Dodaj do ulubionych

Rodzic i dziadek w jednym

    • vivi86 Re: Rodzic i dziadek w jednym 20.05.21, 12:20
      Cóż, różnie w życiu bywa. Wcześniej często nie ma odpowiednich warunków mieszkaniowych i finansowych. i nie wiem czy to dziecko byłoby taskie szczęśliwe w klitce jeszcze z rodzeństwem pośród karczemnych awantur i wyrzekania jak jest ciezko bo są dzieci.
      • vivi86 Re: Rodzic i dziadek w jednym 20.05.21, 12:21
        i nie ma pieniędzy i ciągle pieniędzy brakuje.
    • dolcenera Re: Rodzic i dziadek w jednym 20.05.21, 12:22
      A jak twoje rozważania o macicach innych kobiet i podprogowe postulaty wczesnego skladania jaj się maja do rozważań o sytuacji kiedy z tego świata zejdzie mateczka dzieci dwóch tatusiów, z czego co najmniej jeden pato. Kto się wtedy jej dziatwa zajmie ? Rozdzielimy rodzeństwo ?
    • kropkacom Re: Rodzic i dziadek w jednym 20.05.21, 12:27
      Może. Ja nie czuję się gotowa na opiekę. Piszę to jako osoba czterdziestoparoletnia, której dzieci są dopiero co pełnoletnie a rodzice jeszcze przed siedemdziesiątką. Większym dramatem, w temacie, było by dla mnie tylko jedynactwo.
    • cruella_demon Re: Rodzic i dziadek w jednym 20.05.21, 12:29
      Te które piszą że starzy rodzice to nic takiego, nie wiedzą o czym mówią.
      Miałam w podstawówce koleżankę, jej matka była kolo pięćdziesiątki jak ją urodziła, ojciec mocno po. Zresztą jej 26 lat starsza siostra była znajomą moich rodziców. Jej siostrzeniec był od niej rok starszy.
      Dla tej dziewczyny to był koszmar.
      Po pierwsze wstydziła się, że ich biorą za dziadków. Do tego przepaść pokoleniowa. Miała niemodne ubrania, niemodną fryzurę, żadnych gadżetów jakie wtedy były popularne typu jakieś tam discmeny, czy wieze stereo itp. Bo dla starych ludzi to była czarna magia, doskonale zbędna.
      A nawet gdyby chieli jej to kupić, to z 2 emerytur nie było ich stać. Na wakacje nigdzie nie jeździli, bo brak kasy i coraz to nowe choroby i zniedołężnienie.
      Jakoś niedługo po maturze zwiała z ulgą na stałe do USA.
      • berdebul Re: Rodzic i dziadek w jednym 20.05.21, 14:16
        Nie miałam starych rodziców, a miałam podobnie. Bycie kijowym rodzicem nie jest skorelowane z wiekiem, zwłaszcza teraz kiedy ludzie są dłużej aktywni, bardziej świadomi i korzystają z technologii.
      • milupaa Re: Rodzic i dziadek w jednym 20.05.21, 18:01
        Piszesz o podstawówce, to były inne czasy, ludzie inaczej wyglądali, 50 latka to już była kobieta nobilna, ubrana i zachowująca się "odpowiednio" do wieku 🙂 Dzis czasy są zupełnie inne.
        • triss_merigold6 Re: Rodzic i dziadek w jednym 20.05.21, 18:07
          Inne, bo ludzie są lepiej ubrani, używają trochę lepszych kosmetyków i rzadziej są wyniszczeni ciężką pracą fizyczną? To nie zmienia faktu, że 60-latek młody nie jest, 70-latek tym bardziej.
          • milupaa Re: Rodzic i dziadek w jednym 20.05.21, 22:37
            A ktos twierdzi, że jest? Ubrania i kosmetyki to drobiazg, ludzie dziś mają inna mentalność. Nie uważają ze po 40 wypada juz tylko powoli zmierzać w kierunku cmentarza 😃
            • ritual2019 Re: Rodzic i dziadek w jednym 21.05.21, 10:00
              Natura jednak jest wciaz tego samego zdania i postanowila ograniczyc rozmnazanie sie w pewnym wieku i calkiem wyeliminowac tez.
              • dolcenera Re: Rodzic i dziadek w jednym 21.05.21, 10:12
                Natura pozwala na rozmnażanie od circa 12 roku życia, nie usuwa automatycznie embrionów z ZD, nie wspominając o tym ze wyjątkową płodnością obdarowuje alkopatolę podczas gdy masa porządnych potencjalnych rodziców buja się z niepłodnością, seryjnymi poronieniami czy stratą późnych ciąż, wiec wyjatkowo zryty beret ma ta natura
                • ritual2019 Re: Rodzic i dziadek w jednym 21.05.21, 10:20
                  Pozwala od 9 roku zycia az do 55 co nie znaczy ze latwo w takie ciaze zajsc oraz ze koncza sie porodem. Pomijam tez ze natura w pewnym wieku obniza libido co tez naturalnie chroni przed zachodzeniem w ciaze. Natura pozbywa sie wiekszosci uszjodzonych zarodkow na bardzo wczesnym etapie, oraz natura pozbywa sie wielu urodzonych z wadami dosc wczesnie. To ludzie podtrzymuja przy zyciu za pomoca medycyny ciezko chore noworodki, plody oraz to ludzie umozliwiaja zachodzenie w ciaze kobietom ktore z powodu wieku maja z tym problem. To zdecydowanie nie jest wlasciwy kierunek
                  • milupaa Re: Rodzic i dziadek w jednym 21.05.21, 13:23
                    Masz rację ritual, proponuję nie ingerować w naturę, nie leczyć, nie operowac, pozwolić ludziom umierać na ból zęba a dzieci znów rodzic Po 10-ioro, z czego może 1/3 przeżyje.
                    Gdyby głupota mogła latać fruwała byś ritual jak gołębica 🙂
                    • ritual2019 Re: Rodzic i dziadek w jednym 21.05.21, 13:40
                      To jest wlasnie doskonaly przyklad absurdow jakie wypisuje tu wiele osob. Jest roznica pomiedzy leczeniem chorob a umozliwianiem zajscia w ciaze kobietom ktorym natura to uniemozliwila z powodu wieku czyli nie np niedroznych jajowodow a menopauzy.
                      • milupaa Re: Rodzic i dziadek w jednym 21.05.21, 22:25
                        Nie, nie ma różnicy. Niepłodność to choroba jak każda inna.
                • kobietazpolnocy Re: Rodzic i dziadek w jednym 21.05.21, 10:39
                  Natura nie ma zrytego beretu, tylko nie dąży do rozwiązań idealnych. Ma być "good enough" i tyle.
                  • ritual2019 Re: Rodzic i dziadek w jednym 21.05.21, 11:03
                    Ale ludzie maja zryte berety.
                  • dolcenera Re: Rodzic i dziadek w jednym 21.05.21, 14:10
                    Widocznie zdecydowanie różnimy się w pojęciu co jest „good enough”.

                    Np fakt,ze patola rozmnaża się na potęgę będąc wątłego zdrowia, wątłego mózgu, wątłych genow i przekazując pałeczkę dalej, i nie jestem wyjątkiem od reguły, tylko charakterystyką.

                    Bolesny kobiecy poród również nie jest arcydziełem natury. Fakt,ze dzisiaj większość z nas ten poród przeżywa to zasługa tylko higieny i medycyny - czyli interwencji ludzkiej.
                    • kobietazpolnocy Re: Rodzic i dziadek w jednym 21.05.21, 14:22
                      dolcenera napisała:

                      > Widocznie zdecydowanie różnimy się w pojęciu co jest „good enough”.
                      >
                      > Np fakt,ze patola rozmnaża się na potęgę będąc wątłego zdrowia, wątłego mózgu,
                      > wątłych genow i przekazując pałeczkę dalej, i nie jestem wyjątkiem od reguły, t
                      > ylko charakterystyką.
                      >
                      > Bolesny kobiecy poród również nie jest arcydziełem natury. Fakt,ze dzisiaj więk
                      > szość z nas ten poród przeżywa to zasługa tylko higieny i medycyny - czyli inte
                      > rwencji ludzkiej.

                      Natura nie tworzy arcydzieł. Mamy żyć wystarczająco długo, by przekazać geny dalej. Poczucie szczęścia czy komfort życia to są sprawy drugorzędne, by nie powiedzieć całkowicie nieważne.
                      Z punktu widzenia natury rzecz jasna. My się z tym zazwyczaj nie potrafimy pogodzić i cierpimy na ból istnienia.
              • milupaa Re: Rodzic i dziadek w jednym 21.05.21, 13:19
                No ale ta natura pozwala mieć dzieci przeważnie do 45 rz, rzadko ale zdarza stę do 50. Mój osobisty gin miał pacjentkę w naturalnej w wieku 52 lata.
                • ritual2019 Re: Rodzic i dziadek w jednym 21.05.21, 14:18
                  milupaa napisała:

                  > No ale ta natura pozwala mieć dzieci przeważnie do 45 rz, rzadko ale zdarza stę
                  > do 50. Mój osobisty gin miał pacjentkę w naturalnej w wieku 52 lata.

                  Ale rzadko sie zdarza i jesli sie zdarzy naturalnie to jest to decyzja indywidualna. Natomiast uwazam ze glupote i dzialanie na niekorzysc jako gatunkowi umozliwiania zajscia w ciaze kobietom w wieku menopause. Niestety taki jest trend, celebrytki i celebryci sprawiajact sobie dzieci w wieku 50 lat +++++. W tym przypadku tez mamy desperatke ktora przez 18 lat swojego doroslego zycia nie znalazla odpowiedniego faceta oraz faeta ktory moglby byc jej ojcem ale atrakcyjnie bylo pobzykac
        • riki_i Re: Rodzic i dziadek w jednym 20.05.21, 18:19
          milupaa napisała:

          > Piszesz o podstawówce, to były inne czasy, ludzie inaczej wyglądali, 50 latka t
          > o już była kobieta nobilna, ubrana i zachowująca się "odpowiednio" do wieku 🙂
          > Dzis czasy są zupełnie inne.

          Inne są tylko w tym znaczeniu, że porobiły się przepaście między 50-latkami. Jedna jest z wyglądu tzw. 'konserwa' I kusi mlodych mężczyzn, a druga słucha Rydzyka i nosi moherowy berecik.
    • heca7 Re: Rodzic i dziadek w jednym 20.05.21, 12:43
      W zeszłym tygodniu byłam na pogrzebie koleżanki. Rocznik '74. Nie covid. Na tymże pogrzebie spotkaliśmy się m/w z połową klasy licealnej. I przy okazji dowiedzieliśmy, że jedna z nas jest właśnie w ciąży. Trzecie dziecko, 47 lat. Nowy partner. I takie to życie jest popieprzone. Nie wiesz co cię czeka. Możesz akurat umierać, możesz być w zdrowej ciąży... Ten sam wiek.
      • nenia1 Re: Rodzic i dziadek w jednym 20.05.21, 13:05
        heca7 napisała:

        > W zeszłym tygodniu byłam na pogrzebie koleżanki. Rocznik '74. Nie covid. Na tym
        > że pogrzebie spotkaliśmy się m/w z połową klasy licealnej. I przy okazji dowied
        > zieliśmy, że jedna z nas jest właśnie w ciąży. Trzecie dziecko, 47 lat. Nowy pa
        > rtner. I takie to życie jest popieprzone. Nie wiesz co cię czeka. Możesz akurat
        > umierać, możesz być w zdrowej ciąży... Ten sam wiek.
        >
        to jest prawda, tylko że to są jednostkowe przypadki. A jest jeszcze statystyka, prawdopodobieństwo.
        Nigdy nie będzie się miało pewności podejmując decyzję, bo nikt nie wie co faktycznie stanie się z nim jutro.
        Ale prawdopodobieństwo chorób i śmierci rośnie wraz z wiekiem.
        • dolcenera Re: Rodzic i dziadek w jednym 20.05.21, 13:12
          „Ale prawdopodobieństwo chorób i śmierci rośnie wraz z wiekiem”

          Statystycznie dozywszy do pewnego wieku poprawiamy swoje „dane statystyczne”. Ze śmiercią to poza tym, ze jest pewna, to jednak przy obecnym ruchu samochodowym i popularności kancerogennych kosmetyków, na kogo wypadnie, na tego bęc.

          Również prawdopodobieństwo lepszej sytuacji ekonomicznej, bycia właścicielem własnego kwadratu, posiadaniem stałego kontrakty pracy x2, posiadaniem kasy na panią sprzątającą i ekosreko zupki.

          O rosnącym prawdopodobieństwie dojrzałości emocjonalnej 40 latki na poświęcenie czasu dziecku a nie brokatowe. hybrydzie i na nierozmnazanie się z alko-sebkiem z dyskoteki w remizie już litościwie nie wspomnę.
          • nenia1 Re: Rodzic i dziadek w jednym 20.05.21, 13:15
            dolcenera napisała:

            > „Ale prawdopodobieństwo chorób i śmierci rośnie wraz z wiekiem”
            >
            > Statystycznie dozywszy do pewnego wieku poprawiamy swoje „dane statystyczne”. Z
            > e śmiercią to poza tym, ze jest pewna, to jednak przy obecnym ruchu samochodowy
            > m i popularności kancerogennych kosmetyków, na kogo wypadnie, na tego bęc.
            >
            serio? Znaczy się twierdzisz że procent umieralności i zapadalności na choroby jest taki sam u 30 latków jak u 60 latków?
            • dolcenera Re: Rodzic i dziadek w jednym 20.05.21, 13:45
              Twierdzę, ze oczekiwana długość życia rośnie w punkcie 40X w stosunku do punktu 0X.
              Czyli jako czterdziestka w zdrowiu już uniknąłaś wielu „statystycznych” życiowych niebezpieczeństw.

              Ja jeszcze nie czterdziestka, ale już uniknęłam np. niedowagi/nadwagi i rozwodu, co sprawia, ze moje potencjalne dziecko będzie miało lepsze warunki startowe niż dziecko trzydziestolatki, która ich nie uniknęła / nie uniknie.

              Kalkulacja ryzyka jest indywidualna, dziecko w wieku lat 45 może być mniejszym ryzykiem niż dziecko w wieku lat 25.
              • nenia1 Re: Rodzic i dziadek w jednym 20.05.21, 22:16
                dolcenera napisała:


                > Kalkulacja ryzyka jest indywidualna, dziecko w wieku lat 45 może być mniejszym
                > ryzykiem niż dziecko w wieku lat 25.

                Dla tej samej kobiety? Skoro dożyła w zdrowiu 45 lat i dopiero teraz urodzi dziecko a mogła urodzić
                mając lat 30 to i tak w życiu swojego dziecka będzie o 15 lat krócej.
                A jeśli jej dziecko również urodzi w wieku 45 lat to instytucja babci i dziadka właściwie odchodzi w niebyt.
            • lauren6 Re: Rodzic i dziadek w jednym 20.05.21, 13:48
              47 latka od 30 lat chorująca na cukrzycę typu 1 lub po przejściu choroby nowotworowej ma statystycznie gorsze perspektywy przeżycia kolejnych 20 lat od jej rówieśniczki, której największym problemem są bóle kręgosłupa od pracy przy komputerze. Jeśli dożywasz pewnego wieku znaczy, że nie zapadłaś na pewne choroby, które zdążyły już wykosić niektóre osoby z twojego rocznika.
    • kamin Re: Rodzic i dziadek w jednym 20.05.21, 14:37
      Ja ci tylko przypomnę, że sama po czterdziestce starałaś się o trzecie dziecko, tylko sie nie udało.
      Naprawdę różnica między urodzeniem dziecka w wieku 43 i 48 lat nie wydaje mi się porażająca.
      • milupaa Re: Rodzic i dziadek w jednym 20.05.21, 18:04
        Triss się starala? A to hipokrytka....
        • triss_merigold6 Re: Rodzic i dziadek w jednym 20.05.21, 18:14
          Boższ... gdzie tu widzisz hipokryzję? Staraliśmy się jak byłam tuż po 40-tce na zasadzie "będzie to super, nie to też ok", ale bez cyrków w stylu in vitro czy innych technik wspomagania.
          Do głowy mi nie przyszło, żeby w wieku 44 czy 45 lat cisnąć na ciążę, właśnie ze względu na perspektywę dalszą niż najbliższe 3--4 lata i wizje uroczego przedszkolaka.
          Natomiast znam laskę, która pierwsze dziecko urodziła w wieku 45 lat z in vitro, i ona i jej mąż są z długowiecznych rodzin, tam są jeszcze dziadkowie w niezłej kondycji.
          • kamin Re: Rodzic i dziadek w jednym 20.05.21, 20:16
            In vitro to cyrki? Trzeba było wtedy odżałować trochę grosza i byś miała to trzecie dziecko i nie czuła potrzeby dowalać się do tych, którym się udało.
            • triss_merigold6 Re: Rodzic i dziadek w jednym 20.05.21, 20:36
              Boższ... in vitro dla kobiety, która już ma dwójkę zdrowych dzieci to czysta fanaberia, nieobojętna dla zdrowia.
              • dolcenera Re: Rodzic i dziadek w jednym 20.05.21, 21:13
                Aaaaa, czyli kwaśne winogrona.

                Zdrowa, dzieciata 40+ nie potrzebuje in vitro - bez przesady.

            • milupaa Re: Rodzic i dziadek w jednym 20.05.21, 22:41
              W punkt 👍
              • milupaa Re: Rodzic i dziadek w jednym 20.05.21, 22:42
                W punkt było do kamin.
          • milupaa Re: Rodzic i dziadek w jednym 20.05.21, 22:40
            Kpisz czy głupa udajesz? Krytykujesz kobiety i facetów późno decydujących się na dziecko a sama robiłaś to samo.
    • diszewa Re: Rodzic i dziadek w jednym 20.05.21, 15:05
      A co w następujących przypadkach:
      1. Matka przed 30-tka a ojciec po 40-tce (jeden rodzic stary, drugi młody)?
      2. Różnica między rodzeństwem to 15 lat? (Czyli młodsze ma młodych rodziców a starsze starych, chociaż to ci sami ludzie wink).
      3. Państwo rodzice starsi, ale zamożni i w wychowaniu dzieci w dużej mierze partycypowały opiekunki?
      A sama znam rodzine, gdzie córka urodzona po 40-tce (pan i pani), a sama została matką w wieku 17 lat... smile
      • triss_merigold6 Re: Rodzic i dziadek w jednym 20.05.21, 15:12
        1. Ok, byle ów stary potem nie przeszkadzał młodemu dorosłemu.
        2. Ok, norma u mocno wielodzietnych, jest starsze rodzeństwo, które w razie niefartu zajmie się młodszym czy zorganizuje opiekę rodzicom.
        3. Nastolatkom nie są potrzebne opiekunki.
        • umi Re: Rodzic i dziadek w jednym 20.05.21, 15:23
          No to pani 40stka wezmie pana 30stke i tez bedzie OK.
          • triss_merigold6 Re: Rodzic i dziadek w jednym 20.05.21, 16:22
            No to pani 40stka wezmie pana 30stke i tez bedzie OK.

            jak pragnę zdrowia, Ty to masz wyobraźnię
            • umi Re: Rodzic i dziadek w jednym 20.05.21, 16:28
              Nie, ja to znam z zycia. Kilka par z roznica wieku w przedziale 8-15 lat, kobiety starsze (mniej tez znam, ale omawiamy ciezki kaliber). Juz troche te zwiazki trwaja, na razie sie nie rozwalily. Polska moze zasciankowa troche jest pod tym wzgledem, ale tez nie wszedzie, bo te pary znam i z pl niektore. Zwykli ludzie bez milionow na koncie ale i nie patologia. Moze im sie sypnie jak ktores bedzie w okolicach 60tki, ale na razie sie nie sypie, a gdyby nawet to te zwiazki beda mialy wtedy ze 30 lat stazu o odchowane dzieci (dzieci czesc z nich ma).
            • milupaa Re: Rodzic i dziadek w jednym 20.05.21, 18:10
              Wyobraźnia ci zaraz wysiądzie ale znam taki przypadek z życia 😉
    • ruscello Re: Rodzic i dziadek w jednym 20.05.21, 15:08
      Obserwuję od lat. 35-latka mieszka i opiekuje się 91-letnim ojcem i 75-letnią matką, która wymaga operacji biodra, ale ze względu na inne problemy mogłaby nie przeżyć. Dziewczyna lokalnie skończyła studia, w okolicy perspektyw dużych nie ma, ale nie ma serca wyjechać uncertain Majątek przyzwoity jest, ale co z tego. Przede wszystkim od lat próbuję dziewczynę wciągnąć trochę w życie osób 20+, teraz 30+. Niestety mentalnie jest starsza niż jej 60-letni kuzyni, których miałam okazję poznać. Nie umiała i nie umie odnaleźć się w towarzystwie rówieśników, brakowało jej spontaniczności i luzu, choć chciała nawiązać relacje. Co jakiś czas randkuje, ale żadnego związku nie stworzyła. Strasznie mi jej szkoda, bo życie jej przecieka między palcami sad

      Moja siostra urodziła się na 40-tkę rodziców i napatrzyłam się na rozchwianą nastolatkę oraz kobietę w klimakterium. Nigdy sobie tego nie zrobię 🙈
      • simply_z Re: Rodzic i dziadek w jednym 20.05.21, 15:15
        tzn co robi takiego, ze mentalnie jest starsza niz jej 60-letni kuzyni? nie pajacuje na insta, nie wstawia nagich fotek na fejsiku czy co jeszcze robi?
        • ruscello Re: Rodzic i dziadek w jednym 20.05.21, 16:08
          Hm, moi znajomi reprezentują inny poziom niż opisany przez Ciebie, więc stronią od pajaców i ekshibicjonistów wink Problemem jest głównie sposób bycia i przejmowanie wszystkiego, co jej rodzice wtłaczali. Dziewczyna tonem swojej mamy powtarza mądrości rodziców o współczesnym świecie, zepsuciu obyczajów, złej młodzieży i dzieciach, niedostosowaniu się wyłącznie do seniorów, mieszkaniu razem przed ślubem, itd. Nie umie rozmawiać, bo szybko wpada w mentorski ton, często znajdzie powód do narzekania. Nie wie niemal nic o nowych technologiach, trendach, wydarzeniach. Żyje raczej przeszłością, której w zasadzie nie może pamiętać.
          • simply_z Re: Rodzic i dziadek w jednym 20.05.21, 17:46
            jesli skonczyla studia i ma 35 lat i pracuje(?), to jak moze nie ogarniac technologii? nie uzywa internetu, telefonu?
          • milupaa Re: Rodzic i dziadek w jednym 20.05.21, 18:15
            A nie przyszło ci do głowy że taka ma osobowosc? I młodzi prężni rodzice nic by tu nie pomogli? Są ludzie, którzy starzy chyba już się urodzili 😉 Znam taka dziewczyne a matka urodziła ją przed 30.
            • simply_z Re: Rodzic i dziadek w jednym 20.05.21, 22:07
              też tak sądzę. może jest trochę z innej epoki, też tak trochę mam. taki typ
      • kamin Re: Rodzic i dziadek w jednym 20.05.21, 15:34
        Moja bliska koleżanka urodziła córkę mając 34 lata a klimakterium przeszła zaraz później. Dziecku to psychiki nie zwichnęło.
        Czemu klimakterium ma przeszkadzać w wychowaniu nastolatki, a wahania nastroju związane z owulacją i pms nie?
        • ruscello Re: Rodzic i dziadek w jednym 20.05.21, 15:57
          Mój pms trwa 2-3 dni w miesiącu, klimakterium znacznie dłużej. Nikomu klimakterium nie musi przeszkadzać. Moją mamę wykańczało to psychicznie, siostrę zresztą też. Ja nie zamierzam sprawdzać, ale nikomu nie narzucam swojego zdania smile
          • kamin Re: Rodzic i dziadek w jednym 20.05.21, 16:36
            Moja matka chodząca na wiecznym wk.rwie, z ciągłymi migrenami magicznie uspokoiła się po 50 i zaczęłyśmy mieć dużo lepszą relację. Gdyby mnie urodziła koło 44-45lat to może nawet bym ją lubiła. Niestety pospieszyła się z macierzyństwem o jakieś 20 lat.
            • simply_z Re: Rodzic i dziadek w jednym 20.05.21, 17:47
              moja tez sie uspokoila dobrze po 50-tce.big_grin
            • jolie Re: Rodzic i dziadek w jednym 20.05.21, 20:45
              Niestety, to nie jest reguła. Moja była ciężka i z pms-ami, i z klimakterium, i po menopauzie. Zero uspokojenia do dzisiaj, a ma prawie 70 lat. Oczywiście nadal wie wszystko najlepiej, o czym informuje, nawet, gdy nie chcesz słyszeć jej zdania. A może to jest jej paliwo? Jest o wiele bardziej energiczna i silniejsza niż ojciec.
      • vivi86 Re: Rodzic i dziadek w jednym 21.05.21, 17:55
        No widzisz, a ja znam dziewczynę, wokół której zawsze kręcili się chłopcy i męża też już ma. A jak się urodziła-matka 43, ojciec 45.
    • umi Re: Rodzic i dziadek w jednym 20.05.21, 15:21
      Wolisz matke pania 40++, ktora moze i bedzie miala powyzej 60tki jak dzieckak pojdzie na studia, czy sfrustrowana 20-stke albo mniej, ktora dzieciaka zatlucze (albo zatlucze go jej kolejny, przemocowy partner, ktoremu sie nie bedzie umiala postawic)? Bo ja wariant 1. Juz lepiej niech w ta ciaze zachodza pozniej, ale dojrzale i niech te dzieci beda chciane. Poza tym zeby donosic taka ciaze, jednak troche zdrowia trzeba miec jesli sie jest kobieta. Wiec starsza matka nie jest problemem moim zdaniem. Jak partner zacznie fikac albo sie wyzywac na dziecku, przynajmniej bedzie miala dosc yay(nikow) zeby sie wylogowac z takiego ukladu.
      • sol_13 Re: Rodzic i dziadek w jednym 22.05.21, 08:53
        Wiek nie gra tu roli, wielokrotnie te patuski w opisywanych tragediach zwiazanych z dziećmi miały 36-38 lat. One nigdy nie mają "dość jaj".
    • bardzo.cicho Re: Rodzic i dziadek w jednym 20.05.21, 15:48
      Może to kwestia tego, jak córka tego pana została wychowana? Nawet nie potraktował jej poważnie wyjasniając, jak to się stało, że dziecko jest na świecie (wpadka). Córka przekazywała swe odczucia na swojego syna - zażenowania. W ogóle w tej rodzinie poczucie wstydu jest jakby podstawą poczucia że żyją.

      Znam kobietę 30 letnią, ktora kilka lat temu mówiła, że nie miałaby pretensji, aby jej matka urodziła dziecko w drugim w końcu szczęśliwym małżeństwie. Jedni patrzą co ludzie powiedzą inni mówią: życie.

      Kiedyś słuchałam w komunikacji rozmowy dwóch studentów. Jeden mówił, że ma ważna domowa imprezę. Z każdym zdaniem spokojnie odsłaniał szczegóły. Tata miał obchodzić urodziny. 70. "Słuszny wiek" podsumował.
    • bo_ob Re: Rodzic i dziadek w jednym 20.05.21, 16:36
      polki.pl - która to kobieta podszyła sie pod mężczyznę i napisała ten żenujący felieton? mam nadzieję, że nikt sie na to nie nabrał ;- )
    • kkalipso Re: Rodzic i dziadek w jednym 20.05.21, 17:09
      To jest ciekawy temat do dyskusji, dopóki nikt nikomu nie mówi jak ma żyć, bo każdy z nas jest inny, inaczej sobie obrał ścieżkę życiową. Tak młodego jak i starego rodzica może spotkać choroba/nieszczęście.

      Jeśli chodzi o to wyśmiewanie w szkole to sorki, ale teraz często trudno odróżnić 30-latkę od 40- latki, a dzieci chyba nie mają wglądu do metryki

      Jednak nie ma co się czepiać Triss prawdę mówi rodzicielstwo po 50-tce to jednak chyba tylko dla bogaczy, którzy przynajmniej dzieci mogą zabezpieczyć finansowo. 
    • cegehana Re: Rodzic i dziadek w jednym 20.05.21, 17:14
      Dawna mądrość ludowa uczyła, że rodziców nie należy się wstydzić (bo nie mamy wpływu na to jacy są). Każdemu dziecku bym życzyła bezproblemowej matki i ojca, którzy wesprą, dodadzą, uposaza, popilnuja wnuków a potem taktownie się wycofają. Wszyscy jednak jesteśmy tylko ludźmi .
    • kamin Re: Rodzic i dziadek w jednym 20.05.21, 20:19
      Ciekawe czy dziecko Naomi Campbell będzie się wstydziło starej matki wink Albo czy będzie żyło w niedostatku z powodu jej podeszłego wieku w chwili porodu.
      • triss_merigold6 Re: Rodzic i dziadek w jednym 20.05.21, 20:46
        Z ciekawości, dlaczego przywołujesz przykład dziecka Naomi Campbell, a nie np. tej bezrobotnej aktorki, która w wieku 60 lat powiła bliźnięta?
        • fornita111 Re: Rodzic i dziadek w jednym 20.05.21, 21:02
          Myslalam, ze jestes bardzie kumata. Przyklad Naomi podwaza twoja teze z ze startera, proste.
        • milupaa Re: Rodzic i dziadek w jednym 20.05.21, 22:48
          Ta aktorka to ma nierówno pod sufitem i tylko dzieci szkoda. Całemu światu wmawiala że to była ciąża naturalna 🙈, jak już robiła in vitro to czemu bliźniaki, z jednym było by jej łatwiej.
    • fornita111 Re: Rodzic i dziadek w jednym 20.05.21, 22:33
      Wstrzasajaca riposta wink To zaraz, ile miales lat jak sie rozmnozyles? Bo niby przytakujesz triss a tu wychodzi, ze jednak sam byles mocno niemlodym ojcem tongue_out
    • moze_sprobowac_inaczej Re: Rodzic i dziadek w jednym 20.05.21, 22:52
      Nie rozumiem, dlaczego uważasz, że osoba mająca 40 lat ma lepiej opiekujac się schorowani rodzicami, niż osoba mająca lat 20. Maja tak samo ciężko.
      Wiadomo, 20 latek chciałby sobie swoje życie ułożyć, a 40 latek zazwyczaj ma pracę, nastolatków w domu i różne problemy.
      • trampki-w-kwiatki Re: Rodzic i dziadek w jednym 21.05.21, 16:33
        Opiekowałaś się kiedykolwiek starszą osobą? Taką demencją, w pampersach? Gdybyś się opiekowała to byś wiedziała.
        Jako dwudziestolatka opiekowałam się swoją babcią. Bardzo ciężko się to łączyło ze studiami. Wytrzymałam dwa, może trzy lata. Gdybym nie miała w tym czasie finansowego i psychicznego wsparcia rodziców to bym oszalała. A taka opieka może ciągnąć się latami. Jak sobie wyobrażasz pracę zawodową oraz wychowanie malutkich dzieci w takich warunkach? Ja zawaliłam ważny egzamin na studiach, bo w nocy babcia trafiła do szpitala. Nikt nie przyjął mojego usprawiedliwienia.
        • cegehana Re: Rodzic i dziadek w jednym 21.05.21, 17:31
          Ja się opiekowałam i widzę dwie strony medalu: ty miałaś studia, twoi rodzice z tego przykładu mieli studiując córkę. Osoby 40+ mają często bóle kręgosłupa i są trudniej im znaleźć elastyczna pracę. Taka sytuacja jak wieloletnią opieka nad seniorem z demencją jest dla każdego trudna i często traci się więcej niż egzamin na studiach.
          • trampki-w-kwiatki Re: Rodzic i dziadek w jednym 22.05.21, 00:19
            Ale osoby 40 plus mają zaplecze finansowe. Jako 20 latka mogłam tylko służyć parą rąk. W tym czasie rodzice finansowali mi kształcenie. Gdyby to oni wymagali opieki to zamiast iść na studia, musiałabym pracować na ich opiekę lub zająć się nimi samodzielnie. Gdzie tutaj miejsce na naukę na związki i na własne dzieci?
    • princesswhitewolf Re: Rodzic i dziadek w jednym 21.05.21, 13:30
      Goopi ten artykul. Moja matka urodzila mnie majac 30 lat i mialam tylko jedna babcie. Co ciekawsze moja siostra tez miala tylko jedna babcie a urodzila sie jak mama nasza miala 25 lat

      wywiad z egotyczna tempa klacza i tyle./
    • igge Re: Rodzic i dziadek w jednym 21.05.21, 14:15
      Rodzice starsi umierają w dobrym momenciewink .
      Zdążą wychować młodzież, a potem szybko czynią dzieci spadkobiercami jakiegoś spadku i nie zawracają głowywink
      • chatgris01 Re: Rodzic i dziadek w jednym 21.05.21, 14:26
        No ja tam się cieszę, że z moimi mogę spędzić dużo więcej lat.
    • marcelinasok Re: Rodzic i dziadek w jednym 21.05.21, 16:57
      Wypowiem się jako dziecko starych rodziców ,mama 40 lat a ojciec 47 . Wstydziłam się jako dziecko starych rodziców koledzy mieli przecież młodszych a nawet sądzilam jak 8 latka że mama jest alkoholiczką .
      Miałam 21 lat jak mama zmarła, teraz mam 40 i 88 letniego ojca z przepaścią pokoleniową,mentalną .
      Którego denerwuje wspaniały żywiołowy 11 latek ,mistrz judo😉 ojciec prosi abym wpadał bez wnuka.
      Urodziłam syna ostatnim dzwonkiem w wieku 29 lat.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka