sasanka4321
10.08.21, 13:53
Tak się zastanawiam, a propos tych wypocin Bergamotki - dlaczego redakcje caly czas, z uporem maniaka, piszą same do siebie jakies "listy do redakcji". Kiedy każdy, nawet najgłupszy czytelnik, widzi, że żaden czytelnik tego listu nie napisal, bo i po co? Ludzie maja wystarczająco dużo roboty. Zeby usiąść na pupie i pisać jakiś "list do redakcji" czlowiek musi chcieć coś na tym zyskać, mieć jakiś plan - jakąś polityczną aferę zacząć zdradzając insiderskie informacje na przykład. Nikt nie poświęci swojego prywatnego czasu, żeby napisac jakiejś "redakcji" jak długo stał w kolejce do toalety w Energylandii i co według niego inni powinni zrobić, żeby stać krócej. Psychika ludzka tak nie działa. Można wystawić firmie złą opinię w necie. Można zgłosić się po odszkodzowanie. Ale na boga, nikt nie wypisuje takich listów do "redakcji". Dziennikarze sami z własnej woli robią z siebie idiotów? Szef im każe a oni się boją że stracą źródło utrzymania jak odmówią ? Dlaczego nie jest to poprostu reportaż dziennikarki B. i tyle?