Dodaj do ulubionych

Wkurzające ceny

14.05.21, 22:57


(To i tak mało, za inny z tegoż materiału chcą 800 zł, po przecenie z 1300. Taaaa).



Obserwuj wątek
      • kryzys_wieku_sredniego Re: Wkurzające ceny 18.05.21, 00:05
        Mielismy barany, przyjeżdżał facet nam je strzyc, jako dziecko pamiętam u babci w górach kolowrotek i robienie przędzy.
        Sweterek z welny to koszmar mojego dzieciństwa, a moja babcia i ciocie pięknie na drutach robiły. Teraz mam welniany płasz, o panie! Bez chusty nie ubieraj bo zagryzie.
        Nie mam alergi na pylki, na zapachy ale jak czuje na skórze wełnę nawet tę za 8 stów to w ciągu 5 sek. jestem mokra pod pachami ze stresu.
    • ivaz Re: Wkurzające ceny 15.05.21, 00:16
      ja taki kupiłam kilka lat temu w Bennettonie, na metce jest napisane żywa wełna, zapłaciłam chyba z 80 zł na wyprzedaży, ale choć ma już swoje lata i piorę go w pralce, w niskiej temperaturze, a sweterek cały czas jak nówka sztuka i mimo że nie jest gruby, ale jest wyjątkowo ciepły.
    • fragile_f Re: Wkurzające ceny 15.05.21, 00:43
      Wełna dobrej jakości jest cholernie droga, naturalnym jest że produkt końcowy też będzie kosztowny. Na damski cardigan potrzebujesz około 1.5 km włókna, które przy np. merynosie będzie kosztować w sklepie ~300 pln, a musisz go jeszcze utkać, zametkować, dowieźć do sklepu, sprzedać i na tym zarobić.

      Jeśli uważasz, że srogo przepłacasz - zawsze możesz kupić wełnę i udziergać, wtedy zapłacisz za sam materiał, ale obawiam się że jak doliczysz czas pracy, to wyjdzie w okolicach 700 pln.
    • feiticeira Re: Wkurzające ceny 15.05.21, 16:40
      Pytanie, czy ręcznie robiony.
      Ostatnio oglądałam jakiś reportaż o Islandii i było tam o tych ich narodowych swetrach, które potrafią kosztować ok 1000 zł. Pomyślałam sobie, że sobie taki zrobię. Kupiłam włóczkę i druty, bo akurat nie miałam odpowiedniego rozmiaru. Kosztowało mnie to 300 zł. Nie wiem dokładnie ile godzin spędziłam na dzierganiu, ale robiłam ten sweter około półtora tygodnia, a nie jestem zbyt szybka, myślę, że sprawna dziewiarka wyrobilaby się w 3-4 dni.
      Gdybym chciała sprzedawać takie swetry i byłoby to moje jedyne źródło dochodu to musiałabym wziąć za niego 800-1000 zł, żeby po zapłaceniu podatków miało to jakikolwiek sens, zakładając, że po dojściu do wprawy robiłabym ok 8 swetrów na miesiąc.
      Tak więc 800 zł za taki sweter może być odpowiednią ceną.
      • taki-sobie-nick Re: Wkurzające ceny 15.05.21, 23:06
        Interesują mnie rzeczy dobrej jakości. Nad półkami się nie zastanawiam.

        Jeśli sweter dobrej jakości to jest górna półka, a poniżej jest tylko kiepska jakość, to coś jest nie tak z relacją jakości do ceny.

        Dobra jakość powinna być dla zwykłego klienta.
    • mamtrzykotyidwa Re: Wkurzające ceny 15.05.21, 23:50
      To ktoś jeszcze chodzi w obrzydliwych, śmierdzących wełnianych swetrach?
      I jeszcze chce za ten badziew tyle płacić?

      PS
      Jak wełna jest poza owcą, czy tam innym zwierzakiem, to już nie jest żywa, więc kit wciskają, a głupie ludzie płaaacą, bo to taki cud!
    • kaki11 Re: Wkurzające ceny 16.05.21, 12:39
      Inna odpowiedź, czyli: Jeżeli są ludzie skłonni zapłacić za sweter 650zł, i generuje to taki popyt, że producentowi się opłaca ją sprzedawać za taką cenę, to nie widzę gdzie jest problem, chociaż sama nie zapłaciłabym za sweter 600+zł.
        • kk345 Re: Wkurzające ceny 16.05.21, 22:03
          Niespodzianka-"żywa" wełna jest droga, tak samo, jak rękodzieło. Jedwabne majtki też powinny być tanie, żeby niezamożni mogli sobie na nie pozwolić? Diamenty też? W sumie popieram ten komunistyczny postulat, diamenty pod strzechy!
        • kaki11 Re: Wkurzające ceny 16.05.21, 22:26
          Powinny? powinny bo co?. Każdy kupuje to na co go stać, i to w naszej gestii leży pozyskanie funduszy a nie w gestii sprzedawców/dystrybutorów/producentów obniżanie ceny. Oni cenę ustalają tak aby po podliczeniu kosztów które muszą ponieść i możliwości sprzedaży na rynku odpowiadały im zarobki.
          • taki-sobie-nick Re: Wkurzające ceny 17.05.21, 01:23
            O, widzę, że pani liberałka na fajnym stołku.

            A teraz pani liberałka sobie wyobraża NIEPEŁNOSPRAWNE DZIECKO. Na przykład z autyzmem.

            Czy takie dziecko, osiągnąwszy dorosłość, będzie mogło sobie "pozyskiwać fundusze"?

            Lubię takie gadki w wykonaniu osób przebojowych, zdrowych i obdarzonych wystarczającą ilością tupetu (z wszystkimi jego ciemnymi stronami), żeby się wywindować na fajny stołek.

            A co do tych "poniesionych kosztów" - większość ceny to podobno marketing, transport i magazynowanie.


            Bardziej opłaca się zatrudniać pracowników w Trzecim Świecie, magazynować odzież i transportować pół świata niż szyć w Europie.
            • 35wcieniu Re: Wkurzające ceny 17.05.21, 09:44
              Jezusie, ja się nie dziwię że ty chorujesz psychicznie jak wszystko, dosłownie wszystko jest problemem. Tanio- źle. Drogo-źle. No i skąd niepełnosprawne dziecko będzie miało na wełny żywe. Ot i problem.
            • georgia.guidestones Re: Wkurzające ceny 17.05.21, 10:45
              taki-sobie-nick napisała:

              > O, widzę, że pani liberałka na fajnym stołku.
              >
              > A teraz pani liberałka sobie wyobraża NIEPEŁNOSPRAWNE DZIECKO. Na przykład z au
              > tyzmem.
              >
              > Czy takie dziecko, osiągnąwszy dorosłość, będzie mogło sobie "pozyskiwać fundus
              > ze"?
              >
              > Lubię takie gadki w wykonaniu osób przebojowych, zdrowych i obdarzonych wystarc
              > zającą ilością tupetu (z wszystkimi jego ciemnymi stronami), żeby się wywindowa
              > ć na fajny stołek.
              >
              > A co do tych "poniesionych kosztów" - większość ceny to podobno marketing, tran
              > sport i magazynowanie.
              >
              >
              > Bardziej opłaca się zatrudniać pracowników w Trzecim Świecie, magazynować odzie
              > ż i transportować pół świata niż szyć w Europie.
              Kolejne po gazeciarzu trolliszcze robiace krecia robote ludziom w spektrum.
            • kaki11 Re: Wkurzające ceny 17.05.21, 11:41
              taki-sobie-nick napisała:

              > O, widzę, że pani liberałka na fajnym stołku.
              >
              > A teraz pani liberałka sobie wyobraża NIEPEŁNOSPRAWNE DZIECKO. Na przykład z au
              > tyzmem.
              >
              > Czy takie dziecko, osiągnąwszy dorosłość, będzie mogło sobie "pozyskiwać fundus
              > ze"?
              >
              > Lubię takie gadki w wykonaniu osób przebojowych, zdrowych i obdarzonych wystarc
              > zającą ilością tupetu (z wszystkimi jego ciemnymi stronami), żeby się wywindowa
              > ć na fajny stołek.
              >
              > A co do tych "poniesionych kosztów" - większość ceny to podobno marketing, tran
              > sport i magazynowanie.
              >
              >
              > Bardziej opłaca się zatrudniać pracowników w Trzecim Świecie, magazynować odzie
              > ż i transportować pół świata niż szyć w Europie.

              Ku**a co? po pierwsze w pierwszym poście wyraźnie napisałam, że nie wydam tyle na sweter.
              po drugie pomimo, że jestem świadoma tego, że możliwość wykształcenia i sensowna praca są przywilejem społecznym który mam, ale też nie jestem akurat bardzo dobrze ustawiona (przypuszczam po postach, że słabiej niż większość ludzi na tym forum)
              po trzecie, ceny ustalają firmy i owszem ich poniesione koszty to też marketing etc. tylko co to zmienia? to są przedsiębiorcy produkujący ubrania z wyższej półki bo taki mają model biznesowy. Naprawdę wyobrażasz sobie, że będą je obniżać, bo są ludzie którzy nie mają możliwości takich a nie innych zarobków?
              Na tym polega świat, że są rzeczy na które nie każdy może sobie pozwolić, tak zbudowana jest wartość pieniądza (tak używam wielkiego uproszczenia)
              I na koniec, społecznym obowiązkiem państwa/ludzi jest to aby zapewnić osobą chorym czy niezdolnym w jakiś sposób do pewnych rzeczy możliwość NORMALNEGO egzystowania. Opieki medycznej, i zależnie od np jakichś dysfunkcji pomocy w możliwości dostania dostosowanej pracy (np. zachęcając do tego firmy) lub pomoc społeczna w formie zasiłków, ale to w formie możliwości zapewnienia życia a nie produktów luksusowych.
              Inaczej: każdego powinno być stać na jakikolwiek sweter, ale nie koniecznie na sweter z każdego materiału o jakim sobie zamarzy. Są dobra podstawowe i są te bardziej luksusowe, i nie ma nikogo kto powinien być zobowiązany (ani Państwo ani tym bardziej przedsiębiorcy) do zapewnienia wszystkim tych drugich.
              • taki-sobie-nick Re: Wkurzające ceny 17.05.21, 23:42
                Żywa wełna to nie jest dobro luksusowe. Luksusowa jest lama, alpaka, kaszmir i wełna z wikunii.

                O, proszę. Oto ona. Wikunia, ok. 200 euro za 25 gramów. Co prawda sraczkowata, ale i tak luksusowa:

                www.pascuali.de/en/vicuna-100-vikunjawolle-ein-exklusives-hochwertiges-strickgarn_60816_2573_________________________________________________

                Żywa wełna to wełna z najzwyczajniejszej, żywej owcy.

                Dlatego wkurza mnie cena.

                Cena 2000 za buty ręcznie szyte mnie nie wkurza - bo ma ona odzworowanie w cenie surowca i robocizny.

                Markę, o której mowa wątku, sprzedaje Peek and Cloppenburg, to ma być wyższa półka?

                Może sztruksy z poliestru ( w tymże Peeku) to też jest wyższa półka?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka