29.10.07, 15:27
Jak się po nim czujecie?
Obserwuj wątek
    • lucyna_n Re: Stilnox 29.10.07, 18:04
      skąd to masz, skoro nie byłaś jeszcze się zdiagnozować?
      • matika10 Re: Stilnox 29.10.07, 19:23
        Skąd pomysł, że nie byłam się zdiagnozowac???
        • lucyna_n Re: Stilnox 29.10.07, 20:44
          nie ma się co oburzać, zwyczajnie pomyliłam cię z kimś o podobnym
          nicku.
          a byłaś?
          • matika10 Re: Stilnox 29.10.07, 21:02
            Nie oburzam się:-)). U lekarza byłam, leczę od ponad pół roku depresje, kolejną
            niestety:-((
        • pusteee Re: Stilnox 29.10.07, 20:55
          matika10 napisała:

          > Skąd pomysł, że nie byłam się zdiagnozowac???

          spokojnie matika, bez tej zbednej nienawiści w tonie
          • matika10 Re: Stilnox 29.10.07, 21:05
            O widzę, że wszyscy wyczuwają mój ton ale nie do końca poprawnie...
        • hempa Re: Stilnox 29.10.07, 21:11
          nic ci takiego nie napisala, zebys tak odszczekiwala. przestrzegajmy jakis regul
          rozmowy bo to forum zamieni sie w jadke
          • matika10 Re: Stilnox 29.10.07, 21:18
            Nie oburzałam się, nie odszczekiwałam. Ludzie o co wam chodzi. Zapytałam tylko!!!
        • micaela Re: Stilnox 29.10.07, 21:13

          matika10 napisała:

          > Skąd pomysł, że nie byłam się zdiagnozowac???

          kurcze, chwila spokoju na forum i juz sie zaczynaja fochy
          • aurelia_aurita Re: Stilnox 29.10.07, 21:24
            a czemu wy tak naskoczyliście na autorkę wątku? ja tu nie widzę żadnych
            "fochów" ani tym bardziej "odszczekiwania". tylko zwykłe nieporozumienie -
            obustronne - między matiką a lucyną. już wyjaśnione, zresztą.
            • lucyna_n Re: Stilnox 30.10.07, 08:23
              rety, no dokladnie, nie dość że zarzucilam jej bezpodstawnie praktyki
              znachorskie to jeszcze ją obejechali, ale napięcie panuje, ciśnienie
              się zmienia czy co?
              spoookooojnie, ludu forumowy, poluzujcie trochę te kaftany.
    • livy Re: Stilnox 29.10.07, 18:17
      bralam ten lek. z moich doswiadczen fajnie rozluznia, ulatwia sen, zmienia nawet
      troche stan swiadomosci, mozna sie poczuc jak po jakims narkotyku. niestety
      szybko uzaleznia tzn. jedna tabletka przestaje dzialac, potem 2 to tez za malo
      itd. w wiekszych dawkach bardzo rozluźnia zwieracze przewodu pokarmowego (jak i
      inne leki z grupy diazepin), co skutkuje tym, ze mozna latwo dostac zgagi,
      względnie popuscic do łóżka;)
      • matika10 Re: Stilnox 29.10.07, 19:42
        Ciekawe to co piszesz, bo ponoć nie uzależnia... Ale póki co fajnie się po nim
        czuję:-))
        • lucyna_n Re: Stilnox 29.10.07, 20:45
          ponoć nie uzależnia???!!!
          a kto Ci takich bajek naopowiadał, chyba nie psychiatra, jak tak to go
          zmień.
          • matika10 Re: Stilnox 29.10.07, 21:00
            Nie, mój lekarz mi tego nie powiedział. Czytałam w ulotce od leku i znalazłam
            gdzieś w internecie. Może głupoty wypisują. Kto to wie???
            • aurelia_aurita Re: Stilnox 29.10.07, 21:20
              uzależnia, ale słabiej i wolniej niż typowe benzodiazepiny.
              a co do działania - ja też czuję się po nim jak naćpana. szybko powala - za
              każdym razem. a dalej - działa już (na mnie) różnie. czasem daje 8 godzin snu,
              czasem 5, czasem 3.
              cholera, lubię ten lek. i wcale nie jest mi dobrze z tym "lubieniem". podoba mi
              się to uczucie, kiedy kilkanaście minut po zażyciu dosłownie usypiam na
              siedząco. i te fajne haluny, kiedy wszystko się rusza i faluje... (ehh, staczam
              się. niedopsz...)
              • aurelia_aurita Re: Stilnox 30.10.07, 08:38
                f$%#%$#%$shit, spałam dziś po nim niecałe 4 godziny. łeb mnie boli, nastrój mam
                paskudny i już nie wiem, czy mam depresję, czy jakiegoś mixa, czy może po prostu
                zdrowieję. albo mi wczorajsze przyswajanie wiedzy za bardzo walnęło rezonansem
                po łbie. czuję się jak walnięta i naładowana prądem.
                • lucyna_n Re: Stilnox 30.10.07, 08:58
                  nobo benzo ułatwiają zasypianie ale regularnie przyjmowane spłycają
                  sen, podobnie jak alko
    • suchyxxx2 Re: Stilnox 29.10.07, 19:59

      • matika10 Re: Stilnox 29.10.07, 21:22
        Dobra idę stąd bo nic się nie dowiedziałam a tylko wszyscy mnie atakują!!! Czy
        moje pytanie było aż tak dokuczliwe???
        • pusteee Re: Stilnox 29.10.07, 21:26
          usmiechnij sie, jestes w ukrytej kamerze
        • lucyna_n Re: Stilnox 30.10.07, 08:26
          możesz wierzyć ulotce, ale ja stary wyjadacz benzo Ci mówię, to jest
          lek z ktorym trzeba ostrożnie, tabletki przeciwbólowe też niczego nie
          leczą, co nie znaczy że od czasu do czasu nie można a nawet należy je
          brać. To wlaśnie taki lek, w od czasu do czasu można się nim wspomóc,
          ale jeżeli cierpisz na regularną bezsenność to nie dość że nie pomoże
          to w ogólnym rozrachunku pogorszy sprawę.
    • estra23 Re: Stilnox 31.10.07, 20:11
      A ja Stilnox biorę tylko wtedy, gdy w przeciągu dnia miałam bardzo nieprzyjemny
      dzień i gdy kładę się do łóżka cały czas jest ten problem we mnie, złe myśli nie
      pozwalają mi zasnąć. Na szczęście mam takie dni coraz rzadziej i Stilnox biorę
      raz na kilka tygodni bądź miesięcy. A czuję się po nim rewelacyjnie :)
      Najfajniej jest, gdy po pół godzinie nie jesteś jeszcze w łóżku tylko coś
      robisz. Następnego dnia nie pamiętasz prawie niczego co się działo po tych pół
      godzinach od przyjęcia leku ;p Ostatnie co kojarzę i to tez przez mgłę, że całe
      ciało robi mi się jak z waty i ciężko jest się utrzymać na nogach :D
      • demole Re: Stilnox 31.10.07, 20:13
        dialbli wiedzą jak jest z tą dopaminą, i z czym wchodzi w interakcje
        • estra23 Re: Stilnox 31.10.07, 20:17
          W sumie to na tym forum czytałam różne objawy po Stilnoxie. Jedna forumowiczka
          uwielbiała siadać po Stilnoxie przed lustrem i patrzyć się godzinami na siebie.
          I wszystko pamiętała :)
          Ale bądź co bądź skoro tak się dzieje to znaczy, że to niezły mózgoj.. ;p
      • estra23 Re: Stilnox 31.10.07, 20:14
        Aaaa!!! I najlepiej nie rozmawiać z nikim po upływie tych pół godziny, bo na
        drugi dzień nie będziesz tego pamiętać i może wyjść głupia sytuacja ;) Ja tak
        miałam :)
        • matika10 Re: Stilnox 03.11.07, 22:35
          O właśnie wzięłam stilnoxa, ale jestem zakręcona. Muszę iść spać ale nie wiem
          czy do wyrka trafie:-))
          • demole Re: Stilnox 03.11.07, 22:39
            na prawde,ten zuclopentixol to nie ja,
            zalecałem na tiki,
            zreszta tiki to żadna choroba...
            nie ma się o co wnerwiać
            i to przez całe zycie

            co z tego że nazwa brzmi jakoś znajomo ??
            • demole Re: Stilnox 03.11.07, 22:42
              dziwny sposób pisania postów

              (a ja jestem kotem perskim
    • tlenoterapia Re: Stilnox 04.11.07, 02:43
      stilnox jest fantastyczny 20 minut i sen do rana niestety
      uzalezniłam sie od niego po 3,5 miesiacach i odstawiłam.Ponoc zeby
      znowu w tej dawce zadziłałl musi upłynac 1/2 roku do roku .Czasem
      sobie łykne dwie tabletki....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka