Dodaj do ulubionych

Less/zero waste

31.01.21, 18:59
Jakie ematka stosuje patenty na bycie eko i na oszczędzanie? Pochwalcie się
Obserwuj wątek
    • bywalec.hoteli Re: Less/zero waste 31.01.21, 19:03
      mój patent: jak słyszę „eko”, to łapie się za portfel, z którego ktos chce mi wyrwać kasę. Tym samym jestem eko i oszczędzam.

      Poza tym nie śmiece w przestrzeni publicznej, w naturze. Pije wodę z kranu. Jezdze częściowo na lpg. Jem jabłka. Mam żywa choinkę. Oszczędzam wodę. To wszystko działania ekologiczne.
      • ponis1990 Re: Less/zero waste 01.02.21, 07:35
        No nie wiem, czy zywa choinka taka ekologiczna? Wszak plastikowa może służyć latami, a żywą cześto wypierdziela sie na śmietnik. No, chyba że wkopujecie ją potem gdzieś?
        • memphis90 Re: Less/zero waste 01.02.21, 09:32
          Żywe choinki rosną w miejscach, w których nie można sadzic lasów, np pod liniami napięcia. Co kilka lat i tak trzeba je wyciąć. Albo rosną w specjalnych szkółkach - gdyby ludzie nie kupowali, to producent przeszedłby na uprawe kapusty albo zalozyl tam parking. A tak rosną sobie drzewka kilka lat i produkują tlen. Więc jak najbardziej spełniają definicję produktu ekologicznego.
          • volta2 Re: Less/zero waste 02.02.21, 01:20
            moja ciotka nieumiejętnie zabrała się za prowadzenie plantacji choinek, i teraz ma grube, wysokie, dorodne drzewa na hektarze ziemi. drzewa rosną jakieś 50 lat już(bo pamiętam jak w moim dzieciństwie ojciec już od ciotki przywoził drzewka pod sufit a zbliżam się powoli do 50 tki właśnie)
            połowa została wycięta i spieniężona gdy była drzewkami nadającymi się do handlu, reszta swobodnie rośnie
    • piataziuta Re: Less/zero waste 31.01.21, 19:34
      Nigdy nie biorę foliówek.
      Mam woreczki z siateczki, które piorę od czasu do czasu. Duże torby wielokrotnego użytku z lidla i biedry - których używam chyba od półtora roku. Torby lniane - regularnie prane - gdy idę kupić ciuchy.
      Ciuchy kupuję rzadko - i tylko takie, które mogą mi długo służyć.

      Robię dżihad, gdy facet pójdzie raz na ruski rok do sklepu i przynosi foliówkę - foliówki tej używam potem wielokrotnie, dopóki się nie podrze.

      Unikam warzyw i owoców pakowanych w folie i plastiki. Ręka by mi uschła, gdybym kupiła polskie warzywa na tacce i w folii. Staram się korzystać z produktów sezonowych.

      Staram się robić takie zakupy, żeby nie wyrzucać żarcia. Zakupy robię raz w tygodniu - do tego czasu gotuję z tego co mam w lodówce, tak, żeby ją wyczyścić do zera.

      W miarę możliwości oszczędzam wodę. Segreguję śmieci (jak się okazuje, to kuśfa wcale nie jest takie oczywiste). Gotując, używam przykrywek.

      Nie kupuję napojów w plastikowych butelkach.
      Nie jem mięsa.


      Wiem, że to niewiele. Chętnie skorzystam z porad innych.

      Np. trudno mi się pozbyć nawyku korzystania z ręcznika papierowego.
      • hexella Re: Less/zero waste 31.01.21, 20:20
        właściwie to mogłabym się podpisać pod Tobą, oprócz zakupów raz w tygodniu. Szczególnie ujęło mnie to, że jest jeszcze ktoś, kto robi demolkę chłopu za foliówki. W kupie raźniejsmile
        • piataziuta Re: Less/zero waste 31.01.21, 20:38
          o foliówki mogłabym się rozwieść - gdybym brała ślub tongue_out

          obecnie - będąc jedyną osobą z dobrą pamięcią (czyt. jedyną używającą w domu mózgu), przed zakupami wciskam w ręce wielorazówki - ten nawyk prawie już się zakotwiczył

          • hexella Re: Less/zero waste 01.02.21, 13:42
            no my jesteśmy tymi świrami, co zawsze w torebce, aucie mają torby materiałowe i woreczki z firanek, a także własne pojemniki plastikowe na drobne rzeczy kupowane luzem.
            Niestety ze smutkiem stwierdzam, że wszystko, co żmudnie wypracowano w kwestii zmiany zachowań w 2019 r., zostało zatracone przez covidowe lęki i utknęło pod stosem jednorazowych rękawiczek i maseczek.
      • milupaa Re: Less/zero waste 01.02.21, 00:18
        Podobnie, a te wszystkie działania są też oszczędne finansowo co mnie dodatkowo przekonuje. Nie bij ale używam foliowek 😉, ale wielorazowo, wykorzystuje do przechowywania różnych rzeczy nie wszystko da się w torby materiałowe, np czasem potrzebuje wodo wilgocio odpornej. Z segregacja jest problem bo nie mam gdzie składować nie mam miejsca na tyle koszy i nie lubię gromadzić śmieci. Ale segreguje oddzielnie papier i plastik.
        • milupaa Re: Less/zero waste 01.02.21, 00:23
          Aha, nie wyrzucam ubrań chyba że są już kompletnie zniszczone. Sprzedaje lub oddaje lub wrzucam do specjalnych pojemników na odzież. Na osiedlu są też często zbiórki odzieży.
    • marta.graca Re: Less/zero waste 31.01.21, 19:59
      Na zakupy tylko z własnymi torbami, zamiast plastikowych opakowań szklane, papierowe lub żadne, kubeczek zamiast podpasek, segregacja śmieci, oszczędzanie wody, dzbanek z filtrem zamiast wody butelkowanej, ubrania oddaję na olx albo Śmieciarce zamiast wyrzucać, nie kupuję zbędnych, zamiast części detergentów naturalne środki, nie wyrzucam jedzenia.
    • kotejka Re: Less/zero waste 31.01.21, 20:05
      Nie biorę foliowek - z zasady
      Noszę swoje torby, jak nie mam to biorę karton z tych, z których akurat wyłożyli towar
      Nie kupuje wody, używam filtrów i bidonów
      Masę ciuchów kupuje na lumpach, a te zużyte przerabiam na scierki
    • czerwonylucjan Re: Less/zero waste 31.01.21, 20:14
      -Papier i reczniki papierowe tylko makulatorowe, papier nie jest dodatkowo pakowany w folie rwcznik niestety tak.
      - filtrowanie wody w dzbanku
      - gotowanie ns indukcji
      - pozwalanie jwdzeniu - np jajkom - dosc w goracej wodzie pod przykrywka
      - jazda zbiorkomem
      - pranie w 30C
      - ograniczanie miesa
      - torby na zakupy wielorazowe
      - tylko tampony
    • mysiulek08 Re: Less/zero waste 31.01.21, 20:20
      przede wszytkim nie wyrzucam jedzenia choc nie zuzywam obierek i tym podobnych
      nie jemy miesa (ale koty jedza)
      zakupy z wlasnymi torbami ale nie da sie inaczej (foliowki odgornie zakazane)
      odkad nie kupujemy niczego chinskiego i w ogole zaprzestalismy uzywac ebay'a mocna zmniejszyla sie ilosc plastiku
      nie pamietam kiedy kupilam jakis ciuch

      niestety sa tez grzechy:
      odkad nastala pandemia zakupy glownie online, co wiaze sie opakowaniami a od trzech tygodni jestemy w kwarantanie (nie my osobiscie tylko region) wiec wszystko lacznie z warzywami musze kupowac online, co znowu przeklada sie na zbedne opakowania

      nie oszczedzamy wody ale tez mieszkamy w regionie dobrze nawodnionym tongue_out
    • san_vito Re: Less/zero waste 31.01.21, 23:30
      Kubeczek menstruacyjny
      Antyperspirant z sody, maki ziemniaczanej, olejek z drzewa herb i balsamu
      Nie uzywam reklamowek jednorazowych
      Pijemy wode z kranu
      Nawet jak w ubraniach sa dziury nosimy po domu
      Jem produkty przeterminowane typu kasza, maka
    • lidkazmlyna Re: Less/zero waste 31.01.21, 23:43
      kompostuje ( w ten sposob bardzo ograniczylam ilosc odpadów)
      jeżdżę na LPG
      mam manię chyba z dziecinstwa wyłaczania prądu smile , wszedzie energooszczedne sprzety, zarówki.
      Staram sie jeść malo miesa i nie marnowac zarcia.
    • pruszynkaaa Re: Less/zero waste 01.02.21, 05:08
      Nie kupujemy wody butelkowanej - mamy bidony i z nich korzystamy
      Na zakupy torby wielorazowe i te siateczkowe na warzywa/owoce
      Ciuchy dla dzieci głównie używane - dostajemy i później ja oddaje kolejnej mamie
      Jak wychodzimy z domu to obniżamy zimą temperaturę, nocą rónież mamy obniżoną do 18st. dopiero na 10 min. przed budzikiem włącza się ogrzewanie i dociąga do 21
      Recycling plastików/kartonów oczywiscie
      ograniczona liczba kosmetyków - mamy tylko te podstawowe, po jednej butelce perfum
      Staram się unikać opakowan zbiorczych, w których znajdują się dodatkowo pakowane rzeczy, typu jakieś przekąski poporcjowane
      Myjemy samochody tylko na myjniach z odzyskiem wody
      regularnie sprawdzamy emisję spalin w autach

      Niestety, shame on me, nie potrafię nie korzystać z suszarki do ubrań... tak mi weszła w krew, że teraz traktuję to jak zmywarkę - standard. Pocieszam się jedynie, że tu gdzie mieszkam duża część elektro pochodzi z wody i atomu, a nie węgla
    • troompka Re: Less/zero waste 01.02.21, 09:36
      każdy ma jakieś grzeszki, ale gdybyśmy choć zrezygnowali z jednego, to już sukces. Ja zrezygnowałam z mięsa (niestety rodzina nie, ale coraz bardziej przekonuje ich do mojej kuchni), segreguje, woda z filtra (choć niestety nie zawsze, bo lubię gazowaną), na zakupy z własną torbą (nienawidzę mody na papierowe torby-do wykorzystania tylko raz, bo nikt ponownie takiej papierowej ze sobą na zakupy nie nosi, już częściej wielokrotnie zużywałam foliowe), ubrania dla potrzebujących (ew.jak się da to na ściereczki), zamierzam założyć kompostownik w tym roku. Niestety w dalszym ciągu używam płynów do naczyn/proszków i innych chemikaliów-próbowałam metod octowo sodowych ale o ile efekt jeszcze jako tako, tak zapach mnie odrzucał.
      • mysiulek08 Re: Less/zero waste 01.02.21, 15:40
        tez nie znosze octu i przejscie ekologiczne pranie/czyszczenie sie u mnie nie uda

        orzechy nie piora, reczniki i ciuchy plukane z octem i nawet najlepszym olejekiem zapachowym (eko oczywiscie) smierdza nadal octem i nikt mi nie wmowi, ze nie, byc moze winny jest tu moj nos

        na szczescie jest spory wybor srodkow bardziej przyjaznych, chocby frosch, no i para wodna smile
    • solejrolia Re: Less/zero waste 01.02.21, 10:08
      W wielkim skrócie:
      -Wszystko po trochu, typu butelki szklane, a nie plastik, siateczkowe torebki zamiast zrywek, woda tylko kranówka, ograniczenie chemii domowej i kosmetyków, itp
      -Coraz bardziej ze mnie minimalista, naoglądałam się filmów na temat minimalizmu, plus programy z Marią Kondo, i powoli a skutecznie oczyszczam przestrzeń wokół siebie
      (w sensie: zużyte rzeczy żegnam, niezużyte a niepotrzebne- daję im drugie życie, no i nie kupuję niczego, czego nie potrzebuję. A jeśli kupuję, to w miarę najlepszej jakości, żeby posłużyło jak najdłużej).

      Ale moje odkrycie od pewnego czasu- permakultura.
      Kto ma ogród polecam! I nie ma to nic wspólnego z wielkością ogrodu, bo taki ogródek można mieć również przy segmencie smile


      Z czego nie mogę zrezygnować-
      z mięsa,
      ze zużycia wody - mamy fatalną instalację, zanim doleci do nas ciepła woda to lecą hektolitry wody uncertain
      z kominka- mam nieekonomiczny budynek, to sposób na dogrzanie się.
      • pampelune Re: Less/zero waste 01.02.21, 13:10
        solejrolia napisała:


        > Z czego nie mogę zrezygnować-

        > ze zużycia wody - mamy fatalną instalację, zanim doleci do nas ciepła woda to
        > lecą hektolitry wody uncertain

        Mam podobnie i staram się tę wodę łapać do baniaka, a potem podlewam nią kwiaty. W sezonie letnim, kiedy kwiaty mam też na balkonie i potrzeba więcej wody do podlewania, używam do tego wody z mycia warzyw i owoców – myję nad miską, którą potem wynoszę na balkon i wlewam do roślin.
      • e-ness Re: Less/zero waste 02.02.21, 08:28
        „Wystarczy” zainstalować dodatkowa pompkę do tłoczenia wody. Można podłączyć pod piec i na nim sterować czasem w jakim pompa ma działać, albo podłączyć pod nią manualny sterownik
        U nas zanim woda doleciała z piwnicy na pietro to zdążyłam zęby umyć, teraz jak jest pompka wystarczy kilka sekund
    • pure_cashmere Re: Less/zero waste 01.02.21, 10:12
      Nie wyrzucam jedzenia, piję wodę filtrowaną, zakupy 1 raz na 10 dni z listą, ze swoimi torbami, które cały czas wożę w bagażniku, ograniczam poruszanie się samochodem, pralkę i zmywarkę włączam tylko jak jest pełna, oszczędzam wodę, segreguję śmieci, mam kompostownik, nie wyrzucam zniszczonych ubrań do śmieci.
      • kokosowy15 Re: Less/zero waste 01.02.21, 12:53
        Nie jeżdżę samochodem, do trzech kilometrów chodzę pieszo, powyżej - tramwaj. Nie marnuje wody. Nie produkuje odpadów plastikowych - robią to za mnie producenci pakowanych wyrobów. Spodnie kupuje raz do roku, buty raz na trzy lata, resztę mam. Nie jeżdżę ani nie latam na wycieczki czy wczasy. Nie kupuje co roku nowego telefonu ani sprzętu AGD. Nie jem produktów z innych kontynentów ani nawet krajów, np pomarańcz, kiwi, awokado. Piję wodę i herbatki ziołowe. Mięso jem z upodobaniem.
    • jehanette Re: Less/zero waste 01.02.21, 13:09
      Mam tylko jedno dziecko, które przez rok pieluchowaliśmy wielorazówkami.
      Nie mam samochodu.
      Rzadko latam samolotami, wakacje raczej krajowe.
      Jestem wege, a w zasadzie teraz to mogę powiedzieć o sobie, że fleksi-vegan - nie odstawiłam całkowicie nabiału, ale urozmaicam dietę jego zastępnikami, ergo - spożywam mniej nabiału.
      Oszczędzam wodę i ciepło, nawet nie z wielkiego bycia eko, tylko dla komfortu - po wprowadzeniu na nowe mieszkanie znacząco przekraczaliśmy założone szacunkowe zużycie wody i ciepła, więc chyba używamy ich dość oszczędnie.
      Plastik staram się ograniczać, ale nie idzie najlepiej, nie zawsze jestem przygotowana na wejście do warzywniaka i mam z sobą torby materiałowe. Zamawiam też online, i czasem zamawiam warzywa które niestety są wtedy pakowane - choć sam sklep zmniejsza zużycie plastiku, np. bywają papierowe tacki, albo folia perforowana. Torby ogólne oczywiście papierowe. Nie używam worków na śmieci, chyba że mam jakąś foliówkę z recyclingu. Koty trzymam na żwirku kukurydzianym, który się spuszcza w WC. Karmię je mięsem, a nie puszkami/chrupkami - dodatkowa oszczędność opakowań.
      Na pewno chciałabym popracować nad wyrzucaniem żywności, bo mi się zdarza. I nad tymi nieszczęsnymi foliówkami.
      • jehanette Re: Less/zero waste 01.02.21, 13:11
        Ach, nie napisałam, bo to już dla mnie oczywiste - piję wodę z kranu! W domu, w pracy, wszędzie - biorę ze sobą wodę do butelki. Także butelek po napojach jest u mnie mało.
        Jedzenie na wynos zwykle biorę w knajpach gdzie mogę odebrać sama, wtedy biorę swoje pojemniki na nie.
    • hanusinamama Re: Less/zero waste 01.02.21, 13:15
      Pijemy kraniczankę. W torbie na zakupy mam zawsze kilka torebek na warzywa, owoce uszyte z firanki, na chelb i bułki 3 woreczki bawełniane. Kilka pudełek: na ser, wędlinę, mięso, kapuste kiszoną - nie kupuje tego w foliówkach. Na poczatku trochę kręcono nosem, ze trzeba tarować wage z pojemnikiem ale teraz w ulubionych sklepach jak prosze o pauste Pani sama wyciąga reke po pudełko.
      Niestety uzywam mrożonek i bardzo mnie wkurwia generowanie przez to śmieci. Oraz opakowania na makaron..mogliby pakować w takie jak mąka.
    • olkkaa_99 Re: Less/zero waste 01.02.21, 13:50
      -Pije kranowke
      -nie biore foliowek
      -odlaczam niepotrzebne wtyczki z gniazdka
      -nie mam samochodu
      -nie kupuje nic w sklepach typu pepco, kik
      -5 razy sie zastanawiam, czy potrzebna mi kolejna czarna koszulka/ czapka/ cokolwiek. zazwyczaj jest zupelnie niepotrzebna
      - nie kupuje rzeczy najtanszych, bo są zazwyczaj zlej jakosci i szybko sie psują, mam wtedy poczucie, ze zasmiecam świat tym zlomem (to się łączy z bojkotem sklepow typu pepco/aliexpress itd...)
      - zawsze zakrecam wode jak myje zeby/mydle ręce
      - gasze niepotrzebne światła
      - wylaczam tv jeśli go nie ogladam
    • niebieskie_korale Re: Less/zero waste 01.02.21, 15:33
      1. Ograniczam opakowania plastikowe do minimum. Zero wody, jesli w sklepach kupuje warzywa i owoce to wkladam je do swoich siatek, albo wybieram sklepy, ktore maja plastikowe woreczki, ktore mozna wrzucic do kompostownika.

      2. Wszystkie resztki jedzenia oprocz miesa i nabialu, wyrzucam do kompostownika.

      3. Podlewam ogrod deszczowka, dopiero jak ta sie skoczy przerzucam sie na normalna wode

      4. Miesa jemy dosc sporo, ale za to sprowadzam je (wraz z jajkami) przez specjalna firme z lokalnych farm. Nie wiem czy jest to za czy przeciw eko, ale przynajmniej jem mieso z miare swiezego uboju, pochodzace z malych farm. No coz to mieso jest tez duzo drozsze.

      5. Mam plany na minimalizm, ale w praniu te plany nie zawsze dochodza do skutku

      6. Kupuje filtry przeciwsloneczne tylko przyjazne dla srodowiska, ale znowu tanie to nie jest
      • kurt.wallander Re: Less/zero waste 01.02.21, 16:27
        niebieskie_korale napisał(a):


        > 6. Kupuje filtry przeciwsloneczne tylko przyjazne dla srodowiska, ale znowu tan
        > ie to nie jest

        A zwykłe filtry przeciwsłoneczne są nieprzyjazne środowisku? Możesz napisać więcej?
        • niebieskie_korale Re: Less/zero waste 01.02.21, 19:55
          Wiekszosc filtrow przeciwslonecznych zawiera skladniki, ktore sa szkodliwe dla rafy koralowej oraz ryb. Z tych najwazniejszych to oxybenzone i octinoxate. Sa badanie ktore mowia, ze nie sa one rowniez obojetne dla czlowieka i moga prawadzic do raka skory. Wiele resortow w cieplejszych krajach zakazuje calkowicie tych filtrow, miedzy innych na Costa Rica (bardzo dba o srodowisko), lub na Hawajach.
          Polecane sa filtry mineralne oparte na bazie cynku. Sa one jednak duzo drozsze, ale moim zdaniem sa najwieksza inwestycja jaka mozesz zrobic na wakacjach.
          Ja ide o krok dalej i kupuje SPF 50+ na twarz tylko i wylacznie mineralny jak np Murad. Nie jest on tani, ale poniewaz uzywam go codziennie, traktuje to jako inwestycje w swoje zdrowie no i wyglad.
    • mja-15 Re: Less/zero waste 01.02.21, 15:43
      Mam ledy w całym mieszkaniu, torby wielorazowe na tygodniowe zakupy i piję wodę z kranu. Oszczędzam wodę.
      Dużo chodzimy pieszo, ale to w ramach relaksu, a tak suv'em, bo do centrum nie da się dostać komunikacją miejską w czasie nie urągającym przyzwoitości.
    • kosmos_pierzasty Re: Less/zero waste 01.02.21, 17:04
      Nie robię zbędnych zakupów.
      Nie kupuję rzeczy jednorazowych.
      Chętnie kupuję rzeczy z drugiej ręki.
      Nie kupuję wody butelkowanej.
      Korzystam z tego, co mam, jak najdłużej się da.
      Mięso jemy raz, dwa razy w miesiącu.
      Mało się przemieszczam pojazdami innymi niż rower.
      Nie przegrzewam domu i wody.
      Ograniczam kąpiele.
      Choinkę kupuję do zasadzenia.
    • pytajnik188 Re: Less/zero waste 01.02.21, 18:07
      Nie kupuje nigdy przenigdy żadnych foliowej, toreb na zakupy przy ladzie, bo nie mam. Zawsze mam że sobą dwie.

      Oszczędzam wodę, kosztem wygody.

      Pozostawiam wiele do życzenia jako ziemianin.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka