Dodaj do ulubionych

Nastolatki i seks

27.03.21, 16:04
Chłopak i dziewczyna niecałe 17 lat, spotykają się kilka miesięcy, zakochani, zaczynają eksperymentować seksualnie i pewnie niedługo pójdą na całość. Co robi emama córki?

1 Robi awantury i pilnuje córki dzień i noc?
2 Udaje, że nie widzi i nie wnika?
3 Jest naiwna i myśli, że oni w tym pokoju za rączki się trzymają i oglądają albumy?
4 Rozmawia, tłumaczy, zachęca żeby jednak jeszcze nie teraz?
5 Prowadzi córkę do ginekologa i kupuje pigułki?
6 Cieszy się, że niebawem zostanie babcią big_grin
7 Inne

Obserwuj wątek
    • magdallenac Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 16:10
      Ja bym miała nadzieję, że ten cały wyczerpujący proces wychowania i edukacji nie poszedł na marne i cokolwiek postanowi moje dziecko w sprawie współżycia, będzie rozsądne, myślące i odpowiedzialne.
      • barbibarbi Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 16:11
        Czyli - nie wnika?
        • magdallenac Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 16:13
          Nie wnika, ale i nie ułatwia. Ja mam 13 łatkę, więc trochę teoretyzuję, ale mieliśmy już 2 poważne rozmowy o seksie i napewno będą kolejne.
          • barbibarbi Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 16:15
            Czyli co konkretnie zrobisz w takiej sytuacji?
    • sabina211 Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 16:14
      1,4 albo 5 w zależności od całokształtu sytuacji, dotychczasowego kontaktu z córką, zaufania do niej, własnych doświadczeń itd.
    • mama-ola Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 16:15
      Nr 2.
      Nie żyję cudzym życiem seksualnym.
      Miałam czas na wychowywanie wcześniej.
      • larix_decidua77 Re: Nastolatki i seks 28.03.21, 09:00
        Tu nie chodzi o wychowanie, tylko o receptę . Bez matki córka jej nie dostanie.
    • kropkacom Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 16:16
      Czy jak skończy 18 lat to zrobi różnicę?
      • kropkacom Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 16:17
        To taka wskazówka big_grin
      • ga-ti Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 16:24
        Dla mnie nie zrobi, bo choć pełnoletni to nadal na utrzymaniu rodziców, w trakcie szkoły, z bardzo słabymi możliwościami na utrzymanie się, rok nie robi aż takiej różnicy w dojrzałości.
        • kropkacom Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 16:28
          Czyli co? Chcesz decydować o życiu seksualnym dorosłego dziecka?
          • ga-ti Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 17:02
            Nie, ale martwić i głowić będę się tak samo przy 17 latku i 18 latku, nic na to nie poradzę.
            • kropkacom Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 17:05
              Na zdrowie.
        • hanusinamama Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 20:33
          I co chcesz pełnoletniej osobie zabronic sexu?
          • ga-ti Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 23:22
            A niepełnoletniej zabronić mogę? Nie o zabranianie chodzi. Tylko między 17 a 18 latkiem różnica niewielka.
      • triss_merigold6 Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 16:30
        Tak, bo wtedy ciąża, aczkolwiek pieprzy plany edukacyjne i młodość, nie jest aż taką tragedią.
        • kropkacom Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 16:32
          Poważnie? Niechciana ciąża potrafi być tragedią i dla samodzielnej dorosłej kobiety. Raczej po prostu lepiej brzmi jak córka choćby te 18.
          • triss_merigold6 Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 16:35
            Czasami tak. Czasami. Dla nieletniej i niesamodzielnej tragedią jest zawsze, taka różnica.
            • kropkacom Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 16:38
              Niekoniecznie. Jednak na pewno tragedia jak nastolatka (na przykład rzeczona siedemnastoletnia pannica) nawet do ginekologa sam nie możne sama iść.
              • waleria_s Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 20:50
                Otóż to. Taka ciąża jest tragedią, bo ona sama nawet nie skontroluje u ginekologa, w którym już jest tygodniu. Musi być opiekun. I to samo w przypadku ewentualnej aborcji.
                • kamin Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 23:31
                  Tragedią jest polskie prawo, które nie pozwala nastoletnim nawet iść do dermatologa po środek na trądzik.
    • aqua48 Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 16:18
      Zdecydowanie 5. Na rozmowy i tłumaczenia był czas wcześniej. Robienie awantur i pilnowanie nie ma sensu. Lepiej rozsądnie wspierać i być pod ręką gdy coś pójdzie nie tak - dojdzie do jakiegoś rozczarowania lub rozstania.
    • ritual2019 Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 16:19
      Inne, nie prowadze do ginekologa corki, bo samodzielnie moze udac sie po antykoncepcje. Nie wnikalam, corka ma 18 lat a chlopaka od dwoch lat, seks uprawiaja, okazjonalnie, raczej na 100% ale nie pytam, nie moja sprawa przeciez. Mysle ze mieli 17 lat (chlopak jest 2 m-ce mlodszy) blizej 18 kiedy zaczeli. Nie bede babcia jeszcze dlugo, nie sa idiotami, to mlodzi, madrzy, swiadomi ludzie, ktorzy za kilka miesiecy zaczna nauke na uni.
      • barbibarbi Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 16:21
        NIe może sama nastolatka udać się po antykoncepcję.
        • kropkacom Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 16:23
          To smutne. big_grin
          • barbibarbi Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 16:23
            to co się szczerzysz, jak smutne?
            • kropkacom Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 16:27
              Bo przecież dla ematki w Polsce jest nie do przejścia aby córeczka przed osiemnastką decydowała o antykoncepcji. Prawda? No to masz.
              • barbibarbi Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 16:32
                Nastolatka musi być z rodzicem, inaczej lekarz jej nie przyjmie. Tak samo w razie operacji nieletniego, to rodzice muszą wyrazić zgodę, nastolatek nie ma pełni czynności prawnych. Takie są przepisy i nie ja je ustalałam. A u ciebie w Bangladeszu 13 latki pracują w fabryce opon, a 16 latek to już nawet może w kopalni pracować - ale fajnie, naprawdę światowo i jakże postępowo.
                • kropkacom Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 16:34
                  Jak chcesz. To nic osobistego więc mnie nigdzie nie boli. Ja tam jednak kobietom i nastolatkom w Polsce nie potrafię zazdrościć. Wybacz.
                • rosapulchra-0 Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 20:32
                  Barbie, ty to jednak prymitywna baba jesteś.
                  • barbibarbi Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 22:52
                    Ktoś cię jeszcze poważnie traktuje na tym forum? Przecież ty nic innego nie robisz tylko dosrywasz innym, jeszcze nie widziałam, żebyś się gdzieś wypowiedziała na temat, wchodzisz tylko po to żeby kogoś opluć, albo się użalać nad swoją cielesną ruiną, albo manipulować forumkami.
                    • rosapulchra-0 Re: Nastolatki i seks 28.03.21, 12:30
                      Widać, ze masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem. Ale czego się spodziewać po kimś, komu nienawiść zalewa mozg i oczy.
                • ada.maris Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 20:46
                  barbibarbi napisała:

                  > Nastolatka musi być z rodzicem, inaczej lekarz jej nie przyjmie. Tak samo w raz
                  > ie operacji nieletniego, to rodzice muszą wyrazić zgodę, nastolatek nie ma pełn
                  > i czynności prawnych. Takie są przepisy i nie ja je ustalałam. A u ciebie w Ban
                  > gladeszu 13 latki pracują w fabryce opon, a 16 latek to już nawet może w kopaln
                  > i pracować - ale fajnie, naprawdę światowo i jakże postępowo.
                  Serio, a od kiedy jest takie prawo? Prywatnie tez? Ja miałam 17 lat i chodziłam sama do ginekologa, brałam tez tabletki anty i moi rodzice o tym nie wiedzieli, największym problemem była kasa na to ( na gin dostałam raz, powiedziałam, ze mam infekcje od basenu).
                  • ga-ti Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 23:27
                    Nie wiem, jak z ginekologiem, ale na przykład do dentysty muszę chodzić z moim siedemnastolatkiem i to nie tylko na pierwszą wizytę, nawet na kontrolę sam iść nie może.
                  • kamin Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 23:30
                    Niestety, od dłuższego czasu tak jest. Ja też jako nastolatka ogarniałam temat antykoncepcji bez rodziców (na pigułki się składałam z chłopakiem).
                    Teraz nastolatek nie może też iść sam do internisty przy infekcji
                    • ada.maris Re: Nastolatki i seks 28.03.21, 09:19
                      Tez się zarzucaliśmy na tabletkismile jak wprowadzili refundację 50% to odetchnęłam trochę, nie dostawałam kieszonkowego
        • kamin Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 16:52
          Tam gdzie Najma mieszka może. I to akurat wielki plus.
          Lata temu sama jako siedemnastolatka bez problemu dostawałam od ginekologa tabletki antykoncepcyjne. Matki w życiu nie poprosiłbym o pomoc. Dzisiaj kobiety mają gorsza dostępność antykoncepcji niż w przaśnych latach 90 gdy rządził ZCHN
        • ritual2019 Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 16:52
          barbibarbi napisała:

          > NIe może sama nastolatka udać się po antykoncepcję.

          W Polsce kraju absurdow nie moze, nie wszyscy mieszkamy w Polsce.
        • hanusinamama Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 20:34
          I to jest paranoja. Zgodnie z prawem moze uprawiac seks w tym wieku....ale nie moze samodzielnie isc po tabsy.
      • barbibarbi Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 16:23
        ritual2019 napisał(a):
        Nie bede
        > babcia jeszcze dlugo, nie sa idiotami, to mlodzi, madrzy, swiadomi ludzie, kto
        > rzy za kilka miesiecy zaczna nauke na uni.

        Dziwnym trafem miałam prawdziwy wysyp koleżanek w ciąży właśnie na pierwszych latach uni - jak to nazywasz. Wcześniej 2 koleżanki z liceum szły w ciąży na maturę, a potem naprawdę sporo na studiach.
        • ritual2019 Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 16:54
          😊 no coz, masz inne doswiadczenia. Ja wiem ze moja corka i jej chlopak nie sa idiotami zeby sie rozmnazac na tym etapie zycia.
        • hanusinamama Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 20:35
          U mnie 2 zaraz po maturze ale to chyba nie były wpadki. Potem jedna wpadka pod sam koniec stuiów (dziewczyna zanim urodziła sie obroniła).
    • tereso Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 16:19
      Wcześniej, a jeśli tego nie robiła, to i teraz rozmawiałabym o rozpoznawaniu swoich potrzeb, stawianiu granic, żeby wiedziała na pewno, że może to zrobić dosłownie w każdym momencie i jak. Jedna moja córka miała ze mną potrzebę pomówić o intymnych sprawach bardziej , druga mniej (oczywiście ogólnie rozmawiałyśmy nie raz, o własnych doświadczeniach też, tyle, że nie radziła się w konkretnej sytuacji), szłam za ich potrzebami. Moja mama z kolei nie rozmawiała ze mną, ale była pozytywna atmosfera, starczyło mi zupełnie, żebym bdb się w tej sferze odnalazła. A Ty jak byłaś młoda czego potrzebowałaś, co dostałaś a czego nie? Na pewno bardzo szanowałabym jej granice- bo skoro chcę tego je nauczyć, to przede wszystkim tak.
    • ga-ti Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 16:29
      Nie mam pojęcia, tak sobie myślę, czego sama bym chciała, oczekiwała od matki i chyba najbardziej wtedy pasowałaby mi 2 wink
      Ja to jednak zrzęda jestem i prawdopodobnie zastosuję 4 z nadzieją na 3 big_grin
    • triss_merigold6 Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 16:32
      Pewnie 2, 4 i 7 - tłukę do głowy, że w razie gdyby podejrzewała niefart najpierw przyszła do mnie i nie dzieliła się lękami z amantem.
    • saszanasza Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 16:35
      Proponuję wizytę u ginekologa i tabletki antykoncepcyjne + dodatkowo prezerwatywa (przeciw chorobom wenerycznym🙈). Kwestie damsko-męskie przerabiam dużo wcześniej, m.in. seks nie może być wymuszony, ma być dobrowolny, nie może być narzędziem szantażu. Ma być przyjemny i dla dziewczyny i dla chłopaka, natomiast niekoniecznie taki będzie za pierwszym razem, to naturalne.
      Ja swojej 13 latce wpajam, by przede wszystkim nie pozwoliła komukolwiek traktować się podmiotowo. Z seksizmem (u 13 latków zaznaczam) już się spotkała, wprawdzie nie bezpośrednio, ale jej koleżanka padła ofiarą. Było i klepanie po tyłku i komentarze dotyczące jej piersi😏 Uczę reagować, stawiać granice i mówić otwarcie, że mi sie to nie podoba.
      • aguar Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 18:30
        Lubię to!
      • panna.nasturcja Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 18:52
        Chyba Ci się podmiotowo z przedmiotowo pomyliło, inaczej Twój post nie ma sensu.
    • po-trafie Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 16:37
      Wprowadzilabym juz wczesniej jasne zasady: chlopak nie zostaje na noc;
      kiedy sa sami w pokoju, to drzwi sa otwarte;
      jesli okaze sie, ze drzwi zamkna, to zaczynaja spedzac razem czas w przestrzeniach wspolnych np w kuchni;
      nie zostaja w mieszkaniu/domu sami.

      Jednoczesnie: nie zakazuje seksu, jesli hyly rozmowy wczesniej to prosze o dalsza rozwage, glowe na karku, szacunek dla swoich i czyichs granic. Po prostu akceptuje sytuacje ale tez nie ulatwiam.
      • tereso Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 16:43
        Nie pozwalasz zamykać drzwi? To znaczy, że nie mają żadnej prywatności, nawet np o Tobie nie mogą pogadać. Dobra metoda, żeby przestali w Waszym domu bywać i już nic nie będziesz wiedzieć.
        • klementyna156 Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 16:48
          No ja bym drzwi zamykała, niech mają czas dla siebie. Prosiłabym tylko, żeby zwracali uwagę na uczucia domowników - czyli że nie chcę się nadziać na nich w łóżku czy sytuacji mocno intymnej, po prostu. Zresztą, moi na pewno by się krępowali, więc do tego by nie doszło.
          Zamykanie drzwi nie oznacza przecież, że pozwalam na seks w domu, przy mnie - a tylko, że traktuję ich jak poważnych ludzi, którzy mają prawo pobyć sami ze sobą. Takie trzymanie otwartych drzwi to ma co? Przed ciążą uchronić? To tak zupełnie nie działa.
          • tereso Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 16:51
            Oczywiście, ja to też widzę jako pogwałcenie prywatności
        • laura.palmer Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 16:52
          Zgadzam się. Miałam koleżankę, której nie wolno było zamykać drzwi jak miała gości. Nikt nie chciał do niej przychodzić, a z chłopakiem spotykała się wszędzie, tylko nie w domu. Chłopak był starszy, z własnym autem, więc swobodę mieli sporą. wink Rodzice długo nawet nie wiedzieli, że ona ma chłopaka.
      • zuleyka.z.talgaru Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 16:55
        Ale patola.
      • kamin Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 16:58
        Chyba bym się wściekła gdybym miała taką matkę. No i pewne jest, że nie wiedziałby nic o moim życiu, nie znała znajomych, bo bym ich po prostu nie zapraszała.
        • demono2004 Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 18:35
          kamin napisał(a):

          > Chyba bym się wściekła gdybym miała taką matkę. No i pewne jest, że nie wiedzia
          > łby nic o moim życiu, nie znała znajomych, bo bym ich po prostu nie zapraszała.
          >


          Takich rodziców jest dużo a ty sama miałabyś guzik do gadania. Nie chciałabym jednak, żeby któres z moich dzieci, zostało rodzicem w 17 roku zycia. One tez pewnie by tego nie chciały, ale skoro młodzi nie myślą, to rodzic powinien zainterweniować. Kto potem niby ma wychowywa dziecko małolata? Jego rodzice, ktłrzy muszą jeszcze pracować? A jak małolaty mają pogodzić naukę z wychowywaniem dziecka? Do czego to się spieszyć?
          • bialeem Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 18:41
            Wiesz co... Między innymi przez takie podejście do ciąży nigdy nie będę miała dziecibig_grin
            Matka zabezpieczyła mnie bardzo dobrze, a przy okazji wbiła do głowy, że ciąża, to dosłownie koniec życia i świata.
            Sądząc po przyroście naturalnym nie jestem jedynasmile
          • kamin Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 20:23
            Jakoś jako 17 latka potrafiłam iść do ginekologa i kupić sobie pigułki. Seks nie oznacza ciąży, mamy 21 wiek. A interwencje rodziców polegające na odbieraniu córce prawa do choćby prywatnej rozmowy to psychopatia, a nie ochrona.
      • ga-ti Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 17:06
        Normalnie Kargule i Pawlaki big_grin
      • hanusinamama Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 20:36
        Czemu nastolatkowie nie moga zamknąc sie sami?? Paranoja. Takie pilnowane dzieci urywają sie ze smyczy bardzo szybko....będa chcieli zrobią to.
        • kamin Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 20:44
          Albo dziewczyny biorą ślub w wieku 18-19 zł at z pierwszym chętnym, żeby uciec z domu i się urwać spod kurateli porąbanych rodziców.
          • waleria_s Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 20:54
            A jeśli nie ślub nawet- potrafią z mocno niefajnego środowiska rodzinnego płynnie przejść do toksycznego związku.
      • rosapulchra-0 Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 20:55
        Tobie też matka zabraniała drzwi zamykać podczas wizyty chłopaka?
      • po-trafie Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 21:56
        Nie przesadzajmy. Z kolezankami, albo w troje w pokoju - oczywiscie ze moga sie zamknac. Chca puscic muzyke by moc rozmawiac bez skrepowania? Bez problemu. Ale z chlopakiem, z ktorym sa blisko, nastolatka moze pojsc na intymne konwersacje na spacer.
        Podejscia tlumaczenia nastolatce, ze nie chce sie jej nakryc z chlopakiem nagiej w lozku z szacunku dla wspoldomownikow - nie rozumiem.

        Rozumiem za to, ze mlodziez chce uprawiac seks i ze nie jest rola rodzica ulatwianie im znalezienia spokojnego i komfortowego lozka. Takie cuda, to na studiach. Wczesniej trzeba kombinowac albo poczekac.
        W podobny sposob rozumiem, ze niepelnolwni nastolatek moze eksperymentowac z alkoholem lub papierosamu - ale nie pozwole na to w domu, nie naleje piwa lub wina, nie wstawie popielniczki do pokoju.
        • andaba Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 21:59
          Ale czemu zakładasz, że córka po zamknięciu się z chłopakiem w pokoju będzie uprawiać seks? Z własnego doświadczenia? Musieli by być niedorozwinięci, żeby to robić, gdy matka jest za drzwiami.
        • zuleyka.z.talgaru Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 22:05
          Chyba tylko nastolatek z downem będzie uprawiać seks w pokoju obok nieśpiących starych.
        • kamin Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 23:37
          Nikt normalny w moich czasach nie uprawiał seksu gdy rodzice byli w domu. Od tego był czas między zakończeniem szkoły, a powrotem rodziców z pracy, imprezy, wakacje i inne takie. A drzwi, owszem zamykałam jak przychodził chłopak.
    • klementyna156 Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 16:40
      5 na pewno, 4 - rozmawia i upewnia się, że się zabezpieczają porządnie, czyli ze 2 metody na raz. W tym wieku już bym nie namawiała, żeby się powstrzymali - to nie ma sensu. Choć wolałabym, żeby mieli po te 19, nie 16, oczywiście. No ale co zrobisz.
      1, 2 i 6 - wykluczone. Żadnych awantur, ale i udawania, że nie wiem. Raczej wyraźnie "wiem i błagam, rozumu używajcie". czyli antykoncepcja podwójna, rozmowy o tym, co w razie wpadki itd.
    • tereso Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 16:45
      Ja tam wpadką nigdy nie straszyłam i nie straszyłabym. Natomiast jak skończyły po 22 lata (czy 21) odetchnęłam: no, nawet jakby to już da się radę bez olbrzymich stratsmile
      • klementyna156 Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 16:50
        tereso napisała:

        > Ja tam wpadką nigdy nie straszyłam i nie straszyłabym. Natomiast jak skończyły
        > po 22 lata (czy 21) odetchnęłam: no, nawet jakby to już da się radę bez olbrzym
        > ich stratsmile
        Nie chodzi o straszenie, tylko o wspólne zastanowienie się, co wtedy zrobią. Rodzą czy nie? Oddają rodzicom na wychowanie? Warto to mieć przemyślane, zanim podejmie się decyzję o współżyciu, moim zdaniem. Jeśli o tym nie pomyśleli wcale, to jednak za wcześnie na seks.
        • kamin Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 17:05
          Po co rozmyślać nad czymś co się wcale nie musi wydarzyć? Albo zdarzy się za dwa lata jak już warunki będą inne i obecne przemyślenia stracą na aktualności. Na razie mają bezwzględnie pamiętać o zabezpieczeniu i tyle ale też wiedzieć, że w razie problemu rodzice pomogą.
          Równie dobrze możesz oczekiwać, żeby przemysleli wszystkie możliwe rozwiązania na wypadek niepłodności.
          • klementyna156 Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 17:18
            Ale może, i to 1 raz wystarczy. Nie trzeba do tego 2 lat seksu. No serio, muszą to wiedzieć i wiedzieć, co wtedy. Kupić "pigułkę po", wiedzieć, że mogą przyjść do rodziców porozmawiać szczerze, że wpadka. To ważne jednak, że nie muszą się kryć i uciekać, na przykład.
            Niepłodnością w tym wieku na pewno by się nie zmartwili, tak podejrzewam. A ciążą bardzo zapewne, bo przed nimi długie lata nauki i w sumie jeszcze końcówka dzieciństwa wręcz.
            Uważam, że jeśli się nie przemyśli wcześniej postępowania w razie czego, to nie powinno się podejmować współżycia, dopóki się tego nie wie. Muszą wiedzieć, czy rodzice ich pogonią, czy wezmą na wychowanie, tak na przykład. Ja na przykład nie chciałabym teraz niańczyć całymi dniami wnuka, żeby rodzice mogli maturę zdać i nie zaoferowałabym tego rodzaju pomocy. Może za 10 lat, teraz na pewno nie.
            • alpepe Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 17:33
              Aborcja jest, okej, w Polsce średnio do wcale legalna.
            • aguar Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 18:40
              Masz rację, że warto pogadać. Normalne jest, że nastolatki nie chcą zostawać na razie matkami, ale jakby się trafiła taka z pomysłem, że jak wpadnie, to urodzi, to zmieniłoby to moje podejście do jej seksu, w sensie że bym utrudniała. Z drugiej strony w piwnicy się nie zamknie...
              • klementyna156 Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 18:44
                aguar napisała:

                > Masz rację, że warto pogadać. Normalne jest, że nastolatki nie chcą zostawać na
                > razie matkami, ale jakby się trafiła taka z pomysłem, że jak wpadnie, to urodz
                > i, to zmieniłoby to moje podejście do jej seksu, w sensie że bym utrudniała. Z
                > drugiej strony w piwnicy się nie zamknie...
                A no widzisz. Ja pewnie też. No bez żartów jednak - tzn. jeśli mieliby młodzi pomysł na samodzielne utrzymanie ew. dziecka i edukację, realistyczny, to niech sobie rodzą niańczą, ich wola, ich zmarnowane lata młodości, proszszsz. Ale nie moimi łapkami to niańczenie. I dlatego zupełnie czymś innym - zwłaszcza w oczach rodzica, który rozumie w pełni powagę rodzicielstwa - jest seks 16-latków, a inny - studentów podejmujących choćby dorywcze, pierwsze prace. No różnica jest kolosalna jednak.
    • ewamaria.star Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 16:45
      Nie rozumiem demonizowania seksu na tym forum. Ja zamierzam uczyć córkę od najmłodszych lat i mam nadzieję, że kiedy będzie mieć 17 lat to będzie wiedziała na co jest gotowa. Zawsze zamierzam ja wspierać w jej decyzjach.
      • kamin Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 17:11
        Ja też nie rozumiem. Akurat 17-18 lat to jest zupełnie normalnym wiek na rozpoczęcie współżycia. Wiele moich licealnych koleżanek w takim wieku zaczynało, wpadki nie zaliczyła żadna, dramatów nie było, studia wszystkie skończyły. To zupełnie zwykle liceum było, żadna patologia, dziewczyny z normalnych domów, raczej klimaty harcerskie, ognisko,gitara i poezja śpiewana. Ematki jakieś odklejone od rzeczywistości, myślą, że ich córki do całkowitego usamodzielnienia będą czekać że współżyciem smile
        • aguar Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 18:42
          "wpadki nie zaliczyła żadna" Jesteś pewna? Czy wiesz tyle, że żadna nie rodziła?
          • kamin Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 20:26
            Nie wiem na pewno. Na przerwach rozmawiałyśmy na przykład o tym, która jakie pigułki bierze, więc raczej nie.
            A nawet jeśli ktoras wtedy wpadła i usunęła to co z tego? Jej prawo.
            • klementyna156 Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 20:28
              kamin napisał(a):

              > Nie wiem na pewno. Na przerwach rozmawiałyśmy na przykład o tym, która jakie pi
              > gułki bierze, więc raczej nie.
              > A nawet jeśli ktoras wtedy wpadła i usunęła to co z tego? Jej prawo.
              Tak, jasne. Zwłaszcza teraz, w Polsce, oczywiście. Za chwilę wprowadzą więzienie dla kobiet po aborcji przecie.
              • kamin Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 21:02
                Aha. Czyli należy dalej ograniczać prawa kobiet. Na przykład do decyzji o tym kiedy ma rozpocząć współżycie. Albo w ogóle zakażmy współżycia kobietom, które nie mają męża. Oh, wait...
        • klementyna156 Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 19:06
          Nie wiem, czy będą. Nie moja sprawa, nie będę utrudniać, chcę tylko, żeby mieli wiedzę. I żeby wiedzieli wcześniej, z czym się to może wiązać, a nie zdziwili się nieprzyjemnie, gdy będzie za późno i żadne z dziadków nie weźmie wnusia na wychowanie, żeby mogli w normalnym trybie skończyć lo.
          W moich szkołach było sporo ciąż - w podstawówce ze 2 dziewczyny nie skończyły nauki, bo ciąża. Wtedy się po prostu ciężarne wywalało ze szkoły, żeby nie siały zgorszenia.
          Niewiele po maturze byłam na ślubie koleżanki z klasy, jak się okazało, "z powodu" bliźniaczej ciąży. Tym młodziutkim mamom nie było łatwo dokończyć edukację, nie zazdrościliśmy im. Jednak nie życzyłabym tego moim dzieciom.
          • ewamaria.star Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 20:08
            klementyna156 napisał(a):

            > Nie wiem, czy będą. Nie moja sprawa, nie będę utrudniać, chcę tylko, żeby mieli
            > wiedzę. I żeby wiedzieli wcześniej, z czym się to może wiązać, a nie zdziwili
            > się nieprzyjemnie, gdy będzie za późno i żadne z dziadków nie weźmie wnusia na
            > wychowanie, żeby mogli w normalnym trybie skończyć lo.
            > W moich szkołach było sporo ciąż - w podstawówce ze 2 dziewczyny nie skończyły
            > nauki, bo ciąża. Wtedy się po prostu ciężarne wywalało ze szkoły, żeby nie siał
            > y zgorszenia.
            > Niewiele po maturze byłam na ślubie koleżanki z klasy, jak się okazało, "z powo
            > du" bliźniaczej ciąży. Tym młodziutkim mamom nie było łatwo dokończyć edukację,
            > nie zazdrościliśmy im. Jednak nie życzyłabym tego moim dzieciom.

            Ale seks nie musi się równać ciąży. W mojej szkole prawie wszyscy uprawiali seks i to nie tylko ze swoimi partnerami, ale też na różnych imprezach i nikt z tych osob nie ma jeszcze dzieci z tego co mi wiadomo. Myślę, że ludzie tutaj wychowywali się w jakimś purytaniznie i dlatego seks to dla nich ciąża i trzeba z tym czekać do najlepiej ślubu. Najważniejsza jest edukacja i po prostu uświadomienie, zeby nie robić niczego przeciw sobie albo pod przymusem. Seks to normalna rzecz.
            • po-trafie Re: Nastolatki i seks 28.03.21, 08:36
              W mojej szkole tez. Co nie znaczy, ze solidna ilosc tabletek “po” (tych 72h) nie zostala zuzyta, bo zdarzaly sie sytuacje nieprzewidziane, awarie, male glupoty.
              Czy mlodziez teraz ma takie mozliwosci?
              • trampki-w-kwiatki Re: Nastolatki i seks 28.03.21, 12:55
                Pamiętam, że moje koleżanki też wielokrotnie brały tabletki po, pomimo stosowania antykoncepcji. Wypadki chodzą po ludziach, wiele młodych kobiet nie mogło brać pigułek w moim otoczeniu a prezerwatywy lubiły się zsuwać. Mamy w tej chwili wśród znajomych jednego nastolatka z takiej zsuniętej prezerwatywy. Kto wie co ile byłoby takich nastolatków gdyby nie tabletka po.
      • po-trafie Re: Nastolatki i seks 28.03.21, 08:34
        Otoz: uklad nerwowy mlodego czlowieka nie jest w pelni rozwiniety. Dopiero gdzues kolo 20-21 roku zycia czlowiek zaczyna miec w pelni rozwiniete struktury pozwalajace np na szacowanie konsekwencji (szczegolnie dlugoterminowe), kontrole nad impulsami itp.

        Mozesz miec najfajniejsza corke na swiecie, i przeprowadzic z nia dobre i madre rozmowy. Niestety, dopoki jest nastolatka, biologia nie jest po jej stronie i pomiedzy kiepskim planowaniem dlugoterminowym, szalejacymi hormonami i impulsywnoscia, jest jak 3latek biegnacy za kolorowa pilka pod kola samochodow.

        Wiec: uwazam, ze trzeba pozwalac na male i srednie bledy ale chronic przed sytuacjami, ktorych konsekwencje sa na cale zycie.

        Ciaza, tatuaz, przestepstwo, nalogi.
    • welcome_back Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 16:48
      4 bez tłumaczenia, że za wcześniej, potem 5 dla pewności. Powtarza edukację o świadomej zgodzie, etc.
    • koronka2012 Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 16:53
      Coś pomiędzy 2 i 5. Jakoś nigdy nie odczuwałam głodu wiedzy na temat życia seksualnego mojej córki... zapytałam raz czy dwa czy coś bierze ale receptę na pigułki ogarniała jakoś we własnym zakresie.
    • biala_ladecka Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 16:59
      6+2+3
      Czyli maksymalnie zabezpieczam w teorii i praktyce, a potem ślepnę i głuchnę mając nadzieję, że może jeszcze chwilę zaczekają.
      • biala_ladecka Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 17:00
        O rany! 5+2+3 oczywiście
    • angazetka Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 17:00
      8. Zaczynam rozmowy na "te tematy" z 15 lat wcześniej? tongue_out
      • triss_merigold6 Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 17:01
        Przecież nie masz dzieci.
        • rosapulchra-0 Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 20:59
          I co z tego?
          Ty masz, a mądrością nie grzeszysz.
    • ageman Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 17:16
      Zapraszam oboje do obejrzenia wykładu o chorobach wenerycznych.

      Wszyscy boją się ciąży a choroby niosą o wiele poważniejsze konsekwencje.
      Prezerwatywa w wielu przypadkach nie pomaga.

      Pozdrawiam
      Aga
      • triss_merigold6 Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 17:18
        I po co tak schizowac i obrzydzać młodym seks.
        • waleria_s Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 21:02
          To nie jest schizowanie, tłukłabym do głowy córce, że niech się zabezpiecza tabletkami, krążkiem itd., ale od chłopaka ma zawsze wymagać prezerwatywy i być ostrożna w kontaktach oralnych.
      • aguar Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 18:44
        "Prezerwatywa w wielu przypadkach nie pomaga." W jakich?
    • bialeem Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 17:23
      Szanowne ematki zapewne wiedzą, że inicjacja seksualna w pl wypada u dziewczyn około 17-17,5 r życia. Moja rodzicielka zastosowała 5.
      Nie za bardzo rozumiem robienie awantur i "jeszcze nie teraz". To kiedy? Po ślubie?
      • bovirag Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 17:29
        Mam dwóch synów, którzy zaczynali współżycia ze swoimi dziewczynami wlasnie w wieku ok 17 lat. Edukcje seksualna prowadziliśmy my razem ze szkola- uważam, że była to bardzo sensowana edukacja. Chłopaki wiedzieli w zasadzie wszystko. Zanim nastąpił pierwszy raz, informowali nas o tym, byli przez ojca zabezpieczani w prezerwatywy. Czasami nawet cichutko wymykalismy się z młodsza córka i którymś z nich na wyjazd weekendowy, zeby chlopak/chlopaki mieli wolna chatę. Nic mi do czyjegoś życia seksualnego, nigdy bym im awantury nie zrobiła. Acha, do dnia dzisiejszego nie jestem babcia- czasami mi wrecz szkoda.
        • nigdynigdynigdy84 Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 18:26
          Cześć tato daj gumki, dzisiaj umocze po raz pierwszy? Chore.
          • aguar Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 18:45
            Nie.
          • kamin Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 20:30
            Pewne rzeczy można wyrazić jednak z większą kultura i szacunkiem dla innych. Ty nie potrafisz, ale myslę, że mądre dzieci ze swoimi mądrymi rodzicami używają innego języka.
    • katriel Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 17:26
      Opcja 4, z dodatkiem: jeśli jednak się zdecydujesz, to koniecznie prezerwatywy.
      Do ginekologa po pigułki mogłabym wziąć, gdyby córka poprosiła, z własnej inicjatywy nie.

    • alpepe Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 17:31
      Nie rozumiem tego przewijającego się wątku wczesnego zostania babcią. Serio.
      • tereso Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 17:37
        Chyba odreagowujemy zmiany w prawie
      • kamin Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 20:33
        Ja też. Skuteczna antykoncepcja jest znana od kilkudziesięciu lat.
        Zaczynam myśleć, że większość ematek ma dzieci z młodocianej wpadki i odreagowują swoją traumę .
        • po-trafie Re: Nastolatki i seks 28.03.21, 08:39
          To moze opowiedz o tej 100% skutecznej antykoncepcji dostepnej dla polskich nastolatkow.
          • ritual2019 Re: Nastolatki i seks 28.03.21, 08:44
            100% nie istnieje ale 99.99% owszem.np hormonalna. Mozna tez uzywac prezerwatyw. W Polsce problemem jest prawo oparte na hipokryzji i zachowywaniu pozorow.
          • kamin Re: Nastolatki i seks 28.03.21, 08:57
            Pigułka plus prezerwatywa (tylko tu potrzebna pomoc rodzica w otrzymaniu recepty).
            Prezerwatywa plus w szufladzie w domu obecna "tabletka po" w razie słuchy.

            Nastolatką byłam w latach 90. Pod koniec liceum (3-4 klasa) wszyscy z naszej paczki znajomych byli już w związkach i uprawiali seks. Rodzicami nikt nie został ani w liceum, ani na studiach. Da się.
    • majenkir Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 17:39
      4.
    • savignonblanc Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 18:25
      4 i 5
      • taje Re: Nastolatki i seks 27.03.21, 22:07
        Tak samo - 4 oraz 5 (nie wyklucza się).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka