Dodaj do ulubionych

Cholerne bezdomne ślimaki

17.07.21, 08:22
Od paru lat słyszałam, że po drugiej stronie ulicy mają zatrzęsienie, u nas nie było. W zeszłym roku kilka się pojawiło, a w tym jest ich mnóstwo. Wszystko żrą. Sąsiadka u siebie zbiera, u nas nie ma kto, bo wszyscy się brzydzą. Dzisiaj jeden spacerował w łazience na dole, pewnie ktoś go przyniósł. Wiem, że lubią piwo, topią się, ale problem nadal będzie, bo mąż powiedział, że zwymiotuje, jak będzie miał to wynieść. Na samą myśl mnie mdli. Są jakieś inne metody?
Obserwuj wątek
    • alfa36 Re: Cholerne bezdomne ślimaki 17.07.21, 08:26
      Niebieskie granulki, tyle że nie mam oporu sypac w kwiatach ale w warzywach już tak. Zżarły mi cukinię☹️
    • thea19 Re: Cholerne bezdomne ślimaki 17.07.21, 08:29
      ferramol i pełzakol oraz nemaslug - pierwsze 2 to granulki bezpieczne dla zwierząt i można stosować w warzywniku, trzeba stosować na bogato i regularnie, 3 to nicienie - dość droga impreza ale też bezpieczna i skuteczna. Ja znacząco zredukowałam swoją populację, czasem trafi się jakiś i mi obeżre kwiaty z cukinii. Preparaty barierowe tylu granulki i żele nie działają wcale, metaldehydu nie zastosuję nigdy.
      • alfa36 Re: Cholerne bezdomne ślimaki 18.07.21, 01:39
        Metaldehyd że względu na psa/kota? Czy zostaje to w glebie?
    • woman_in_love Re: Cholerne bezdomne ślimaki 17.07.21, 08:30
      Jedna z forumek zgarnęła z ulicy dziką kaczkę z małymi i zagnała do siebie: podobno wszystkie ślimaki wyżarły. Może uda się ukraść jakąś z parku?

      Druga opcja to kup jakieś kurki ozdobne, albo wygrzej jajo pod lampą: może coś się wykluje.
      • thea19 Re: Cholerne bezdomne ślimaki 17.07.21, 08:32
        ślimaki zjadają biegusy (te skorupkowe raczej) a przy okazji wszystko w ogródku
        • woman_in_love Re: Cholerne bezdomne ślimaki 17.07.21, 09:17
          ale ona wzięła zwykła dziką kaczkę z małymi, a nie jakąś chińską
          • thea19 Re: Cholerne bezdomne ślimaki 17.07.21, 09:34
            biegus indyjski nie jest chiński, napisała, że zjadły pomrowy czy skorupki?
    • ms.piggy Re: Cholerne bezdomne ślimaki 17.07.21, 08:35
      jestem baaardzo brzydliwa, ale gdy bronię swojego chowam to do kieszeni smile u nas kazdy ma swoj sposob na łapanie
      szczypcami kuchennymi do pojemnika lub metodą "na szaszłyk (mam stary szpikulec z grilla)
      rodzice - foliową rękawiczką do worka
      czasem też po prostu butem smile co prawda raz mnie opryskały brązowe wnętrzności...

      za zeżarte hortensje i groszek pachnący nie wybaczam i orzekam karę śmierci
      • jowita771 Re: Cholerne bezdomne ślimaki 17.07.21, 09:09
        Ja się brzydzę potwornie, nawet szpadlem na pół nie ciachnę, chociaż do byłoby szybko. Przyznam się, że ostatnio myślałam, żeby ciachnąć, ale mi się wstręciucha żal zrobiło.
        • thea19 Re: Cholerne bezdomne ślimaki 17.07.21, 11:12
          nie ciachaj tylko zbieraj do wiaderka, pociachany zwabi jego rodzinę na wspólny posiłek zwłok.
          • jowita771 Re: Cholerne bezdomne ślimaki 17.07.21, 14:21
            Nie dość, że brzydkie, to jeszcze kanibale?
            • 1maja1 Re: Cholerne bezdomne ślimaki 17.07.21, 22:37
              Nie tylko kanibale, one tez odchody jedza, widzialam pare razy. Otwor gebowy maja wyjatkowo szeroki🤢
    • marta.graca Re: Cholerne bezdomne ślimaki 17.07.21, 08:45
      Niedawno był tu wątek na ten temat, chyba hanusinejmamy i było mnóstwo sposobów, w tym zwabienie ich arbuzem wink poszukaj.
    • lilia.z.doliny Re: Cholerne bezdomne ślimaki 17.07.21, 08:57
      Wynosze regularnie. Jestem tak wkurwiona ze nic nie powiem. Mam zezarte polowe ogrodu. A slimaczki ci u nas wyspowe, dorodne. Raz jeden sobie pelzal taki, ze nie wiedzialam.czy to sl7mak wegorz czy pyton. Zmierzylam.az- 19 cm suspicious
      Ps nie brzydze sie, ku przerazeniu reszty rodziny biire w lapy
      • princesswhitewolf Re: Cholerne bezdomne ślimaki 17.07.21, 09:02
        >Raz jeden sobie pelzal taki, ze nie wiedzialam.czy to sl7mak wegorz czy pyton. Zmierzylam.az- 19 cm suspicious

        Matko bosko!
      • kochamruskieileniwe Re: Cholerne bezdomne ślimaki 17.07.21, 09:40
        ale bierzesz w łapy w rękawiczkach?
        bo ja raz przypadkowo wzięłam w łapy gołe (siedział na rączce kranu, a ciemno było) i śluz był trudno zmywalny sad
        • lilia.z.doliny Re: Cholerne bezdomne ślimaki 17.07.21, 09:53
          Gole rece. Czasami jestem.oblepiona przez stado ekmitowanych pomrowow czy jak im tam. A sluz to trudno. Podobno zbawienny dla skory (slimaki giganty afrykanskie sa wykorzystywane w salonach masazu, gdzie ich... ekhrm... miesnie i sluz wlasnie robia dobra robote na plecach klientek
      • bywalczyni.hosteli Re: Cholerne bezdomne ślimaki 17.07.21, 11:00
        Jezu, 19 cm. Aż mi się słabo zrobiło. Też mam. Rano robię obchód i posypuję solą lub zbieram do butelki z solą. Wybieram w rękawiczkach foliowych lub na patyk, patykiem też przebijam lub butem miazdze - czasem pryska a mnie zbiera na wymioty. Granulek nie rzucam z zasady, ale zdarzało się, tylko o ptaki się martwię.

        Zabijajcie je bo to gatunek inwazyjny.
      • pierwszychleb Re: Cholerne bezdomne ślimaki 17.07.21, 14:08


        Kiedys tam youtube mnie doprowadzil do tego filmu
    • princesswhitewolf Re: Cholerne bezdomne ślimaki 17.07.21, 09:01
      Ja nazywam je piwoszami w skorzanych brazowych kurtkach.

      W UK z racji klimatu mamy ich ogrom. Zzarly mi w tym roku ogorki. Nie zostawily listka. Pomidory zra tylko jak sa mlode. Porzeczki nie zra bo aromatyczna, ziol tez nie

      Bardzo nie lubia papieru sciernego. Wiec wokol kazdej roslinki ktora mozliwe.ze chcialyby zezrec mam papier scierny, takie kolko z miejscem na lodyge.
      Miedziane tasmy nie pomagaja, nemaslug nie pomaga, lapki piwne i owszem ale ja sie brzydze.
      • lilia.z.doliny Re: Cholerne bezdomne ślimaki 17.07.21, 09:56
        Bardzo nie lubia papieru sciernego. Wiec wokol kazdej roslinki ktora mozliwe.ze chcialyby zezrec mam papier scierny, takie kolko z miejscem na lodyge
        Ale te koorwiszony ida jakos od gory sad po murze przy ktorym.mam kratki z powojnikami sad i od gory zaatakoway mi mlode listki black eye susan
        • princesswhitewolf Re: Cholerne bezdomne ślimaki 17.07.21, 19:34
          latajace pomrowy? no to masz jihad
      • joaz Re: Cholerne bezdomne ślimaki 18.07.21, 09:46
        princesswhitewolf napisała:

        > Ja nazywam je piwoszami w skorzanych brazowych kurtkach.
        >
        > W UK z racji klimatu mamy ich ogrom. Zzarly mi w tym roku ogorki. Nie zostawily
        > listka. Pomidory zra tylko jak sa mlode. Porzeczki nie zra bo aromatyczna, zio
        > l tez nie
        >
        > Bardzo nie lubia papieru sciernego. Wiec wokol kazdej roslinki ktora mozliwe.ze
        > chcialyby zezrec mam papier scierny, takie kolko z miejscem na lodyge.
        > Miedziane tasmy nie pomagaja, nemaslug nie pomaga, lapki piwne i owszem ale ja
        > sie brzydze.
        To moje to miłośnicy ziół. Zżarły mi miętę, bazylię. W tym roku nie sadziłam to wzięły się za rukolę, którą gardziły w zeszłym roku. No i liście dalii i aksamitek.
        • princesswhitewolf Re: Cholerne bezdomne ślimaki 18.07.21, 10:03
          Boze to juz jakas nowa kosmiczna odmiana co nawet ziola zre. Do nas jeszcze nie dotarli
    • szmytka1 Re: Cholerne bezdomne ślimaki 17.07.21, 09:02
      siarczek żelaza
      • szmytka1 Re: Cholerne bezdomne ślimaki 17.07.21, 09:03
        a i zapory z mączki bazaltowej
    • petronella Re: Cholerne bezdomne ślimaki 17.07.21, 09:05
      Solą zasypać dziada, ale potem trzeba splukac jakims szlauchem czy cos, bo obrzydliwe to.
      • thea19 Re: Cholerne bezdomne ślimaki 17.07.21, 09:35
        posypywanie solą jest bezcelowe - ślimak zrzuci śluz i pójdzie dalej a ta sól niszczy glebę
        • bywalczyni.hosteli Re: Cholerne bezdomne ślimaki 17.07.21, 15:25
          Wcale nie. Od soli natychmiast się topi, ja od 3 tyg na cały ogród nie zużyłam więcej niż 1/3 kubeczka soli, nie sądzę by taka ilość zasolila mi glebę, a wybiłam ich tak masę.
    • potworia116 Re: Cholerne bezdomne ślimaki 17.07.21, 10:33
      Nie mówi się bezdomne tylko dotknięte kryzysem bezdomności.
    • asfiksja Re: Cholerne bezdomne ślimaki 17.07.21, 11:01
      U nas są jeże, które się m.in. nimi żywią, są bardzo skuteczne. Przepis na jeże w ogrodzie: niezbyt szczelne ogrodzenia, gdzieniegdzie jakaś sterta liści/gałęzi, trochę chęchów i zarośli, nie wolno stosować pestycydów. Jeże sprzątają ogród w nocy, więc nie ma strachu, że zobaczysz jakieś obrzydliwe sceny przy kawie.
      • jowita771 Re: Cholerne bezdomne ślimaki 17.07.21, 14:25
        Wezmę jeża, kaczkę, kogokolwiek innego, tylko niech zabierze te wstręciuchy. Mam kota, bywa jeszcze trzech innych kotów, kuny i lis, ale nikt z tego towarzystwa nie interesuje się ślimakami.
    • hanusinamama Re: Cholerne bezdomne ślimaki 17.07.21, 14:43
      MOj mąz dzielnie to wynosi. Mam na rabatach w kilku miejscach piwo, w warzywniaku zostawiam na scieżce plaster arbuza i ide zbierac koło 22. Wrzucam do wiaderka z wodą z płynem do naczyń.
      Są takie eko granulki , ja je rozsypuje jak wyjezdzam.
      Świetnie działają kaczki biegusy. U koleżanki sasiadka ma i ma zaklepane "wizyty kaczek u sąsiadów". Normalnie grafik ma i sie kazdy wpisuje smile
      • bywalczyni.hosteli Re: Cholerne bezdomne ślimaki 17.07.21, 21:46
        Roznosi gatunek inwazyjny dalej do otoczenia?
        • hanusinamama Re: Cholerne bezdomne ślimaki 18.07.21, 16:25
          Martwe...utopione w płynie do naczyn.
    • sol_13 Re: Cholerne bezdomne ślimaki 17.07.21, 17:36
      Też mam w ogródku, wygladają jak kupa. Mała zbiera w rekawiczkach do wiaderka i wynosi na pole.
      • koronka2012 Re: Cholerne bezdomne ślimaki 17.07.21, 19:42
        Nie bądź taka humanitarna bo one składają kolosalne ilości jaj, I za chwilę wszystkie Rączo przybiegną z powrotem.
        • alfa36 Re: Cholerne bezdomne ślimaki 18.07.21, 01:40
          Ponoć te jaja jedzą winniczki
          • koronka2012 Re: Cholerne bezdomne ślimaki 18.07.21, 11:42
            Tylko że winniczków jak na lekarstwo a tamte ścierwa mnożą się na potęgę i za parę lat zeżrą wszystko
          • hanusinamama Re: Cholerne bezdomne ślimaki 18.07.21, 16:26
            Nie..one wypierają winniczki. nie stanowią podstawy pokarmowej dla żadnego zwierzęcia, są gautnkiem obcym u nas.
    • beataj1 Re: Cholerne bezdomne ślimaki 17.07.21, 17:38
      Jeżeli warzywa masz w inspektach pomysł o pastuchu elektrycznym na ślimaki.

      Naprawdę robi robotę.
    • m_incubo Re: Cholerne bezdomne ślimaki 18.07.21, 02:34
      Z ciekawości - ta sąsiadka zbiera i co później z nimi robi?
      • jowita771 Re: Cholerne bezdomne ślimaki 18.07.21, 08:07
        Zasypuje solą.
    • kotejka Re: Cholerne bezdomne ślimaki 18.07.21, 09:02
      Ja tego gowna nie tknę, nie ma mowy
      Mam fobię
      Obrzydliwe, nie wierze
      Że to pan Bóg stworzył
      Nasylam.meza że.szpadlem
      A jak jestem sama, to psikam najbardziej jadowita chemia do odkamieniania
      Pieni się i zdycha
      Ci co humanitarnie wynoszą, że to się rozmnazqlo.powinni gola dupa na piecu za kare siedziec
    • m_incubo Re: Cholerne bezdomne ślimaki 18.07.21, 09:49
      Czytam ten wątek i mi słabo.
      Posypywanie ślimaków solą...
      Nie byłabym w stanie nigdy żadnego zwierza potraktować w ten sposób. Ja wiem, że one robią inwazje i potrafią ogołocić ogród, ale dla mnie torturowanie nawet ślimaka jest nie do przejścia.
      U mnie nie ma ich jakoś masowo , choć okresowo bywa sporo.
      Sprawę ogarniają w jakimś stopniu jeże, które mieszkają u mnie w ogrodzie. Warzyw nie hoduję, ogród mam raczej dziki, nie wysypuję trujących granulek, bo niestety jest tu sporo zwierząt, które mogą zjeść zatrutego ślimaka.
      Pomaga faktycznie papier ścierny, tylko trzeba wymieniać, bo po jakimś czasie zamoknie.
      Sypię też popiół i igliwie, mieszkam pod lasem, ale nie wszystkie rośliny ozdobne będą tolerować igliwie, więc to zależy, co kto ma w ogrodzie.
      Posypywanie ich solą... Bez komentarza uncertain
      • hanusinamama Re: Cholerne bezdomne ślimaki 18.07.21, 16:28
        Słowo klucz " nie ma masowo". Ja je humanitarnie topie w płynie do naczyń. Kiedys je zabijałam i zostawiałam...ale koledzy sie tym żywią (one zjadaja swoje truchła).
        Ja na rabacie z paprotkami i hostami mam wysypane szyszki..żaden ślimak od lat sie tam nie zapędził.
        • m_incubo Re: Cholerne bezdomne ślimaki 18.07.21, 16:53
          Jest sporo, a nie masowo, bo raczej robotę robią dzikie zwierzęta. Tu jest las, są jeże, łasice, kuny, dużo ptaków, choć akurat nie widziałam, żeby ptaki je chętnie jadły.
          Można sypać popiół, żwir, trociny, chyba też fusy z kawy, dla mnie za dużo roboty, igliwie mam w wielkich ilościach zaraz za płotem. Kaczek nie mam. Sąsiad ma kury, ale one ślimaków też nie chcą.

          Ślimak jest szkodliwy i uciążliwy, ale czuje ból. Obalono już mit, jakoby bezkręgowce, mięczaki nie czuły bólu.
          A tu spora liczba nicków prześciga się w opowieściach czy lepiej solić czy polać chemią, może przeciąć szpadlem.
          Bardzo pouczający wątek.
          Chyba zrobię notatki.
          • hanusinamama Re: Cholerne bezdomne ślimaki 18.07.21, 22:55
            Rob ja swoje wrzucam do wody z płynem do naczyń. U mnie tez dziwie zwierzaki ale jeden jeż ntyle nie zdziała. Bazanty czasami je jedzą...a czasami nie.
            łasice i kuny musiałby być bardzo głodne zeby ruszyć to draństwo...
          • jowita771 Re: Cholerne bezdomne ślimaki 19.07.21, 08:25
            Ja też mam problem z posypywaniem solą czy innymi rzeczami, ale szczerze mówiąc przecięcie szpadlem to byłaby szybka śmierć, więc tu bym miała mniej obiekcji. Tyle, że też nie potrafię.
            Ostatnio przy upale wpadło nam dużo much do domu, kupiłam lep, ale zaraz wyrzuciłam, bo razem z córkami użalałyśmy się nad tymi muchami, że takie biedne. Teraz młodsza chodzi po domu, łapie muchy do pudełka i wynosi na dwór.
        • bywalczyni.hosteli Re: Cholerne bezdomne ślimaki 18.07.21, 22:38
          u mnie chodzą po szyszkach i igliwiu!
          • hanusinamama Re: Cholerne bezdomne ślimaki 18.07.21, 22:53
            U mnie nie...ale szyszek mam grubą warstwę i rabata północna jest dośc duża. Dobrze bo wiem ze hosty uwielbiają a na tej rabacie mam ich ponad 40 sztuk.
      • lilia.z.doliny Re: Cholerne bezdomne ślimaki 18.07.21, 16:30
        Tez jestem.wkurwiona na te potwory, ake kurwa mac...
        Sol? Zabijanie jakimis okrutnymi metodami? Chore

        Tak tak tak
        Mam.je w ogrodzie. Nie ich wina ze musza zrec.
        Jestem.w szoku z powodu podniecenia, z jakim niektore baby pisza o okrucienstwie wobec zywych stworzen
        • bywalczyni.hosteli Re: Cholerne bezdomne ślimaki 18.07.21, 22:37
          mhm, komary i kleszcze tez dokarmiasz?
        • m_incubo Re: Cholerne bezdomne ślimaki 18.07.21, 22:49
          No, i tasiemce wink
          Nie wyrywam im jednak odnóży. Ani nie posypuję solą.
      • la_felicja Re: Cholerne bezdomne ślimaki 19.07.21, 21:46
        Przybij piątkę, m_incubo. Mnie też ich żal, też nie rozumiem, jak można nawet pomyśleć o posypywaniu solą żywego zwierzęcia.
    • miriam_73 Re: Cholerne bezdomne ślimaki 18.07.21, 10:33
      W tym roku jest jakaś plaga. Zeżarły mi prawie wszystkie truskawki sad
    • la_felicja Re: Cholerne bezdomne ślimaki 19.07.21, 21:44
      Współczuję, bo to musi być strasznie ciężkie życie, mieć tak niewydolny żołądek, żeby na widok ślimaka wymiotować.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka