Dodaj do ulubionych

Co by sie stało

24.02.21, 16:08
gdyby szkoła/miasto roziązało umowy z nauczycielami miachałków....plastyka, wf, technika, religia (niech wam bedzie), etyka, wos, świetlica.....itp...jestescie za?
Obserwuj wątek
      • arwena_11 Re: Co by sie stało 24.02.21, 16:22
        Do matury z wosu podchodzą ci co to rozszerzają. Dla reszty jest przez rok czy dwa ( nie znam obecnej podstawy po 8 klasie ) i jest traktowany na zasadzie " trzeba zaliczyc" podobnie jak inne nie profilowe przedmioty
        • kira02 Re: Co by sie stało 24.02.21, 16:46
          Wyniki z WOS-u są tak słabe, że chyba podchodzą do niego głównie Ci, którzy coś muszą wybrać , a nie wiedzą co i stwierdzają, że z WOS-u chociaż względnie mało materiału.
          • arwena_11 Re: Co by sie stało 24.02.21, 16:58
            Raczej dlatego bo wydaje im się łatwy. Historia to dużo materiału. Woś ma zdecydowanie mniejszy zakres i dlatego wydaje się, że będzie łatwo zdać. Pewnie jak wprowadza próg zdawalność rozszerzonych, to ,mniejszy się liczba osób zdających Wos i wtedy trzeba będzie zobaczyć wyniki.
            • kira02 Re: Co by sie stało 24.02.21, 18:30
              Właśnie o tym mówię: patrzą na podręcznik, widzą, że materiału mniej, niż np. na historii czy geografii i wydaje im się, że bez problemu sobie poradzą, nawet jak późno zaczną się przygotowywać.
        • cosmetic.wipes Re: Co by sie stało 24.02.21, 21:50
          arwena_11 napisała:

          > Dla reszty jest przez rok czy
          > dwa ( nie znam obecnej podstawy po 8 klasie ) i jest traktowany na zasadzie " t
          > rzeba zaliczyc"

          No właśnie, a potem 60 % Polaków jest przekonanych, że rząd ma swoje pieniądze, a pis wygrał większością głosów.
    • skumbrie Re: Co by sie stało 24.02.21, 16:14
      🤦‍♀️🤦‍♀️🤦‍♀️
      Tobie to już na dobre rozum odebrało?

      A co by się stało, gdyby szkoła odmówiła przyjmowania uczniów z orzeczeniami do normalnych szkół. Jesteście za?
    • pyza-wedrowniczka Re: Co by sie stało 24.02.21, 16:23
      WOSu to ja bym dała 2 razy więcej do programu jeszcze. Uważam, że to jeden z najważniejszych przedmiotów w szkole, potem ludzie nie rozumieją jak działa państwo. Tak samo jak nie rozumiem traktowania jak michałka przedsiębiorczości.
      • saszanasza Re: Co by sie stało 24.02.21, 16:28
        pyza-wedrowniczka napisała:

        > WOSu to ja bym dała 2 razy więcej do programu jeszcze. Uważam, że to jeden z na
        > jważniejszych przedmiotów w szkole, potem ludzie nie rozumieją jak działa państ
        > wo. Tak samo jak nie rozumiem traktowania jak michałka przedsiębiorczości.



        no dokładnie!
      • kira02 Re: Co by sie stało 24.02.21, 16:51
        Ja bym jeszcze podstawy ekonomii dołożyła - za moich czasów zresztą było coś takiego jak przedsiębiorczość - bardzo fajny przedmiot i bardzo przydatny, ale traktowany totalnie po macoszemu. Bo później ludzie kończą szkołę ponadpodstawową i myślą, że jak rząd daje pieniądze, to "ze swoich"....
    • kosmos_pierzasty Re: Co by sie stało 24.02.21, 16:25
      Plastyka? Wf? Przecież to część edukacji. Historia sztuki, wyrobienie nawyku dbania o sprawność... to są ważne kwestie. Jakie michałki?!
      Rezygnacji z wos nawet nie komentuję, bo ktoś już to zrobił. PiS z pewnością chętnie pozbyłby się wos...😒
      • simply_z Re: Co by sie stało 24.02.21, 22:45
        dlatego nasze miasta są takie paskudnewink-zero estetyki, wpajanej od dziecka i mamy co mamy...jesli plastykę traktuję po macoszemu..a muzyka? Polacy to jedni z nielicznych chyba słowiamn, którzy nie śpiewają, a masakrycznie ryczą i fałszują.
    • sandy_cheeks Re: Co by sie stało 24.02.21, 16:26
      Dla suwerena pokroju kozicy wazne jest tylko, zeby dziubdzius potrafil sie podpisac i przeliczyc kaske z zasilku, reszta moze nie istniec 😁
      Wf a fuj, jeszcze sie spoci.
      Wos, a po co rozumiec jak funkcjonuje panstwo, co to jest konstytucja, jakie funkcje pelnia sady i dlaczego musza byc niezalezne. Dlaczemuz to jej bOMbelek na sobie glowke takimi pierdolami zawracac...
        • sandy_cheeks Re: Co by sie stało 24.02.21, 16:38
          Moje dziecko ma wszyskie planowe lekcje oraz zajecia z klubu do ktorego nalezy. Robi prace, nagrywa jakies kawalki muzyczne do oceny. Najgorzej oceniam wf on line, ale w sumie nam nie zalezy, bo dziecko ma tego 2h tygodniowo, a innych szkolnych zajec sportowych 2 do 4h dziennie, wiec akurat ten wf moze sobie odpykac...

          Moze trzeba sie bylo lepiej rozejrzec na etapie wybierania szkoly?
    • saszanasza Re: Co by sie stało 24.02.21, 16:27
      WOS jest bardzo ważnym przedmiotem! Podstawa programowa z etyki jest również bardzo rozwijająca na wszystkich etapach nauczania. Na szczęście nikomu nie chciało się jej spieprzyć. Plastykę i technikę połączyłabym w jedno i zatrzymała, ale dodałabym historię sztuki. Muzykę również zatrzymałabym.
        • saszanasza Re: Co by sie stało 24.02.21, 16:48
          kozica111 napisała:

          > nie o to chodziło kochana...

          no jak nie o to, generalnie pozbyłabym się wyłącznie religii ze szkół, pozostałe przedmioty mogłyby funkcjonować, więc nie byłoby potrzeby zwalniania nauczycieli. Te wszystkie przedmioty po pewnych modyfikacjach mogłyby być naprawdę ciekawe i rozwijające. wos to dla mnie normalny przedmiot, takie podstawy prawa konstytucyjnego.
    • kira02 Re: Co by sie stało 24.02.21, 16:38
      No tak, plastyka to michałek - a później mamy koszmarki w polskich miastach i miasteczkach - architektoniczno-urbanistyczne. WOS to michałek - a później mamy rozwaloną demokrację i kulsony pilnujące dyktatora i bijące kobiety na demonstracjach. Świetlica nie jest obowiązkowa i służy do opieki nad dziećmi, których rodzice pracują do tej 15-16.00. Technika to michałek, a później dziecko nie wie, co to uziemienie i nie umie guzika przyszyć. Nawet religia/ etyka/ filozofia nie są michałkami, o ile są sensownie prowadzone.

      Godzin jest stanowczo za dużo, program jest przeładowany bezsensownymi treściami, a młodzi ludzie wiedzą coraz mniej. Ale rzecz nie w tym, żeby wywalić "michałki" i tłuc żywot JP2 na historii, polskim i religii (koniecznie na pamięć!), tylko żeby dostosować treści i zakres materiału do wymogów współczesnego świata. Dzisiaj ludzie muszą wiedzieć przede wszystkim jak znaleźć rzetelne źródła informacji, jak je weryfikować, jak korzystać ze zdobytych umiejętności, jak samemu poszerzać wiedzę (która jest na wyciągnięcie ręki zawsze), jak się komunikować i współpracować ze sobą. A tymczasem polska szkoła tkwi w XIX-wiecznym systemie pruskiej edukacji. Odcięcie michałków nic tu nie pomoże.
    • maly_fiolek Re: Co by sie stało 24.02.21, 16:52
      WOS jest moim zdaniem (jako informatyczki) najprzydatniejszym przedmiotem w późnej podstawówce.
      Na pewno jest ważniejszy niż matematyka - bo po co szaremu człowiekowi równania kwadratowe czy sinusy?? Proporcje i procenty uczeń poznaje wcześniej.
      Może na równi z nauką czytanie ze zrozumieniem (język polski) i czytaniem instrukcji po angielsku.
      • princesswhitewolf Re: Co by sie stało 24.02.21, 22:07
        >Na pewno jest ważniejszy niż matematyka - bo po co szaremu człowiekowi równania kwadratowe czy sinusy?

        Bezsens. Powinnas napisac: na pewno wazniejszy niz trygonometria bo arytmetyke poznaje sie wczesniej w szkole.
    • elenelda Re: Co by sie stało 24.02.21, 17:40
      Kozico, już dawno proponowałam. Jeśli masz maturę, skończ studia pedagogiczne i idź uczyć. Jeśli masz jakiekolwiek studia ukończone, możesz zrobić uprawnienia pedagogiczne i pracę w świetlicy szkolnej dostaniesz.
    • escott Re: Co by sie stało 24.02.21, 17:51
      A w życiu bardziej przydatny jest ukształtowany gust, minimum ogaru plastycznego, zdrowie, ruch i sport, podstawy rozumienia jak działają rzeczy, podstawy rozumienia, jak podejmować decyzje moralne i podstawy wiedzy o funkcjonowaniu społeczeństwa i państwa - czy punkty na maturze za przedmioty uniwersyteckie?
    • slonko1335 Re: Co by sie stało 24.02.21, 18:07
      Cóż jeżeli chodzi o muzykę plastykę i wf to moje dziecko nic by nie straciło gdyby zniknęły a raczej by zyskało. Techniki byłoby jednak troche szkoda a WOSu to już w ogóle. No ale to kwestia nauczyciela i tego jak prowadzi przedmiot.
      • turzyca Re: Co by sie stało 24.02.21, 21:31
        No u mnie stał się michałkiem, gdy nauczycielka wosu i historii nagle zaniemogła z początkiem września (naprawdę zaniemogła, bez ironii) i szkoła z przerażeniem szukała zastępstw, biorąc kogokolwiek, bo o tej porze roku, do tego jeszcze w rocznikaxh wyżu grymasić nie należało. Nowa pani od WOSu miała urodę pani Ogórek, więc męska część uczniów przyjęła panią z entuzjazmem, bo na fajne cycki zawsze miło popatrzeć. Po miesiącu stwierdzili, że niestety nawet widoki nie są w stanie umożliwić im znoszenia dźwięków wydawanych przez panią. Na szczęście na pierwsze odpytywanie wzięła chłopaka, który wtedy działał w młodzieżówce i w Sejmie bywał regularnie, okazało się, że zakres wiedzy jest nieproporcjonalny, więc udało się doprowadzić do miłego układu, że piszemy klasówki z zawartości podręcznika, a ona nie widzi, że w ogóle ją ignorujemy w trakcie lekcji, dzięki czemu nie trawiliśmy czasu na notowanie bzdur niezgodnych z podstawą programową. Trzeba jej oddać sprawiedliwość, że nauczyła 120 uczniów, żeby nie patrzeć wyłącznie na powierzchowność.
        Po roku od nas odeszła. Ale ona gdzieś uczy. I to jest straszne.
        • daniela34 Re: Co by sie stało 24.02.21, 21:54
          Uwaga! Niestety dotknęłaś bolesnego dla mnie tematu. To właśnie miałam na myśli mówiąc, że skutecznie robimy wszystko, żeby WOS stał się michałkiem- nauczyciele albo z łapanki, albo po słabych studiach podyplomowych (czasem przymusowo na nie wysłani). Bywa naprawdę kiepsko.
          • little_fish Re: Co by sie stało 24.02.21, 21:59
            Bo tego wosu jest mało godzin. Często nie ma z tego etatu i nauczyciele tymi godzinami sobie uzupełniają etat/robią nadgodziny. Dyrekcji też jest wygodniej wysłać kogoś na podyplomówke niż zatrudnić na kilka godzin kogoś, kto pracuje w innej szkole/szkołach.
            • daniela34 Re: Co by sie stało 24.02.21, 22:04
              Nie no, ja wiem, dlaczego tak jest. Tylko, że potem skutki są jakie są. I m.in.dlatego matury z WOSu wypadają tak jak wypadają, dzieciakom się wydaje, że to fajny przedmiot, niewiele nauki, a poza tym przydaje się na rozmaite fajne kierunki, no a potem na maturze jest szok.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka