tereso
26.03.21, 07:56
Mam trochę poczucie że mój ma mało. Oczywiście sprzątanie swojego pokoju, robi to zrywami ale generalnie ma naprawdę czysto,mycie podłóg na dole raz w tygodniu ( poxa tym odkurzacz mu myje więc na łatwiej), obrabianie zmywarki raz dziennie, się tylko przez połowę dni w tygodniu,prace ogrodowe interwencyjnie ( ale to maz go pyta idziesz że mną pograbić on idzie ale wie że nie musi).. Ogarnia w większości pranie swoje- to jest znosi do pralki a jak mu zależy na czasie to nastawi, do suszarki wrzuci, sobie prasuje zawsze, ale to taka samoobsługa. Acha jeszcze z raz w tygodniu schody myje. W sumie chyba naprawdę mało. Jak to u Was wygląda ? Córki robią więcej, ale to z własnej inicjatywy, na moją prośbę miałyby tyle mniej więcej, a że same się biorą, to już ich sprawa. Jednak stąd wynika moje poczucie że on ma mało. Acha, bieżączka typu lec do sklepu po sol to zawsze poleci, problemu nie ma.