Dodaj do ulubionych

Testowanie

12.11.20, 22:37
Jak wsrod waszych znajomych ,rodziny wygląda testowanie na covid.
6 os rodzina jedna osoba pozytywna reszta bez testu z objawami leczy się w domu, kilka par singli- to samo - jeden pozytywny druga połówka o tescie nawet nie myśli.
Ludzie w obawie przed 19, 20 dniiwa kwarantanna chorują w domach...takze to wyplaszczenie pewnie z tego wynika wink
Obserwuj wątek
    • cku Re: Testowanie 12.11.20, 22:42
      W pracy 7 osob chorych. Test mialy 2, z czego jedna dopiero po przewiezieniu do szpitala.
    • sol_13 Re: Testowanie 12.11.20, 22:44
      Po przemyśleniu, z 14 znajomych osób chorych w ostatnim czasie, testy zrobiło 5.
    • sko.wrona Re: Testowanie 12.11.20, 22:47
      Już druga rodzina: chorują rodzice, szpital, pozytywny test. Objawy pojawiają się u dorosłych dzieci i ich małżonków (duszności i inne Covidowe atrakcje), sanepid przez telefon potwierdza, że to covid i na testy nie wysyła, bo po co.
      W większości przypadków kwarantanna to fikcja. Nikt tego nie kontroluje.
      • marinette.wue Re: Testowanie 12.11.20, 22:51
        Tak fikcja po tescie negatywnym jeszcze 3 dni miałam kwarantanne bo system nie wyrabiał
    • alicia033 Re: Testowanie 12.11.20, 23:32
      marinette.wue napisała:

      > 6 os rodzina jedna osoba pozytywna reszta bez testu z objawami leczy się w domu, kilka par singli- to samo - jeden pozytywny druga połówka o tescie nawet nie myśli.

      i bardzo dobrze, tak to właśnie powinno wyglądać.
      Testowanie nie leczy, ci z objawami powinni do ustąpienia objawów siedzieć w domu a reszta normalnie pracować, jak przy każdej innej chorobie.
      • marinette.wue Re: Testowanie 13.11.20, 09:14
        Tak ttlko milosciwie panujacy pieje z zachwytu jak to sie krzywa wyplaszcza...chyba w jego gaciach!
    • lot_w_kosmos Re: Testowanie 13.11.20, 05:46
      W moim otoczeniu pół na pół.
      Jedni aż pieją do testu.
      Inni kryją się jak mogą z objawami : oj, przewialo mnie coś wczoraj wink
      Inni jeszcze mówią: choruje, siedzę w domu, uważajcie i obserwujcie się, na test po moim trupie.
      • kubek0802 Re: Testowanie 13.11.20, 08:01
        Mówię za swoją rodzinę. Testu PCR nie robiliśmy, wszyscy mamy przeciwciała po przechorowaniu.
    • kasiaabing Re: Testowanie 13.11.20, 08:16
      Mój mąż się przestował. Dostał izolację do tamtej niedzieli. Od poniedziałku jest na wolności. Do dziś nikt do nas nie zadzwonił ani nie nałożył na nas, domowników kwarantanny. Wg moich obliczeń ja mam kwarantanne do niedzieli ale my nigdzie nie fugurujemy.
      Czyli jesteśmy 500zł w plecy, 80% wynagrodzenia u męża i areszt domowy. No sorry kolejny raz bym tego błędu nie popełniła
    • fibi00 Re: Testowanie 13.11.20, 08:52
      marinette.wue napisała:

      > Jak wsrod waszych znajomych ,rodziny wygląda testowanie na covid.
      > 6 os rodzina jedna osoba pozytywna reszta bez testu z objawami leczy się
      > w domu, kilka par singli- to samo - jeden pozytywny druga połówka o tescie na
      > wet nie myśli.
      > Ludzie w obawie przed 19, 20 dniiwa kwarantanna chorują w domach...takze to wyp
      > laszczenie pewnie z tego wynika wink


      Zakażony ma 10dni kwarantanny, niezakażoni domownicy kiblują 20 dni. I tego ludzie się boją? Tego??? Jak my chorowaliśmy w maju to kiblowaliśmy wszyscy 5 tygodni. Moja koleżanka miała kwarantannę 8 tygodni! I wiele wiele innych osób siedziało w domu po 5-6 tygodni. W tej chwili 10-20 dni kwarantanny to pikuś! Tym bardziej że po pozytywnym wyniku jesteś wolny po 10 dniach. I tego ludzie się boją? Gdyby zasady się nie zmieniły i ludzie dalej siedzieliby w kwarantannie po min. kilka tygodni to bym rozumiała nie zgłaszanie się na wymaz ale 10dni???
      • kubek0802 Re: Testowanie 13.11.20, 09:06
        Myślę, że się nie boją tylko wolą nie kiblować niż kiblować, a test robić dla celów statystycznych. Rozsądni i tak się izolują i unikają zbędnych kontaktów.
      • alicia033 Re: Testowanie 13.11.20, 11:18
        fibi00 napisała:


        > Jak my chorowaliśmy w maju to kiblowaliśmy wszyscy 5 tygodni. Moja koleżanka miała kwarantannę 8 >tygodni!

        wyrazy współczucia?
        Ale to, że was uziemiono na tyle nie znaczy, że wszyscy inni mają mieć tak samo źle i siedzieć na bezsensownych już kwarantannach.


        • fibi00 Re: Testowanie 13.11.20, 12:47
          alicia033 napisała:

          >
          > wyrazy współczucia?
          > Ale to, że was uziemiono na tyle nie znaczy, że wszyscy inni mają mieć tak samo
          > źle i siedzieć na bezsensownych już kwarantannach.
          >

          Ale w obecnych czasach już nikt nie siedzi tak długo na kwarantannie. Ale zgadzam się kwarantanny są bezsensowne. Jak ktoś jest chory siedzi w domu i tyle.
    • bo1 Re: Testowanie 13.11.20, 09:15
      Kolega poczuł się "kowidowo". Poszedł do państwowej testowni. Jak zobaczył kolejkę (na kilka godzin oczekiwania), pojechał zrobić test prywatnie. Zapłacił 500 zł i szybko dostał wynik - pozytywny. Sam sobie i mieszkającej z nim rodzinie zarządził kwarantannę. Chorował (ciężko) w domu. Szczęśliwie domowników nie zaraził. Nikt, kompletnie nikt z tzw. służb państwowych ani razu do niego nie zadzwonił. Ani Sanepid, ani policja. Jest odpowiedzialny, więc twierdzi, że nawet gdyby miał tylko lekkie objawy, to kwarantannę wraz z rodziną rzetelnie by odbył.
      • marinette.wue Re: Testowanie 13.11.20, 10:40
        A kto mial zadzwonic skoro prywatne jednostki nie zgłaszają
        • kasiaabing Re: Testowanie 13.11.20, 10:42
          Mężowi w Diagnostyce powiedzieli, że mają obowiązek wysyłać dzienne raporty do sanepidu. Ale sanepid nie wyrabia i ma poślizg jakieś 2 tygodnie z wprowadzeniem tych danych
        • slonko1335 Re: Testowanie 13.11.20, 10:44
          oczywiście, ze zgłaszają-mają obowiązek. Mąz od razu przy wyniku miał informację, że wynik został zgłoszony.
    • czyscicka Re: Testowanie 13.11.20, 10:44
      Jak wygląda u nas?

      Na 1 osobę przetestowaną przypada ok. 6 nieprzetestowanych z objawami od lekkich do średnio ciężkich.
    • swiezynka77 Re: Testowanie 13.11.20, 12:21
      nie sposób się dostać do przychodni, a co dopiero na test. nie wydam 500zł na prywatny, po moim trupie. objawów nie mam zbyt konkretnych, więc uważam, że to tylko przeziębienie.
    • escott Re: Testowanie 13.11.20, 12:28
      I bardzo dobrze. Najważniejsze jest izolowanie się z objawami i żeby nie było za dużo przypadków wymagających hospitalizacji. Że mnóstwo lekkich jest niewykrytytych to na tym etapie pandemii, kiedy nie ma nadziei na stosowanie strategii track&trace to nieuniknione. Przy naszym niewydolnym systemie oczywiście.
    • madami Re: Testowanie 13.11.20, 13:22
      Kto może się nie testuje.
    • anika772 Re: Testowanie 13.11.20, 13:26
      Znam dwie osoby, które prawdopodobnie teraz przechodzą covid-19, w domu, łagodnie, nie widzą powodu do pchania się w ten cały chaos.
    • magdallenac Re: Testowanie 13.11.20, 13:54
      U nas bardzo cisną na testowanie, więc ja w ostatnich 4 tygodniach miałam 2 testy- na szczęście było to tylko zwykłe przeziębienie. Testy dostaje się do domu kurierem, dzwoni się do konsultanta- musi być Face time, konsultant patrzy, kiedy pobierasz próbkę śliny, pieczętujesz, wkładasz do specjalnej torby i kurier zabiera, wyniki są wysyłane w przeciągu 48 godzin- ja swoje dostałam w 12. Bardzo to jest wygodnie i ludzie testują się na potęgę.
      • h_albicilla Re: Testowanie 13.11.20, 14:28
        Wycwanili się - nie wiem gdzie mieszkasz ale znajoma z UK opowiadała, że ludzie te testy domowe wsadzali do róznych rzeczy żeby zobaczyć co wyjdzie. Albo tylko wyjmowali i nic nie robiąc pakowali do wysyłki. I dostawali wynik dodatni więc zabawa była przednia
        • magdallenac Re: Testowanie 13.11.20, 15:07
          Pewnie dlatego musisz miec przed soba konsultanta, kiedy robisz test.
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Testowanie 13.11.20, 15:11
      Par singli?
      U mnie przestali się testować bo poza nałożoną kwarantanną pomocy noe ma, lecz się sam, więc po co stać w kolejce, zakładać profile, denerwować się, że izolacja jeszcze nie sciągnięta skoro moznaw domu przechorować na spokojnie, sporo osób na kilka dni zlego samopoczucia bierze urlop a reszte dni na zdalnej.
      Znajomi wiedza, że Trąd w domu i nie przychodzić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka