Dodaj do ulubionych

Boomersi vs milenialsi

13.08.21, 09:59
Jestem sobie na grupie na FB gdzie większość stanowią młodzi ludzie (w okolicach 20 lat) i jest to dla mnie przefascynujace doświadczenie. Poznałam blisko koncepcję różnicy pomiędzy boomerami i milenialsami. I mimo że sama mam się za dosyć nadążającą za zmianami społecznymi wiele razy okazywało się że więcej we mnie boomera niż chciałabym przyznać.
Jako, że uważam że nasze forum jest boomerskie postanowiłam zapodać kilka moich odkryć.

Zacznę od ciuchów.
Ogólnie nauczona została tego, że ciuchy powinny na mnie wyglądać dobrze, że powinnam o to dbać, wiedzieć co pasuje do mojej figury, co nie. Sprawdzić moje kolory dokonać analizy itd, itd. I tak przez lata robiłam. Z lepszym czy gorszym skutkiem.
Tymczasem ci młodzi dorośli mają zupełnie inne podejście. Ciuchy dla nich nie są po to by wyglądać ładnie, dobrze, być najlepszą wersją siebie. Oczywiście jak się udaje, to bardzo fajnie, ale nie jest to zupełnie celem.

Szukają takich ciuchów, które będą ich, będą wygodne, fajne dla nich i dających im zadowolenie.
Była też dyskusja o ciuchach ukrywających wady. Oni naprawdę zupełnie nie czują, że ciuchy mają coś ukrywać.

Myślicie, że byłybyście w stanie przejść na stronę mocy milenialsów?
Obserwuj wątek
    • chicarica Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 10:01
      Jeśli chodzi o ciuchy, chyba jestem milenialsem. Buty to już w ogóle.
      A tak na serio: milenialsi mają doskonale wyrąbane na to, co boomersi uważają za ważne. I niestety ale to milenialsi mają w tym rację.
    • triismegistos Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 10:01
      Myślę że od zawsze jestem po tej stronie mocy.
    • sumire Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 10:03
      Pod tym względem - jak najbardziej. Dużo zdrowsze podejście.
    • primula.alpicola Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 10:08
      Jestem boomerką. Moje ciuchy mają być wygodne ale też ładne i pasujące do figury.
      Nie będę udawać młodszej generacji, ani ubraniem ani zachowaniem. Zatem nie, nie będę przechodzić na żadną stronę.
    • conena Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 10:08
      a co robi boomer? bo chciałabym se być boomerem, ale nie wiem czy mogę.

      zawsze myślałam, że millenialsi to mają więcej charakterystycznych zachowań i temat nie ogranicza się tylko do ubrań uncertain
      • conena Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 10:10
        aaaale kurczę jednak nie chcę
        www.miejski.pl/slowo-boomer
        • conena Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 10:10
          ale chyba jednak jestem. jak zawsze - w młodzieży najbardziej wkurwia mnie to, że już do niej nie należę!
    • kobietazpolnocy Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 10:15
      Nie muszę nigdzie przechodzić, bo ja wciąż jeszcze łapię się na roczniki millenialsów (choć tych najstarszych) wink
      I co do ubrań, jestem millenialsem. Dlatego nie odnajduję się w większości tutejszych wątków o sukienkach, krojach, ukrywaniu i odkrywaniu biustu (choć czytam z zainteresowaniem antropologa).

      • ruscello Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 10:23
        Mogę się podpisać, choć jestem już dzieckiem III RP. Moim zdaniem główną różnicą jest znacznie mniejsze (czasem zerowe) przejmowanie się "co ludzie powiedzą".
      • manon.lescaut4 Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 10:29
        O jeżu kolczasty! Tez łapie się na starszego
        millenialsa i mam podobne zdanie na temat tutejszych wątków ubraniowych, chciałam nawet o tym kiedyś napisać, ale brakło mi odwagi smile Po prostu nie można kupić i nosić sukienki, która ma dobry rozmiar, podoba się krój i kolor, bo po prostu zabronione jest choćby nieeksponowanie atutów, abo co gorsza eksponowanie „niedoskonałości” - w czyimś mniemaniu oczywiście. Sukienka ma czynić cuda i jeśli ważąc 80 kg nie wyglądasz w niej na 55, to pod żadnym pozorem nie wolno jej nosić. Jeśli masz szerokie ramiona, to ni uja nie wolno kupić sukienki, która ci się bardzo podoba, jeśli istnieje cień szansy, ze mogłaby tych ramion nie maskować. I tak w koło Macieju uncertain
        A jeszcze dodam, ze 20-latkowie to nie są już millenialsi, czas leci smile To są Gen Z, millenialsi są już po 30-tce, mogą nawet dobiegać 40-tki, oryginalnie ten termin uknuto dla rocznika 1982, czyli tych, którzy w roku 2000 mieli słynna amerykańska graduation.
        • borsuczyca.klusek Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 10:34
          Nie zapomnij o rybaczkach. Rybaczki to zło i nawet z modelki zrobią gargamela 🙄
          • manon.lescaut4 Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 10:36
            I co zrobisz, jeśli Ci się podobają? Nie wolno i już, nogi mogą wygladac nie - idealnie wiec trzeba wezwać fashion police 😜
            • rannala Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 10:45
              O rybaczkach to był wątek hicior, no oczy mi wypadły... Jechałam w tym dniu kolejką i liczyłam wszystkie rybaczki i w pociągu i na peronach 😏😏😏
          • kobietazpolnocy Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 10:45
            Rybaczki to doskonały przykład smile
            I ostatni wątek o tym, jak (nie) epatować (sorry, "szczuć") wiadomo czym..

            Jakieś takie neurotyczne i zbyt spięte mi się to wydaje. Ale się na modzie nie znam, więc się raczej nie wypowiadam, tylko obserwuję z popcornem w ręku..
            • manon.lescaut4 Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 11:10
              Dla mnie jeszcze takim przykładem był wątek sukienkowy Aguar. Obcisła sukienka z rękawami i do kolan w fajnym niecodziennym kolorze. Ogólnie może się podobać - mi się spodobała. A Aguar nie raz pisała, ze jest szczupła, może nawet za chuda. No i się zaczęło smile nie może być, bo biodra, bo brzuch, bo obojczyki, bo nie na upał (wtf? Upał jest całoroczny w Polsce), bo kolana, bo na wysoka, bo na niska, bo nie zakryje. Właśnie sobie ponyslalam, ze ta różnica pokoleń może tez być widoczna w zakupach online? Bo dla młodych to normalna, najwygodniejsza forma (tutaj tez czuje się młodo wink ), ale boomerki ( a raczej Generation X) nie kupią przez neta, bo musza przymierzyć… no po tych wszystkich wątkach, to uwierzę smile skoro ubranie musi spełnić tyle warunków, to raczej nie wybierze się swojego rozmiaru przez net, tylko trzeba mierzyć 20 modeli, spędzić w przymierzalniach kilka godzin, debatować z koleżanka, mężem czy ekspedientka i jak szczęście dopisze, to dumnie wyjść z jedna sztuka odzieży smile Nie dla mnie.
            • primula.alpicola Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 11:11
              Wydaje mi się, że bardzo się przejmujecie tymi wątkami, jak na osoby mające wywalone na to, co ludzie powiedząwink
              • rannala Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 11:31
                To nie jest przejmowanie się, raczej jakaś fascynacja zjawiskiem, dla mnie egzotycznym😏
              • manon.lescaut4 Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 11:52
                Ja się nie przejmuje, nawet nigdy nie założyłam takiego wątku smile nie ma potrzeby, jak coś mi się podoba, to kupuje. Nie jestem całkowita abnegatka, wiem, ze pewnych rzeczy nie założę i już, sama się w tym będę złe czuła, ale obce są mi rozkminy na temat tego, czy ciuch zasłoni mój duży biust. Ja wychodzę z założenia, ze funkcja maskująca ubrań jest bardzo ograniczona smile Nie ma cudów, nadwaga, talia lub jej brak, biust mały lub duży, tyłek wystający czy plaskodupie są widoczne, niezależnie od tego, co się włoży. Świat się od tego nie załamie, ludzie nie odwracają wzroku z obrzydzeniem, tak nawiasem mówiąc.
                A tematy ciuchowe obserwuje z fascynacja, czasem się tylko niepotrzebnie denerwuje, no to przynajmniej tutaj dałam ujście swojej konsternacji smile
        • kobietazpolnocy Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 10:39
          Ano, millenialsi to ludzie urodzeni w latach 80. i 90. To i tak spore rozpięcie.
          Boomersi to roczniki powojenne. W międzyczasie było pokolenie X. Jeżeli ktoś to bierze na poważnie, oczywiście ..

          Serio, te wątki o ubraniach są jak słuchanie mojej matki i jej neurotycznego podejścia do stroju: setki godzin spędzone na odnalezieniu tej właściwej bluzki, a i tak efekt końcowy nigdy nie jest do końca zadowalający, bo waga i figura wciąż nie do końca są takie jak by się chciało wink
          W tych rozmowach widzę różnicę pokoleniową (bądź mentalną) na forum, przynajmniej u niektórych.
          • kura17 Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 11:03
            > Serio, te wątki o ubraniach są jak słuchanie mojej matki i jej neurotycznego
            > podejścia do stroju

            cos w tym jest. ja niby jestem - patrzac na date urodzenia - boomers, i rodzina wokolo ma takie wlasnie lekko neurotyczne podejscie do stroju, z naciskiem na "musi byc elegancko" - rowniez moja mlodsza (!) siostra. a ja na pewno "elegancka kobieta" nie jestem i nigdy sie tak nie ubieralam na co dzien, choc rodzina probowala stosowac naciski (choc w miare delikatne). (dodam tylko, ze wiem, jak ubrac sie odpowiednio do okazji i to stosuje i nie to jest tematem zaczepek rodziny). ubawilo mnie, jak tuz przed moja obrona doktoratu (z fizyki) mama westchnela "no kiedy sie juz obronisz, to bedziesz musiala zaczac sie nosic elegancko ...". poprosilam ja, zeby sie dokladnie przyjrzala ludzim obecnym na mojej obronie LOL

            teraz, na stare lata, juz mi odpuscili, choc czasami zdarzy sie bezosobowa tyrada, niby "w powietrze" ...
            • evee1 Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 15:23
              Ale Ty nie w jesteś przypadkiem Gen X? Zawsze mi się wydawało, że jesteś raczej młodsza ode mnie, a ja jestem jednym z pierwszych roczników Gen X.
      • chicarica Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 10:50
        Ja jestem starsza od Ciebie, ale też nie odnajduję się w większości tych wątków o sukienkach.
    • kosmos_pierzasty Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 10:25
      Podejście do ciuchów od dawna mam to drugie - mają mnie cieszyć, mnie się podobać, a nie otoczeniu.
      To gdzie i w jakim celu mam iść?
      I Twoim zdaniem naistotniejsze różnice dotyczą sposobu ubierania się? Serio?
      • sattwaguna Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 10:35
        A czy ja napisałam, że są najistotniejsze? Napisałam że od tego zacznę, bo akurat ten temat dziś się przewinął w dyskusji na tej grupie.
        Na bank wrócę tu jeszcze z innymi przemyśleniami.
        • rannala Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 10:46
          A inne kwestie?
    • ichi51e Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 10:25
      Okazalo sie ze jestem milenialsem. Zawsze odbieralam ciuchy pod katem fajności a nie „jest mi w tym dobrze”
    • ms.piggy Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 10:27
      milenialsi mają ok. 2o lat? ...a nie ok. 40? zawsze myślalam, ze milenialsi to pokolenie, których dorastanie przypadało w rozkwitu internetu, technologii..
      • manon.lescaut4 Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 10:35
        Tak właśnie jest. Nawet jest jeden warunek (czytałam kiedyś fajny artykuł, linku nie mam), ze trzeba było przynajmniej jeden ostatni rok studiów przejść w towarzystwie social mediów smile Ja się załapałam tylko na nk big_grin ale faktycznie jak kończyłam studia to pojawiła się nasza klasa.
        • martishia7 Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 10:44
          Grono.net
      • borsuczyca.klusek Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 10:35
        Masz rację nawet ostatnio ktoś założył wątek, że milenialsi właśnie skończyli 40 lat.
        • chicarica Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 10:51
          No to się otarłam.
        • ludzikmichelin4245 Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 11:23
          Spotkałam się z teorią, że datą graniczną jest wejście na rynek pracy w okolicach kryzysu 2008 (lub później).
          • borsuczyca.klusek Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 11:27
            Ale to też dziwne kryterium, bo niektórzy pracowali już na studiach, a inni dostali pierwszą w życiu umowę po otrzymaniu dyplomu. Jeszcze zależy ile i co kto studiował.
            Generalnie takie podziały są mocno umowne i nie wiem czy do końca potrzebne.
            • ludzikmichelin4245 Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 11:34
              A dla mnie to dość trafne - zaczynanie (lub dopiero moszczenie sobie) dorosłego życia już z wiedzą, że z dnia na dzień może wszystko yebnąć.
              Spotkałam się też z pojęciem "pokolenia chronicznej niepewności".
            • manon.lescaut4 Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 11:42
              Na pewno są umowne, ale chyba jednak potrzebne… No bo to są te różnice pokoleniowe, ktore często po prostu widać. niżej ludzikmichelin podaje kilka przykładów i coś w tym jest. Ludzie dziś w wieku średnim, czyli pokolenie X zafiksowane było od wczesnej młodości na karierze, pracoholizm i przesiadywanie w robocie do nocy było powodem do dumy, jedyna alternatywa był własny, bardzo intratny oczywiście, biznes. W Polsce oczywiście sytuacja była specyficzna, ale z gen X przecież pochodzili ci wszyscy japiszoni, wilki z Wall Street, wciągający kokę banknotem 100$ i takie tam smile a młodzież oglądała to w tv przygotowując się do dorosłego życia, gdzieś w trakcie ostatnich lat edukacji przyszła refleksja, ze „j**** to”, pracuje, żeby żyć a nie na odwrót, a własny biznes to często dokładanie sobie niepotrzebnej roboty i odpowiedzialności.
              Podoba mi się tez kwestia telefon vs komunikatory. Coś w tym jest smile Telefon to ja mogę odebrać od bliskiej osoby, z która jestem w stałym kontakcie, ale jakaś luźniejsza albo dawno niewidziana znajoma to raczej napisze na messangerze, zamiast się wtryniac w rytm dnia koniecznością rozmowy smile
              • borsuczyca.klusek Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 12:27
                Obie ciekawie piszecie i rzeczywiście ten kryzys moze być czynnikiem determinującym i swoistą granicą.
                Pamiętam z dzieciństwa mądrości typu ucz się ucz, nauka to potęgi klucz. I było jakieś takie oczywiste, że dobre oceny to dobre studia co równa się dobra praca i zarobki.
                A tu zonk, bo dyplom jest fajny, ale fajniejsze jest 5 lat doświadczenia. A ta praca, która tak miała czekać to gówno staż za 900zł.
                • rannala Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 12:43
                  Tak samo odczuwam.
                • simply_z Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 15:48
                  raczej roczniki lat 70-tych-podejscie rypania do nocy.
        • panna.nasturcja Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 17:56
          Milenialsi to oryginalnie rocznik 1982 wić maja 39 lat rocznikowo.
          Jak się dobrze postarali to mogą mieć dwudziestoletnie dziecko, a autorka pisze, ze 20 lat to milenialsi.
      • ms.piggy Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 14:36
        czyli zaś jakas niezbyt bystra stażystka zakłada wątasek
    • po-trafie Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 10:36
      Jestem bardzo boomerem mimo tego, ze w doroslpsc wchodzilam mniej, niz 20 lat temu. Jednoczesnie mam przyrodnie rodzenstwo, urodzone po 2000 i jest roznica i to spora.

      Taki banal: jesli mialabym wybrac wygodny dres, to wybiore go w swoim rozmiarze, kolorze w ktorym mi twarzowo itp.
      Rodzenstwo wybierze kolor czarny albo szary, workowaty, mozliwe ze za duzy lub z guma w dziwnym dla sylwetki miejscu.. byle bylo wygodnie
      • aandzia43 Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 11:11

        > Taki banal: jesli mialabym wybrac wygodny dres, to wybiore go w swoim rozmiarze
        > , kolorze w ktorym mi twarzowo itp.

        Mam tak samo, mają być zaspokojone MOJE zmysły, dotyk i wzrok.


        > Rodzenstwo wybierze kolor czarny albo szary, workowaty, mozliwe ze za duzy lub
        > z guma w dziwnym dla sylwetki miejscu.. byle bylo wygodnie

        Czy ktoś może mi powiedzieć co jest wygodnego w spodniach ze zwisającym krokiem, z dzianiny czy materiału, wszystko jedno? To jest wygodne?
        • pade Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 23:51
          aandzia43 napisała:

          >
          > > Taki banal: jesli mialabym wybrac wygodny dres, to wybiore go w swoim roz
          > miarze
          > > , kolorze w ktorym mi twarzowo itp.
          >
          > Mam tak samo, mają być zaspokojone MOJE zmysły, dotyk i wzrok.
          >
          >
          > > Rodzenstwo wybierze kolor czarny albo szary, workowaty, mozliwe ze za duz
          > y lub
          > > z guma w dziwnym dla sylwetki miejscu.. byle bylo wygodnie
          >
          > Czy ktoś może mi powiedzieć co jest wygodnego w spodniach ze zwisającym krokiem
          > , z dzianiny czy materiału, wszystko jedno? To jest wygodne?
          >
          >
          Nie jest!
          Kupiłam sobie takie spodnie i leżą w szafie. Muszę oddać komuś młodszemusmile
          Ten zwisający krok ociera mi sie o uda, uwiera i czuję się jak w przesikanej pieluszce. Nigdy więcej!
      • primula.alpicola Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 11:13
        O właśnie- można wybrać ubrania wygodne i jednocześnie robiące dobrze urodzie.
        Można też mieć to głęboko, co kto lubi.
        • wkswks Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 11:41
          I ja mam to właśnie głęboko. Bo najwieksza wartością ma dla mnie czas. Wiec jak mam poświecić go więcej na szukanie ubrań które bedą cieszyć oko i bedą wygodne, to jest to dla mnie absolutnie nie do zaakceptowania. Kupie/zamówię wygodne.
      • konsta-is-me Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 13:25
        Ale nie wydaje ci się że ten dress DLA CIEBIE jest brzydki, a dla nich może być modny ?
        Inne poczucie estetyki po prostu.
        Inna moda
        To jak z adidasami do sukienek - kiedyś szokujące , dziś standard (i dobrze!!)
        • aandzia43 Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 13:39
          konsta-is-me napisała:

          > Ale nie wydaje ci się że ten dress DLA CIEBIE jest brzydki, a dla nich może być
          > modny ?

          Ale ubieranie się pod dyktat mody to już nie to "wyrąbane" i "ma być przede wszystkim wygodnie" z postu startowego. To uleganie presji mody (mainstreamowej czy środowiskowej), właściwe wszystkim bardzo młodym ludziom. Czyli nihil novi sub sole.


          > Inne poczucie estetyki po prostu.
          > Inna moda

          Właśnie, moda.
        • primula.alpicola Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 14:25
          Czyli nie mają wyrąbane, tylko ubierają się zgodnie z panującą modą, to też jakaś presja.
          • triss_merigold6 Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 14:29
            Dokładnie. Wersja grunge, śmietnikowa, też była modą.
            • primula.alpicola Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 14:40
              Śmiesznie się robi, kiedy panie w średnim wieku chcą być jak nastolatki i kopiują te otfity ( zamiast z aktualnej mody wybrać elementy korzystne dla siebie).
              • wkswks Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 15:22
                Dalej nie rozumiecie 😂. Jak rozmowa z moją mamą. Pozostaje przewrócić oczami.
    • miss_fahrenheit Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 10:39
      Wiekowo, wygląda na to, jestem milenialsem, natomiast podejście do ubrań mam „gdzieś pomiędzy”. Nie interesuje mnie, kto i jak się ubiera, choć owszem, spojrzę na jakiś (dla mnie) dziwny strój lub zachwycę się piękną, w moim mniemaniu, sukienką. Sama natomiast, szukając ubrania, będę kierować się nie tylko wygodą, ale i tym, jak na mnie to ubranie leży, czy pasuje mi estetycznie etc.

      Z doświadczenia i obserwacji natomiast mogę napisać, że podejście „nie obchodzi mnie, jak wyglądam, ważne, żebym się w tym dobrze czuła i było wygodne”, jest dużo rzadsze, niż jest to deklarowane i zwykle kończy się, gdy ktoś postronny (zapytany!) wyrazi swoją negatywną opinię o danym stroju.
    • smillla Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 10:41
      Pod omawianym względem to do pracy czy na specjalne okazje jestem boomerką, prywatnie - millenialską.
    • runny.babbit Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 10:44
      A ja w ogóle się nie zgodze z tą tezą. Z moich obserwacji wynika że im człowiek starszy tym bardziej ma wylane na to jak wygląda, a bardziej liczy się komfort, wśród facetów zwłaszcza. Obecna moda jest taka bardziej "rozlazla" i to może dawać wrażenie że młodym nie zależy na wyglądzie, ale jakoś nie noszą niemodnych lecz wygodnych ciuchów.
      Btw napisalas o kilku obserwacjach, ciekawa jestem kolejnych. Imo największą różnica jest podejście do pracy.
      • aandzia43 Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 10:52
        Nie wiem czy starsi mają wyrąbane na wygląd, raczej przestają sztywno trzymać się mód i trząść że mogą wypaść z jakichś tam ram w które wtłoczyło ich środowisko i wychowanie. Wczesna dojrzałość to czas odsiewania ziarna od plew i odnajdywania m.in. swojego stylu ubierania. Czasem tym znaleziskiem jest właśnie wyjście z przymusu kombinowania czyli brak stylu i olewka, częściej jednak klaruje się swoj własny osobisty styl.
    • aandzia43 Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 10:45
      Nie wiem o co chodzi z tym podziałem na ciuchy wygodne i te podkreślające co da się pokazać i zakrywające co warto zakryć, od wieków moje łączą z grubsza jedną funkcję z drugą. Jako kinestetyk z nadwrażliwościami muszę mieć komfort cielesny, jako wzrokowiec lubię jak mi całość gra estetycznie. Więc nie założę obcisłej krótkiej bluzki choćby była z najwspanialszego mięciutkiego materiału bo jestem tłustawa w tułowiu, ale też nie noszę szpilek choć są piękne bo mi w ich bardzo bardzo niewygodnie. Szukam bluzek z przyjaznych materiałów i o właściwych fasonach, buty kupuję maksymalnie wygodne i na lekkim podwyższeniu. Co do milenialsów i ich wyrąbania na wygląd: oni są jeszcze bardzo młodzi, a młodemu ładnie we wszystkim, jak się zestarzeją część z nich przejdzie na stronę boomersów wink
      • runny.babbit Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 11:07
        Ostatnie zdanie to może być dobry trop- te same ciuchy, człowiek młody i ładny ( dopiero w pewnym wieku doceniłam jak bardzo sam wiek wpływa na atrakcyjność) wygląda bombowo, a starszy jak bezdomny 🤔
        • aandzia43 Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 11:19
          Otóż to, wyrąbanie na wygląd kończy się tam gdzie młodość. Potem zaczyna się mało niekorzystny wyglad a czasem i śmieszność. Chodzą i dziś po ulicach starsze panie w przypadkowych i bez wątpienia wygodnych ciuchach: spódnica z gumką w pasie w czerwone kwiaty, podkoszulka w niebieskie paski, męskie sandały i po męsku obcięty włos. Czyste i schludne. Nie myslic że starszymi paniami ubranymi na sportowo lub ze sportowymi elementami - to jest sportowy styl, nie "mam wyrąbane i zakładam co mam pod ręką.
          • wkswks Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 11:43
            Różnica w mentalności jest taka, ze ja nawet nie widze tych opisanych przez ciebie pan, bo mam wyrąbane co one na sobie maja. Ba! Nawet na to, ze
            Przechodzą koło mnie.
            • aandzia43 Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 11:47
              Nie mieszalabym do tego mentalności, to kwestia zmysłu estetycznego.
              • wkswks Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 12:46
                Jak najbardziej mentalność.
                • aandzia43 Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 13:32
                  No jasne, a wszystkie kobiety używające kosmetyków i makijażów mają niskie poczucie wartości i są płytkie tongue_out Jako rzecze jedna forumka. Nie, nie mentalność. Mentalność wchodzi w grę gdy zaczynamy na bazie odczuć estetycznych wartościować, przekładać te odczucia na oceny pozaestetyczne. Mnie to nie dotyczy. Żeby skały srały i żebyś nie wiem jak upierała się że twoja ślepota na formy i kolory w obszarze odzienia ludzkiego jest jedną jedyną właściwą ideowo to ludzie i tak będą się różnić stopniem postrzegania zmysłowego, wrażliwości na piękno w poszczególnych rejonach. Jako jednostka świadoma tego i np. absolutnie ślepa w rejonach motoryzacji nie twierdzę, że człowiek zachwycający się jakimś modelem samochodu ma jakąś hmm.. bliżej nieokreśloną mentalność. Twierdzę że ma wykształconą wrażliwość w dziedzinie, w której ja jestem ślepa (prawdę mówiąc samochody odróżniam wyłącznie po kolorach, mam jakis rodzaj technologicznej prozopagnozji wink)
                  • wkswks Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 15:29
                    Juz sam fakt, ze popełniasz taki długi wpis na temat ubioru(!) pokazuje, jak dalece się od siebie różnimy.
                    • aandzia43 Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 16:26
                      Najwyraźniej się różnimy, ja nie nazywam umiejętności odróżniania spódnicy A od spódnicy B mentalnością; podobnie jak nie nazywam mentalnością umiejętności odróżniania samochodu A od samochodu B, kamienia szlachetnego, drzewa, stylu architektonicznego, niepotrzebne skreślić lub nieobecne wstawić. Nie wypowiadam się też w wątkach o przedmiotach i zjawiskach o których nie mam zielonego pojęcia.
                      • panna.nasturcja Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 18:04
                        Nie chodzi o umiejetność rozróżnienia.
                        Chodzi o to, ze Ty opisane wyzej panie oceniasz jakoś śmieszne.
                        Dla innych one są normalne, nie ubiór stanowi treść ich życia.
                        • kura17 Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 18:11
                          > Chodzi o to, ze Ty opisane wyzej panie oceniasz jakoś śmieszne.
                          > Dla innych one są normalne, nie ubiór stanowi treść ich życia.

                          dla mnie tak samo zabrzmiala ta wypowiedz.
                        • aandzia43 Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 19:27
                          panna.nasturcja napisał(a):

                          > Nie chodzi o umiejetność rozróżnienia.
                          > Chodzi o to, ze Ty opisane wyzej panie oceniasz jakoś śmieszne.
                          > Dla innych one są normalne, nie ubiór stanowi treść ich życia.

                          Taaa, ubiór treścią życia bo się komuś estetycznie paski gryzą się z kwiatkami.
                          Te panie nie kwalifikują się w/g mnie do kategorii "śmieszne", śmiesznie to wyglądają starsze panie odwalające grubsze numery. Może powinnam napisać: a teraz będzie przykład lajtowego wyrąbania na estetykę stroju/funkcję podkreślania walorów/funkcję maskowania felerów. Może byłoby zrozumiałe dla wszystkich.
              • panna.nasturcja Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 18:01
                Oczywiście, ze mentalności.
                Sama napisałaś, ze panie są czyste i schludne.
                I to się liczy oraz fakt, ze panom tak wygodnie.
                Reszta, jest w Twojej głowie, na przykład to, ze Ci kwiatki nie pasują do pasków, więc pani nie powinna się tak ubrać. To jest właśnie mentalność.
                Na tym forum dominująca patrząc na liczbę wątków o ubraniach, w,psach, kosmetykach...
                • aandzia43 Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 19:42
                  panna.nasturcja napisał(a):

                  > Oczywiście, ze mentalności.
                  > Sama napisałaś, ze panie są czyste i schludne.
                  > I to się liczy oraz fakt, ze panom tak wygodnie.
                  > Reszta, jest w Twojej głowie, na przykład to, ze Ci kwiatki nie pasują do paskó
                  > w, więc pani nie powinna się tak ubrać. To jest właśnie mentalność.

                  Jeszcze raz, powoli. Po pierwsze: nawet słowem nie zająknęłam się o tym, że ktoś coś powinien albo nie powinien założyć. Wręcz przeciwnie zaznaczałam że mnie nic do tego. Reszta jest w twojej głowie. Po drugie: najwyraźniej nie rozumiesz słowa mentalność.


                  > Na tym forum dominująca patrząc na liczbę wątków o ubraniach, w,psach, kosmetyk
                  > ach...

                  A co ma "to forum" do mnie?
          • konsta-is-me Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 14:06
            Te starsze panie nie tyle "mają wyrąbane" ale to raczej taka starcza depresja- co za różnica w czym chodzę, i tak już nic mnie nie czeka, jestem na marginesie.
            W Polsce wciąż za szybko się "starzejemy" aczkolwiek i tak jest dużo lepiej niż że 20 lat temu, kiedy starym się było już po 30-tce
            • chatgris01 Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 16:36
              konsta-is-me napisała:

              > niż że 20 lat temu, kiedy starym się było już po 30-tce


              Yyyyyyyyyyyyyy?! surprised
              No nie, zapewniam, że 20 ani nawet 30 lat temu nie było się już starym po 30-tce.
              40 albo 50 lat temu tak, choć też nie wszyscy.
            • panna.nasturcja Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 18:05
              Nie, 20 lat temu nie było się starym po 30-tce, chyba, ze miało się 10 lat to się innych za starych uważało.
              • konsta-is-me Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 18:48
                No nie starym w sensie, że blisko do grobu, rzecz jasna,tylko bardziej że "już nie takim młodym".
                Że już nie wypada mieć długich włosów (kobiecie) ,że " już stara panną", że "w tym wieku coś zaczynać(studia/nową pracę itp.).
                • chatgris01 Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 19:28
                  Może to zależało od środowiska. Ja się z tym w każdym razie nie zetknęłam.
    • matacznik Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 10:47
      sattwaguna napisał(a):

      > Poznałam blisko koncepcję różnicy pomiędzy boomerami i milenialsami.
      >
      Z reszty opisu wnioskuję, że poznałaś elementy różnicy między iksami a zetkami.
      Pokolenia to (za Wikipedią):
      1946-64 - boomersi
      1965-80 - iksy
      1981-96 - millenialsi
      1997-2012 - zetki
      2013+ - alfy

      Wracając do mody: znam przedstawicieli pokoleń od boomersów po zetki, którzy mają biegunowo odmienne podejście do stroju w kwestii moda/wygoda. I trudno mi powiedzieć, która postawa w którym pokoleniu dominuje. Skłaniam się ku twierdzeniu, że ludzie są różni, a linia różnic niespecjalnie biegnie po pokoleniach.
      • manon.lescaut4 Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 11:28
        matacznik napisał:

        > sattwaguna napisał(a):
        >
        > > Poznałam blisko koncepcję różnicy pomiędzy boomerami i milenialsami.
        > >
        > Z reszty opisu wnioskuję, że poznałaś elementy różnicy między iksami a zetkami.
        > Pokolenia to (za Wikipedią):
        > 1946-64 - boomersi
        > 1965-80 - iksy
        > 1981-96 - millenialsi
        > 1997-2012 - zetki
        > 2013+ - alfy
        >
        Otóż to, od razu skojarzyłam, ale ja lubię te tematykę smile Dzięki za przejrzysty podział.
    • rannala Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 10:54
      U mnie tak: mama rocznik 51 bardzo nastraja i bez tuszu na rzęsach nie pokaże się listonoszowi i faktycznie szukanie bluzeczki przez 100 h
      Ja końcówka '70, wywalone na wygląd od zawsze, dżinsy i t-shirty, zimą swetry, głównie lumpeksy, buty sportowe. Zero przejmowania się wyglądem, za wyjątkiem wagi, która obecnie sprawia, że wyglądam odrażająco.
      Córka 2006 zwraca uwagę na ciuchy, lubi o zgrozo spódnice (mnie nigdy się nie podobało coś tam majtajacego się między nogami), no i makijaż, którego ja nie stosuje, bo po co?
      • rannala Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 10:54
        Mama * nastarana
      • pani_tau Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 11:19
        W kwestii wagi - badalas się w kierunku insulinoopornosci?
        • rannala Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 11:24
          Nie.
    • wkswks Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 11:02
      Ja tam jestem.
    • ludzikmichelin4245 Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 11:04
      sattwaguna napisał(a):


      > Jako, że uważam że nasze forum jest boomerskie

      Też tak uważam.

      > Myślicie, że byłybyście w stanie przejść na stronę mocy milenialsów?

      Rocznikowo jestem millenialsem. Mentalnie - chyba również przynależę.

      1) gdy ktoś do mnie dzwoni, zamiast pisać na komunikatorze, uznaję to za bezczelność (wyjątek dla niecyfrowych seniorów)

      2) mam dość głęboko zinternalizowane poczucie, że jedyną stałą jest zmiana, więc zakładanie, że na przykład za 20 lat będę wykonywać ten sam zawód (i że w ogóle będzie istniał) jest dla mnie egzotyką

      3) nie uważam pracy za cnotę samą w sobie

      4) mam swoje fanaberie wobec pracodawców i warunków pracy

      5) obcy jest mi fetysz własnego biznesu (o ile nie jest to jakiś startup Zmieniający Świat)

      6) nie rezonuje ze mną argumentum ad PRLum, kwestionowanie przebiegu transformacji jest chyba również dość millenialistyczne

      7) i w ogóle sojowe latte


      Nie-millenialistyczny jest u mnie stosunek do ciała - nie lubię go i nie akceptuję, nie udało mi się realnie zinternalizować jakiegoś pluralizmu estetycznego, lubię siebie tylko w rozmiarze 34/36 i kropka.

      • madlola Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 12:08
        I to są bardzo fajne imo cechy. Dodałabym jeszcze wyyebkę na presję spędzania wolnego czasu w sposób atrakcyjny i rozwijający. Jeżeli ktoś przepiwniczył cały weekend grając w gry, to o tym mówi i ma wywalone co o tym myśli koleś, który kitesurfingował nad muzeum, mając w słuchawkach lekcje koreańskiego dla początkujących.
        • rannala Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 13:43
          👍👍👏👏
      • berdebul Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 14:32
        Soja jest nieprzyjazna środowisko bo gmo i roundap. Teraz używa się innych źródeł mleka, najlepiej rosnących w pobliżu. wink
        • ludzikmichelin4245 Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 15:35
          To prawda, dla ścisłości doprecyzuję skrót myślowy - chodzi mi o osoby identyfikujące się, mniej lub bardziej, z nowolewicowym światopoglądem.
          Sojowe latte bardzo mi się podoba w wymiarze autoironicznym. Oryginalnie jest pogardliwym określeniem autorstwa kogoś z pokolenia wyżej, które to pokolenie postrzega młodą lewicę jako oderwanych od rzeczywistości pięknoduchów, z braku obowiązków przesiadujących godzinami na zbawiksie, by przy rzeczonej sojowej latte dyskutować o walce klas i śladzie węglowym.
    • str8.up Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 11:06
      Według podziału jestem milenialsem, a mam 35 lat. Obecni 20latkowie to nie milenialsi, tylko jakieś zupełnie inne pokolenie.

      Co do ciuchów, to staram się ubierać tak, żeby mi było wygodnie, ale przyznaję, że odkąd schudłam, przejmuję się wystającymi kośćmi i staram się je ukrywać. No i nie założę ubrania, które eksponuje mój brak biustu. Natomiast nie zauważyłam jakiejś szczególnej różnicy między moim podejściem do ciuchów, a młodszymi pokoleniami. Młodsze dziewczyny się oczywiście bardziej stroją, ale ja jak byłam młodsza, to robiłam to samo. Różnicę widzę między mną, a moją ciocią, rocznik 38. Ona nie wyjdzie w nieuprasowanym ubraniu albo niewypastowanych butach. Ja mam na to wywalone.
    • turzyca Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 11:06
      W kwestii terminologii: ludzie 20- letni to generacja Z, millenialsi, zwani kiedyś pokoleniem Y, to generacja dwóch ostatnich dekad XX wieku, w Polsce liczebnie zdominowana przez pokolenie stanu wojennego, wcześniej była generacja X, zaś boomersi to pokolenie wyżu powojennego.
      Przy czym w Polsce to jest wszystko jeszcze nieco przesunięte, względem np. Stanów właśnie przez stan wojenny oraz przez gwałtowną zmianę wieku urodzenia pierwszego dziecka.
      • bovirag Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 11:29
        To, co ludzie myślą o mnie i moim sposobie ubierania, to ich problem nie moj. Ubieram się tak, żeby było mi wygodnie, zeby materiały były jak najbardziej naturalne i żeby były zrobione pod marką fair trade.
        Moja córka (prawie 14 latka) ubrania kupuje tylko na vintage markets. Wyglada zawsze dobrze- ale ładnemu we wszystkim ładniewink Uwielbiam ja kiedy zakłada szorty, koszule i dwie różne skarpetki do pollydki- do tego trampki lub martens. Albo sukienkę i do tego martensy- wiem, żadna nowość, bo i nowością być nie może. Zdaję sobie sprawę, że mieszkając w Londynie mamy ogromne możliwości eksperymentowania ze swoim stylem, i wykorzystujemy to.
        • kura17 Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 11:34
          > Uwielbiam ja kiedy zakłada szorty, koszule i dwie różne skarpetki do pol lydki

          ja dzis jestem tak ubrana (tylko bez skarpetek, bo goraco) - choc, jak zrozumialam z watku, nie jestem juz w wieku "mlodemu we wszystkim ladnie" LOL

          a dwie rozne skarpetki to u nas w domu zapoczatkowal moj maz, a dzieciaki (chlopcy) z radoscia podlapali.
          z tym, ze jestem pewna, iz starszy nosi rozne skarpetki, bo mu sie nie chce parowac skarpet po praniu big_grin
          • bovirag Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 11:36
            Haha! U nas to samo! Co więcej, ludzie w pracy tez tak mają i nikt się temu nie dziwi!
          • runny.babbit Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 12:00
            kura17 napisała:

            > >
            > ja dzis jestem tak ubrana (tylko bez skarpetek, bo goraco) - choc, jak zrozumia
            > lam z watku, nie jestem juz w wieku "mlodemu we wszystkim ladnie" LOL
            >
            >
            Wiesz, to nie znaczy że ten zestaw jest tylko dla młodych, tylko że statystycznie w pewnym wieku trzeba się nastarac by zrobić "wow!". No i chyba oczywiste że nie dotyczy ematek, ematki są wyjątkowe, nas pytają o dowód przecież....
            • kura17 Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 12:04
              > Wiesz, to nie znaczy że ten zestaw jest tylko dla młodych, tylko że statystycznie
              > w pewnym wieku trzeba się nastarac by zrobić "wow!".

              jej, ile razy dziennie - statystycznie - zaliczasz efekt wow! zwiazany z czyims wygladem? ...
              • runny.babbit Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 14:30
                Jejku, poruszyłam jakąś czułą strunę, czy co? Chodzi mi tylko o to że jak się jest młodym to w byle czym można dobrze wyglądać. A starsi już mają gorzej. Nie chodziło mi o przymus robienia wrażenia na kimkolwiek.
                Aczkolwiek jak czytałam wątek aguar o sukience, to myślę że jednak duża część ematek wciąż chce to wrażenie robić 😏
                • primula.alpicola Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 16:59
                  Ja bardzo lubię mieć efekt "wow" na czyjś widok. Jestem estetką jak andzia43.
                  Jak się dobrze nastaram, to robię "wow" na swój widok w lustrze🤭
            • huang_he Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 12:19
              A po co mam robić „efekt wow”?
              Nawet jak czasem myslę, żeby to zrobić, to w trakcie przygotowań zaczynam mieć tak wywalone…
              Tu na forum jedna starsza forumowiczka pisała o robieniu sobie „młodzieńczego glow”,heh. A po cholerę mi to glow? Co tym zyskam?
            • chatgris01 Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 13:50
              runny.babbit napisał(a):

              > statystycznie w pewnym wieku trzeba się nastarac by zrobić "wow!".


              Od pewnego wieku (u mnie to było około 30) zaczyna się mieć też wywalone na to, czy się robi efekt "wow" tongue_out
              • aandzia43 Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 13:54
                To prawda smile
              • runny.babbit Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 14:23
                Owszem, o czym pisałam wcześniej. Jednak jeśli się chce wywrzeć wrażenie to ciuchy które wystarczyłyby dla młodej osoby, na starszej mogą nie podziałać.
          • aandzia43 Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 12:13
            kura17 napisała:

            > > Uwielbiam ja kiedy zakłada szorty, koszule i dwie różne skarpetki do pol
            > lydki
            >
            > ja dzis jestem tak ubrana (tylko bez skarpetek, bo goraco) - choc, jak zrozumia
            > lam z watku, nie jestem juz w wieku "mlodemu we wszystkim ladnie" LOL

            Szorty i koszula to nie jest zestaw zarezerwowany dla młodych. I staremu w nim ładnie wink Zależy od sylwetki oraz konkretnych szortów i koszuli.
            • kura17 Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 12:48
              > Szorty i koszula to nie jest zestaw zarezerwowany dla młodych. I staremu w nim
              > ładnie wink Zależy od sylwetki oraz konkretnych szortów i koszuli.

              nie musi "byc w nim ladnie", wystarczy sie dobrze czuc lub chocby "miec ochote to zalozyc" - IMHO
              • aandzia43 Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 13:14
                kura17 napisała:

                > > Szorty i koszula to nie jest zestaw zarezerwowany dla młodych. I staremu
                > w nim
                > > ładnie wink Zależy od sylwetki oraz konkretnych szortów i koszuli.
                >
                > nie musi "byc w nim ladnie", wystarczy sie dobrze czuc lub chocby "miec ochote
                > to zalozyc" - IMHO

                Oczywiście że nie musi być ładnie i wystarczy wygodnie, co kto lubi i mnie nic do tego. Ja się ustosunkowałam do szortów i koszuli w kontekście "młodemu we wszystkim ładnie", bo to zestaw w którym estetycznie może wyglądać przedstawiciel prawie każdej grupy wiekowej.
    • bywalec.hoteli Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 11:27
      Sattwaguna: "Zacznę od ciuchów." - a co dalej, jakie jeszcze różnice?
    • madlola Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 11:35
      20-latkowie to już raczej pokolenie Z.
    • palacinka2020 Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 11:36
      Millenialsi maja wiecej niz 20 lat
    • madlola Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 11:38
      A milenialsów szanuję za podejście do pracy. Wybija godzina 0 i zostaje po nich jedynie kręcące się puste krzesło i wyjebongo na to czy robota została dokończona. Jutro też jest dzień, a w umowie mają pracę do określonej godziny.
      • borsuczyca.klusek Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 12:58
        To zdecydowanie ja. W przeciwieństwie do mojej mamy, która potrafiła do 20 w robocie zaiwaniać, bo audyt, przetarg, skarbówka, ktoś tam itd.
      • berdebul Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 14:35
        Wyrywałabym takim nogi z doopy. Millenials się zmył, ale nie sprawdził czy wszystko ok, w konsekwencji woda zalała 2 piętra. 🙄
        • madlola Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 15:14
          Szanowanie swojego czasu nie równa się niedopełnianiu obowiązków.
          • berdebul Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 17:27
            Uważa, ze dopełnił. Po godzinie 17 lejąca się woda jest problemem innej osoby.🤷‍♀️ Podziwiam, że szef go nie rozszarpał.
            • ludzikmichelin4245 Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 17:40
              Ale o co chodzi z tą wodą?
            • madlola Re: Boomersi vs milenialsi 13.08.21, 18:50
              No widzisz - nie dość, że wyszedł zgodnie z planem, to jeszcze go szef nie rozszarpał smile Tak trzeba żyć suspicious

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka