Dodaj do ulubionych

Gorzko, gorzko

11.12.20, 12:46
Pochłonęłam całość w trzy noce. Fantastyczne tłuste powieścidło, Joanna Bator w najlepszej formie.
Okładka jako dodatkowy bonus.
Polecam ematkom.
Obserwuj wątek
    • daniela34 Re: Gorzko, gorzko 11.12.20, 12:54
      Hmm, namówiłaś. W "Drugim śniadaniu mistrzów" ostatnio chyba też ktoś polecał. Czyli trzeba będzie jeszcze kupić przed Świętami.
    • agiq Re: Gorzko, gorzko 11.12.20, 13:58
      Już widzę taka kolejna opinie więc się skusze. Bo po Roku Królika uznałam że Bator się wypaliła 😉
      • potworia116 Re: Gorzko, gorzko 11.12.20, 14:11
        Wróciła do tematów, które czuje, do miejsc, które w niej grają, nie sili się na arcydzieło, flirtuje z "niższymi" gatunkami, a przede wszystkim złapała potężny narracyjny flow, sześciusetstronnicowa książka powstała jakby na jednym oddechu i tak też się ją czyta.
      • chlodne_dlonie Re: Gorzko, gorzko 11.12.20, 15:09
        agiq napisała:

        > Już widzę taka kolejna opinie więc się skusze. Bo po Roku Królika uznałam że Ba
        > tor się wypaliła 😉


        Qczę..jedyną 'rzecz' Bator, którą zarzuciłam 😉
        Mówicie, że znów warto..?
        • potworia116 Re: Gorzko, gorzko 11.12.20, 17:15
          My, Potworia, mówimy. A nas to jest na poziomie dylogii wałbrzyskiej, tylko z wątkiem niemieckim zamiast żydowskiego. Bardziej dojrzałe, choć może bez tego debiutanckiego ognia Piaskowej/Chmurdalii.
          • potworia116 Re: Gorzko, gorzko 11.12.20, 17:16
            Dla nas
            • lellapolella Re: Gorzko, gorzko 11.12.20, 18:27
              Wam, Potworia, to nie wpadło do głowy, że niektórzy już zamknęli listę na ten rok?!
              • potworia116 Re: Gorzko, gorzko 11.12.20, 18:44
                To sobie kupcie na poczet nowego. Można przeczytać po kryjomu, a oficjalnie podarować sobie 1 stycznia 😁
                • lellapolella Re: Gorzko, gorzko 11.12.20, 19:42
                  I tak zrobimy- zasady trzeba miećbig_grin
    • malia Re: Gorzko, gorzko 11.12.20, 13:59
      Dzięki, szukam czegoś dla siebie na święta i chyba kupię
    • mama-ola Re: Gorzko, gorzko 11.12.20, 14:43
      Nie wiem, co dla mnie miałaby oznaczać "Bator w najlepszej formie"... "Ciemno, prawie noc" nie podobało mi się, nie rozumiem zachwytów ani przyznania Nike, a w "Króliku" dobrnęłam może do 30 strony.
      Ale oczywiście cieszę się, że ktoś się cieszył, na zdrowie.
      • potworia116 Re: Gorzko, gorzko 11.12.20, 15:00
        Również nie wiem również, co dla ciebie może to oznaczać. Nie pomogęwink
    • primula.alpicola Re: Gorzko, gorzko 11.12.20, 15:05
      Dziękuję pięknie, jak tylko się pojawi na Virtualo, to kupię.
      • homohominilupus Re: Gorzko, gorzko 11.12.20, 15:07
        Ja tez zęby sobie ostrze.
        Podobno autorka wrocila do formy.
        Rok królika to było rozczarowanie.
    • paola.brunetti Re: Gorzko, gorzko 11.12.20, 16:25
      Właśnie skończyłam, fantastyczna opowieść, nie mogłam się oderwać.
    • memphis90 Re: Gorzko, gorzko 11.12.20, 18:51
      Swoją drogą dziękuję ematce za polecenie Dehnela. Jakoś dotychczas nie miałam przyjemności poznać, a teraz cieszę się powieścią o apokalipsie zombie. Bardzo na czasie!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka