Moja dieta - efekty....

25.01.21, 13:17
Sorry za nowy wątek, ale tak chyba wygodniej będzie pisać.
Miałam zdać relację.
Po tygodniu mam 3kg mniej i we wszystkich obwodach 2,5 cm mniej💪.
Nie chodzę głodna, dobrze się czuję😊.
A jak u Was?
    • magdallenac Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 13:26
      Gratulacje! Trzymaj się i nie poddawaj, chudnąc w takim tempie do wakacji niewiele z Ciebie zostaniesmile
      • karme-lowa Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 13:28
        magdallenac napisała:

        > Gratulacje! Trzymaj się i nie poddawaj, chudnąc w takim tempie do wakacji niewi
        > ele z Ciebie zostaniesmile
        Kurczę, a ja myślałam że 3 kg to mało😳
        • milupaa Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 13:31
          A jaka dieta?? Ja się przymierzam za siebie zabrać właśnie aby do wiosny zdarzyć.
          • karme-lowa Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 13:32
            milupaa napisała:

            > A jaka dieta?? Ja się przymierzam za siebie zabrać właśnie aby do wiosny zdarzy
            > ć.
            Ubogoenergetyczna.
          • milupaa Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 13:33
            3 kg w tydzień to bardzo dużo, może nawet za dużo. Ile chcesz finalnie zrzucić?
            • karme-lowa Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 13:36
              milupaa napisała:

              > 3 kg w tydzień to bardzo dużo, może nawet za dużo. Ile chcesz finalnie zrzucić?
              >
              20 kg.
              • milupaa Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 13:37
                Wytrwałości 🙂 Ja 7.
                • karme-lowa Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 13:37
                  milupaa napisała:

                  > Wytrwałości 🙂 Ja 7.
                  Zazdroszczę🙈
        • magdallenac Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 13:32
          3 kg w tydzień to bardzo dużo, uważaj, żeby się nie odwodnić.
          • karme-lowa Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 13:32
            magdallenac napisała:

            > 3 kg w tydzień to bardzo dużo, uważaj, żeby się nie odwodnić.
            Piję bardzo dużo.
            Dziękuję😘
        • joanna05 Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 13:34
          karme-lowa napisała:

          > Kurczę, a ja myślałam że 3 kg to mało😳
          To bardzo dużo. Efekt pewnie motywujący, ale zdrowiej byłoby zwolnić. Mówi się, że maks. zdrowego chudnięcia to 1 kg na tydzień, ponoć. Nie żebyś musiała rzucać dietę, ale może za dużo ćwiczysz przy niej?
          • karme-lowa Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 13:36
            joanna05 napisała:

            > karme-lowa napisała:
            >
            > > Kurczę, a ja myślałam że 3 kg to mało😳
            > To bardzo dużo. Efekt pewnie motywujący, ale zdrowiej byłoby zwolnić. Mówi się,
            > że maks. zdrowego chudnięcia to 1 kg na tydzień, ponoć. Nie żebyś musiała rzuc
            > ać dietę, ale może za dużo ćwiczysz przy niej?
            Ale ja się nie głodzę, bo ja lubię jeść. Grzeszki też się zdarzyły.
            Robię wszystko według przepisu. Tyle, że więcej się ruszam.
        • primula.alpicola Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 13:39
          3 kg na tydzień to bardzo dużo. Ale to głównie woda.
        • black.emma Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 14:09
          To dużo, nawet bardzo dużo, chyba, że masz sporo do zrzucenia. Przygotuj się, że potem tempo chudnięcia zwolni. Gratulacje i powodzenia!
          • karme-lowa Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 14:21
            black.emma napisała:

            > To dużo, nawet bardzo dużo, chyba, że masz sporo do zrzucenia. Przygotuj się, ż
            > e potem tempo chudnięcia zwolni. Gratulacje i powodzenia!
            Dzięki😊.
            20 kg do zrzucenia😳.
            Wiem, że na początku kg szybciej lecą. Ale dam radę💪.
    • gama2003 Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 13:37
      Brawo. 👏
      Idziesz jak burza. Tylko 3 kg brzmi jak trochę za szybkie tempo. Ale pamiętam, że trzymają Vię za fraki specjaliści, to może tak ma być rozbiegowo.

      Nadal nie jem słodyczy, wagi się boję i nie wlezę jeszcze jakiś czas. Motywujesz !
      • karme-lowa Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 13:38
        Tak, jestem pod okiem specjalisty. I więcej się ruszam.
        Wchodź na wagę. Napewno będzie dobrze!
    • scarlett74 Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 14:15
      Gratulacje , trzymam kciuki 😘
      Ja od zeszłego tyg tylko 700 g w dół.😶 Generalnie MŻ , ćwiczenia z Moniką , dłuższy spacer z psami . Nie mierzyłam się w obwodach, więc tu nie wiem, ale nie widzę różnicy 🙃
      • karme-lowa Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 14:19
        scarlett74 napisała:

        > Gratulacje , trzymam kciuki 😘
        > Ja od zeszłego tyg tylko 700 g w dół.😶 Generalnie MŻ , ćwiczenia z Moniką
        > , dłuższy spacer z psami . Nie mierzyłam się w obwodach, więc tu nie wiem, ale
        > nie widzę różnicy 🙃
        Gratuluję😊! Najważniejsze to samozaparcie.
        Mnie się zdarzyły grzeszki pod postacią czekolady.
        • scarlett74 Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 14:30
          Mnie chyba dobija podjadanie w nocy. Część pracy robię wieczorem/nocą i a tu orzeszki, a tu kanapeczka🤢
        • leia33 Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 14:37
          Czekoladą też można się odchudzać. Po po prostu załóż sobie, że będziesz jeść przez cały dzień TYLKO czekoladę , no i kawę może. Wylicz sobie ilość tak, żeby zachować deficyt kaloryczny jakieś 300- 500 kcal. Schudniesz. Odchudza nie rodzaj pokarmu, tylko deficyt kaloryczny.
          • scarlett74 Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 14:38
            😉
    • bei Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 14:23
      Ale masz tempo! Niesamowite 😊. Gratuluję😘
      • karme-lowa Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 14:25
        bei napisała:

        > Ale masz tempo! Niesamowite 😊. Gratuluję😘
        😘
    • redwineiswhatilike Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 14:32
      Gratulacje, to jest bardzo dobry wynik smile
      • karme-lowa Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 14:50
        redwineiswhatilike napisał(a):

        > Gratulacje, to jest bardzo dobry wynik smile
        😘
    • tereso Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 14:37
      Wspaniale!
      U mnie gorzej, staram sie ograniczać węgle ale mi nie idzie. Schudnąć nie chcę, ale chcę zmienić strukturę ejdzenia i jest b ciężko.Uzależnienie od pszenicy chyba...
      • karme-lowa Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 14:51
        tereso napisała:

        > Wspaniale!
        > U mnie gorzej, staram sie ograniczać węgle ale mi nie idzie. Schudnąć nie chcę,
        > ale chcę zmienić strukturę ejdzenia i jest b ciężko.Uzależnienie od pszenicy c
        > hyba...
        Oj znam ten ból z pszenicą...
        • kura17 Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 15:32
          > Oj znam ten ból z pszenicą...

          mnie i mojemu starszemu synowi po przenicy od razu brzuch rosnie (oraz piersi! chlopcu tez) - wiec sie pilnujemy. na szczescie sa inne wegle - moze tutaj dobrze zaczac? najesc sie innymi weglami, zeby przenica nie kusila? ryze, kasze, ziemniaki, komosa (mniam!)
      • kura17 Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 15:31
        > U mnie gorzej, staram sie ograniczać węgle ale mi nie idzie.

        Tereso, a z czym masz problem przy ograniczaniu wegli?
        moze zacznij od bezweglowych kolacji? to i tak najlepsze dla organizmu.
        ja tak jadlam przez wiele lat (bezweglowe kolacje - czyli bialkowo-tluszczowe + warzywa), w czasach corony maz sie nauczyl piec pyszny chleb, na ogol wlasnie jest gotowy "na wieczor" i trudno mi sobie odmowic takiego cieplego jeszcze ... dobrze, ze nie piecze codziennie LOL
        • tereso Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 16:21
          No ja niestety chyba z tym, że musiałabym przygotowywać wcześniej, bo potem jak jestem głodna to jestem już w stanie tylko zrobić sobie makaron/bułkę. Dziś np rano zjadłam bułkę z serem (którego nie mogę jeść), na obiad ziemniaki/mięso/brokuły/pomidor, ok, a teraz córka pizzę zrobiła- zjadłam. Wczoraj rano bułka, obiad z pyzą, na kolację rogaliki sad Może ja za mało jem, stąd głód i walę te węgle. Dzięki za zainteresowanie smile
          • turzyca Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 21:40
            >potem jak jestem głodna to jestem już w stanie tylko

            Wymyśl porządne białkowo-warzywne kolacje plus kilka prostych zdrowych śniadań węglowodanowych. Jak będziesz najedzona z kolacji plus będziesz miała w domu zdrowe produkty, to będzie łatwiej. Ja śniadanie robię na autopilocie, przed kawą. Ale wszystko mam w zasięgu ręki, mogę spać na stojąco, a zdrowe śniadanie sobie zrobię.
    • lot_w_kosmos Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 14:38
      Nie koleguję się z Tobą wink
    • malia Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 14:38
      Karmelowa, napisz jadłospis z przykładowego dnia. Czy ubogoenergetyczna to nie jest czasem 1000 kalorii?
      3 kilo to bardzo dużo
      • karme-lowa Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 14:45
        malia napisała:

        > Karmelowa, napisz jadłospis z przykładowego dnia. Czy ubogoenergetyczna to nie
        > jest czasem 1000 kalorii?
        > 3 kilo to bardzo dużo
        Ja mam 1400 kcal. Zaraz wkleję przykładowy dzień
      • karme-lowa Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 14:49
        Na drugie śniadanie mam 4 kromki.
        • karme-lowa Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 14:49
          Widać coś?
          • tereso Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 14:51
            Niesad
            • karme-lowa Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 14:52
              tereso napisała:

              > Niesad
              Podzielę to na dwa zdjęcia, ok?
              • tereso Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 14:54
                tak, czekamysmile
          • kura17 Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 14:53
            > Widać coś?

            bardzo malo widac. za malo, zeby cos zrozumie.
            • karme-lowa Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 15:00
              😊😊
            • karme-lowa Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 15:03
              kura17 napisała:

              > > Widać coś?
              >
              > bardzo malo widac. za malo, zeby cos zrozumie.
              >
              >
              >
              • karme-lowa Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 15:04
                A teraz?
                Ciągle mi wyskakiwało, że post powtórzony.
                • karme-lowa Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 15:05
                  I jajecznica jest z 2 jaj, normalnie na maśle.
                  • mebloscianka_dziadka_franka Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 15:23
                    Uf, już myślałam, że jesz tę jajeczną abominację...
                    • karme-lowa Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 15:31
                      mebloscianka_dziadka_franka napisała:

                      > Uf, już myślałam, że jesz tę jajeczną abominację...
                      Absolutnie nie😂.
                      Jajka tylko na maśle.
                      To nie jest tak, że nic nie można zamieniać czy modyfikować.
                      I jeśli np: pierś waży 150 gr, a ja mam 130 gr, to się nie wygłupiam i nie odkrajam 20 gr.
                      Bez przesady.
                • kura17 Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 15:29
                  > A teraz?
                  > Ciągle mi wyskakiwało, że post powtórzony.

                  teraz jest ok.
                  dla mnie troche malo tego jedzenia, bylabym glodna.
                  ja probuje jesc 1800-1900 kcal i jestem "na granicy". tylko (z tego co pamietam), ja jestem wieksza i mam wieksze podstawowe zapotrzebowanie (troche).

                  no i ja zdecydowanie zjadlabym I i II sniadanie razem. oraz obiad i podwieczorek razem (byle nie jabklo, nie lubie!)
                  lubie jesc do syta i nie za czesto.

                  co mnie rozsmieszylo, to w II sniadaniu (chyba) po 2 plasterki pomidora i ogorka na kanapce - nie mozna dojesc tych warzyw do konca? wink

                  fajnie, ze u Ciebie sie sprawdza i ze waga idzie w dol bez uczucia glodu.
                  zycze wytrwalosci - na pewno bede sledzila Twoje watki smile
                  ... i tylko jeszcze trzeba sobie poprzestawiac w glowie, zeby waga nie wracala ... to rowniez do mnie (ja jestem lakomczuch i zwyczajnie lubie jesc - duzo i tlusto LOL)
                  • karme-lowa Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 15:34
                    Dokładnie tak robię z warzywami - dojadam całe. Bez przesady😊.
                    Dla mnie 4 kromki na 2 śniadanie to często za dużo.
                    Nie mogę jeść tylko śniadania, a potem obiad bo jestem między tymi posiłkami poprostu głodna i wściągam słodycze. Dlatego tak jak jest rozpisane i sprawdzone na sobie, jest ok.
                    Aha - jeśli jestem głodna, to mam sobie zwiększać posiłek.
                    Nie mogę być głodna.
                  • karme-lowa Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 15:37
                    kura17 napisała

                    ja jestem lakomczuch i zwyczajnie lubie jesc - duzo i t
                    > lusto LOL)
                    Ja niestety też...
                    • magdallenac Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 15:40
                      Dojadaj warzywami- do każdego posiłku miska sałatki z octem balsamicznym. Kalorii niewiele, a można się najeść do syta.
                      • kura17 Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 15:58
                        > Dojadaj warzywami- do każdego posiłku miska sałatki z octem balsamicznym. Kalor
                        > ii niewiele, a można się najeść do syta.

                        jej, ja warzywa nawet lubie, ale meczy mnie ich jedzenie (to mielenie i mielenie paszcza ...).
                        no i trzeba ta salatke sobie zrobic - jak mam sie urobic, to wole sobie schabowego usmazyc LOL
                        • magdallenac Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 15:59
                          Spadaj big_grin big_grin big_grin (jeśli to w nawiązaniu do mojego wątku o schabowych)
                          • kura17 Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 16:11
                            > Spadaj big_grin big_grin big_grin (jeśli to w nawiązaniu do mojego wątku o schabowych)

                            oczywiscie, ze w nawiazaniu!
                            ale rowniez calkowicie szczerze - uwielbiam schabowe, moja stolowka w pracy ma genialne - ale teraz przez covida tam nie chodze. i nawet jak mi sie nie chce robic schabowego, to usmazenie sobie kawalka miesa to dla mnie duzo wieksza przyjemnosc, niz zrobienie salatki wink
                            choc lubi i chetnie zjem, jak ktos mi zrobi!
                            mam kilka knajpek (teraz zamknietych), gdzie maja genialne salatki i zawsze je tam zjadam.
                            bardzo tez lubie najrozniejsze "buddha bolws" - ale znowu, jak mi ktos zrobi (mam kilka miejsc, gdzie robia dobre).
                            • magdallenac Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 17:21
                              Och jak ja bym chciała mieć jakiś bar, stołówkę, jadłodajnie w których serwowano by kotlety schabowe... Budda bowls robię cały czas i serio, nie zajmuje to więcej niż 10 min. Moja ulubiona- ryż brązowy (gotuję na 3 dni, więc zawsze jest porcja w lodówce)awokado, marchewka, tuńczyk z puszki pomieszany z jakimś ostrym sosem, cebula, rzodkiewka, pocięte wodorosty- takie jak do sushi i sos sojowy zmieszany z tahini
                              • kura17 Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 17:31
                                > Budda bowls robię cały czas i serio, nie zajmuje to więcej niż 10 min. Moja ulubiona-
                                > ryż brązowy (gotuję na 3 dni, więc zawsze jest porcja w lodówce)awokado,
                                > marchewka, tuńczyk z puszki pomieszany z jakimś ostrym sosem, cebula, rzodkiewka,
                                > pocięte wodorosty- takie jak do sushi i sos sojowy zmieszany z tahini

                                daj jakis inny przepis, nie przepadam za tunczykiem wink za rzodkiewka tez nie.

                                juz samo krojenie tego wariactwa to wiecej niz 10 minut.
                                plus - co robisz z polowa awokado (u mnie tylko ja jem, starzeja sie szybko). chetnie bym cale wciagnela na raz - ale kalorie!
                                uwielbiam ten sos sojowy z tahini!!
                                a taki sprobuj czasem - tahini + czosnek przez praske + sok z cytryny + woda (zalezy, jaka gestosc chcesz).

                                to jest danie, ktore bym jadla na okraglo - gdyby ktos mi robil ...
                                • magdallenac Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 19:10
                                  Zobacz na to, to moja sciaga na Buddha bowls sciagniete z Pinteresta
                                  • kura17 Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 19:17
                                    nie widac dobrze tej sciagi uncertain
                                    za slaba fotka.
                                    • magdallenac Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 20:46
                                      Hmmm szkoda, bo ja jej cały czas używam sad masz aktywną pocztę gazetową?
                                      • kura17 Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 21:54
                                        > Hmmm szkoda, bo ja jej cały czas używam sad masz aktywną pocztę gazetową?

                                        tak!
                                        jakbys mi ja wyslala, to bylabym bardzo wdzieczna kiss
                  • magdallenac Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 15:38
                    kura17 napisała:

                    > > A teraz?

                    > co mnie rozsmieszylo, to w II sniadaniu (chyba) po 2 plasterki pomidora i ogork
                    > a na kanapce - nie mozna dojesc tych warzyw do konca? wink
                    >

                    Zgadzam się ja bym zjadła ze 3 pomidory, całego ogórka i dołożyłabym do tego rzodkiewki i cebulę- czyli zrobiłabym po prostu michę sałatki. Jeśli chcesz ściśle trzymać się kalorii, to po prostu wyrzuciłabym jedną kromkę chleba, a dodała mnóstwo świeżych warzyw.
                    • karme-lowa Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 15:43
                      magdallenac napisała:

                      > kura17 napisała:
                      >
                      > > > A teraz?
                      >
                      > > co mnie rozsmieszylo, to w II sniadaniu (chyba) po 2 plasterki pomidora i
                      > ogork
                      > > a na kanapce - nie mozna dojesc tych warzyw do konca? wink
                      > >
                      >
                      > Zgadzam się ja bym zjadła ze 3 pomidory, całego ogórka i dołożyłabym do tego rz
                      > odkiewki i cebulę- czyli zrobiłabym po prostu michę sałatki. Jeśli chcesz ściśl
                      > e trzymać się kalorii, to po prostu wyrzuciłabym jedną kromkę chleba, a dodała
                      > mnóstwo świeżych warzyw.
                      Tyle, że ja nie jestem fanką warzyw. Jednego pomidora zjem i dla mnie to wystarczy.
                      • kura17 Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 16:00
                        > Tyle, że ja nie jestem fanką warzyw. Jednego pomidora zjem i dla mnie to
                        > wystarczy.

                        jedzenie wiecej warzyw zawsze (chyba?) jest korzystne.
                        moze znajdz sobie ulubione i jedz wiecej? u mnie to sa pomidorki koktajlowe - zawsze mam w domu (w zimie tez znajduje takie, ktore mi smakuja) i poprostu dojadam po posilku - nic nie trzeba z nimi robic, tylko jesc. podobnie z korniszonami lub ogorkami kiszonymi wink

                        ... tak sobie wypisuje wlasne sztuczki na zapchanie sie i zatuszowanie apetytu - wlasnie apetytu, nie glodu ...
                        • magdallenac Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 16:05
                          U mnie też są to pomidory z solą i pomarańcze.
                          • kura17 Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 16:13
                            > U mnie też są to pomidory z solą

                            solisz jakos specjalnie?
                            ja zjadam same te koktajlowe smile
                            • magdallenac Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 16:17
                              Myje i mokre, bez krojenia pakuję do miski, obficie solę- sól oblepia mokre pomidory, potrafię tak pół kilo zjeść za jednym posiedzeniem. Czasami tak się najem tymi pomidorami, że już nie wcisnę normalnego posiłku.
                              • kura17 Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 16:28
                                > Myje i mokre, bez krojenia pakuję do miski, obficie solę- sól oblepia mokre pom
                                > idory, potrafię tak pół kilo zjeść za jednym posiedzeniem.

                                bardzo ciekawy sposob, nie spotkalam sie z takim.
                                moze kiedys sprobuje - jak mi sie zachce zamiast robic schabowe tongue_out
                                • magdallenac Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 17:22
                                  Ja Ci wyślę pomidory, a Ty mi schabowe :p
                                  • kura17 Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 17:32
                                    > Ja Ci wyślę pomidory, a Ty mi schabowe :p

                                    no nie.
                                    wysle schabowe w zamian na budha bowl albo wielka mise salaty (co najmniej 4 warzywa, bez ogorka - bo w zimie paskudne w smaku)
                                    • magdallenac Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 19:05
                                      Deal!
                        • karme-lowa Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 16:13
                          kura17 napisała:

                          > > Tyle, że ja nie jestem fanką warzyw. Jednego pomidora zjem i dla mnie to
                          > > wystarczy.
                          >
                          > jedzenie wiecej warzyw zawsze (chyba?) jest korzystne.
                          > moze znajdz sobie ulubione i jedz wiecej? u mnie to sa pomidorki koktajlowe - z
                          > awsze mam w domu (w zimie tez znajduje takie, ktore mi smakuja) i poprostu doja
                          > dam po posilku - nic nie trzeba z nimi robic, tylko jesc. podobnie z korniszona
                          > mi lub ogorkami kiszonymi wink
                          >
                          > ... tak sobie wypisuje wlasne sztuczki na zapchanie sie i zatuszowanie apetytu
                          > - wlasnie apetytu, nie glodu ...
                          >
                          Tylko przy tak rozpisanej diecie, nie potrzebuję już nic do "zapchania". Jest ok.
                          Ja śniadania zawsze jadłam skąpe, dopiero właśnie ok godz 11 jestem głodna.
                          I fakt, zamiast pomidora na kanapce, biorę pomidorki cherry lub korniszony lub rzodkiew, bo bardziej to lubię.
                • primula.alpicola Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 19:14
                  A, ta pokrzywa Cię tak odwodniła. Powodzenia, dasz radę!
                  • karme-lowa Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 19:31
                    primula.alpicola napisała:

                    > A, ta pokrzywa Cię tak odwodniła. Powodzenia, dasz radę!
                    Dziękuję😍.
                    Nie piję pokrzywy. Dla mnie jest okropna. Piję ewentualnie czerwoną herbatę (raz na 3 dni). Ale ja ogólnie mało herbaciana jestem.
                    Piję dużo wody.
                    • milupaa Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 20:34
                      Czytalam że picie dużych ilości wody jest kluczowe dla odchudzania. Wtedy dopiero podkręcą się spalanie. Ja mam z tym ogromny problem, nie lubię pić wody jest bez smaku bkee, cytryna niewiele daje 🙂 Nie pamiętam o tym, powinnam pić 2 l dziennie a pije może połowę tego. Podejrzewam że to ma wpływ na brak efektów odchudzania. Podobno są aplikacje na tel przypominające o wypiciu wody.
                      • karme-lowa Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 20:42
                        milupaa napisała:

                        > Czytalam że picie dużych ilości wody jest kluczowe dla odchudzania. Wtedy dopie
                        > ro podkręcą się spalanie. Ja mam z tym ogromny problem, nie lubię pić wody jest
                        > bez smaku bkee, cytryna niewiele daje 🙂 Nie pamiętam o tym, powinnam pić 2 l
                        > dziennie a pije może połowę tego. Podejrzewam że to ma wpływ na brak efektów od
                        > chudzania. Podobno są aplikacje na tel przypominające o wypiciu wody.
                        Oj jak ja to znam. Nie cierpię wody niegazowanej. Dlatego piję lekko gazowaną.
                        • primula.alpicola Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 20:59
                          Zobacz co ja tu czytam o gazowanych... ("Poznaj swoje hormony")
                          Też lubię wodę gazowaną...
                          • karme-lowa Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 21:03
                            primula.alpicola napisała:

                            > Zobacz co ja tu czytam o gazowanych... ("Poznaj swoje hormony")
                            > Też lubię wodę gazowaną...
                            Ja o tym wiem. Ale nic nie poradzę, że nie lubię niegazowanej.
                            Już wolę lekko gazowaną niż nic.
                            Soków nie pijałam przed dietą. Teraz tym bardziej.
                            Co innego Cola. O tak, to piłam nałogowo🙈.
    • fornita111 Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 14:54
      Gratki smile
    • mebloscianka_dziadka_franka Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 15:20
      A ja przytyłam 2,5 kg nei wiem nawet kiedy... Oczywiście widać głównie na twarzy, grrr. Chyba se powycinam te głupie policzki, jak Siwcowa. tongue_out
      • kura17 Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 15:34
        > A ja przytyłam 2,5 kg nei wiem nawet kiedy... Oczywiście widać głównie na twarzy,
        > grrr. Chyba se powycinam te głupie policzki, jak Siwcowa. tongue_out

        a wolalabys, zeby bylo widac od razu na brzuchu, jak u mnie?? tongue_out
        ja w dodatku mam plaski tylek - nawet bym nie wycinala, tylko "przesunela" z przodu do tylu ...
        • magdallenac Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 15:41
          Ja wygrałam na genetycznej loterii, zawsze idzie mi najpierw w biust big_grin Żarty, żartami, ale nienawidzę, kiedy mi się koszule nie dopinają.
          • mebloscianka_dziadka_franka Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 15:53
            Oj, spadaj! tongue_out
          • kura17 Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 16:05
            > Ja wygrałam na genetycznej loterii, zawsze idzie mi najpierw w biust big_grin

            mnie niestety idzie w brzuch, ALE jak zaczynam tracic wage, to rowniez z brzucha najpierw i to szybko! zadziwia mnie to, ale sie nie skarze ...
        • mebloscianka_dziadka_franka Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 15:53
          Brzuch mi rośnie do przodu, więc o ile nie stanę bokiem, to jest ok big_grin Poza tym twarz jest jednak bardziej reprezentacyjna, niestety (żart!) pandemia nie będzie trwała wiecznie... tongue_out
      • karme-lowa Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 15:57
        mebloscianka_dziadka_franka napisała:

        > A ja przytyłam 2,5 kg nei wiem nawet kiedy... Oczywiście widać głównie na twarz
        > y, grrr. Chyba se powycinam te głupie policzki, jak Siwcowa. tongue_out
        To i tak masz lepiej niż ja, z moim drugim podbródkiem😝😝
        • mebloscianka_dziadka_franka Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 17:37
          Niestety drugi podbródek też posiadam, ale to jest niezależne od wagi... Nawet przy niedowadze był zarysowany. uncertain
    • majenkir Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 15:34
      karme-lowa napisała:
      > Sorry za nowy wątek,


      A ktory to byl ten oryginalny? Ten, w którym ja sie dopisałam, ze sie bede odchudzać z Toba? Oj, to znowu mi nie wyszlo uncertainbig_grin
      No nic, nowy tydzień->nowe odchudzanie smile.
      • u.lk.a Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 16:12
        Ja miałam zacząć dziś, ale właśnie zjadłam resztki tortów z urodzin dzieci i termin przesunął się na jutro. Mam 20 kg do zrzucenia i nieprzekraczalny termin do sierpnia, bo we wrześniu wracam do pracy po pięcioletniej przerwie na dwie ciąże, dwa macierzyńskie i jeden wychowawczy.
        Pokazanie się kolezankom z pracy w takim stanie w jakim obecnie jestem, jest po prostu absolutnie wykluczone. Zresztą już i mnie ten stan zaczął przeszkadzać.
        Znioslam stepper ze strychu, umówiłam się z najstarszym synem na bieganie, pożegnałam w myślach z sernikiem i czekoladą i dopuściłam do świadomości fakt, że zostały mi już tylko jedne dżinsy w które się mieszczę. Na początek musi wystarczyć.
        • majenkir Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 16:29
          Moze powinniśmy tu wrzucać nasze zdjecia "przed"? to by nas bardziej zmotywowało? big_grinbig_grinwink
    • piesiedwa Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 16:19
      Pieknie!!!!
      • karme-lowa Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 16:23
        Dziękuję Wam za wsparcie. To dla mnie ważne😍😘.
        Za tydzień mamy kontrolę u dietetyczki i rozpisaną dietę na miesiąc.
        Znowu dam znać jak poszło, ok?
        • magdallenac Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 20:48
          Dawaj znać, zostaniesz rozliczona smile Nie ma lepszej motywacji!
          • karme-lowa Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 21:03
            magdallenac napisała:

            > Dawaj znać, zostaniesz rozliczona smile Nie ma lepszej motywacji!
            😘
    • tereso Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 16:24
      Fajna ta dieta, łatwa, choć dla mnie za często i za mało.
      • karme-lowa Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 16:29
        tereso napisała:

        > Fajna ta dieta, łatwa, choć dla mnie za często i za mało.
        Zawsze można dołożyć potrawy.
        Lepiej odchudzać się pół miesiąca dłużej, niż się głodzić.
        • tereso Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 16:37
          Oczywiściesmile Głodzić się w ogóle nie ma co. To tylko do nadwagi prowadzi.
          • tereso Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 16:52
            Piszę o sobie, że mnie by głodzenie doprowadziło do jedzenia niezdrowych rzeczy już widać po tych bułkach. Tyle że nigdy nie miałam silnej woli, raz zaczęłam dietę south beach i od razu w ciążę zaszłam.
            • magdallenac Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 19:16
              big_grin
      • kura17 Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 16:29
        > Fajna ta dieta, łatwa, choć dla mnie za często i za mało.

        no to mozna laczyc dwa posilki w jeden (I i II sniadanie, obiad i podwieczorek) - ja bym tak na pewno robila.
    • premeda Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 19:30
      Gratulacje, ja też prawie 3kg...ale w 3 tygodnie 😀
      • karme-lowa Re: Moja dieta - efekty.... 25.01.21, 19:32
        premeda napisała:

        > Gratulacje, ja też prawie 3kg...ale w 3 tygodnie 😀
        >
        No i super!
Pełna wersja