarza wizyty w domu, zgon na zawał w domu. Pacjenci niecovidowi.
              • kanna Re: Co to będzie? 09.11.20, 08:59
                Ja mam kompletnie inne doświadczenie z zeszłego tygodnia - duża duszność u starszej osoby, kontakt z rodzina, rodzina dzwoni na pogotowie, pogotowie telefonicznie kontaktuje się z pacjentką. Karetka, szpital, stenty.
                • madami Re: Co to będzie? 10.11.20, 10:16
                  Bo teraz tylko duszność jest na topie, jakiś tam bóle w klatce piersiowej to nic znaczącego.
              • araceli Re: Co to będzie? 09.11.20, 09:20
                triss_merigold6 napisała:
                > Przy takim tempie przyrostu zgonów niecovidowych wskutek braku pomocy lekarskiej,

                Ale nadal mózg nie kojarzy, że po prostu lekarzy i miejsc w szpitalach nie ma?
                • sko.wrona Re: Co to będzie? 09.11.20, 09:43
                  Ludzie nadal nie potrafią tego zrozumieć. W Polsce jest problem z myśleniem przyczynowo-skutkowym.
                  Ale najważniejsze, że mieliśmy normalne wakacje, dzieci poszły do szkoły jak gdyby nigdy nic i nie wydawaliśmy niepotrzebnie kasy na testy.
                • effka454 Re: Co to będzie? 09.11.20, 17:09
                  To ja mam prośbę - nie wiem jak daleko masz do najbliższego szpitala, lub szpitala jednoimiennego. Przejdź się tam i zobacz jakież to kolejki karetek stoją.
                  Bo ja osobiście dzisiaj przechodziłam koło szpitala w Legionowie - cisza, spokój, karetki stoją na parkingu bez chorych, bez obsługi - nic się nie dzieje
                  Dwa tygodnie temu musiałam podrzucić ciocię z rzeczami dla wujka do szpitala w centrum Warszawy - wejście od SORu. Kilka osób w namiocie przed wejściem wypełnia ankiety, przez szklane drzwi widać hol i rejestrację - może dwie osoby w środku. Karetki na podjeździe (nota bene po wujka przyjechali w ciągu godziny). Oczywiście do wujka nie można było wejść, rzeczy zostały odebrane w namiocie przy wejściu, opisane i dopiero na drugi dzień dostarczone choremu (wiem, bo w środku był między innymi telefon, żeby wujek mógł dzwonić).
                  A i jeszcze w tę sobotę, na chwilę byłam u starszych krewnych podrzucić im zgrzewki z wodą i sokami - mieszkają w Dziekanowie pod Warszawą, niedaleko szpitala dziecięcego, który podobno jest przekształcony na jednoimienny. Pod szpital już nie podjeżdżałam, ale jakoś tych karetek nie było za bardzo słychać i ludzie mówią, że ruchu to tam za bardzo nie ma.

                  I jeszcze jedno - w jakimś innym wątku wrzuciłam linki do filmów, które nakręcili ludzie w Gdańsku i gdzieś na południu Polski (już nie pamiętam gdzie). Ani w jednym miejscu, ani w drugim nic się nie dzieje - nie ma ludzi, karetki stoją na parkingach, spokój, cisza.

                  To ja się pytam: gdzie te tłumy umierające na ulicach?
                  • mia_mia Re: Co to będzie? 09.11.20, 17:21
                    A w Krakowie szykują się do otwarcia nowej kostnicy, bo w istniejących zaczyna brakować miejsc.
                  • vessss Re: Co to będzie? 09.11.20, 17:50
                    Ten link z Gdańska, gdzie k..rwiący patol kręci filmik z zamkniętej po godzinach przyjęć i pustej przychodni przyszpitalnej? Reszta przykładów też taka uczciwa zapewne.
                  • thea19 Re: Co to będzie? 09.11.20, 19:45
                    nie dziwne, że w Legionowie cisza pod szpitalem bo on się buduje dopiero
              • evee1 Re: Co to będzie? 09.11.20, 10:11
                > Przy takim tempie przyrostu zgonów niecovidowych wskutek braku
                > pomocy lekarskiej, jest szansa, że umrą wszyscy, którzy mają umrzeć.
                A w jakim wieku byli?
              • kotejka Re: Co to będzie? 09.11.20, 18:58
                triss_merigold6 napisała:

                > Przy takim tempie przyrostu zgonów niecovidowych wskutek braku pomocy lekarskie
                > j, jest szansa, że umrą wszyscy, którzy mają umrzeć. Z ostatniego tygodnia mam
                > w otoczeniu 2 przypadki: odmowa dyspozytora wysłania karetki do pacjenta w b.ci
                > ezkim stanie, rodzina zamówiła transport medyczny, zgon w szpitalu i 2x przekła
                > dana teleporada dla kardiologicznego + odmowa lekarza wizyty w domu, zgon na za
                > wał w domu. Pacjenci niecovidowi.

                Dzisiaj znajomy znajomej zmarł - trzustka, jakiś stan zapalny, chodził zndolegliwosciami, nie sł dostał się do lekarza
                Podpisali go pod covidem
                Od czapy w ogóle
          • sol_13 Re: Co to będzie? 09.11.20, 18:50
            chococaffe napisała:

            > Czarnek już podobno się modli o powrót młodzieży do szkół

            Fajnie, że się modli. To juz jestem spokojna wszystko dobrze się skończy.
        • czekoladazkremem Re: Co to będzie? 09.11.20, 16:29
          O, to jest myśl - katolicy niech idą do Rydzyka. Teraz on niech ich trochę poutrzymuje.
          • czekoladazkremem Re: Co to będzie? 09.11.20, 16:29
            To znaczy: "niech on ich teraz trochę poutrzymuje".
    • triss_merigold6 Re: Co to będzie? 09.11.20, 08:26
      Pytaj rządu, jego koronahisterycznych doradców i całej rzeszy ludzi, którzy chętnie posiedzą w piwnicy.
      A te, więzi rodzinne wzmocnione przymusowym siedzeniem na kupie i graniem z planszówki będą Cię karmić.
      • chococaffe Re: Co to będzie? 09.11.20, 08:31
        jak by Ci to powiedzieć - też nie pomagasz
        • triss_merigold6 Re: Co to będzie? 09.11.20, 08:40
          Pomagam, własnym dzieciom i nam - organizuję spotkania z rówieśnikami, spotykamy się ze znajomymi i rodziną, żeby nie zwariować. Odciążam w ten sposób psychiatrię dziecięcą i dla dorosłych.
          • mia_mia Re: Co to będzie? 09.11.20, 08:54
            Strasznie słabego zdrowia psychicznego musicie być, współczuję.
            Ty nadal nie potrafisz skojarzyć faktów, tego że brak karetki dla zawałowca ma coś wspólnego z tym, że inni organizują sobie koronaparty?
            Niestety przez takich jak ty będziemy wychodzić z przepustkami, a ludzie będą jeść kit z okien.
            • triss_merigold6 Re: Co to będzie? 09.11.20, 08:58
              Jesteśmy normalni, potrzeba kontaktów z ludźmi i funkcjonowania dzieci w grupie jest normą i żaden popieprzony piwniczak nie wmówi mi, że jest inaczej.
              Zawalenie szpitali TERAZ to skutek odmawiania świadczeń od połowy marca do lipca, odwołanie planowanych zabiegów i diagnostyki. Oddziały i poradnie stały puste, personel sie nudził, a ludziom się pogarszało więc jak próbują otrzymać pomoc teraz, to są w znacznie gorszym stanie niż byli wiosną.
              • mia_mia Re: Co to będzie? 09.11.20, 09:10
                Zaklinanie rzeczywistości nic nie pomoże. Jak się zaczniesz dusić lub ktoś bliski będziesz żądała karetki natychmiast, tu i teraz. Tych spraw nie da się oddzielić.
              • araceli Re: Co to będzie? 09.11.20, 09:17
                triss_merigold6 napisała:
                > Zawalenie szpitali TERAZ to skutek odmawiania świadczeń od połowy marca do lipca,

                W snesie, że te tysiące przypadków covida powinni już w marcu leczyć?
                • triss_merigold6 Re: Co to będzie? 09.11.20, 09:23
                  Przecież Ci tłumaczę, że szpitale zawalają - o ile mają szczęście i nie umrą w domu - też niecovidowi, którym się pogorszyło od wiosny albo mieli niefart zachorować na coś zupełnie niecovidowego.
                  • araceli Re: Co to będzie? 09.11.20, 09:25
                    triss_merigold6 napisała:
                    > Przecież Ci tłumaczę, że szpitale zawalają

                    Ach tak! Przebrzydłe nie potrafią przyjąć więcej chorych niż mają miejsc... Leniwi lekarze co nie?
                    • triss_merigold6 Re: Co to będzie? 09.11.20, 09:29
                      Obrzydliwe leniwi byli od połowy marca do lipca, plus oczywiście całe wakacje i jesień na teleporadach, które guano dają, jeśli chodzi o bardziej złożoną diagnostykę.
                      • araceli Re: Co to będzie? 09.11.20, 09:31
                        triss_merigold6 napisała:
                        > Obrzydliwe leniwi byli od połowy marca do lipca, plus oczywiście całe wakacje i
                        > jesień na teleporadach, które guano dają, jeśli chodzi o bardziej złożoną diag
                        > nostykę.

                        Oczywiście - przecież powinni przenosić covida - jakaż nadpodaż łóżek od razu będzie big_grin
                  • mia_mia Re: Co to będzie? 09.11.20, 09:36
                    Diagnozujesz problem, pytanie co zrobić, jak go rozwiązać? Twoje rozwiązanie na ten moment ogranicza się do przepisu jak wyprodukować więcej covidowców, żeby zajęli jeszcze więcej łóżek.
                    • araceli Re: Co to będzie? 09.11.20, 09:38
                      mia_mia napisał(a):
                      > Diagnozujesz problem, pytanie co zrobić, jak go rozwiązać? Twoje rozwiązanie na
                      > ten moment ogranicza się do przepisu jak wyprodukować więcej covidowców, żeby
                      > zajęli jeszcze więcej łóżek.


                      Antykoronahisterykom się wydaje, że jak potupią nóżką i będą udawać, że covida nie ma to świat wróci do "normalności". To standardowy mechanizm wyparcia.
                  • reinadelafiesta Re: Co to będzie? 09.11.20, 13:11
                    Nie wiem tylko dlaczego akurat Ciebie to tak martwi. przecież jesteś cyniczką, która ciągle powtarza, że trudno, część osób musi umrzeć. Co za różnica na co?
                  • duola77 Re: Co to będzie? 10.11.20, 08:44
                    niby taka inteligentna a nie rozumie , na wszystkie oddziały trafiają pacjenci covidowi
                    nie można pacjenta a zawałem i covidem kłaść obok pacjenta z zawałem i bez covida
                    i tak giną łóżka
                    z czego się schodzi ? z diagnostyki , zabiegów planowanych
                    wczoraj 2 respiratory z OIOM pojechały na internę
                    2 anastezjologów dodatnich , z pustego i Salomon nie naleje
                    nie było szkoleń z obsługi respiratorów dla personelu z innych oddziałó , przespane
                    nie nudziliśmy się , nie nudzimy i chyba nudzić się nie będziemy
                    pracujemy szybko i w ciszy
                    jedyne wrzaski to takie roszczeniowe Trisy
                • runny.babbit Re: Co to będzie? 09.11.20, 09:27
                  Nowotwory, choroby krążenia i inne które jakiś nie chcą zniknąć.
                  • araceli Re: Co to będzie? 09.11.20, 09:29
                    runny.babbit napisał(a):
                    > Nowotwory, choroby krążenia i inne które jakiś nie chcą zniknąć.

                    Świetnym pomysłem na nowotwory i choroby układu krążenia jest postulowane przez was "otwarcie" szpitali - jeden covidowiec (bo przecież bezobjawowy to sobie może!) i zaraz pół oddziału wyczyszczone.
                    • runny.babbit Re: Co to będzie? 09.11.20, 09:37
                      Trzeba było myśleć szybciej i nie zamykać wszystkiego w marcu, lekarze już wtedy ostrzegali że będzie kumulacja, że chorzy nie mogą czekać. Teraz to już za późno na cokolwiek, wydaje wam się że jak posiedzimy w domu to ludzie przestaną chorować?
                      • araceli Re: Co to będzie? 09.11.20, 09:39
                        runny.babbit napisał(a):
                        > Trzeba było myśleć szybciej

                        To od "szybkiego myślenia" covid znika?

                        Pitu pitu, pierdu pierdu - zero rozwiązań poza "udawajmy, że covida nie ma".
                        • runny.babbit Re: Co to będzie? 09.11.20, 09:44
                          A to posłuchajmy twoich rozwiązań, łącznie z tym co zrobić żebyśmy wszyscy z głodu nie pomarli. I jak odblokować szpitale, do których wciąż będą spływać pacjenci z chorobami na które lockdown nie pomoże, a wręcz przeciwnie, bo stres i brak ruchu są zabójcze chociażby dla osób z chorobami układu krążenia, o psychiatrii to nawet nie wspomnę. Oświec nas!
                          • mia_mia Re: Co to będzie? 09.11.20, 09:50
                            Już tyle razy mówiono, że jedyne co możemy zrobić to nosić maski, myć ręce, zachowywać dystans, wietrzyć pomieszczenia, nie organizować zbytecznych spotkań, nie wyłazić z domu na zakupy będąc na kwarantannie, nie oszukiwać lekarzy. Tylko tyle możemy.
                            • runny.babbit Re: Co to będzie? 09.11.20, 10:12
                              To jest za mało. Możesz się lepiej poczuć że robisz co się da, ale to i tak za mało. Potrzebujemy rozwiązań systemowych w samej służbie zdrowia.
                            • droch Re: Co to będzie? 09.11.20, 10:40
                              Maski grzecznie nosimy i zachorowania idą górę jak rakieta. Ale co tam, nośmy je dalej.
                              • runny.babbit Re: Co to będzie? 09.11.20, 10:42
                                Nie zapominaj- gdybyśmy nie nosili, zwłaszcza na ulicy, to by wystrzeliły że hoho.
                                • triss_merigold6 Re: Co to będzie? 09.11.20, 10:58
                                  I w lasach. Koniecznie trzeba nosić w lasach. Oraz na rowerach, ktoś jeszcze pamięta te opisy jak nad rowerzystami i biegaczami unosi się chmura covidowa?
                          • araceli Re: Co to będzie? 09.11.20, 09:57
                            runny.babbit napisał(a):
                            > A to posłuchajmy twoich rozwiązań,

                            Testowanie, izolacja, dystans, maseczki, dezynfekcja, unikanie skupisk. Wszystko to co antykoronahisterycy zlewają jak widać bo inaczej się uduszą.
                            • gryzelda71 Re: Co to będzie? 09.11.20, 10:04
                              No izolacja na budowie..........
                            • runny.babbit Re: Co to będzie? 09.11.20, 10:09
                              Bijesz chochoła, jakoś nie widzę tych tłumów którzy nie chcą się dezynfekować, osłaniać, klejących się do siebie itp. Nadal nie ma odpowiedzi na moje pytanie a z czego będziemy żyli, bo jednak większość ludzi nie pracuje zdalnie, więc albo będą się zarażać w pracy albo będą zdychać z głodu. I jak odblokować szpitale, też nie odpowiedziałaś.
                              • araceli Re: Co to będzie? 09.11.20, 10:13
                                runny.babbit napisał(a):
                                > Bijesz chochoła, jakoś nie widzę tych tłumów którzy nie chcą się dezynfekować,
                                > osłaniać, klejących się do siebie itp.

                                Obecna w tej dyskusji Trissunia chociażby?
                                • runny.babbit Re: Co to będzie? 09.11.20, 10:16
                                  Wow, i jedna Triss zaraziła całą Polskę? Ludzi którzy nie przestrzegają zasad jest promil
                                  • araceli Re: Co to będzie? 09.11.20, 10:22
                                    runny.babbit napisał(a):
                                    > Wow, i jedna Triss zaraziła całą Polskę?

                                    Nie jedna ale takie jak ona, które w dudzie mają zasady. Bo jak się niby zarażają? Piorunem z nieba?
                                    • gryzelda71 Re: Co to będzie? 09.11.20, 10:26
                                      A masz pewność,że mam w dudzie zasady? Bo napisanie,że maseczka wkurza to nie to samo co jej nienoszenie.
                                      • mia_mia Re: Co to będzie? 09.11.20, 12:50
                                        Ile tu osób licytowało się kto ma cieńszą maskę, tiulowe, koronkowe, półprzyłbice
                                        • runny.babbit Re: Co to będzie? 09.11.20, 12:58
                                          Rozumiem że prościej jest Tobie obwiniać tych ludzi niż uświadomić sobie że Polska jest tak Titanic, pod każdym już względem, a kapitan macha z szalupy ratunkowej. Mi też jest ciężko.
                                          • morekac Re: Co to będzie? 09.11.20, 16:40
                                            runny.babbit napisał(a):

                                            > Rozumiem że prościej jest Tobie obwiniać tych ludzi niż uświadomić sobie że Pol
                                            > ska jest tak Titanic, pod każdym już względem, a kapitan macha z szalupy ratunk
                                            > owej. Mi też jest ciężko.

                                            Raczej jak Costa Concordia.
                                    • runny.babbit Re: Co to będzie? 09.11.20, 10:26
                                      Normalnie, w pracy, w sklepach, kościołach, komunikacji miejskiej itd. Maseczki nie są magicznym amuletem który chroni totalnie, wszystkiego nie da się bez przerwy dezynfekować.
                                      • araceli Re: Co to będzie? 09.11.20, 10:31
                                        runny.babbit napisał(a):
                                        > Normalnie, w pracy, w sklepach, kościołach, komunikacji miejskiej itd. Maseczki
                                        > nie są magicznym amuletem który chroni totalnie, wszystkiego nie da się bez pr
                                        > zerwy dezynfekować.

                                        I np. w tej pracy są cały czas w poprawnie założonych maseczkach?

                                        Do zarażenia konieczna jest odpowiednio długa ekspozycja i brak zabezpieczeń więc chyba jednak nie bardzo jest jak piszesz. Ludzie zarażają się tam gdzie zabezpieczeń nie ma - w pracy, bo maseczek nie noszą i dystansu nie przestrzegają, w SZKOŁACH, na zajęciach sportowych w zamkniętych pomieszczeniach. Biologii nie przeskoczysz.
                                        • runny.babbit Re: Co to będzie? 09.11.20, 10:40
                                          Tak, ci którym pracodawca narzucił maseczki pracują w maseczkach. Inna sprawa że są pewnie zawody, gdzie jest to niemożliwe.
                                          Szkoły średnie sa już zamknięte długo, starsze podstawówki już trzeci tydzień zaczynają na zdalnym, ale rozumiem że szkoły bardzo cię bolą. Nadal nie piszesz co w takim razie z gospodarką, skoro jak widać maseczki i dezynfekcja nie działają do tego stopnia co byśmy chcieli.
                                        • triss_merigold6 Re: Co to będzie? 09.11.20, 10:46
                                          Od czerwca moje dzieci chodziły i chodzą na treningi na sali w szkole, nikt się nie zaraził, na obozach sportowych również nie.
                                    • runny.babbit Re: Co to będzie? 09.11.20, 10:28
                                      No, ale nie mogę się doczekać twej recepty na to z czego będziemy żyli jak wszystko zamkniemy? I jak leczyć niecovidowych, żeby nie robić kumulacji w szpitalu.
                                  • asia_i_p Re: Co to będzie? 09.11.20, 10:50
                                    Nie, wszyscy, którzy mając chorego na Covid w domu wysyłali dziecko do szkoły, bo muszą, chorzy odprawiali msze, bo jak to tak nie odprawić, itd. itp.Uczniowie, którzy skoro im Sanepid nie dał kwarantanny po kontakcie z chorym księdzem, nie wpadli na pomysł samoizolacji, tylko korzystając z uziemienia nauczycieli na kwarantannie ruszyli w miasto (to nasza szkoła - ja siedziałam na kwarantannie pomimo że księdza raz minęłam na korytarzu z daleka, kiedy był jeszcze zdrowy, uczeń, który miał z nim lekcje już w czasie jego choroby łączył się ze mną z rynku wrocławskiego). Mój osobisty ojciec, robiący zakupy "na wszelki wypadek" w drodze na test. Ja sama - maseczkę w klasie odpuściłam sobie po pierwszym dniu, skoro wolno bez, to wolno.

                                    O ile w marcu, kwietniu, maju. ludzie naprawdę przestrzegali zaleceń, o tyle po powrocie z wakacji dali sobie luz i to było widać.
                                  • bi_scotti Re: Co to będzie? 09.11.20, 13:53
                                    runny.babbit napisał(a):

                                    > Wow, i jedna Triss zaraziła całą Polskę? Ludzi którzy nie przestrzegają zasad j
                                    > est promil

                                    Moze i promil ale kazdemu sie wydaje, ze "on/ona tylko ..." - mam staly contact z rodzina i znajomymi w PL no i od wielu sa wiesci typu "my TYLKO urodziny na 10-12 osob dla Zdzisia/Jadzi/Karolka", "my TYLKO szukalismy ostatnio w sklepach kombinezonow na narty/niebieskich talerzy do kompletu/skarpetek z wzorem w kratke - bylismy w 7(!!!)", "my TYLKO zrobilismy bridge party dla 3 stolikow" etc. etc. etc. I tak to dziala - kazdy ma swoje "tylko" (including Triss) w poczuciu, ze nic sie stanie, bo to przeciez mala grupa, znajomym/relatives ufamy (???), na codzien nosimy masks ... Duzo nie trzeba. No i potem jest email, ze nastolatek "skads" przywlokl Covid i rodzina choruje, jedni lagodniej, ktos mniej lagodnie, ktos konczy w szpitalu uncertain
                                    Co zas do zabiegow w szpitalach to kuzynka lezy na Banacha, jest sama 4-osobowej sali, opieka jak nalezy, operacja #1 sie nie udala, jutro ma bec powtorka - bez zadnych znajomosci czy jakichs interventions - po prostu kobieta jest w ciezkim stanie i potrzebuje pomocy. Wiec na kazda opowiesc o braku pomocy, mozna pewnie znalezc counterpoint.
                                    Jakkolwiek by nie bylo, niektorych czasem po prostu trzeba przymusic do spolecznych zachowan, bo zwyczajnie nie chca zrozumiec. Teoretycznie IQ powinno gwarantowac zrozumienie ale jak sie czlowiek uprze, ze wie lepiej niz tysiace good doctors no to nie ma przepros - wie lepiej tongue_out Life.
                                    • triss_merigold6 Re: Co to będzie? 09.11.20, 14:02
                                      Wow, i pisze to laska, która za łamanie prawa trafiła do pierdla. Tylko nie opowiadaj, że to za walkę z komuną, każdy kto zaliczył odsiadkę twierdził, że za siedział za opór albo niewinność.
                                      • rosapulchra-0 Re: Co to będzie? 09.11.20, 17:05
                                        A ty lepiej wiesz od bi_scotti, gdzie ją swędzi, co? suspicious
                                        • triss_merigold6 Re: Co to będzie? 09.11.20, 17:14
                                          Wiem, że laska, która dostała wyrok i odsiadkę, ośmiela się pouczać na temat pro i antyspolecznych zachowań.
                                        • bi_scotti Re: Co to będzie? 09.11.20, 18:18
                                          rosapulchra-0 napisała:

                                          > A ty lepiej wiesz od bi_scotti, gdzie ją swędzi, co? suspicious
                                          >

                                          Rosa, zostaw. Let it be. Ponizej pewnego poziomu dyskusji sie po prostu nie podejmuje. Aczkolwiek przyznac musze z pewnym zaskoczeniem, ze niektore forumki (including Triss), ktore zawsze jawily mi sie jako tzw. strong women wyraznie maja problem z obecna sytuacja. Wspolczuje wiec, autentycznie wspolczuje, ze az tak nie sa w stanie sobie poradzic z minimalnymi wszak trudnosciami w zyciu, na dodatek trudnosciami przejsciowymi. Again, jak juz zdiagnozawala Nanga - bylismy spoiled i dla wielu jest to bardzo challenging czas proby. Jesli komus pomaga spluwanie na jakims forum, well ... niech pomaga. Life.
                                      • panna.nasturcja Re: Co to będzie? 09.11.20, 20:15
                                        triss_merigold6 napisała:

                                        > Wow, i pisze to laska, która za łamanie prawa trafiła do pierdla. Tylko nie opo
                                        > wiadaj, że to za walkę z komuną, każdy kto zaliczył odsiadkę twierdził, że za s
                                        > iedział za opór albo niewinność.

                                        Może także dzięki niej żyjesz w wolnym kraju.
                                        Ale nie sadze byś zrozumiała.
                                    • runny.babbit Re: Co to będzie? 09.11.20, 14:11
                                      Coraz częściej widzę że gdyby nie brak pełnej michy, to PRL nadal by trwał. Oj podoba się zamordyzm, podoba...
                                      • triss_merigold6 Re: Co to będzie? 09.11.20, 14:16
                                        No ba! Zawsze to pisałam, cytując postulaty gdańskie - dotyczyły głównie michy, kasy, mieszkań, zapłacenia za fanaberie strajkowe, płatnych urlopów wychowawczych, wolnych sobót.
                                • triss_merigold6 Re: Co to będzie? 09.11.20, 10:30
                                  Wypraszam sobie, nigdy nie kleiłam się do ludzi, od wiosny nie witam się nawet przez podawanie ręki, a ręce po przyjściu do domu myją wszyscy, niezależnie od covidow.
                            • berber_rock Re: Co to będzie? 09.11.20, 10:44
                              araceli napisała:


                              > Testowanie, izolacja, dystans, maseczki, dezynfekcja, unikanie skupisk. Wszystk
                              > o to co antykoronahisterycy zlewają jak widać bo inaczej się uduszą.

                              Stosuje to co najmniej parenascie krajow w Europie, a jakos ich cyferki nie chca sie zmieniac smile
                              Nie wiem, czy mozna byc bardziej izolowanym niz u nas w tej chwili. No mozna: meza zamkne w jednym pokoju, dziecko w drugiem. O to ci chodzi?

                              Przestan swirowac araceli. Widzisz ze absolutnie nic nie dziala.
                              Jakies jeszcze pomysly?
                              • iwles Re: Co to będzie? 09.11.20, 10:47

                                Wprowadzenie, a stosowanie się do wprowadzonych zasad - to niestety, dwie różne sprawy.
                                • berber_rock Re: Co to będzie? 09.11.20, 11:30
                                  iwles napisała:

                                  >
                                  > Wprowadzenie, a stosowanie się do wprowadzonych zasad - to niestety, dwie różne
                                  > sprawy.

                                  To do mnie?
                                  To powiedz mi, jak mozna sie NIE STOSOWAC do zakazu odwiedzania sklepow innych niz spozywcze, skoro te sa zamkniete.
                                  Wymysl mi ten rodzaj niesubordynacji.
                                  • mid.week Re: Co to będzie? 09.11.20, 11:31
                                    bierzesz łom....
                                    big_grin
                                  • reinadelafiesta Re: Co to będzie? 09.11.20, 13:23
                                    O to między innymi chodzi: że niektórym ludziom trzeba zabronić, zakazać, zamknąć ich i sprawdzać. Bo jak nie, to sami z siebie i po dobroci nie wpadną na to, że na kwarantannie nie powinno się po sklepach latać oraz że jak mamy takie duże wzrosty zachorowań, to koronaparty nie są dobrym pomysłem. Oni będą dalej organizować rodzinie rozrywki, chyba po to żebyśmy wszyscy dłużej w zamknięciu siedzieli. Piąta kolumna, czy co? Sabotażyści wirusowi.
                                    • berber_rock Re: Co to będzie? 09.11.20, 13:44
                                      reinadelafiesta napisała:

                                      Oni będą dalej
                                      > organizować rodzinie rozrywki, chyba po to żebyśmy wszyscy dłużej w zamknięciu
                                      > siedzieli. Piąta kolumna, czy co? Sabotażyści wirusowi.

                                      krolowo balu, wytlumacz to please emerytom, a nie nam OK?
                                      • reinadelafiesta Re: Co to będzie? 09.11.20, 15:12
                                        Przecież właśnie mówię, że się nie da wytłumaczyć , niektórych trzeba by zamknąć i zaspawać. Gorzej, bo w młodszym pokoleniu widzę zadatki na właśnie takich seniorów, co to wirusom kłaniać się nie będą.
                                        • triss_merigold6 Re: Co to będzie? 09.11.20, 15:17
                                          To daj się zamknąć i zaspawać, proszsz. Doprawdy, sprzedawanie syndromu sztokholmskiego jako pożądanej normy robi się już kuriozalne.
                                          • reinadelafiesta Re: Co to będzie? 09.11.20, 15:24
                                            A Ty tylko czarne albo białe? Albo piwnica, albo spędy na 150 osób? Umiesz wypośrodkować?
                                    • triss_merigold6 Re: Co to będzie? 09.11.20, 13:55
                                      na kwarantannie nie powinno się po sklepach latać

                                      Jaką kwarantannę masz na myśli, narodową? Bo kwarantanna to przymusowe czasowe odosobnienie ludzi, zwierząt, roślin lub towarów, co do których istnieje podejrzenie, że mogą być roznosicielami chorób zakaźnych. Według ustawy z 2008 r. kwarantanna jest definiowana jako: „odosobnienie osoby zdrowej, która była narażona na zakażenie, w celu zapobieżenia szerzeniu się chorób szczególnie niebezpiecznych i wysoce zakaźnych”. Narażona na zakażenie, czyli miała kontakt z kimś z potwierdzoną chorobą.
                                      • reinadelafiesta Re: Co to będzie? 09.11.20, 15:22
                                        Ludzie siedzący na kwarantannie, co do których było podejrzenie, że mogą mieć kontakt z osoba chorą, a nawet tacy, którzy byli chorzy, potrafili do sąsiednich miast do sklepu jeździć - naprawdę nie słyszałaś o takich wypadkach? Ile mandatów za to policja wlepiła, mało? A reszta, która na kwarantannie nie była, w dobie pandemii też nie widziała powodu, żeby obyczaje zmieniać. To nie dotyczy tylko seniorów, którzy do kościoła latali. Ty pierwsza będziesz w przyszłości taką seniorką, której nikt mówić nie będzie , w jakich godzinach masz zakupy robić.
                                        • runny.babbit Re: Co to będzie? 09.11.20, 15:59
                                          Przypomnij jeszcze kto te kwarantanny poskracal we wrześniu. Kto ustalił że osoba z rodziny jest na kwarantannie, a reszta rodziny nie. Kto likwidował szpitale jednoimienne, a teraz by się przydały. Sorry, nie kupuje narracji "głupi lud ma to na co zasługuje". Chyba że mamy na myśli że głupi lud wybrał sobie głupi rząd .....
                              • milka_milka Re: Co to będzie? 09.11.20, 10:58
                                Jeden już u nas postulował maseczki w domu i zminimalizowanie interakcji między domownikami (w jednym mieszkaniu) do minimum.
                                • triss_merigold6 Re: Co to będzie? 09.11.20, 11:04
                                  Ten profesor od wyjazdu wakacyjnego nad morze w sezonie czy inny geniusz z telewizora?
                                  • milka_milka Re: Co to będzie? 09.11.20, 14:21
                                    Z internetu, nie pamiętam jaki.
                              • runny.babbit Re: Co to będzie? 09.11.20, 11:00
                                Nie działa, więc powtórzmy to jeszcze raz. Ja cały czas czekam na odpowiedź na moje pytanie z czego będziemy się utrzymywać żyjąc w zamknięciu, z czego utrzymywać służbę zdrowia..... Mamy się wszyscy przebranżowić na policję i będziemy się nawzajem pilnować?
                              • araceli Re: Co to będzie? 09.11.20, 11:03
                                berber_rock napisał(a):
                                > Stosuje to co najmniej parenascie krajow w Europie, a jakos ich cyferki nie chc
                                > a sie zmieniac smile

                                Oł rili? Przypomnij mi w którym momencie ludzie w PL nosili maseczki w biurach albo dzieci w szkołach?
                                • runny.babbit Re: Co to będzie? 09.11.20, 11:08
                                  W innych nosili i co im to dało?
                                • berber_rock Re: Co to będzie? 09.11.20, 11:34
                                  araceli napisała:


                                  > Oł rili? Przypomnij mi w którym momencie ludzie w PL nosili maseczki w biurach
                                  > albo dzieci w szkołach?

                                  W PL to nie wiem, ale u nas nosili - i co? I skonczylo sie lockdownem do marca, geniuszu ...
                                  I nie dyskutuje, czy rzad ma racje czy nie wprowadzajac lockdown, ale jesli w ten sposob postepuje sie z ludzmi, to ciezko sie dziwic ze nie maja motywacji do przestrzegania regul.
                                  Dzieciaki nosily maski w szkolach i w nagrode siedza teraz w domu.
                                  Ludzie nosili maski w pracy, w nagrode teraz musza pisac podanie do przelozonego, zeby w ogole tam pojsc chocby jeden dzien w tygodniu ...

                                  I co? I jajco wynika z twoich obostrzen ...
                                  Tzn. wynika: jak ich przestrzegasz, to dostajesz w dupe jeszcze bardziej.
                      • little_fish Re: Co to będzie? 09.11.20, 09:51
                        Ale którzy lekarze? Bo chyba nie ci, którzy nadal oferują teleporady na wszystko?
                      • wapaha Re: Co to będzie? 09.11.20, 18:54
                        runny.babbit napisał(a):

                        > Trzeba było myśleć szybciej i nie zamykać wszystkiego w marcu, lekarze już wted
                        > y ostrzegali że będzie kumulacja, że chorzy nie mogą czekać. Teraz to już za pó
                        > źno na cokolwiek, wydaje wam się że jak posiedzimy w domu to ludzie przestaną c
                        > horować?

                        Ale jaka kumulacja ? Skoro odwołano wszelkie planowane operacje które można odwołać a oddziały interny, chirurgi, szpitale rehabilitacyjnne są dostosowywane do standardów covid ?
                        • daniela34 Re: Co to będzie? 09.11.20, 19:01
                          wapaha
                          >
                          > Ale jaka kumulacja ? Skoro odwołano wszelkie planowane operacje które można odw
                          > ołać a oddziały interny, chirurgi, szpitale rehabilitacyjnne są dostosowywane d
                          > o standardów covid ?


                          Nie wszystkie a część. A jednocześnie zaniedbane problemy kardiologiczne, neurologiczne czy onkologiczne z wiosny, kiedy odwoływano planowe wizyty i kontrole (znów- nie wszystkie, ale część) teraz oznaczają konieczność przyjmowania tych pacjentów w trybie pilnym.
                          Tyle, że wiosną jak komuś odwołali zabieg planowany a pojawiła się pilna potrzeba zdrowotna to pogotowie dawało radę i oddziały robiły zabiegi (przykładem jest moja mama). Teraz już niekoniecznie tak będzie, bo jest mniej i personelu i łóżek (personel został oddelegowany, część oddziałów przekształcona). A karetek też już brakuje

                        • triss_merigold6 Re: Co to będzie? 09.11.20, 19:26
                          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,173952,26495325,prof-krakowiak-o-pacjentach-niecovidowych-wczesniej-umra.html#do_w=46&do_v=142&do_a=286&s=BoxNewsImg6
                • szmytka1 Re: Co to będzie? 09.11.20, 10:59
                  w sensie tumanie, że nie sam covid na świecie i guzów mozgu nie leczyli nawet, sercowcom poodwoływali wizyty itd itp. Piszę o tym co mnie osobiscie dotknęło, o czym wiem z praktyki a nie z telewizora
              • kosmos_pierzasty Re: Co to będzie? 09.11.20, 09:46
                triss_merigold6 napisała:

                > Jesteśmy normalni
                Każdy wariat tak twierdzi 😁
              • wapaha Re: Co to będzie? 09.11.20, 18:52
                triss_merigold6 napisała:

                > Jesteśmy normalni, potrzeba kontaktów z ludźmi i funkcjonowania dzieci w grupie
                > jest normą i żaden popieprzony piwniczak nie wmówi mi, że jest inaczej.
                > Zawalenie szpitali TERAZ to skutek odmawiania świadczeń od połowy marca do lipc
                > a, odwołanie planowanych zabiegów i diagnostyki. Oddziały i poradnie stały pust
                > e, personel sie nudził, a ludziom się pogarszało więc jak próbują otrzymać pomo
                > c teraz, to są w znacznie gorszym stanie niż byli wiosną.

                Czekaj czekaj
                Odmawiali przyjmowania od marca do lipca i wskutek tego odmawiania wszyscy pacjenci zwalili się teraz na raz i dlatego nie ma miejsca ?
                Czyli teraz z tego co piszesz zwalili si,e wszyscy, którzy nie mieli badań wcześniej ?
                A nieeeeee- przecież teraz odwołano wszelkie planowane zabiegi..To kto do cholery zawalił te wszystkie stojące pusto oddziały ???
            • mid.week Re: Co to będzie? 09.11.20, 09:04
              wszyscy psychologowie jakich czytan zgadzaja sie z triss...
              • kosmos_pierzasty Re: Co to będzie? 09.11.20, 09:49
                I ci psychologowie też plują jadem od marca?
                Raczej radzą, jak sobie radzić z tą trudną sytuacją.
                • mid.week Re: Co to będzie? 09.11.20, 11:02
                  oczywiście, że nie plują niemniej nie ma metody niwelującej u dzieciaków straty. MOzna sobie umilić czas, ale nie można zastapić kontaktów społecznych z rownieśnikami grą w makao z babcią.
                  • triss_merigold6 Re: Co to będzie? 09.11.20, 11:06
                    Patrzmy racjonalnie, a nie życzeniowo, dla nastolatka spotkanie z babcią ma mniejszą atrakcyjność towarzyską od relacji z rówieśnikami.
                    • mid.week Re: Co to będzie? 09.11.20, 11:14
                      dla niektórych jest formą kary...
              • asia_i_p Re: Co to będzie? 09.11.20, 10:54
                Bo patrzą na sprawę z punktu widzenia swojej specjalności.

                Bardzo dobry psycholog powiedział mojej mamie, że jej nagle zwiększona labilność emocjonalna to na pewno nie choroba psychiczna. Miał świętą rację. Dobry okulista powiedział, że plamka w polu widzenia nie oznacza odklejającej się siatówki ani żadnych zmian zwyrodnieniowych - znowu w punt. Gdyby któryś wychylił nosa poza swoją specjalność i odesłał ją do neurologa, pewnie by jeszcze żyła.
                • mid.week Re: Co to będzie? 09.11.20, 11:48
                  ale jak ma inaczej patrzec psycholog...? jak ortopeda?
                  Oni nie zalecają rzucac się w wir spotkań towarzyskich, radzą jak mogą co robić aby minimalizować straty, ale są zgodni w jednym - nic nie zastąpi tego wyrwanego czasu bez relacji społecznych.
            • runny.babbit Re: Co to będzie? 09.11.20, 09:07
              Hm, a może z tym że od wiosny ludzie nie mogli leczyć chorób innych niż covid? Mia, dotrze do Ciebie że to zadaniem rządu jest taka organizacja służby zdrowia żeby to działało? A nie zrzucenie całej walki z pandemia na barki społeczeństwa.
              • mia_mia Re: Co to będzie? 09.11.20, 09:13
                Jakiego rządu? W Polsce mamy bandę idiotów w garniturach, którzy z niczym sobie nie radzą. Jesteśmy skazani na siebie, oni nam nie pomogą.
                • cku Re: Co to będzie? 09.11.20, 09:20
                  To niech kurna przeszkadzać przestaną.
                  • mia_mia Re: Co to będzie? 09.11.20, 09:24
                    Dużo wymagasz, oni walczą o to kiedy i jak długo będą siedzieć, są zdesperowani.
                • runny.babbit Re: Co to będzie? 09.11.20, 09:33
                  O, w jednym się zgadzamysmile z tym że ja uważam że w takich sprawach mobilizacja społeczna to zdecydowanie za mało, zwłaszcza że z żadną choroba zakaźną nie wygrasz bez działań odgórnych. Sorry, zamknięcie wszystkich w domach to nie jest rozwiązanie.
              • sko.wrona Re: Co to będzie? 09.11.20, 09:48
                runny.babbit napisał(a):

                > Hm, a może z tym że od wiosny ludzie nie mogli leczyć chorób innych niż covid?

                To dopiero jest histeria, a do tego kłamiesz.
                Oczywiście, że leczono inne choroby. Mam w rodzinie osoby, które w tym czasie miały zabiegi i operacje. Córka nawet jeszcze się załapała w październiku. Tylko, że kończą się nam anestezjolodzy. Zaliczyłam z członkami rodziny kilka wizyt u specjalistów na NFZ.
                Zgadzam się, że nie działały Pozy.
                • alicia033 Re: Co to będzie? 09.11.20, 10:48
                  sko.wrona napisała:

                  > runny.babbit napisał(a):

                  > To dopiero jest histeria, a do tego kłamiesz.

                  to nie jest histeria ani kłamstwo.
                  To, że niektórym osobom udało się skorzystać z usług ochrony zdrowia oznacza tyle, że oni akurat mieli szczęście. Całej masie się to nie udało.
                  "Wizyta" kontrolna mojej mamy u kardiologa (mama jest w stałym leczeniu) w lipcu miała formę teleporady i przebiegała następująco:
                  - Jak się pani czuje?
                  - proszę podać, które leki się pani skończyły, to wypiszę receptę.
                  I finito. Ten kardiolog od marca (do dziś) nie przyjmuje pacjentów face to face a na wizytę u innego musiałaby czekać ponad 4 miesiące.

                  • triss_merigold6 Re: Co to będzie? 09.11.20, 10:53
                    Mnie się udało w lipcu, bo akurat wznawiali przyjęcia i lekarz prywatnie ustawił mi termin. Rtg płuc i echo serca też mi się udało na NFZ, ale już np. do alergologa i neurologa proponowano teleporadę, btw. teleporada neurologiczna dla pacjenta z demencja jest absurdem, ale lekarz na NFZ ma odpykane i dostał za to kasę.
                    • sko.wrona Re: Co to będzie? 09.11.20, 12:02
                      Oczywiście, że taka teleporada to absurd.
                      Ale nie jest prawdą, że lekarze od marca „nie leczą”.
                      Może żyję w alternatywnej rzeczywistości, ale w mojej okolicy chirurg i ortopeda dziecięcy, ginekolog, endokrynolog, fizjoterapeuta dziecięcy tylko prywatnie. I to od dobrych kilku lat. Bez problemu przyjmowali i przyjmują nadal.
                      To nie jest wina pandemii, że jest taki problem z dostępem do lekarzy specjalistów, tylko chorego systemu ochrony zdrowia.
                      • triss_merigold6 Re: Co to będzie? 09.11.20, 12:09
                        A nie, prywatnie to jasne, że przyjmują. Po krótkim okresie wiosennych fochów, kiedy nawet prywatni chcieli wszystko załatwiać teleporadami, szybko zrozumieli, że to nie działa.
                      • runny.babbit Re: Co to będzie? 09.11.20, 12:15
                        Niestety nie masz racji, moi rodzice mieli wszystkie wizyty poprzekładane na czas nieokreślony, było mnóstwo wywiadów z lekarzami którzy alarmowali że nie są diagnozowani ludzie z nowotworami, ergo będą umierać na nieleczonego raka, odwoływano zabiegi i operacje. Prywatnie oczywiście działali, ale nie wszystko można leczyć prywatnie.
                        Natomiast masz rację że problem nie pojawił się nagle. Mamy masę krytyczną zaniedbań z wielu lat
            • laura.palmer Re: Co to będzie? 09.11.20, 09:28
              mia_mia napisał(a):

              > Niestety przez takich jak ty będziemy wychodzić z przepustkami, a ludzie będą j
              > eść kit z okien.

              Nie przez takich jak ona, tylko przez tych, którzy muszą koniecznie poleźć w niedzielę do kościoła i moczyć łapy w brudnej wodzie, a potem przyjmować komunię z brudnych łap księdza. I przez tych, którzy by prędzej umarli, niż zrezygnowali z uczestnictwa w weselu na 100 osób czy innych chrzcinach. To są przykłady "koronaparty", a praca i edukacja to konieczność.
              • triss_merigold6 Re: Co to będzie? 09.11.20, 09:32
                Ja jestem zdrowa. Dzieci są zdrowe. Nie obciążamy sobą służby zdrowia.
                • mia_mia Re: Co to będzie? 09.11.20, 09:42
                  On też był zdrowy, prawie do śmierci
                  www.rmf24.pl/raporty/raport-koronawirus-z-chin/europa/news-negowal-istnienie-pandemii-zmarl-na-covid-19,nId,4800317
            • gryzelda71 Re: Co to będzie? 09.11.20, 09:32
              Jak się spotykają ZDROWI to tez koronaparty?
              • triss_merigold6 Re: Co to będzie? 09.11.20, 09:33
                Paniom już kompletnie szajba odbiła.
              • araceli Re: Co to będzie? 09.11.20, 09:34
                gryzelda71 napisała:
                > Jak się spotykają ZDROWI to tez koronaparty?


                Zdefiniuj zdrowego w aspekcie bezobjawowych ZARAŻAJĄCYCH.
                • gryzelda71 Re: Co to będzie? 09.11.20, 09:42
                  No i nagle okazuje sie ze od miesiecy ciągle jesteśmy bezobjawowi. Hmmmmmm Albo taka odporność....wow
                  • araceli Re: Co to będzie? 09.11.20, 09:43
                    gryzelda71 napisała:
                    > No i nagle okazuje sie ze od miesiecy ciągle jesteśmy bezobjawowi.

                    Nie nie okazuje się. Histeria przesłania rzeczywistość?
                    • gryzelda71 Re: Co to będzie? 09.11.20, 09:49
                      Czyja histeria? Twoja? Nie spoko.
                      • araceli Re: Co to będzie? 09.11.20, 09:55
                        gryzelda71 napisała:
                        > Czyja histeria?

                        Twoja. Ta, która nie pozwala ci przyjąć do wiadomości, że osoby chorujące bezobjawowo (lub przed wystąpieniem objawów) również zarażają.
                        • gryzelda71 Re: Co to będzie? 09.11.20, 10:03
                          Yyyyy napiasałam gdzieś tak? Jeszcze zacytuj jak neguję istnienie wirusa.
                          • araceli Re: Co to będzie? 09.11.20, 10:14
                            gryzelda71 napisała:
                            > Yyyyy napiasałam gdzieś tak? Jeszcze zacytuj jak neguję istnienie wirusa.

                            Nie napisałam, że negujesz wirusa tylko zarażanie przez osoby bezobjawowe.
                            • gryzelda71 Re: Co to będzie? 09.11.20, 10:18
                              Zacytuj.
                              • araceli Re: Co to będzie? 09.11.20, 10:21
                                gryzelda71 napisała:
                                > Zacytuj.


                                forum.gazeta.pl/forum/w,567,170765850,170765850,Co_to_bedzie_.html?p=170766125
                                • gryzelda71 Re: Co to będzie? 09.11.20, 10:24
                                  aha Nie mam więcej pytań
                        • berber_rock Re: Co to będzie? 09.11.20, 10:48
                          Nie da sie chorowac bezobjawowo. Bezobjawowo to mozna byc co nawyzej nosicielem i zarazac.Ile jeszcze czasu potrzebujesz, zeby to pojac?
                          • araceli Re: Co to będzie? 09.11.20, 11:06
                            berber_rock napisał(a):
                            > Nie da sie chorowac bezobjawowo. Bezobjawowo to mozna byc co nawyzej nosicielem
                            > i zarazac.


                            Jak widać do zwolenniczek koronaparty bo "bezobjawowy to zdrowy" to nie dociera?
                            • gryzelda71 Re: Co to będzie? 09.11.20, 11:13
                              To ty ciągle to piszesz.
              • kosmos_pierzasty Re: Co to będzie? 09.11.20, 09:53
                gryzelda71 napisała:

                > Jak się spotykają ZDROWI to tez koronaparty?
                Rozumiem, że przed każdym spotkaniem test i zero kontaktów po tym teście, żeby wynik negatywny był aktualny. Wszyscy negatywni, nie roznoszą. Ok, skoro tak właśnie się organizujcie, zdrowi, nie roznoszący dalej, to w porządku.
                • araceli Re: Co to będzie? 09.11.20, 09:55
                  kosmos_pierzasty napisała:
                  > gryzelda71 napisała:
                  >
                  > > Jak się spotykają ZDROWI to tez koronaparty?
                  > Rozumiem, że przed każdym spotkaniem test i zero kontaktów po tym teście, żeby
                  > wynik negatywny był aktualny. Wszyscy negatywni, nie roznoszą. Ok, skoro tak wł
                  > aśnie się organizujcie, zdrowi, nie roznoszący dalej, to w porządku.


                  Dokładnie.
                  • gryzelda71 Re: Co to będzie? 09.11.20, 10:00
                    Nie no przyszły dwie osoby na wino wieczorem, a na forum histeria jakby wam kowida z tlenem podali. Uspokójcie się, za daleko mieszkamy, żebyście się tak stresowały. Nadal wszyscy zdrowi, bezobjawowi(niepotrzebne skreśl).
                • gryzelda71 Re: Co to będzie? 09.11.20, 09:58
                  Tak od dwóch tygodni siedzimy w tym samym towarzystwie w piwnicy.
            • black.emma Re: Co to będzie? 09.11.20, 10:24
              Czyżby? Kieruj swoje żale do kościółkowych oszołomów, którzy plują na siebie bez masek, a nie do ludzi, którzy próbują ratować swoje dzieci. Dziś moje dziecko nie mogło normalnie pójść do szkoły, chociaż od września nie było ani 1 przypadku, a wczoraj zerknęłam na transmisję lokalnej mszy a tam hulaj dusza, impreza na całego.
          • doubledoublejoyandtrouble [...] 09.11.20, 09:30
            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
            • triss_merigold6 Re: Co to będzie? 09.11.20, 09:33
              Podaj powód, dla którego mielibyśmy ciężko zachorować, bo na razie nic nie wskazuje na znajdowanie się w grupach ryzyka.
              • annajustyna Re: Co to będzie? 09.11.20, 09:36
                Są ludzie, którzy przechodzą pewne choroby ciężko, bo ot tak. Nigdy nie wiesz, jak przejdziesz, dopóki nie zachorujesz.
                • triss_merigold6 Re: Co to będzie? 09.11.20, 09:38
                  Aha. Faktycznie, mocny argument.
                • gryzelda71 Re: Co to będzie? 09.11.20, 09:43
                  To powód, ta niewiedza, żeby siedzieć w chałupie przy zamkniętych oknach?
                  • annajustyna Re: Co to będzie? 09.11.20, 10:00
                    A kto siedzi? A ta niewiedza to powód, by trochę pokory nabyć.
                    • gryzelda71 Re: Co to będzie? 09.11.20, 10:01
                      Ograniczono mnie z każdej strony, a ja dodatkowo mam przemykać raz na tydzień do spożywczaka?
                    • black.emma Re: Co to będzie? 09.11.20, 10:25
                      Dzieci siedzą zamiast się uczyć. Zapytaj nauczycieli jakie już są zaległości, a będzie gorzej.
                  • doubledoublejoyandtrouble Re: Co to będzie? 09.11.20, 10:42
                    gryzelda71 napisała:

                    > To powód, ta niewiedza, żeby siedzieć w chałupie przy zamkniętych oknach?

                    A o co chodzi z tymi zamkniętymi oknami?
                • berber_rock Re: Co to będzie? 09.11.20, 10:52
                  annajustyna napisała:

                  > Są ludzie, którzy przechodzą pewne choroby ciężko, bo ot tak. Nigdy nie wiesz,
                  > jak przejdziesz, dopóki nie zachorujesz.

                  Aha ... i tenze powod "bo nie wiem" jest powodem do niszczenia sobie zycia juz teraz?
                  Fajna filozofia ...
                  • araceli Re: Co to będzie? 09.11.20, 11:01
                    berber_rock napisał(a):
                    > annajustyna napisała:
                    >
                    > > Są ludzie, którzy przechodzą pewne choroby ciężko, bo ot tak. Nigdy nie w
                    > iesz,
                    > > jak przejdziesz, dopóki nie zachorujesz.
                    >
                    > Aha ... i tenze powod "bo nie wiem" jest powodem do niszczenia sobie zycia juz
                    > teraz?
                    > Fajna filozofia ...


                    Nie - tenże powód powoduje, że tysiące ludzi aktualnie leżą w szpitalach i korkują system opieki zdrowotnej. Dorzucanie swojej cegiełki bo komuś się wydaje, że on/ona akurat ciężko nie przejdzie jest dowodem braku mózgu.
                    • berber_rock Re: Co to będzie? 09.11.20, 11:37
                      araceli napisała:


                      > Nie - tenże powód powoduje, że tysiące ludzi aktualnie leżą w szpitalach i kork
                      > ują system opieki zdrowotnej. Dorzucanie swojej cegiełki bo komuś się wydaje, ż
                      > e on/ona akurat ciężko nie przejdzie jest dowodem braku mózgu.

                      daj moze ludziom decydowac o sobie. W koncu sa wolnymi jednostkami.
                      A w sumie to nie wiem, czy jeszcze sa ...
                      • araceli Re: Co to będzie? 09.11.20, 11:54
                        berber_rock napisał(a):
                        > daj moze ludziom decydowac o sobie. W koncu sa wolnymi jednostkami.
                        > A w sumie to nie wiem, czy jeszcze sa ...

                        Nadal nie do ogarnięcia dla antykoronahisteryków jest to, że blokując służbę zdrowia decydują o życiu INNYCH.
                        • runny.babbit Re: Co to będzie? 09.11.20, 12:03
                          Nie pozwalając zarabiać i leczyć się na nic innego niż covid również decydujesz o życiu INNYCH.
                        • berber_rock Re: Co to będzie? 09.11.20, 12:37
                          araceli napisała:

                          > Nadal nie do ogarnięcia dla antykoronahisteryków jest to, że blokując służbę zd
                          > rowia decydują o życiu INNYCH.

                          HELOU, zejdz moze ze mnie. Ja nic nie blokuje ani nie zamierzam. Juz powiedzialam: w razie W nawet nie jestem pewna, czy wykonam do nich telefon.
                          Po tym jak po pobycie w szpitalu pol roku leczylam sie z MRSA kazdy kontakt ze szpitalem dopiero po 5 x zastanowieniu.
                          • mia_mia Re: Co to będzie? 09.11.20, 13:01
                            Jak cię przydusi to wykonasz, w Belgii pewnie przyjadą, w Polsce już nawet teraz niekoniecznie dostaniesz tlen.
              • lauren6 Re: Co to będzie? 09.11.20, 10:15
                Podaj powód, dla którego młoda, wysportowana Dorota Gardias ciężko zachorowała?
                Podaj powód, dla którego w szpitalach pod tlenem leżą covidowi pacjenci w wieku 30-50 lat?
                Podaj powód, dla którego w szpitalach dziecięcych zwiększyła się liczba dzieci ciężko przechodzących np jelitówkę, którym po przyjęciu do szpitala test covidowy wychodzi pozytywny.

                Zabetonowałaś się triss. Nie jesteś w stanie wyjść poza swoje wąskie myślenie, bo każde pół kroku do tyłu będzie świadczyć o tym, że się myliłaś.

                Tak, dalej się chwal, że przy peaku zachorowań na koronę w Polsce, zapchanej służbie zdrowia organizujesz imprezy towarzyskie w swoim M3. Śmiejąc się w twarz ekspertom, którzy ostrzegają, że za większość zakażeń odpowiadaja wielogodzinna ekspozycja na wirusa w pomieszczeniu zamkniętym właśnie na takich domówkach. Bądź z siebie dumna, tylko się nie dziw, że pół forum będzie cię uważać za nieodpowiedzialną idiotkę.
              • fragile_f Re: Co to będzie? 10.11.20, 00:15
                Geny? Przypadek? Piszesz, że inni zaklinają rzeczywistość, a sama robisz dokładnie to samo.

                Mój znajomy, zdrowy jak koń i z ciężkim świrem sportowym (maratony, siatkówka, kosz etc), prawie się przekręcił. Wydolność fizyczna organizmu spadła mu do poziomu 80-cio letniego dziadka, psychiczna podobnie, chorował na covid 4 tygodnie z czego 2 był praktycznie nieprzytomny.

                Aha, był oczywiście koronasceptykiem, maski nosić nie chciał, "to tylko katarek", "trudno, najwyżej kilku dziadków umrze". Niewykluczone, że to on zaraził kolegę z pracy (razem z jeszcze kilkoma osobami, wszyscy poza jedną laską przeszli to ciężko), który potem zaraził swoją mamę. Mama nie żyje.
                • znowu.to.samo Re: Co to będzie? 10.11.20, 00:26
                  Za to wszyscy których ja znam, a znam osobiście 4 osoby, przeszli lekko, zupełnie jak przeziębienie.
                  • znowu.to.samo Re: Co to będzie? 10.11.20, 10:42
                    Sory przypomniałam sobie jeszcze o moich sąsiadach którzy przeszli covida. To razem będzie 7 osób które znam osobiście a przeszli covida. Wszyscy przeszli jak przeziębienie, nie wymagali żadnych hospitalizacji, żyją i mają sie dobrze. Sąsiad pali jak smok.
                    • madami Re: Co to będzie? 10.11.20, 12:09
                      Znam multum osób, które przeszło covida ( łącznie ze mną) jak przeziębienie.
                • gryzelda71 Re: Co to będzie? 10.11.20, 08:58
                  I na forum taka reguła się tworzy, ten kt siedzi w piwnicy jak juz się zarazi to przebieg spokojny ledno w gardełku podrapie, ale jak ten co jest wkurzony na sytuację która go i jego rodzinę ogranicza w stopniu dośc znacznym to jak zachoruje, to przebieg cięzki, wrecz agonalny.
                  Serio?
                  • runny.babbit Re: Co to będzie? 10.11.20, 10:26
                    Bo musi mieć nauczkę. Wirus jako karma która dopada niedowiarków. Śmieszne.
            • annajustyna Re: Co to będzie? 09.11.20, 09:58
              Ale grunt, że psychiatria odciążona.
            • black.emma Re: Co to będzie? 09.11.20, 10:27
              A ja mam nadzieję, że jak emeryci będą zdychać z głodu bo nie będzie z czego wypłacać emerytur to sobie przypomną swoje koronaparty w kościółkach i na bazarkach.
              • araceli Re: Co to będzie? 09.11.20, 10:28
                black.emma napisała:
                > A ja mam nadzieję, że jak emeryci będą zdychać z głodu

                W pierwszej kolejności twoi bliscy?
                • black.emma Re: Co to będzie? 09.11.20, 10:30
                  Moi bliscy pracują, nie oglądają się na państwo, ale tak, ich tez może dotknąć cudza głupota.
                  • araceli Re: Co to będzie? 09.11.20, 11:05
                    black.emma napisała:
                    > Moi bliscy pracują, nie oglądają się na państwo, ale tak, ich tez może dotknąć
                    > cudza głupota.

                    Czyli czysty kalizm. Niech TWOI zdychają - od innych racz się odzajączkować.
                    • black.emma Re: Co to będzie? 09.11.20, 12:16
                      Ja? A to ja zrujnowałam gospodarkę? Przecież to nie przeze mnie będą głodować.
                • berber_rock Re: Co to będzie? 09.11.20, 13:47
                  Od kiedy emeryci to bliscy?
                  • angazetka Re: Co to będzie? 09.11.20, 14:11
                    Nie masz bliskich emerytów?
                    • triss_merigold6 Re: Co to będzie? 09.11.20, 14:19
                      Bliscy emeryci Berber siedzą za granicą (w Polsce) i relaksują się objeżdżając krajową rodzinę, chodząc na grzyby i narzekając na ograniczenia.
                      Emeryci z mojej rodziny siedzieli od wiosny na działkach jak co roku i covid im niczego nie zmienił w lifestyle'u. Ciotka lat 75+ jak ganiała codziennie na Górniak (jeden z łódzkich bazarów), tak gania.
                      • angazetka Re: Co to będzie? 09.11.20, 14:52
                        No cóż. Moje emerytki siedzą w domu (z ogrodem na szczęście), korzystają z godzin dla seniorów i dbają o siebie.
                        Że wam się trafiły niemądre egzemplarze, to cóż, bywa.
          • kosmos_pierzasty Re: Co to będzie? 09.11.20, 09:43
            Jak na dzieci też wywalasz frustrację, jak tutaj, to organizowanie spotkań pewnie i tak średnio je odciąża. No chyba że już we domu wytrzymać nie mogą...
          • mamtrzykotyidwa Re: Co to będzie? 09.11.20, 11:51
            Strasznego musisz mieć męża i jeszcze straszniejsze dzieci, skoro przebywanie w ich towarzystwie, grozi ci zwariowaniem!
            A jakże straszna musisz być ty, skoro twoje dzieci mogą zwariować od bycia z tobą!
            Całe szczęście, że zdajesz sobie z tego sprawę i tak skutecznie temu zwariowaniu przeciwdziałasz.
            Brawo ty!
            • gryzelda71 Re: Co to będzie? 09.11.20, 11:54
              O czym ty piszesz. Jestes z frakcji niespieszne late na tarasie i planszówki? I tak od marca?
              • milka_milka Re: Co to będzie? 09.11.20, 12:09
                I spacery po lesie zamiast plebejskiego i obrzydliwego CH.
                • triss_merigold6 Re: Co to będzie? 09.11.20, 12:11
                  Las, piękna rzecz i pożyteczna, ale nastolatki w mieście nawykły do umawiania się w ch albo korzystania z ch, chociażby po to, żeby coś zjeść. Raczej preferują kfc niż pyszny jagielnik z własnoręcznie zbieraną ekologiczną marchwią.
                  • milka_milka Re: Co to będzie? 09.11.20, 13:08
                    Pewnie, że piękna i pożyteczna, ale nie zamiast obowiązkowo.
                  • starzystka_gazety Re: Co to będzie? 09.11.20, 19:11
                    Nie zasłaniaj się dziećmi i KFC - naprawdę słabo znosisz fakt, że nie masz 100%owej kontroli nad życiem i... jak to leciało? Coś w stylu "się nie ogarniasz", co zawsze z lubością wytykałaś innym.
                    Mówi się trudno i płynie się dalej.
          • starzystka_gazety Re: Co to będzie? 09.11.20, 18:55
            Triss, a jak ktoś organizuje spotkanie i cała ekipa, dorośli i dzieci (przepisowa piątka!) gra w planszówkę - to mamy jeszcze do czynienia z piwniczakami czy już nie?
            Co Ci te planszówki zrobiły?
      • runny.babbit Re: Co to będzie? 09.11.20, 08:36
        Nie zapominajmy o tym że to dla naszego dobra, a poza tym to dobrze że wreszcie rodziny znajdą sobie inne rozrywki niż zakupy😏
      • alessa28 Re: Co to będzie? 09.11.20, 08:53
        triss_merigold6 napisała:

        > Pytaj rządu, jego koronahisterycznych doradców i całej rzeszy ludzi, którzy chę
        > tnie posiedzą w piwnicy.
        > A te, więzi rodzinne wzmocnione przymusowym siedzeniem na kupie i graniem z pl
        > anszówki będą Cię karmić.

        Naczelny foliarz forum, triss.

        Plandemia,5 g i szatański spiseg Gatesa, nie pozwalają bezbronnym dziatkom na pobieranie nauk w szkołach.
        To już wiemy.
        Wspolczuje traumy jeśli dla ciebie więzi rodzinne to ten ponury obraz, który odmalowalas.
        Guess what, nie każdy tak ma..
        • triss_merigold6 Re: Co to będzie? 09.11.20, 09:01
          Skarbie, do tej pory zamykanie się z rodziną w piwnicy na odludziu było motywem ponurych horrorów lub przedmiotem reportaży o zwariowanych sektach, a nie zdrową normą.
          • araceli Re: Co to będzie? 09.11.20, 09:15
            triss_merigold6 napisała:
            > Skarbie, do tej pory zamykanie się z rodziną w piwnicy na odludziu było motywem
            > ponurych horrorów lub przedmiotem reportaży o zwariowanych sektach, a nie zdro
            > wą normą.

            Epidemie co do zasady nie są "zdrową normą". Nie ma co tupać nóżką na rzeczywistość.
            • black.emma Re: Co to będzie? 09.11.20, 10:31
              Wytłumaczysz mi dlaczego kler tupie i dlaczego to jest uważane za słuszne? Dlaczego wszyscy poza oszołomami mają ponosić konsekwencje?
            • berber_rock Re: Co to będzie? 09.11.20, 11:06
              Oraz czemu dotychczasowy tryb zycia seniorow uwazany jest za sluszny i szanowany przez rzad?
              Dlaczego im nikt nie kazal siedziec w piwniocy, ba! nawet ulatwil poprzez rozne godziny, godzinki i inne takie?
              Dlaczego oni moga organizowac korona-party a triss nie?
              • araceli Re: Co to będzie? 09.11.20, 11:09
                berber_rock napisał(a):
                > Dlaczego oni moga organizowac korona-party a triss nie?

                Nie mogą seniorohisteryczko. Wszystkich obowiązuję te same zasady.
                • berber_rock Re: Co to będzie? 09.11.20, 11:14
                  araceli napisała:

                  > Nie mogą seniorohisteryczko.
                  Chyba z kims mnie pomylilas smile

                  Wszystkich obowiązuję te same zasady.
                  TEORETYCZNIE tak, a w praktyce:
                  - na Triss, ktora takie spotkania organizuje najezdza pol forum i wyzywa od foliarzy
                  - podczas gdy seniorow nie krytykuje za to NIKT. Nie slyszalam dotychczas zeby ktokolwiek powiedzial im jedno zle slowo za cykliczne odwiedzanie sie w rodzinie.
                  • kosmos_pierzasty Re: Co to będzie? 09.11.20, 11:16
                    Serio? Przecież tu to norma. W realu też słyszałam nie raz.
                  • triss_merigold6 Re: Co to będzie? 09.11.20, 11:24
                    Spotykamy się z pojedynczymi osobami lub parami, za to nie włóczę się po kościółkach i bazarach codziennie, nie zaliczam wesel i komunii, a w wakacje pojechaliśmy w wyjątkowo odludne miejsce.
                  • araceli Re: Co to będzie? 09.11.20, 11:32
                    berber_rock napisał(a):
                    > - podczas gdy seniorow nie krytykuje za to NIKT. Nie slyszalam dotychczas zeby
                    > ktokolwiek powiedzial im jedno zle slowo za cykliczne odwiedzanie sie w rodzini
                    > e.

                    Pół forum - z tobą włącznie - rzyga na seniorów, że w ogóle śmią wystawić nos poza drzwi mieszania. Nawet w tej dyskusji jedna z uczestniczek otwarcie życzy im śmierci.

                    Także tego...
                  • snakelilith Re: Co to będzie? 09.11.20, 11:38
                    berber_rock napisał(a):


                    > - podczas gdy seniorow nie krytykuje za to NIKT. Nie slyszalam dotychczas zeby
                    > ktokolwiek powiedzial im jedno zle slowo za cykliczne odwiedzanie sie w rodzini
                    > e.


                    Nikt??? LOL. O tym, że cała masa forumek wywodzi się z rodzin katolskich betonów dowiedziałam się właśnie z forum. Co chwile ktoś pisze tu pogardliwie o swoich matkach, babciach, czy ciotkach liżących klamki w kościołach. Z czegoś wzięły się przecież opinie, że każdy powyżej 65 roku życia, to gwarantowanie konserwaytwny wyborca PIS. Moi rodzice ani nie wybierają PIS, ani nie biegają po kościołach. Cały prawie rok siedzą karnie na tyłku, zrezygnowali ze wszystkich wyjazdów, spotkań towarzyskich i imprez. By nie zarażać siebie i nie zarażać innych. Muszę im powiedzieć, że są idiotami, bo w tym kraju każdy ma każdego w doopie. Jakikolwiek objaw społecznej odpowiedzialaności to frajerstwo i trzeba patrzyć jak na wszystkim wyjść lepiej od innych.
                    A cała ta dyskusja jest po prostu i tak żałosna, i bez sensu, bo przypomina walkę o za krótką kołdrę. Jakbyście nie ciągnęły, nie dacie rady się przykryć, to, że WSZYSCY będą musieli ponieść bolesne koszty tej pandemii jest pewne jak amen w pacierzu.
                    • runny.babbit Re: Co to będzie? 09.11.20, 12:02
                      Przecież właśnie o to chodzi że nie wszyscy, bo niektórym styl życia nie zmienił się wcale, a innym drastycznie. Dziwi Cię że to boli i drażni? Bo mnie nie.
                • gryzelda71 Re: Co to będzie? 09.11.20, 11:15
                  AHAHAHA jednak to ja nie kupię chleba w pewnych godzinach, wiec nie pisz głupot.
                • runny.babbit Re: Co to będzie? 09.11.20, 11:16
                  Araceli, ale czemu mi nie odpisujesz, ja bardzo chce wiedzieć z czego mamy żyć wg koronahisteryków i jak odblokować szpitale.
                  • araceli Re: Co to będzie? 09.11.20, 11:32
                    runny.babbit napisał(a):
                    > Araceli, ale czemu mi nie odpisujesz, ja bardzo chce wiedzieć z czego mamy żyć
                    > wg koronahisteryków i jak odblokować szpitale.

                    Ze szczawu i mrabelek.
                    • runny.babbit Re: Co to będzie? 09.11.20, 11:38
                      A, czyli nie wiesz, to było pisać od razu.
                  • rosapulchra-0 Re: Co to będzie? 09.11.20, 12:38
                    Nie doczekasz się odpowiedzi. Może usłyszysz ciche warczenie i jakieś niezbyt donośne szczeki.
                • black.emma Re: Co to będzie? 09.11.20, 12:17
                  Nie, nie obowiązują. Tylko dzieci zostały uwięzione.
          • alessa28 Re: Co to będzie? 09.11.20, 14:38
            triss_merigold6 napisała:

            > Skarbie, do tej pory zamykanie się z rodziną w piwnicy na odludziu było motywem
            > ponurych horrorów lub przedmiotem reportaży o zwariowanych sektach, a nie zdro
            > wą normą.

            No ale ja właśnie o tej traumie mówię.. Jeśli dla kogoś czas spędzany z rodziną to synonim piwnicy, to zdaje się że ma problem. Niekoniecznie z covidem 🤔
            • triss_merigold6 Re: Co to będzie? 09.11.20, 14:41
              Tylko z rodziną tygodniami miesiącami? Tak, to piwnica albo ponura sekta, w której szaleni dorośli izolują dzieci od świata zewnętrznego, bo ów widzą jako samo zło. Są reportaże o takich sektach i grupach religijno-militarnych w USA.
        • berber_rock Re: Co to będzie? 09.11.20, 10:56
          alessa28 napisała:


          > Wspolczuje traumy jeśli dla ciebie więzi rodzinne to ten ponury obraz, który od
          > malowalas.

          Rozumiem, ze dla ciebie wiezi rodzinne to widywanie najblizszej rodziny przez skype, ktore radosnie uprawiamy od marca???
          Gratuluje ....
          • araceli Re: Co to będzie? 09.11.20, 11:08
            berber_rock napisał(a):
            > alessa28 napisała:

            > > Wspolczuje traumy jeśli dla ciebie więzi rodzinne to ten ponury obraz, kt
            > óry od
            > > malowalas.
            >
            > Rozumiem, ze dla ciebie wiezi rodzinne to widywanie najblizszej rodziny przez s
            > kype, ktore radosnie uprawiamy od marca???
            > Gratuluje ....


            Nie da się ukryć, że najbardziej rzygają na seniorów te forumki, które szeroko tutaj opisywały swoje patologiczne relacje z rodzicami.
            • berber_rock Re: Co to będzie? 09.11.20, 11:18

              > Nie da się ukryć, że najbardziej rzygają na seniorów te forumki, które szeroko
              > tutaj opisywały swoje patologiczne relacje z rodzicami.

              A co to ma do kontaktow przez skype?

              A co do tematu: moze dlatego ze jednak fajnie by bylo w KONCU te pandemie jakos opanowac, a zachowania typu: objade cala rodzine na kawusie i ciacho, bo tereaz trzeba SZCZEGOLNIE sie wspierac raczej temu nie sprzyjaja.
              A tymczasem cala wina leci na dzieci.
              • araceli Re: Co to będzie? 09.11.20, 11:30
                berber_rock napisał(a):
                > A co to ma do kontaktow przez skype?
                >
                > A co do tematu: moze dlatego ze jednak fajnie by bylo w KONCU te pandemie jakos
                > opanowac, a zachowania typu: objade cala rodzine na kawusie i ciacho, bo terea
                > z trzeba SZCZEGOLNIE sie wspierac raczej temu nie sprzyjaja.


                No to w końcu Skype czy kawusia?
                • berber_rock Re: Co to będzie? 09.11.20, 11:42
                  No to w końcu Skype czy kawusia?

                  No ja mam kontakty przez skype, bo ja mieszkam w innym kraju, jakbys nie zauwazyla.

                  Natomiast seniorzy w mojej rodzinie jak najbardziej maja normalne kontakty typu ciacho i kawusia. Z wnukami, dziecmi, siostrami, bratankami widuja sie regularnie raz w tygodni "bo przeciez czasy trudne i trzeba"
          • alessa28 Re: Co to będzie? 09.11.20, 14:41
            berber_rock napisał(a):


            >
            > Rozumiem, ze dla ciebie wiezi rodzinne to widywanie najblizszej rodziny przez s
            > kype, ktore radosnie uprawiamy od marca???
            > Gratuluje ....

            Przypominasz mi 2 latka, który nie obejmuje rozumkiem, gdy rodzic mówi-nie kupię ci lego bo nie mam kasy.
            Podobna narracje uprawiają ci wszyscy niezadowoleni z pandemii, utrudnień, zamknięcia, braku kontaktów towarzyskich etc etc etc

            Proponuję napisać do głównego winowajcy na adres koronawirus@gmail.com i tam przedstawić swoje pretensje.
            • znowu.to.samo Re: Co to będzie? 10.11.20, 00:17
              A do ciebie nie dociera, że właśnie wali się gospodarka i za chwile w obliczu braku chleba nikt o wirusie nie będzie nawet pamiętał???
    • runny.babbit Re: Co to będzie? 09.11.20, 08:39
      Przebranżowisz się. Zakładam że służby mundurowe będą potrzebować więcej ludzismile
      • morekac Re: Co to będzie? 09.11.20, 12:17
        I grabarzy podobno szukają, przynajmniej w Krakowie.
    • little_fish Re: Co to będzie? 09.11.20, 08:45
      Z przyzwyczajenia...
      • black.emma Re: Co to będzie? 09.11.20, 10:25
        big_grin
    • hanusinamama Re: Co to będzie? 09.11.20, 08:55
      Własnie o to chodzi. Wziąść ludzi głodem. A nie...jakaś posłanka PISu twierdziłą, ze dziecko z wadą letalną wymaga jedynie miłości. Bedziemy sie zywic miłością.
      • little_fish Re: Co to będzie? 09.11.20, 08:59
        Wziąć
      • feliz_madre Re: Co to będzie? 09.11.20, 09:00
        hanusinamama napisała:

        > Wziąść ludzi głodem.

        Wziąć - plis, zapamiętaj. Nawet słownik podpowiada.
        • annajustyna Re: Co to będzie? 09.11.20, 09:26
          Może ona specjalnie...
          • homohominilupus Re: Co to będzie? 09.11.20, 09:56
            annajustyna napisała:

            > Może ona specjalnie...


            Oj raczej nie
            • simply_z Re: Co to będzie? 09.11.20, 10:17
              a pamietacie rzad przez z z kropka?
      • hummorek Re: Co to będzie? 09.11.20, 11:19
        Braść
    • ichi51e Re: Co to będzie? 09.11.20, 09:06
      Dla gastronomii rzad przemiduje mozliwosc przebranzowienia...
      • cku Re: Co to będzie? 09.11.20, 09:13
        Na grabarzy...
      • mia_mia Re: Co to będzie? 09.11.20, 09:23
        „Dzieciak rządzi” taki film był kiedyś. U nas dzieciak rządzi i radzi, w następnym kroku zaproponuje budowę fabryki pieniędzy😉
        • black.emma Re: Co to będzie? 09.11.20, 10:26
          mia_mia napisał(a):

          > „Dzieciak rządzi” taki film był kiedyś. U nas dzieciak rządzi i radzi, w następ
          > nym kroku zaproponuje budowę fabryki pieniędzy😉
          Nawet jest całkiem podobny do bohatera tej bajki big_grin
      • milka_milka Re: Co to będzie? 09.11.20, 09:24
        Doogie Howser...

        Tamten był przynajmniej śmieszny ...
        • pani_tau Re: Co to będzie? 09.11.20, 10:18
          Doogie był zabawny, śmieszny to jest ten.
          • milka_milka Re: Co to będzie? 09.11.20, 10:32
            Tak, masz rację.
      • annajustyna Re: Co to będzie? 09.11.20, 09:28
        Najpierw niech się ten minister sam dla przykładu przebranżowi.
        • hummorek Re: Co to będzie? 09.11.20, 11:21
          🤣
      • mid.week Re: Co to będzie? 09.11.20, 12:44
        on tak mówi - skrótowcami - czy tylko piszą licealnym slangiem?
        J cbt pzdr min fin
        • azalee Re: Co to będzie? 09.11.20, 17:46
          Sadzac po zdjeciu nie ma wiecej niz 16 lat to tez pisze jak przecietny 16-latek
          • ichi51e Re: Co to będzie? 09.11.20, 17:56
            Tego to w monopolu pytaja o dowod...28 lat w sumie jak ematka...
      • madami Re: Co to będzie? 10.11.20, 10:26
        Jakież to proste, trzeba tylko chcieć, wystarczy wziąć się w garść i już za miesiąc będziemy mieć wysyp nowych specjalistów - informatyków, inżynierów i lekarzy.
    • przepio Re: Co to będzie? 09.11.20, 09:23
      czekoladazkremem napisała:

      > Jak wszystko zamkną? Z czego będziemy żyli?

      A to nie Ty twierdziłaś, że lockdownu nie będzie?
      • simply_z Re: Co to będzie? 09.11.20, 10:25
        szczerze, to w lecie tez twierdzilam, ze go nie bedzie..nie sadzilam, ze kraj pozwoli sobie na kolejny katastrofalny w skutach syf.
        • przepio Re: Co to będzie? 09.11.20, 11:31
          simply_z napisała:

          > szczerze, to w lecie tez twierdzilam, ze go nie bedzie..nie sadzilam, ze kraj p
          > ozwoli sobie na kolejny katastrofalny w skutach syf.

          Ja wczoraj przeczytałam czyjś wpis, wydawalo mi się, że czekolady..

          • simply_z Re: Co to będzie? 09.11.20, 12:17
            mozliwe, kosmos tez wtedy szalal
            • triss_merigold6 Re: Co to będzie? 09.11.20, 12:18
              Taaa... kwarantanna płatków śniadaniowych, zachwyt, że dziecko ma lekcje online.
              • starzystka_gazety Re: Co to będzie? 09.11.20, 19:17
                Wolnoć Tomku w swoim domku. Twoje płatki kwarantannuje?
    • kosmos_pierzasty Re: Co to będzie? 09.11.20, 09:39
      Dobrze będzie, tylko nie tak zaraz...
      Cieszmy się, że Polska nie polega na turystyce w taki stopniu jak np. Hiszpania. I zupełnie wszystkiego nie zamkną. Damy radę, nie pierwszy raz przecież 😊
      • gryzelda71 Re: Co to będzie? 09.11.20, 09:46
        Taki zarcik?
        • kosmos_pierzasty Re: Co to będzie? 09.11.20, 09:55
          Nie.
          • gryzelda71 Re: Co to będzie? 09.11.20, 10:05
            Serio cieszy cię, że będzie tragicznie?
            • kosmos_pierzasty Re: Co to będzie? 09.11.20, 10:10
              Oczywiście, że mnie to nie cieszy, liczę zwyczajnie na to, że i to minie, a potem będzie znów dobrze. W czym pomaga rwanie włosów z głowy zawczasu?
              • gryzelda71 Re: Co to będzie? 09.11.20, 10:14
                No masz rację, nie ma co gowki sobie zawracać.
                • kosmos_pierzasty Re: Co to będzie? 09.11.20, 10:15
                  Lepiej pogrążyć się we wściekłej depresji, tak na wszelki wypadek. Gratuluję podejścia. Zdrowie psychiczne jak w banku przy takim nastawieniu.
                  • gryzelda71 Re: Co to będzie? 09.11.20, 10:23
                    Jakiej wściekłej depresji? To, że napiszę, że nie bawi mnie ograniczenie, bo do tej pory żyłam ździebo inaczej i odczuwam ograniczenia to nie jest depresja i to wściekła. Poza tym psychiatrzy dostępni od ręki, choc jeden znajomy lata temu twierdził, że źle się diagnozuje netowo.
                    • simply_z Re: Co to będzie? 09.11.20, 10:26
                      mysle, ze kosmo wzial lekiwink. pewnie wypiera rzeczywistosc, no coz dobre i to..
                      • gryzelda71 Re: Co to będzie? 09.11.20, 10:32
                        Czyli eporady działająwink
                      • kosmos_pierzasty Re: Co to będzie? 09.11.20, 11:09
                        Nie, postanowił nieco ujarzmić swoje rumaki, bo niosły go na manowce 😊 Denerwowałam się od chwili, gdy przekroczyliśmy 8000. Mam dość, postanowiłam sama sobie nie dokładać stresu.
                        • gryzelda71 Re: Co to będzie? 09.11.20, 11:16
                          Czyli jesz płatki po przyniesieniu ze sklepu?
                          • kosmos_pierzasty Re: Co to będzie? 09.11.20, 11:36
                            Ale śmieszne, ha, ha, ha...
                            • gryzelda71 Re: Co to będzie? 09.11.20, 11:59
                              Tak, bardzo mnie to bawi.
    • 3lato Re: Co to będzie? 09.11.20, 10:13
      Oglądałyście serial " Arizona" z '97 roku? Właśnie o nim pomyślałam ☹️
    • czyscicka Re: Co to będzie? 09.11.20, 10:22
      >Z czego będziemy żyli?

      Z modlitwybig_grin
    • vasaria Re: Co to będzie? 09.11.20, 10:57
      teraz ci ę naszło ? a które to idiotki w marcu krzyczały - zamknąć, wszystko zamknąć !!! ponad pół roku ci zeszło, żeby wpaść na to, że pieniążki nie rosną na drzewach ???
      • triss_merigold6 Re: Co to będzie? 09.11.20, 11:03
        Och, ja pamiętam które. No, mnie instytucja zapłaci, jak przestanie to będzie znaczyło, że państwo nie istnieje i wtedy nie pomogą maseczki czy dystans tylko AK-47 w tapczanie i każdy będzie organizowal sobie jedzenie na własną rękę. Natomiast każde spowolnienie gospodarcze, każdy kryzys, recesja, uderzają we mnie bezpośrednio, więc koronahisterycy od zamykania gospodarki mi szkodzą.
    • conena Re: Co to będzie? 09.11.20, 10:58
      jak mawiał klasyk: z jedzenia! jem i żyję!
    • lot_w_kosmos Re: Co to będzie? 09.11.20, 11:38
      Dzięki Bogu - takich dylematów nie mam.
      Ale szczerze współczuję wszystkim, którym ta zaraza i decyzje rządów zabierają chleb, pracę, pasję, życie.
      Wspomagam każdego jak mogę, kupuję co się da u miejscowych, bojkotuję aliexpress.
      Ale to wszystko nic, bo większość ludzi zamknęła sie w domach albo nie ma za co kupować.

      Straszne to wszystko.
      NIe wiem co bedzie.
    • olena.s Re: Co to będzie? 09.11.20, 12:22
      Solidnie zbiedniejemy, to fakt,
    • wlazkotnaplot Re: Co to będzie? 09.11.20, 12:48
      Tak. A ja się zastanawiam jak będzie po pandremii, zaczną szukać pieniędzy. Kontrole różne różniste... Podatki nowe...
      • cku Re: Co to będzie? 09.11.20, 12:55
        O ile państwo jeszcze bedzie istniec. Bardziej się obawiam wzrosru frustracji i przestępczości.
      • runny.babbit Re: Co to będzie? 09.11.20, 13:00
        ZUS już wiadomo że będzie wyższy. Podatek cukrowy.
        Mnie niepokoi co innego. Żeby wyjść z tego kryzysu Europa pewnie ogłosi coś w stylu nowego planu Marshalla, a wtedy te nasze debile się żachną, że oni nie wezmą w tym udziału ( ciężko rozkrasc) i drugi raz w historii obejdziemy się że smakiem.
        • milka_milka Re: Co to będzie? 09.11.20, 13:09
          Może ich już nie będzie?
      • morekac Re: Co to będzie? 09.11.20, 19:41
        wlazkotnaplot napisał:

        > Tak. A ja się zastanawiam jak będzie po pandremii, zaczną szukać pieniędzy. Kon
        > trole różne różniste... Podatki nowe...

        Przykro mi, już szukają.
    • angazetka Re: Co to będzie? 09.11.20, 13:14
      Nie wiem. Boję się tego.
    • molik28 Re: Co to będzie? 09.11.20, 16:02
      I do tego idzie zima. Nawet na szczaw nie pójdziesz.
    • starzystka_gazety Re: Co to będzie? 09.11.20, 19:19
      Widzę spore szanse dla podziemia, barteru, obrotu wtórnego. Widać podatki nie są potrzebne, skoro szpitale i szkoły nie funkcjonują należycie.
    • nessy Re: Co to będzie? 09.11.20, 19:32
      Od kiedy to ematka martwi się, z czego będzie żyć? Czy to nie specjalistki w wąskiej dziedzinie, o którą walczą rzesze pracodawców?
      Przypomnijcie sobie teraz, jakie głupoty odnośnie pracy, pisałyście przez te wszystkie lata smile
      • daniela34 Re: Co to będzie? 09.11.20, 19:44
        nessy napisała:

        > Przypomnijcie sobie teraz, jakie głupoty odnośnie pracy, pisałyście przez te ws
        > zystkie lata smile

        Jakie by to nie były głupoty, przy globalnym kryzysie niewiele będzie jednostek, które nie ucierpią. Nawet ta legendarna budżetówka
      • gryzelda71 Re: Co to będzie? 09.11.20, 19:46
        Co z kasy, jak nie będzie na co wydać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka