Dodaj do ulubionych

Chory mąż!!!!

28.10.04, 10:34
Rano wstałam , a mój mąż prych i kicha,rany jak przyjdę wieczorem do domu to
zamiast jednego będę miała dwoje dzieci!I nie wiem które będzie bardziej
marudziło czy to dwuletnie czy to trzydziestoletnie! sorry , ale musiałam to
z siebie wyrzucić może ktoś mnie pocieszy?
Obserwuj wątek
    • ewa2233 Re: Chory mąż!!!! 28.10.04, 10:41
      W wypadku choroby męża w domu mam to samo smile
      Koleżanka też.
      Myślę, że to pocieszające smile)!
    • pannajoanna Re: Chory mąż!!!! 28.10.04, 10:43
      A ja Ci napisze tak smile))
      Masz przynajmniej troje chorych dzieci. Faceta licz jako dwoje smile))
      Moze maluch Ci pomoze w opiece nad tatasmile)))

      Zyce zrowka

      pannajoanna
      • madelaine6 Re: Chory mąż!!!! 28.10.04, 11:02
        Ostatnio przez to przechodzilam boszszzzz...
        Tragedia.
        • ewa2233 Re: Chory mąż!!!! 28.10.04, 11:17
          KURDEBALANS !!! STRACH pomyśleć !
          wg w/w rachunku, jeśli mąż choruje to ja mam 4 dzieci w domu!
          Teraz się boję linczu na forum, bo ostatnio był taki wątek
          o kobiecie z 4 dzieci!
          Chcieli jej podwiązać jajniki!!!

          Może przestać się logować na wszelki wypadek ?
          smile
          • bedada Re: Chory mąż!!!! 28.10.04, 11:27
            Rany szanowny małżonek zadzwonił z informacją,że jego gorączka sięgnęła 37
            stopni!!! Zamówił piwo grzane do łóżeczka na wieczór! Nawet w pracy człowiek
            nie ma spokoju!
            • ania.silenter_exunruzanka Re: Chory mąż!!!! 28.10.04, 11:41
              Wiadomo facetsmile)). Mój też taki nieszczęśliwy jak chorysmile.
              A moja córka (9 mies.) wysoka gorączka, zatkany nos i bolące uszy (kto
              przechodził wie jaki to bólsad(() i tylko cicho popłakiwała, biedactwosad.
              pozdrawiam
    • sonnja1 Poinformuje prase o tym wydarzeniu 28.10.04, 11:35
      Jak widze, zakladasz ze informacja iz Twoj maz jest przeziebiony jest niezwykle
      istotna dla forumowiczow, skoro zakladasz ten sam post dwa razy. Przyznaje,
      choroba Twojego meza wplynie znaczaco na moj dzisiejszy rozklad dnia.
      • bedada Re: Poinformuje prase o tym wydarzeniu 28.10.04, 11:41
        Jak ci się nie podoba to wcale nie musisz czytać. musiałam się wyżalić i tyle!
      • dorrit Re: Poinformuje prase o tym wydarzeniu 28.10.04, 11:43
        A Ty nie skorygowalas go, ze 37° to nie goraczka a stan podgoraczkowy?

        Moj maz ma akurat odwrotnie - chodzi, dopoki daje rade; jak juz sie wylozy, to
        porzadnie, ale roztkliwial sie dlugo nad soba nie bedzie. Juz czesciej ja
        oznajmie oficjalnie, ze cos mnie boli itp.
      • ewa2233 Do: sonnja1 28.10.04, 11:54
        Czy uważasz, że forum jest tylko do omawiania zdrad, komentowania ilości dzieci
        itp ? Czy poważne tematy znacząco wpływają na rozkład Twego dnia?
        A może lepiej utworzyć komisję rozpatrującą WNIOSKI o założenie wątku?
        Ty będziesz ZATWIERDZAĆ, a "s.u.m.m.y" umieszczać na ODPOWIEDNIM forum.
        O ile mnie wzrok nie myli - "lecąc po tematach" - jakieś 99% wątków dotyczy
        PRYWATNYCH spraw forumowiczek smile

        A może właśnie trochę humoru, co?
        • pannajoanna Re: Do: sonnja1 28.10.04, 12:03
          Popieram.
          A czesto z banalnych z pozoru watkow rozwijaja sie calkiem ciekawe dyskusje

          pannajoanna
        • sonnja1 Re: Do: sonnja1 28.10.04, 15:46
          ewa2233 napisała:

          > Czy uważasz, że forum jest tylko do omawiania zdrad, komentowania ilości
          dzieci
          >
          > itp ? Czy poważne tematy znacząco wpływają na rozkład Twego dnia?
          > A może lepiej utworzyć komisję rozpatrującą WNIOSKI o założenie wątku?
          > Ty będziesz ZATWIERDZAĆ, a "s.u.m.m.y" umieszczać na ODPOWIEDNIM forum.
          > O ile mnie wzrok nie myli - "lecąc po tematach" - jakieś 99% wątków dotyczy
          > PRYWATNYCH spraw forumowiczek smile
          >
          > A może właśnie trochę humoru, co?



          Moja droga, humoru to Tobie brakuje, jak wnioskuje z Twojej zaperzonej i
          bardzo powaznej odpowiedzi na moj nieco kpiacy post.
          Wiecej luzu w zyciu osobistym zycze.
          • ewa2233 Re: Do: sonnja1 29.10.04, 09:15
            <<<Moja droga, humoru to Tobie brakuje

            Chyba jesteś pierwszą osobą na tym forum, która uważa,
            że mi HUMORU BRAKUJE! smile)))))))))

            To, że Twój post był kpiący - zauważyłam ! smile)
            Kpina to jest to, co się ostatnio zamiast humoru rozplenia na tym forum.
            Pozdrowienia!
            Mam nadzieję, że moja odpowiedź nie wpłynie ZNACZĄCO na rozkład Twojego dnia! smile
            • sonnja1 Re: Do: sonnja1 29.10.04, 11:11
              ewa2233 napisała:

              >
              > Chyba jesteś pierwszą osobą na tym forum, która uważa,
              > że mi HUMORU BRAKUJE! smile)))))))))


              **rozumiem ze KAZDY pozostaly uczestnik forum zakomunikowal Ci ze jestes bardzo
              rozrywkowa osoba? smile)***

              >
              > > Mam nadzieję, że moja odpowiedź nie wpłynie ZNACZĄCO na rozkład Twojego
              dnia! :


              **no naturalnie. az do obiadu bede rozwazac glebie Twoich wypowiedzi smile))
              • ewa2233 Re: Do: sonnja1 29.10.04, 11:19
                >>KAZDY pozostaly uczestnik forum zakomunikowal Ci ze jestes bardzo rozrywkowa<<

                Tak, robiłam ankietęsmile Ale na "zawartość humoru", a nie "rozrywkowość"
                - że tak to ujmę smile


                << az do obiadu bede rozwazac glebie Twoich wypowiedzi smile))<<

                Pamiętaj, by rozważania skończyć PRZED GOTOWANIEM, bo zbytnie zamyślenie może
                spowodować "zupę za słoną" smile

                No dobra, kończę, bo wątek miał być o chorym mężu... smile
                • sonnja1 Re: Do: sonnja1 29.10.04, 12:23
                  ewa2233 napisała:


                  Pamiętaj, by rozważania skończyć PRZED GOTOWANIEM, bo zbytnie zamyślenie może
                  spowodować "zupę za słoną" smile

                  Istotnie, zawartosc Twoich mysli moze przyniesc ten skutek LOL

    • anoczek Re: Chory mąż!!!! 28.10.04, 11:50
      A u nas odwrotnie to ja choruję i moja córcia zresztą też. Ogólnie raczej nie
      należę do ludzi użalających się nad sobą, ale wczoraj chyba naprawdę źle
      wyglądałam, bo mój mąż zrobił kolację, śnadanie do pracy na dzisiaj, pozmywał
      naczynia i kazał mi iść do łóżka.
      Ale fakt jak on choruje to traaaaaagedia w domu.
      Pozdrawiam wszystkich chorujących
    • lolka11 Re: Chory mąż!!!! 28.10.04, 12:05
      Hei,

      My to wlasnie przerabiamy. Najpierw chory sie zrobil maz i jak to facet....
      prawie umieral, ale jak coreczka zachorowala, no to musial skonczyc z tym
      narzekaniem i siedza teraz oboje w domku, a ja w pracy....
      Wycinaja, lepia z plasteliny, buduja z klockow, a jak mamusia przyjdzie z
      pracy, to posprzata.....tak to wyglada...
      No, chociaz wczoraj tak stranie nie bylo, bo troche ochrzanilam meza, ze nie ma
      organizacji, bo jak ja siedze z mala w domu, to jest i dziecko zadowolone z
      zabaw i jest posprzatane.

      Powodzenia
      Dorota

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka