Dodaj do ulubionych

Dzieci dwujezyczne

    • totutotam.org Re: Dzieci dwujezyczne 26.06.21, 13:03
      Jestem praktycznie jedynym (żywym) źródłem polskiego moich dzieci. Bazuję na pozytywnych emocjach w stosunku do języka, więc nie złoszczę się, gdy odpowiadają w innym języku ani też nie udaję, że go nie rozumiem. Kiedy są w grupie dzieci nierozumiejących polskiego zmieniam na zrozumiały dla otoczenia, również w trakcie rodzinnych obiadów. Język rodzinny to też nie jest język polski; sporo przeciwności.
      Ale codziennie rozmawiamy, czytamy, uczymy się. Zrealizowałam z nimi materiał pierwszych trzech klas z "Elementarzem odkrywców", łącznie z czytaniem i omawianiem lektur i "Potyczkami ortograficznymi". We wrześniu zaczniemy czwartą klasę. Cały czas utrzymując pozytywną, wspierającą atmosferę wokół języka i zajęć. Co pół roku zamawiam w księgarni internetowej zapas książek stosownych do wieku i zainteresowań. Oglądamy filmy, seriale, śpiewamy piosenki. W tym wszystkim jest dużo mojego czasu, przygotowań. Efekty są, dzieci mówią, piszą i czytają poprawnie. Te dwie ostatnie umiejętności myślę że na bardzo wysokim poziomie (piszą opowiadania, tworzą kreskówki w scratchu itp, czytają kilkusetstronicowe powieści). Wymowa normalna, polska, bez cienia obcego akcentu; czasem brakuje im słowa (ale np.w sprawach kuchennych bogatsze słownictwo mają po polsku, razem gotujemy i pieczemy).
      Czuć różnicę, kiedy np.akurat czytają książkę po polsku, albo skończyli oglądać jakiś odcinek. Polski pozostaje ich drugim językiem, ale zdecydowanie są dwujęzyczni. Poza tym uczą się dwóch języków obcych i to jest inna szufladka.
      Były momenty zwątpienia i słabszej motywacji (koło 4 lat chyba...) ale ja wytrwale i konsekwentnie kontyuuję "rób swoje i czekaj na efekty". Kilka osób już mi to powiedziało, ale sobie samej też mówię, jestem.dumna z naszej trójki, na razie udało nam się.
      Powodzenia.
      • shmu Re: Dzieci dwujezyczne 26.06.21, 15:30
        Gratuluję o dziękuję. Widać, że włożyłas w to dużo pracy i się opłaciło!
        • totutotam.org Re: Dzieci dwujezyczne 26.06.21, 15:41
          Dzięki. Od początku też w zasadzie tłumaczyłam im, dlaczego jest dla mnie ważne, by znali polski; argumenty od tych emocjonalnych, do zupełnie praktycznych. Ja jestem dwujęzyczna, ale polski jest moim pierwszym językiem i moim zdaniem jednym z najciekawszych lingwistycznie. Oprócz tego znam kilka innych języków, mieszkaliśmy już w 4 różnych krajach. Dla mnie dwujęzyczność była prezentem i tak też to im chcę przekazać.
          • yuka12 Re: Dzieci dwujezyczne 26.06.21, 22:47
            Dla mnie wielojęzyczność to lepsze zrozumienie świata. Pozwala poznać np. historię czy kulturę danego kraju nie tylko z pozycji turysty dziwią ego się temu i owemu, ale jako osoby z wewnątrz, która wie, skąd te dziwy się wzięły. Takie osoby rozumieją też lepiej powiązania między krajami; dla nich UK to nie tylko wyspiarski kraj między Europą a USA o imperialnym zapleczu, ale część historii, gospodarki i geografii Europy i świata.
            Nawet wyśmiewane przez niektórych przywiązanie Polaków do bitew i powstań staje się bardziej zrozumiałe, jeżeli zna się całość jej historii. Co wcale nie oznacza, że od razu należy zostać piewcą tej części historii 😀.
            • ritual2019 Re: Dzieci dwujezyczne 27.06.21, 15:39
              To ile jeszcze jezykow musza sie nauczyc zeby rozumiec swiat?
              • totutotam.org Re: Dzieci dwujezyczne 27.06.21, 17:37
                "Musieć" to nie jest czasownik, który dobrze służy edukacji. Obojętnie, czy językom czy matematyce.
    • srubokretka Re: Dzieci dwujezyczne 26.06.21, 13:04
      Dlugo utrzymywalam umiejetnosc mowienia po ang przed dziecmi, zeby jak najdluzej zmuszac ich do mowienia po polsku. Cale lata dzieciaki czytaly po pol, zaczely nawet pisac, wizyty w PL bardzo pomogly. Mlodsze dziecko nawet duzo lepiej sobie radzilo od starszego...
      Pozniej doszly inne jezyki w gimanzjum, nawal nauki w reg szkole. Klasa o rozszerzonych wymaganiach. Ja tez wrzucilam na luz. Wolalam zeby min. godzine dziennie cwiczyly fizycznie niz uczyly sie. Szkoly ni emoglam im odpuscic, wiec odpuscilam polski. Do tego plandemia i dzieciaki od roku mieszaja jak biscotti.
      Podstawy solidne jednak maja, jak bedzie im potrzebny idealny pl to bez problemu go sobie podszlifuja.

      W wieku twojgo dziecka najwazniejsza jest obserwacja ust mowiacego. Jak najdluzej nie zastepuj siebie ekranem.
    • shmu Re: Dzieci dwujezyczne 26.06.21, 15:59
      Dziękuję bardzo wszystkim za rady i opisanie doświadczeń. Wyszło mi, że na razie idę w dobrym kierunku, ale w przyszłości będę musiała włożyć w to sporo pracy. Może odgrzebię wątek za rok, dwa i podzielę się swoimi doświadczeniami smile
      • mikams75 Re: Dzieci dwujezyczne 26.06.21, 21:23
        shmu, uzywasz gazetowego maila?
        • shmu Re: Dzieci dwujezyczne 27.06.21, 16:36
          Nie... Ale zajrzę.
          • shmu Re: Dzieci dwujezyczne 27.06.21, 16:39
            Ok. Mam konto i wiem jak się zalogować, więc możesz pisać.
            • mikams75 Re: Dzieci dwujezyczne 28.06.21, 15:21
              napisalam
    • ritual2019 Re: Dzieci dwujezyczne 27.06.21, 15:57
      Moje dzieci (18 i 14) urodzily sie i mieszkaja w Anglii. W wieku ok 10 miesiecy byly w day care, u opiekunow (childminders) bo kazde z nas pracowalo. Mowilam do dzieci po polsku malo, obecnie prawie wcale. Corka zna polski w miare komunikatywnie, syn slabo choc rozumieja sporo oboje. Zadnych polskich szkol, polskiej TV itp. Nie mam cisnienia na jezyki, nie jest to potrzebne. W szkole maja hiszpanski (5at) potem nie musza. Corka uczyla sie takze laciny i greckiego ale to byl jej wybor bo szkola oferowala. Ona lubila te jezyki. Natomiast nie ma zainteresowania innymi, syn tez nie. Nic na sile.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka