Dodaj do ulubionych

Manipulator a inteligencja

04.03.21, 21:08
Jezeli czlowiek skuteczny w manipulowaniu innymi, w graniu na emocjach - oznacza, ze jest tez w takim razie inteligentny, niejako z definicji?

Kwestie moralno-etyczne na potrzebe tego pytania pozostawiam jako sprawe drugorzedna.
Obserwuj wątek
    • no_easy_way_out Re: Manipulator a inteligencja 04.03.21, 21:09
      wcielo mi orzeczenie

      * jezeli czlowiek JEST skuteczny w manipulowaniu
    • katiemorag Re: Manipulator a inteligencja 04.03.21, 21:14
      Zależy co rozumiesz pod pojęciem inteligentny. Manipulantem może być osoba po szkole zawodowej jak i po dobrych studiach. Miałam wujka manipulanta i psychopatę, który zadanej szkoły nie skończył i nie umiał się nawet podpisać.Nikt nie nazwałby go inteligentnym. Ale manipulować umiał rewelacyjnie.
      • no_easy_way_out Re: Manipulator a inteligencja 04.03.21, 22:38
        Nie lacze inteligencji z automatu z edukacja

        Choc jakas korelacja zapewne jest
      • zosia_1 Re: Manipulator a inteligencja 05.03.21, 09:17
        Inteligentny nie znaczy mądry, czy mający wiedzę
    • princesswhitewolf Re: Manipulator a inteligencja 04.03.21, 21:15
      >Jezeli czlowiek skuteczny w manipulowaniu innymi, w graniu na emocjach - oznacza, ze jest tez w takim razie inteligentny, niejako z definicji?

      a jest? ja mam wrazenie ze wydaje mu sie ze jest.
      • no_easy_way_out Re: Manipulator a inteligencja 04.03.21, 22:39
        a jest?


        No tosmy blednie kolo zatoczyli- to ja sie pytam czy wedlug Ciebie jest smile
        • princesswhitewolf Re: Manipulator a inteligencja 04.03.21, 22:42
          A ja stosuje metode z tytulu.

          Pamietasz paradox Epimenidesa?
    • kkalipso Re: Manipulator a inteligencja 04.03.21, 21:20
      Psychopata?
    • katiemorag Re: Manipulator a inteligencja 04.03.21, 21:25
      Manipulacja jest przeważnie stosowana przez zanurzone jednostki: psychopatów, socjopatów, narcyzów, borderow. Oni nie potrafią odczuwać emocji. Uczą się jak maja reagować ale nie potrafią współodczuwac. Dla mnie to jest pewnego rodzaju upośledzenie i skreśla taka osobę z określenia inteligentnej. Moi Ex partner typowy narcyz. Rewelacyjna praca, super pieniądze, o wszystkim wie i wszystkim się interesuje. Można powiedzieć inteligentny. Ale jak chodzi o emocje to leży totalnie. Jak chce się zemścić to podejmuje głupie i nielogiczne decyzje.
      • no_easy_way_out Re: Manipulator a inteligencja 04.03.21, 22:40
        Czyli dodalabys do jego opisu, ze Twoj ex jest wyjatkowo nieinteligentny?
        • katiemorag Re: Manipulator a inteligencja 05.03.21, 02:23
          Tak mój Ex jest bardzo inteligentny. Tak bym go określiła. Ale on to wyższa klasa manipulantów. Właśnie przez to ze jest tak inteligentny i nie ma żadnych uczuć do nikogo. Tatiana Mitkowa prowadzi rewelacyjne kanały o manipulantach i ich technikach. Mój Ex stosował je wszystkie. Dzięki tej kobiecie zobaczyłam jak byłam przez lata manipulowana i zrozumiałam na czym polegało moje uzależnienie od tego człowieka. I dlaczego w to brnęłam.
          • no_easy_way_out Re: Manipulator a inteligencja 05.03.21, 08:37
            Dzieki za odpowiedz
            Chyba az zerkne na to, co ogladalas
            • katiemorag Re: Manipulator a inteligencja 05.03.21, 20:05
              Wiele czytałam o manipulantach ale pani Tatiana najlepiej to przedstawia. Oni maja swoje schematy. Nie uczą się tego ale tak samo postępują. Czasami czytałam historie jakiejś kobiety i jak bym moja czytała.
    • snakelilith Re: Manipulator a inteligencja 04.03.21, 21:34
      To zależy jakie ma cele i kogo manipuluje. Jeżeli ktoś skutecznie potrafi manipulować obcych ludzi w swoim otoczeniu w celu osiągnięcia konkretnych celów, to tak, na pewno jest inteligentny. To trzeba umieć, planować i rozgrywać.
      Jeżeli ktoś szantażuje osoby emocjonalnie od siebie zależne, to niekoniecznie. To często wynika z pewnych zależności między nimi, automatyzmów w relacji, zależności z których żadna strona nie potrafi się wyrwać i obie mogą mieć z tego korzyści.
      • babie.lato16 Re: Manipulator a inteligencja 04.03.21, 21:55
        a jakie korzysci czerpie ofiara manipulanta?
        • snakelilith Re: Manipulator a inteligencja 05.03.21, 11:27
          Może czuć się np. potrzebna, moralnie wyższa. W roli ofiary może zdoybywać sympatię i współczucie innych. To przecież nic nowego.
      • no_easy_way_out Re: Manipulator a inteligencja 04.03.21, 22:29
        snakelilith napisała:

        > To zależy jakie ma cele i kogo manipuluje

        Kogo - ok, zakladam, ze ludzi NIE zaleznych
        . Czyli nie np.rodzic swoje dziecko i to od malego

        Zalezy jakie ma cele?
        Ale zaleznie od celu w jakim stosuje swoja umiejetnosc jest inteligentny lub tepy ??

        Odkrywca fuzji atomowej jest skonczonym kretynem , jezeli ktos stworzy bron by zastraszyc swiat- lub dokonujac tego samego odkrycia geniuszem- bo mozna produkowac prad Albo napedzac plutonem sondy kosmiczne?

        UprasZczam rzecz jasna- lecz chodzi mi wlasnie o abstrachowanie od kwestii etycznych.

        Chodzi mi o sama umiejetnosc maniupulacji zachowaniami innych

        • snakelilith Re: Manipulator a inteligencja 05.03.21, 11:29
          no_easy_way_out napisał:


          > Zalezy jakie ma cele?
          > Ale zaleznie od celu w jakim stosuje swoja umiejetnosc jest inteligentny lub
          > tepy ??
          >

          Tego nie napisałam, a przynajmniej nie tak. Nie chodzi o to, czy cel jest moralny, a o to czy manipulacja jest w pełni świadoma i czy wynika z wyrachowania, czy emocjonalnej słabości.
    • po-trafie Re: Manipulator a inteligencja 05.03.21, 05:34
      z manipulacja jak z malarstwem raczej. mozna byc manipulatorem intuicyjnym i grac na ludzisch, jak ci dusza podpowie, nie majac za tym konkretnej strategii ani mysli.
      cos jak dzieci, wiesz co chcesz osiagnac, masz jakas potrzebe (chocby potrzebe dramy, wspolczucia, bycia w centrum zaufania) i realizujesz ja instynktownie, czesto przez skomplikowane scenariusze.
      Pomysl tez o starszych rodzicach czy tesciach, trzymajacych cale rodziny uwieziona w szponach emocjonalnej manipulacji. o mezach-sadystach.
      tam nie ma jakichs strategii, planow, czy nawet swiadomosci. intelsktualnie, osoba manipulowana moglaby manipulana przeskoczyc wielokrotnie, ale przez odpowiednie powtorzenia, wlasnie przez pominiecie intelektu i uderzanie prosto w emocje: niska samoocene, poczucie winy, poczucie obowiazku, milosc, powinnosc - manipulator ma nad to osoba wladze.

      twoje pytanie brzmi dla mnie jakbys pytala „czy osoba silniejsza fizycznie, np bokser spuszczajacy drugiemu bokserowi lomot, jest z automatu inteligentniejsza?”
      • no_easy_way_out Re: Manipulator a inteligencja 05.03.21, 08:56
        po-trafie napisała:

        > twoje pytanie brzmi dla mnie jakbys pytala „czy osoba silniejsza fizycznie, np
        > bokser spuszczajacy drugiemu bokserowi lomot, jest z automatu inteligentniejsza
        > ?”

        Widzisz, a dla mnie wlasnie to wcale nie jest to samo.
        Sila to naprawde inna cecha niz inteligencja. Polaczenie, korelacja w zasadzie zadna.

        Akurat w przypadku boksera poza naturalnymi warunkami fizycznymi i sila zapewne istotne jest skupienie, refleks, kondycja, myslenie taktyczne.

        W przypadku manipulanta, mam mieszane uczucia. To co robi, badz potrafi robic, nie wynika z tego ze ma fajne warunki fizyczne przeciez.
        To jednak jest jakas umiejetnosc.

        A ze inteligencja jest cecha uznana za pozytywna, a manipulanci kojarza sie negatywnie - to jak to jest?
        czy bronimy sie za wszelka cene, by nie przypisac akurat tej pozytywnej cechy komus, kogo czynow , osobowosci nie lubimy?

        Czy tez chodzi o to, ze naprawde wsrod skutecznych manipulantow sa osoby zarowno inteligentne, bardzo inteligentne jak i glupie i prymitywnie glupie - i wszystkie wystepuja rownie czesto?
        I jesli tak to manipulantem moze byc z podobnym prawdopdoobienstwem kazdy, niezaleznie od poziomu inteligencji?

        To otwarte pytania.
        Nie mam duzego przekonania do zadnej z tych odpowiedzi.
    • taniarada Re: Manipulator a inteligencja 05.03.21, 05:46
      Zdolna jestem niesłychanie,
      Najpiękniejsze mam ubranie,
      Moja buzia tryska zdrowiem,
      Jak coś powiem, to już powiem,
      Jak odpowiem, to roztropnie,
      W szkole mam najlepsze stopnie,
      Śpiewam lepiej niż w operze,
      Świetnie jeżdżę na rowerze,

      Znakomicie muchy łapię,
      Wiem, gdzie Wisła jest na mapie,
      Jestem mądra, jestem zgrabna,
      Wiotka, słodka i powabna.
    • lot_w_kosmos Re: Manipulator a inteligencja 05.03.21, 06:56
      Pewnie są dwie odpowiedzi: jeden jest, inny średnio .
    • aqua48 Re: Manipulator a inteligencja 05.03.21, 08:17
      Niekoniecznie. Może mieć skłonność i talent do manipulacji i być ograniczony w innych sprawach.
    • nangaparbat3 Re: Manipulator a inteligencja 05.03.21, 08:22
      Oznacza, że ma co najmniej rys psychopatyczny.
      • chatgris01 Re: Manipulator a inteligencja 05.03.21, 14:17
        nangaparbat3 napisała:

        > Oznacza, że ma co najmniej rys psychopatyczny.
        >

        A jeśli ktoś zdaje sobie sprawę z tego, że umie manipulować, ale się sam powstrzymuje, gdyż uważa to za nieetyczne?
    • trampki-w-kwiatki Re: Manipulator a inteligencja 05.03.21, 08:48
      Zależy jak subtelnie stosuje manipulację.
      Wypłynęła mi w otoczeniu ostatnio jedna taka manipulantka, ale robi to w tak grubo ciosany sposób, że straciłam do niej cały sentyment, który wcześniej powodował, że chciałam jej pomagać.
      Natomiast całe rzecze ludzi manipulują subtelnie, w białych rękawiczkach, w sposób, którego niemal nie da się zauważyć, dopóki człowiek nie przeanalizuje tego, co się właściwie dzieje i dlaczego. I tacy ludzie są z pewnością inteligentni, bo potrzeba sporo sprytu by pohamować się przez działaniami, które szybko i łatwo prowadzą do celu na rzecz działań delikatnych o skutkach długofalowych.
      • no_easy_way_out Re: Manipulator a inteligencja 05.03.21, 09:14
        trampki-w-kwiatki napisała:

        > Natomiast całe rzecze ludzi manipulują subtelnie, w białych rękawiczkach, w spo
        > sób, którego niemal nie da się zauważyć, dopóki człowiek nie przeanalizuje tego
        > , co się właściwie dzieje i dlaczego. I tacy ludzie są z pewnością inteligentni
        > , bo potrzeba sporo sprytu by pohamować się przez działaniami, które szybko i ł
        > atwo prowadzą do celu na rzecz działań delikatnych o skutkach długofalowych.

        Dokladnie tak. Potrzeba i sprytu i w Twoim podanym przykladzie cierpliwosci, konsekwencji, odpowiedniej regulacji subtelnosci co do osoby, na ktorej dzialania manipulant chce wplywac..

        Rowniez mi sie tak wydaje.
        Jednak z tych wnioskow mozna wpasc w logiczna pulapke i uznac, ze dobry manipulant musi byc inteligentny.
        Jak dla mnie to co napislas swiadczy o tym, ze manipulant na pewno moze byc inteligentna osoba.
        Ale nie wiadomo, czy to cecha konieczna. Byc moze nie.
        Byc moze (skuteczni) manipulanci sa wsrod ludzi wszelakich? A moze slaba kumatosc ogolna powoduje, ze sila rzeczy dobrym manipulantem byc sie po prostu nie da?
    • ciszej.tam Re: Manipulator a inteligencja 05.03.21, 08:53
      Nie, niekoniecznie manipulator nadaje się do Mensy.
    • 152kk Re: Manipulator a inteligencja 05.03.21, 08:55
      Nie ma takiej korelacji. Wszyscy wielcy przywódcy to manipulanci - bo chyba nie łudzimy się, że porywają tłumy mocą swojej logicznej argumentacji. I wśród "pospolitych" manipulantów i wśród wielkich przywódców bywają bardziej i mniej lotni intelektualnie. To wrodzony talent (oczywiście można go rozwijać, ale "z g. bata nie ukręcisz" - jak ktoś takiej zdolności nie ma to nic z tego nie będzie). Jednocześnie z tego punktu widzenia posługiwanie się manipulacją/skuteczność w manipulowaniu innymi nie zawsze jest etycznie naganna - ja bym to oceniała z punktu widzenia zamiarów i skutków (oczywiście "ofiary" manipulacji, kiedy zdają sobie sprawę, że zostały zmanipulowane zwykle nie są zadowolone, natomiast skutki ich działań mogą być dla nich samych korzystniejsze, niż gdyby manipulant nimi nie kierował - w takiej sytuacji zwykle dysonans poznawczy likwidujemy poprzez uznanie, że sami podjęliśmy decyzjęwinkwink. Natomiast oczywiście jest to straszliwa broń w rękach psychopatysad
    • no_easy_way_out Re: Manipulator a inteligencja 05.03.21, 09:25
      Powtorze czesc tego, co napisalem wyzej. Bo to ogolna mysl:

      W przypadku manipulanta, mam mieszane uczucia. To jednak jest jakas umiejetnosc.

      inteligencja jest cecha uznana za pozytywna, a manipulanci kojarza sie negatywnie - to jak to jest?
      czy bronimy sie za wszelka cene, by nie przypisac akurat tej pozytywnej cechy komus, kogo czynow , osobowosci nie lubimy?
      Nie chcemy powiedziec czegokolwiek “pozytywnego “ o kims, kogo w ogole nie popieramy, kogo cecha nas wk....ia?
      Bo bo to kawal cwaniaka/cwaniczki?

      Czy tez chodzi o to, ze naprawde wsrod skutecznych manipulantow sa osoby zarowno inteligentne, bardzo inteligentne jak i glupie i prymitywnie glupie - i wszystkie wystepuja rownie czesto, w podobym natezeniu?
      I jesli tak to manipulantem moze byc z podobnym prawdopdoobienstwem kazdy, niezaleznie od poziomu inteligencji?

      To otwarte pytania.
      Nie mam silnego przekonania do odpowiedzi.

      Ogolnie sklaniam sie ku temu, ze inteligencja sprzyja skutecznym manipulantom i daje im duzo wieksze mozliwosci.
      Ale byc moze przecietna inteligencja wystarcza?
      • snakelilith Re: Manipulator a inteligencja 05.03.21, 11:36
        no_easy_way_out napisał:


        > inteligencja jest cecha uznana za pozytywna, a manipulanci kojarza sie negatywn
        > ie - to jak to jest?

        Ekhm, ty tak na poważnie? Znowu dodajesz pojęciom jak inteligencja i manipulacja moralne wartości. Ale inteligencja może być wykorzystwana w dobry i zły moralnie sposób. Manipulacja zresztą też. Może służyć na przykład do wydobycia z ludzi dobrych rzeczy, niekonieczenie do ich zniszczenia i wykorzystania. Rodzicie np, też manipulują często swoje dzieci w procesie wychowania, by nie używać brutalnego przymusu.
        • no_easy_way_out Re: Manipulator a inteligencja 05.03.21, 12:54
          snakelilith napisała:

          > Ekhm, ty tak na poważnie? Znowu dodajesz pojęciom jak inteligencja i manipulacj
          > a moralne wartości.

          Poniewaz uwazam, ze generalnie inteligencja jako cecha ma wydzwiek pozytywny. Manipulacja - negatywny.
          Takie konotacje sa, przynajmniej w naszej kulturze. Mimo, ze przeciez jak napisalas:


          > Ale inteligencja może być wykorzystwana w dobry i zły moral
          > nie sposób. Manipulacja zresztą też. Może służyć na przykład do wydobycia z lud
          > zi dobrych rzeczy, niekonieczenie do ich zniszczenia i wykorzystania. Rodzicie
          > np, też manipulują często swoje dzieci w procesie wychowania, by nie używać bru
          > talnego przymusu.

          Z czym sie zgadzam.
        • boogiecat Re: Manipulator a inteligencja 05.03.21, 14:04
          Inteligencja jest cecha pozytywna jako zrodlo logicznego rozumowania, elastyczność, zdolność przystosowania się, a także empatia.

          Manipulacje rzeczywiscie kojarzy sie potocznie jednoczesnie z czyms negatywnym ale i z inteligencja, glownie dlatego, ze rzadko rozrozniamy rozne jej rodzaje- podzial zalezy od intencji:
          - intencja altruistyczna (w interesie manipulowanego) WIN WIN- np. matka stymulujaca dzidzusia do rozwoju, albo dyplomata dzialajacy celem uzyskania konsensusu
          - intencja egoistyczna (celem osiagniecia wlasnego celu) WIN LOSE- wystepujaca w konkretnym kontekscie, np.ambitny pracownik pragnacy awansu, kasy, wygrania projektu
          - intencja destrukcyjna (celem zniszczenia :p)- niezaleznie od kontekstu, np. kaczor, narcyzi i spolka


          Dwa pierwsze typy sa inteligentne. Trzeci typ jest motywowany jedynie potrzeba silowej dominacji w grupie (drugi typ to tez gra o pozycje w grupie, ale przez uznanie, zaslugi, zdolnosci, cos zwiazanego z niska samoocena) i ten typ inteligentny nie jest (ale ma wysoka samoocene)- nie ma w jego dzialaniach zwiazku z logika, elastycznoscia, empatia.
          To raczej wysoka zdolnosc, dobry performens manipulacyjny, wycwiczone schematy powtarzane cale zycie.

          Ponoc takich manipulatprow trzeciego typu przyciagaja najbardziej inteligentne osoby (bo sa one zazwyczaj wysoko w grupie/ sa lepsze, wiec sa tez wyzwaniem).
          • snakelilith Re: Manipulator a inteligencja 05.03.21, 14:37
            boogiecat napisała:

            >
            > - intencja egoistyczna (celem osiagniecia wlasnego celu) WIN LOSE- wystepujaca
            > w konkretnym kontekscie, np.ambitny pracownik pragnacy awansu, kasy, wygrania p
            > rojektu

            To nie takie proste. Manipulator może posiadać wysokie kompetencje, które jak najbardziej sytuację przeciągają w stronę WIN WIN. Dajmy na to ambitny pracownik wspina się, manipulując, po szczeblach kariery, by zdobyć lukratywne wysokie stanowisko. Intencja egoistyczna. Ale z drugiej strony może na tym stanowisku się dobrze sprawdzać z korzyścią dla całego systemu, może być genialnym organizatorem i zarządcą, z czego korzyści mają także inni. Intencja przestaje być tylko egoistyczna. Manipulatywne w tym jest tylko, że to on jest na górze, a nie jakiś inny, równie dobrze kwalifikowany kandydat.
            • boogiecat Re: Manipulator a inteligencja 05.03.21, 14:48
              jasne, ze tak jest

              ten co przegrywa w tej sytuacji to po prostu bezposredni konkurent np. do wysokiego stanowiska
              • snakelilith Re: Manipulator a inteligencja 05.03.21, 15:25
                Owszem. O czym wielu jednak zapomina, to to, że ten przegrany konkurent najczęściej nie jest w ogóle manipulowany. Manipulowani są ci, którzy podejmują decyzje prowadzące do wyboru kandydatów i dla nich ta sytuacja też może być WIN WIN.
                • boogiecat Re: Manipulator a inteligencja 05.03.21, 15:53
                  no tak, ale nawet w przypadku swietnego pracownika, manipulowany "przegrany" szef moze byc rzeczywiscie przegrany, bo wybral pod wplywem manipulacji wspolpracownika, ktory go na koncu wygryzie :p
    • blokersowa Re: Manipulator a inteligencja 05.03.21, 09:27
      Niekoniecznie. Moje doswiadczenie z "inteligentnymi{ manipulantkami - narcyzkami jest takie, ze finalnie, gdy czlowiek rozgryzie co sie dzieje, bardzo jasno widac schematy. Znane mi narcyzki nie wychodzily poza pewne reakcje, tak ze ich odpowiedzi, dzialania, w pewnym momencie byly przewidywalne. Tak samo jak tok rozmowy. Jak ludzie po chwilowym zauroczeniu ich osoba rezygnowali ze znajomosci to wg nich byli zazdrosni. Tak samo zazdrosny byl promotor pracy, profesor z dorobkiem naukowym, o jej umiejetnosci. A profesor w pewnej chwili zaczał ja po prostu słuchac i stwiedzial ze to co mowi to czesto bzdury. Inteligencja ma rozne odmiany i akurat takiej zwiazanej z akumulacja wiedzy akurat tym dziewczynom nie moge odmowic. Ale inteligencja emocjonalna czy nawet jakas strategia - tego nie bylo. Byly proste sposoby pozyskiwania fanów oraz tlumaczenia swiata.
    • smillla Re: Manipulator a inteligencja 05.03.21, 09:27
      Wydaje mi się, że są dwa pojęcia, które można tu zastosować:
      1. Inteligencja rozumiana jako szerokie horyzonty, łatwość kojarzenia, refleksyjność, dobra analiza i synteza. W inteligencji widzę element świadomej decyzyjności.
      2. Cwaność rozumiana jako instynkt, wyczucie sytuacji, niemal automatyczne przybieranie pozy, która ma szansę przynieść skutek pozytywny dla manipulanta.
      Są manipulanci inteligentni - i tych wolę, bo mniej spontaniczni, bardziej do rozgryzienia, i są manipulanci cwani, trudniejsi do namierzenia - i na tych po prostu trzeba mieć radar.
    • saszanasza Re: Manipulator a inteligencja 05.03.21, 12:49
      Może mieć osobowość psychopatyczną, czasami bywa, że są to ludzie o wysokim ilorazie inteligencji ale nie jest to regułą.
    • primula.alpicola Re: Manipulator a inteligencja 05.03.21, 14:46
      Czy Twoja ex znowu coś odstawiła?
      • chatgris01 Re: Manipulator a inteligencja 05.03.21, 14:53
        primula.alpicola napisała:

        > Czy Twoja ex znowu coś odstawiła?

        Miałam identyczne skojarzenie.
        • no_easy_way_out Re: Manipulator a inteligencja 05.03.21, 17:32
          Nie nie, nic z nia.

          Tamten epizod dal sie we znaki - ale potem po prostu jej minelo. Do teraz nie wiem czy bezpowrotnie. Licze sie z tym, ze nie na pewno.
    • lumeria Re: Manipulator a inteligencja 05.03.21, 19:27
      >Jezeli czlowiek skuteczny w manipulowaniu innymi, w graniu na emocjach - oznacza, ze jest tez w takim razie inteligentny, niejako z definicji?

      Nie. Nawet ludzie ograniczeni intelektualnie (np.rozwojowo) czasami maja specjalne lub wręcz genialne umiejętności.

      Poza tym są rożne typy inteligencji.

      Często socjopaci, narcyzi, manipulatorzy maja rozbudowaną tzw. zimną empatie - odczytują jakie ludzie mają pragnienia, słabe punkty, co ich motywuje lub pociąga - i to bardzo skutecznie używają dla własnej korzyści i krzywdy ofiar.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka