Dodaj do ulubionych

No i mam NOP :P

26.07.21, 18:13
No i się zaszczepiłam, jako foliarz czy jak tam teraz nazywacie, na złość wam, żeby opisać swój NOP i żeby wygrać hulajnogę big_grin tongue_out No i mam tego NOPa uncertain Szczepienie miałam w piątek rano, pfizerem. Do wieczora nic mi nie było. W nocy duszności (jak przy covidzie, wiem bo przechodziłam zimą), standardowo ból ręki ale i powiększenie i bolesność węzła chłonnego. Dół pachowy obrzęknięty i bolesny. Myślałam, że przejdzie, tymczasem nie przeszło, za to zaczęło promieniować w kierunku piersi. Dziś objęło już pierś i gorączkuję. Moja lekarka na urlopie, możliwa była tylko teleporada z takim jednym konowałem-homeopatą, co mu nie wierzę. W każdym razie w przychodni podejrzewają stan zapalny. Jak mi się nie polepszy niby, to jutro mam się tam konsultować jeszcze raz. No i idzie wieczór i czuję jak mi się pogarsza. No może to stan zapalny, bo ból jak przy zapaleniu piersi podczas karmienia, ale wtedy ulgę przynosiły gorące prysznice, a teraz gorący prysznic pogarsza sprawę, tzn. nasila ból. Uprzedzając pytania, ostatnia laktacja 3 lata temu, a usg piersi rok temu. Moja matka miała to samo z powiększonym i bolesnym węzłem, tyle że nie eskalowało i po 2 dniach wróciło do normy.
Obserwuj wątek
    • rosapulchra-0 Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 18:15
      Chciałaś, to masz.
      • szmytka1 Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 18:19
        Teraz czekam jeszcze na tę hulajnogę, muszę tylko załozyć ten profil pacjenta, żeby zgłoszenie wysłać, tylko to chyba po 2 dawce, to mi się odwlecze. Lato przeleci a ja na hulce nie pojeżdżę uncertain
        • kamin Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 21:06
          Ibuprom weź on działa przeciwzapalnie
          • szmytka1 Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 21:08
            biorę ibuprom, coś słabo działa, ale dziękuję za poradę. Może jakaś dobra maść by pomogła, coś znasz stosownego?
          • krolewska.asma Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 21:13
            Właśnie ibupromu nie wolno brać kategorycznie
            Przynajmniej przy tych wersjach szczepionek ca są podawane na zachodzie
            • szmytka1 Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 21:16
              no już trudno, kilka zjadłam, tak mniej więcej po 3 dziennie, może nie zniwelowało bólu ale jakbym nie brała, bolałoby bardziej, kto wie
              • krolewska.asma Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 21:27
                Normalnie niemieckie eksperymenty na Polakach trwają jak podczas wojny
                Ze wy tak dobrowolnie się poddajecie to mnie zadziwia
                • szmytka1 Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 21:29
                  dziecku cięzko odmówić, a tak ględziło, no i towarzysko dla jego spokoju zapisałam się, jak będziesz mieć dzieci, to zrozumiesz ile matka zrobi dla dziecka
            • memphis90 Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 22:49
              >Właśnie ibupromu nie wolno brać >kategorycznie
              Nieprawda, nie kłam. Nie ma żadnych zaleceń, które zakazywałyby, a już tym bardziej "kategorycznie" ibuprofenu. Wstawka o "eksperymentach" pięknie ujawniła trolla.
    • mia_mia Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 18:19
      Psychika potrafi namieszać w somatyce, żadna to nowość czy niespodzianka. Trzymaj sięsmile
      • szmytka1 Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 18:22
        jaka psychika, w zagranicznych ulotkach dla polskiej mniejszosci, po polsku pisanych ostrzegają kobiety i zalecają mammografię przed szczepieniem albo zdaje się dopiero 6 tyg po szczepieniu, bo tam to znane powikłanie i może fałszować wynik. W Polsce przed szczepieniem gadali mi tylko o bólu ręki i objawach przeziębieniowych. A do kwalifikacji podchodziłam 3 x i z 3 róznymi lekarzami gadałam (2 x nie przeszłam do johnsona)
        • budyniowatowe Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 18:55
          szmytka1 napisała:

          > jaka psychika, w zagranicznych ulotkach dla polskiej mniejszosci, po polsku pis
          > anych ostrzegają kobiety i zalecają mammografię przed szczepieniem albo zdaje s
          > ię dopiero 6 tyg po szczepieniu,

          Ja jestem zagranica i mialam mammofrafie 2 tygodnie po drugiej dawce. Nikt sie na zajaknal, ze nie mozna. Wyniki wiszly dobre. Wyglada na to, ze co kraj to obyczaj smile

          • szmytka1 Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 19:02
            pamiętam tę wskazówkę z ulotki akurat dla Polaków z Islandii, ale nie zarzekam się, że to było aż 6 tyg, tak mi chodzi po głowie taki odstęp czasowy. Jak chcesz, to sprawdź. W każdym razie nie robić bezposrednio po szczepieniu jesli miało się takie komplikacje jak u mnie.
          • szmytka1 Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 19:03
            no ale jak nie miałas tego problemu z wezłami to chyba ciebie przeciwwskazanie do mammografii nie dotyczy
        • b.bujak Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 22:02
          szmytka1 napisała:
          > A do kwalifikacji podchodziłam 3 x i z 3 róznymi lekarzami gadałam
          > (2 x nie przeszłam do johnsona)

          a możesz napisac dlaczego nie przeszłas kwalifikacji? to miało coś wspólnego z piersiami?
          czy to przeciwwskazanie dotyczy tylko JJ czy innych też?
          • szmytka1 Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 22:09
            podczas covida miałam problem ze wszystkimi stawami i przy tej okazji popuchły mi okolice stawów kolanowych, popękały naczynia krwionośne no i niby z czasem wszystko przeszło a obrzęk został. Zostały też kłopoty z krązeniem, a potem miałam puchnięcie nóg, łaziłąm do lakarza, dawali leki i niby coś tam pomogło, ale za jakiś czas dołączył ból. Okazało się, że mam zapalenie żył głebokich i obrzeki limfatyczne z powodu złego krążenia. Mam iść do kardiologa (termin 2022) i do chirurga naczyniowego. Póki co mam leki z heparyną i jakoś udało się opanować stan zapalny. Bezpośrednio zdyskwalifikowało mnie to zapalenie żył i heparyna. Czy do wszystkich szczepionek to nie wiem. Może gdybym teraz podeszła do jphnsona, to już okres 'karencji' pochorobowej już by mi minął.
            • b.bujak Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 22:18
              dziękuję;
              pomyślałam, ze to miało związek z piersiami...
              ja poluję na JJ, mam piersi mastopatyczne, jak na złość w tym cyklu bardziej tkliwe
              • szmytka1 Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 22:23
                nie, mam 40 lat, nigdy na zadnym usg nie wyszły zmiany, ostatnie usg rok temu, w lipcu. Karmiłam, choć z przebojami 2 dzieci, łącznie ponad 2 lata laktacji
            • vickylove Re: No i mam NOP :P 27.07.21, 07:35
              szmytka1 napisała:

              > podczas covida miałam problem ze wszystkimi stawami i przy tej okazji popuchły
              > mi okolice stawów kolanowych, popękały naczynia krwionośne no i niby z czasem w
              > szystko przeszło a obrzęk został. Zostały też kłopoty z krązeniem, a potem miał
              > am puchnięcie nóg, łaziłąm do lakarza, dawali leki i niby coś tam pomogło, ale
              > za jakiś czas dołączył ból. Okazało się, że mam zapalenie żył głebokich i obrze
              > ki limfatyczne z powodu złego krążenia. Mam iść do kardiologa (termin 2022) i
              > do chirurga naczyniowego. Póki co mam leki z heparyną i jakoś udało się opanowa
              > ć stan zapalny. Bezpośrednio zdyskwalifikowało mnie to zapalenie żył i heparyna
              > . Czy do wszystkich szczepionek to nie wiem. Może gdybym teraz podeszła do jphn
              > sona, to już okres 'karencji' pochorobowej już by mi minął.

              Odważna jesteś ze mając takie problemy ,zaszczepiłas się..

              • szmytka1 Re: No i mam NOP :P 27.07.21, 09:29
                właśnie dlatego, że cięzko przechodizłam, to dziecko wmawiało sobie, że mnie covid wykończy. Za dużo propagandy obejrzało. A ja sama myslałam ze juz szczepionka zupełnie mnie nie ruszy, bo teraz na pewno mam mega odpornosc wink
              • szmytka1 Re: No i mam NOP :P 27.07.21, 09:29
                nie wspomniałam o krwotokach... to by cię wystraszyło dopiero wink
          • szmytka1 Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 22:11
            a piersi miałam zawsze zdrowe, bez zmian, nie licząc zapalenia podczas laktacji, dziecko urodziło mi się jedno bez odruchu ssania a drugie z wadą anatomiczną utrudniającą ssanie i 2 x przeszłam zapalanie piersi.
      • chabry.chabry Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 18:32
        Aha, już się zaczyna, że to psychika, itp. smile
        Oj nie, nie, nie...żadne NOPy nie istnieją! Kwestia nastawienia!
        • mia_mia Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 18:38
          Miałam NOPa, gorączka powyżej 38 po drugiej dawce, dzień przed telewizorem, nawet coś o czym dowiedziałam się później, że ma nazwę, czyli covidowe ramię. Całe 24 h wyjęte z życia, gdzie mi tam do znajomych, którzy przeżyli, a od miesięcy próbują dojść do siebie po głupim covidzie
          • memphis90 Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 21:15
            To ja miałam "covidowe ramię " po szczepieniu p/ko grypie 3 lata temu...
            • szmytka1 Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 21:18
              przeczytałam ze tam miała być czerwona bolesna zmaina, tak? To mnie po prostu na wieczór zaczeło boleć to ramię a teraz boli jak dotknę albo wysoko podniosę rękę, tak zwyczajnie, bez zmian i mija mi ten ból ramienia
    • lilia.z.doliny Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 18:40
      żeby wygrać hulajnogę big_grin
      Ale elektryczna?
      • szmytka1 Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 18:45
        dokładnie to nie wiem, ale na ematce pisali, że jest hulajnoga do wygrania. Oby nie spalinowa wink
        • memphis90 Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 21:17
          No ale ja już wcześniej hulajnogę zaklepałam, więc możesz co najwyżej tego miliona zgarnąć.
          • szmytka1 Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 21:19
            nawet wolałabym miliona ale wstyd było mi wyjść na taką pazerną. Jak wygram miliona, to kupuję sobie hulajnogę i dla 10 pierwszych ematek co się wpisały w tym wątku
            • memphis90 Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 21:35
              Ja zaklepałam hulajnogę, zanim było wiadomo, że są jeszcze miliony, więc już nie mogłam zmienić...
              • szmytka1 Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 21:40
                moze da się oszukać system i zgłosić 2 x po 1 i po 2 dawce, więc może zgarnę i hulajnogę i milion
    • rb_111222333 Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 18:43
      To kara za bycie foliarzem, szczepionka Cię wyczuła i teraz cię męczy wink
      • szmytka1 Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 18:47
        a po drugiej dawce drugiego cycka mi zaatakuje uncertain
        • thea19 Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 20:03
          ja po drugiej dawce nie miałam już takich atrakcji, tylko ręka mnie bolała i dość szybko zaczęła, bo po jakiejś godzinie od szczepienia
        • memphis90 Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 21:20
          No wiesz, normalnie kobiety płacą za powiększenie i żeby sterczały zamiast zwisać, a Ty masz gratis i narzekać. Widać tym razem w ampułce zamiast preparatu na zmarszczki był silikon do cyckow, ale skoro podali w ramię, to jakos przecież musi do cycka dojechać. Tylko nie dawaj drugi raz w to samo ramię i leż, zamiast łazić, bo silikon zjedzie za nisko i będziesz mieć fałdziocha na brzuch.
          • szmytka1 Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 21:28
            mam już fałdziocha na brzuchu, ło matko to znaczy, że wszystkie szczepienia na grypę to był silikon!!! A myślałam, ze po prostu za dużo żrę a za mało się ruszam. Od razu mi teraz lepiej, ze to nie moja wina.
    • bene_gesserit Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 18:44
      Wszyscy foliarze mają NOPa. Dba o to wszczepiony ci właśnie chip, który kontroluje twój mózg i inne organy. Zaszczepieni nie-foliarze mają NOPa wyłącznie dla kamuflażu.

      A z hulajnogą to wiesz - te z akumulatorem potrafią wybuchnąć i jara się nie tylko hulajnoga, ale pół domu.
      • szmytka1 Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 18:46
        będę trzymać w piwnicy, a ja u gory mieszkam, to spalą się najpierw palacze papierochów pode mną, to będzie dobra zemsta za ten dym
        • bene_gesserit Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 18:53
          Solidaryzuję się i trzymam kciuki big_grin
          • szmytka1 Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 19:00
            jak wygram tę hulajnoge, to koniecznie dam znać big_grin Z moim pechem okaże się taka zwykła, bez wybuchowego mechanizmu uncertain
            • geez_louise Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 19:13
              Będziesz musiała się dać przejechać wokół bloku. Zrobimy grilla i całe forum będzie wirować na foliarskiej hulajnodze.
              • bene_gesserit Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 19:15
                Tak, zrobimy grilla i będziemy śmierdzieć tym grillem wszystkim palaczom big_grin W okna, najlepiej sypialniane.
                • szmytka1 Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 19:18
                  o a jeszcze jedni pode mną nie palą fajek, ale za to palą grilla na balkonie i też mi smród wali do domu, a ona się nie szczepi, więc hulajnoga na złość musi być
              • szmytka1 Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 19:17
                dam ale wokół placu zabaw, za blokiem jest trawa, trudno będzie po trawie jechać a tego roku polityka jest taka, że koszenie raz na sezon było tylko
              • alewcale Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 19:53
                wszystkie dzieci ematek będą Ci zazdrościć.
                • szmytka1 Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 19:58
                  dzieci to pewno mają własne hulajnogi, ematki będą mi zazdrościć tego szcześcia
                  • krolewska.asma Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 21:04
                    No proszę
                    Trucizna wstrzyknięta ale najważniejsza hulajnoga
                    Ciekawe dlaczego w Niemczech nikt nie oczekuje nagród za szczepienia ?
                    • szmytka1 Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 21:07
                      Moze tam nie dają?
                      • krolewska.asma Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 21:12
                        A to dlaczego w bogatszym państwie jest mniej szczepionek i zero nagród za nie ?
                        • szmytka1 Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 21:15
                          nie interesuje mnie to na tyle, bym podjeła trud rozpracowywania tego tematu. Ale jeśli takie msaz hobby i lubisz takie zagwozdki, to się realizuj w tym na zdrowie smile
    • krolewska.asma Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 18:45
      W Polsce są chyba jakieś szczepionki gorszej jakości
      Wszyscy tu jęczą o dolegliwościach
      U mnie za granica jedynym problemem u wszystkich jest ból ramienia

      Czyli podobnie jak w lidlu - merkel zarządziła żeby drugi sort szczepionek kierować do polski- czemu mnie to nie dziwi
      • szmytka1 Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 18:46
        a u mnie nikt znajomy na covida nie umarł, no jeden 70 letni emeryt, ale to znajomy mojej matki a nie moj, to sie nie liczy tongue_out
      • znowu.to.samo Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 18:50
        U nas w Dk po szczepionki leciała premier do Izraela. Czyli I sort dostaliśmy. Oprócz ramienia nikt nie narzekał
        • krolewska.asma Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 18:55
          No waśnie, czyli potwierdza się to co ja pisze
          Za granica nikt nie cierpi za bardzo, tylko ramie pobili
          W Polsce syf wstrzykują i ludzie padają jak muchy
      • bene_gesserit Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 18:52
        Ja mam wrażenie, że w Polsce się rozniosło, że 'po drugiej dawce to strasznie wszystko boli i w ogóle' i duża część skwapliwie to wykorzystuje, żeby mieć trzydniowe zwolnionko od pracy. Słyszałam o urzędzie skarbowym, w którym każda zaszczepiona po drugiej dawce 'trzy dni nie wychodziła z ubikacji i wyła z bólu'.
        • krolewska.asma Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 18:56
          No właśnie
          Po drugiej dawcę za granica już nic nie boli
          • bene_gesserit Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 18:57
            A to szkoda, że po drugiej dawce nie wyjechałam za granicę big_grin
            • saszanasza Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 19:00
              bene_gesserit napisała:

              > A to szkoda, że po drugiej dawce nie wyjechałam za granicę big_grin
              >

              Ja miałam większe nopy po drugiej (węzeł chłonny+stan grypopodobny) nie miałam temperatury.
              • krolewska.asma Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 19:02
                Za granica byś miała leciutki ból ramienia
                • saszanasza Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 19:08
                  krolewska.asma napisała:

                  > Za granica byś miała leciutki ból ramienia

                  Przypuszczam, że przy mojej znajomości angielskiego nie miałabym żadnych objawów🙈
            • krolewska.asma Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 19:01
              Podziękujcie Donaldowi ze dał przyzwolenie na takie praktyki
              Naprawdę was to nie dziwi ze tak dużo szczepionek do polski spłynęło i wszystkich chętnych zaszczepiono o wiele szybciej niż w Niemczech ?
              • geez_louise Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 19:04
                Dobrze prawisz, tak Donald kazał szczepić w Polsce. Sama szczypionkie z zardzewiałej puszki przelewałam do brudnego wiadra i jeszcze z wodo mieszałam.
                • krolewska.asma Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 19:08
                  Bardzo śmieszne
                  Ale na logikę żeby coś dobrego wyprodukować to trzeba wypuścić miliony złych serii

                  Fabryki są bliżej Niemiec ale szczepienia jeszcze tam trwają - jakim cudem ?
                  bo czekają na lepszy produkt, syf przewieziono do polski
                  • geez_louise Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 19:11
                    Na twojo logikie, to chyba lepiej z wodo mieszać? A nie te złe serie produkować?

                    Znajomy ratownik mówił, żeby cukru i drożdży dosypać i te szczypionkie przedestylować, co sądzisz?
                    • krolewska.asma Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 19:17
                      Cieszyłaby się na waszym miejscu ze cukier wam wstrzyknięto ale obawiam się ze to coś mocniejszego w skutkach i wyjdziecwam za kilka lat
                      • geez_louise Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 19:20
                        O, pacz pani, już foliarze dają odroczenie. Miałam umrzeć w ciągu 2 lat! A jeszcze wcześniej na grzybicę płuc!
                      • szmytka1 Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 19:21
                        przeklnę wtedy dzieciaka, bo to on zapragnął się zaszczepił i smecił, że boi się, że mnie delta wykonczy, żebym też poszła. No i jako dobra matka postanowiłam się złamać, żeby uspokoić pierworodnego. No i dla tej hulajnogi rzecz jasna wink
                        • bene_gesserit Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 19:23
                          Święta prawda, że następne pokolenie powinno być wyższe, piękniejsze i mądrzejsze od poprzedniego. Nie wiem, jak ze wzrostem i urodą, ale z mądrością to się wam udało big_grin
                          • szmytka1 Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 19:25
                            a wiesz, ja nie chciałam kiedyś mieć dzieci, to mąż tak bajdurzył jakie będą ładne po nim i mądre po mnie big_grin big_grin

                            ad meritum, mnie już przerosło wink
                          • szmytka1 Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 19:26
                            a na serio, to ja cięzko przechodziłam covida i myslałam, ze organizm ma dużo przeciwciał i odpowiedź immunologiczna będzie znikoma, tzn skutki ból reki po wkłuciu i tyle
                            • memphis90 Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 22:58
                              No to wyobraź sobie, że jeden fort obsadzono jednym żołnierzem, a drugi garnizonem. Wszyscy żołnierze są bardzo waleczni, ale nie do końca mądrzy - widzą wroga i ruszają na hurra... I teraz w krzakach za murem zaczyna coś chrobotac. Kto zrobi większą jatkę - jeden żołnierz czy garnizon - zanim zorientują się, że w krzakach był tylko strach na wroble, a nie realny wróg...?
                              • szmytka1 Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 23:06
                                no to wytłumacz mi jak moi zołnierze działają w przypadku wirusa srająco rzygającego. Ja co się nasprzatałam rzygów i kup po 2 dzieci nie choruję. W przypadku tych wirusów to mnie pokręci w brzuchu lekkimi mdłościami. Mąż choruje średnio, nastolatek choruje no trochę a najmłodsze dziecko co nie ejst z tymi wirusami zapoznane, no to łooo tydzień z życiorysu i kilogram mniej. Moj pojedynczy zołnierz jest waleczny, czy jak?
                                • memphis90 Re: No i mam NOP :P 27.07.21, 07:28
                                  Nie, masz na tyle silną odporność (duzo żołnierzy) , że wirus sraczkorzygaczki jest eliminowany natychmiast po wniknięciu. Na tym polega działanie układu immunologicznego. Natomiast szczepionka imituje już rozwiniętą chorobę. Twój niedawno rozwinięty garnizon dostaje info "lojessssu, znów to dziadostwo, szybko, wszyscy do lewego ramienia!". Oczywiscie nie u każdego ta mobilizacja zadziała równie silnie, tam jest dużo różnych zmiennych, ale po wczesniejszym ciężkim przechorowaniu ryzyko, że odpowiedź organizmu na kolejny kontakt z zarazkiem bedzie zdecydowana i agresywna - rosnie. Ja się szczepię p/ko grypie co roku i normalnie kompletnie nic się nie dzieje, ale raz zaliczyłam obrzęk ramienia od barku do łokcia. Czemu akurat wtedy? Nie mam pojęcia....
                  • saszanasza Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 19:11
                    krolewska.asma napisała:

                    > Bardzo śmieszne
                    > Ale na logikę żeby coś dobrego wyprodukować to trzeba wypuścić miliony złych se
                    > rii
                    >
                    > Fabryki są bliżej Niemiec ale szczepienia jeszcze tam trwają - jakim cudem ?
                    > bo czekają na lepszy produkt, syf przewieziono do polski


                    A porównaj sobie populację Polski i Niemiec i chętnych do szczepienia w Polsce i w Niemczech.
                    • krolewska.asma Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 19:15
                      No i
                      Niw mieszkam w Niemczech
                      Ale u mnie opóźnienie tez było kilka miesięcy za Polska
                      Jakom cudem skoro fabryki są na zachodzie wszystkie szczepionki były najpierw w Polsce ?
                      Nawet przewiezienie ich zajmuje czas wiec jakim cudem program szczepień w Polsce był trzy miesiące do przodu przed zachodem?
                    • geez_louise Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 19:16
                      Polskie ludzie twardsze od tych zachodnich wymoczków. Czip musi więcej wiercić żeby się przebić przez tkankę.
                      • krolewska.asma Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 19:17
                        Skoro twardsze to czemu pokotem się wiją po szczepionce ?
                        • geez_louise Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 19:22
                          Pokotem to leżo. Jak się wijo, to już nie pokotem. Znaczy - kłamio.

                          Z lat praktyki - po prostu zachlali i chcą wyłudzić zwolnienie.
        • szmytka1 Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 19:04
          jak dożyję do 2 dawki, to dam znać, u mnie wsród znajomych ta pierwsza dawka była gorsza akurat. Nie wyczuli trendu chyba
    • geez_louise Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 18:52
      Ciesz się, że jesteś foliarą - te maja tylko ciężkie nopy o których szczegółowo opowiadają i ponoć konsultują z każdym możliwym lekarzem, który wtedy demonstruje przerażenie i chce na cito kierować na wiele badań. Gdybyś była znajomą foliarzavalbo (najgorzej!) jego fryzjerką, już byś nie żyła.
    • saszanasza Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 18:55
      Też miałam powiększonego węzła coś nawet koło 2 tygodni, tylko że wtedy nie łączyłam tego ze szczepieniem, choć wiedziałam, że tak się właśnie po szczepieniu może zadziać. Generalnie przejmowałam się każdą pierdołą, w zasadzie dziwię się, że zwykłe pierdnięcie mnie nie przeraziło. W dużym uproszczeniu wszystko minęło po 3 tygodniach od drugiej dawki. Przeżyjesz😉 A w cycku też mam jakiegoś torbiela, dobrze, że wykryto go przed szczepieniem, bo zwaliłabym to na szczepionkę🙈
      • saszanasza Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 19:06
        A i jeszcze moja siostra🙈 Dzwoni do mnie, że po tej szczepionce ma tak złe wyniki krwi, no tak złe! Pytam więc o szczegóły. Glukoza na czczo - 108!!! Pytam ile miała poprzednio…..no 101!!! A robiłaś coś z tym-pytam! Tak! Kupiła sobie kiedyś jakieś suplementy🙈
        TSH powyżej normy, no ma niedoczynność (czy nadczynność)!! Pytam więc, czy nigdy nie miała problemów z tarczycą, no miała 4 lata temu zdiagnozowana (niedoczynność czy nadczynność-nie pamiętam) i brała nawet na to proszki, ale sobie sama je odstawiła, bo szkoda jej kasy no i teraz PO SZCZEPIONCE wszystko wróciło!🙈🙈🙈 No litości!
        • szmytka1 Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 19:11
          mnie nic nie wróciło, bo nie miałam dolegliwości tego typu a badania ginekologiczne przechodzę regularnie, w tym usg piersi. No chyba ze zapalenie piersi sobie o mnie przypomniało 3 lata po zakończeniu laktacji, a nawet trochę dłużej, ale zaokrąglam w pełne lata tongue_out
        • gulcia77 Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 19:43
          O kurde! Przy takich opowieściach to wychodzi, że ja NOP-a miałam 11 lat temu, jak mi tarczyca klękła 🙄😁🤣
          • szmytka1 Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 19:46
            tarczycę miałam nie halo w ciązy i cisnienie i rozejście spojenia i niech sobie przypomnę wszystko dobrze co tam mi jeszcze wtedy dolegało... musze się przygotować na nawrót tego wszystkiego, skoro nop mam okołocieżarno-macierzyński
          • saszanasza Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 21:57
            gulcia77 napisała:

            > O kurde! Przy takich opowieściach to wychodzi, że ja NOP-a miałam 11 lat temu,
            > jak mi tarczyca klękła 🙄😁🤣
            >


            A kto cię tam wie. Może zaimplementowali ci jakieś mrna podczas pobierania cytologii i dotarło aż do tarczycy!
      • szmytka1 Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 19:08
        no ja torbiela nie miałam i czuję postęp tego bolu, rozprzestrzenianie się jakby z dołu pachowego w kierunku piersi a terazo bjęło już pierś i zaczęłam gorączkować. Miałaś kiedyś zapalenie piersi przy karmieniu? Jak tak, to wiesz jaki to ból i nie mówiłabyś, że pierdoła.
        • saszanasza Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 19:09
          szmytka1 napisała:

          > no ja torbiela nie miałam i czuję postęp tego bolu, rozprzestrzenianie się jakb
          > y z dołu pachowego w kierunku piersi a terazo bjęło już pierś i zaczęłam gorącz
          > kować. Miałaś kiedyś zapalenie piersi przy karmieniu? Jak tak, to wiesz jaki to
          > ból i nie mówiłabyś, że pierdoła.


          Mnie promieniowało do lopatki, ramię+łopatka, jakoś tak.
          • szmytka1 Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 19:12
            no ramię też mnie boli ale tego się spodziewałam i przed tym lekarz ostrzegał i nad tym się nie rozwodzę, bo bol maleje i jest do zniesienia, z cyckiem na odwrót, rozwineło się od węzła po pierś
      • glanaber Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 22:13
        „ wszystko minęło po 3 tygodniach od drugiej dawki. ”
        OJP, serio? Ja nigdy w życiu nie byłam chora przez 3 tygodnie, a tu: pierwsza dawka, odstęp (4-5 tygodni?), druga dawka, kolejne 3 tygodnie i wreszcie „wszystko minęło”? To nie znam nikogo, kto na covid tyle czasu chorował, a tu niunia twierdzi, że tak długie chorowanie w związku ze szczepieniem to jakaś nieistotna pierdoła? No chyba się propagandowa lala troszeczkę zagalopowała 🙁
        • szmytka1 Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 22:16
          ja na covid chorowałam dłuuugo, test miałam w 20 dniu choroby, bo dopeiro wtedy byłam w stanie dogadać się rpzez teleporadę i zawlec na testowanie
        • saszanasza Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 22:58
          glanaber napisała:

          > „ wszystko minęło po 3 tygodniach od drugiej dawki. ”
          > OJP, serio? Ja nigdy w życiu nie byłam chora przez 3 tygodnie, a tu: pierwsza d
          > awka, odstęp (4-5 tygodni?), druga dawka, kolejne 3 tygodnie i wreszcie „wszyst
          > ko minęło”? To nie znam nikogo, kto na covid tyle czasu chorował, a tu niunia t
          > wierdzi, że tak długie chorowanie w związku ze szczepieniem to jakaś nieistotna
          > pierdoła? No chyba się propagandowa lala troszeczkę zagalopowała 🙁


          „Niunia” nie twierdzi, że chorowała łacznie przez 2 miesiące, twierdzi, że po pierwszej i drugiej dawce miała nopy które trwały określony limit czasu (kilka dni) i był to ból ręki po pierwszej dawce i węzeł chłonny + grypopodobne, po drugiej.
    • bei Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 19:00
      Ale masz szczęście, na pewno wygrasz coś w loterii, ja to nawet NOPa nie miałamsmile
      • szmytka1 Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 19:08
        No tę hulajnogę oczywiście. Była jeszcze kasa, a resztę fantów zapomniałam, a może tylko hulajnoga i kasa była.
    • hexella Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 19:21
      Ja to chyba żyję w jakiejś dziwnej bańce, nie znam nikogo kto miałby poważne NOPy po szczepieniu i nie znam nikogo, kto wykitowałby na kowid, albo chociaż przeszedł go ciężej niż przeziębienie. Nie mogę więc być ani antyszczepem, ani kowidianką. Ni pies nie wydra. Ale życzę powodzenia w loteriismile
      • szmytka1 Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 19:29
        ja cięzko przeszłam covid, z wieloma powikłaniami, uznaj że znasz mnie wink A w skuteczność szczepionki nadal nie wierzę, uwierzę za 2-3 lata jak ludzie przestaną się zarażać. Tak tak to ma tylko łągodzić przebieg, co za gówno
        • hexella Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 19:41
          to może to się jakoś łączy - kowid Cię przeczołgał, teraz szczepienie coś tam bruździ, może masz "konflikt covidowy" w sobie? To tylko taka moja autorska teoria i nie mam nic na jej poparciesmile
          • szmytka1 Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 19:44
            mam grupę krwi A+, czytałam że ciężej tacy przechodzą, najstraszniejsze, ze były też badania, że palacze przechodzą łagodniej

            No właśnie przez cięzki przebieg choroby sądziłam, że jestem teraz taka mega odporna i po szczepione poboli mnie ręka i tyle, bo organizm już zna wirusa
            • saszanasza Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 22:00
              szmytka1 napisała:

              > mam grupę krwi A+, czytałam że ciężej tacy przechodzą, najstraszniejsze, ze był
              > y też badania, że palacze przechodzą łagodniej

              Też mam A+, nie wiązałabym tego z grupa krwi
              >
              > No właśnie przez cięzki przebieg choroby sądziłam, że jestem teraz taka mega od
              > porna i po szczepione poboli mnie ręka i tyle, bo organizm już zna wirusa


              No właśnie dlatego twój organizm zareagował właściwie, bo zna wirusa. Uruchomił znane już mechanizmy, które objawiły się u ciebie w ten wlaśnie sposób. W sumie dziwiłabym się, gdybyś nie miała NOPa.
              Gdzieś mam zapisany fajny filmik w tym temacie😉
              • szmytka1 Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 22:14
                "Przypuszczenia, że grupa krwi ma wpływ na przebieg zarażenia koronawirusem pojawiały się już wcześniej, ale najnowsze badanie pokazuje, że rzeczywiście tak jest. Jak się okazuje, ryzyko ciężkiego przebiegu choroby jest najwyższe u osób z grupą krwi A, natomiast u osób z grupą 0 ryzyko zarażenia się wirusem jest stosunkowo najniższe. " www.doz.pl/czytelnia/a15461-Kolejne_dowody_na_to_ze_w_przebiegu_Covid-19_znaczenie_ma_grupa_krwi

                Grupa krwi a COVID-19. Z najnowszych ustaleń wynika, że osoby z grupą krwi A są bardziej narażone na zakażenie koronawirusem, ponieważ ten typ krwi zapewnia bardziej "lepkie" środowisko, co sprawia, że wirusowi łatwiej jest "przylgnąć".14 mar 2021

                COVID-19 a grupa krwi. Te osoby są bardziej narażone
                www.medonet.pl
                • saszanasza Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 22:33
                  szmytka1 napisała:

                  > "Przypuszczenia, że grupa krwi ma wpływ na przebieg zarażenia koronawirusem pojawiały się już wcześniej, ale najnowsze badanie pokazuje, że rzeczywiście tak jest. Jak się okazuje, ryzyko ciężkiego przebiegu choroby jest najwyższe u osób z grupą krwi A, natomiast u osób z grupą 0 ryzyko zarażenia się wirusem jest stosunkowo najniższe. " www.doz.pl/czytelnia/a15461-Kolejne_dowody_na_to_ze_w_przebiegu_Covid-19_znaczenie_ma_grupa_krwi
                  >
                  > Grupa krwi a COVID-19. Z najnowszych ustaleń wynika, że osoby z grupą krwi A są
                  > bardziej narażone na zakażenie koronawirusem, ponieważ ten typ krwi zapewnia b
                  > ardziej "lepkie" środowisko, co sprawia, że wirusowi łatwiej jest "przylgnąć".1
                  > 4 mar 2021
                  >
                  > COVID-19 a grupa krwi. Te osoby są bardziej narażone
                  > www.medonet.pl


                  być może coś w tym jest, natomiast gdyby to byl czynnik decydujący już pewnie ktoś by na to wpadł i badał dalej. poza tym grupa krwi A jest najczęściej występująca (przynajmniej w Polsce) więc w sumie logiczne że w tej grupie więcej osób zachoruje i niewykluczone że i zejdzie.
              • saszanasza Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 22:16
                saszanasza napisała:

                > Gdzieś mam zapisany fajny filmik w tym temacie😉
                >

                No i dupa. nie mogę znaleźć dziada!
    • chabry.chabry Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 19:24
      Trzymam kciuki, oby szybko te objawy minęły! smile
      • szmytka1 Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 19:29
        dziękuję, bo boli jak cholera, przypominam sobie jak miałam niemowlęta na piersi
    • madzioreck Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 19:26
      Ani chybi, kwalifikowała Cię i szczepiła jakaś niekompetentna, bo paląca, patologia suspicious
      • szmytka1 Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 19:31
        pewnie tak, jakby nie miała maski na paszczy to by na bank zawiało papierochami. Niestety minął mi okres karencji po poprzednich dyskwalifikacjach i się oczywiście nie poznała, że nie powinna mnie przepuścić
    • madzioreck Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 19:32
      BTW, życzę powodzenia, jakbyś chciała oficjalnie NOP zgłosić... już dziś wysłali Cię na drzewo. Zdrowia.
      • szmytka1 Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 19:33
        zgłoszę, bo w formularzu jest też pytanie o przebieg tego nopu, konsultację lekarską i zastosowane leczenie. Poczekam az się zakonczy, żeby rzetelnie opisać
        • szmytka1 Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 19:35
          statystyka jest taka, że z ezłem chłonnym po pfizer ma problem 1%, po chyba modernie 11%, o piersi nie szukałam a moze to wszystko razem jest ujęte w tych %
    • taniarada Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 19:37
      Gratulacje ale jest małe ale.Jeśli walczyłaś z PIS i Kaczyńskim to szczepienie jest nieważne .
      • szmytka1 Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 19:39
        nie przeszkadza mi nieważność, grunt by losowanie hulajnogi przebiegło dla mnie pomyślnie
        • taniarada Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 19:54
          szmytka1 napisała:

          > nie przeszkadza mi nieważność, grunt by losowanie hulajnogi przebiegło dla mnie
          > pomyślnie
          .Czy grunt czy hulajnoga.Liczy się niezależność .Ja kiedyś też ryczałem niezaszczepię się zaszczepiłem Johnsonem.Ale ja pisowieć jedyny na tych forach .Ale dla mnie ważny był certyfikat .Trzymaj się w zdrowiu.
          • szmytka1 Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 19:57
            dla mnie certyfikat jest nieważny, tylko hulka wink a na poważnie dla spokoju dziecka, które naoglądało się tv i ta propaganda go deltą nastraszyła.
            • taniarada Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 20:02
              szmytka1 napisała:

              > dla mnie certyfikat jest nieważny, tylko hulka wink a na poważnie dla spokoju dz
              > iecka, które naoglądało się tv i ta propaganda go deltą nastraszyła.
              Nie wiadomo co dobre Johnson najlepszy na Deltę .Ale cholera tam wie o co chodzi,

              Czytaj więcej na: www.wirtualnemedia.pl/artykul/koronawirus-wariant-delta-szczepionka-johnson-johnson
              • szmytka1 Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 20:07
                nie chce mi się czytać tego, johnsona 2 x nie przeszłam kwalifikacji, jak masz ochotę, to mozesz mi streścić, czy to dobrze dla mnie, czy źle
                • taniarada Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 21:20
                  szmytka1 napisała:

                  > nie chce mi się czytać tego, johnsona 2 x nie przeszłam kwalifikacji, jak masz
                  > ochotę, to mozesz mi streścić, czy to dobrze dla mnie, czy źle
                  Nie ma idealnej szczepionki .Mnie należało na certyfikacie.Przyjechałem do Polski na dwa tygodnie .Telefon na infolinię..Na drugi dzień rowerem bo po mieście jazda samochodem to masakra .Później na piwo i popołudniu papier .Co ciekawe że pielegniarka co mi wydawala papiery to te same nazwisko .Nawet rodzina w Krakowie .Tylko moja po całym świecie rozrzucona Na ksero do bindowania i mam paszporcik i tyle moja droga.
                  • szmytka1 Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 21:31
                    no ale co to ma do treści artykułu big_grin miałeś streścić a nie opisywac swoje perypetie
                    • taniarada Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 22:17
                      szmytka1 napisała:

                      > no ale co to ma do treści artykułu big_grin miałeś streścić a nie opisywac swoje pery
                      > petie
                      Ja nie mam perypetii.Zaczynasz już przynudzać .Jesteś zmęczona tym wątkiem.Dobra czego się nie robi dla pięknych. Aktualne dane z dotychczasowych ośmiu miesięcy badań pokazują, że jednodawkowa szczepionka przeciw COVID-19 generuje silną, neutralizującą odpowiedź przeciwciał, która nie słabnie - wręcz przeciwnie - obserwujemy poprawę z upływem czasu. Ponadto, obserwujemy trwałą i szczególnie silną, komórkową odpowiedź immunologiczną. Każdy nowy zestaw danych potwierdza, że nasza jednodawkowa szczepionka przeciw COVID-19 odgrywa kluczową rolę w zakończeniu pandemii, która nadal ewoluuje i stawia nowe wyzwania dla zdrowia ludzi na całym świecie - stwierdził dr hab. Mathai Mammen, szef globalnego działu badawczo-rozwojowego Janssen.Dobranoc .

                      Czytaj więcej na: www.wirtualnemedia.pl/artykul/koronawirus-wariant-delta-szczepionka-johnson-johnson
                      • szmytka1 Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 22:26
                        no cóż, to będę stratna, chciałam to, ale się nie udało. A chciałam, bo 1 zastrzyk, żeby bólu sobie oszczędzić wink
                    • saszanasza Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 22:26
                      szmytka1 napisała:

                      > no ale co to ma do treści artykułu big_grin miałeś streścić a nie opisywac swoje pery
                      > petie

                      Mam wygaszoną osobę z którą dyskutujesz, ale napiszę ci co ja wiem. W świetle najnowszych, chociaż jeszcze niepotwierdzonych oficjalnie badań (tzw. 4 faza-czyli monitorowanie) szczepionka JJ jest najmniej skuteczna ze wszystkich dostępnych w UE. Tzn nadal chroni (pamięć komórkowa), ale przed zachorowaniem chroni najmniej i niewykluczone, że osoby które nia sie zaszczepiły beda musiały się doszczepić innym preparatem. JJ twierdzi, że na deltę nadal jest skuteczna no ale jeszcze nie do konca wiadomo jak z przeciwciałami (na to potrzeba czasu) Najwyraźniej preparaty dwudawkowe są lepsze. Mój syn szczepił się JJ. Po to wlasnie mamy 4 fazę „badań”, by weryfikować poziom przeciwciał i sprawdzać skuteczność preparatów na kolejne warianty w tym wdrażać kolejne rozwiazania (dawki przypominające).
                      • szmytka1 Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 22:28
                        no w każdym razie już po ptokach, jak rejestrowałam mnie i dziecko, to system pokazał pfizery, wziełam pierwsze z brzegu terminy co proponował i już.
                        • saszanasza Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 22:36
                          szmytka1 napisała:

                          > no w każdym razie już po ptokach, jak rejestrowałam mnie i dziecko, to system p
                          > okazał pfizery, wziełam pierwsze z brzegu terminy co proponował i już.


                          Na pocieszenie napiszę ci, że istnieje duza szansa, że teoje dziecko przezyje tą szczepionkę lepiej niż ty🙈 Moja córka w zasadzie po pfizerze miała ból reki i lekkie zmęczenie, jej przyjaciólka podobnie.
                          • szmytka1 Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 22:56
                            dziecko było szczepione pierwsze, z tydzień temu. NIc oprócz bolu ręki przez 2 dni i stanu podgorączkowego jednodniowego mu nie było. Jak rejestrujesz się podając nr telefonu i pesel to kazda osoba ma osobną rejestrację i inne terminy, choć w puli jest kilka ze sobą sąsiadujących do wyboru
                            • szmytka1 Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 22:56
                              tzn ja miałam dla siebie inne terminy i miejscówki do wyboru a dziecko całkiem inne
                              • saszanasza Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 22:59
                                szmytka1 napisała:

                                > tzn ja miałam dla siebie inne terminy i miejscówki do wyboru a dziecko całkiem
                                > inne


                                ja wszystko załatwiłam w swojej rejonowej przychodni.
                                • szmytka1 Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 23:02
                                  moja przychodnia nie prowadzi szczepień akurat, ale i dobrze bo moja jest mi najbardziej nie po drodze. Syna miejscówkę widzę przez okno a sobie wziełam to co miałam blisko przedszkola wink
    • pitupitt Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 23:11
      Czemu mnie nie dziwi, że prawie wszyscy filarze mają nopa, i to nie byle jakiego?🤦
      • szmytka1 Re: No i mam NOP :P 26.07.21, 23:13
        a wszyscy covidianie na kopy nieboszczyków covidowych, a foliarze nie bardzo
        • vickylove Re: No i mam NOP :P 27.07.21, 07:42
          szmytka1 napisała:

          > a wszyscy covidianie na kopy nieboszczyków covidowych, a foliarze nie bardzo

          O,to to.kazdy covidianin zna co najmniej 10 osób z najbliższego otoczenia które zmarły na covid(jakże inaczej),czworo dzieci z pimsem i kilku 30 Latków pod respiratorem.
          Przedziwne,że pandemia trwa ponad rok,a ja nie znam nawet jednej takiej osoby,a sama miałam co najwyżej katar.
          I takich osób jak ja znam wiele w swoim otoczeniu plus na forach (oprócz emamy oczywiście 😂)
          • pitupitt Re: No i mam NOP :P 27.07.21, 12:14
            Nie znam ani jednego, ale ja przynajmniej nie naginam rzeczywistości, żeby udowodnić teorie z d...
        • pitupitt Re: No i mam NOP :P 27.07.21, 12:11
          No patrz, ja nie mam ani jednego, a zaszczepieni wszyscy znajomi i rodzina. Jak na złość wszyscy żyją, nopów równe zero.
          • szmytka1 Re: No i mam NOP :P 27.07.21, 13:50
            to nie było sie czego bac i na coscie histeryzowali i opowiadali o tych zwłokach na ulicach big_grin
    • ofallon Re: No i mam NOP :P 27.07.21, 07:46
      W szczepuince Pfizer’s nie ma żadnego wirusa.
      • szmytka1 Re: No i mam NOP :P 27.07.21, 13:51
        no wiadomo ze czip napędzany płodami z aborcji
    • zlota-klamka Re: No i mam NOP :P 27.07.21, 08:01
      Nie chcę Cię martwić, ale jedna koleżanka z pracy miała obrzęk i powiekszone węzły po szczepieniu. Lekarze wmawali jej, że to sama za parę dni przejdzie.Gdy nie przeszło po miesiacu to zaczęli wmawiać, że zawsze tak miała. Wybłagała skierowanie na badania krwi. Teraz czeka na wizytę u hematologa i onkologa. Pacha spuchnięta cały czas.
      • saszanasza Re: No i mam NOP :P 27.07.21, 08:20
        zlota-klamka napisała:

        > Nie chcę Cię martwić, ale jedna koleżanka z pracy miała obrzęk i powiekszone wę
        > zły po szczepieniu. Lekarze wmawali jej, że to sama za parę dni przejdzie.Gdy n
        > ie przeszło po miesiacu to zaczęli wmawiać, że zawsze tak miała. Wybłagała skie
        > rowanie na badania krwi. Teraz czeka na wizytę u hematologa i onkologa. Pacha s
        > puchnięta cały czas.


        ach te antyszczepy…zawsze coś sie przydaza ich znajomym, kolegom. W sumie dziwię się że koleżanka nie umarła od tej szczepionki
      • szmytka1 Re: No i mam NOP :P 27.07.21, 09:22
        na szczescie ja nie muszę badac, sami mi dają skierowania stosowne, morfologię i inną diagnostykę miałam z miesiąc temu chyba, za dużo potasu i cholesterol fatalny wink Nawet cukier w normie
        • szmytka1 Re: No i mam NOP :P 27.07.21, 09:22
          nie muszę błagać... miało być

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka