Dodaj do ulubionych

Cząstki kobiety

11.01.21, 12:33
Wczoraj oglądałam.
Odważyłam się pewnie dlatego, że obok,pod ręką, spała moja córka.
Nie żałuję, bardzo dobrze zrobiona, bardzo poruszająca opowieść.
Mimo oczywistego cieżaru - czuję katharsis, jak ulgę po płaczu.
Obserwuj wątek
              • renia266 Re: Cząstki kobiety 11.01.21, 19:16
                Ja rozumiem, że film Ci się nie podoba, nie trafia w Twój gust itp, ale to z pewnością nie jest film klasy B. I to nie jest typowy film Netflixowy tylko festiwalowy. Z tego co czytałam Netflix go po prostu kupił, a nie zrobił, gdyż dystrybucja kinowa ze względów covidowych po prostu prawie nie istnieje.
            • nangaparbat3 Re: Cząstki kobiety 12.01.21, 14:47
              aandzia43 napisała:

              > Jak to na nienajlepszym poziomie, Vanessa Kirby dostała nagrodę dla najlepszej
              > aktorki na Festiwalu w Wenecji, a film nagrodę za najlepszy film.
              >

              Widocznie nie ma tam tak wytrawnych znawcw jak na naszym forum.
              Ale z drugiej strony wszystko może się każdemu nie spodobać.
              • aandzia43 Re: Cząstki kobiety 12.01.21, 16:38
                Oczywiście że może się nie spodobać coś co innym podoba się bardzo. Ja tak miałam z Lalalandem - ni cholery nie wiedziałam na czym polega fenomen tego filmu bo mnie znudził setnie i oscarów bym mu nie dała (choć warstwa psychologiczna trafiała do mnie jak najbardziej). Ale nie pisałam że to shit dla gawiedzi.
      • bi_scotti Re: Cząstki kobiety 11.01.21, 14:55
        fogito napisała:

        > Mnie rozczarowal. Film klasy B. Typowy dla produkcji netflix.

        Jakbym slyszala moja Najstarsza wink Mom, nie warto - ja sie przemeczylam, Ty juz nie musisz! A byla szansa na dobry film.
        No to pewnie sobie odpuszcze smile Cheers.

        PS. Completely different topic ale film wart obejrzenia to "Trial of Chicago 7" - szczegolnie w kontekscie wydarzen w miniona srode ... Ten film nie zawodzi choc moze ciut teatralny jest ... smile
    • sumire Re: Cząstki kobiety 11.01.21, 13:20
      Widziałam dwa razy spektakl, na podstawie którego powstał ten film. Byłam przeorana, ale totalnie warto. Historia okropna i jakoś optymistyczna zarazem.
      • manon.lescaut4 Re: Cząstki kobiety 11.01.21, 15:09
        No właśnie, czy to prawda, ze film oparty jest na sztuce Teatru Rozmaitości w Warszawie?
        Film może być, widać, ze z kategorii tych aspirujących do Oscarow, zwłaszcza jeśli chodzi o aktorstwo. 20-minutowa scena porodu- tego jeszcze w kinie nie było. Porody pojawiają się zazwyczaj w komediach, są krótkie (chodzi mi o sceny w filmie oczywiście) i przewidywalne. Tu jest dość duży realizm.
        Zasadniczo odbieram ten film jako przestrogę przed porodem domowym z wyboru i się z tym osobiście zgadzam.
        • sumire Re: Cząstki kobiety 11.01.21, 15:27
          Tak. Pierwsze było przedstawienie, powiedziałabym, że nawet bardziej realistyczne.
          Jest trochę zmian w fabule i teatralna wersja zakończenia podobała mi się bardziej, ale historia generalnie ta sama.
    • zuzanna_a Re: Cząstki kobiety 11.01.21, 13:30
      Mnie nie przekonał ten film, a przede wszystkim postać matki.

      TO znaczy rozumiem że zamknęła się w sobie i nic nie mówiła niemal cały film, ale na boga, to jest film, skąd widz ma wiedzieć co ona myśli, czuje i chce. Można snuć domysły, ale jeśli aktorka pokazuje jakby jej było wszystko jedno, a widz musi sobie dopisać, ze to poza bo w głębi duszy cierpi, no bo jakżeby inaczej - to chyba nie o to chodzi.
    • elinborg Re: Cząstki kobiety 11.01.21, 14:27
      Miałam zakładać wątek.
      Dla mnie świetne aktorstwo i niezbyt udany film, dużo banałów, bo temat też przecież ograny.
      Ale gra głównych bohaterów bardzo realistyczna i sugestywna porusza jednak, myślę, że własne doświadczenia też powodują taki a nie inny odbiór filmu.
      Gdzieś przeczytałam, że typowany do nominacji do Oskara, wg mnie gruba przesada.
      • elinborg Re: Cząstki kobiety 11.01.21, 14:50
        Jeszcze dodam, że wczoraj usiadłam z zamiarem oglądnięcia dobrego filmu, ale niczego cięzkiego i przygnębiającego. Żadnego znośnego nie znalazłam, no więc dobra, niech będzie Elegia dla bidoków. Musieliśmy wyłączyć, bo nie dałam rady. No więc proszę, wyświetla nam się "Diabeł wcielony". Zaczynamy, widać, że film w naszym klimacie, oglądamy... no więc dobry, świetny, tylko bardzo mroczny i ciężki. Ale ponieważ wciągający, oglądnęliśmy do końca.. Potem włączyłam Cząstki, oglądałam już sama, też mnie wciągnęło na poczatku. I tym sposobem zrobiłam sobie wieczór dobijający zamiast podnoszacego na duchu przed paskudnym tygodniem..
        • bi_scotti Re: Cząstki kobiety 11.01.21, 15:01
          elinborg napisała:

          > Jeszcze dodam, że wczoraj usiadłam z zamiarem oglądnięcia dobrego filmu, ale ni
          > czego cięzkiego i przygnębiającego. Żadnego znośnego nie znalazłam,

          Zaczelam ogladac new version of "Lupin" smile Wiem, wiem, jestem prehistorycznym mamutem, ktory ogladal classic version "Arsene Lupin" w latach 70tych wiec mam sentyment, dla mlodych to na pewno nie taka sama relation ... no ale moze. Jest nowa wersja. Z Omar Sy jako Lupin. Completely new, modern. Mnie sie bardzo (!!!) podoba, obejrzalam narazie 2 episodes (jest 10), bo sobie dozuje - nie chce binge watch, chce sobie posmakowac. Jesli wiec szukasz "nic ciezkiego" to zerknij - moze Cie wciagnie smile Cheers.
      • majenkir Re: Cząstki kobiety 11.01.21, 22:28
        elinborg napisała:
        > Gdzieś przeczytałam, że typowany do nominacji do Oskara, wg mnie gruba przesada



        Przypominam, że Sandra Bullock jakiš czas temu dostała Oscara, więc nic już nie dziwi 😉.
    • renia266 Re: Cząstki kobiety 11.01.21, 19:08
      Mi się cząstki kobiety bardzo podobaly, chociaż myśle, że to film tylko dla tych którzy mają dzieci. Reszta może nie zrozumieć emocji. Najlepsze jest pierwsze 30 minut. Zakończenie też ciekawe, w sumie optymistyczne. Chętnie bym podyskutowala na jego temat, ale nie chce spojlerować. Warto obejrzeć, przewyższa znaczenie przeciętny poziom filmów Netfixa.
    • panna.w.paski Re: Cząstki kobiety 11.01.21, 19:12
      Mam pytanie - czy poleciłybyście ten film kobiecie w ciąży, która miewa momentami schizy odnośnie poronienia/przedwczesnego porodu? Nie wiem czy fundować sobie coś takiego czy poczekać kilka miesięcy kiedu hormony przestaną szaleć..
    • aguar Re: Cząstki kobiety 11.01.21, 20:09
      Obejrzałam, będzie spoiler!

      Pozytywnie zaskoczyło mnie nie oskarżenie położnej, bo to w sumie było dla mnie najciekawsze i wywołało największe emocje. Z tego, jak pokazano ten poród nie wynikało, aby ona zawiniła w jakikolwoek sposób, więc buntowałam się, gdy próbowano ją za to skazać.
      • wkswks Re: Cząstki kobiety 12.01.21, 00:15
        Nie słuchała jej, moim zdaniem postepy po odejściu wód były zbyt wolne. 6 cm rozwarcia i juz odeszły wody? A położna twierdziła ze ok. Ale zszokowało mnie ze została oskarżona min o zabójstwo.
        • fogito Re: Cząstki kobiety 12.01.21, 07:12
          Jiiiz mnie odeszly wody. Zero rozwarcia. Porod wywolywano oksytocyna zaczal sie 12 godzin pozniej. Malo realny ren porod w filmie byl. Poza tym w Stanach oskarzaja kazdego o wszystko wiec akurat nawet to absurdalne oskarżenie mnie nie zdziwiło.
          • szeptucha.z.malucha Re: Cząstki kobiety 12.01.21, 08:27
            fogito napisała:

            > Jiiiz mnie odeszly wody. Zero rozwarcia. Porod wywolywano oksytocyna zaczal sie
            > 12 godzin pozniej. Malo realny ren porod w filmie byl. Poza tym w Stanach oska
            > rzaja kazdego o wszystko wiec akurat nawet to absurdalne oskarżenie mnie nie zd
            > ziwiło.
            Jak to mało realny? Dla mnie przebiegał podobnie do niektórych moich. Realistyczny do bólu.
              • wkswks Re: Cząstki kobiety 12.01.21, 13:14
                Dwa razy jak trafiłam do szpitala na poród dwa razy miałam rozwarcie 7,5 i wody w sobie. Nie jestem lekarzem ani położna ale na logikę, czym to dziecko ma oddychac? Albo jest w wodach albo potrzebuje powietrza. A w razie wątpliwości potrzebny jest lekarz i ktg, bo jak widac skutki mogą byc straszne.
                  • wkswks Re: Cząstki kobiety 12.01.21, 14:12
                    Jeśli wód płodowych jest za mało, poród wywoływany jest nawet przed terminem. Art, który wklejasz dotyczy raczej ciąży. Po zauważeniu ze sączą sie wody a nie ma skurczy, należy udać sie na wszelki wypadek do szpitala czy lekarza na ktg. Jak w
                    Ciagu doby dziecko sie nie urodzi, trzeba cc lub wywoływanie porodu. I mowię o saczeniu sie wód- w filmie wody chlusnęły.
                    • memphis90 Re: Cząstki kobiety 12.01.21, 17:20
                      Nie, jeśli wód płodowych jest za mało, to się ciążę intensywnie monitoruje. Czas się płyn wręcz dostrzykuje, serio. Na pewno nie wywołuje się porodu tylko dlatego, że jest małowodzie. To dlatego, że dziecko na pewno nie oddycha dzięki wodom płodowym, ale warunkują one właściwy rozwój płuc - przyspieszanie porodu u dziecka z zaburzonym rozwojem płuc nie jest dla niego niczym dobrym. Podczas porodu wody odchodzą i nie są do niczego potrzebne. Po odejściu wód nie ma ścisłych ram czasowych dla urodzenia się dziecka - uwaza się, że po odejsciu wód prawdopodobnie poród rozpocznie się w ciągu następnych 12 godzin.
                      • wkswks Re: Cząstki kobiety 13.01.21, 09:44
                        „to się ciążę intensywnie monitoruje” - otóż to! W stanach się nie monitoruje, chyba ze masz ekstra drogie ubezpieczenie zdrowotne. Statystyki zgonu dziecka w okresie okołoporodowym w Stanach? Na pewno sporo wyższe niż w Polsce, która o dziwo świetnie wypada nawet na tle krajów z zachodniej Europy.
                • memphis90 Re: Cząstki kobiety 12.01.21, 17:14
                  >Nie jestem lekarzem ani położna ale >na logikę, czym to dziecko ma >oddychac?
                  Ale wiesz, że konkurs na biologiczną bzdurę roku właśnie się zakończyl...? Spoznilas się 😁
              • memphis90 Re: Cząstki kobiety 12.01.21, 17:23
                Na amerykańskich filmach zawsze to tak wygląda. Ciężarna staje w rozkroku (w miejscu publicznym, obowiązkowo!), stęka głośno, spod kiecy wylewa się jej wiadro wody, natychmiast pojawiają się skurcze parte i po kolejnej minucie wychodzi dziecko. Sama prawda!
    • przepio Re: Cząstki kobiety 11.01.21, 22:30
      Mnie się podobał. A pierwsze pół godziny wręcz odczuwałam ból razem z bohaterką. To nie jest dla mnie film, który się obejrzy i zapomni. On zmusza do myślenia.
      Na pewno, po obejrzeniu go, nie zdecydowałabym się na poród domowy.
      • zuzanna_a Re: Cząstki kobiety 12.01.21, 08:10
        To na pewno. Ludzie to maja takiego fiola na punkcie porodow domowych, ze lekcewaza wlasnie takie sytuacje. B duza ilosc moich kolezanek dziecko rodzila przez cc tylko z powodu bezposredniego zagrozenia zycia i spadajacego tetna u malucha. Ja tak samo. Porod w domu jawi mi sie jako absurd, poza tym to dziecko po urodzeniu zylo. Neonantolog z aparaturą by je pozbierał.
        Moze wlasnie tu tkwi niedopowiedziana czesc tej historii i nie tylko smutek po stracie - ale zal do siebie, ze uparla sie na taki porod.
          • zuzanna_a Re: Cząstki kobiety 12.01.21, 15:41
            gwarantuje ci, że 99% rodziców którzy stracili dzieci albo borykają się z porażeniem mózgowym pierwsze linijki pozwów sądowych zaczynają od potwierdzenia, że ciąża rozwijała się książkowo, a dziecko było zdrowe.
            zresztą - wady letalne i ogóle mnóstwo wad płodów - to wady które uniemożliwiają życie poza macicą. Zauważ ile takich dzieci już rodzi się z diagnozą, ze umrą zaraz po porodzie. Jakoś w macicy mają się znakomicie, mimo ze są śmiertelnie chore. To kolejna przesłanka do bardzo prostego wniosku - to poród a zarazem wyjście na świat zmienia czasem sytuacje o 180% nie tylko w przypadku chorych dzieci ale czasem i zdrowych o których wadach wiele nie wiemy, bo i badania bywają pobieżne. dlatego tym bardziej zawsze należy zagwarantować dziecku możliwie najlepszą opcję przyjścia na swiat. sam odsetek cesarek ratująych życie powinien do tego skłaniać. położna może i może reanimowac narodzone dziecko - ale jak będzie w środku i akcja stanie a tętno spadnie to nic nie zrobi.
          • szeptucha.z.malucha Re: Cząstki kobiety 12.01.21, 08:53
            Szpital też ma swoje zagrożenia. Dla mnie największym było pośpiesznie porodu, żeby nie zostawić go kolejnej zmianie. Dobrze, że miałam moc do przeciwstawienia się np. podaniu oksytocyny, bo przy dziecku z węzłem prawdziwym na pępowinie (okazało się po porodzie) mogło się to skończyć jak w tym filmie.
            • wkswks Re: Cząstki kobiety 12.01.21, 13:11
              Należy pamiętać jaki system zdrowotny ma ten „najwspanialszy kraj na swiecie” i ze nawet jak masz wg nich „ pełne ubezpieczenie zdrowotne” i tak za masę rzeczy sie dopłaca. W filmie nie ma mowy, jak wygladała opieka nad nią jak była w ciąży, ile razy miała usg i analize krwi, moczu itp, ile razy badał ja lekarz. Moze ona sie w ogóle nie kwalifikowała na poród domowy!
              • manon.lescaut4 Re: Cząstki kobiety 12.01.21, 14:30
                Nie sadze, by to był jakiś problem czy powód tragedii w tym filmie, nie wspomniano o tym w ogóle w sądzie, oni oboje pracowali, ona miała chyba nienajgorsza prace, raczej mieli ubezpieczenie. Z tego co wiem, opieka medyczna w Stanach nie działa tak, ze pomogą ci, jak zapłacisz, ale najpierw się zajmą pacjentem na naprawdę dobrym poziomie, a o płatności martwisz się później. Dla nas to nie jest komfortowe, ale oni tak żyją i funkcjonują, dla Amerykanina to nic nienormalnego.
                Podejrzewam, ze wybrała poród domowy, bo dała się skusić tym wszystkim bredniom o tym, jak to będzie lepiej, bardziej komfortowo i mniej boleśnie we własnym tempie, we własnej wannie i łóżku i wszyscy łącznie z dzieckiem będą szczęśliwi. Nie rozumiem takiego podejścia, szpitale to nie są dziś żadne rzeźnie ani umieralnie, naprawdę jeśli chodzi o porody to w pierwszym świecie standardy są dobre, jest i natychmiastowa pomoc i komfort rodzenia. Naprawdę odbieram ten film jako przestrogę przed jakimiś neohippisowskimi fanaberiami.
                • wkswks Re: Cząstki kobiety 12.01.21, 15:29
                  Jak masz pełne ubezpieczenie to pokrywasz 10 proc leczenia. Na ile wycenia sie poród? A zwykle usg? Nie wiem. Koleżanka za złamana rękę córki i transport karetka zapłaciła 4 tys dolarów. Wiec przy pełnym ubezpieczeniu byłoby to 400 euro. Oczywiście ze moda swoje robi, ale opłaty sa kropka nad i. Mam znajomych wsród Amerykanów, którzy albo sami podjęli decyzje o wyprowadźcie do Europy albo ochoczo przystali na takie propozycje. A10 lat temu poród czworaczków i instensywna opieka w inkubatorach w szpitalu w LA kosztowała 4,4 mln dolarów. 10 proc - 440 tysięcy dolarów do zapłaty. Oni pracowali oboje I mieli ubezpieczenie. Oczywiście sa juz na powrót w Niemczech i stad spłacają zadłużenie. I na to pełne ubezpieczenie mozesz iść raz na pol roku do dentysty, internisty i gina. Za kolejne wizyty płacisz. Tak to wyglada w stanach.
                  • majenkir Re: Cząstki kobiety 12.01.21, 15:43
                    wkswks napisał(a):
                    > Jak masz pełne ubezpieczenie to pokrywasz 10 proc leczenia. Na ile wycenia sie
                    > poród? A zwykle usg? Nie wiem. Koleżanka za złamana rękę córki i transport kare
                    > tka zapłaciła 4 tys dolarów. Wiec przy pełnym ubezpieczeniu byłoby to 400 euro.


                    big_grinbig_grin
                    Emama zawsze wie najlepiej, bo "kolezanka" tongue_out
                  • al_sahra Re: Cząstki kobiety 12.01.21, 16:55
                    wkswks napisał(a):

                    > Jak masz pełne ubezpieczenie to pokrywasz 10 proc leczenia.

                    Zależy od ubezpieczenia. A nawet przy danym ubezpieczeniu wiele procedur może być pokrytych w 100%, a inne wcale. Są z kolei inne rodzaje ubezpieczeń, gdzie nie płacisz praktycznie nic poza składką.
                    • wkswks Re: Cząstki kobiety 13.01.21, 09:59
                      Nie znam sie na systemie ubezpieczeń. Mam kolegę, który jest genetycznie obciążony nowotworem. Obije rodzice chorowali- jedno zmarło, jest Kalifornijczykiem, opłacało mu sie wyprowadzić do Niemiec niz bulic za badania, które powinien robić co pol roku. Specjalista IT. Rodzina z LA o której wpsominalam, miała do zapłacenia dług, kredyt za dom i reha swoich dzieci. Jednymi osobami, które znam
                      I które maja rzeczywiście pełne koszty leczenia pokrywane to małżeństwo położna i czynny żołnierz zawodowy. Wtedy masz 100 procent leczenia. W Polsce system opieki zdrowotnej zmierza w kierunku wariantu amerykańskiego, wiec wy sie przyzwyczailiście do płacenia za wszystko, co powinniście mieć zapewnione ze swoich składek i ciężkiej pracy. Zapewniam was jednak, ze sa kraje, gdzie składka zdrowotna wystarczy. Dla mnie to Nie do
                      Zaakceptowania. Dla znajomych Amerykanów mieszkających w DE jak widac tez.
        • memphis90 Re: Cząstki kobiety 12.01.21, 17:30
          Tja, bo gdybyśmy wszystkie rodzily w domu, to każdy jeden poród byłby cudowny i szczęśliwie zakończony... W historii tak już przecież było, kiedys to żadna kobieta przy porodzie nie umierała, dzieci tym bardziej...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka