Dodaj do ulubionych

Awaryjne słodkości.

23.03.21, 20:56
Nie macie w domu nic ze słodyczy, a macie ogromną ochotę na małe co nieco. Malutkie wink
Czym się ratujecie?

Ja - twaróg (mam zawsze) lub dżem/powidła (sama robię, bo używam erytrolu zamiast cukru, więc zwykle jakieś zapasy na zimę mam).
Wiem, wiem - dla niektórych dziwne połączenie smile

A Wy?
Obserwuj wątek
    • paola.brunetti Re: Awaryjne słodkości. 23.03.21, 20:58
      Mam suszone figi i morele, co mnie trochę ratuje w momentach załamania. Ostatnio ograniczyłam słodycze, ale na figę albo morelę czasami sobie pozwalam.
      • arthwen Re: Awaryjne słodkości. 23.03.21, 21:00
        A ja żurawinę. Wiem, jest słodzona, ale uwielbiam czasem garsteczkę wink
        • kk345 Re: Awaryjne słodkości. 23.03.21, 21:32
          Słodzona, w dodatku z reguły z olejem (cholera wie, po co)
          • barbibarbi Re: Awaryjne słodkości. 24.03.21, 12:41
            Też żurawina, suszona, a połączenie żurawina plus orzechy nerkowca jest boskie.
    • 1matka-polka Re: Awaryjne słodkości. 23.03.21, 21:02
      Kogel-mogel
    • milupaa Re: Awaryjne słodkości. 23.03.21, 21:06
      Budyń czekoladowy, kogel mogel, serek homo z kakao, rodzynkami i erytrolem.
    • bialeem Re: Awaryjne słodkości. 23.03.21, 21:09
      kogelmogel albo jakiś owoc. Czasem piekę kruche ciasteczka.
    • hungaria Re: Awaryjne słodkości. 23.03.21, 21:09
      Mjut, daktyle
      • alina460 Re: Awaryjne słodkości. 24.03.21, 10:22
        Co to jest mjut?
        • tt-tka Re: Awaryjne słodkości. 24.03.21, 10:38
          alina460 napisała:

          > Co to jest mjut?

          Mniut. Mniud. Mjud. No to cos, co produkuja pszczoly i trzmiele.
        • pampelune Re: Awaryjne słodkości. 24.03.21, 11:09
          alina460 napisała:

          > Co to jest mjut?

          "To po prostu niebywałe,
          Pełen garnek miodu miałem,
          A na garnku tak jak drut
          Napisane było MJUT."

          Nie znasz?
    • czerwonylucjan Re: Awaryjne słodkości. 23.03.21, 21:09
      Czekolada bez cukru, smarowidlo bez cukru, dzem100% i gofry na mace owsianej bez cukru od kiedy mam takie pewniaki to nie tesknie za zwyklymi slodyczami.
    • triismegistos Re: Awaryjne słodkości. 23.03.21, 21:11
      Jak już mam ten dzień w miesiącu, że muszę albo się uduszę to w domu jest żelazny zestaw- gorzka czekolada, precelki i wino. A jak cudem zabraknie małżonek woli pobiec w deszczu na stację benzynową niż przyznać że zapomniał.
      • totutotam.com Re: Awaryjne słodkości. 23.03.21, 21:14
        Podstemplowuję ten zestaw! Zamiast precelków mogą wystąpić u mnie lekko solone orzeszki ziemne.
        • triismegistos Re: Awaryjne słodkości. 23.03.21, 21:24
          Albo solone migdały 🥰
      • magdallenac Re: Awaryjne słodkości. 24.03.21, 01:12
        triismegistos napisała:

        > Jak już mam ten dzień w miesiącu, że muszę albo się uduszę to w domu jest żelaz
        > ny zestaw- gorzka czekolada, precelki i wino.

        To jest moja absolutnie ulubiona slodycz zaraz po migdalach w czekoladzie- slone precelki w gorzkiej czekoladzie.
        • pierwszychleb Re: Awaryjne słodkości. 24.03.21, 10:54
          Mnie wino osladza wieczor smile
    • mysiulek08 Re: Awaryjne słodkości. 23.03.21, 21:12
      daktyle, koniecznie z pestka
      • bialeem Re: Awaryjne słodkości. 23.03.21, 22:11
        Kupiłam 3 lata temu w promocji kg, bo mama lubiła i tak stoją...
        • mysiulek08 Re: Awaryjne słodkości. 24.03.21, 02:36
          ciasto zrob
          • bialeem Re: Awaryjne słodkości. 24.03.21, 11:40
            Z pestką. Ja nie lubię. Są dla mnie zbyt mdłe. Zresztą jak większość suszonych owoców.
    • tt-tka Re: Awaryjne słodkości. 23.03.21, 21:13
      Wedzone sliwki, w dodatku wysuszona jak Sahara. Zuje i zuje i zuje...
      • motyllica Re: Awaryjne słodkości. 23.03.21, 21:35
        Ale miało być o czymś słodkim. Równie dobrze mogłabyś kabanosa żuć.
        • petronella Re: Awaryjne słodkości. 23.03.21, 21:58
          O pycha, zagryzłabym kabanosa śliwką🤪
        • tt-tka Re: Awaryjne słodkości. 24.03.21, 00:47
          motyllica napisała:

          > Ale miało być o czymś słodkim. Równie dobrze mogłabyś kabanosa żuć.

          nie, nie jadam kabanosow na slodko. a sliwki swoja slodycz zachowuja.
      • bialeem Re: Awaryjne słodkości. 23.03.21, 22:11
        O fu... To jest jedna z niewielu rzeczy których nie lubię. Przynajmniej w czasach nowoczesnych wędzi się wszystkie sztucznie i to wali koszmarnie.
        • tt-tka Re: Awaryjne słodkości. 24.03.21, 00:46
          bialeem napisał:

          > O fu... To jest jedna z niewielu rzeczy których nie lubię. Przynajmniej w czasa
          > ch nowoczesnych wędzi się wszystkie sztucznie i to wali koszmarnie.

          Etam, ja kupuje wedzone w tradycyjnej wedzarni. Sama tez potrafie uwedzic, nie chwalac sie zueplnie, nawet w zimnym dymie. I taka podwedzona slodycz to jest pychota, tylko je sie z trudem smile
    • kub-ma Re: Awaryjne słodkości. 23.03.21, 21:13
      Bardzo dobre połączenie smile
    • aurinko Re: Awaryjne słodkości. 23.03.21, 21:14
      Namawiam córkę żeby coś upiekła. Choćby ciasteczka owsiane z orzechami lub żurawiną.
    • tereso Re: Awaryjne słodkości. 23.03.21, 21:15
      Ja prawie zawsze mam żelki Haribo. Na szczęście dawno ( ze 3 dni) już ich nie ruszam. Okropne i sztuczne, po nich jestem zasłodzona, ale cóż...uzależnienie.
      • mashcaron Re: Awaryjne słodkości. 24.03.21, 05:27
        Kiedyś lubiłam aż mi się w ciąży coś stało i po zjedzeniu paczki serduszek spuchło mi ryło :p od tamtej pory nie jadam :p
      • pampelune Re: Awaryjne słodkości. 24.03.21, 11:19
        tereso napisała:

        >Na szczęście dawno ( ze 3 dni)

        <3
    • tereso Re: Awaryjne słodkości. 23.03.21, 21:17
      No i racuchy z jabłkami zawsze mogę machnąć.
      • bialeem Re: Awaryjne słodkości. 23.03.21, 22:10
        racuchy trzeba wyrosnąć... Już lepiej muffiny
        • mysiulek08 Re: Awaryjne słodkości. 24.03.21, 02:37
          nie musza byc drozdzowe przeciez
          • bialeem Re: Awaryjne słodkości. 24.03.21, 09:44
            Nie znam innych racuchów niż drożdżowesmile Dasz przepis?
            • tt-tka Re: Awaryjne słodkości. 24.03.21, 09:56
              Moge ja ? *wyrywa sie przed szereg*

              Maka, maslanka (zamiennie jogurt / kwasne mleko / smietana), jajko, starte lub drobno skrojone owoce, cukru do smaku. Mieszasz - optymalna konsystencja troche gestsze niz nalesnikowe - i fru na patelnie (olej musi byc juz goracy). Po chwili masz racuszki miod malina.
              najchetniej robie z jablkami lub ze sliwkami.
              Kolezanka dodaje szczypte proszku do pieczenia lub sody, ale i bez tego wychodza.
              • tt-tka Re: Awaryjne słodkości. 24.03.21, 09:58
                A, mozna tez z twarozkiem homogenizowanym, waniliowym lub owocowym. zamiast maslanki lub z maslanka.
                • pade Re: Awaryjne słodkości. 24.03.21, 11:05
                  Albo z kefirem.
                • bialeem Re: Awaryjne słodkości. 24.03.21, 11:39
                  Brzmi bdb i szybko! Dzięki!
                  • tt-tka Re: Awaryjne słodkości. 24.03.21, 12:21
                    bialeem napisał:

                    > Brzmi bdb i szybko! Dzięki!

                    Bo to sie wlasnie robi awaryjnie, czyli na szybko smile
                    w sumie najdluzej trwa scieranie/krojenie owocow, reszta to minuta osiem. smacznego !
              • mashcaron Re: Awaryjne słodkości. 24.03.21, 12:38
                Też tak robię smile
              • mysiulek08 Re: Awaryjne słodkości. 24.03.21, 21:13
                mozesz smile o 09:56 czasu polskiego to jeszcze spie smile

                tez dodaje proszku do pieczenia
    • mika_p Re: Awaryjne słodkości. 23.03.21, 21:18
      Potrzeba malutkiego conieco jest do zwalczenia, a jak nie, to zawsze zostaje opcja przejrzenia szuflad (jakiś zapomniany cukierek, może batonik, który mialam zabrać do pracy na czarną godzinę i nie zabrałam) i poprzedniej torebki (może tam być napoczęte albo i nie pudełeczko upsów).

      Jak potrzebne konkretne conieco, to wtedy potrzebne mi słodkie i tłuste, smażę sobie 3 małe naleśniki z białej mąki na grubej warstwie oleju, smaruję dżemem i jest git.
    • snakelilith Re: Awaryjne słodkości. 23.03.21, 21:25
      Ja mam prawie zawsze mrożone owoce, jagody, maliny, wiśnie, więc jak mnie najdzie, to rozbijam z cukrem na sorbet. Albo zanurzam owoce w gorącym budyniu waniliowym. Albo jak ma sok w domu, to robię domowy kisiel, dodając do gorącego zamrożone owoce i jem z łyżką jogurtu, albo gęstej śmietany.
      Zawsze mam też miód.
      • trampki-w-kwiatki Re: Awaryjne słodkości. 23.03.21, 23:04
        Jak rany, mam te same przekąski smile
    • alina460 Re: Awaryjne słodkości. 23.03.21, 21:27
      Zawsze mam słodycze. Zawsze. Możecie do mnie wlatywac jak u Was ani grama wink
      Co to w ogóle za życie bez cukru? Zawsze was poratuję.
      • bialeem Re: Awaryjne słodkości. 23.03.21, 22:09
        Mam pewnie z 6 kg od 2 lat, bo mam napaści pieczeniowe, a tak to cukier jest u mnie zużywany tylko do zupy i sosu czasem w ilościach śladowych. Za to paaani ile miodu idzie.
    • daniela34 Re: Awaryjne słodkości. 23.03.21, 21:59
      Dżemy mam-domowej roboty. Duuuużo

      Dziś zamiast słodkiego był figowy -kobsumowany z kozim serem.
      • daniela34 Re: Awaryjne słodkości. 23.03.21, 22:00
        Konsumowany, wrrr...
    • mikams75 Re: Awaryjne słodkości. 23.03.21, 22:12
      Kisiel typu slodka chwila, plut taki ze trzeba wlozyc minimum wysilku w zrobienie i moze mi sie odechce wink poza tym herbata z miodem i cytryna, taki mocny ulepek, duzo cytryny i duza lycha miodu. Takie gorace napoje daja uczucie sytosci w przeciwienstwie do np. kostki czekolady wzmagajacej apetyt.
    • pitupitt Re: Awaryjne słodkości. 23.03.21, 22:52
      Słoik kremu czekoladowego. Specjalnie najczęściej kupujemy byle jaki, bo byle czego człowiek od razu nie zeżre. Ale jak przypili, to wciąga nawet ten najpodlejszy, byleby cukier był.😁
    • cisco1800 Re: Awaryjne słodkości. 23.03.21, 22:54
      Omlet z miodem albo dżemem. Ale i tak że słodyczy najbardziej kocham śledzie
      • bialeem Re: Awaryjne słodkości. 23.03.21, 23:09
        Siostro!
        Mam częściej ochotę na śledzia niż na czekoladę.
        • cisco1800 Re: Awaryjne słodkości. 23.03.21, 23:16
          Niektórych to dziwi big_grin fajnie mieć pokrewna duszę
        • bergamotka77 Re: Awaryjne słodkości. 24.03.21, 21:12
          bialeem napisał:

          > Siostro!
          > Mam częściej ochotę na śledzia niż na czekoladę.


          O to ja tez. Czekolady nie znoszę wręcz.
      • mysiulek08 Re: Awaryjne słodkości. 24.03.21, 02:39
        krolestwo za sledzia!
    • trampki-w-kwiatki Re: Awaryjne słodkości. 23.03.21, 23:07
      Robię na takie czasy powidła z gorzką czekoladą. Lubię nimi wysmarować zwykłe wafle albo naleśniki.
      Ale to tak rzaaaadko i od święta. Na mniejszy głód słodkiego to kisiel z owocami lub inny koktajl.
    • mayaalex Re: Awaryjne słodkości. 23.03.21, 23:11
      Maslo orzechowe. Slone paluszki. Suszona zurawina.
      Ale tak naprawde to zawsze mam cos slodkiego w domu, chocby kilka tabliczek czekolady...
      • magata.d Re: Awaryjne słodkości. 24.03.21, 00:53
        Ja tez zawsze mam w domu czekoladę, często tez inne słodycze. Jak mam nie jeść, to nie zjem. Nie mam tak, że jak tylko są słodycze w domu to je wyjem do zera. Mogą sobie leżeć miesiącami. Czasem kupię, wrzucę do szafki i leżą, czekają na gości lub ochotę.
    • ponis1990 Re: Awaryjne słodkości. 24.03.21, 01:19
      Kawa z cukrem i mlekiem to mój główny ,,maszkiet" smile
    • lot_w_kosmos Re: Awaryjne słodkości. 24.03.21, 05:51
      Moje dziecko robi ciasto z mikrofalówki.
      • fornita111 Re: Awaryjne słodkości. 24.03.21, 10:57
        Co to?
        • mika_p Re: Awaryjne słodkości. 24.03.21, 20:58
          Znajdujesz przepis w internecie, sypiesz składniki do kubka, wstawiasz do mikrofalówki, po chwili masz ciasto w kubku. Tajemnicą jest, jak to wyjąć, bo to rodzaj suchej babki, za suche, żeby jeść łyżeczka, ale trza se radzić. Dziecko mi kilka razy zrobiło, jak to jej się chciało, a przepis na dwie porcje smile
          • kochamruskieileniwe Re: Awaryjne słodkości. 24.03.21, 21:04
            Ja gdzies mialam przepis ze dosyc mokre wychodzilo. Takie brownie. Ale na moj gust z duzo proszku do pieczenia tam bylo..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka