Dodaj do ulubionych

Covid a rodzeństwo

01.05.21, 13:47
Czy wasze rodzeństwo podobnie przechodzilo chorobę jak wy? Są może dostępne jakieś badania naukowe na ten temat?
Obserwuj wątek
    • lifecolor Re: Covid a rodzeństwo 05.05.21, 20:40
      Ma ktoś może jakies porównanie?
      • milupaa Re: Covid a rodzeństwo 05.05.21, 20:55
        Ja niestety albo stety nie, bo moja siostra przeszła jak lekkie przeziębienie (jej mąż poważnie z zapaleniem płuc, rok starszy, zdrowy) a ja nie chorowałam. Ale też mnie ciekawi ten wątek, na ile geny decydują o przebiegu.
    • aguar Re: Covid a rodzeństwo 05.05.21, 20:44
      Moja siostra nie zaraziła się od dodatniego i objawowego męża (z którym mieszkała w czasie jego choroby) - była bezobjawowa i ujemna. Ja przeszłam nieświadomie i bezobjawowo albo wcale.
    • kachaa17 Re: Covid a rodzeństwo 05.05.21, 21:07
      Moja o rok starsza siostra przeszła troszkę ciężej niż ja. Tzn. czuła się bardzo bez sił. Obie raczej nie mamy problemów ze zdrowiem. Ale obie chorowałyśmy w domu, nie miałyśmy kaszlu, obie straciłyśmy węch i smak. Ona chyba lekki stan podgorączkowy ja bez. Młodsza nie chorowała albo nie wie.
      • notatki Re: Covid a rodzeństwo 06.05.21, 00:01
        Najstarszy brat (50+), który palił i ma przewlekłą chorobę, przeszedł covid bezobjawowo. Drugi brat (40+), zdrowy, niepalący, przechodził bardzo ciężko, trzy tygodnie zapalenia płuc, z czego tydzień z gorączką w okolicach 40 stopni.
    • triss_merigold6 Re: Covid a rodzeństwo 06.05.21, 08:42
      Owszem, tzn. ja nie miałam covid i siostra też nie.
      • bulzemba Re: Covid a rodzeństwo 06.05.21, 08:57
        U mnie póki co tak samo.😁
      • inez21 Re: Covid a rodzeństwo 06.05.21, 08:59
        Ja i moja siostra nie chorowałyśmy, mąż i jego brat też nie. Ale w otoczeniu wśród osób chorujących widziałam taką zależność że skłonność do ciężkiego przebiegu może być genetyczną. Zmarł starszy sąsiad A kilka miesięcy później jego syn, męża ciotka chorowala bardzo ciężko w szpitalu jej brat też. Druga ciotka leży już ponad miesiąc w szpitalu A wcześniej jej siostra też ciężko przechodziła...nie wiem czy są jakieś badania na ten temat ale wydaje mi się z obserwacji że jednak geny mają duży wpływ na przebieg choroby
        • zuzanna_a Re: Covid a rodzeństwo 06.05.21, 09:20
          Chyba w meksyku byla taka rodzina ze zmarl zarowno ojciec jak i dwojka dosc malutkich dzieci i to w okresie tej wersji ktora zabijala schorowanych staruszkow wiec moze cos w tym jest.
        • triss_merigold6 Re: Covid a rodzeństwo 06.05.21, 09:23
          Albo otyłość i cukrzyca, co często spasione są całe rodziny, od maluchów zaczynając.
    • joanna_poz Re: Covid a rodzeństwo 06.05.21, 11:26
      przypadek ode mnie z pracy:
      ona aktualnie w szpitalu, pod tlenem
      jej brat (młodszy) w szpitalu pod respiratorem

      oboje w szpitalu po wspolnie spedzonym weekendzie.
    • morekac Re: Covid a rodzeństwo 06.05.21, 11:50
      Siostra nie złapała siedząc z chorym mężem w jednym mieszkaniu (siostrzenice też nie), bliska kuzynka i jej córka nie złapały siedząc z chorymi członkami rodziny, ja nie złapałam od koleżanki z pracy, która zachorowała dzień później....
      Nasza wspólna ciotka po 70tce i z cukrzycą przeszła covid bez większych sensacji, jej syn - bezobjawowo. Reszta bliskich krewnych nie złapała na razie (i oby tak dalej).
      Też się zastanawiałam, czy to geny, czy te wszystkie koty i inne kundle śpiące w łóżkach z pańciami i panami...
      • triss_merigold6 Re: Covid a rodzeństwo 06.05.21, 12:17
        U nas - ja nie miałam, siostra nie, dzieci nie, ojciec jeśli miał to bezobjawowo, jego brat lekko, siostra wcale, moja siostra cioteczna lekko.
    • azalee Re: Covid a rodzeństwo 06.05.21, 12:01
      Czytalam gdzies ze rzeczywiscie genetyka moze miec znaczenie w przebiegu tej choroby (nie pamietam czyj to byl artykul ani gdzie).
      U nas wyglada na to ze sie sprawdzilo : ja i siostra prawie bezobjawowe, brat albo nie przechodzil albo nie zdawal sobie sprawy. Rodzice przechorowali lekko (pomimo wieku i stanu zdrowia).
    • thea19 Re: Covid a rodzeństwo 06.05.21, 12:11
      zaraziłam się od mojego brata ospą rok temu i oboje przechodziliśmy tylko z krostami, żadnych dolegliwości
    • mia_mia Re: Covid a rodzeństwo 06.05.21, 12:14
      Musi być w tym jakiś element genetyki, znam przypadek dwóch braci, młodzi, zdrowi, wysportowani, piłkarze amatorskiego klubu koło 30, czyli powinni przejść łagodnie, obaj zmarli w odstępie kilku dni.
      Nas chyba rodzinnie się nie trzyma ten wirus (mam nadzieję), siostra siedziała wiele razy z przyjaciółką, która najprawdopodobniej była chora (książkowy przypadek, ale testu nie zrobiła), siostra i jej mąż robili przeciwciała i nie chorowali, w najbliższej rodzinie nikt nie zachorował (w sensie spokrewnieni ze mną, a nie wujek męża), żyjemy w miarę normalnie, w szkole kilka razy klasa lądowała na kwarantannie, u nas na szczęście nic, u siostry też, chociaż w pewnym momencie chorowały 3 osoby codziennie spędzające z ich klasą po kilka godzin.
    • asia_i_p Re: Covid a rodzeństwo 06.05.21, 12:45
      Jeśli ja przechodziłam - co jest mocno niepewne, bo zaciągnęłam córkę i siebie na testy w oparciu min. o swoje zaburzenia smaku, ale tylko córka wyszła pozytywna - to przechodziłam lżej niż moja o circa 20 lat młodsza i 20 kilo lżejsza siostra. Z tym że jesteśmy siostrami przyrodnimi, więc to pewnie nie daje ci dokładnie tych danych, o które ci chodzi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka