annanichtvergessen
21.08.21, 14:48
Haj to ja fanatyczka ciem. 😅 Tym razem inny temat. Wlasnie dobijam do koncowki wykanczajacego malzenstwa i jeszcze bardziej wykanczajacego rozwodu. Jestem 40 plus i nie ukrywam, ze przez stres mocno sie zaniedbalam i posypalam. Chcialabym uczcic ten rozwod malym remontem siebie. A ze przez ostatnie nascie lat nie myslalam o tym, jestem zielona jak szczypior. I teraz moj plan: plastyka powiek (zainspirowal mnie tu watek 😅), lekkie wypelnienie ust. Jak sie zagoi to, to te japonskie masaze twarzy. Co jeszcze byscie polecily jako hit? Ma byc bardzo naturalnie. Z gory dzieki!