Dodaj do ulubionych

Jak się pozbyć dziecka

16.05.21, 23:43
jeśli rozmyślałas się dopiero po 2 urodzinach i nawet fiolka pigułek "dzień po" nic nie dała, a klinika w Czechach bezczelnie odłożyła słuchawkę. Okno życia to ściema, grożą ci alimenty; wariant z kocykiem spaliła kretynka z Sosnowca, a słynna beczka jest zbyt drastyczna na twoja wrażliwą duszę. Z pomocą nadchodzi trampolina. Opcja nie dla mieszkających na parterze.


3,2,1 liczę czas do skasowanie 😂
Obserwuj wątek
    • escott Re: Jak się pozbyć dziecka 16.05.21, 23:46
      Szczególnie szanuję umiejscowienie tej trampoliny, jak najbliżej barierki <3
    • lumeria Re: Jak się pozbyć dziecka 16.05.21, 23:48
      E, to tylko czwarte piętro.
      • mid.week Re: Jak się pozbyć dziecka 16.05.21, 23:59
        Mówisz, że może się otrzepać i wrócić na kanapkę...?
    • turzyca Re: Jak się pozbyć dziecka 16.05.21, 23:53
      Wyposażenie tego balkonu to ogólnie koszmar każdej osoby z jakąkolwiek wyobraźnią w zakresie bezpieczeństwa. Fakt, że barierki są gładkie i dość wysokie, żeby dziecko nie dało rady się na nie wspiąć, użytkownicy starannie ominęli, umieszczając na balkonie lekką drabinkę, którą można wygodnie dosunąć, oraz kolejną zabawę prawie równą z balustradą. I jeszcze parę rzeczy, które mogą stłuc szybę.

      Ale to pewnie dlatego że nikt im nie pokazał drastycznego zdjęcia, jaj wygląda dziecko po upadku z trzeciego piętra.
      • heca7 Re: Jak się pozbyć dziecka 16.05.21, 23:59
        Dziś właśnie gdzieś w Polsce 1,5 roczne dziecko spadło z trzeciego piętra. I nic poza lekkimi stłuczeniami mu się nie stało. Też było na balkonie. Co nie znaczy, że inne dziecko miało by tyle szczęścia. Po co kusić los?
        • mid.week Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 00:01
          Właśnie, lepiej najpierw przeprowadzić się jeszcze wyżej. Dwukrotnie wypadniecie smarkacza z balkonu może wzbudzić podejrzenie prokuratury.
          • heca7 Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 00:06
            big_grin
          • aamarzena Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 13:37
            🤣
        • nigdynigdynigdy84 Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 10:47
          Lublin, moi sąsiedzi. Nic dziecku sie nie stało.
          • kalafiorowa.es Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 10:52
            Och, w Lublinie to raz student na Polibudzie z siódmego "wypadl". Na szczescie tak dobrze sie wybil z progu, ze wpadl na drzewa i zamortyzowaly upadek.
            W Lublinie chyba jednak trzeba szukac innych metod...
            • znowu.to.samo Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 18:53
              😆
            • petronella Re: Jak się pozbyć dziecka 18.05.21, 01:19
              Pod Lublinem byly slynne czerniejowskie beczki. To miasto inspiracji jest😃😃😃
    • ginger.ale Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 00:01
      Jak dziecko nie będzie miało ochoty poskakac na trampolinie, to zawsze może posunąć drabinkę do balustrady. Naprawdę szacun za dobór i ustawienie zabawek.
      • mid.week Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 00:03
        Można jeszcze rozwiesić hamaczek między filarami wink
      • daniela34 Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 00:04
        Zakład Karny wita i zaprasza
        • lumeria Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 00:06
          Za głupotę? Do wiezienia?
          • daniela34 Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 08:05
            Nazywa się to nieumyślne spowodowanie śmierci jak dziecko wypadnie i się zabije. Albo nieumyślne spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. I owszem, można za to pójść do więzienia. Niespecjalnie mnie los takich osób wzrusza
            • 3-mamuska Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 10:00
              daniela34 napisała:

              > Nazywa się to nieumyślne spowodowanie śmierci jak dziecko wypadnie i się zabije
              > . Albo nieumyślne spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. I owszem, można
              > za to pójść do więzienia. Niespecjalnie mnie los takich osób wzrusza


              Serio postawienie zjeżdżalni i trampoliny na balkonie przy barierce na 4 pierze to jest nieumyślne spowodowanie śmierci?
              Ja myśle ze jak najbardziej umyślne.
              • annajustyna Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 10:01
                Rzekłabym, że umyślne z zamiarem ewentualnym 😎
                • daniela34 Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 10:06
                  annajustyna napisała:

                  > Rzekłabym, że umyślne z zamiarem ewentualnym 😎

                  A jak udowodnisz, że się godził na skutek śmiertelny? Nie udowodnisz. Głupotę łatwiej wykazać, niż obojętność woli.
                  • lumeria Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 12:46
                    Dobrze wiedzieć, ze za głupotę faktycznie można iść siedzieć. Szkoda tylko, ze za konsekwencje śmiertelne. tongue_out
                    • 35wcieniu Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 13:40
                      Skąd pomysł że tylko za śmiertelne?
                      • lumeria Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 13:52
                        Moze w niektórych wypadkach za zagrożenie życia tez jest jakaś kara.

                        Ale jak tak popatrzeć po tym ile rożnych wypadków - lub prawie wypadków - dzieci mają (zresztą sami dorośli tez), to prawie wszyscy rodzice powinni siedzieć za rożne durne akcje, niedopatrzenia i czysta głupotę.
                        • 35wcieniu Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 13:55
                          Nie tyle "za zagrożenie życia" ile za spowodowanie uszczerbku na zdrowiu.
                          Większość medialnych spraw z wypadkami dzieci (i nie tylko) ma finał w sądzie, inna sprawa że zwykle bez sensu takiego zamykać, lepiej po prostu zobowiązać do płacenia odszkodowania.
                        • daniela34 Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 13:55
                          lumeria napisała:

                          > M>
                          > oze w niektórych wypadkach za zagrożenie życia tez jest jakaś kara.

                          W przypadku narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu jest kara. Art. 160 kk.
                          Obejmuje też narażenie dziecka. Obejmuje też zaniechanie a nie tylko działanie.
                          • daniela34 Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 13:57
                            Tak swoją drogą- w każdym przypadku, w którym masz dziecko pozostawione bez opieki, błąkające się po ulicy, opiekuna pijanego z wózkiem jest wszczynane postępowanie, żeby zbadać pod kątem tego, czy nie doszło do popełnienia czynu z art. 160 kk. Czasem jeszcze jest badane porzucenie małoletniego do tego (np. dzieciak sam na ulicy).
                            • lumeria Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 14:14
                              Na mysl przyszła mi historia znajomych - wybrali sie na podbijanie jakiegoś szczytu w Bieszczadach z małym dzieckiem w nosidełku. Bylo chłodno, ale byli przygotowani. Ale okazało się, ze ten dzieciak w nosidełku bardzo im przemarzł. Na tyle, ze zabrali go do przychodni/punktu medycznego by go przebadać. Okazało się, ze dziecku nic sie nie stalo, ale jakby byli ciut dłużej, to kto wie.
                              • daniela34 Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 14:28
                                lumeria napisała:

                                N
                                > a tyle, ze zabrali go do przychodni/punktu medycznego by go przebadać. Okazało
                                > się, ze dziecku nic sie nie stalo, ale jakby byli ciut dłużej, to kto wie.

                                No i ok. Sama piszesz, byli dobrze wyposażeni, mieli odpowiedni sprzęt. Czyli zachowali zasady ostrożności. To jest jedno. A drugie- z tego co piszesz nie wynika, żeby dziecko znajdowało się w stanie bezpośredniego zagrożenia życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Wystarczyło sprawdzenie w punkcie medycznym.
                                • lumeria Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 14:43
                                  Czyli jakby byli te 15-30 min dłużej i dziecko miało odmrożone paluszki bądź hipotermie, to wtedy juz nie byloby ok? Czy to, ze mieli sprzęt/wyposażenie i dziecko bylo dopilnowane znaczy, ze nie narazili dziecka na szkody i nie maja odpowiedzialności za ewentualne uszczerbki - no bo wtedy krzywda dziecka byłaby kwestia zlej pogody a nie bezmyślności rodziców? Pytam....

                                  • daniela34 Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 15:09
                                    lumeria napisała:

                                    > Czyli jakby byli te 15-30 min dłużej i dziecko miało odmrożone paluszki bądź hi
                                    > potermie, to wtedy juz nie byloby ok? Czy to, ze mieli sprzęt/wyposażenie i dz
                                    > iecko bylo dopilnowane znaczy, ze nie narazili dziecka na szkody i nie maja odp
                                    > owiedzialności za ewentualne uszczerbki - no bo wtedy krzywda dziecka byłaby kw
                                    > estia zlej pogody a nie bezmyślności rodziców? Pytam....
                                    >

                                    Jedno i drugie smile Mini wykład z prawa karnego nastąpi:
                                    1) żeby mówić o odpowiedzialności karnej to trzeba zarzucić komuś, że naruszył regułę postępowania z dobrem prawnym, w przypadku przestępstw umyślnych te reguły są raczej oczywiste na ogół, w przypadku przestępstw nieumyślnych zaczyna się trochę zabawa, ale na przykład nie ma ogólnej reguły zabraniającej wychodzenia z dziećmi w góry, nawet z dziećmi w nosidełku, natomiast wiadomo, że o takie dziecko trzeba zadbać, ciepło je ubrać, wypuszczać co jakiś czas, żeby się samodzielnie poruszało (nie wiem, jak małe było) itd. I jeśli nie da się zarzucić rodzicom, że zrobili coś nie tak, to jest "pierwsza linia" braku ich odpowiedzialności. Brak naruszenia reguły postępowania z dobrem prawnym, jaki jest życie/zdrowie dziecka

                                    2) stan bezpośredniego zagrożenia życia/ciężkiego uszczerbku na zdrowiu

                                    W tej sytuacji wynika, ze takiego stanu nie było.

                                    I teraz: może być sytuacja, w której wystąpi 2 ale nie wystąpi 1: czyli rzeczywiście zdrowie i życie dziecka będzie narażone, ale rodzice nie zrobili nic "nie tak". I to będą przypadki anomalii pogodowych, żywiołów, wszystko to, co jest takim prawdziwym "nieszczęśliwym wypadkiem", którego nie dało się przewidzieć, któremu nie dało się zapobiec. Dajmy na to: super wyposażona rodzina wychodzi w niewysokie góry, mają sprzęt, prowiant, ubrania, warunki są świetne, prognozy są rewelacyjne. Aż tu wtem nadchodzi znienacka śnieżyca. Zanim ich ewakuuje GOPR-dzieci mają odmrożenia. Dało się przewidzieć? Nie dało. Dało się zapobiec? Nie dało. Rodzice zrobili coś "nie tak" ? Nie, wszystko zrobili co trzeba. Nie ma reguły, że dzieci w lipcu przy dobrej pogodzie nie mogą wchodzić dajmy na to na Turbacz.

                                    W przypadku Twoich znajomych nie zaszło 2. Nie tylko dzieciak nie miał odmrożeń, z opowieści nie wynika też, żeby znajdował się w stanie zagrożenia ciężkim uszczerbkiem na zdrowiu. Czyli- nie było 2, nie było odpowiedzialności karnej. Gdyby było 2, to prokuratura by badała, czy zaszło 1, czyli czy rodzice zrobili coś nie tak. Jak się to robi? W przypadku wyjść w góry pyta się taterników, ratowników GOPR (jako biegłych)- jak wygląda model postępowania w przypadku wypraw w góry. Bierze się "modelowego dobrego turystę" i pyta: jak w takiej sytuacji modelowy dobry turysta (nie profesjonalista, ale człowiek, który chadza po górach) powinien się zachować. I uwaga: nie można się tłumaczyć "ale ja nie mam doświadczenia, ja nie wiedziałem, pierwszy raz szedłem". Jak nie masz doświadczenia, to się nie zabieraj dzieci w góry.
                                    • daniela34 Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 15:21
                                      I jeszcze słowo wyjaśnienia co do tej kary więzienia i przysięgam, kończę nauczać wink

                                      Oczywiście to, co tu piszę, piszę o zagrożeniu ustawowym, czyli sąd może (nie musi) orzec. W przypadku nieumyślnego spowodowania śmierci na przykład, zagrożenie to od 3 miesięcy do 5 lat p.w. Czyli jak sąd orzeknie bliżej dolnej granicy to mogą ostatecznie być zawiasy, może w pewnych przypadkach zamienić na karę łagodniejszą. To już wszystko potem zależy od konkretnych okoliczności, "stopnia głupoty", występowania jakichś okoliczności łagodzących, postawy oskarżonego itd. Najlepszy dowód- słynna wyprawa licealistów na Rysy. Ostatecznie nauczyciel dostał dwa lata w zawieszeniu na 4 i z tego co wiem, większość rodziców ofiar (poza chyba jedną rodziną) była za łagodnym wyrokiem
                                    • morekac Re: Jak się pozbyć dziecka 18.05.21, 06:35
                                      Jak już jesteśmy przy górach: kilka lat temu była sytuacja, że tatuś zabrał 5latka na Świnicę i Orlą Perć (szlak trudny i dla dorosłych, przepaścisty, wymagający kondycji) - na Buczynowych tatuś odzyskał rozum, bo zgubił szlak, słońce zaczęło zachodzić, a młody nie miał już siły(na szczęście, tam nie da się zejść w dół bezpiecznie) - i zadzwonił po TOPR, który ich ściągnął niemal po ciemku helikopterem. Sprawa wylądowała w sądzie, ojciec nie został ukarany, bo sam wezwał pomoc (uchylił grożące niebezpieczeństwo), a młodemu nic nie było na szczęście.
                    • daniela34 Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 13:50
                      lumeria napisała:

                      Szkoda tylko, ze
                      > za konsekwencje śmiertelne.

                      Za nie-śmiertelne też ustawodawca przewidział karę pozbawienia wolności. Nawet w przypadku nieumyślnego wyrządzenia lekkiego uszczerbku na zdrowiu jest możliwość skazania na karę pozbawienia wolności. Choć rzeczywiście w przypadku lekkiego uszczerbku głupota sprawcy musiałaby być piramidalna, żeby sąd wymierzył karę w górnej granicy ustawowego zagrożenia. Ale możliwość jest.

                      A żeby lepiej wyjaśnić, co to jest "za głupotę"- to są te sytuacje, w których sprawca nie chce popełnić czynu zabronionego (czyli w przypadku rodzica- nie chce zabić dziecka, nie chce skazać dziecka na wózek, nie chce, żeby dziecko straciło rączkę, nóżkę, oczko, nie chce żeby złamało kończynę, nie chce, żeby złamało nosek, nie chce, żeby się poparzyło), ale go popełnia, ponieważ nie zachował wymaganej w danych okolicznościach ostrożności, mimo że przewidywał, że to się może tak skończyć (to są sytuacje, w których sprawca myśli: "to niebezpieczne, ale się uda") albo mógł przewidzieć (czyli każdy normalny na jego miejscu by przewidział).
                      Ten ostatni przypadek, kiedy sprawca "mógł przewidzieć" to jest na ogół to, co potocznie nazywamy "głupotą"


              • daniela34 Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 10:05
                No przecież dziewczyny piszą "wypadek", "głupota". Jak ktoś nie pomyśli, że jakieś zachowanie jest niebezpieczne, ale każdy normalny by na jego miejscu pomyślał, to jest to przestępstwo nieumyślne. Jak pomyśli, ale stwierdzi, że jest mu wszystko jedno, to wtedy umyślne w zamiarze wynikowym. Ale to ciężko by było udowodnić.
                • annajustyna Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 10:42
                  Ty tak wszystko tutaj poważnie?
                  • kalafiorowa.es Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 10:44
                    Cicho. To chyba dobrze, ze wylapuje ewentualne slabe punkty planu.
                    • daniela34 Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 10:51
                      kalafiorowa.es napisał(a):

                      > Cicho. To chyba dobrze, ze wylapuje ewentualne slabe punkty planu.


                      No i jak tak rozmawiamy, to linia obrony: wystawiliśmy tylko na chwilę do wysuszenia i zawsze, ale to zawsze zamykamy drzwi na kluczyk, a kluczyk mąż osobiście połyka, a tym razem nam się zapomniało, bo akurat Zdziś się uderzył w kolanko i jak szukaliśmy w łazience plastra tu się wymknął na balkon i spadł... byłaby najbardziej skuteczna
                      • kalafiorowa.es Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 10:54
                        Dodalabym, ze owszem, zjadl, potem wydalil ale spluczka byla zepsuta i pies - jak to pies, wiadomo....
                        No i pies ten kluczyk przyniosl dziecku.
                        • daniela34 Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 10:57
                          O, też może być...Lekko obrzydliwe, ale jakby policja przybyła na miejsce znalazła ślady...
                  • daniela34 Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 10:45
                    Przekładam na język potoczny art. 9 kodeksu karnego smile
                    • annajustyna Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 13:45
                      Wiesz, potocznie to się zabójstwo i morderstwo ludziom miesza. O śledztwie i dochodzeniu nie wspomnę.
                      • daniela34 Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 13:52
                        W Polsce się może mieszać spokojnie, ponieważ nie ma takiego rozróżnienia w przepisach. Masz tylko zabójstwo albo nieumyślne spowodowanie śmierci.
                        • annajustyna Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 14:05
                          Kwalifikowane zabójstwo też istnieje. Mój profesor był jednym ze zwolenników tego rozróżnienia. Bazował przy tym a niemieckim kodeksie i różnicy między Totschlag a Mord (aczkolwiek same podtypy w polskim KK i niemieckim StGB są różne) . Morderstwo to kwalifikowane zabójstwo, dla karnisty istotna różnica.
                          • daniela34 Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 14:10
                            Istnieje zabójstwo kwalifikowane, owszem. Natomiast jako że ustawa nigdzie nie posługuje się pojęciem "morderstwo" to i ludziom potocznie może się mieszać i nie widzę w tym problemu. A rozmawiamy o "potocznie".
                            • annajustyna Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 14:17
                              Ale nieumyślne zabójstwo mam nadzieję, że już Ci zgrzyta? Też częsty błąd.
                              • daniela34 Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 14:39
                                Nieumyślne zabójstwo mi zgrzyta i zawsze poprawiam, owszem. Natomiast jak ktoś sobie napisze morderstwo naprzemiennie z zabójstwem to mi jest to dokładnie obojętne. Dla mnie i tak nic z takiej informacji nie wynika, bo jak ktoś mi powie "skazali go za morderstwo" to i tak nie wiem, czy za 148 par. 1, 2, 3 czy nawet 4 (bo i tak się zdarza, że zabójstwo pod wpływem silnego wzburzenia tak określą).

                                Natomiast trochę nie wiem, o czym dyskutujemy. 3-mamuśka napisała, że postawienie zjeżdżalni na balkonie przy barierce to "umyślne spowodowanie śmierci' (tu cytuję, dlatego używam takiego określenia). Napisałam, że trudno byłoby udowodnić w takiej sytuacji zamiar, co zresztą widać i po tym wątku - określenie "głupota" pada we wpisach. No to zamiaru by się nie udowodniło. Natomiast potoczna "głupota" bardzo dobrze się mieści w ramach typów nieumyślnych. A ty mnie zapytałaś, czy piszę poważnie. O tym akurat, czyli o tym jak jest opisana strona podmiotowa czynu zabronionego- tak, pisałam dość poważnie.

                                I akurat jest mi dość obojętne, czy ludzie nazwą coś morderstwem czy zabójstwem, natomiast jest dość istotne, żeby mieli świadomość, że "za głupotę" też można iść siedzieć. A jak widać ze zdziwionego wpisu lumerii powyżej- nie zawsze mają.
                                • annajustyna Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 14:44
                                  Po prostu dziwie Ci sie, ze traktujesz to forum jako miejsce na dysputy prawnicze. Ja tutaj chetnie odpoczywam od pracy. Prawa karnego (i nie tylko) mam w niej az nadto. Pozdrawiam serdecznie!
                                  • lumeria Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 14:48
                                    Fajnie, ze Daniela nas uświadamia - bo czlowiek coś bezmyślnie palnie, a tak naprawdę z punktu widzenia prawa to wygląda inaczej.

                                    Jestem jej za to ogromnie wdzięczna. smile
                                  • daniela34 Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 14:51
                                    annajustyna napisała:

                                    > Po prostu dziwie Ci sie, ze traktujesz to forum jako miejsce na dysputy prawnic
                                    > ze.

                                    Na dysputy raczej nie. Nie prowadzę tu dyskusji na temat teorii obiektywnego przypisania skutku na przykład smile

                                    Natomiast jeżeli spotykam się ze stanowiskiem, które wynika z nieświadomości stanu prawnego czy jakiegoś błędu, to owszem, piszę jak jest, jakie są przepisy.
                                    • mid.week Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 18:14
                                      Bardzo dobrze, że piszesz. Mogłabyć cykać watki prawnicze, to dużo ciekawsze od covidowych!
                                      • annajustyna Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 19:38
                                        Od covidowych właściwie wszystko jest ciekawsze 😀
        • mid.week Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 00:07
          No jak to? Toż to wypadek!
      • asia.sthm Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 00:10
        > posunąć drabinkę do balustrady

        Zjazd zjezdzalni od razu wystawic poza barierke.
        • kalafiorowa.es Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 08:43
          Mialam ten sam pomysl! Jak do basenu!
          • ponis1990 Re: Jak się pozbyć dziecka 18.05.21, 06:23
            Prawie jak w simsach, potem usunać drabinkę.
      • hanusinamama Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 09:29
        To smao pomysłałam. Moje by tak zrobiły na 100%
    • vermieter Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 00:11
      możesz wystawić na ebayu ze zdjęciami, znajdą się amatorzy, nie musisz nawet wchodzić do darknetu
    • mysiulek08 Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 00:17
      ale tam jest chyba siatka zamontowana? dobrze sie szczegolom foty przygladnijcie
      • kk345 Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 00:24
        A to spoko, kocia siatka na pewno zatrzyma rozpędzone dziecko...
        • mgla_jedwabna Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 07:06
          Nie wiemy, jaks to siatka. Niektóre firmy od siatek montują sieci rybackie, które są w stanie utrzymać tonę ryb na mkw oraz są odporne na ciągłe działanie warunków atmosferycznych.

          Ale ja bym i tak dziecku nie pozwalała skakać w takim miejscu.
        • kamin Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 07:37
          A czemu zakładasz, że to kocia siatka? Widząc plac zabaw na balkonie zakładam, że to mocna siatka do zabezpieczenia dziecka. Pomijam już fakt, że waga samca kota norweskiego leśnego i dwuletniego dziecka niewiele się różni.
          • hanusinamama Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 09:31
            Tak i na takiej siatce sasiadki maine coon wyfrunął z mieszkania. Na szczescie to było 1 pietro a kot ze strachu siedział na drzewie i nie uciekał.
            • borsuczyca.klusek Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 09:58
              Biedny kitku 😢
              • hanusinamama Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 11:38
                Na szczescie sie nie udusił bo siatka sie porwała.
            • arthwen Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 10:13
              Ale porządna kocia siatka jest w stanie utrzymać dorosłego człowieka.
              To są albo siatki jak sieci rybackie, albo z włókna węglowego, mocowane na śrubach rzymskich.
              Ja się mogę po tym wspiąć.
              Jasne, można też kupić taką w markecie i zamocować pinezkami - ale to już co kto woli.
            • nimaletko Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 12:06
              Ale przecież zależy jaka siatka i jak przyczepiona.
              Ja mam metalową, taką na woliery dla ptaków, tyle że rozpiętą na ramach drewnianych.
              Tu miałabym wątpliwości co do zamocowania właśnie, bo nawet najlepsza siatka zamocowana byle jak, dużego ciężaru nie utrzyma.
              • hanusinamama Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 13:39
                Tym bardziej wystrzelone z trampoliny dziecko smile
                • arthwen Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 15:19
                  Z tej małej trampoliny nie da się dziecka wystrzelić - to jest trampolina do ćwiczeń, tam trzeba większej masy, żeby podskoczyć porządnie - taki 15-20 kg dzieciak nie da rady. Przy tym ustawieniu jak na zdjęciu większe niebezpieczeństwo sprawia to, że trampolina może być tym schodkiem, który wystarczy, żeby się dzieciak wychylił przez barierkę.
                  • hanusinamama Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 15:25
                    Nie widziałas mojej 3 latki na trampolinie w decathlonie, tak taka do ćwiczeń.
      • cku1 Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 06:18
        Kocia siatka zadziała. Na bank.
        To luz.
      • mid.week Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 07:23
        Do przeprowadzki wyżej trzeba dopisać punkt o demontażu siatki
      • rb_111222333 Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 08:53
        Wydaje mi się, że nie ma tam siatki. To wzór cegiełek na ścianie i na podłodze daje takie złudzenie optyczne. Od frontu balkonu nic takiego nie widać
        • silenta Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 09:24
          Ja też nie widzę siatki tylko taką nierówną fakturę elewacji.
      • turzyca Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 15:10
        Wyszukałam wstecznie obrazem i na zdjęciach lepszej jakości widać, że nie ma siatki, cegiełki na fasadzie i posadzka ze wzorem na balkonie.
    • ichi51e Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 07:12
      niezbyt bezpieczne
      • berdebul Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 10:40
        Tam jest siatka.
        • arthwen Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 11:02
          Nie ma. To tylko wzór elewacji - popatrz na tę jakby frontową część tego tarasu - tam ewidentnie siatki nie ma, jakby była, to pod tym kątem byłoby ją widać bardzo wyraźnie, lepiej niż te na bocznych ścianach.
    • jowita771 Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 07:30
      Ktoś kupił od dewelopera "mieszkanie z tarasem" i uwierzył, że ma normalny taras, na którym można wiele.
    • laura.palmer Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 07:44
      Czepiacie się. Może ktoś przyniósł zabawki z działki celem ich umycia i wyniósł na balkon, by wyschły. Albo używa ich na podwórku, a z braku miejsca przechowuje na balkonie. Na wystawione do zabawy to to nie wygląda - zbyt ciasno i zbyt gęsto rozłożone zabawki, że już nie wspomnę o tym czwartym piętrze.

      Dobrze, że ja mieszkam na ostatnim i by dojrzeć, co mam na balkonie potrzeba drona.
      • aguar Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 08:16
        Też o tym z mężem rozmawialiśmy - że może mu rozkładają do zabawy na środku dużego pokoju/salonu, a czasem chcą w tym salonie mieć miejsce i wtedy wynoszą na balkon...
      • mid.week Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 08:23
        Super, to doskonała linia obrony. Zabawki wyniesione na chwilę, do sprzątania salonu.
        • daniela34 Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 08:27
          To znaczy, jeśli do tego cały czas mają zamknięte na klamkę i zamek okno to linia obrony nie będzie potrzebna.
          • mid.week Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 08:42
            Oesu Daniela, nie umiesz w kryminały. Ja tu zbrodnie doskonała planuje a ty mi taras zamykasz!
            • daniela34 Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 08:45
              😃😃😃
            • morekac Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 08:53
              Najpierw trzeba zadbać o świadków tego, że taras był zamykany na 4 spusty. A potem tylko chwila nieuwagi... I jak to mogło się stać?
            • kiddy Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 09:44
              Ależ to jest bezpłatna konsultacja kryminologiczna, nie marudź 😉.
      • hanusinamama Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 09:32
        I myłabys w mieszkaniu zjezdzalnie czy jednak szaluchem na tej działce?
        • laura.palmer Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 09:56
          Przecież to był przykład, może oni na podwórku korzystają z tych zabawek. A ujęcie wody na działce bywa różne, znajomi mają tylko taką jakby pompę i ciężko byłoby pod tym cokolwiek umyć.

          Moim zdaniem ten balkon służy za przechowalnię, jest zbyt zagracony, by dało się na nim bawić lub jeździć wystawionym autkiem. Nie każdy ma w bloku pojemną piwnicę.
          • ela.dzi Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 11:03
            Nie sądzę, widziałam bardzo podobny widok u siebie na osiedlu wraz z bawiącymi się dziećmi.
      • turzyca Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 14:59
        >Może ktoś przyniósł zabawki z działki celem ich umycia i wyniósł na balkon, by wyschły. Albo używa ich na podwórku, a z braku miejsca przechowuje na balkonie.

        To powinien to zrobić tak, żeby dziecko nie mogło ich wykorzystać do wdrapania się na barierkę - trampolina powinna stać w pionie, zjeżdzalnia rozłożona na kawałki albo przynajmniej do góry nogami, to coś żółtego położone na płask albo przynajmniej daleko od barierki.
        • 35wcieniu Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 15:03
          No i chyba zrobił, bo (zdjęcia) dziecka na tym balkonie brak.
        • laura.palmer Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 15:46
          Przecież nie byłaś u niego i nie wiesz, czy drzwi balkonowe są zamknięte na klucz. Ja zakładam, że są, bo to standard przy małych dzieciach. Po lekturze wątku widzę, że susząc zabawki na balkonie trzeba chyba wywieszać baner informujący o zabezpieczeniu drzwi, bo inaczej żyć człowiekowi nie dadzą.
          • asia.sthm Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 16:06
            > Po lekturze wątku widzę, że susząc zabawki na balkonie trzeba chyba wywieszać baner informujący ...

            Suszenie takich zabawek na balkonie to rownie poroniony pomysl co ustawienie ich do zabawy tamze.
            Surowo zabronione!
            Nie wiem pod jaka kara, ale sasiedzi juz cos wymysla.
          • morekac Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 17:04
            Po co ktoś miałby suszyć takie zabawki na balkonie? Jeśli są przecierane szmatką, to nie ma potrzeby suszenia. Na kąpiel w wannie za duże, zresztą ciąganie mokrych zabawek przez pokoje jest bez sensu. Samo mycie na balkonie też słabe.
            • laura.palmer Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 17:06
              To po prostu przechowywać. Lepiej?
          • turzyca Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 23:14
            >Przecież nie byłaś u niego i nie wiesz, czy drzwi balkonowe są zamknięte na klucz.

            Jak wszyscy wiemy, jednostopniowe zabezpieczenie nie wystarcza, ci ludzie mają głupiego facebooka lepiej zabezpieczonego przed włamaniem, niż dziecko przed śmiertelnym wypadkiem.
            Plus druga zasada, którą chyba wszyscy znamy - ludzie robią błędy, żaden system bezpieczeństwa nie może się opierać tylko na ludzkiej bezbłędności, bo wtedy z definicji nie działa. Co oczywiście nie oznacza z automatu wypadku, można mieć szczęście.
            Ale nie wszyscy to szczęście mają, każdy wypadek z dziećmi ma w opisie "tylko na chwilę", "nie wiedzieli, że już potrafi". Przy mnie koleżanka odkryła, że orzeszki ze środkowej półki górnej szafki kuchennej wyjada nie mąż tylko trzyletnia córka.
    • ela.dzi Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 07:53
      Jeszcze jest opcja przysunięcia zjeżdżalni do krawędzi balkonu.
      • mikams75 Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 08:30
        ja mialam taki widok z okna, w bloku na przeciwko spora zjezdzalnia stala pzy brzegu i dwojka dzieci sie na niej notoyrcznie kotlowala.
    • conena Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 07:53
      takiego mema widziałam, który by tu pasował.
      kosmici załamujący ręce i podpis: dlatego się z wami nie kontaktujemy.
    • 35wcieniu Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 08:35
      Jak dla mnie to wygląda na sprzęty poprzesuwane do krawędzi tarasu żeby było miejsce na ten, który akurat jest używany - a ten jest wysuwany na środek. Może nadinterpretacja, ale nie wygląda mi to na rozstaw, w którym ktoś z tego korzysta.
      Ogólnie nie widzę w sumie problemu, widziałabym gdyby na fotce było dodatkowo dziecko bez opieki.
      • hanusinamama Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 09:37
        Masz dzieci?
    • jowita771 Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 08:38
      Opcja dla rodziców mieszkających w domach z ogrodem.
      • mid.week Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 08:52
        😂
      • annajustyna Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 08:57
        Te sztachetki jakby były z metalu, to bardziej by się nadały jednak.
        • jowita771 Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 09:07
          Takie zdjęcie z metalowym płotem koło trampoliny też już widziałam w necie, ale teraz nie mogłam go znaleźć. Płot można jednak wymienić, żeby poprawić skuteczność.
          • hanusinamama Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 09:52
            E tam...Azje wbili na drewniany to dziecko sobie poradzi.
      • eliszka25 Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 09:00
        Na lato chcemy rozstawić dzieciakom trampolinę w ogrodzie. Czekamy aż trawa trochę urośnie (dopiero niedawno wzeszła) i przestanie tak lać, jak leje od prawie 2 miesięcy. Mówisz, że jeszcze płot ze sztachetami nam potrzebny 🤔.
        • mid.week Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 11:48
          Jak nie macie teraz na płot a dziecko większe to kupcie stare brony i połóżcie je do góry kolcami w trawie. Mnie tak kuzyn kiedyś chciał wykończyć, ale że byłam mega mała i chuda to spadając z jabłonki wpasowalam się pomiędzy kły.
          • eliszka25 Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 12:12
            Moje dzieci już wprawdzie z tych większych, a jeden nawet większy ode mnie, ale to dwa chudzielce. Możliwe, że z bronami skończyłoby się jak u ciebie.

            A co do wykańczania rodziny, to przypomniało mi się jak kiedyś trójka mojego najstarszego rodzeństwa wygłupiała się z kuzynostwem na strychu obory na sianie. W pewnym momencie moja siostra spadła na dół przez tę dziurę, przez którą zrzuca się siano na żłób. Mój wujek był akurat wtedy w oborze i rozkładał siano dla krów. Zobaczył moją spadającą siostrę i próbował ją złapać nadstawiając... trzymane w rękach widły, ale miał za słaby refleks i siostra spadła krowie w koryto.
            • annajustyna Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 12:43
              😅😅😅
            • arthwen Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 12:50
              Jeśli taka standardwowa brona to z dorosłym nie ma szans, nieważne jak chudy. Dziecko mogło mieć szczęście i się zmieścić pomiędzy, ale tego kuzyna to bym chyba rozniosła w drobny mak.

              I całe szczęście, ze wujek miał słaby refleks.

              Jak rany, takie historie sprawiają, że człowiek się zaczyna zastanawiać, jakim cudem przetrwaliśmy jako gatunek....
    • annajustyna Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 08:57
      Tfu, można też miłosiernie, jak eks mojego męża - "zapominała" odbierać dzieci tak od 2. urodzin od ojca po prostu 😀. Pewnie żadna oryginalność, niejeden eks płci męskiej też tak pewnie zrobił.
    • kanna Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 09:02
      A, sądziłam, że to wątek na temat: jak wyekspediować dziecko z domu i mieć wolny czas big_grin
      • angazetka Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 11:42
        W pewnym sensie... big_grin
    • sineado Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 09:04
      Nawet jako miejsce na chwilowe przechowanie mnie to nie przekonuje. Poukładane przy samej balustradzie, idealne żeby się wspinać. To widok z twojego mieszkania?
      • daniela34 Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 09:17
        No bo nie przekonuje, chyba że drzwi na balkon przez cały ten czas są zamknięte na klucz. Praktycznie każda tragedia z udziałem dzieci zawiera w opisie "tylko na chwilę".
    • gaia533 Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 09:33
      Ma to sens, bierzesz 12 tys. na dziecko i potem na trampolinę z nim
    • spirit_of_africa Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 09:40
      Wiem o co Ci chodzi z tym zdjęciem, ale mimo wszystko myśle ze to może być inny przypadek. Raczej robienie z balkonu graciarni/przechowalni niż faktycznie placu zabaw. Taka trampolinę miałam kiedyś i buła to trampolina do fitnessu dla dorosłych. Dzieci, zwłaszcza młodsze są za małe żeby na takiej skakać wygodnie.
      • daniela34 Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 09:51
        Hej, jako bezpłatna konsultantka (wyżej mianowana) pozwolę sobie zaznaczyć, że przeznaczenie trampoliny nie zapobiegnie jej użyciu przez małe osoby, dla których nie była przeznaczona smile a tam są takie fajne mebelki i zabawki, które wystarczy przeciągnąć, żeby samodzielnie wleźć na trampolinę. Ten balkon to jest tragedia "waiting to happen", chyba że dziecko nie ma absolutnie możliwości, żeby nań wyjść.
        • hanusinamama Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 09:57
          Tam jest milion możliwości aby przeleźć przez barierkę. I wszystko lekkie plastikowe, moja 3 latka bez problemu przepchnęłaby zjezdzalnie bliżej barierki aby sobie "lepiej"powyglądać. Stoliczek plastikowy tez w sam raz do wchdozenia wyzej
          • berdebul Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 10:44
            Siatki na koty utrzymują dorosłego człowieka, dlaczego maja nie utrzymać dziecka?
            • hanusinamama Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 11:40
              A gdzie ty tam siatke widzisz? Bo ja widzę wzór na podłodze plus na scianie i moim zdaniem to taki efekt daje. Plus lecące dziecko z trampoliny wpadające w siatkę...nie wiem co gorsze, ze ono leci w dół czy ze sie zawiesza na tej siatce.
              • arthwen Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 11:46
                Tam siatki nie ma, tu się zgadzam, ale w czym widzisz problem jakby była? Przecież taka siatka (kocia czy nie kocia) ma oczka o boku 3-4 cm. Głowa dziecku przez to nie przejdzie, żeby miałoby mu to czymkolwiek grozić.
                • hanusinamama Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 13:54
                  NO ale musi byc bardzo dobrze zamocowana zeby wystrzelonego z trapoliny malca łapać. Szczerze bym nie zaufała siatce
                  • 35wcieniu Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 13:57
                    Profesjonale siatki są przewidziane do łapania wyskakujących kotów, które generalnie mają większy rozpęd niż "wystrzelony z trampoliny malec" (a potrafią ważyć ile co małe dziecko) - chyba przeceniasz możliwości takiej trampoliny. big_grin
                  • arthwen Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 15:24
                    hanusinamama napisała:

                    > NO ale musi byc bardzo dobrze zamocowana zeby wystrzelonego z trapoliny malca ł
                    > apać. Szczerze bym nie zaufała siatce
                    >
                    Ja po mojej siatce kociej się wspinałam do góry (mocowałam lampki na baterie słoneczne, taką girlandę i nie chciało mi się iść po stołek) - jak to mój ciężar wytrzymało bez problemu, to jednak obstawiam, że dzieciaka tez utrzyma wink
        • spirit_of_africa Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 10:13
          Zgadzam się z Toba oraz uwazam, ze kazdy balkon/taras powyzej poziomu gruntu jest zagrozeniem dla dziecka bez nadzoru, a co dopiero zagracony (czymkolwiek). Chcialam jedynie wyrazic przypuszczenie, ze skoro trampolina to wersja dla osoby doroslej, to byc moze zaprezentowany tu taras śmierci nie jest celowo stworzonym placem zabaw dla bombelka, a jedynie tradycyjną, polską wersją wzbogacenia mieszkania o powierzchnię magazynową big_grin
          • spirit_of_africa Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 10:14
            co nie zmienia faktu, ze jest to cholernie ryzykowne i mam nadzieję, że rodziciele zamieszkującego tam bombelka mają tego świadomość oraz klucz w drzwiach tarasowych
          • daniela34 Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 10:17
            A tak, tu masz rację. Całkiem możliwe, że nie jest to celowo stworzony plac zabaw.

            Choć tak w nawiązaniu do niedawnego wątku o ojcu ciskającym dwulatkiem przez płot, nasuwa mi się pytanie, "a gdyby tu wasza matka....znaczy wasz bombelek był sąsiadem tego balkonu, a balkon był na parterze i bombelek by się wspinał na ten balkon (lub został podsadzony), to czy właściciel mieszkania nie powinien przypadkiem zapłacić odszkodowania za uszczerbek na bombelku?"
            • effka454 Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 14:12
              big_grin big_grin big_grin
              O to to! A szczególnie jeśli posiadałby agresywnego kota, który podrapałby bombelka!
    • trut_u Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 09:55
      OMG big_grin Myślę, że tam jest siatka albo ktoś to postawił do wyschnięcia czy coś w ten deseń. Nie wierzę, że ktoś mógłby być tak głupi uncertain Swoją drogą współczuję właścicielom kompletu wypoczynkowego piętro niżej wink
      • trut_u Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 09:58
        A tak serio, to jak ogarniacie dzieci i balkon? Chyba najrozsądniej klamka na klucz i pod żadnym pozorem nie zostawiać dziecka samego?
        • pade Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 10:09
          trut_u napisał(a):

          > A tak serio, to jak ogarniacie dzieci i balkon? Chyba najrozsądniej klamka na k
          > lucz i pod żadnym pozorem nie zostawiać dziecka samego?

          U mnie tak było. Najpierw miałam klamkę na przycisk, ale młoda szybko ją rozpracowała.
          W wieku 1-3 chodziła po całym domu z taboretem i przystawiała sobie tam, gdzie chciała się wspiąć.
          Szybko osiwiałambig_grin
        • turzyca Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 10:54
          Ponieważ ja mam wbite BHP wręcz w rdzeń kręgowy, to robię takie rzeczy automatycznie: oceniam, czy barierka balkonu jest dość wysoka i nie ma poprzecznych elementów, które mogą posłużyć za drabinkę. Musi być co najmniej metr barierki od najwyższego miejsca, gdzie dziecko może stanąć. Jeśli jest mniej, trzeba balkon dodatkowo zabezpieczyć, płotkiem lub siatką. Oczywiście barierka taka, żeby dziecko nie mogło się przecisnąć pod lub przez.
          Na balkonie nie może być niczego co może być użyte do wspinania. Siedzenia albo umocowane do ściany albo krzesła składane i wieszane na hakach na ścianie albo przechowywane w mieszkaniu. Trzeba sobie wyrobić nawyk, że nawet jak telefon dzwoni czy mleko się przypala, to najpierw krzesło, a potem idziemy, albo zabieramy dziecko ze sobą.
          To samo dotyczy donic z kwiatami, rowerów i suszarek.
          Jeśli wystawiamy dziecku basenik to taki, żeby nie dało się obrócić do góry nogami i wykorzystać jako stopień.

          Klamki w oknach na klucz i klucz poza zasięgiem rąk dzieci, najlepiej też poza wzrokiem.
      • daniela34 Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 10:00
        trut_u napisał(a):

        Nie wierzę, że ktoś mógłby być tak głupi uncertain

        Nie wiem, czy właściciele tego balkonu są głupi, czy mają pancerną siatkę na koty wielkości tygrysów, czy potrójne zamki w drzwiach balkonowych. Bo może mają.
        Ale niestety wierzę, ze ludzie mogą być tak głupi. Bo to się zdarza.
    • purchawka2020 Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 10:00
      Czasami nie działa .
      "W niedzielę na II Komisariacie Policji przy ul. Walecznych w Lublinie odbyło się przesłuchanie rodziców 1,5-rocznego chłopca, który wypadł z balkonu na trzecim piętrze. Jak już informowaliśmy, zdarzenie miało miejsce w sobotę około godziny 9:30 w jednym z bloków przy ul. Niepodległości w Lublinie. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

      Jak nam przekazano, chłopiec wraz z dwójką innych dzieci przebywał pod opieką ojca. Matka w tym czasie udała się na zakupy. W pewnym momencie maluch przecisnął się pomiędzy barierkami na balkonie i spadł na trawę. Na szczęście nie doznał poważniejszych obrażeń ciała. Badania w szpitalu wykazały jedynie zadrapania i otarcia naskórka. Lekarze podjęli decyzję, aby pozostawić chłopca w placówce na obserwacji. "

      www.lublin112.pl/ojciec-15-rocznego-dziecka-ktore-wypadlo-z-balkonu-uslyszal-zarzuty-chlopiec-ma-niegrozne-obrazenia/
    • savignonblanc Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 10:11
      😂
    • saszanasza Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 10:16
      Ja uważam, że opcja ze zjeżdżalnią umiejscowioną schodkami nieco bliżej barierki też jest warta uwagi😂
    • arthwen Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 10:25
      Owszem, wygląda to - przynajmniej na pierwszy rzut oka - jak proszenie się o wypadek. Ale z drugiej strony, popatrzcie na pozostałe balkony - na każdym krzesła, czy fotele, po których dziecko DOKŁADNIE tak samo może się wspiąć i wychylic przez barierkę.
      Jeśli balkon jest zamykany (np z klamką na klucz), a dziecko nawet i bawi się na tych sprzętach, ale pod opieką rodzica, to w sumie co za problem? Niebezpieczeństwo to jest na każdym z tych balkonów/tarasów, jeśli by na którymkolwiek z nich przebywało dziecko bez opieki.
      Moje własne dziecko, do pewnego wieku (wyjąwszy niemowlaka werandowanego w wózku, który nie siadał nawet, więc nie miał możliwości wyjścia z tego wózka) nie zostało na balkonie samo nawet na 10 sekund.
      • daniela34 Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 10:32
        Tylko w przypadku pozostałych balkonów nie masz wiedzy, czy tam jakieś dziecko jest w mieszkaniach. W przypadku tego balkonu oczywiście jest możliwe, że właściciele wymyli i suszą sprzęt należący do dalekiego kuzynostwa, ale raczej najbardziej prawdopodobne jest, że mają dziecko.
        Mój balkon jest absolutnie zabójczy dla dzieci- po pierwsze meble, po drugie skrzynia balkonowa, po trzecie- trujące rośliny. Ale on sobie może być, bo nie mam dzieci. I nawet unikam zapraszania znajomych z małymi dziećmi, bo balkon (i całe mieszkanie) jest kompletnie nieprzystosowane. Jak przychodzą- stoimy nad nimi jak kaci nad dobrymi duszami.
        • arthwen Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 10:59
          No więc właśnie - nie ma znaczenia, czy mają dzieci czy nie - bo znajomy z dzieckiem może wpaść z wizytą. Podstawą jest tutaj nie zostawienie dziecka samego, obojętnie czy na balkonie z zabawkami dla dzieci, czy tylko takim ze stolikiem i krzesłem.
          A jeśli przynajmniej masz świadomość niedostosowania mieszkania do dzieci, to i tak jesteś wyjątkiem smile Z mojego doświadczenia wynikało (jasne, wiem, jednostkowe), że wizyty u znajomych mających dzieci (nawet już wyrośnięte) były dużo bezpieczniejsze - i dla nas bardziej relaksujące - niż wizyty u znajomych bezdzietnych wink Bo ci drudzy w większości totalnie nie rozumieli, czemu nie chcemy zostawić dziecka na chwilę samego - np w pokoju obok (na balkon, przyznaję, nikt nie wpadł). A tam na komodzie metalowa patera na zwisającej koronkowej serwecie i zapalone świece wink Albo regał z wypasionymi zestawami lego (pan domu jest fanem), nijak nieprzymocowany do ściany. I takie tam wink A myśmy nie mieli ochoty, ani na możliwe obrażenia dziecka, ani na pokrywanie strat.
          • daniela34 Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 11:06
            "No więc właśnie - nie ma znaczenia, czy mają dzieci czy nie - bo znajomy z dzieckiem może wpaść z wizytą."-

            No ok, ale jak nie mają dzieci, to przyznasz, że mogą sobie na balkonie trzymać mebli ile dusza zapragnie a balkon udźwignie, bo im żadne dziecko znienacka na balkon nie wyskoczy. A nie wiesz, czy jak przyjdą znajomi dzietni to nie wdrażają mojej polityki łażenia za dzieciakiem jak pies tropiący. Ja wdrażam, albo mobilizuję rodziców do wdrażania. Natomiast ryzyko przypadkowego zaniedbania ostrożności jest zdecydowanie mniejsze niż u dzieciatych. Bo wystarczy jak się raz zapomni zamknąć drzwi na zamek albo raz zajrzy tylko do mieszkania, po telefon. To jest zawsze "tylko chwilka", ale u dzieciatych siłą rzeczy prawdopodobieństwo chwilki większe.
            • arthwen Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 11:24
              Mam wrażenie, że to jednak kwestia wyobraźni i świadomości bardziej. Wiem, że różne taki wypadki się zdarzają i nie wszyscy dzieciaci są odpowiedzialni i - nie zawaham się użyć tego wyrażenia - myślący, ale ta bezmyśloność w kwestii bezpieczeństwa jednak częściej występuje u bezdzietnych wink
              Jako rodzic miałam zakodowane, że nie ma czegoś takiego jak "tylko chwilka" - czego właśnie bezdzietni znajomi w przeważającej części zrozumieć nie mogli. Typu: hej, podskoczę do ciebie po tę książkę, zniesiesz mi na dół? - Ok, ale będziesz musiał po nią wejść na górę, nie mogę dziecka zostawić samego. - Przecież to tylko chwilka...
              • daniela34 Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 11:31
                No ale jak bezdzietni nie opiekują się dziećmi to sobie mogą nie mieć wyobraźni. Rozumiem, że irytujące bywa dla ciebie tłumaczenie, że nie zejdziesz na dół bez dziecka, ale dopóki bezdzietny nie zmusza dzietnego opiekującego się dzieckiem do czegoś oraz nie podejmuje się opieki nad cudzym dzieckiem, to jego brak wyobraźni jest jedynie irytujący a nie niebezpieczny. Nawet jeśli jako gospodarz mówi do dzietnych gości "zostawcie Zdzisia samego w pokoju" to przecież nie jest w stanie ich do tego zmusić.
                • arthwen Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 11:39
                  Oczywiście smile
                  No i bywało, nie bywa, bo raz, że większość znajomych się rozmnożyła (i nagle im się odmieniły kwestie bezpieczeństwa), a ci którzy nie (z jakiegokolwiek powodu) to akurat, tak się trafiło, że tacy bardziej odpowiedzialni, a dwa dziecko mam już trochę wyrośnięte i akurat do takich głupot szczęśliwie mało skłonne (wręcz asekurancko ostrożne).

                  Tym niemniej chodzi o to, że nie wyposażenie balkonu jest kluczowe, a ta odpowiedzialność, myślenie i wyobraźnia, zwłaszcza, jak ma się pod opieką małoletnich wink
                  • daniela34 Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 11:49
                    Oczywiście, że wyobraźnia jest kluczowa a nie wyposażenie balkonu. Tylko taka uwaga, że bezdzietny o ile się nie podejmie opieki sam dobrowolnie, tych małoletnich pod opieką nie ma. Więc jeśli na zdjęciu na innych balkonach mamy meble (też niebezpieczne, zgadzam się), to nie wiemy nic, bo może tam mieszkają bezdzietni lub rodzice starszych nastolatków i może nie podejmują się samodzielnej opieki nad kilkulatkami (bo jak kilkulatki ich odwiedzają w obecności rodziców to nadal odpowiedzialność spoczywa na rodzicach). Natomiast w przypadku tego balkonu prawdopodobieństwo, że tam jest dziecko w domu jest wysokie. A jak jest dziecko, to taki balkon to jest paskudne ryzyko. Ale zgadzam się, jakby ten balkon był urządzony li i jedynie gustownymi meblami w stylistyce boho (i każdej innej) a wiedziałabym, że są tam dzieci, to też by było niebezpieczne.
              • kk345 Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 18:13
                Ja zawsze jestem pełna głębokiego podziwu dla wszystkich rodziców (głównie matek, jakoś tak wychodzi), które z taką 100% pewnością siebie mówią, że NIGDY nie spuściły dziecka z oka ani na moment. Podziwiam, choć śmiem nie dowierzać, bo to fizycznie niemożliwe- po prostu miały szczęście, że ICH 3 sekundy nieuwagi nigdy nie zaowocowały wypadkiem.
      • trut_u Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 11:29
        Ja jednak widzę różnicę między czymś, po czym dziecko może się wspiąć, a trampoliną. Bo na trampolinie tak umiejscowionej nie dałabym się dziecku bawić nawet pod nadzorem (oczywiście ona może tam stać na zdjęciu, a do zabawy jest przesuwana). Co innego móc się wspiąć (to chwilę trwa), a podskakiwać tuż przy barierce (ułamki sekund do nieszczęścia).

        A jeśli chodzi o zostawianie dziecka samego... Też werandowałam leżące niemowlę, ale miałam jakiś lęk przed zamknięciem drzwi, nawet zimą. I wiecie co? Pewnego pięknego dnia podczas zamykania złamała mi się w ręku klamka, także takie zupełnie głupie to nie było.
        • arthwen Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 11:31
          A, to ja nie zamykałam. Jak dziecko było werandowane, to drzwi balkonowe były otwarte i dla pewnosci jeszcze zblokowane czymś, żeby się nie zamknęły wink
    • bib24 Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 11:08
      genialne. kota się siatkuje a tramplinę nie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka