Ochy i achy

25.01.21, 08:51
Co sądzicie o sąsiadach których głośno słychać podczas seksu? Ja sobie nie wyobrażam aby było mnie słychać tu i tam...ale też zdaje sobie sprawę że niektórzy chcą być poprostu słyszani.
    • szmytka1 Re: Ochy i achy 25.01.21, 10:58
      jak w dzień to mi nie przeszkadza, bo ginie w tłumie innych odgłosów życia codziennego. Jak w nocy, to mnie kurza jak każdy inny hałas,co przeszkadza mi we śnie. Oraz przeszkadzają mi sąsiedzi palacze i sąsiedzi co źle parkują i ci co nie sprzątają po psach, ci co gracą na klatkach schodowych i jeszcze syfiący na okolo swoimi smieciami typu zezre cukierek i rzuca papierek gdzie popadnie... Myslisz, ze powinnam mieszkać w domu pod lasem? wink
      • chicarica Re: Ochy i achy 25.01.21, 13:59
        Będą na sto procent przyłazić pod ten las i rzucać papierki oraz srać psami.
        • szmytka1 Re: Ochy i achy 25.01.21, 14:26
          oraz źle parkować, bo pewnie przyjadą autami, a do lasu swoje śmieci przywiozą wywalić
    • kokoszka844 Re: Ochy i achy 25.01.21, 13:48
      Mi osobiście przeszkadza jak ściany są cienkie jak z kartonu słychać każde mlasniecie nie wspominam już o mocnym bum bum wszystkich stawia na równe nogi.
    • mamtrzykotyidwa Re: Ochy i achy 25.01.21, 13:51
      Sądzę, że to patologia.
      • kokoszka844 Re: Ochy i achy 25.01.21, 14:07
        Ciężko się nie zgodzić, normalny człowiek potrzebuje dyskrecji.
        • angazetka Re: Ochy i achy 25.01.21, 14:14
          Wy tak serio?
          • kokoszka844 Re: Ochy i achy 25.01.21, 14:18
            Czyżby ominęło cie mocne bum bum za ścianą?
            • angazetka Re: Ochy i achy 25.01.21, 14:22
              Przeciwnie, ewidentnie ktoś piętro wyżej właśnie ma nowy związek, bo seksy było słychać jak dotąd dwa razy wink
              No ale wiem, że ludzie uprawiają seks, rozmawiają, tłuką kotlety w dowód miłości i biorą prysznic. I żadna z tych czynności nie przebiega bezdźwiękowo.
              • kokoszka844 Re: Ochy i achy 25.01.21, 14:25
                Tak ok tylko gorzej jak ktoś w środku nocy robi jedna z powyższych rzeczy.
                • angazetka Re: Ochy i achy 25.01.21, 14:42
                  Wszystko poza tymi kotletami robi się normalnie i w nocy. Żeby mi przeszkadzało, musieliby chyba w kratkę wentylacyjną ochać i achać.
                  • kokoszka844 Re: Ochy i achy 25.01.21, 14:57
                    Widocznie masz ok sąsiadów i grube ściany
                  • silenta Re: Ochy i achy 25.01.21, 16:35
                    Mam w sąsiednim bloku taką panią, która tak stęka i wrzeszczy w nocy, że niesie się latem między blokami. Pierwszy raz jak mnie obudziła to w pierwszej chwili chciałam pogotowie wzywać.
                    • kokoszka844 Re: Ochy i achy 25.01.21, 16:37
                      Domyślam się że odratowali i stęka dalej...?
                      • silenta Re: Ochy i achy 25.01.21, 16:42
                        Przeżyła i stęka dalej ku mojej rozpaczy.
                        • kokoszka844 Re: Ochy i achy 25.01.21, 16:45
                          Ale wiesz z tym stękaniem to niekoniecznie musi chodzić o seks....
                          • silenta Re: Ochy i achy 25.01.21, 16:47
                            Nie no, tu akurat seks ewidentnie.
    • angazetka Re: Ochy i achy 25.01.21, 14:13
      Raczej: niektórzy nie mają świadomości, że ich słychać.
      A co sądzę? No nic nie sądzę, fajnie, że im się życie intymne układa. Nie słychać przecież tego na tyle, żeby mi przeszkadzało (nie bardziej niż odgłos rozmowy na klatce schodowej).
    • ga-ti Re: Ochy i achy 25.01.21, 14:13
      Zaraz tam chcą być słyszani. Po prostu człowiek się czasem nie kontroluje, a nawet jesli bardzo się stara kontrolować to czasem się nie uda. Życie, jak to pisze jedna z Forumek.
    • bywalec.hoteli Re: Ochy i achy 25.01.21, 14:15
      Mi nie przeszkadza.
    • olkkaa_99 Re: Ochy i achy 25.01.21, 14:27
      Ja nigdy w życiu nie słyszałam sąsiadów uprawiajacych seks. Mieszkam zawsze w starych blokach, średnia wieku sasiadow 70+. Inne odglosy slysze, w tym radio maryja 24/7 u sasiadki za ścianą. Mam nadzieje, ze skoro musi miec radio nastawione na full, to mnie nie slyszy.
    • jolie Re: Ochy i achy 25.01.21, 14:32
      Użyj wyszukiwarki. Enty wątek na ten sam temat. Znowu temat na rozruszanie forum?
    • mebloscianka_dziadka_franka Re: Ochy i achy 25.01.21, 15:06
      Powiem wam, że nigdy w życiu nie słyszałam seksu sąsiadów, a przerobiłam już trzy różne rodziny nad sobą. Może jednych słyszałam, ale to było skrzypienie łóżka, a nie dźwięki paszczą, stąd na 100% to nie jestem pewna, czy to było to. Zwłaszcza, że raczej w dzień się to odbywało, chociaż może akurat oni woleli w dzień, kiedy np. dziecka nie było w domu.
      • kokoszka844 Re: Ochy i achy 25.01.21, 16:10
        Ja miałam sąsiadkę która potrafiła krzyknąć parę razy w nocy ale całe szczęście już mieszka gdzie indziej
      • lauren6 Re: Ochy i achy 25.01.21, 16:50
        Znaczy mieszkania w bloku są dobrze wygłuszone. Tak powinno być.
        • mebloscianka_dziadka_franka Re: Ochy i achy 25.01.21, 17:38
          No właśnie nie wiem, bo wszelkie inne odgłosy są bardzo dobrze słyszalne...
    • fomica Re: Ochy i achy 25.01.21, 16:32
      Nie co sądzę o sąsiadach tylko o patodeweloperce. W normalnym mieszkaniu, przy sensownym metrażu dźwięki typu prysznic, seks, kichanie, rozmowa i tv nie są słyszalne dla sąsiadów. Jeśli jest inaczej to taki blok nie nadaje się do zasiedlenia, bo ewidentnie coś z nim jest nie tak.
      • kokoszka844 Re: Ochy i achy 25.01.21, 16:36
        Słuszne spostrzeżenie jak ma być nie słychać seksu sąsiadów jak zwykłą rozmowę słychać za ścianą.
    • beata.1968 Re: Ochy i achy 25.01.21, 16:58
      Przeszkadza mi zależnie od natężenia i głośności, kiedyś miałam młodego rozwiedzionego sąsiada , odwiedzała go przyjaciółka . Owszem było ją słychać ale z umiarem i zupełnie mi nie przeszkadzało. Natomiast kiedyś mieszkałam w Holandii . dzieląc ogromne mieszkanie z parą współlokatorów i ta kobieta (Niemka) darła się wniebogłosy : JA , JA, JAAAAAA ! i mam wrażenie że uderzała czymś w ścianę . No to było nie do wytrzymania .
      • nitroox Re: Ochy i achy 25.01.21, 17:18
        Niczym nie uderzała tylko pewnie dostawała klapsy a w bloku to bardzo niesie.
    • nagako Re: Ochy i achy 25.01.21, 17:46
      Ja nie chcę być słyszana (mam nadzieję że nie jestem) ale nie umiem (bardzo mi trudno) być cicho... Sąsiedzi (zapytani wprost czy słychać nas podczas seksu) twierdzą że nic nie słychać. Ja sąsiadów również nie słyszę.
      • nitroox Re: Ochy i achy 25.01.21, 18:11
        U nas całkiem podobnie staram się uciszać partnerkę ale to rozwiązanie na krótką mete
      • nitroox Re: Ochy i achy 25.01.21, 18:19
        W dzisiejszych czasach to nie problem żeby partner uciszyl partnerke są najróżniejsze akcesoria wystarczy przelamac tabu i udać się do sexshopu
Pełna wersja